Cpn - chlamydioza.pl
Forum dla osób zainfekowanych Chlamydia pneumoniae i mykoplasmami,
leczących się lub planujących rozpoczęcie leczenia
kombinowanym protokołem antybiotykowym (CAP).

WYMIANA DOŚWIADCZEŃ - Pytanie do Lifeontheice

marko - Czw 28 Maj, 2009
Temat postu: Pytanie do Lifeontheice
witam
Jak wygląda twoje terapia przerywana? Nie chce już brać stale. Chce teraz przejść na przerywana.
Z góry dzięki za inf

Pozdrawiam

Lifeontheice - Pią 29 Maj, 2009

Zaczelam przerywac po 13 miesiacach. Pierwsza przerwa byla 6 tygodni. Pulsowalam przez dwa tygodnie co 5-6 tygodni az do nastepnego roku. Mialam odnowic swoja certifikacje w medycynie w lipcu wiec od konca kwietnia zaczelam ciagnac doksycykline, azytromycyne i tinidazol (1gm) codziennie przez 5 tygodni az mi wysiadl zoladek. Zrobilam dwa tygodnie odsapu iznowu przez 3 tygodnie to samo. Potem znowu przeszlam na pulsy co 5-6 tygodni.
joanna22 - Pon 22 Cze, 2009

Prosze o pomoc Panią o rade wiec mam problem rok temu przechodzilam infekcje pewnie cpn bo wysokie igg 52 bralam leki nie mam juz zadnych infekcji ,katarow itp ale mam helikobaktera ktorego 2 razy sie pozbywalam i nic siedzi i siedzi ,biore teraz tylko jakas nowosc NEXIUM lek nie wiem czy lepiej sie czuje bociagle czuje jedzenie w gardle i boli mnie zoladek ale dolaczyly sie zawroty glowy bole miesni szczegolnie jak cos robie chodzi mi o wysilek ciagle spie i nie moge przytyc 45 kg mimo ze czuje nob stop glod i jej za 3
ludzie mysla ze w ciazy jestem
moje pytanie
czy jest cos takiego jak koinfecja z helikobakterem??
czy po lekach pompy protonowej moga tak bolec miesnie ?
bo wczesniej nie bolaly
i czy moge sie pozbyc tego heliko na 100 % bo jestem juz malym szkieletem
a moze cos innego mam
jakies robaki tasiemca??
dzieki za odp moze ktos bedzie cos wiedzial
bo gastrolodzy robia mi tylko markery czy raka nie mam

i1500 - Wto 23 Cze, 2009

Mięśnie, stawy, przyczepy mięśniowe, kaletki itp. - to wszystko boli od chlamy i nie tylko,
u mnie lekarz określił to jako reaktywne zapalenie stawów.
Mi niestety żadne przeciwbólowe nie pomagają, raz jest tragedia, raz trochę lepiej, chyba trzeba uzbroić się w cierpliwość i czekać na lepsze...

pozdrawiam

Lifeontheice - Sro 24 Cze, 2009

Helicobacter pylori siedzi w zoladku i dwunastnicy. Przewaznie nie powoduje innych objawow niz lokalne. Moze spowodowac problemy z wchlanianiem zelaza. Jezeli powtorzone leczenie antybiotykami nie dalo poprawy to nalezy zrobic gastroskopie. Nexium leczy objawy, ale poprzez obnizenie kwasowosci ulatwia re-kolonizacje. Tak czy inaczej lepiej pojsc do gastrologa, trzeba zobaczyc czy nie wyswietli sie przyczyna tego chudniecia.

Ponad miesiac temu przyszla do mnie pacjentka, ktora sie leczyla ziolami Dr. Clark i pozbyla sie dwoch ogromnych tasiemcow. Kazdy mial z poltora metra. Pacjentka ta miala bole brzuch i chodzila do specjalisty w Downtown Chicago, co sie rowna ze szczytem marzen u pacjentow. Miala robiona colonoskopie i gastroskopie. Lekarz dawal jej Reglan na perystaltyke, pomimo to byla slaba i w lutym wyladowal w szpitalu, bo mdlala. Porobilismy testyz kardiologiem. On jej znalazl ortostatyczne niedocisnienie, a ja wczesna infekcje Mycoplazma zapalenia pluc. Postawilam ja na antybiotyki, a on na Florinef. Pomoglo minimalnie. Duzy krok na przod to byly te tasiemce. Poprawila sie, ale wrocila po antybiotyki. Za drugim razem powtorka badan na mykoplazme i Cpn dala nam tez dodatnie wyniki na chlamydie. Przedtem byly ujemne.

Tasiemce i inne pasozyty siedza glownie w jelicie cienkim, dlatego sa niewykrywalne przez gastrologow. Dolozylam jej jeszcze mebendazolu na trzy dni po tych tasiemcach, na wszelki wypadek.

joanna22 - Sro 24 Cze, 2009

Dziekuje za odp ,maialam gastro robione 2 razy ciagle to samo helikobacter ,zapalenie blony sluzowej ,zolc w zoladku i refluks
a czy mozna to przeleczyc w szpitalu?? jak pani mysli
i slyszalam ze przy tasiemcu jest anemia? to prawda
ja anemii nie mam
boze i jeszcze pecherz stale oddaje duzo moczu ,bez bolesci i szczypania co to jest

Basia - Sro 24 Cze, 2009

Joanno 22 moja choroba zaczela sie dawno temu oddawaniem olbrzymich ilosci moczu.Zwlaszcza w nocy.zastanawialam sie skad sie tyle moczu we mnie bralo.Trwalo to jakis czas dwa tygodnie a moze dluzej.Nie poszlam do lekarza ,myslalam ,ze samo minie.Nie przyszlo mi nawet do glowy ,ze tak manifestowac sie moze jakas powazniejsza choroba.Mysle,ze moglabys isc do lekarza i potruc mu troche.Wiem,ze sa robione badania zbiorki dobowej moczu i porownuje sie ta ilosc do ilosci przyjmowanych plynow.Moze w takiej poczatkowej fazie (jesli uda Ci sie trafic na madrego lekarza )cos sie z tego wykluje.No bo chyba nie jest normalne jesli wypije sie litr wody a z sikaniem wyjdzie ok.3 litrow
joanna22 - Sro 24 Cze, 2009

No dokladnie nie pije duzo a sikam duzo dziwne bo nie jestem odwodniona ale zmartwilo mnie to ze powiedzialas powazna choroba.. hmm a co masz na mysli bo ja juz jestem przerazona i odrazu chce mi sie siku ,zauwazylam ze jak sie denerwuje to wtedy mi sie chce jeszcze bardziej..
a moze cos wiesz o helikobakter
a mocz mialam badany lacznie z posiewem i nic nie ma
tylko nie wiem czy mi dobrze zrobili
cukrzycy nie mam

Lifeontheice - Czw 25 Cze, 2009

Przy przewleklej chlamydii zapalenia pluc ludzie czasami mi mowia ze przytyli przez weekend 10 funtow, ktorych sie pozniej pozbyli. Wiaze sie to z zatrzymywaniem wody. Nie wiem co powoduje taki stan. Tylko w takiej sytuacji jest mozliwe wypic 1 litr a wysikac trzy.
Basia - Czw 25 Cze, 2009

Mowiac powazna choroba mam na mysli ten syf ktory sie do mnie przyczepil.Moze to tylko chlamydia ,moze chlamydia z jersinia etc.Ciagnie sie to juz cale lata.Dopiero 2 lata temu zdiagnozowalam sie jako tako.Obecnie czuje sie niezle ale wracaja ciagle bole pecherza,bole kiszek (takie pieczenie w prawym dolnym rogu brzucha),bole kosci-tez takie wlasciwie pieczenie kosci i chyba nerek.Choroba postepowala powoli.Nie umialam skojarzyc ze soba roznych pojawiajacych sie objawow takich jak wielkie sikanie,potem klopoty z gardlem,klopoty z zoladkiem etc.
kurde - Nie 19 Lip, 2009

Life powiedz mi co myślisz o takim połączeniu abx Rovamycyna + Doxy, Tynidazol w pulsach bo właśnie zamierzam wejść na taki protokół ?
Lifeontheice - Nie 19 Lip, 2009

Dobre. Byli tacy, ktorzy probowali to polaczenie z dobrymi rezultatami.
kurde - Nie 19 Lip, 2009

dlatego pytam bo w żadnym znanym mi schemacie nie ma rovamycyny a ja właśnie od jutra zaczynam rovamycyne łykać z doxy - ciekawe czy coś się będzie dziać heheee
Lifeontheice - Pon 20 Lip, 2009

Nie ma, ale macrolid i tetracyklina to dobre polaczenie.
tamtam - Pią 24 Lip, 2009

Cześć, jestem pewna, że mam chlamydiozę od 20 lat. Na początku zdiagnozowali mnie jako RZS i tak leczyli: 15 lat methotrexat, sulfasalazyna itp. Mam bardzo zniszczone stawy. Rok temu VI 08 w TV lekarz mówił o zapaleniu stawów wywołanym chlamydiami. Sprawdziłam w google;pojawiło się reaktywne zapalenie stwów i wszystkie moje objawy przez 20 lat. Zrobiłam badania: cpn i ctr obecne w wymazach, IgG obu około 90, IgM norma. Dostałam od reumatologa na 3 mies. summamed 1g/tydz. Kpił. Odstawil po 3 m-ach mówiąc, że z chlamydiami jest koniec. Dostałam strasznego zapalenia wszystkich stawów. Zrobiłam wymazy - cpn i ctr obecne. Dostałam doxy 2x100 + sulfasalazyna 3 g/dz + movalis 150/dz. Tak byłam 8 miesięcy. Po drodze IgG cpn rosło do 140 spadło na 120, IgM rosło do 1,26 i spadło na 0,30, IgG ctr spadło na 64, IgM ctr na 0,5. Po 8 mies reumatolog dołączył mi do doxy 200 summamed 1g/tydz. Tak jest przez miesiąc. Wczoraj odebrałam badania: cpn IgG - 178, cpn IgM -1,36, ctr IgG - 75, ctr IgM - 0,7. Boję się, że przez 8 m-cy leczenia tylko doxy chlamydie sie uodporniły. Mam pytanie - czy w takiej sytuacji mam dalej być na doxy+ summamed??? Czy to ma szanse być skuteczne??? Wyszukałam w Krakowie dr. K-W, ale wizytę mam za 2 tygodnie. Proszę Life odpisz, boję się. Czy mam brać ACC ? Jak?
Lifeontheice - Sob 25 Lip, 2009

Wszystko to sie dzieje, bo chlamydie "wylazly" z komorek i system immunologiczny je nareszcie zobaczyl, wiec zaczela sie prawdziwa walka. Dlatego tak Cie rozbolaly stawy. Poziomy przeciwcial wzrosly, a nie bakterie sie uodpornily. Wrecz przeciwnie, zaczelo im sie gorzej powodzic. Ludzie z wieloletnia infekcja maja okropne reakcje, czasami tak wielkie, ze sie zastanawialam czy nie przegapilam jakiegos nowotwora na przyklad szpiczaka mnogiego.
tamtam - Sob 25 Lip, 2009

Dziękuję, za pierwszym razem jak leżałam w szpitalu ( 2-m-ce ) w 1990 miałam OB - 120 i 20 000 białych ciałek. Słyszałam szepty, że może białaczka, ale jednak stanęli wtedy na Reumatoidalnym Zapaleniu Stawów. Byłam wtedy najcięższym przypadkiem na oddziale reumatologii. Drugi raz leżałam w 1996, też 2-m-ce i też nie było nikogo w takim ciężkim stanie jak ja. Nigdy nie robili mi żadnych badań bakteryjnych. Tylko obniżali odporność methotrexatem. Widziało mnie wielu reumatologów i nikt nigdy nie pomyślał, że mam reaktywne zapalenie stawów - pomimo podręcznikowych objawów ReA, np: brak symetrii, nawracające, uporczywe wysięki tylko w jednym kolanie itp. Horror...jak znalazłam chlamydię to nawet się ucieszyłam, że wreszcie jest przyczyna i wiadomo z czym się walczy i że w końcu właściwą bronią. A tu niespodzianka - lekarze w szpitalu reumatologii w Krakowie nie wiedzą jak to leczyć. Nie stosują żadnych protokołów. Monoterapia 3 miesiące i uważają, że po chlamydiozie. Nie rozumieją z czym mają do czynienia, brakuje im wiedzy. Gdyby choć raz weszli na to forum, to może by im zaświeciło, że może być inaczej. Smutek pacjenta zostawionego samemu sobie z tak ciężką chorobą jest bezkresny.
Pozdrawiam całe Forum i dziękuję za to, że jesteście.

EWA - Sob 25 Lip, 2009
Temat postu: ku pokrzepieniu
Pani doktor do której idziesz już niejedną osobe postawiła na nogi - dosłownie! ostatnio z sukcesem wyleczyła dziewczyne która nie chodziła juz w cale po 2 latach agresywnej antybiokoterapii WSZYSTKIE objawy sie wycofały, ta dziewczyna chorowała jakieś 5 lat, przyczyną była borelia - czyli jeszcze gorsza bakteria niż chlama, postawiła tez na nogi chłopczyka, który przez chalmę miał tak zajete stawy krzyżowo-biodrowe , i kolana ze w ogóle nie wstawał z wózka inwalidzkiego - będzie dobrze - a na pewno będzie lepiej, trzymam za Ciebie kciuki!
EWA - Sob 25 Lip, 2009
Temat postu: do tamtam
Mam jeszcze jedno pytanie czy wszystkie badania na autoagresje w kierunku RZS masz ujemne? tj. RF, Waler Rose, Ana1 i Anty CCP ?
bo ja np. tak mam - wszystko ujemne i zapalenie stawów niesymetryczne i też reumatolog po przeleczeniu antybiotykiem zaproponowała mi "leczenie" obnizaniem odpornosci czyli sterydami dokładnie metotrksatem-, trzeba być naprawdę debilem żeby najpierw leczyc przeciwbakteryjnie - mam diagnoze reaktywnego zapalenia stawów od Cpn a zaraz potem proponowac leczenie obniżaniem odporności - gdzie trzeba działac dokładnie odwrotnie- czyli wzmacniac system odpornosciowy aby poradził sobie z bakterią-dodam że leczyłam sie u ordynatroki szpitala reumatologicznego prywatnie-ŻENADA -oni (lekarze)wogóle sie nie uczą i nie rozwijają ( chlamydie są stosunkowo niedawno poznanymi bakteriami a u nas w Polsce to już w ogole mało ktory lekarz o niej słyszał i nic nie wie o niej po za tym ze wywołuje ona zapalania oskrzeli i płuc- czego ja np. nigdy nie miałam), trzymaja sie utartych schematów leczenia - i stosują je u wszystkich pacjentów- bez względu na przyczyny choroby których nie dociekają!- tym samym niszcząc chorych jeszcze bardziej- ja nie mam żadnego zaufania do lekarzy ani szacunku, oczywiście są chlubne wyjątki - pozdrowienia dla Pani Life.

tamtam - Sob 25 Lip, 2009

Cześć Ewo, miałam zdiagnozowany RZS seronegatywny. Tak to nazywają, jak nie ma dodatnich wyników tych badań. Dobrze, że nie poszłaś na methotrexat. Brałam go 15 lat. Przez rok na początku nie chodziłam, wysiadły wszystkie stawy. Póżniej jakoś żyłam, ale na przeciwzapalnych i sterydach w dużych dawkach. Jestem pewna, że takich jak ja jest więcej. Całymi latami zastananawiałam się, dlaczego niektórzy RZS-owcy nie mają ( ja też ) charakterystycznej deformacji rąk. Od 15 lat jest udowodnione, że chlamydie powodują Reaktywne Zapalenie Stawów. Nie pojmuję dlaczego oddziały reumatologiczne w milionowym Krakowie tego nie przyswoiły. Nie robią badań bakteriologicznych "starym" pacjentom, zdiagnozowanym wcześniej. Nie widzą, że coś co było na początku podobne do RZS teraz jest klasycznym ReA. Pacjęci są zaszufladkowani i wszystko im się zgadza. Wstrząsająca bezmyślność odpowiedzialnej za leczenie Ordynator i pracującego pod jej kierunkiem zespołu. Jest to straszne. Bardzo trudno jest obalić raz określoną diagnozę. Bronią się okrucieństwem i agresją. Lekarz, który mnie prowadził wpisał mi w kartę, że mam RZS z "nadkażeniem" chlamydiowym jako drugą chorobą, już wyleczoną i zapisał 20 methatrexatu na tydzień. Gdybym to wzięła ... nie chcę myśleć.
tamtam - Sob 25 Lip, 2009

Chyba się wkurzyłam pisząc to wszystko skoro pacjent wjechał na forum na literze "ę" :)
Lifeontheice - Sob 25 Lip, 2009

Dziekuje serdecznie za uznanie. Moja chwala wynika z tego, ze sama zostalam beznadziejnym pacjentem i musialam sie ratowac nie mogac liczyc na profesjonalna pomoc. Tamtam, juz zmienilam, nie ma wstydu, chyba, ze chcesz aby wrocilo?
tamtam - Sob 25 Lip, 2009

Nie chcę. Jeden "pacjęt" i tak został na wieczne potępienie.
Life powiedz ze swojego doświadczenia co sądzisz o braniu sulfasalazyny przy dwóch antybiotykach w chlamydiozie? Reumatologia uważa to za immunosupresję wyciszającą rozhulany system odpornościowy, który atakuje na ślepo. Dają ją latami po 2 g/dz. Przymierzam sie do protokołu i wolałabym nie brać jeszcze tego. Próbuję też schodzić stopniowo z metypredu. Teraz jestem na 3 mg/dz. Pozdrawiam Wszystkich z Krakowa. Kraków miasto pokraków. Kiedyś mnie to śmieszyło. Ha...Ha

EWA - Sob 25 Lip, 2009
Temat postu: do p. Life
do Pani Life :
podbijam pytanie Tamtam o sulfasalazynę , czy jest immunosupresyjna? ? w wikipedii przeczytałam że podnosi immunoglobuliny Iga i Igg ale za to obniża jakieś prostaglandyny PGE2 ( czy to jakieś hormony?), leukotrieny ? czy leukoterieny to leukocyty ???
Bardzo prosze o odpowiedź, nie chciałabym sobie zaszkodzić :(

Lifeontheice - Sob 25 Lip, 2009

Nie mam doswiadczenia z sulfasalazyna razem z innymi antybiotykami. Mam paru pacjentow na niej ze wzgledu na chorobe Crohna i wrzodziejace zaplenie jelit. Zawsze podejrzewalam , ze dziala ze wzgledu na jej metabolit sulfapirydyne(SP), ktora jest antybiotykiem (sulfonamidem).

Czy jest sulfasalazyna jest immunosupresyjna? Czasami widzi sie po niej obnizone biale krwinki, plytki krwi czy nawet supresje szpiku kostnego. Z doswiadczen na szczurkach w wielokrotnie wyzszych stezeniach we krwi niz u ludzi jest definitywnie immunosupresyjna. Przy dwukrotnie wyzszych concentracjach leku w jelitach niz u ludzi obniza aktywnosc tkanki limfoidalnej w gornym jelicie cienkim w wezlach Peyera u szczurow.

Przeciwzapalne dzialanie sulfosalazyny objawia sie hamowaniem produkcji ponadtlenkow (wolne rodniki) i degradacji kolagenu poprzez wplyw na neutrofile. Druga forma polega na hamowaniu kaskady kwasu arachidonowego, ktora prowadzi do produkcji prostaglandyn i leukotrienow.

Co sadze o dolozeniu jej do innych antybiotykow? Nie mam zdania. Mozna przestac ja brac na jakis czas a potem znowu dolozyc i zobaczyc czy cos sie zmienilo. Mozna tez calkiem z niej zrezygnowac skoro i tak sie bierze mocne antybiotyki.

Dokladnie nie wiadomo jaki jest sposob dzialania sufapirydyny.

EWA - Sob 25 Lip, 2009

Bardzo dziękuję za odpowiedź
tamtam - Nie 26 Lip, 2009

Ja również bardzo dziękuję za odpowiedź.
EWA - Pon 27 Lip, 2009
Temat postu: Pytanie do p.Life
Pani Life
podobno na Cpnhelp jest opisana Pani historia, diagnoza, sposob leczenia i wszystko to jak Pani dochodziła do zdrowia czy mogłaby Pani przyblizyc nam tu na forum choc w zarysie swą historię lub podać linka do juz opisanej- nie jestem dość biegła w angliku ale moze z pomocą jakos dam radę, pozdrawiam :)

Lifeontheice - Wto 28 Lip, 2009

Dziekuje za zainteresowanie. Kiedys napisalam moja historie na Polskiej stronie LDN, ale bylo to w 2006 roku i slad zaginal.

Tu jest link do cpnhelp. Jest tam duzo wiecej historii sukcesow na Patient Stories;

http://www.cpnhelp.org/?q=icestory

W zarysie to w 1987 mialam pierwszy raz niedowlad twarzy, w 1993 zapalenie nerwu wzrokowego, zaczelam sie rozpadac w 2002, neurologicznie cala poprawa nastapila pod wplywem atorwastatyny po czterech miesiacach, pamiec i koncentracja mi wrocily na antybiotykach.

Znalazlam:

http://www.ldn.org.pl/rea...p?article_id=50

Zazul - Wto 28 Lip, 2009

nie boj sie, dr KW Ci ustawi dobrze leczenie, takie objawy stawowe moze tez dawac borelioza. Jakby nawet Cpn uodporniło sie na doksy to sa inne mozliwosci leczenia. Dr KW sobie poradzi. 2 tyg czekania to nie długo, Acc moze brac juz teraz ale załatw sobie z USa bo sa w kapsulkach i nie zjedza Ci zoładka.
Pozdr
Zaz

tamtam - Wto 28 Lip, 2009

Dzięki Zazulo, kupiłam dzisiaj na Allegro amerykański NAC. Pewnie poczekam na niego parę dni. Dzisiaj zaczynam ACC 1200. Wcześnie przez parę dni było 600. Herxa nie mam wcale. Za tydzień mam wizytę u dr K-W. Jestem pełna nadzieji. Pozdrawiam i dziękuję, że jesteście.
tamtam - Sob 15 Sie, 2009

Life, czy możesz coś bliżej napisać o uznaniu przez amerykański odpowiednik naszej Izby Lekarskiej wielomiesięcznej terapii abx za słuszną i dozwoloną.
Dałoby to nam zupełnie inne poczucie bezpieczeństwa, bo jak dotąd to pojechaliśmy w zakaz wjazdu.

uruz2 - Sob 15 Sie, 2009

Tamtam - Twoja wnikliwość jest budująca! Chodzi jednak o borelkę, a nie o wszystkie zakażenia atypowe. Ciagle jestesmy w uliczce z zakazem :silent:
uruz2 - Nie 16 Sie, 2009

Life! Co myslisz o LDN-nie w przypadku koinfekcji cpn, crt i myco? Wiem, że masz osobiste doświadczenia, ale za to nie wiem, czy widzisz sens wprowadzenia go z protokołem. Naltroxen ( albo jakoś tak) biorą ludzie z sm-em, nigdzie nie widziałam ( mój angielski mniej niż skromny - męczę się z tłumaczeniami, że strach!), żeby ktoś brał na cpn!!!

Krótko mówiąc - może to jest jakieś rozwiązanie?

uruz2 - Pon 17 Sie, 2009

Podniosą mi się endorfiny i nie będę czuła bólu i zmęczenia? Nawet w trakcie leczenia? Wracaj z tego dyżuru czy randki, bo jak mam porfirię, to nie mam cierpliwości!!!

Nie obrażaj sie czasem, bo to żart i jeśli mile spędzasz czas ( czego życzę z całego serca!), to ja z radością poczekam!

Martwi mnie to, że dostawy z Meksyku zostały wstrzymane...

Pozdrawiam !

tamtam - Pon 17 Sie, 2009

Ta nieobecność bardziej wygląda na wakacje :)
Lifeontheice - Pon 17 Sie, 2009

Jestem na wakacjach w Polsce. Przez dwie noce przed wyjazdem bylam w szpitalu, a kiedy wrocilam do domu odkrylam, ze mam 94 posty do przeczytania. Dzisiaj mam ich 108.

Legalnie mozna leczyc dlugoterminowo borrelioze tylko w Connecticut, tzn. nie moga lekarza za to ukarac. Leczenie chlamydii w ten sposob jest uwazane za wariactwo.

Naltrexonu mozna sprobowac. Ma mnostwo wskazan. Nie zawsze pomaga w boreliozie.

Pozdrawiam z Ojczyzny.

Barbara.

ejs - Pon 17 Sie, 2009

Tak, forum się rozwija w piorunującym tempie. Mozna by to podciągnąć chyba pod epidemie chlamydiową :lol:
Zazul - Wto 18 Sie, 2009

w USa to lekarze moga stracic prawo wyk. zawodu jak lecza długotrwała antybiotykoterapia borelioze (bb), mykoplasme czy chlamydie.

Nienajlepiej sytuacja wyglada tez w Europie. Dlatego na calym swiecie powstaja stow chorych na bb walczace o prawa pacjentow i broniace lekarzy.

Powoli to sie jednak zmienia, miedzy innym juz od paru miesiecy jest inna sytuacja w stanie Connecticut ale amerykanie walczyli o to wiele lat.

U nas walczy stow chorych na bb o prawo do długotrwalej anybiotykoterapii dla wszyskich chorych ktorzy tego potrzebuja.

Mam nadz ze Ci wszyscy, ktorzy doprowadzili to takiego zaklamania w tych naszych chorbach i cierpienia i smierci tylu ludzi stana kiedys przed sprawiedliwym sądem.

pozdr
z
--------------------------------------------------------------------------
Basiu witaj w domu:):):)

uruz2 - Wto 18 Sie, 2009

Life, witaj w Polsce!!!

Jak już sobie poradzę ze sprowadzeniem LDN-u, to doniosę jak zadziałał!!!

To tylko jednen stan uznał borelkę za chorobę przewlekłą???? No, mówiłam, że mój angielski jest kulawy jak dr House!!!!

uruz2 - Wto 18 Sie, 2009

Radosnego i pełnego ciepła oraz miłości pobytu!!!
tamtam - Wto 18 Sie, 2009

Powiedzcie coś o tym LDN, jakie ma działanie.
uruz2 - Wto 18 Sie, 2009

Leczy się nim uzależnienia, ale przede wszystkim podnosi się odporność organizmu z uposledzonym wydzielaniem endorfin.

Jest stronka o LDN -nie ( wystarczy nazwę w net kliknąć). Chorzy na sm to stosują ( a sm to często cpn plus np. borelka) i lepiej znosza chorobą. LDN nie leczy, pomaga jak suplementacja.

ejs - Wto 18 Sie, 2009

Nie wiedziałam, że za długotrwałe leczenie antybiotykami lekarz może stracic prawo wykonywania zawodu :?
To teraz wiem, czemu tak niechętnie je przepisują takim zadżumionym jak my ...

Lifeontheice - Sro 19 Sie, 2009

Dziekuje za pozdrowienia. Ojczyna sercu bliska.

Naltrexon w niskich dawkach stymuluje system immunologiczny poprzez masowa produkcje endorfin i enkefalin.

uruz2 - Sro 19 Sie, 2009

Life, jak tak dalej pójdzie to spędzę resztę życia na nauce!!!.Podane przez Life endorfiny są dla wszystkich zrozumiałe. Natomiast neuroprzekaźniki peptydowe: met-enkefalina i leu-enkefalina działają podobnie do morfiny.
Lifeontheice - Sro 19 Sie, 2009

Ciesze sie, ze dobudowalas sobie cegielke.
uruz2 - Sro 19 Sie, 2009

A że tych cegiełek są miliony...Piękna perspektywa, nie ma co - hehehhehe
ejs - Sro 19 Sie, 2009

No i co tu się dziwić, że tęgie światowe umysły nie potrafią skonstruować sztucznego człowieka (uwielbiam s-f pod kątem osiągnięć super techniki :razz: )
uruz2 - Czw 20 Sie, 2009

Life, jak wiesz jadę na rifie i nolicynie, zastanawiam się wobec tego bardzo, czy dr Piotr zalecając takie leczenie ( rif), nie podejrzewa u mnie borelki. Ja testów na nią nie robiłam ( bo to jak totolotek czy inna szulernia), ale objawy to spokojnie, a nawet bardziej niż spokojnie, mogą być boreliozowe. Jutro będę w Warszawie i mogłabym niby zapytać, ale jest na mnie obrażony, bo nie zrobiłam na czas prób wątrobowych.

Jeśli chodzi o te próby wątrobowe - zrobiłam już trzykrotnie, nie rozumiem, raz na m-c mam się badać, czy jak!!! Za każdym razem są dobre lub bardzo dobre.Słyszałam, że którys z pacjentów rozsadził sobie wątrobę i teraz muszę bez przerwy latać do labu!!!

Ty sobie myślisz, że dr Piotr walnął rif, bo przyleśna nimfa mnie dziabnęła ( zboczenica jedna!)?

Jeśli mnie dziabnęła, to abx będę sobie ciagnąć co najmniej dwa lata...A jeśli ja mam dwa lata miec jeszcze takie herxy, to może zwolnię się roboty, bo mnie sami zwolnią?

uruz2 - Czw 20 Sie, 2009

Że nie wspomnę o papierach rozwodowych, bo nikt nie wytrzyma z herxującą babą, co to ma urojenia!!!
tamtam - Pią 21 Sie, 2009

Life, chcałabym zapytać, czy normą przy zapaleniu stawów ( teraz po tini ostrym ) może być dołożenie na stałe movalisu 15mg dziennie. Zastanowiam sie też nad wróceniem na stałe do sulfasalazyny 2g dziennie. Czy przy protokołach sie to praktykuje? Miałam takie leczenie, gdy byłam na samej doxy 200/dz. Monoterapia 9 m-cy nie zlikwidowała chlamy i zdecydowałam sie na Strattona, odstawiając przeciwzapalne i sulfę. Ale po pulsie mam kilka stawów w stanie ostrym i myślę, że raczej same nie przejdą. Czy Stratton + movalis 15mg + sulfasalazin 2g przejdzie ???
Lifeontheice - Pią 21 Sie, 2009

Przepraszam za opoznienie.

Uruz-niewiem co Dr Piotr podejrzewa.wybadaj najlepiej. I tak w tej chwili nie dasz rady brac wiecej antybiotykow. Na borelie potrzeba jeszcze nitroimidazolu.

Tamtam-bez watpienia mozesz brac Movalis. Stratton poleca nie sterydowe leki przeciwzapalne przy nadmiernych reakcjach przeciw zapalnych. Sulfasalazyna dziala troche jak antybiotyk. Doloz moze nawet wczesniej niz Movalis zeby zobaczyc czy jest jakas roznica.

Sprawdzaj watrobe od czasu do czasu. Uwazaj na zoladek.

uruz2 - Pią 21 Sie, 2009

Witaj, Life!

Właśnie wróciłam z W-wy. Dr Piotr uważa, że ja mam zmiany nastroju i depresję od...rifampicyny. Nie wytłumaczył dlaczego, ale wiem, iż rif rozrabia w układzie hormonalnym. Odstawił na m-c tyni, później przechodzę na ...unidox + tyni+ fluco !!!!

Jeśli dr Piotr jednak się myli, to umrę w październiku....

tamtam - Pią 21 Sie, 2009

Dzięki Life, potrzebowałam wsparcia.
Lifeontheice - Pią 21 Sie, 2009

Uruz-czy Dr Piotr odstawil Ci tini i rif?

Nie umrzesz w pazdzierniku. Przebidujesz jakos, a potem sie poprawisz.

Tamtam-prosze bardzo.

ejs - Pią 21 Sie, 2009

Uruz2 a dlaczego akurat w październiku masz umrzeć ? Jakaś wróżba ?
Lifeontheice - Pią 21 Sie, 2009

Mysle, ze jej chodzi o to nowe leczenie.
uruz2 - Sob 22 Sie, 2009

Life dobrze myśli. Mam jeszcze miesiąc brać rif i nolicyn( bez tyni), za miesiąc odstawić i zacząć unidox+fluco+ TYNI (!!!!). Przy czym tyni non stop, więc po prostu się boję, że organizm tego nie zniesie!!!


Co mają wróżby do leczenia?

ejs - Sob 22 Sie, 2009

Ja się zastanawiam, czy mój żołądek wytrzyma te 5 dni metro a tu codziennie tyni :cyclopsani: Mój organizm by tego nie przeskoczył ...
A spadają ci chociaż te przeciwciała ?

uruz2 - Sob 22 Sie, 2009

W trakcie leczenia badanie poziomu przeciwciał ma znikome znaczenie, bo one wariują razem z pacjentem. Mogą być wyższe od stanu wyjściowego. Czasem też są niższe. Wiedząc o tym - nie robię badań, bo to nie ma żadnego sensu. Dr Piotr zmusił mnie do robienia prób wątrobowych - i to są jedyne badania, które wykonuję...
Zazul - Sob 22 Sie, 2009

fluko jest czasami uzywany na borelioze jest taka hipoteza ze fluko działa na kretka.

Tynidazol dr P daje co drugi dzien wiec wytrzymasz;)

Ponoc rif moze zamieszac w hormonach ale ja bralm rif prawie dwa lata non stop i było ok.

Moim zdaniem te wahania nastrojów masz od toksyn i od tyni a nie od rif.

Pażdzeirnik nie dobry na umieranie, lepiej w maju wtedy cmentarze sa takie ładne;)

pozdr
z

uruz2 - Sob 22 Sie, 2009

No, ja się bardzo upierałam, że jak biorę tyni, to jest gorzej!! Ale dr Piotr stwierdził, że to subiektywne wrażenie i te huśtawki są od rifu!

Osobiście skłaniam się do Twojej teorii, że jednak tyni powoduje uwalnianie toksyn i układ nerwowy mi siada.

Maj jako termin zejścia mi nie pasuje, bo jak dotrwam do maja to znaczy, że pokonałam chorobę!!!!

uruz2 - Sob 22 Sie, 2009

Zazul, a co myślisz o prozacu? Gwiazdy filmowe biorą, więc może ja bym spróbowała? Boję się tylko, ze mnie wytłumi i nie będę mogła normalnie funkcjonować. Gwiazdy mają doradców i innych pomagierów. Umysł im więc rzadko jest potrzebny...
tamtam - Sob 22 Sie, 2009

Teraz już są lepsze leki od prozaku, lekarz Ci dobierze. Ja kiedyś brałam seronil i było dobrze, moja przyjaciółka lekarka ordynuje dla bliskich coaxil.
I uszy do góry.

uruz2 - Sob 22 Sie, 2009

Seronil, to chyba odpowiednik prozacu właśnie. Dzięki za podpowiedź, mam juz umówioną wizytę, więc podsunę obie nazwy!!!
Basia - Sob 22 Sie, 2009

Bralam prozac kiedys (wyrzucone pieniadze w bloto)...ale czytalam o piesku ktory mial depresje i wlascicielka podawala mu prozac i ponoc po kuracji podnioslo mu sie jedno uszko (drugie pozostalo klapniete)...wiec cos w tym jest. :albino:
uruz2 - Sob 22 Sie, 2009

Mnie to by się przydało podnieść co innego niż uszko!!!!

Basiu - nie dostałam recepty na wiadomy specyfik, stąd zainteresowanie "zwykłą" medycyną!!!

Natalia - Sob 22 Sie, 2009
Temat postu: tyni
Uruz- kiedy czytam, że Ty tygodniami bierzesz tini to zastanawiam sie nad skutecznością mojego leczenia - mnie lekarz przepisuje tyni na jeden dzień, potem kilka dni przerwy i znowu tyni na jeden dzień, a potem 2-3 miesiace przerwy od tyni. Co sądzisz /sądzicie o przyjmowaniu tak malych dawek tyni? Jestem w 13 miesiącu leczenia.
uruz2 - Sob 22 Sie, 2009

Jeśli to jest poczatek leczenia, to lekarz robi bardzo dobrze, bo sprawdza jak reagujesz. Ale po pewnym czasie tyni należy brać przynajmniej 5 dni co 3 tygodnie. W 13 miesiącu tyni powinno być chyba podawane przynajmniej w tych pięciodniowych pulsach. A jak pacjent daje radę, to nawet dłużej.


Myślę, ze w tej sprawie powinny się Life i Zazulka wypowiedzieć - na moje oko, to coś jest nie tak!

Szczególnie z tymi 2-3 miesięcznymi przerwami.

Lifeontheice - Sob 22 Sie, 2009

Dawki tinidazolu zdecydowanie za male. Zapytaj doktora czy by wiecej nie zapisal tak jak mowi Uruz.
tamtam - Sro 02 Wrz, 2009

--------------------------------------------------------------------------------

Powiedzcie co myślicie. Po pierwszym pulsie mam duże zaostrzenie stawów. Radzę sobie za pomocą movalisu 7.5 mg na noc. Minęło 2 tygodnie i słaba jestem nadal jak mucha. OB = 25 przed pulsem, dzisiaj OB = 62, czyli dość duży stan zapalny. Mam kolano po poważnej operacji 3 m-ce, oczywiście jest w stanie zapalnym - wysięk, gorące. Boję się, że jak wezmę następny puls, to kolano nie ma szans na gojenie. Wisi nade mną endoproteza, operacja miała na celu rekonstrukcję zniszczonej wysiękami i sterydami chrząstki stawowej. Czyli miałam robione mikrozłamania i wyciętą całą maziówkę.
Zastanawiam się, czy nie odłożyć pulsów na 2 m-ce dopóki kolano sie nie wygoi.

uruz2 - Sro 02 Wrz, 2009

To, co piszesz, jest logiczne. Leczenie jest bardzo długie, nie ma się gdzie spieszyć. Ja bym wstrzymała puls - chociaż, oczywiście, to wydłuży cały proces.

Pozdrawiam.

tamtam - Sro 02 Wrz, 2009

Odebrałam jeszcze badanie CRP = 3,9 przy normie 1,1. Więc zapalenie spore. Mam też lekką anemię - hemoglobina10.9, hematokryt 36.5. Za tydzień termin pulsu. Co zrobilibyście?
Lifeontheice - Czw 03 Wrz, 2009

Poczekaj az bedziesz czula wewnetrznie, ze mozesz pulsowac. Wysiek pomaga gojeniu.
babaelka - Czw 03 Wrz, 2009

Witam!
Lif dobrze radzi.Tamtam,tez wstrzymalabym sie z pulsem.Ostatecznie chyba lepiej leczyc sie nieco dluzej i dawac jakos rade.Tak mysle.Zycze poprawy i spadku OB.
Pozdrawiam

tamtam - Pią 04 Wrz, 2009

Dzisiaj odebrałam wyniki badań w kierunku mykoplazmy pn i mam IgM = 0.27, czyli norma i IgG = 159, przy dodatnim > 21. Rozumiem z tego, ze mam pewną mykoplazmę i dlatego tak żle sie czuję. Czy radzicie jeszcze robić dodatkowo badanie PCR-em w Poznaniu czy dać spokój.
ejs - Pią 04 Wrz, 2009

No to sporo masz tego mpn ... zastanawiam się, czy też sobie zbadać czy moja cpn ma jakieś towarzystwo ? Tylko co to da, jeśli cos wyjdzie ? Borelka i ctr wykluczone ;) A pozostałe się chyba jednakowo leczy ?
uruz2 - Sob 05 Wrz, 2009

Tamtam - ja sobie dałam spokój z kolejnymi testami...Wiadomo, ze jesteśmy skazane na dwuletnią kurację i tyle!!

Ale może lepiej wiedzieć? Sama nie wiem...

tamtam - Sob 05 Wrz, 2009

Teraz przynajmniej wiem dlaczego jestem tak strasznie zmęczona, jakby mnie łamali kołem.
uruz2 - Sob 05 Wrz, 2009

Ja to porównywałam do przejechania walcem...Łamanie kołem jest jednak trafniejszą metaforą..
Basia - Sob 05 Wrz, 2009

Wyzdrowiejecie.Ja lecze sie 2 lata i 5 miesiecy.Przedwczoraj zauwazylam ,ze zbiegam po schodach jak za dawnych dobrych lat.Oczywiste jest ,ze nie od razu to zauwazylam.W zyciu jest jakos tak ,ze tych dobrych rzeczy nie widzi sie od razu.Coraz mniej bola mnie stawy ale zawsze jeszcze cos sie zdarza wiec nie jest idealnie.Ktos na tym forum napisal,ze nagle w najmniej oczekiwanym momencie moze nastapic poprawa.I chyba mial racje.Gdyby jeszcze nie ten zasmarkany nos byloby pieknie.
babaelka - Nie 13 Wrz, 2009

Witam!
Do Basi
Basiu,takie pieczenie z prawej ,dolnej strony brzucha tez mialam.Podobnie jak Ty identyfikowalam ten bol z jelitami.Okazalo sie,ze to promieniowalo od kosci.Konkretnie od prawego biodra.
U mnie ten bol ustapil gdzies tak w 6 m-cu leczenia

Do Lif
Orietujesz sie moze,czy dokwaszacze wewnetrznokomorkowe typu amantadyna,ktore wzmacnaja dzalanie makroidow w terapi boreliozy,maja znaczenie w leczeniu cpn?

Pozdrawiam
P.s
Kochani,bedzie dobrze.Musimy w to mocno wierzyc i basta.

ejs - Nie 13 Wrz, 2009

A ja liczyłam na to, że po roku będzie lepiej ;)
Perspektywa 2 lat i 5 miesięcy na polepszenie dobija ... to chyba szybciej koniec świata będzie :?

uruz2 - Nie 13 Wrz, 2009

Nooo, ma być w 2012.
Zazul - Nie 13 Wrz, 2009

Babaelka mozesz sobie dodac amantadyne ( jak lekarz nie ma nic na przeciwko) i zoabczyc, ja dodawąłm plaquenil i nic ale zaz II dodała i silne herxy na zestwie na ktorym juz nie herxowała.

Jim z cpnhelp tez brał plaquenil i mial rekacje

roznie bywa


pozdr
z

Lifeontheice - Nie 13 Wrz, 2009

Zgadzam sie z Zazulem I. Przy Cpn nie uzywa sie amantadyny, ale w koncu czy my do konca wiemy na co chorujemy. Amantadyna jest przeciw wirusowa i pomaga przy zmeczeniu. Warto sprobowac.
babaelka - Pon 14 Wrz, 2009

Witam!
Amantadyne to mnie wlasnie doktor przepisal,ale mialam takie herxy po niej,ze szkoda gadac.
Wrzucilam lek do gornej szuflady.Nastapil u mnie zastoj w leczeniu,i przeprosilam sie z amantadyna.
Zaczelam brac po troszke az doszlam po m-cu do pelnej dawki.Po okolo nastepnym m-cu wyraznie drgnelo u mnie w dobra strone.
Zgodnie z tym co pisze Lif,wnioskuje ,ze u mnie zdecydowana przewaga kretka nad chlamydia.

Idac tym tropem,mozna sie pokusic o stwierdzenie,ze osoby ze zdiagnozowana bb i cpn,herxujace na amantadynie/ gdy w leczeniu makroid / choruja bardziej na borelioze niz cpn.

Pozdrawiam
Ela

uruz2 - Nie 20 Wrz, 2009

Life, złapałam koszmarnego wirusa - leje mi się z nosa, kaszlę itd. Ale zastanawia mnie bardzo to, że znów pojawiła się wysypka ( kiedys diagnozowano mi szkarlatynę, bo to tak wygląda).

Czy przy okazji wirusa cpn lub myco namnażają się mocniej mimo abxów? Skąd taka reakcja i co ona oznacza?

uruz2 - Nie 20 Wrz, 2009

Aha - takie wysypki towarzyszyły braniu azytro. Trochę pomagał clemastin.
Lifeontheice - Nie 20 Wrz, 2009

Nie rozumiem dlaczego myslisz, ze Cpn i Mpn namnazaja sie mocniej mimo antybiotykow. Zawsze mozna zlapac dodatkowo wirusa, ktory da Ci wysypke, bo ma ciagotki dermotropowe. Wysypka moze tez byc zwiazana z wtorna porfiria.
uruz2 - Nie 20 Wrz, 2009

Organizm jest osłabiony walką z wirusem, a zatem daje pole do manewru myco i chlamie. Wszystkie siły obronne skierowane na nową infekcję, dlatego stare koinfekcje rozkwitają??

Wirus jest superpozytywnym zjawiskiem dla koinfekcji, bo daje im nową szansę?

To jest jedno spore pytanie i tok mojego zainfekowanego myślenia.

Lifeontheice - Nie 20 Wrz, 2009

Nie wiadomo do konca jak to jest. Stare infekcje wylaza w chwili najwiekszego stresu.

W tej chwili wlasnie konczy mi sie wirusowa infekcja, ktora dorwalam biorac doksycykline i roksytromycyne przez 10 dni. Patrzac jak ja przechodze nie mam watpliwosci, ze bym dostala nadkazenia bakteryjnego gdybym nie miala antybiotykow.

radas66 - Nie 20 Wrz, 2009

Lifeontheice napisał/a:
Nie wiadomo do konca jak to jest. Stare infekcje wylaza w chwili najwiekszego stresu.

W tej chwili wlasnie konczy mi sie wirusowa infekcja, ktora dorwalam biorac doksycykline i roksytromycyne przez 10 dni. Patrzac jak ja przechodze nie mam watpliwosci, ze bym dostala nadkazenia bakteryjnego gdybym nie miala antybiotykow.


Dokładnie, u mnie jest - było identycznie z infekcją wirusową. Kiedyś nie wziąłem abx i się rozwinęło do tchawicy.

ejs - Nie 20 Wrz, 2009

Ale jak na początku wirusa mówi sie lekarzowi, że tak będzie, bo zawsze tak jest, to niestety, każe pacjentowi czekać na rozwój choroby.
ejs - Nie 20 Wrz, 2009

I wtedy żałuje, że nie poszłam na medycynę :razz:
radas66 - Nie 20 Wrz, 2009

w sumie to lekarzowi się nie dziwię - wirus doskonale się namnaża w towarzystwie abx z powodu wysokiej śmiertelności bakterii probiotycznych w jelicie grubym.

wiele osób z upośledzonym w układem immunologicznym ma właśnie tak, że jak nie weźmie w 3 lub 4 dobie abx po infekcji wirusowej to wirus tak uszkodzi błonę śluzową że bakteria oportunistycznie się zacznie namnażać i kolonizować układ oddechowy. My świadomi wirusa objawy identyczne nadal bierzemi mikstury na przeziębienie a w tle się rozpoczęła inwazja. Po paru dniach wirus ustępuje i głowne skrzypce zaczyna grać paciorkowiec wraz z mykoplazmą a że ona objawia się do 7 dni jak wirus to nadal nie wiemy co się dzieje.

I tak rozumuje lekarz bo przecież wirus to nie bakteria i nie ma po co brać abx a jak już to dają duomox, amoksiklav lub amotaks.

Ci co się znają na swoim ciele to wiedzą co sie stanie za parę dni i jak w porę dostaną abx to sprawa wygrana w 10 dniach w przeciwnymwypadku stan przejdzie w utajony (uśpiony) y zaatakować ponownie ze zdwojoną siłą bezpośrednio na krtań i tchawicę co nieżadko powoduje zajęcie oskrzeli.

ejs - Nie 20 Wrz, 2009

A ja teraz przechodziłam też jakąś infekcję. Nie mam pojecia czy wirusowa czy bakteryjna. Temperatura skakała od 35,4 do 36,8 (obecnie nie przekracza 36,1) czyli miałam gorączkę :razz: Tylko każdy lekarz się z tego śmieje ... nie wierzą mi, że mam obniżoną temperaturę.
uruz2 - Pon 21 Wrz, 2009

Ehhh, kochani, jak zwykle - macie rację! Musiałam dokonać modyfikacji protokołu ( na własna rękę, naturalnie). Dzisiaj wycofałam nolicyn i strzeliłam sobie doxy. Nadkażenie jest już w oskrzelach ( furczy mi radośnie!).

A zatem przez następne 10 dni bedzie : rif + unidox, plus inne wariacje typu fluco.

Zrobiłabym to wcześniej, ale nie miałam w domu doxy.

Pozdrawiam bakteryjnie!!!

uruz2 - Pon 21 Wrz, 2009

Ejsik - ja nie żałuję, że nie jestem lekarzem, bo mam mało odporną psychikę i moja praca twałaby 24 na 24. W razie jakiejś pomyłki usiłowałabym popełnic samobójstwo, a w razie zejścia pacjenta - zakopywałabym się razem z nim!

To bardzo odpowiedzialna i ciężka praca, wymagająca niezwykłej czujności i poświęcenia.

Takie jest założenie.

Spójrz na Life i Zazulkę - one po pracy wykonują następną pracę! Zamiast zgarniać nieprzyzwoitą kasę, czytają, uczą się, uczą...

Mam tylko nadzieję, ze Life zarabia tyle,że nie musi martwić się o związanie końca z końcem.

Jeśli chodzi o Zaz - ona w Polsce pracuje, więc...

Można mieć tylko nadzieję, że ma męża, który pracuje za pieniądze , a nie jałmużnę...

micheel - Pon 21 Wrz, 2009

Niestety mam odmnienne zdanie na temat lekarskiej kliki w Polsce.

90% to imbecyle, ktore dodatkowo sie nie dokształcają, nie uzupełniają wiedzy. Śwadczy to o lekceważącym stosunku do pracy.

Niektorych spośród tych lekarzy chciałbym wywieść do lasu i przeciągnąć na linie. Jeżeli nie wyleczę się to tak zrobie, zmasakruje jednego z nich po prostu. Inny lekarz z mojej rodziny urolog, do ktorego wczesniej chodziłem i radził moim rodzicom, abym poszedł do psychiatry niedługo będzie na imieniach mojego ojca. Ode mnie czeka go ciężki kompromitujący monolog, ocena jego żałosnej nic nie wartej pracy.

Co do pieniędzy, to lekarzyny zarabiają niewiarygodne pieniądze teraz. Nie znają sie na niczym, sa kompletnie niekompetentni i jeszcze im ktoś za to płaci bo mają zasrany dyplom.

uruz2 - Pon 21 Wrz, 2009

Micheel - ja napisałam,że takie jest założenie i że są ludzie ( np. Life, Zaz, kilku polecanych na tym forum lekarzy), którzy je realizują.

Nie mogłabym byc lekarzem, bo przytłoczyłaby mnie odpowiedzialność i uczyłabym się dzień i noc ze strachu, ze mogę kogoś okaleczyc czy zabić.

Gdyby było więcej takich jak wyżej wymienieni, to w końcu trafiłabym na takiego w koszmarnej pielgrzymce, poprzedzającej wizytę u dra Piotra.

A tak - czeka mnie wieloletnie cierpienie, którego można było uniknąć.

Podobnie jak Ty, mam czasem ochotę "wywalić" prawdę o megalomanii i nieuctwie kilkunastu lekarzom. Ale co mi to da, oprócz wątpliwej satysfakcji werbalnej?

Zniszczono mi zdrowie, skazano na wegetację i cierpienie, bo lekarze czytają głównie kartę dań w restauracji. Oraz wykaz przychodów na koncie.

micheel - Pon 21 Wrz, 2009

Słuchaj Uruz2. Wstrzymaj się z ocenami finalnego efektu twojego leczenia. Przez najbliższe 2-3 lata będziesz pływać w toksycznej zawiesinie i ten stan zamazuje obiektywny obraz sytuacji. O efektach bedziemy mogli porozmawiać przynajmniej za taki czas. To będzie moment, kiedy tkanki będą miały wystarczającą zdolność do regeneracji, nie będąc poddawane permanentnemu zalewaniu kwasem, który je niszczy i pozostawia na długo dysfunkcjonalne.

Nie chcę być przez to odberany przez ciebie jako megaloman lub czekający na cud optymista. Nie będę ci pisał w stylu zjadłem 5 tabletek metro i po miesiącu moje funkcje życiowe eksplodowały, wróciła witalność i bóg wie co jeszcze bo obydwoje wiemy, że posty takie są całkowitą konfabulacją i są kompletnie nieadekwatne do rzeczywistosci, przy tej ciężkiej chorobie.

Istnieje jednak szansa, że pozostanie wystarczjąca ilość tkanek wenwętrznych, które pozwolą poczuć się normalnie i mieć poczucie dawnej energii, pomimo tego na przykład, że 30-40% reszty tkanek ulegnie zwapnieniu, poprzez permanentny stan zapalnia, powodowany wypalającym kwasem wylewającym się z pękających cyst tego ścierwa.

Trzbe więc dojść do końca tej żmudnej drogi, żeby ocenić jakie są realia. pzdr.



Jak przeczytałem ten artykuł chciałem pójść po siekierę:

http://biznes.onet.pl/chc...26,1,news-detal

Zazul - Pon 21 Wrz, 2009

ale ja nie jestem lekrzem :albino:

Kase nie dlugo zaczne zgarniac, kazdy moj post to beda 3 zeta - tylko szukam ofiary co mi zaplaci.

Co do lekarzy to moim zdaniem w wiekoszci to b inteligentni ludzie, no ale Life wiadomo jest super inteligentna i bardzo uczynna :thumleft:

Tu napisze taka jedna osobista rzecz, ze Life nigdy nie potrakowala zadnego mojego pytania lekceważąco i nigdy mnie jakos glupio nie zbyła ale zawsze traktuje mnie w spoósb parnterski i tego ostaniego oprócz czasu, chyba najabrdziej brakuje polskim lekarzom.

pozdr
z

ejs - Pon 21 Wrz, 2009

W każdym fachu na całym świecie są ludzie i ludziska ;)
ejs - Pon 21 Wrz, 2009

A chciałabym być lekarzem, bo nie musiałabym się prosić o recepty i tłumaczyć niektórym konowałom, co to chodzili na wagary zamiast na wykłady czy ćwiczenia, że ja nie mam depresji a brak uśmiechu jest z powodu bólu a nie że jak poprawię sobie nastrój, to przestanie boleć ! No dostaję szału, jak mi wmawiają depresję jako jedyny mój problem zdrowotny !!!
micheel - Pon 21 Wrz, 2009

Myślę, że Life.. jest poza dyskusją i nie ma co łączyć jej z bezgraniczną głupotą lwiej części lekarzy.
ejs - Pon 21 Wrz, 2009

popieram słowa micheela :sunny:
Lifeontheice - Wto 22 Wrz, 2009

Serdeczne dzieki.Obroslam w piorka.

B.

palinka - Wto 22 Wrz, 2009

tez popieram. mam nadzieje, ze piórka kolorowe i dlugie - bo to oznaka zdrowia :) )))
ejs - Wto 22 Wrz, 2009

Czy mogłam złapać bakcyla zapalenia płuc od mojego małego pieska, którego tuliłam do siebie, gdy się dusił i kaszlał. To było 8 dni a piesek nie przeżył :(

Czuję się bardziej osłabiona, strasznie się pocę przy najmniejszym wysiłku, skacze mi temperatura o ok. 1,2 stopnia. Najwyższa jaką miewam ostatnio, to 36,8. Każdy lekarz mówi, że nie mam gorączki ... CRP 6,53 przy normie do 5,0 i zaznaczone jako podwyższone RDW-CV 15 % (norma 12-15).

Biorę doxy i azitro.

Zazul - Wto 22 Wrz, 2009

Life tylko nam gdzis nie odlec jak zabardzo obrosniesz w te piórka!!!, jakbys czula chec odlotu daj znac to podetniemy skrzydelka :clown: no chyba ze to odlot to ojczyzny by był to bedzimy czekac:)


---------------------------------
EJS Obnizona temp moze byc przy bartonelli - poszukja na forum borelioza tam jest duzo na ten temat. U mnie było 35 stopni wtedy jest okropne poczucie wysokej temp, zakznik sugerowal kupienie drugiego termometru a na drugim bylo 34,5;)
pozdr
z

Zazul - Wto 22 Wrz, 2009

mozna sie zarazci cpn i myko od zwierzat domowych i na odwrot my tez mozemy je zarazic.
ejs - Wto 22 Wrz, 2009

Zanim zaczęłam brać abx, to miałam temperaturę 34,9-35,1 ;)
I nawet sama kupiłam 3 nowe termometry, bo myślałam, że moje 2 stare się naraz zepsuły ...

uruz2 - Wto 22 Wrz, 2009

Zazul - no to zostań lekarzem i już!!! Studia dość ciężkie, ale - umówmy się - Ty już masz kilkanaście egzaminów zaliczonych z biegu!!!

U nas średni personel ( nawet z wyższym wykształceniem) zawsze odczuwa dystans, który tworzą lekarze. Oni są jak szamani albo kapłani egipscy - zawsze trzymaja się razem i nigdy nie podważają nawet najgłupszych decyzji kolegów.


Musisz pracować w niezwykłym miejscu, bo natrafić na inteligentnego lekarza jest stosunkowo trudno, niestety. Dla mnie lekarze, to w 90% mechaniczne kujony, biorące amfę podczas sesji. W liceum korki ze wszystkiego, na studiach prywatne konsultacje. No i jakiś medyk w rodzinie, oczywiście. Przyszli lekarze to żyła złota, zapewniam. Szkoda, że jak już zostają medykami, kompletnie zarzucają edukację!!!

Kastroo - Wto 22 Wrz, 2009

ja zauwazylem jedno wsrod lekarzy na przykladzie swojej rodziny... 2 pokolenie juz i kilku znajomych... juz z nimi nie rozmawiam o swoim zdrowiu bo chca mnie leczyc coaxilem i xanaxem (taka recepte mi wczoraj cioteczka wypisala :)

Generalnie kazda z tych osob a mam przynajmniej 5 przykladow wsrod bliskich mi ludzi zamienia sie w BUFONA gdzies kolo koncowki 6 roku studiow i staja Panami/Paniami Doktorami ktorych mamy calowac w stopy...

Juz kiedys to pisalem Uruz ale strasznie mnie wqrza ze podobnie jak oni jestem po studiach, zapiepszalem 5 lat na 2 kierunkach dziennie jednoczesnie pracujac na pelnym etacie wiec nie czuje zebym byl od nich gorszy tylko dlatego ze oni studiowali 6 lat...tylko ze ja pracujac lacze fakty, analizuje wszystkie dostepne dane i nie podejmuje decyzji bazujac na przeczuciach...moj blad bedzie kosztowal firme pieniadze a mie pewnie stanowisko a blad lekarzy moze kosztowac kogos zycie albo kalectwo dlatego strasznie wqrza mnie latwosc z jaka oni stawiaja diagnozy i wysylaja wszystkich do psyhiatrow...

a tak na marginesie to lepiej sie czuje bo od 3 dni jestem w PL i jakos mi to Polskie powietrze smakuje :)

btw. 3majcie kciuki za jakies pozytywne wyniki (zeby cos wyszlo:) bo jutro rano bede pukal do drzwi w CBDNA ;-)

micheel - Wto 22 Wrz, 2009

Tak znam to dobrze, Xanax dobry nna wszystko. Jak coś ci dolega to skierowanie do psychiatry i do czasu wizyty paczka Xanaxu.

Ja wam powiem co jest jeszcze dużo bardziej przerażające, wręcz szokujące.

Coraz więcej ludzi chorych na Raka leczy się metodami alternatywnymi, stworzonymi na bazie ludzi, którzy wyrzekli się wyniszczającej chemioterapii i postawili ta totalną reformę swojego życia. To jest wprost szokujące. Pytanie, które w sposób oczywisty więc należy sobie zadać to pytanie elementarne, czym jest wŁaściwie rak...

Ludzie coraz częściej donosza, że drastyczna zmaina diety powoduje, iż to coś przestaje być dokarmiane, i również tak jak my trzymając restrykcyjną dietę, potrafią powoli systematycznie utrzymywać chorobę w ryzach.

Nie chcę snuć teorii na temat raka, bo pojęcia zielonego o tym nie mam ale wystarczy zapoznać się z historią osoby, kóra stworzyła swoisty ruch oporu na www.crazysexycancer.com, żeby się w sposób namacalny o tym przekonać.

niestety medycyna z punktu widzenia tych, jeszcze biedniejszych od nas ludzi to coś co trudno nawet jakimikolwiek słowami skomentować. Zyjemy w średniowieczu, albo może raczej w erze palezoiku.

uruz2 - Sro 23 Wrz, 2009

Kstroo - witamy w ojczyźnie! Byłeś już u dra Piotra?

Wracając do lekarzy - ludzie twierdzą,że i tak w Polsce nie jest najgorzej, bo obywatele są wyedukowani i w związku z tym niechętnie całują stopy medykom. Są na tyle bezczelni, że podważają ich opinie i szukają dobrych specjalistów. Sami jesteśmy tego przykładem - nie chcemy brać Xanaxu, rozmawiamy ze sobą ( zobaczcie z jaka zajadłością przciętny konował wypowiada się o inetrnecie! Taki medyk WIE, że nie ma monopolu na prawdę i nie jest objawieniem !). Chyba gorzej jest w innych krajach, bo emigranci narzekają na nonszalancję i wszechobecny ibuprofen ( traktowany jako panaceum!).

Nie demonizujmy, lekarze w Polsce nie są najgorsi. A że jako grupa zawodowa są w ogóle nieciekawi - to nie ich wina, taki system wypracowaliśmy jako społeczeństwa!

ejs - Sro 23 Wrz, 2009

I pomyśleć, że ta dyskusja ma tytuł: Pytanie do Life ... ;)
uruz2 - Sro 23 Wrz, 2009

Life! Przepraszamy Cię za tę bezprzedmiotową i jałową dyskusję ! Jesteśmy sfrustrowani, bo oprócz walki z chorobą, musimy prowadzić walkę z systemem.
Już nie będziemy, wybacz!

Lifeontheice - Sro 23 Wrz, 2009

Dyskutujcie ile sie podoba. Ludzie, ktorzy chca porady i zaczeli watek nie lubia, kiedy sie zatraci i nie dostana odpowiedzi.

Pacjenci w kazdym systemie sa nieszczesliwi. Wielu amerykanskich lekarzy po szkole medycznej czerpie swoja wiedze od firm farmaceutycznych.

Kastroo, to dla mnie nowina. Kiedy pracowalam w Polsce w 1983 roku lekarz byl na rowni z inzynierem i nikt nie uwazal, ze byly roznice w godnosci. Po przyjezdzie do Stanow mezowie inzynierowie zarabiali na tytul "meza Dr Takiej a Takiej" co bylo czasami nawet dobrym powodem do rozwodu. Lekarki same nie chcialy zyc z takim nikim.

Do Zazuli- dziekuje za uznanie, zawsze staram sie sprawdzac nawet najbardziej logiczne z medycznego punktu widzenia odpowiedzi, bo zwykle jest duzo wiecej do znalezienia niz sie z poczatku wydawalo.

uruz2 - Sro 23 Wrz, 2009

Dzisiaj jest zupełnie inaczej, inżynier to mały pikus przy pani doktor. A jeśli już niefortunnie wpakowała się w taki mezalians - daje mu to odczuć, oj daje!!!!Moje dziecko jest pod opieką świeżo habilitowanej pani doktor ( miła zreszta babeczka z niej) i o mężu inżynierze oraz do męża inżyniera mawia - "inzynier, tak, nawet głupiej latarki nie jest w stanie naprawić".
uruz2 - Czw 24 Wrz, 2009

Life,

Wirus przeobraził się w zapalenie oskrzeli. Dostałam Zinnat (aksetyl cefuroksymu) i odstawiłam rif oraz doxy.

Oczywiście trzęsę teraz czterema literami, bo boję się, że przerwa spowoduje oporność na rif.
Ten nieszczęsny aksetyl cefuroksymu stosowany jest ( jak odczytałam pilnie) na boreliozę.

Co myślisz o tym ruchu? Jak później wrócić do kuracji, żeby było dobrze...

Sugerowałam medykowi azytro ( brałabym sprytnie z doxy), ale sie uparł ( moja lekarka pierwszego kontaktu na urlopie). Jak coś miauknęłam o spiramycynie, to spojrzał na mnie bardzo groźnie i wyjął opasłe tomiszcze z wykazem leków. Wyszło mu, że ten Zinnat będzie dobry...

uruz2 - Czw 24 Wrz, 2009

Na moje oko lajkonika, to on miał rację - bo jeśli brałam doxy i wywiązało się zapalenie oskrzeli, to tym razem chyba nie jest sprawka myco i chlamy. No nie wiem, a zaufanie do lekarzy mam mocno ograniczone ( wyłączając Ciebie i dra Piotra ).
Lifeontheice - Czw 24 Wrz, 2009

Czemu odstawilas rif i doxy? Wszystkie te slicznosci razem z cefuroksymem stosuje sie razem w boreliozie.
uruz2 - Czw 24 Wrz, 2009

No to zaraz wprowadzę !!! Ale nie jestem na czczo! Własnie zjadłam ogromny talerz czegośtam. Zacznę więc od doxy, a jak zgłodnieję - trzasnę rif!!!

Dziękuję Ci bardzo!!!!!

Lifeontheice - Czw 24 Wrz, 2009

Prosze bardzo!!!
uruz2 - Czw 24 Wrz, 2009

Jeszcze jedno -a co z fluco, od jutra się faszerować? Bo miałam przerwę prawie miesięczną ( zaleconą). Przy tym zestawie to chyba jednak wprowadzic, prawda?
Lifeontheice - Czw 24 Wrz, 2009

Poczekaj na pierwszy sygnal, ze moze sie cos zaczyna.
uruz2 - Czw 24 Wrz, 2009

Mam ochotę na chałwę - to zawsze jest zły znak - heheheh

Pozdrowionka!

Zazul - Czw 24 Wrz, 2009

jakbys herxował jakos specjalnie na tym zestawie to znak ze borelioza byc moze - bo zinat na kretki działa.

Wszystko to mozna laczyc wg ILADS, fajowe masz wiec combo :)

Zazul - Czw 24 Wrz, 2009

flluko to lepiej narazie nie moim zdaniem ale to lekarz mui zdecydowac ostatecznie.

ps uruz2 ja nigdy nie chialam byc lekrzem no moze kiedys przez 5 minut psychiatra:)

uruz2 - Czw 24 Wrz, 2009

Ale mnie pocieszyłyście dziewczyny!!! Ja zawsze źle znosiłam zinnat !!!

Nawet mam w karcie to napisane - uczulenie!!!!

Lifeontheice - Pią 25 Wrz, 2009

Ale uciecha!
uruz2 - Sob 26 Wrz, 2009

Jest mi niedobrze, mam stan podgorączkowy, kaszlę, boli mnie głowa, mam silne zwroty, jestem cholernie słaba. Czy to zapalenie oskrzeli czy herx???
ejs - Sob 26 Wrz, 2009

Uruz, jak złapałaś tego wirusa ? Nie mogłaś mu postawić szlaban ?
Lifeontheice - Sob 26 Wrz, 2009

Ja tez mysle, ze to wirus.
uruz2 - Nie 27 Wrz, 2009

Ejsiku - złapałam jak zwykle! Czyli moje 11- letnie dziecko przyszło do domu z gorączką i katarem do pasa. Obleciałam z nim wszystkich lekarzy, bo nie przechodziło. Coś tam czułam jakby słabość, ale nie zwróciłam uwagi. W pracy koleżanka nakichała na mnie . Zimno mi wyskoczyło na obliczu i zaczęłam kaszleć.Dziecko jest na spiramycynie ( podejrzenie myco), a ja zdycham na zinnacie.
ejs - Nie 27 Wrz, 2009

No to się załatwilaś !
Ja muszę przyznać, że jeszcze rok temu to łapałam wszystko od wszystkich, tak miałam walniętą odporność. Zaczęłam jednak stosować zapper na zabicie drobnoustrojów i olbrzymie ilości różnych uodporniaczy i efekt jest bardzo pozytywny. Tylko dlaczego nie mogę się pozbyć tej chlamy ?

ejs - Pią 02 Paź, 2009

Chyba też się załatwiłam ... chodzę na krioterapię na bark i moje gardło się okrutnie rozszczypało i leci woda z nosa :? Już sama nie wiem, co herx od metro a co przeziębienie.
Próbuję to zwalczyć domowymi metodami. Między innymi piję od wczoraj nalewkę z bursztynu - podają, że jest dobra przy infekcjach. Do tego orofar max i prądy przeciwko przeziębieniu.
Efekt tego wszystkiego jest taki, że nalewka natychmiastowo neutralizuje mi kwas na języku, który mam od metro, trochę zelżało szczypanie gardła i nie leci woda z nosa. Wygląda na to, że się nie rozłożę :)

Lifeontheice - Pią 02 Paź, 2009

Metody babuni czasami najlepsze (w poloczeniu z antybiotykami).
uruz2 - Pią 02 Paź, 2009

Nalewka plus antybiotyki???
ejs - Pią 02 Paź, 2009

Nawet nie pomyślałam o odstawieniu abx. W końcu łyżeczka spirytusu (z nalewki bursztynowej) 3 razy dziennie na szklankę wody chyba nie zamąci we mnie bardziej niż sama chlama ;)

Ja na prawdę czuję sie coraz lepiej i zamierzam sobie dorobić więcej nalewki na przyszłość. Bo to była porcja taka na spróbowanie.

uruz2 - Sob 03 Paź, 2009

Life, dr Piotr taktycznie milczy, a ja mam nowy problem. Otóż po 9-ciu dniach koktajlu zinnat, doxy i rif, odczuwam coś dziwnego. Jakby ctr wróciła - zapalenie cewki, ból w okolicy nerek. Zastanawiam się czy to :
a) grzybica
b) brak tynidazolu
c)herx

Na Twoje oko, to ja powinnam teraz wrócić do nolicynu, czy może wprowadzić fluco, czy też może dowalić tyni?

Lifeontheice - Sob 03 Paź, 2009

Moze nawet byc zapalenie pecherza czy nerek. Nie jest niezwykle dostac zapalenia pecherza na tych specyfikach.
uruz2 - Sob 03 Paź, 2009

No i dobrze. Ale, co dalej? Nolicyn plus rif? To jest dobry pomysł? Bo zinnat się kończy i muszę wrócic do jakiejś opcji i nie wiem jakiej. Czy doxy plus rif?
Zazul - Sob 03 Paź, 2009

Moim zdaniem Herx - mowie z doswiadczenia.

Proponuje ibuprom.

Jak jest infkecja gineko/uro to herxy wygladaja indetycznie jak grzybica lub jakis extra infekcja. Ludzie tez mysle ze jakies zaplenia cewki etc a to zwykłe herxy.

Trzymałam by zestaw ile sie da bez ziman jak oczywiscie lekarz jest za.

pozdr
zaz

Lifeontheice - Sob 03 Paź, 2009

Zrob posiew i wrazliwosc na antybiotyki, jezeli pozytywny.Powiedz im na jakich jestes antybiotykach, zeby nie marnowali pieniedzy. Nie upiram sie, ze mam racje. Moze przejdzie przed poniedzialkiem.
uruz2 - Sob 03 Paź, 2009

Zaz - teraz jestem bez lekarza, bo dr Piotr mnie wykopał za stosowanie zinnatu z rifem i doxy. Nie odpowiadał na maile, więc myślałam, że wszystko jest ok. Jak teraz zapytałam, do czego wrócić, to się wypiął.

Drażliwa bestia - hehehhehe

Zanim kogoś znajdę ( opcje mam wyjątkowo ograniczone!), pomóżcie mi ustalic, co mam robić !!!!

Jeśli dr Beata mi nie pomoże, to chyba zacznę sobie kopać gustowny dołek!!!!

ejs - Sob 03 Paź, 2009

No to masz problem Uruz. Musiałaś mu pisać o zinnacie ? Trzeba było polegać na zdaniu Life, tak jak ja ;) A swoją drogą to nie rozumiem, czemu sie wypiął ...
uruz2 - Sob 03 Paź, 2009

Ehhh. Ja go prosiłam o zgodę i opinię na temat tego zinnatu i nie odpowiedział. Gdybym nie wysłała tych maili z informacjami o zinnacie, to bym to mogła ukryć. Wiesz, ja myślę, że w sumie może i dobrze się stało, bo rzeczywiście współpraca była nieco dziwna. Oględnie mówiąc. No, ale teraz jestem pod ścianą - został mi jeden lekarz ( którego zreszta wszystkim polecałam), który ma huk pacjentów i nie wiadomo czy się mną zajmie...
Lifeontheice - Sob 03 Paź, 2009

Idz do doktora Piotra. Zeby pacjenta odprawic lekarz musi wyslac list polecony z wyznaczeniem czasu w jakim lekarz bedzie sie jeszcze Toba zajmowal i z wyznaczeniem nastepcy, albo mozna skarzyc o porzucenie pacjenta.
ejs - Sob 03 Paź, 2009

Ja też bym tak postąpiła, jak Life radzi. A jak się zapyta o zinnat, to powiesz, że chyba Cię pomylił z kims :)
Lifeontheice - Sob 03 Paź, 2009

wymazane
ejs - Sob 03 Paź, 2009

Decyzja należy do uruz, bo ja do niego nigdy nie trafię chociażby z powodu odległości zamieszkania.
ejs - Sob 03 Paź, 2009

Dopiero teraz się doczytałam, że nie odpowiedział na mejla ... a może nie dostał, a może uruz nie dostała odpowiedzi, bo e-mail zawędrował do spamu ? Warto by się pokusić o sprawdzenie tego, a filtry antyspamowe czasami już mnie dobijają. Jak na serwerze przejdzie to np. antywirus go zeżre :?
uruz2 - Sob 03 Paź, 2009

Prędzej pojadę do Krakowa i będę popiołem głowę posypywać, żeby mnie dr Beata przyjęła !!!

Dziewczyny, opamiętajcie się !!!

Jak mnie nie chce, to się nie będe prosić!!!

W razie absolutnej odmowy dr Beaty zostaje dr W.

uruz2 - Sob 03 Paź, 2009

Wymazane
uruz2 - Sob 03 Paź, 2009

Aaaa - ja jestem z Łodzi i jeżdżę do niego do Warszawy.

Life - to w Polsce mozna skarżyć niemal wszystkich lekarzy, bo porzucają trudnych pacjentów nagminnie.

Lifeontheice - Sob 03 Paź, 2009

Najgorsi sa przemadrzali pacjenci!!!
ejs - Sob 03 Paź, 2009

W końcu znasz go lepiej od nas ;)
uruz2 - Sob 03 Paź, 2009

Hehehehe - pewnie!!! A najgorzej jak chociaż trochę wiedzą o czym mówią - zgroza!!!

Nie jestem przemądrzała, tylko prosiłam o pięciodniowe pulsy, bo miałam starszne herxy na tyni, które usiłowałam brać co drugi dzień.

Napiszę kilka błagalnych listów do pani doktor - może się zlituje nade mną. Boję sie tylko, ze sezon borelki sie zaczął.

uruz2 - Sob 03 Paź, 2009

Wymazane
Zazul - Sob 03 Paź, 2009

Uruz jest jeszcze nasz lekarz w bielsku ( pierwszy zakażnikw Polsce co nie udaje ze jest inaczje niz jest) ) - do tego kobieta wiec rozumie babskie problemy.


Jest tez lekarz koło wroclawia i zabrze oczywiscie.


BTW ciagne znowu na ibupromie zeby wytrzymac herxy ten levaquin to niezly odjazd.

pozdr
zaz

Zazul - Sob 03 Paź, 2009

Lifeontheice napisał/a:
Zeby pacjenta odprawic lekarz musi wyslac list polecony z wyznaczeniem czasu w jakim lekarz bedzie sie jeszcze Toba zajmowal i z wyznaczeniem nastepcy, albo mozna skarzyc o porzucenie pacjenta.



Life, We are In Polandia :D


my tu wszyscy jestemy przemądrzali dlatego jeszcze żyjemy :) ale to fakt dla lekarzy jestesmy czesto zmora zamiast wyzwaniem...

Lifeontheice - Nie 04 Paź, 2009

Tez mam swoja gromadke,ktora uwazam za krzyz Bozy. Wierze, ze kazdy lekarz ma swoja, wiec sobie nie krzywduje. Wolala bym do pracy nie isc niz ich zobaczyc, najgorsze, ze tak strasznie kochaja.
uruz2 - Nie 04 Paź, 2009

Szczerze mówiąc jestem trudnym pacjentem, bo chcę mieć obraz leczenia i wpływ na ilość i jakość pulsów. To jest zapewne bardzo denerwujące dla kogoś, kto przez całe lata nie musiał nic tłumaczyć i jest przyzwyczajony do wojskowej karności pacjenta.

Jest mi przykro, ale w sumie jestem w stanie zrozumieć mojego eks-doktora.

Zazul - Nie 04 Paź, 2009

Life, jetses niewdzieczna, zeby tak nie odzwajemniac uczuc... :jocolor:

Moj znajomy lekarz mówi, ze jego praca bylaby super gdyby nie Ci wszyscy pacjenci:D:D

Kastroo - Nie 04 Paź, 2009

polecam doktora W...w koncu trafilem na lekarza kompetentnego, z poczuciem humoru a co dla mnie najwazniejsze bez zbednej bufonady!! :D

jedyny "minus" to zaklada ze pacjent wie juz sporo na temat leczenia, diety, suplementow itd wiec jest dosc oszczedny w dodatkowych radach...

uruz2 - Nie 04 Paź, 2009

Jak ma poczucie humoru, to chyba się dla mnie nada...Co nieco o swojej chorobie też wiem, więc jakoś zniosę brak dodatkowych porad.
Lifeontheice - Nie 04 Paź, 2009

To jest idealny lekarz dla Uruz.
uruz2 - Nie 04 Paź, 2009

Nie jestem pewna...Jakoś się do mężczyzn-lekarzy zraziłam...

Aha - skończyłam zinnat i czuję lekką poprawę jeśli chodzi o układ moczowy. A zatem można domniemywać, iż to był herx, jak sugerowała Zaz.

Zazul - Nie 04 Paź, 2009

Uruz a moze Life by Cie leczyła? ona uwielbia trudnych pacjentów - ma wtedy poczucie misji. To o tym krzyzu panskim to jedna wielka sciema wiesz jak to jest trudne dzieci kocha sie najabrdziej.

Zacznji sie pakowac, blisko nie masz ale mowie Ci warto :joker: :joker: :joker:

uruz2 - Nie 04 Paź, 2009

Zazula, podłoto!!!
Co Ty się tutaj z mojego nieszczęścia naśmiewasz!!!!!
Nie jestem pierwsza, którą doktor Piotr pogonił!!!!

Do Stanów za daleko, poza tym - obawiam się, że Life jednak by przede mną uciekła!!!


Hehehheheh

micheel - Nie 04 Paź, 2009

Ja cie moge leczyc ale nie mam dyplomu i jestem facetem. Ja nie mógłbym być jednak lekarzem, bo bym wszystkie atrakcyjne pacjentki rwał :(
Lifeontheice - Nie 04 Paź, 2009

Uruz za bardzo pyskata, ale mialam jej siebie zaproponowac...
Zazul - Nie 04 Paź, 2009

To Michal rob dyplom ja sie pisze na leczenie u Ciebie.


Uruz Tytanikiem popłyniesz z piesnia na ustach ( for Life of course)

Every night in my dreams
I see you, I feel you,
That is how I know you go on

Far across the distance
And spaces between us
You have come to show you go on ...



za 2 tyg bedziesz ma miejsu, moze nawet jakas romantyczna przygoda Cie spotka.

Life jak Uruz za bardzo pyskata bedzie to czopek zapodasz doustnie.

babaelka - Nie 04 Paź, 2009

Witam!
Herxuje aktualnie i nie bardzo smiac sie moge.Zazulko, tak mnie ta aplikacja czopka rozbawilas,ze hej.Zaraz poczulam sie lepiej.Tylko w trakcie smiechu wszysko mnie bolalo podwojnie
Do Uruz
Dr W. jak pisze Kastroo ma poczucie humoru,a takze potrafi je docenic u innych.Na pewno znalezlibyscie szybko wspolna plaszczyzne porozumienia.

Pozdrawiam
Elka

Lifeontheice - Nie 04 Paź, 2009

Mnie tez.
uruz2 - Nie 04 Paź, 2009

Michał - lekarz mi potrzebny z pieczatką, bez pieczątki Cię nie biorę, nawet w saabie!!!

Life, wzruszyłaś mnie do łez swoim poświęceniem!!! Wiem jednak, że to taka kokieteria z Twojej strony!!!

Zaz - Leonardo di Caprio nie jest w moim typie. Stanowczo preferuję bardziej zdecydowany typ męskiej urody.

Czopki doustnie stosuję na co dzień. Inaczej -oddział zamknięty !!!!

uruz2 - Nie 04 Paź, 2009

Jesteście bardzo kochani!!! I bardzo Wam dziekuję, bo przez chwilę poczułam się jak w potrzasku.

Napiszę do W..., zostawiając sobie w odwodzie dr Beatę i drugą dr Beatę z Bielska.

Przewidująco zaaplikuję sobie czopek tuż przed wizytą i zobaczymy, kiedy skończy się poczucie humoru dra Tomasza!!!

uruz2 - Nie 04 Paź, 2009

Ela, a często jeździsz do niego??? Im rzadziej się będziemy widywać, tym większa szansa, że ze mną wytrzyma!!!
babaelka - Nie 04 Paź, 2009

Wszystko jest kwesta uzgodnienia.Leczymy sie prywatnie.Tak? Mysle,ze czestotliwosc wizyt mozna uzaleznic od zasobnosci portfela zasobnosci porfela.
uruz2 - Nie 04 Paź, 2009

Uuuuuu...Wcale mnie nie będzie widywał - nie ma miejsc!!!
uruz2 - Pon 05 Paź, 2009

W zwiazku z tym, ze żaden lekarz nie ma dla mnie czasu ( myślę - specjalista od borelki), postanowiłam, co następuje:

1. Ucałować tyłek mojej doktor pierwszego kontaktu ( bez szczególnego poświęcenia, bo jest inteligentna i otwarta) i wybłagać trochę leków.
2. Podzielic się swoimi spostrzeżeniami o moim eks-doktorze w rubryce " Znany lekarz".
3. Nigdy nie zdobywac się na jakąkolwiek szczerość wobec żadnego medyka ( wyłączając Life, ale ona jest akurat lekarzem).
4. W celu zrealizowania punktu 3-go, zrobić sobie elektrowstrząsy i wrócić do normalnej pozycji pacjenta wobec medyka - czyli zawsze być na kolanach.
5. Sprawdzić, w jakim stanie mam kolana, bo mogę na nich pełzać kilka kolejnych lat.
6. Patrz punk 1!!

ejs - Pon 05 Paź, 2009

Uruz, przeczytałam Twoje postanowienia i muszę powiedzieć, że będą z Ciebie ludzie :)
Lifeontheice - Wto 06 Paź, 2009

Uruz, gorycz przez Ciebie przemawia. Bedzie lepiej niz myslisz.
uruz2 - Wto 06 Paź, 2009

Pewnie,że jestem wkurzona i sfrustrowana! A do tego herxa mam bolesnego, co w żadnym razie nie poprawia mi nastroju. Teoretycznie wiem, że w sumie dobrze się stało, ale przy ciagłych hustawkach emocjonalnych, nie mogę tego właściwie ocenić. Zdystansowac się obecnie nie umiem. To jest, niestety, kłopot.
uruz2 - Wto 06 Paź, 2009

Apropos - herx. Life - ile mnie będzie trzepało po tym sławetnym połączeniu? Mam eleganckie zapalenie cewki i tych tam różnych moczowych oraz koszmarną mgłę umysłową. Ciekawe, że w pracy właśnie odnoszę niejakie sukcesy, a czasem nie mogę dokończyć zdania!!! Słowa i całe konstrukcje ulatują mi z głowy. Ratują mnie synonimy i talent aktorski.
Lifeontheice - Sro 07 Paź, 2009

Uruz, nie wiem. Tez sie tym ratuje od czasu do czasu. Wszysko przed nami.
Natalia - Pią 09 Paź, 2009
Temat postu: Kiedy zakończyć leczenie/przestać brać abx?
Witam,
Czy można zakończyć leczenie antybiotykami kiedy objawy jeszcze są, ale niezbyt mocne - (bóle mięśni, stawów) licząc na to, że organizm sobie sam poradzi z - mam nadzieję - końcówką choroby? I zamiast abx brać suplementy wzmacniające układ odpornościowy?
Leczę się od 14 m-cy.
Efekty leczenia, moim zdaniem, nie nie są rewelacyjne. Przed rozpoczęciem leczenia objawy nie były intensywne, w trakcie leczenia (4-9 miesiąc) pogorszyły się i od kiilku miesięcy są słabsze - prawie takie jakie były na początku leczenia. Co robić? Dalej ciągnąć to leczenie?
Proszę o pomoc.

Pozdrawiam,
Natalia

ejs - Pią 09 Paź, 2009

Wg mnie organizm sobie nie poradzi sam z końcówka choroby. Cpn jest tak wredna, że się nie da wykończyć mechanizmom obronnym człowieka, które są mocno osłabione długotrwałą chorobą. Najgorsze są stany niedoleczenia ...
Lifeontheice - Pią 09 Paź, 2009

Antybiotyki Ci nie pogorsza ukladu odpornosciowego. Uzywaj lekow wzmacniajacych razem z nimi w polaczeniu z dieta bezglutenowa. Lepiej przerwac kiedy nie bedziesz miala w ogole objawow przez przynajmniej miesiac. Niektorzy mowia nawet o trzech miesiacach.
Zazul - Pią 09 Paź, 2009

wg mnei jak nei ma jakiesj widocznej poprawy po 14 miesiacach to trzeba zmianc leczenie i szukac koinfekcji ( nie w testach bo te sa b slabe) zmieniaja zestawy tak zeby łapaly koinfekcje. Czasem jedna koinfkecja potrafi zatrzytma całe leczenie i zmiast do przodu isc stoi sie w miejscu lub nawet jest coraz gorzej.

pozdr
zaz

ps ILADS mowi ze 3 miesiace bez objawow to dopiero najweczsniejszy monent zeby konczyc leczenie.

Natalia - Pią 09 Paź, 2009

Dziekuje za wszystkie porady.
Zaczne brac suplementy (do tej pory nie bralam, bo lekarz mowil, zeby ich nie brac, bo moga podkarmiac bakterie), spróbuje diety bezglutenowej i zasugeruje lekarzowi, aby cos pozmienial w zestawie abx.
pozdrawiam

uruz2 - Sob 10 Paź, 2009

Life, ustapił herx po zinnacie ( z rifem i doxy). Mam wejść z pulsem? Powinnam trochę popracować, a na pulsie nie dam rady. Mogę tydzień odczekać?
ejs - Sob 10 Paź, 2009

No właśnie ... zastanawiam sie, czy te pulsy z metro nie mogłyby być co 4 tygodnie zamiast co 3 ? Ja potem walczę dość długo z nadkwaśnością i zanim dojdę do siebie, to już nadchodzi kolejny termin.
Lifeontheice - Nie 11 Paź, 2009

Zasada jest taka, zeby budowac pulsy z daleka od waznych wydarzen. Mozna robic co 4 tygodnie.
micheel - Nie 11 Paź, 2009

Mnie to tylo zastanawia dlaczego nikt nie mówi głośno o tym, że pulsy rozpiepszają tkanki, w któych siedzi chlama. To jest efekt uboczny, który nazwałbym jako post-explosion tissue disfunction. Tak naprawdę, każdy wylew kwasu w trakcie i po pulsie powoduje, że chlama ginie, ale jednocześnie czegoś tam innego ubywa.. To jest coś takiego jakbyśmy wyrzucali chlamę przez okno z wierzowca, ale chlama w locie naciska jeszcze zdalnie sterowany detonator, który plondruje piętro na którym jesteśmy.

Przekopałem amerykańskie forum i poza pewnymi teoretycznymi rozważaniami, nikt nie analizuje tego zjawiska w praktyce.

Zazul - Nie 11 Paź, 2009

Ja nie mam takich odczuc ze pulsy mi teraz rozwlaja tkanki. Bardziej tez levaqin tak dziła ale to tez to kwestia czasu.

Ja widze ze sie wszytko regenruje w org powoli ale sie regneruje - funkcje nazwijmy jej poznawczymi najdluzej to widac doperio z perspektywy czasu.
Tez umnie b wzarsta pewnosc siebie choroba mnie tego pozbawila.


Wytrzymuje na tyni 6 tyg, moja znajoma , która kiedys wytrzymywla 2 dni teraz ciagnie non stop pk poł roku juz bez bez zadnej rekacji. Ma super poprawe a leczy sie 3 lata bez przerwy.
Znam ja od 2,5 roku wiec widze jaka jest duza poprawa.

pozdr
zaz

micheel - Nie 11 Paź, 2009

Musi się poprawiać nie ma innej opcji...!
Lifeontheice - Nie 11 Paź, 2009

Antybiotyki likwiduja chlamydie wiec jak jezabija to i komorka, w ktorej blokowaly apoptoze, tez sie rozlatuje. Tak ma byc.
ejs - Nie 11 Paź, 2009

To jak chlama siedzi sobie w przyczepach mięśniowych i stawach, to coś z tego zostanie po wyrżnięciu jej w pień czy będę pozbawiona ścięgien i chrząstek stawowych ? Bo ciężka degeneracja i chondromalacja III stopnia nie napawają mnie optymizmem ;)
micheel - Nie 11 Paź, 2009

Nie to nie tak.

Ja ci moge na swoim przykladzie wyjasnic to. U mnie jest caly organizm zainfekowany, praktycznie każda tkanka nerwowa, mózgowa, stawowa, mięśniowa... cały organizm. jednak funkcje motoryczne zachowałem, nie dostałem porażenia mięśni, stawów i też funcje te zostały w pełni zachowane. Najbardziej ppodatna na degenerację jest tkanka nerwowa, bo tutaj masz najbardziej delikatne składniki organizmu receptory, enzymy, neurohormony. Tutaj wylewy kwasu endotoksycznego robią bardzo szybko spustoszenia.

Można to dosyć prosto wytłumaczyć. Jak zalejesz scięgno kwasem endotoksycznym, wtedy pewnie odbarwi się trochę, zmieni swoją strukturę ale dalej pozostanie funkcjonalne. Jak natomiast zalejesz wiązkę nerwową kwasem to jest duże prawdopodobieństow, że ta wiązka nie będzie już funkcjonować, albo będzie przekazywać dużo mniej informacji.. i wygląda na to że tak się właśnie dzieje.

ejs - Nie 11 Paź, 2009

To co sie rozlatuje ? Ja miałam w tym roku 2 artroskopie i stwierdzono tą chondromalację III stopnia w czterostopniowej skali. Przez 1,5 roku nie ruszałam ręką, teraz jest lepiej ale i tak boli.
palinka - Nie 11 Paź, 2009

micheel nie panikuj. mózg się - wbrew obiegowym opiniom - nieźle sie regeneruje, tworzac obwodnice :)
poza tym i tak uzywasz znikomej, naprawde znikomej powierzchni do myślenia. możes zspokojnie zaryzykować utratę 40% tkanki w głowie a i tak dasz spokojnie radę i jeszcz ena uniwersytet III wieku pójdzies zna starość, bo Familiada w niedzielę będzie Ci za mało :) ))

a ja ostatnio trafiłam na shiatsu. i pwoiem wam, ze to jest coś. jak nie znosze masażu tak to mi podpasowało jak nigdy!!! i pomaga na tarczycę, zmneijszyłam dawkę hormonów.

micheel - Nie 11 Paź, 2009

Faktem jest, że biorąc antybiotyki ciężko powiedzieć jaka jest sytuacja w danej chwili. Toksyny skutecznie zakłucają działanie większości organów, powodując stan zapalny. Stan zapalny jest definiowany jako zaburzenia w wykonywaniu funkcji docelowej organu.

Dodatkowo mialem na przestrzeni ostatniego roku jeden poranek, kiedy moje wnętrze zaczęło działać, funkcje docelowe zaczęły być realizowane. Chwilę potem zostałem podlany znowu tymi truciznami i dzień świra rozpoczął sie na nowo.

Pytanie więc co to było?

ejs - Nie 11 Paź, 2009

A jak tracisz pamięć, to na nic się zda fakt, że nie używa sie całego mózgu. I tak zapamiętywanie jest umiejscowione w jednym obszarze i nie da sie go "przenieść" do innego, które nie jest zniszczone ;)
palinka - Nie 11 Paź, 2009

ejs, co do działania mózgu to specjaliści nei moga dojsc do ładu - co i rusz im jakies cuda wyskakują. mózg to elektryka a nie agencja nieruchomości - jak jedno mieszkanie zburzymy to go nie ma. ale w mózgu można się przełączyć na inny obwód, pociągnac nowy kabel :) )
ejs - Nie 11 Paź, 2009

Gdyby tak było, to wszyscy alzheimerowcy nie mieli by problemów z pamięcią :)
palinka - Nie 11 Paź, 2009

chcesz sie zdolować to prosze bardzo. wspołczesna wiedza ( a w zasadzie to, ze niewiele sie zgadza w kwestii mózgu badaczom) stoi jednak troszke na bakier w Twoja chęcią :D
uruz2 - Pon 12 Paź, 2009

Palinko, lepiej się nie oszukiwać! Niektóre uszkodzenia nie podlegają regeneracji i nie ma na to rady.

Pozdro!

ejs - Pon 12 Paź, 2009

Pocieszają mnie, że nie mam alzheimera i co z tego jak ja prawie wszystko zapominam. Oprócz mgły umysłowej mam jeszcze pogmatwaną tętnice miedzykręgowe i gdyby mozna było coś zrobić, żeby jedna część mózgu przejęła funkcje drugiej, to na pewno bym to zrobiła. A lekarze i tak mi nie wierzą, bo jestem za młoda na zaniki pamięci ... ;)
babaelka - Pon 12 Paź, 2009

Witam!
Ejsik,hipotetycznie mozna.
Pozdrawiam
Elka

ejs - Pon 12 Paź, 2009

Tylko od teorii do praktyki daleka ...
ejs - Sro 14 Paź, 2009

Od wczoraj nagle mi sie polepszyło i stwierdziłam, że cudowne jest życie prawie bez bólu :sunny:

Przy moim drugim podejściu leczę się dokładnie 2 miesiące. Jak długo może taki cudowny stan trwać ? Boje się, że znowu przyjdą te cholerne bóle i będę połamana ...

Lifeontheice - Sro 14 Paź, 2009

Gratulacje.
babaelka - Sro 14 Paź, 2009

Witam!
Ciesz sie Ejsik chwila.Zycie trwa tu i teraz.
Nie bede psula tej milej atmosfery i nie napisze Wam jak bardzo u mnie dzis nie okay.

Pozdrawiam
Elka

babaelka - Czw 15 Paź, 2009

Witam!
Postanowilam napisac,poniewaz wczorajsza informacja nieaktualna,Zycie jest piekne.Nuda,to chyba ostatnia rzecz na jaka mozemy narzekac w naszej chorobie.

Pozdrawiam Wszystkich
Lif,Zlota Dziewczyno,Tobie klaniam sie extra
Elka

uruz2 - Czw 15 Paź, 2009

Dołączam się do ukłonów dla Life !!!

Rozumiem, że Baba jest w lepszej formie, niż wczorajsza Elka?

U mnie dzisiaj drugi dzień pulsu. Za trzy dni będę płakała na marność żywota ludzkiego!!! A kolejne dwa tygodnie, to marazm i czarnowidzenie. Na razie się jeszcze uśmiecham!

Pozdrowionka!!!

ejs - Czw 15 Paź, 2009

uruz2 napisał/a:
Rozumiem, że Baba jest w lepszej formie, niż wczorajsza Elka?


Świetna jesteś :)

babaelka - Czw 15 Paź, 2009

Witam!
Ejsik,Uruz,a jak jakiegos rozdwojenia jazni dostane? To Kto bedzie za to odpowiedzialny?
Och!Dziewczyno,wiecej optymizmu!A moze tym razem puls bedzie duzo lagodniejszy.
Osoba robiaca sobie zarty ze mnie znalazla doktora?Bom nieco zaniepokojona, czy ma profesjonalna opieke.

Pozdrawiam
Elka

i1500 - Czw 15 Paź, 2009

Tak już jest - jak trwoga to do Boga...

Lato było piękne, ciepłe i prawie pozbawione bólu...

Nie powiem, były wzloty i upadki, ale uparcie i bezkompromisowo poprawiałam się, zapominałam.

A tu Znów Wielka Dupa.

Nawet nie chcę myśleć, co będzie dalej, bo już zaczynam cierpieć, zaczynam boleć, zaczynam wyć...

Powiedzcie, czy Wy też odczuwacie pogorszenie w zimnych miesiącach czy może moje leczenie jest już do kitu (łączone abx od 7 miesięcy).

Czy wiać do ciepłych miejsc czy od razu palnąć sobie w łeb, póki mam jeszcze siłę pociągnąć za spust..:(((

babaelka - Pią 16 Paź, 2009

Witam!
W tym roku nie zdazylam porzadnie zmarznac.Poprzedniej zimy pare razy zmarzlam,to bardzo bolalo.
W taka pogode jak wczoraj,czy dzisiaj,to chyba obniza sie prog odczuwania bolu.
Mozna sobie zaaplikowac goraca kapiel,nagrzany termofor na bolace miejsca.Ewentualnie uzyskac ciepelko,przykrywajac sie przytulnym kocykiem.

Pozdrawiam
Elka

babaelka - Pią 16 Paź, 2009

Pozdrawiam bardzo cieplutko.
i1500 - Pią 16 Paź, 2009

Dzięki za odpowiedź, problem polega na tym, że ja już zaczynam siadać w ogóle - to znaczy nogi znów odmawiają posłuszeństwa i nie za bardzo chcą chodzić, ubieram sie cieplutko, wrzucam nawet pod spodnie rajtuzy lub getry, w domu ciągle pod kocykiem lub w gorącej wodzie...

Przeraża mnie to wszystko, bo zimno dopiero do nas idzie a cieplej będzie za pół roku...

Tak się zastanawiam, czy latem pomogały antybiotyki czy też wystarczało samo słońce????
Bo może abx są nieskuteczne...

bjh - Pią 16 Paź, 2009

Antybiotyki pomagają tłukąc bakterie - nie zacząłem całego cyklu, ale pomogły mi 6 lat temu; a teraz po 3 tygodniach jednego pokrzywka "powysiłkowa" mi się skurczyła o połowę, a po następnych 3 zupełnie znikła. A na ból stawów i kręgosłupa pomaga też ciepło czyli również słońce - pamiętam jedno lato jeszcze przed pierwszym wykryciem chlamydii, kiedy po paru dniach leżenia nad wodą ból przeszedł bez śladu i jeszcze zdążyłem zdrowo popływać. (No a teraz faktycznie od paru dni, czyli po niespodziewanym ataku zimna, "zdrowo" boli niestety i też kocem muszę okręcać :) )
uruz2 - Pią 16 Paź, 2009

Hihihi - zartowniś nie ma opieki, bo medytuje, który lekarz bliżej. Ale do poniedziałku sie zdecyduję, obiecuję.
Na razie czuję się bezpieczna w swoich własnych rękach, bo przynajmniej nikogo nie muszę przekonywac, że nie jestem wielbłądem!!!!

Puls, jak zwykle, czyli tak jak pogoda w środę - hehehhe

Lifeontheice - Sob 17 Paź, 2009

Powodzenia, Urz, z pulsem. Moze bedzie latwiejszy.

Dziekuje wszystkim za pozdrowienia. Pozdrawiam wzajemnie.

uruz2 - Sob 17 Paź, 2009

Dzięki, Life! Puls jak puls ( w makówkę przede wszystkim mi wali!), ale coś jakby grzybica mi się zrobiła i biorę 200 mg fluco. Dziennie. Za mało? Bo wyczytałam, że nawet 400 można sobie zafundować?
Lifeontheice - Sob 17 Paź, 2009

Dwiescie powinno na taka byle jaka grzybice wystarczyc.
uruz2 - Sob 17 Paź, 2009

Dzięki bardzo!!!! Zostanę na mniejszej dawce !
ejs - Nie 18 Paź, 2009

Ja będę miała puls pod koniec misiąca. Tym razem poprosiłam o fluco zamiast keto, chcę sprawdzić, czy może będzie jakaś korzystna różnica w objawach po metro ;)
uruz2 - Nie 18 Paź, 2009

Ostatni dzień pulsu, a ja nikogo nie zabiłam!!! Awantury rodzinne w normie. Chyba był to ( odpukać!!!) jeden z najznośniejszych kontaktów z tyni!!!

Life, miałaś rację!!!

Lifeontheice - Nie 18 Paź, 2009

Ciesze sie.
tamtam - Wto 20 Paź, 2009

Life, przeczytałam artykuł podany kiedyś przez Ciebie: http://arthritis-research.com/content/4/1/5
Rozumiem z niego, że przy zapaleniu stawów przewlekłym, jakie mam, abx mogą nie być skuteczne. Artykuł jest z 2001 i mówi o pojedyńczych abx.
Czy Twoje doświadczenie mówi, że można pokonać zapalenie stawów stosując "nasze"protokoły??? Czy wiesz,że ktoś się wyleczył??? Na razie mam duże zaostrzenie stawów i odkładam puls.

Lifeontheice - Sro 21 Paź, 2009

Niektore zapalenia stawow mijaja calkowicie, czasami sa z powrotem po paru miesiacach albo za tydzien. Nie sposob powiedziec. Czasami nie odchodza, bo osoba chora ma tyle bolesci, ze nie jest w stanie kontynuowac leczenia. Zwykle nawroty sa sporo lagodniejsze.
Lifeontheice - Sro 21 Paź, 2009

Niektore zapalenia stawow mijaja calkowicie, czasami sa z powrotem po paru miesiacach albo za tydzien. Nie sposob powiedziec. Czasami nie odchodza, bo osoba chora ma tyle bolesci, ze nie jest w stanie kontynuowac leczenia. Zwykle nawroty sa sporo lagodniejsze.
ejs - Sro 21 Paź, 2009

Czy reaktywne zapalenie stawów to domena reumatologa ? Czy oni też podchodzą do tego tak, jak do leczenia chlamydii ? Pytam, bo mnie nic takiego nie zasugerował reumatolog a "moja" diagnozę potwierdził mi ortopeda, mówiąc, że jest bardzo prawdopodobna w moim przypadku.
Zazul - Sro 21 Paź, 2009

stare ale dobre
http://rheumatic.org/mirkin.htm

wiesz u mnie reumatolog konieczne chcial znalezć autoagresje a do leczenia dał movalis ( lek przeciw zaplany) wiec... o abx nie było mowy.

pozdr
zaz

ejs - Sro 21 Paź, 2009

A u mnie znalazł fibromialgie i do leczenia dał prozac :)
Lifeontheice - Sro 21 Paź, 2009

W moim przypadku od razu wygladalo na zapalenie mozgu, mialam neurologow i specjaliste od chorob zakaznych na konsultacji, nikomu nie przyszlo do glowy dac antybiotyki, tylko dali sterydy.
tamtam - Czw 22 Paź, 2009

U mnie stawy od 20 lat. Reumatologów przeszłam wielu, niektórzy z tytułami naukowymi. Wszyscy twierdzili, że mam autoagresję, bez żadnych badań w kierunku jakichkolwiek mikrobów, a jest ich wiele wywołujących reaktywne zapalenie stawów. Byłam leczona wszystkim, co mają w ofercie na oddziałach reumatologicznych, w tym bardzo ciężkimi lekami bez przerwy przez 20 lat, tylko nie abx. Zrobiłam badania sama po programie w TV o chlamydiach. Konsternacja i uparte twierdzenie, że tylko sie "nadkaziłam" ostatnio. Skutek - leczenie jednym abx przez 3 m-ce i oczywiście coraz ostrzejsze zapalenie stawów. Nie spotkałam jeszcze reumatologa, który choćby słyszał o ILADS.
uruz2 - Czw 22 Paź, 2009

Heheheheh - ordynator oddziału zakaźnego w Łodzi wybałuszyła na mnie śliczne oczęta i wprost zapytała o czym ja mówię ( o ILDAS mówiłam). Nie słyszała, nie czytała i nic nie wiedziała. A jej mąż ma neuroboreliozę!!! Biedny człowiek - myślę, mąż...
ejs - Czw 22 Paź, 2009

To ona wie, co to neuroborelioza a nie wie jak leczyć ?
Zazul - Czw 22 Paź, 2009

no pewnie zna standart czyli 3 tyg doxy ew wlewów z biotraxonu a jak obajwy sie utrzymuja to zanczy ze z maz tak uszkodzony ze sie pomoc nie da.
uruz2 - Czw 22 Paź, 2009

Dokładnie - przeleczyła biedaka biotraxonem, a on ciągle jakiś "niewyraźny", więc się skoncentrowała na pracy ( bardzo ciekawa habilitacja !!! naprawdę!!!). Kobietka jest inteligentna, kontaktowa i jeśli na coś zachoruje, to może być równie dobra jak Life. O ile jednak zachoruje. Wygląda na okaz zdrowia i wulkan energii.
uruz2 - Czw 22 Paź, 2009

Jak mi się udaje zapomnieć o haniebnym postępku dra Piotra, to wychodzi na to, że ja nawet niektórych lekarzy cenię i szanuję!!! Doprawdy, jestem z sie :razz: bie bardzo dumna!!!!
babaelka - Czw 22 Paź, 2009

Witam!
Jak tak Was czytam.to ja poprostu mialam wiecej szczescia jak rozumu.Trafilam na madra reumatolog.Trudno! Przyznam sie Wam.Borelioze to ta moja lekarka sugerowala mnie ze dwa razy.No to ja gugle.Ale! Ona nie moze miec racji!Mowy nie ma!!! Uparty czlowiek,ta reumatolog,na moje wielkie szczescie.Cyk,i skierowanko dla p.Eli na diagnostyke do reumatologicznego.P.Elu powiada,polezy se pani,odpocznie i takie tam.Ach,se mysle,w koncu moze sie dowiem co wysysa zycie ze mnie.Chlamydia ,to mnie tak przy okazji wyszla wysoce dodatnia.
To tyle.Acha!Mam pytanie.

Fakt,ze od jakiegos czasu/okolo 6 m-cy/ ratowalam sie Citroseptem w konskich dawkach mogl miec wplyw na wynik Elisa?

Pozdrawiam
Elka

P.s Zaczelam romans z minocyklina.Dla mnie to mezalians do potegi entej.No,ale jesli owocem tego zwiazku ma byc poprawa zdrowka.Musze jakos to wytrzymac.

ejs - Czw 22 Paź, 2009

Mój neurolog w neuroboreliozę wierzy, ale że chlamydioza może powodować problemy kręgosłupowe, to już NIE ;)
ejs - Czw 22 Paź, 2009

A moja reumotolożka od razu stawiała na borelkę, ale skoro Elisa wyszła negatywna, to fibromialgię mam nie z powodu chlamydii, tylko ten typ tak ma ...
Basia - Czw 22 Paź, 2009

babaelko jak znosisz minocykline pisz ,mozesz normalnie funkcjonowac etc...?
babaelka - Czw 22 Paź, 2009

Witam!
Och.Basienko,coz to znaczy normalnie?Biore dopiero drugi dzien.Balam sie mino ,bo pierwszego herxa-giganta mialam na tetracyklinie.Wczoraj jako-tako.Za kierownice jednak nie siadlam.Dzis mowy nie ma,zebym mogla nos wychylic za prog.Czuje sie jak bym byla w kokonie jakims.Bol nawet znosny,przytlumiony p/bolowymi.
Dlaczego pytasz ? tez masz w zestawie minocykline ?

Pozdrawia
Elka

Basia - Pią 23 Paź, 2009

Babaelko droga tak szybko odpisalas,ciesze sie.Boje sie tego leku bo zaz pisala,ze strasznie ja po tym krecilo.A ja zawrotow przez ostatnie 15 lat tyle przeszlam ,ze na sama mysl slabo mi sie robi.I te zawroty moje dziwne byly bo nie takie ,ze krecil sie swiat dookola tylko jakies takie mialam obawy przed przejsciem przez ulce ,wolalam isc przy murach niz srodkiem ulicy.Balam sie ,ze na srodku moge upasc a idac przy murze moze opre sie o mur.Balam sie wychodzic z domu tylko przez to,ze nagle poczuje to uczucie strachu i niepewnosci.Obecnie pozbylam sie tych strachow ale mysle,ze dzieki gentamycynie ktora ma sie nijak do chlamydii.Wiec moze to przez jersinie bylo.W kazdym razie genta pomogla bo po samym zastrzyku dostawalam tak upiornego leku,wrazenia ,ze ide krzywo ,ze wygladalo to na jakies dziwne herxy.Teraz jesli chodzi o wrazenie zawrotow jest zupelnie ok.zastanawiam sie tylko jak dlugo bedzie to trwalo. :geek: :joker: :queen: :king: :santa:
babaelka - Pią 23 Paź, 2009

Witam!
Alez Ty Basienko, Nocny Marek jestes. Nie zastanawiaj sie na jak dlugo Tobie leki przeszly.Ciesz sie,ze przeszly i powiedz sobie,ze nie wroca.
Co do minocyklina,to jak narazie , zawrotow,ktore lubi powodowac,jak dotad nie stwierdzam u siebie.
Mam totalny brain-fog.Nasilily sie tez bole.Jednak prawde powiedziawszy,myslalam,ze bedzie gorzej.
Puki co,daje rade.Zobaczymy jak bedzie dalej.

Pozdrawiam
Elka

tamtam - Pią 30 Paź, 2009

Life, czy leczenie mycoplazmy wymaga zawsze dodania hydroxychloroquiny, plaquenilu, amantadyny??? Nie dostałam tego od dr Beaty i zastanawiam sie, czy ją nie poprosić. Wydaje mi się, że myco jest u mnie głównym sprawcą zapaleń dużych stawów. Mam bardzo silne herxy, może dlatego nie dostałam wzmacniaczy. IgG na myco mam 159.
Lifeontheice - Sob 31 Paź, 2009

Tamtam, im wiecej roznych czynnikow sie bierze pod uwage przy leczeniu tym wieksza szansa na sukces.
tamtam - Sob 31 Paź, 2009

Mówisz jak Pytia Delficka. Muszą być dopalacze dla abx, czy nie muszą???
Lifeontheice - Sob 31 Paź, 2009

Lepiej miec, wieksze szanse na sukces. Dalej jak Pytia?
tamtam - Sob 31 Paź, 2009

Kto Pytia nie błądzi.
Dzięki.

Basia - Sob 31 Paź, 2009

wreszcie cos wesolego
uruz2 - Pon 02 Lis, 2009

Life, czy od od heviranu ( acyklowir) mogą być herxy ze strony układu moczowo-płciowego w postaci bólu? Biorę sobie na własną rękę i zaczynam się nieco martwić, bo po jakimś tygodniu pojawił się ból. Mam HPV i zerową odporność na wirusy, więc sobie łykam. Bóle są silne, z obu stron podbrzusza.Takie kłująco - przeszywające. Wyrostek chyba wykluczam ( zadzieram obie nóżki, jak naciskam w okolicach pępka to boli, ale umiarkowanie, w okolicach pępka właśnie).

Pytam, bo jak pójdę do lekarza pierwszego kontaktu, to znów mnie położą na obserwację w kierunku wyrostka ( kilka razy tak było), albo mi go po prostu wytną na wszelki wypadek. A ja juz w ten sposób pozbyłam się pęcherzyka, bo jakąś diagnozę trzeba było postawić.

Szlag mnie trafia, mam przerwać ten acyklowir i obserwować? Czy dać się pochlastać? Czy brać dalej i zignorować bóle?

uruz2 - Pon 02 Lis, 2009

Bo może to grzybica jest? Ona tez daje chyba takie miłe objawy?
Lifeontheice - Pon 02 Lis, 2009

Sprawdz czy nie masz zapalenia pecherza. Herxy moga byc po acyklowirze. Wyrostek jest na prawej stronie i rozwija sie tak szybko, ze bys juz byla po operacji.
uruz2 - Pon 02 Lis, 2009

Dzięki bardzo. Emocje mnie poniosły z tym wyrostkiem - heheheh

Ale to dlatego, ze kiedyś pewien medyk mnie okropnie nastraszył ( bo opierałam sie wszystkimi kończynami przed pójsciem do szpitala na ten wyrostek).

Widocznie w mózgu pozostała jakaś część tamtego strachu, że wyrostek jest zdradliwy szalenie...

uruz2 - Pon 02 Lis, 2009

Na Nolicynie zapalenie? Jeśli tak, to co ja mam wziąć, zeby trochę przeszło?

Witaminę C???

Lifeontheice - Pon 02 Lis, 2009

Nie mowie, ze na pewno. Zrob posiew i wrazliwosc na antybiotyki.
uruz2 - Pon 02 Lis, 2009

Zanim zrobię, minie tydzień ( w najlepszym wypadku 4 dni). Znalazłam ceftibuten w domu, ale mało go mam. Może zaeksperymentować???
uruz2 - Pon 02 Lis, 2009

To cefalosporyna - jak zinnat. Ale mam za mało, więc nie wiem, czy się opłaca brać?
uruz2 - Pon 02 Lis, 2009

Więcej ma tarividu... Wycofac nolicyn i spróbować killera?
uruz2 - Pon 02 Lis, 2009

Chinolon zastąpić chinolonem - bez sensu chyba. A może najnormalniej w świecie nolicyn zastapić doxy, której mam na tony!!!!

Tak właśnie zrobię - chyba, że ostro zavetujesz takie rowiązanie :tongue:

ejs - Pon 02 Lis, 2009

Mnie to ewidentnie boli od kilku dni dołem brzucha w okolicy pęcherza. Pierwszy kontakt zalecił mi w takim przypadku furagin. Na ulotce podaja, że to tez jest antybiotyk. Ale najbardziej mi pomaga no-spa forte. Sama nie wiem, co robić ?
Lifeontheice - Wto 03 Lis, 2009

Dopiero co wrocilam z pracy.

Sprobuj tarividu, duzo mocniejszy od nolicynu.

uruz2 - Wto 03 Lis, 2009

Za późno - hehehheh. Tarividu boję sie panicznie, więc wzięłam doxy. Jakby lepiej, ale nie wiem czy dlatego, że coś zmieniłam, czy dlatego, że odstawiłam acyklowir.

W każdym razie nie kręci mi się w głowie, nie leci mi krew z nosa i nie mam poczucia, że umieram!!!!

Nadal mnie boli, ale mniej.

Czy acyklowir może powodować herxy podobne do tych na tyni i tarividzie????

A jeśli tak, to co on zabija????

Znaczy - wiem, że wirusy, ale mam ich tyle, co chlamy i myco???

Głupia jestem coraz bardziej...

Lifeontheice - Sro 04 Lis, 2009

Acyklowir dziala na cala familie wirusow z rodziny herpesow: HSV-1, HSV-2, VZV, HHV-6, HHV-7, EBV, CMV. Unieaktywnia herpesy poprzez blokade produkcji ich DNA.

Niektorzy dodaja acyklowir przez pierwsze dwa tygodnie w 6-tygodniowych cyklach przy leczeniu mykoplazmy jako leczenie wspomagajace. Logika za tym leczeniem jest taka, ze mykoplazmy przypominaja wirusy.

http://www.shasta.com/cyb...20tx%20sugg.htm

uruz2 - Sro 04 Lis, 2009

Dziękuję Life! Ponieważ w nocy nadal mnie bolało, wzięłam jednak tarivid ( dzisiaj rano). Umieram ze strachu. Boję się okropnie, bo muszę chodzić do pracy. Sam acyklowir dał mi w kość, a teraz jeszcze tarivid...Jest nadzieja, że przez 11 m-cy trochę wytłukłam pasażerów i herx będzie słabszy. Bo ostatni kontakt z tyni był w miarę strawny. Pocieszam się. Ale, co mi zostało oprócz nadziei? :silent:
uruz2 - Sro 04 Lis, 2009

Wypiłam ten koktajl lemoniadowy. Ale i tak się boję. Rany, nawet przed operacjami nie byłam taka spłoszona...Heheheheh
uruz2 - Sro 04 Lis, 2009

Koktajl nie pomógł...Albo pomógł w bardzo nieznacznym stopniu.Nie wiem, co się dzieje, bo od kilku tygodni mam kłopoty z układem moczowym i przestawiam się z nolicynu na doxy, doprawiam acyklowirem, biorę fluco - a jest niedobrze.

Po tarividzie, tak jak po acyklowirze: ogłuszenie, arytmia, ucisk w skroniach, ból w zatokach, mdłości, ból w okolicach nerek i pęcherza, słabość totalna. Podobnie było po zestawie : zinnat, rif, doxy. Zresztą od tego się tak naprawdę zaczęło ( od zapalenia oskrzeli).

Nic nie rozumiem z tego, tym bardziej, ze myslenie na zerowych obrotach.

Moja miła lekarka pierwszego kontaktu zniknęła ( zwolniła się ) i nie mogę się dowiedzieć, gdzie teraz przyjmuje. Jak wiadomo - dr Piotr się na mnie wypiął za samowolkę ( jego zdaniem- a po prostu nie odpowiadał na maile).

Life, czy masz jakąś hipotezę? Co się nagle zaczęło paprać?
Nie mogę przerwać leczenia, bo będę zaczynac od początku. Jeśli po jednym tarividzie się tak czuję, to nie zaryzykuję drugiego, bo rano nie wstanę nawet do toalety. Dysponuję na tę chwilę - rifem, doxy, nolicynem i tarividem. Tarivid odpada, nolicyn też. Z konieczności zostaje doxy i rif, po których nie ma poprawy, ale też nie ma zgonów.

Wizyta u nowego lekarza w połowie listopada, muszę do niej dotrwać jakoś...

ejs - Sro 04 Lis, 2009

Ja mam tylko ból w dole brzucha i mało moczu oddaję. Zastanawiam się, czy nie ma gdzieś ucisku z kręgosłupa na nerw pęcherza ? Bo mam przepuklinę lędźwiową ...
tamtam - Sro 04 Lis, 2009

Uruz, może masz grzybicę, stosujesz codziennie na noc lactovaginal??? Weź go koniecznie i zobacz czy jest poprawa.
uruz2 - Sro 04 Lis, 2009

Hmmm...Biorę fluco...

Nie wykluczam grzybicy, dlatego biorę flucofast, natomiast przychodzi mi do głowy inna myśl. Otóż niemożliwy dr Piotr wymyslił, ze od paxdziernika będę brała tyni z doxy( sprawę popsuło zapalenie oskrzeli). On jest okropny, ale głupi nie jest. Może miało to mieć jakis sens, którego nie załapałam???

Do tego zestawu miało być tez fluco.

A zatem od jutra - doxy+fluco, co drugi dzień z tyni. Niestety, mało mi leków juz zostało, więc nie wystarczy na pełny cykl.

Albo sie polepszy, albo...

Heheheheheh

Lifeontheice - Sro 04 Lis, 2009

Ale namieszane. Wyglada, ze za duzo nowego w za krotkim czasie. Dobry pomysl, zeby odstawic wszystko. Dowlecz sie do jakiego laboratorium i zrob posiew moczu. Moze by tak cos prostego jak nitrofurantoina by wystarczylo na zapalenie pecherza.

Co to jest ten koktajl lemoniadowy? Glukoza z witamina C? Tego mozna brac bardzo duzo, zeby sie odtruc.

Lactovaginal to zawsze dobry pomysl.

uruz2 - Sro 04 Lis, 2009

Oj, Life, w chorym mózgu procesy myślowe przebiegają dość dziwnie. Masz to za sobą i nie pamiętasz po prostu.

Otóż w październiku miałam przejść na doxy + fluco i co drugi dzień tyni. Nie udało się, bo było zapalenie oskrzeli.Od zinnatu + rif+doxy zaczęło się z zapaleniem pęcherza. Więc na oslep skakałam z doxy na nolicyn, a obecnie na tarivid. Przy okazji wprowadziłam acyklowir, który dodatkowo mi dał w kość.

Mam emocjonalny stosunek do dra Piotra, ale kompetencji mu nie odmawiam ( choć obiektywizm przychodzi mi z trudem).

Dlatego pomyślałam sobie, ze doxy + fluco + tyni było zamierzone i przemyślane. I dlatego spróbuję wprowadzic taką kombinacje od jutra.

Wychodzę z założenia, ze on juz leczył chinolonami i może wiedział,ze po pewnym czasie trzeba zrobic jakąś woltę.

Co myslisz?

Lifeontheice - Sro 04 Lis, 2009

Jezeli ta sa procesy myslowe chorego mozgu, to trzeba Cie oglosic bylum geniuszem.

W zestawie, ktory proponujesz nie ma nic co poprawilo by pecherz na wypadek, gdyby to bylo bakteryjne zapalenie pecherza. Posiew najprawdopodobnie byl by teraz i tak negatywny po Tarividzie. Odczekaj zdziebko, idz i go zrob, jezeli sie nie poprawi.

Stezenie flukonazolu jest 10 razy takie w moczu jak we krwi, wiec jezeli to grzyb w pecherzu to, to powinno pomoc. Z drugiej strony flukonazol dziala na grzybiczy cytochrom P450 blokujac powstawanie ergosterolu potrzebnego do powstania grzybiczej blony komorkowej. W przyszlosci nalezalo by dodac drugi antybiotyk do blokady bakteryjnej produkcji bialka, zeby uniknac opornosci.

Na razie wydobrzej z tych wszystkich objawow.MOze nie bierz antybiotykow jutro tez jezeli bedziesz taka slaba.

uruz2 - Sro 04 Lis, 2009

Wolałabym czas przyszły - jak wyzdrowieję, to znów będę geniuszem!!! Heheheheh

Jeśli połączenie zinnat + doxy + rif wywołuje ( podobno dość często) zapalenie pęcherza, to nie może to być zapalenie bakteryjne chyba? A zatem koncepcja grzybka zadomowionego w drogach moczowych jest nadzwyczaj prawdopodobna.

A dlaczego grzybek się aktywuje przy acyklowirze, a szaleje przy tarividzie? Ewentualnie - do grzybka dokładają się niezależne herxy?

Ho ho ho ho - jak mawiał Bruce Willis w Die Hard.

Podręcznik z biochemii mam nabyć?

A kto powiedział, ze nie biorę abxów? Biorę. Przechodzę na doxy + fluco i pojutrze tyni.

Napisałam sobie konspekt, co mam robic w pracy, gdyby mi mózg całkiem siadł.

Lifeontheice - Sro 04 Lis, 2009

Bedziesz znowu geniuszem.

Zazul sie karmila flukonazolem nie w tym celu, zeby wytepic grzyba, a miala tez niesamowite reakcje. Tarivid zawsze da Herxa, jezeli ma co zabic.

uruz2 - Sro 04 Lis, 2009

No to u mnie poprawa znikoma lub żadna :silent: - 10 m-cy temu tarivid działał podobnie.
Lifeontheice - Sro 04 Lis, 2009

Uruz, biedactwo, przechorowalas 20 lat zanim tu trafilas. Rok na antbiotykach i znikoma albo zadna poprawa? Czy te nawracajace bole brzucha w trakcie leczenia byly takie same jak i ten epizod? Nie napisalas mi, ze wiesz na pewno, ze to zapalenie pecherza tym razem.
uruz2 - Sro 04 Lis, 2009

W tej chwili rzeczywiście poprawa żadna. Stan dzisiejszy określiłabym jako stan wyjściowy. Dokuczają mi zawroty głowy i odrealnienie. Oprócz bólu, naturalnie. Stałe zmęczenie, niepokój, arytmia. Coś jest źle. Zrobię tę vit. D, zanim będę męczyć kolejną ofiarę ( czyli lekarza).

Dziękuję Ci za troskę, rzeczywiście diagnoza jest chyba niekompletna. Chyba, że mam mega - grzybka, bo dr Piotr wycofał mi na dłuższy czas fluco ( amylaza była za wysoka).

tamtam - Czw 05 Lis, 2009

Uruz, jeżeli podejrzewasz grzybicę układową, to nie idż dzisiaj do pracy, tylko na klinikę, znajdź specjalistę od grzybic. Są tacy. Zeby Cię w porę wyciągnął. Wiem, że wtedy dawki fluko są bardzo wysokie. Martwię się o Ciebie. Idź...
Lifeontheice - Czw 05 Lis, 2009

Jedyna grzybica ukladowa, ktora by byla potraktowana serio by sie musiala prezentowac jako sepsa, czyli: wysoka goraczka, dreszcze, spadek cisnienia. Jak sie czujesz dzisiaj ,Uruz?
uruz2 - Czw 05 Lis, 2009

Czuję się kiepsko. Jutro idę nakłamać lekarzowi i wyłudzić fluco, bo mam za mało. Moja grzybica nie wygląda jak sepsa - wygląda jak przeziębienie plus mega-kac. Nie umiem tego inaczej opisać.

Life, jaka sobie dawkę tego fluco dać - 400, czy może więcej?

tamtam - Czw 05 Lis, 2009

Uruz, ale jesteś dzielna. Szybko wracaj do zdrowia.
uruz2 - Pią 06 Lis, 2009

Jaka tam dzielna!!! W parcy chodzę blisko ścian i boję sie wejść na schody ( jak padnę na schodach, to się połamię!).

Piękny ten herx, naprawdę...Dawno nic mnie tak nie powaliło!!!!

tamtam - Pią 06 Lis, 2009

Uruz, czyli to jest herx a nie grzybica???
Lifeontheice - Pią 06 Lis, 2009

200 mg starczy na dzien
uruz2 - Pią 06 Lis, 2009

Tak, to jest herx po acyklowirze.
ejs - Pią 06 Lis, 2009

Zawsze mówiłam, że najlepsza jest pamięć zewnętrzna ... tylko trzeba pamietać, że się ją ma :geek:
Basia - Pon 09 Lis, 2009

Przez pierwszy rok leczenia praktycznie nie wiedzialam ,ze mam pecherz.(choc bardzo czesto mialam wczesniej problemy z pecherzem.)No a po roku leczenia ,moze poltora zaczelo sie.Najpierw byl to bol popoludniowy od 18 do 20.Potem juz praktycznie na okraglo.Ostatnio zrobilam sobie Tk jamy brzusznej i moj pecherz opisany jest tam jak normalny zdrowy pecherz.Po podaniu kontrastu poczulam po kilku minutach reakcje tylko i wylacznie w pecherzu(ogromne uczucie goraca)....Uruz mi na pecherz zawsze pomagalo takie ziolo nazywa sie lisc macznicy.Jesli nie probowalas wczesniej jest duza szansa ,ze zadziala od razu. :king:
uruz2 - Pon 09 Lis, 2009

Próbowałam. Na mój nie ma silnych!!!
uruz2 - Pon 23 Lis, 2009

Life, dostałam tertrę ( 250mg). Jak mam ja brać ( ile razy dzinnie po ile tabletek, na czczo czy wręcz przeciwnie)?

Gdzieś wyczytałam,że lepiej działa niż doxy i jest mniej kłopotliwa w przyjmowaniu. A tutaj dziewczyny twierdzą, że co 8 godzin!!!!

uruz2 - Pon 23 Lis, 2009

A czy można tetracyklinę rozpuszczać, tak jak unidox???
Lifeontheice - Wto 24 Lis, 2009

Tetracykline bierze sie co 6 godzin, godzine przed jedzeniem albo dwie po jedzeniu. Nie wolno plukac gardla rozpuszczona w wodzie tetracyklina, bo sie moga porobic wrzody. Trzeba uwazac zeby sie nie polozyc dwie godziny po zazyciu kapsulki czy tabletki, bo sie moga narobic wrzody w przelyku.
uruz2 - Wto 24 Lis, 2009

O rany!! Jeszcze wrzodów mi brakuje...

Dziękuję za odpowiedź!!!

ejs - Wto 24 Lis, 2009

Dzięki tym, co wymyślili doxy i jej pochodne :razz: :cheers:
babaelka - Wto 24 Lis, 2009

Witam!
I do tych podziekowan Ejs , pozwolisz ze sie podlacze.

Pozdrawiam
Elka

uruz2 - Wto 24 Lis, 2009

Life, a można tak : w dzień tetracyklinę co 6 godzin, a na noc doxy?
babaelka - Wto 24 Lis, 2009

Witam!
U mnie podobne dylematy jak u Przedmowczyni.
Kombinuje polaczyc Minocyklina z Unodox.Moze byc taki mix?

Pozdrawiam
Elka

ejs - Wto 24 Lis, 2009

Ale kombinatorki ! :razz:
ejs - Wto 24 Lis, 2009

To dla kombinatorki Uruz:

http://forum.chlamydioza.pl/viewtopic.php?t=58

Zwłaszcza ostatnie zdanie ...

Lifeontheice - Sro 25 Lis, 2009

Nie wiem czy mozna tak laczyc. Odkrywamy nowe kontynenty...

Czy dylematy wynikaja z brakow?

ejs - Sro 25 Lis, 2009

Z tego co wiem, to nie ma braków w aptekach ;)
uruz2 - Sro 25 Lis, 2009

U mnie wynikają trochę z braków, a trochę z ciekawości...

Szkoda mi tetry, a nie mam za dużo doxy. A poza tym - ciekawe, co z tego może wyniknąć!!!

Wydaje mi się, że stara tetra może mieć troszkę inne działanie niż doxy ( chinolony np. działają na mnie bardzo różnie- tarivid powala, palin jest ok, nolicyn już nie działa). To samo jest z pulsami - metro daje straszne bóle żołądka, tyni natomiast mózg mi rozwala.

Żeby brac tetrę, muszę noce spędzać na stojąco, co mi nie pasuje - heheheh

Ale jak ją wieczorem zastapię doxy - mogę trochę pospać.

Spróbuję i opiszę...

uruz2 - Sro 25 Lis, 2009

Ejs, dzięki za namiar. Dobrze, ze nie jestem strachliwa, bo toczeń to bardzo poważna choroba.

To powinna przeczytać też Ela!!!

tamtam - Sro 25 Lis, 2009

Strachliwa... Uruz Ty jesteś nieustraszona. Ja jak tylko pomyślę o dwóch tini, to mi słabo.
uruz2 - Sro 25 Lis, 2009

Nadmierna brawura wynika zazwyczaj z niedostatków intelektualnych...Jestem tego chodzącym potwierdzeniem.

Heheheheheh

Kastroo - Sro 25 Lis, 2009

to teraz ja sie o cos zapytam droga Life... :)

lykam doxyy 400 i cipro 1000...poki mam cala watrobe chce na tydzien wlaczyc Augmentin 875mg 2 x dziennie zeby dobyc problemy urologiczno skorne...dobry pomysl czy taka dawka moze mi krzywde zrobic? leki mam juz wykupione ale nie wiem czy je dzielic...PCP powiedziala ze da mi max dawke skoro juz lykam tyle pigul...?

babaelka - Sro 25 Lis, 2009

Witam!
Czytalam .Juz dawno.Jakos tak nie jestem strachliwa.Wlasciwie to zdazylam juz o tym zapomniec,no ala Milutka Ejsik i ten link.Trudno.Bedzie co ma byc.A wogole to moja watrobka funkcjonuje lepiej niz przed abax.

Do Lif
Wiecej niz 200 Minocykliny nie daje rady.Czuje,ze tan abax ma troche do zrobienia u mnie.
Wykombinowalam,ze rano Mino 200g a wieczorkiem z 100g Unidox.W koncu to tetracykliny sa.
Sama nie wiem.Zobaczymy.

Pozdrawiam
Elka

Lifeontheice - Sro 25 Lis, 2009

Bez watpienia nic Ci sie nie stanie. Mozesz potem zaczac myslec o jakiejs cefalosporynie na kretkowa forme borelii.
Kastroo - Sro 25 Lis, 2009

Life ta odp byla do mnie ?
Lifeontheice - Sro 25 Lis, 2009

Tak. W leczeniu boreliozy trzeba uwzglednic trzy formy bakterii: kretek, forma-L, cysta. Ty nie nmasz nic na kretka.
babaelka - Sro 25 Lis, 2009

Lif, to chinolony nie wala w kretka???
Lifeontheice - Sro 25 Lis, 2009

Wala. Przegapilam.
babaelka - Sro 25 Lis, 2009

Dzieki Kochana.Co myslisz o mix Mino+Unidox.?Intereakcje to chyba nie wchodza w rachube?
Lifeontheice - Sro 25 Lis, 2009

Wcielo mi odpowiedz.

Nie mam zdania na laczenie doksy z mino. Nie znalazlam niczego na ten temat. Obie maja taki sam half life 11-22 godzin, wiec praktycznie pokrycie jest z jedna dawka na cala dobe.

Interakcje tez nie sa znane.

babaelka - Sro 25 Lis, 2009

Bardzo dziekuje Droga Lif za to Twoje szukanie i wogole.W sprawie tetracyklinowej sie zobaczy.

Narazie to 200 Mino daje mnie tak popalic,ze MASAKRA.Kiedys w koncu musi przyjsc przelom.

Pozdrawiam serdecznie
Elka

ejs - Sro 25 Lis, 2009

Life, mam pytanko, czy ALAT trzeba robić na czczo czy mozna być po jedzeniu w ciągu dnia ?
Lifeontheice - Sro 25 Lis, 2009

Bez roznicy.
ejs - Sro 25 Lis, 2009

Dzięki, bo sobie dzisiaj zrobiłam ale laborantka mi powiedziała, że na moja odpowiedzialność robi nie na czczo.
Lifeontheice - Sro 25 Lis, 2009

Watroba nie taka wartka.
uruz2 - Sob 28 Lis, 2009

Life, mam takie pytanie - zwiekszyłam dawkę doxy do 400mg dziennie. Stan zapalny pęcherza po trzech dniach taki, ze zaczęlam chodzic po ścianach ( żaden nimesil ani vesicare nie pomagają). W desperacji doczłapałam się do pierwszego kontaktu - wymusiłam palin.

Czy jest możliwe, ze to nie jest oporność na doxy(nolicyn), tylko herxy? Dołącza do tego zapalenie oskrzeli, więc głupia jestem.

Po prawie roku leczenia mogą pojawić się herxy po czymś, co juz teoretycznie herxów nie dawało?

Jak stosuję 200mg doxy ( albo nolicyn), to również jest zapalenie, ale nie tak intensywne...

Jakośc życia zerowa, w pracy jestem roslinką, nie mam pomysłu. Biorę palin ( stary chinolon) i zastanawiam się, co się stało?

Objawy się wyciszą, ale nie wiem, czy od palinu, czy od tego, ze odatwiłam doxy/nolicyn. Cały czas ciągnę na rife.

Lifeontheice - Sob 28 Lis, 2009

Uruz, nic mi nie wiadomo o Herxa pod taka postacia. Bylo by pewne gdybys byla zrobila posiew. Teraz chyba za pozno.

Nie twierze, ze Herx jest niemozliwy. Czy Palin pomaga? Napisalas wycisza a nie wyciszaja?

uruz2 - Sob 28 Lis, 2009

Palin działa. Objawy ustępują. Z tego wynika, ze złapałam opornośc na doxy i nolicyn. Co to będzie, jak dalej leczyć?
Lifeontheice - Sob 28 Lis, 2009

Moze zlapalas, a moze to tylko zapalenie drog moczowych, a zapalenie oskrzeli to dodatkowa infekcja wirusowa.
uruz2 - Sob 28 Lis, 2009

Nie, to nie tak. Za każdym razem, kidy wracam do zestawu nolicyn/palin - konczy się zapaleniem oskrzeli i zapalenie pęcherza. To nie może być przypadek, ani zbieg okoliczności.
tamtam - Sob 28 Lis, 2009

Uruz - nic nie rozumiem - czy uważasz, ze uodporniła się chlama na doxy i nolicyn??? Czy też, że przywaliłaś za dużą dawkę doxy??? Przeczytałam gdzieś ( Wheldon, Stratton) że nie daje sie dawki doxy 400 przy chlamydiozie, bo herxy są za duże, to sa dawki przy borelce.
Lifeontheice - Sob 28 Lis, 2009

A czemu uzywasz dwa chinolony razem?
uruz2 - Sob 28 Lis, 2009

Nie używam dwóch - palin wprowadziłam, jak mnie kompletnie z nóg zwaliło. Jak palin, to nolicyn nie.
ejs - Sob 28 Lis, 2009

Life, co sądzisz o takim cudzie na stawy: 10g hydrolizatu kolagenu (FORTIGEL®*) w saszetakach ? Faktycznie moze pomóc na te biedne stawy ? Podają, że trzeba stosować minimum 3 miesiące a tanie to nie jest ;)
kasia1k - Sob 28 Lis, 2009

Ja zaczelam brac Structum, czas na regeneracje stawow.
ejs - Sob 28 Lis, 2009

A co to takiego ?
Lifeontheice - Sob 28 Lis, 2009

Nie mam pojecia.

Jako hydrolizat kolagenu na pewno nie zaszkodzi, ale z drugiej strony na ile lepszyod tych tanszych? Zrobili badania naukowe pokazujace regeneracje chrzastki po tym specyfiku. W jednym miejscu wyczytalam, ze bol, ruchomosc stawu i regeneracja poprawily sie az o jeden procent. Moze pomylka? Peptydy, z ktorych sie Fortigel sklada, moga sie wchlonac z przewodu pokarmowego w calosci.

Nie ma wiele informacji na forach o tym specyfiku.

Mozna sprobowac.

Albo kup zwyklego hydrolizatu, stosuj trzy miesiace, a pozniej wez Fortigelu przez nastepne trzy.

Przedstawiaja go jako suplement.

Mozna sprobowac robiac wyciagi z chrzastek i kosci w domu, przeznaczajac nie zuzyta czesc na zupe.

ejs - Sob 28 Lis, 2009

A zwykły hydrolizat to jest hydrolizat białka czy coś innego ?

Nie mam najmniejszego pojęcia jak robiac wyciagi z chrzastek i kosci w domu ? Czy to chodzi o jakieś galarety ?

kasia1k - Sob 28 Lis, 2009

STRUCTUM

Skład
Jedna kapsułka zawiera 500 mg kwasu chondroitynosiarkowego

Działanie
Biologiczny polimer (glikozaminoglikan) występujący w znacznej ilości w tkance kostnej, gałce ocznej (rogówka), a także w innych tkankach. Tworzy z białkami proteoglikany nadające chrząstce odpowiednie właściwości mechaniczne. Biorąc udział w metabolizmie kości, hamuje resorpcję kostną, zmniejsza wydalanie wapnia oraz zwiększa wychwyt i wiązanie wapnia z białkiem podścieliska kości i w wyniku tych procesów przyspiesza regenerację kości. Po podaniu p.o. poprzez hamowanie enzymów litycznych w chrząstce i nasilenie syntezy proteoglikanów może spowalniać bądź wstrzymywać procesy degeneracji chrząstki. Podczas zabiegów operacyjnych na gałce ocznej znajduje zastosowanie jako skuteczny preparat zabezpieczający śródbłonek rogówki i inne tkanki gałki ocznej. Pozwala na utrzymanie odpowiedniej głębokości komory przedniej oka oraz pełną wizualizację podczas zabiegu.

Wskazania
Choroba zwyrodnieniowa stawów, po urazach w opóźnionym zrastaniu złamań.

ejs - Sob 28 Lis, 2009

Zastanawia mnie, dlaczego to jest tylko na receptę ? Przecież "inne" chondroityny są bez recepty ... Od kiedy to bierzesz ?
kasia1k - Sob 28 Lis, 2009

Dopiero zaczęłam brac
ejs - Sob 28 Lis, 2009

A nie wiesz, po jakim czasie mogą być efekty stosowania ?
kasia1k - Sob 28 Lis, 2009

niestety nie wiem kiedy i jakich efektow moge sie spodziewac, to nie jest lek przeciwbolowy, tylko regenerujacy, moze w koncu stawy przestana mi strzelac... kiedy, nie wiem
ejs - Sob 28 Lis, 2009

Regeneracja powinna niby zmniejszać ból ;)
uruz2 - Sob 28 Lis, 2009

Life, w protokołach z rifem nie ma azytro. Czy mogę włączyć azytro do chinolonu (palin) i rifu ? Wydaje mi się, że tak, ale wolę zapytać...
Lifeontheice - Sob 28 Lis, 2009

ejs napisał/a:
A zwykły hydrolizat to jest hydrolizat białka czy coś innego ?

Nie mam najmniejszego pojęcia jak robiac wyciagi z chrzastek i kosci w domu ? Czy to chodzi o jakieś galarety ?


Znowu na mieszalam. Zmiast "cytuj" nacisnelam "edytuj" i mi wcielo post.

Teraz odpowiedz:

Hydrolizat kolagenowy dotyczy kolagenu, czyli formy bialka.

Zwykly hydrolizat kolagenowy tez sie poleca brac przez trzy miesiace po 10 gm dziennie. Maja dobre wyniki. Jak w banku. Takie hydrolizaty sie robi z kosci, chrzastek i skory swin, bydla i ryb. W Twoim przypadku zamiast chemikaliow czy innej trypsyny przewod pokarmowy dostarczy enzymow do hydrolizy.

Lifeontheice - Sob 28 Lis, 2009

Zazul, specjalistka od ryf miala mi za zle, ze sie karmilam roksytromycyna i ryfem na raz, mowiac, ze doksy lepsza do pary, a dobrze mi szlo. Nie poleca sie dwoch makrolidow razem. Przerwalam po dwoch tygodniach nie widzac roznicy w samopoczuciu uznajac, ze szkoda zachodu. Co do chinolonow z azytromycyna to uzywam w boreliozie w polaczeniu z mepronem na babeszjoze. Mozna.
uruz2 - Nie 29 Lis, 2009

Dziękuję Life. Oczywiście zastosowałam. Dzisiaj leje się ze mnie jak z hydrantu - pot strugami płynie po mym ciele!!!

Zapalenie pęcherza opanowane, oskrzela czystsze...Słabość ciała nadrabiam siłą ducha. Niestety, nie mogę zapanować nad zgryźliwością. Przedwczoraj płakałam z bezsilności i bólu, a dzisiaj się juz awanturuję - wracam do życia!!!!

Lifeontheice - Nie 29 Lis, 2009

Moja familia tez sie ucieszyla kiedy sie zaczelam zloscic...
uruz2 - Nie 29 Lis, 2009

Nie jestem pewna, czy bardzo się cieszą, bo coś słyszałam o tyranach i awanturnicach...Heheheheh
uruz2 - Pon 30 Lis, 2009

Life, czy stołowa łyżka srebra koloidalnego może wywołac herx prównywalny do tego na tyni??? Bo właśnie zgłupiałam - dzisiaj mam zjazd jak na pulsie!!!

Znaczy - zgłupiałam już dawno, ale dzisiaj bardziej to odczuwam!!!

Lifeontheice - Pon 30 Lis, 2009

Oczywiscie! Tlucze wszystko dookola bez zadnego zrozumienia co wirus a co grzyb. Dostalas dobre srebro. Tez sie trzeba dostosowac do wytrzymalosci.
babaelka - Pon 30 Lis, 2009

Witam!
Pieknie mnie znowu Uruz rozbawila.
Zaczyna mnie coraz bardziej interesowac srebro koloidalne.Tak u mnie jakos wszystko stanelo,ze jestem w kropce poprostu.
Lif, czy ty znasz korzen omanu?Ma miec dzialanie p/grzybicze i p/pierwotniakowe?

Pozdrawiam
Elka

uruz2 - Pon 30 Lis, 2009

Krótko mówiąc, ma u mnie, co tłuc, bo synuś nie narzeka!!! A dostał tyle samo, co mamusia...

Chyba na kropelki sobie będę odmierzać....

babaelka - Pon 30 Lis, 2009

Uruz,te sreberko to przez net kupila?
Obsesyjnie boje sie podrobek

Basia - Pon 30 Lis, 2009

ja tez,ja tez
ejs - Pon 30 Lis, 2009

No właśnie, pochwal się, które to sreberko kupiłaś i gdzie ?
uruz2 - Pon 30 Lis, 2009

W aptece kupiłam. Laboratoria Natury.
babaelka - Pon 30 Lis, 2009

czyli nie w necie ?
uruz2 - Pon 30 Lis, 2009

Nie. W takiej aptece normalnej kupiłam.
babaelka - Pon 30 Lis, 2009

tak to wyglada/
http://www.medyk1.pl/go/_category/?idc=id_80

ejs - Pon 30 Lis, 2009

Czyli Ag 100 ... to właśnie ono na mnie nie działało :(
uruz2 - Pon 30 Lis, 2009

Tak, identycznie.
ejs - Pon 30 Lis, 2009

A juz myślałam, że coś "lepszego" znalazłaś ;)
uruz2 - Pon 30 Lis, 2009

No - ja dzisiaj mam piękną mgłę umysłową, cudowny kręcz szyi, bóle rozsiane i poty ogniste. Na pewno zadziałało. Cieszę się, ze nie łyknęlam podwójnej dawki, bo ....Hehhehhe
uruz2 - Pon 30 Lis, 2009

Ejs - a może trzymałas na lodówce? Albo przy jakimś urządzeniu?

Albo ja mam nagłe pogorszenie, niezaleznie od sreberka...

ejs - Pon 30 Lis, 2009

Niestety, nie było w poblizu żadnego urządzenia :(
ejs - Pon 30 Lis, 2009

A może to sreberko nie na każdego działa ?
uruz2 - Pon 30 Lis, 2009

Nie mogę się mądrować, bo dopiero pierwszy raz łyknęłam...A dzisiaj zmniejszę dawkę, bo jutro mam ciężki dzień. Opowiem w środę, bo jutro wieczorem huknę znów pełna dawkę...
ejs - Pon 30 Lis, 2009

Ja jednak tego srebra nie kupię, bo chyba to nie ma sensu w moim przypadku ;)
babaelka - Wto 01 Gru, 2009

Witam!
Lif o Madra,radz bo sie chyba wykoncze.
Od tygodnia kaszel,katar.Nie wiem co od chlamy a co wirus bo synciu przywlokl cos z uczelni.
Czy przy tych wszystkich antybolach moze mnie slubny banki postawic?
Banki przygotowane,czekamy na Twoja rade.

Pozdrawiam
Elka

uruz2 - Wto 01 Gru, 2009

Na moją odpowiedzialność - walcie te bańki !!!! Tylko bez przesady, bo serce nie wytrzyma!!!!

Znaczy - nie za dużo na jeden boczek!!!

Kilkanaście razy tak robiłam i żyję, więc na pewno można!!!

ejs - Sro 02 Gru, 2009

Droga Life, czy doxy mozna wymienić na coś innego (oprócz rify, bo tej mi nie przepiszą) ? Bo chyba nawet nalewka bursztynowa nie chroni mi wystarczająco żołądka przed doxy + antybolowe/antyzapalne. Jadę w tej chwili wyłącznie na movalisie, ale nie jest jeszcze całkiem dobrze, chociaż jest już duża poprawa z tym zapaleniem kości/nerwu.
uruz2 - Sro 02 Gru, 2009

Minocyklina?? Też mam ten dylemat, bo doxy nie działa i intensywnie myślę, co zamiennie sobie dać. Można chyba tez tetracyklinę zamiennie, ale ...Kurczę, co 6 godzin - i nie wolno się położyć...
ejs - Sro 02 Gru, 2009

Wg mnie, to doxy nie dość, że zżera żołądek to chyba tez nie działa ;)
ejs - Sro 02 Gru, 2009

Dobrze by było zrobić od niej jakąś przerwę. Tylko z czym połączyć roksy lub klarytro ?
Lifeontheice - Sro 02 Gru, 2009

Banki zawsze mozna. Wzmacniaja system immunologiczny poprzez autohemolize.

Jak ryfu nie przepisza to mozna by Bactrim DS albo Cipro. Minocyklina ma podobne dzialanie na zoladek. Moze po prostu przestan brac doksycykline i Movalis az sie brzusio poprawi i zacznij na nowo bez Movalisu.

Kastroo - Sro 02 Gru, 2009

ejs a testowalas rozne postacie Doxy ? u mnie tez po zmianie na jednowodzian byly jazdy ale o dziwo po jakis 2 tyg brzusio sie przyzwyczail :)
Basia - Sro 02 Gru, 2009

Skonczyl mi sie unidox ,zaczelam tetre.Niby to samo a jednak powalil mnie dol.Tetre biore 2x 750 ,,,dzisiaj strzelilam sobie dla przetestowania 1000 i znow czuje bardziej pecherz.Tetra dziala ,naprawde.Nie przepadam za nia ale jak mus to mus.
Kastroo - Sro 02 Gru, 2009

ja wracam do doxy dzisiaj wieczorem bo rano zjadlem ostaniego augmentina...juz sie nie moge doczekac jak znowu zaczne biegac siusiu co 25 min wrrrr....
ejs - Sro 02 Gru, 2009

W piątek idę do neurologa i zobaczę, co powie. Jest poprawa ale ciągle boli mnie ta lewa kość miednicy. Może każe wziąć więcej zastrzyków, bo dzisiaj był ostatni ;)
ejs - Sro 02 Gru, 2009

No i łykam sobie B12 2x1 tab 500 mg. W sumie to nie wiem, czy ta dawka 2000 mg miała byc jednorazowo czy codziennie ? I czy 4 tabletki w moim przypadku jeden raz dziennie czy 2 tabletki 2 razy dziennie ?
Nie można nic normalnego znaleźć w necie, bo przecież to taka mocna dawka, wielokrotnie przekroczona dzienna porcja :geek:

JM - Sro 02 Gru, 2009

Zapytam Cię ejs co to za witamina B12 500 bo w aptece takiej nie spotkałem (do łykania).
ejs - Sro 02 Gru, 2009

Na allegro, firmy Swanson.
Lifeontheice - Sro 02 Gru, 2009

Rozdzielaj dwa razy dziennie.
uruz2 - Sro 02 Gru, 2009

Basiu, ja za tydzień( może 10 dni) zacznę tetrę, ciekawe, jak u mnie zadziała. Już się boję...
Lifeontheice - Sro 02 Gru, 2009

Moze cos w tym jest, ze zapisuja 750 mg dwa razy dziennie. Jestem taka staromodna...
ejs - Sro 02 Gru, 2009

Cipronex odpada. On powoduje nadwrażliwość na światło a ja i tak go mam. Poza tym bóle mięśni i stawów ... cos mi się zdaje, że rok temu po to tym antybiotyku miałam uszkodzenie mięśni i nie mogłam chodzic ;) I dopiero zastrzyki odbudowujące je pomogły ... Ale moz się mylę i to był jakis inny abx.
Lifeontheice - Sro 02 Gru, 2009

Pamietam, rzeczywiscie o tym pisalas. Z Bactrimem tez trzeba troche uwazac ze szpikiem kostnym.
uruz2 - Sro 02 Gru, 2009

Jak 750? 3 x250 = 750! Dwa razy dziennie - 1500!! Tak Visa bierze, o ile pamiętam. Zacznę od mniejszych dawek i zobaczymy...
ejs - Sro 02 Gru, 2009

Tak szczerze mówiąc, to nie ma zbytniego wyboru abx w atypówkach.
uruz2 - Sro 02 Gru, 2009

Niestety, masz rację - nie ma. Kurczę...

Jak teraz wspomnę jak marudziłam, bo na wlewy dożylne z zinnacefu jeździłam, to mi się z siebie śmiać chce. To był light w porównaniu z tym, co teraz...Ehhhh

JM - Czw 03 Gru, 2009

Dziękuję za informację. Pewnie sobie kupię.
ejs - Czw 03 Gru, 2009

Jestem chyba zboczona :razz: Całą noc mi sie śniło, że szukałam innych antybiotyków i nie znalazłam :geek:
uruz2 - Czw 03 Gru, 2009

To się nazywa obsesja...Ale jak się bardzo przy zboczeniu upierasz, to niech Ci będzie :razz:
babaelka - Czw 03 Gru, 2009

Witam!

Lif napisala
Moze cos w tym jest, ze zapisuja 750 mg dwa razy dziennie. Jestem taka staromodna...

Och , Droga Lif ,alez zCiebie Kokietka.
Zyczylibysmy sobie zeby wszyscy lekarze byli tak "staromodni " jak Ty.

A z ta Tetra to chyba jest cos na rzeczy.Jak zuzyje Minocykline,to tez rozwaze Tetre.

Pozdrawiam
Elka

ejs - Czw 03 Gru, 2009

Life, czy przy myko bierze się jakis inny antybiotyk niż przy samej chlamie ? Wyglada na to, że mnie wcinają 2 zwierzaczki ... :? Chyba sobie zrobie jeszcze borelkę na PCR, tylko ile dni od początku pulsu metro dać krew na badanie ?
tamtam - Czw 03 Gru, 2009

Ejsik, jak wpadłaś na myco??? Masz przeciwciała??? Jakie???
ejs - Czw 03 Gru, 2009

Tak sobie z ciekawości zrobiłam IgG na myko i wyszło aż 101 :geek:
uruz2 - Czw 03 Gru, 2009

Gratulacje, poszerzasz horyzonty!!! :razz:
ejs - Czw 03 Gru, 2009

A dziękuje, dziękuję :lol2:
tamtam - Czw 03 Gru, 2009

Ciekawość pierwszy stopień do piekła...jak widać.

Samo wysokie IgG to nie jest pewne myco. Pewne myco to są PCR-y ...jak wyjdą. Jak nie wyjdą to i tak myco może być... tak sie bawimy.
Myco leczy sie tym samym co chlamę, ja nie mam nic dołożone... jak na razie.
Pulsy tini przy myco nie są konieczne...ale i tak muszę pulsować bo jest chlama.
Tak więc myco niby nic nie zmienia poza ...koszmarnymi objawami ze strony dużych stawów...u mnie oczywiście. U kogoś to mogą być mięśnie...oczywiście.

Kastroo - Czw 03 Gru, 2009

ja mam IGG i IGM na myco 2 razy ponad norme a PCRa czystego wiec nie ma reguly :)
ejs - Czw 03 Gru, 2009

Tamtam, znalazłam taki artykuł o metodzie oznaczania przeciwciał. Jest tu dość ważny fragment:

"Około dwóch tygodni po wystąpieniu pierwszych objawów infekcji pierwotnej notowany
jest wzrost miana przeciwciał IgA i IgM, który osiąga maksimum po około 5 tygodniach i
opada około dziesiątego tygodnia. Mniej więcej w czasie najwyższej aktywności
przeciwciał IgM i IgA rozpoczyna się wytwarzanie przeciwciał IgG, których miano osiąga
maksimum po 12 tygodniach i może być wykrywane przez kilka lat. Po ponownym
zakażeniu obserwowany jest szybki wzrost miana IgA i IgG, natomiast nie pojawiają się
przeciwciała IgM."

Jeśli się choruje od lat, to nie wiadomo, ile razy jest się nadkażonym ponownie ... Poza tym, IgM opada po kilkunastu tygodniach (Life pisała, że po nawet po 4 latach) a ja mam objawy chorobowe od ok. 7 lat ;)

tamtam - Pią 04 Gru, 2009

Ejsik, jestem pewna, że u mnie duże stawy - barki, kolana, skokowe, łokciowe to głównie myco. Ty tez masz z nimi kłopot i podejrzewam, że u Ciebie to też głównie myco.

Na początku, 20 lat temu, jak sie zaczęło, dawali mi, na ostre zapalenie dużych stawów, sole złota. Nastąpiło po tych zastrzykach takie samo pogorszenie jak mam teraz po abx. OB miałam - 120, a WBC - 20 000. Byłam tak słaba, że nie mogłam podnieść rąk do góry, ani utrzymać kubka z herbatą, jak teraz. Lekarze byli całkiem spokojni, mówili, że taki stan to jest bardzo dobrze, bo lek działa, wkrótce wszystko przejdzie i zapalenia sie wycofają. Pewnie by tak było, gdybym nie przerwała leczenia. Teraz wiem, że myco ( artykuł prof. Rastawickiego ) jest wrażliwa na sole złota, tetracykilny i makrolidy. Wtedy nie wiedzieli dlaczego sole złota na jednych działają, a na drugich nie, nie robili żadnych badań bakteriologicznych. Ponieważ mała część pacjentów reagowała na złoto, leku prawie się już nie stosuje. Przeszli na immunosupresanty. Działają, bo myco wywołuje silną odpowiedż immunologiczną, bardzo upodobniając sie do tkanek gospodarza. Objawy słabną, ale choroba postępuje.
Teraz moja doktor też mówi, ze mam dobrą odpowiedź na abx, a ja ledwo żyję. OB mam 80, czyli niższe niż kiedyś, ale to dlatego, że biorę co wieczór movalis 150 ml.

ejs - Pią 04 Gru, 2009

Ja mam OB chyba w normie ale CRP 2-krotnie przekroczone. Reszta wyników do odebrania później. Tam też będzie i OB i CRP i jeszcze inne. Sama jestem ciekawa, bo to w innym laboratorium ...

Tamtam, czy Ciebie bolą tylko stawy czy przyczepy mięśniowe też ?

Basia - Pią 04 Gru, 2009

Ostatnio bylam na Usg nog.Mam torbiel podkolanowa w lewej nodze i jakies takie guzki.Lekarz w sumie nie wiedzial co to jest ale powiedzial ,ze jest to stan zapalny przyczepow miesniowych ,,od czego nie wiem ,moze borelioza"
tamtam - Pią 04 Gru, 2009

Teraz mam ze ścięgnami spokój, ale wiem co to zapalenia ścięgien np. Achillesa lub podpodeszwowego.
Torbiel pod kolanem to może być zapalenie kaletki maziowej podkolanowej
( najprawdopodobniej ) lub cysta Bakera, która robi sie z nadmiaru płynu maziówkowego.

ejs - Pią 04 Gru, 2009

To wyglada na to, że jestem jedna tu na forum z fibromialgia :cry:
JM - Pią 04 Gru, 2009

No nie wiem bo ja też u siebie to podejrzewam.
ejs - Pią 04 Gru, 2009

A co, bolą Cię przyczepy mięśniowe ?
kasia1k - Pią 04 Gru, 2009

mnie bolały, na szczescie to były sporadyczne przypadki i dawno juz temu, zanim podjelam leczenie. Przyznaje ze to chyba było najgorsze, nie mogłam chodzic, kazdy krok sprawial ból
JM - Pią 04 Gru, 2009

Bolą.
ejs - Pią 04 Gru, 2009

No to jest nas dwoje ;)
uruz2 - Pią 04 Gru, 2009

Zawracanie głowy, mnie też bolą...Ale teraz juz tylko na pulsach!
ejs - Pią 04 Gru, 2009

No kurna, wszyscy piszą o stawach a nikt nie pisze o mięśniach. Więc myślałam, że jestem osamotniona w tym środowisku :geek:
uruz2 - Pią 04 Gru, 2009

Daj spokój, jakby tak narzekać na WSZYSTKO, co boli, to gdzie by się to pomieściło!!!
kasia1k - Pią 04 Gru, 2009

Bolące miesnie to u mnie standard, co prawda ostatnio było lepiej i w zasadzie nie bolą, ale są osłabione mocno.

uruz cos nie w humorze ale ma racje :)

uruz2 - Pią 04 Gru, 2009

Gdzie nie w humorze? Dziecko ma grypę, więc jak najbardziej mam humor, wisielczy...


Medytuję nad Tamiflu. Walnąć profilaktycznie, czy poczekać aż poczuję dreszcze...

ejs - Pią 04 Gru, 2009

I tak i nie ! Bo taka sierota, co poźniej to czyta, jest skłonna przypuszczać, że lekarze mają rację, przepisując antydepresanty ;)
A tak może nie da sie całkiem zwariowac :geek:

kasia1k - Pią 04 Gru, 2009

antydepresanty z powodu bolu miesni?

to musi byc prawdziwa sierota :D

justa1 - Pią 04 Gru, 2009

ejsik zapomniałaś o mnie u mie ze stawami nie ma żadnego problemu za to cała raszta dzieje się w mięśniach :geek:
ejs - Pią 04 Gru, 2009

Antydepresanty z powodu wszystkiego, czego forumowicze nie doznają a sierota tak.

Kasia, poza tym mnie zaczynali leczyć na fibromialgię właśnie antydepresantami :geek: Widać wg Ciebie jestem sierota ...

ejs - Pią 04 Gru, 2009

Justa, u mnie od mięśni się zaczęło :( I co najmniej 4 lata ze mnie świra robili :evil:
uruz2 - Pią 04 Gru, 2009

A ja mam wszystko. Diabli mnie biorą, bo jak przestaje boleć jedno, to zaczyna drugie ( znaczy - stawy-mięśnie- pęcherz- głowa).

Ale od bólu gorsze są zjazdy psychiczne.

justa1 - Pią 04 Gru, 2009

mam te rybki czy jak to tam nazwałyście, boli mnie w okolicach kostek chyba te przyczepy i te ... kucie a dzisiaj jeszcze mnie pieką kostki baaaaaaaaaaardzo :flower:
a co powiecie na drętwienia twarzy i ból twarzy i jeszcze mnie mózg boli , nie głowa tylko mózg i kuło mnie dzisiaj na czubku głowy, ja to dopiero w rankingu na świra powinnam zająć pierwsze miejsce :flower:

kasia1k - Pią 04 Gru, 2009

uruz2 napisał/a:
A ja mam wszystko. Diabli mnie biorą, bo jak przestaje boleć jedno, to zaczyna drugie ( znaczy - stawy-mięśnie- pęcherz- głowa).

Ale od bólu gorsze są zjazdy psychiczne.



uruz mam dokladnie tak samo

jesli juz stawy nie bola, to spac nie moge wiec i tak czuje sie do d... albo zoladek padnie itd

uruz2 - Pią 04 Gru, 2009

Tam, gdzie u noworodka ciemieniucha jest? Jesli tak, to znam to uczucie...Heheheheh
justa1 - Pią 04 Gru, 2009

tak dokładnie hahaha
ejs - Pią 04 Gru, 2009

A macie zawroty głowy ?
kasia1k - Pią 04 Gru, 2009

jak zatoki mala nie wybuchną to i zawroty sa ;)
uruz2 - Pią 04 Gru, 2009

Mamy...I deficyty w koordynacji ruchowej. Nie da się wcelować w upatrzony obiekt. Zawsze obok...
justa1 - Pią 04 Gru, 2009

jak mnie lekarz z forum badał i kazał mi stanąć z zamknietymi oczmi i wyciągniętymi przed siebie rękoma to bujało mną jak na staku i wtedy jeszcze byłam bez abax, a teraz to zarzuca mnie trochę na lewo hahaha
ejs - Pią 04 Gru, 2009

Hehehe. dzisiaj nie nadążam klikac Odśwież w przegladarce :razz: :rotfl:
kasia1k - Pią 04 Gru, 2009

justa a w alkomat nie kazal Ci dmuchac :D ?
uruz2 - Pią 04 Gru, 2009

Alkomat wymaga precyzji. Trzeba wcelować w ustnik. Nie dałaby rady...
kasia1k - Pią 04 Gru, 2009

uruz2 napisał/a:
Alkomat wymaga precyzji. Trzeba wcelować w ustnik. Nie dałaby rady...



rozbrajasz mnie :D

justa1 - Pią 04 Gru, 2009

hahaha a tak na marginesie to sory za błedy bo napisałam oczmi a nie oczami, a jeśli chodzi o alkomat to jak wcześniej wypiłam cos juz w trakcie choroby ale wtedy kiedy nie brałam abax to urywał mi sie film czego wcześniej przed choroba nigdy nie miałam :cat:

uruz wypraszam sobie :pig:

ejs - Pią 04 Gru, 2009

A jakby tak nakręcic o nas film ... :jupi:
kasia1k - Pią 04 Gru, 2009

ja zawsze kiepsko tolerowalam % ale i borelke mam od zawsze. Teraz postanowilam zostac abstynentka :)
ejs - Pią 04 Gru, 2009

No ja też abstynentka :geek:
uruz2 - Pią 04 Gru, 2009

Czyli - żadnej przyjemności z seksu!!! Dramat!
ejs - Pią 04 Gru, 2009

Dlatego, że abstynentki ?
uruz2 - Pią 04 Gru, 2009

Jak jej się film urywał, to nie miała radochy z seksu, tak szybko piszecie, ze mi żarty nie wychodzą!!
justa1 - Pią 04 Gru, 2009

no i dobrze może kiepsko było , hahaha
ejs - Pią 04 Gru, 2009

No faktycznie szybko lecimy, po 2 posty na minutę :razz:
kasia1k - Pią 04 Gru, 2009

ja po abx to nawet na sex nie mam ochoty :P
uruz2 - Pią 04 Gru, 2009

Daj spokój - i rok żyjesz w celibacie????
ejs - Pią 04 Gru, 2009

Ja po abx na nic ochoty nie mam. I tylko nie wiem, po co ja sobie kupiłam szczeniaczka. Właśnie skończył 3 miesiące i dobija mnie gryzieniem wszystkiego i budzeniem kilka razy w nocy :geek:
uruz2 - Pią 04 Gru, 2009

Ejs, Ty może coś wspólnego z ksiegowością i ekonomią masz?
ejs - Pią 04 Gru, 2009

Yhm ... a co ?
uruz2 - Pią 04 Gru, 2009

Tak dociekliwa i precyzyjna jesteś...
uruz2 - Pią 04 Gru, 2009

Że mi szczęka opada...
ejs - Pią 04 Gru, 2009

Ale to bardziej przez informatykę. Tu zawsze analizy i recepty postępowania potrzebne :geek:
ejs - Pią 04 Gru, 2009

... jestem autorką programu księgowego ... :geek:
uruz2 - Pią 04 Gru, 2009

Tak czy inaczej - przy PICIE nikt nie musi Ci pomagać.

Mnie tez nie - ale jak ja ciepię przy tym!!! :razz:

uruz2 - Pią 04 Gru, 2009

Jestem z siebie dumna...
ejs - Pią 04 Gru, 2009

Nie musi ale pomaga mi program z Inforu :geek:
ejs - Pią 04 Gru, 2009

uruz2 napisał/a:
Jestem z siebie dumna...


Za te PITY ?

uruz2 - Pią 04 Gru, 2009

A nie - za odgadnięcie profesji !!!
uruz2 - Pią 04 Gru, 2009

Kurczę, możesz w domu pracować, zazdroszczę...
ejs - Pią 04 Gru, 2009

Tylko przez tą pracę w domu nie mogę schuść ;)
kasia1k - Pią 04 Gru, 2009

trzeba zalozyc klodke na lodowke ;P
uruz2 - Pią 04 Gru, 2009

Albo - mieć w lodówce tylko światło, jak ja!!!
Basia - Pią 04 Gru, 2009

fajnie,ze nie jestes chuda....bo ja tez
uruz2 - Pią 04 Gru, 2009

nie zrozumiałam... hehehheh
ejs - Pią 04 Gru, 2009

kasia1k napisał/a:
trzeba zalozyc klodke na lodowke ;P


Tylko nie wszystko, co dobre jest w lodówce :geek:

ejs - Pią 04 Gru, 2009

uruz2 napisał/a:
nie zrozumiałam... hehehheh


To znowu przez to szybkie pisanie :razz: To było do mnie.

uruz2 - Pią 04 Gru, 2009

A co jest dobre, a nie jest w lodówce??? Ciasteczka?
ejs - Sob 05 Gru, 2009

uruz2 napisał/a:
A co jest dobre, a nie jest w lodówce??? Ciasteczka?


Też :geek:

uruz2 - Sob 05 Gru, 2009

No, ja wczoraj na fali przerażenia, zrobiłam pyszną sałatkę dla dziecka, ugotowałam smaczniutki rosołek i zrobiłam kluseczki leniwe.Mały od rana spożywa...Chyba przeżyje, bo je...
ejs - Sob 05 Gru, 2009

A Ty nie spróbowałaś pierwsza przed dzieckiem, czy to da się jeść ? :geek:
uruz2 - Sob 05 Gru, 2009

Próbowałam, jasne...Ale ja nie mam apetytu. Najedzona jestem po łyżce. Naprawdę.
ejs - Sob 05 Gru, 2009

To się teraz nazywa brak apetytu ? Że po łyżce ma już dość a biedne dziecko musi to jeść :cyclopsani:
uruz2 - Sob 05 Gru, 2009

Moje talenty kulinarne są powszechnie znane, fakt...Ale dla dziecka to nawet ja się bardzo staram!!!
ejs - Sob 05 Gru, 2009

Ale styropianu mu nie wciskasz ?
uruz2 - Sob 05 Gru, 2009

Nie, ale dużo opowiadam o szkodliwości palenia :razz:
ejs - Sob 05 Gru, 2009

To tak a'propos styropianu :cyclopsani:
uruz2 - Sob 05 Gru, 2009

Life, a dlaczego ja nie jestem chora? Nie może chodzić o srebro, bo dziecko piło więcej niż ja!Jestem całkowicie obkichana i obsmarkana przez małego!!! Żadnej maseczki, normalne przytulanie chorego z gorączką.

Mogę zachorować np. za tydzień?

ejs - Sob 05 Gru, 2009

Pewnie, że możesz ... przeciez ćwierkają w radio, że jeszcze do lutego mozna się załąpać na wirusa :razz:

Tak bardzo chcesz sie rozchorować jeszcze bardziej ?

uruz2 - Sob 05 Gru, 2009

Nie bardzo, wystarczy to, co mam...O co innego chodzi...Osłupiała jestem, bo nie czuję nadchodzącej infekcji, a nie ma mowy, żebym nie załapała bakcyla!!! Inkubacja ile tej świńskiej trwa, o to mi chodziło.
ejs - Sob 05 Gru, 2009

A może się uodporniłaś trochę na te bardziej normalne zwierzaki ?
uruz2 - Sob 05 Gru, 2009

Bez żartów, nie ma się żadnej odporności przy cpn lub/i borelce. Dlatego teraz medytuję nad przyczyną...Chyba że do wieczora się zacznie...Odpukać.
ejs - Sob 05 Gru, 2009

Ma się, ja jestem przykładem. Wiosną na mnie kichali, pyrchali i nic nie złapałam.
ejs - Sob 05 Gru, 2009

Brałam takie różności uodparniające ...
uruz2 - Sob 05 Gru, 2009

Nie ma mowy o odporności, przynajmniej u mnie. Nie w sytuacji, kiedy smarka na mnie dziecko i kicha mi w twarz. Rozmyslam po prostu nad czasem inkubacji - może jest do 3 dni np?
ejs - Sob 05 Gru, 2009

Jeżeli dziecko choruje tydzień, to na pewno już byś coś złapała.
uruz2 - Sob 05 Gru, 2009

2 dni choruje!!!
Lifeontheice - Sob 05 Gru, 2009

Nie wiadomo co to za infekcja. Oprocz swinskiej influenzy, ktorej zakaznosc jest dwa procent, mamy wirusy influenzy A i B, parainfluenzy, RSV A i B, Corona virusy roznej masci, adenowirusy, enterowirusy, boca wirusy i rhinowirusy. Wszystkie daja podobne obrazy a po gebie sie ich nie pozna.
Lifeontheice - Sob 05 Gru, 2009

Alem sie rozpedzila...Moge tu odpowiedziec na pytanie o leczenie mykoplazmy z wczoraj. Poczytalam, ale zanim doszlam do konca musialam isc spac.

Ejs zapytywala czy potrzebne metro. Wiec nie, ale dobrze jest byc na leku bakteriobojczym (ryfampicyna, klarytromycyna), a nie bakteriostatycznym. Doksycylina ma byc efektywna w wysokich dawkach (600mg).

ejs - Nie 06 Gru, 2009

Life, jak to jest z tym CRP ? Zrobiłam go prywatnie 23.11 i wynik był 2-krotnie wyższy od normy. A tydzień później zleciła mi też moja lekarka od pierwszego kontaktu i wyszedł ujemny. Jest to możliwe ? Bo ja na dodatek odnoszę wrażenie, że abx na mnie nie działąją, dostaję żółtą wydzielinę w nosie a bardzo długo jej nie miałam :counfusedx:
Lifeontheice - Nie 06 Gru, 2009

To samo laboratorium?
ejs - Nie 06 Gru, 2009

No właśnie nie. Dwa różne laboratoria.
Lifeontheice - Nie 06 Gru, 2009

Jedno bzdurzy, pewnie to z normalnym. Test jest niespecyficzny. Bez niego tez bys mogla powiedziec, ze masz powazne zapalenia.
ejs - Nie 06 Gru, 2009

Żałuje, że prywatnie nie kazałam sobie też zrobić OB, bo w przychodni i CRP ujemne i OB normalne 5. Czy to może być kwestia odczynników czy coś innego ?
Lifeontheice - Nie 06 Gru, 2009

Nie wiem. Oba testy sa niespecyficzne. Szkoda energii.
ejs - Nie 06 Gru, 2009

Ale byłby jakiś dodatkowy argument. Bo na temat chlamy to mi jedna lekarka powiedziała, że wyników nie leczymy a jak wyniki OB i CRP są dobre, to choroby nie ma :counfusedx:

ALe co tam, ważne, że wątroba w obu labach wyszła w granicach normy :santa:

kasia1k - Sro 16 Gru, 2009

Czy układ nerwowy regeneruje sie sam? Jaka jest szansa ze po wyleczeniu moje nerwy wroca do normalnego stanu? Czy nalezaloby sie wspomoc jakimis lekami?
Straszny nerwus ze mnie i zaczyna mi to przeszkadzac, ze nie jestem w stanie nad tym zapanowac.

ejs - Sro 16 Gru, 2009

No nie sądzę, żebyś bez wspomagaczy przestała być nerwowa. Ja kiedyś tez tak myślałam jak Ty ...
uruz2 - Sro 16 Gru, 2009

Ja nawet na wspomagaczach jestem chodzącą bombą zegarową... :razz:
Lifeontheice - Czw 17 Gru, 2009

Behavioral i group therapy maja byc takie same dobre jak piguly, ale trzeba miec do nich speca i czas.

Jezeli problemy z nerwami nie ida na nic to lepiej sie wspomoc medykamentami.

Regeneracja systemu nerwowego jest mozliwa, ale powolna.

salt8 - Czw 17 Gru, 2009
Temat postu: do Lifeontheice
do Lifeontheice
witam możne Od Pana/Pani uzyskam odpowiedź i pomoc
Dwa miechy temu robiłem w szpitalu przeciwciała ANA ENA i wyszły ujemne, dziś gdy wzrosły mi IGG w chlamydii do 170 to powtórzyłem ANA i wyszły dodatnie czy to ma jakiś związek? może dotur, clacid, summaed coś pomieszały (badania na ANA zrobiłem dwa tyg po odstawieniu antybiotyku) :( czy sama bakteria może wpływać na przeciwciała? proszę o odp, boje sie ze coś mnie ,,wpieprza" bo ASPAT Alat też mam podwyższony, pozdrawiam i dziękuję

Lifeontheice - Czw 17 Gru, 2009

http://forum.chlamydioza....php?p=9219#9219
justlikethat - Czw 17 Gru, 2009

moje pytanie jest tutaj: http://forum.chlamydioza....php?p=9226#9226
będę wdzięczna :)

ejs - Czw 17 Gru, 2009

Wczoraj zaczęłam brać rovamycynę (spiramycynę) i od razu się poprawiło w gardle i nosie, normalnie szok. A do tego dostałam objawy przeziębieniowe. Zimno mi, dreszcze, temperatura 35,3 , duszności. Teraz temperatura podniosła się do 36,2 i jest mi gorąco. Zastanawiam się, czy powinnam sobie jakoś obniżyc temperaturę polopiryną czy olać to ?

Zapewne powinnam się cieszyć z tych objawów, bo to znaczy, że od rova mi zdychają te cholerne bakterie. Ale przed świętami chorować to średnia przyjemność. Mam nadzieję, że to szybko minie ... ;)

Lifeontheice - Pią 18 Gru, 2009

Nie obnizaj. Niech sie przysmaza.
Basia - Pią 18 Gru, 2009

Ejsiku 36.2 nic nie obnizaj.
ejs - Pią 18 Gru, 2009

He, he ... dzisiaj już jest 36,9. Od paru lat takiej wysokiej nie miałam :razz:
Zazul - Pią 18 Gru, 2009

trzyma trzymaj przy 37.5 bedziesz miec wrazenie ze umierasz, o ile juz nie masz:)

pozdr
zaz

justlikethat - Sob 19 Gru, 2009

Zazul, zaraz będą 3 lata jak się leczysz... i co?
uruz2 - Sob 19 Gru, 2009

Z tego, co wiem - śmiga po górach w wolnych chwilach!!! To chyba świadczy o ogromnym postępie, bo ja nawet na szmacie nie śmigam, tylko się czołgam - hehehheheh
ejs - Sob 19 Gru, 2009

A ja nie znoszę gór, chociaż w górach mieszkam. A juz łazic po nich, to masohizm :geek:
JM - Sob 19 Gru, 2009

Ze mną jest podobnie. Też mieszkam w górach. Dawniej ten kilometr pod górę do domu mi nie przeszkadzał dzisiaj konieczny jest samochód.
ejs - Sro 23 Gru, 2009

Wczoraj na zakupach przeżyłam coś okropnego. Zaczęłam tracic siły, byłam zlana zimnym potem, w głowie kołowrotek. Aż się bałam, że padnę zaraz ... Kupiłam sobie batona dość słodkiego, zjadłam i ... po chwili poczułam się lepiej. Czy to było niedocukrzenie organizmu czy chlama albo myko ? A jeśli niedocukrzenie, to mogły je wywołać atypówki ?
kasia1k - Sro 23 Gru, 2009

ejs a Ty nie masz cukrzycy?
a moze to po prostu z glodu :)

ja mialam takie akcje na poczatku leczenia, dokladnie rok temu przed swietami, pamietam jak kupowalam prezenty i jak sie lało ze mnie... masakra, totalne osłabienie

bedzie lepiej :) zobaczysz

Zazul - Sro 23 Gru, 2009

ja miewam stany hipoglikemiczne, czyli takie spadki cukru. szczegolnei jak zjem tylko cos słodkiego np 2h wczesniej - tak mam od zawsze czyli zanim zachorowłam i pare osob ma to u mnie w rodzinie wiec to chyba genetyczne.

jak zachorowałam to jest moze troche gorzej.

Dokładnie tak jak piszesz zimny pot, roztrzesienie etc.

Ja radze sobie tak ze nie jadam cukru jak i staram sie nie chodzic głodna.

Jak to Ci bierze to trzba cos koniecznie zjesc. Moim zdaniem b dobra jest kanapka z zołtym tłustym serem chociaz baton tez dobry w ostatecznosci.
W samochodzie mam zawsze cisteczka ala krakersy schowane na wszelki wypadek:)

Nie radzie tego przeczekiwac bez jedzenia bo sie mozna nieźle załatwic.

Niektórzy twierdza za spadek cukru przy abx moze byc wywołany grzybem.


pozdr
zaz

ejs - Sro 23 Gru, 2009

Kasia, ja nie mam cukrzycy. I nie byłam głodna. Ale kiedyś miałam skłonność do niedocukrzenia organizmu.

Zazul ja od wielu lat nie miałam czegoś podobnego. Raz w życiu wyladowałam na ścianie budynku nie wiedząc jak i kiedy. Kazano mi się wtedy dosładzać a tak się składa, że nie pije słodzonych napojów (oprócz coca-coli) więc zostają tylko cukierki, batoniki.

Będę musiała zwrócić uwagę na ten stan i jeśli mnie złapie w domu, to sobie zmierzę poziom cukru. Może ta rovamycyna mnie tak daje w kość ... ale zatoki mam kryształowe :razz:

Lifeontheice - Sob 26 Gru, 2009

Zazul ma racje. Reakcje hipoglikemiczne u ludzi, ktorzy nie sa na insulinie, sa spowodowane za wysoka iloscia weglowodanow w diecie. :geek:
justlikethat - Nie 27 Gru, 2009

ja ostatnio mało jem cukru, wiadomo, staram się nie karmić grzyba, no ale nie wytrzymałam, i wylizałam łyżkę i garnek po kajmaku, i tak mi po 10 minutach zawirowało w głowie i słabo się zrobiło, że wiedziałam od razu jaki powód :pale:
ejs - Nie 27 Gru, 2009

Opisany przeze mnie wcześniej incydent zapoczątkował mój fatalny stan. Nie mam takiego wirowania w głowie ale jestem tragicznie słaba a cokolwiek chcę zrobic, to od razu jestem zlana potem. Nawet położenie obrusów na stoły było nadludzkim wysiłkiem, po którym musiałam ok. 20 minut odpoczywać :?
Nie wiem, czy taki stan moze dawać wydłużenie załamka QT przez spiramycynę ? Czepiam sie już wszystkiego ...

uruz2 - Pon 28 Gru, 2009

Gorączkowo szukam w głowie leku, po którym też się tak źle czułam. Wyszło mi, że na początku brania rifampicyny oblewałam się potem po "dźwignięciu" bochenka chleba. Przeszło po ok. 10 dniach. Ale u Ciebie to już chyba minęło więcej niż 14 dni!!!
tamtam - Pon 28 Gru, 2009

Ejsik, mnie trzyma taki stan od sierpnia, odkąd jestem na protokołach. Ale moja doktor mówi, ze to przejdzie. Długość "przechodzenia" w czasie jest indywidualna. Mówi też, że to dobry objaw, antybiotyk działa. Aż taką słabość mają chyba tylko "stawonogi", a my jesteśmy stawonogi. Mamy patogeny w stawach. Trzymaj się dzielnie.
ejs - Pon 28 Gru, 2009

Niby odczuwam, że działa na mnie ta rova, bo zatoki i nos odpusciły prawie już całkowicie. Nie pamietam juz, kiedy miałam takie przewietrzone.
Ale samopoczucie dobite jeszcze dzisiaj przez nową lekarkę, rosnące IgG nie świadczy o trwającej chorobie. No a obniżony humor mówi lekkim stanie depresyjnym .... Jednym słowem mam przestać brać abx przynajmniej na 3 miesiące a potem zobaczymy :?

tamtam - Pon 28 Gru, 2009

Mnie jedna taka doktor, co to pisała doktorat o chlamydiach, powiedziala, że rosnące IgG "robi się", bo przeciwciała IgM starzeją się i wtedy zaczynają się liczyć jako IgG. Tak więc infekcja jest aktywna.
poznaniak - Pon 28 Gru, 2009

tamtam napisał/a:
Mnie jedna taka doktor, co to pisała doktorat o chlamydiach, powiedziala, że rosnące IgG "robi się", bo przeciwciała IgM starzeją się i wtedy zaczynają się liczyć jako IgG. Tak więc infekcja jest aktywna.



Witam,
z interpretacja wynikow w poszczegolnych klasach jest niestety "kakofonia" nawet w srodowisku laborantow;-).
NIe autoryzuje tej opinii, bo przekazywal ja ustnie asystent w zakladzie mikrobiologii AM w Poznaniu;
jedyne w miare pewne potwierdzenie chlamydii daje PCR.
dalej w kolejnosci jest analiza Western blot
a na koncu test elissa

Pozdrawiam

ejs - Wto 29 Gru, 2009

Podobno PCRy robi się na borelkę a nie na chlamę ? Tak mi powiedzieli w Diagnostyce ;)
junior - Wto 29 Gru, 2009

Z tego co ja sie zdązylem zorientowac to PCR jest kiepski na chlame , przetestowałem na sobie , nigdy nie wychodzil.
ejs - Wto 29 Gru, 2009

A neurolog powiedział mi, że na borelkę też jest kiepski PCR. Pozostaje więc WB.
junior - Wto 29 Gru, 2009

PCR jest dobry na ctr ale tylko wymaz nie z moczu , na borelke najlepszy jest WB ewentualnie elisa do monitorowania przebiegu leczenia , na temat elsia na bb rozmawialem z Dr. W , mowil mi ze bardzo czesto lekarze go nie stosuja , a wedlug niego jest on bardzo przydatny. Ja osobiscie nie jestem przekonany co do PCR robilem je po kilka razy na rozne zwierzaki i nigdy mi nic nie wychodzilo , a przy elisie i wb jak w mor.. strzelil
joa - Wto 29 Gru, 2009

Witam. Jestem matką 16 letniego chłopca u którego od października tego roku ciągnie się nietypowa infekcja. Zaczęło się od infekcji z silnym kaszlem, osłuchowo było w porządku więc pediatra nie przepisywał nic, ale kaszel ciągnął się miesiąc więc dostał Klarmin na 5 dni jednak kaszel nie ustępował i pojawiły się stany podgorączkowe, poszłam do innego pediatry który stwierdził zmiany w oskrzelach i przepisał Forcid 2x500 na 10 dni na 7 dni Fromilid Uno oraz polkorton. Jednak wydzielina nadal spływała po tylnej ściance i wróciły stany podgorączkowe. Lekarz dopisał Dalacin 3x250 i metronidazol 3x250 na 5 dni kaszel ustąpił jednak wydzielina spłwająca po tylnej ściance nie i po odstawieniu leków stany podgorączkowe 37,2 się utrzymywały. Zrobiłam na własną rękę badanie z krwi na przeciwciała mycoplasma pneumoniae i chlamydia pn.oraz Rtg zatok. Zatoki w porządku ale wyniki nie bardzo
Chlamydia pn. IgG 5,53( dodatni powyżej 21,9)
Chlamydia pn.IgA 0,34 ( dodatni powyżej 1,1)
Mycoplasma pneumoniae IgM 0,41 (dodatni powyżej 1,09)
Mycoplasma pneumoniae IgG 104,12 ( dodatni powyżej 21,9)
jak widać wynik IgG na myco bardzo przekroczony,nie byłam jeszcze u pediatry z wynikiem ale myślę, że jeżeli chodzi o leczenie będzie ciężko przekonać go do dłuższej antybiotykoterpi jaka jest wymagana w leczeniu tego paskudztwa. Po przestudiowaniu różnych materiałów i wątków w internecie postanowiłam zaopatrzyć się tuż przed samą wigilią w Klabax 500 mg 20 tabl. i Klrmin 500 mg14 tabl. oraz Fluimucil 600 u znajomej farmaceutki i jak się okazało dobrze zrobiłam bo w wigilię temperatura skoczyła na 37,8 i zaczęłam podawać Klabax 2x500mg oraz fluimucil 1200mg. Po rozpoczęciu leczenia syn zaczął mieć wrażliwość skóry na klatce piersioweji plecach oraz na tyle głowy,lekkie zawroty głowy oraz zaczął kaszleć i mieć mega katar. Po trzech dniach leczenia temperatura się unormowała zawroty ustąpiły ale nadwrażliwość skórna została.Moje pytanie brzmi jak długo mogę go leczyć clarytromycyną, czy może to być monoterapia czy też mam włączyć inną grupę antybiotyków w terapii skojarzonej, oraz czy potrzeba podawać mu metronidazol( w jednym z postów radziła pani włączyć puls) i kiedy to zrobić. Jednym słowem proszę o wytyczne w leczeniu syna ponieważ od lekarza nie wiele zyskam pomocy, a sama nie chciałabym mu zaszkodzić. Włączyłam również zioło Maca, probiotyki, Q10, selen z vit. E oraz co drugi dzień Trioxal 100mg oraz tran. Proszę o doradztwo ponieważ na dolnym śląsku nie ma lekarza specjalizującego się w leczeniu mycoplazmy.

radas66 - Sro 30 Gru, 2009

Witaj.

"Następstwem zakażenia wywołanego przez M. pneumoniae jest pojawienie się we krwi człowieka przeciwciał należących do klas Ig A, Ig G i Ig M natomiast w wydzielinie oskrzeli przeciwciał klasy Ig A oraz niewielkich ilości przeciwciał klasy Ig G i Ig M . Wpływ na poziom produkowanych immunoglobulin poszczególnych klas ma zarówno wiek chorego, okres choroby oraz to czy był to jego pierwszy czy kolejny kontakt z zarazkiem."

"Przyjmuje się, że podwyższony poziom immunoglobulin klasy A i G wiąże się z przebytymi infekcjami M. pneumoniae często przebiegającymi bez żadnych objawów klinicznych."\

"podczas wtórnej infekcji mykoplazmowej wysokie miano osiągają przeciwciała klasy Ig A i Ig G przy niskim poziomie przeciwciał klasy Ig M"

Z klarytromycyną podawaną 2x500mg z mykoplazmą można sobie poradzić.
Źle że lekarze zmieniali leki ale postąpiłaś słusznie podając raz jeszcze klarytromycynę i Itraconazolum.
Poziom przeciwciał w klasie Igg informuje o tym że już od dawna ma w sobie mykoplazmy, ale w stanie uśpionym. Przy sprzyjającej sytuacji mykoplazma się uaktywnia i nie często się produkują przeciwciała Igm. Jeżeli leki z grupy penicylin, amoksycylin nie pomagały to z 2 przyczyn:

1. podane były za późno - myko jak atakuje to po cichu i jak się już zreplikuje to dopiero daje objawy a wtedy już tylko makrolidy lub chinolony.
2. grupa amoksycyliny z klawulanem ( http://pl.wikipedia.org/wiki/Amoksycylina , http://pl.wikipedia.org/wiki/Kwas_klawulanowy) nie zawsze działa
3. Budowa mykoplazmy potrzebuje komórek hosta (nosiciela) nie mają ściany komórkowej, obecnie nie ma sposobu ani leku by je wybić z organizmu a jedynie uśpić

"pomimo poprawy klinicznego stanu pacjenta nie uzyskuje się eliminacji mykoplazm z jego układu oddechowego."

"We wszystkich przypadkach zaobserwowano złagodzenie objawów klinicznych i skrócenie czasu ich występowania, nie uzyskano jednakże pełnej eliminacji drobnoustrojów z układu oddechowego."

-> Kobayashi, Chidiac i współpr, Forsberg i współpr,


Podawaj dalej 2 x 500mg klarytro, fluimucil 2 x 600mg (max do 16godz 2-ga dawka) dokup Essentiale forte, podawaj minimum 1G wit C. Dużo płynów, zero słodyczy, 2 rodzaje probiotyków (biopron9, prolactive, probacti4, linex forte)

Nie wpadajcie w panikę, jak nie ma objawów to się nie leczy (dotyczy to każdego kto nie ma objawów klinicznych). Może syn odczuwać reakcję rozpadu toksyn rożnych drobnoustrojów padających podczas kuracji na myko więc bez paniki. Możecie w trakcie leczenia zrobić test na ALAT, ASPAT, GGTP, bilirubinę całkowitą, ogólne badanie moczu, morfologię z rozmazem, OB, CRP, żelazo, potas.

Może Ci się wydawać, że wiele badań ale to konieczność z doświadczenia to mówię.

Więcej nie ma co radzić bo tyle wystarczy na wyleczenie.
Pod koniec leczenia ostatnie 10 dni, można podać 2x250mg metronidazol przez 5 dni lub 7 w zależności czy nie będzie żadnej reakcji.

Po wyleczeniu można się zaopatrzyć w azitrox 500mg i mieć w domu. Jeżeli syn będzie w grupach młodych ludzi to na 100% załapie raz jeszcze myko i objawi się tylko katarem lub drapaniem w gardle lub tym i tym. Wtedy powinno się podać azitrox500 w takim trybie (poniedziałek 500mg, wtorek - nic, środa 500mg, czwartek nic, piątek 500mg, sobota i niedziela nic). Po takim tygodniu już będzie wiadomo co i jak z zakażeniem. Jeżeli sytuacje będzie wyprostowana to koniec z abx i jedynie suplementy i acc600 (to to samo co fluimucil).


Pozdrawiam.

Zazul - Sro 30 Gru, 2009

Protokoły leczenia sa na naszej stronei głownej tam tez jest zakałdka o mykoplasmach.
www.chlamydioza.pl

Klarytro poleca sie lączyć z jakas tetracykilna np doxycyklina.

Monoterpia nie jest wskazana.

Klarytro 1 000 mg/doba brałam przez killa miesiacy - Trzy miesiace danego abx wg lekrzy leczacych borelioze ( a z nasza choroba jest podobnie ) to min zanim sie go wymieni na inny.

Z pulasmi, lekarze z reguły radza poczekac jak sie stan zdrowia nieco unormuje.

Sugeruje tez brac pod uwage borelioze bo ona moze dawac czesc obajwów.

pozdr
zaz

radas66 - Sro 30 Gru, 2009

junior się wyprostuje na klarytro, a na mykoplazmy mono wystarczy. nie ma co chłopaka zawalać od razu lekami, ma początkowe stadium zakażenia i spokojnie poradzi sobie.
nawet na CPN zaczynali prawie wszyscy od mono potem dokładali jak było mało.

trzeba pamiętać że nie można popaść w skrajność, ale testy można by zrobić na innych pasażerów na gapę.

pewnie będę piętnowany ale uważam że na myko spokojnie wystarczy klarytro plus acc i suplementy.

z badań to jeszcze można by zrobić oznaczenie ASO.

Lekarze pozmieniali już abx-y od standardowych do silnej klindamycyny. Znając życie junior wcina chipsy, słodkie i także podczas leczenia miał ochotę na te klimaty, nic nie wspomniano o probiotykach. Jeżeli manifestacja w postaci kaszlu, temp 37 - 38 stopni, śluzu na gardle występuje to znaczy że nie często się zarażał myko i ma mocny system odpornościowy co widać po 2 miesięcznej infekcji. Jestem pewien że infekcja ma dni lekkiej remisji, łagodzenie objawów i potem ich ponowne nasilenie (kolejna sprzyjająca sytuacja pokazująca że system juniora walczy i da radę). Laryngolodzy podają jeszcze przeciwhistaminowe leki klasy zyrtec, amertil (ten ostatni dość dobrze działa w tych sprawach w związku z zajęciem błony śluzowej nosa). Niekiedy podaje się sudafed w celu zmniejszenia obrzęku błon śluzowych nosa i oskrzeli.

joa - Sro 30 Gru, 2009

Syn nie jada chipsów oraz fast foodów, ze słodyczy to raczej gorzka czekolada. Jego jedyną piętą achillesową jeżeli chodzi o pożywkę dla grzyba to pierogi, a tak to raczej mięsożerca. Dodałam mu od razu,jogurty probiotyki i Trioxal co drugi dzień, myślę, że wystarczy, a co do antyhistaminowych to mam Flonidan, bo syn miał w przeszłości problemy alergiczne,które się z wiekiem wyciszyły. Myślałam o włączeniu doxy, tak też radzi Lifeontheice, aby uniknąć oporności, bo jeżeli to potrwa ze trzy miesiące lub dłużej to faktycznie może dojść do oporności. Co do badań myślałam o badaniu na borelię tylko ,że najbliższy ośrodek diagnostyczny mam we Wrocławiu, czy ktoś wie gdzie można wykonać badania bo w Diagnostyce nie robią WB ani PCRrt, chyba,że radzicie zrobić wysyłkowo w Poznaniu.
junior - Sro 30 Gru, 2009

We wrocławiu badania na BB,Myco,Cpn :
PCR- REX ul. robotnicza 32 http://www.rex-genetyka.pl/index.php?page=12
WB,Elisa,PCR - Mediconcept ul. Krzycka - Wb-próbki wysyłaja na waigla (szpital wojskowy)

junior - Sro 30 Gru, 2009

Do joa
możesz tez zrobic badania wysyłkowo u dr.W adres mail na forum borelioza, wysyła zestaw pobraniowy.

Zazul - Sro 30 Gru, 2009

Zgadzam sie Western Blota ( uwazam ze to najabrdziej senswone badanie na borelioze ) najlepiej u dr W albo w Krakowskiej diagnostyce ( tez maja b dorbrego western blota i daja wykresy z intesywnoscia zabarwienia prązków) tylko muselibyscie przyjechac - wynik jest za 3 dni.

Monoterpie wg dr Wheldona mozna stosowac przez miesiac potem trzeba dołozyc drugi abx.
Jasne ze moze infekcja u syna przejsc po 2 tyg - 3 tyg leczenia ale cos mi sie wydaje ze z obajwów troszke powaznejsze to jest niz zwykła infekcja lokalna.

Szczegolnie ze po dalacinie ktory jest b silnym anybiotykim na myko cpn nastapił dosc szybko nawrót.



pozdr
zaz

uruz2 - Sro 30 Gru, 2009

Life, w szpitalu podano mojemu synkowi cefuroksym i penicylinę. Po tym pierwszym już następnego dnia wyraźna poprawa. Nie ma herxów. A ja jestem w panice - przecież to lek na bb!!!
radas66 - Sro 30 Gru, 2009

klindamycyna:

- działanie antagonistyczne z erytromycyną i tetracyklinami
- klindamycyna może osłabiać przewodzenie nerwowo - mięśniowe i dlatego potęguje działanie leków zwiotczających mięśnie
- wykazuje krzyżową oporność z makrolidami
- może być kojarzona z aminoglikozydami, chinolonami, β-laktamami i metronidazolem

ejs - Sro 30 Gru, 2009

Wikipedia podaje, ze aktywny na myko i chlamydię.
radas66 - Sro 30 Gru, 2009

ejs napisał/a:
Wikipedia podaje, ze aktywny na myko i chlamydię.


racja - przeoczenie, my mistake :)

Lifeontheice - Sro 30 Gru, 2009

Uruz, cefuroxim jest uzywany na wiele innych chorob, a nie tylko na chorobie z Lyme. Nie wiem po co dolozyli do niego PNC, bo to tak jak dwa grzybki w barszcz.

Klindomycyna dziala wewnatrz komorkowo, ale calkowicie jest na nia oporny C. difficile, wiec zawsze jest grozba rzekomobloniastego zapalenia jelit. Metronidazol jest bardzo skuteczny w tej sytuacji.

Lifeontheice - Sro 30 Gru, 2009

ejs napisał/a:
Opisany przeze mnie wcześniej incydent zapoczątkował mój fatalny stan. Nie mam takiego wirowania w głowie ale jestem tragicznie słaba a cokolwiek chcę zrobic, to od razu jestem zlana potem. Nawet położenie obrusów na stoły było nadludzkim wysiłkiem, po którym musiałam ok. 20 minut odpoczywać :?
Nie wiem, czy taki stan moze dawać wydłużenie załamka QT przez spiramycynę ? Czepiam sie już wszystkiego ...


Ejs, czy Ty masz na prawde przedluzony Q-T odstep, czy tylko myslisz, ze masz, bo bierzesz spiromycyne?

uruz2 - Sro 30 Gru, 2009

Dołożyli, bo kompletnie nie mają koncepcji, co mu jest...

A dziecko od września bez przerwy chore. Ma ASO podwyższone, może dlatego penicylina...

Głowa mi pęka, bo mam mega -herxa od pełnej dawki tetracykliny ( 2x3). Nie wzięłam dzisiaj, bo jak wychodzę ze szpitala, to kroplówkę odłączają po godzinie - półtorej od zejścia. Dzieciak siku nie może zrobić, bo sam się nie odepnie, a z tym kijem ( bez kółek!!!) nie może chodzić.

W kręgosłupie mam rozpalone żelazo, boli jak wszyscy diabli, ten taboret w szpitalu będzie mi się kojarzył z madejowym łożem...

Czy to jest normalne, żeby matka nie mogła wyjść na 4 godziny ze szpitala????

Lifeontheice - Sro 30 Gru, 2009

Okropnosc!
tamtam - Sro 30 Gru, 2009

Q-T odstęp - co to jest???
Lifeontheice - Sro 30 Gru, 2009

To jest termin z elektrokardiografii. Przedluzony odstep QT moze doprowadzic do omdlen, a nawet naglej smierci.

http://en.wikipedia.org/wiki/Long_QT_syndrome

ejs - Sro 30 Gru, 2009

Life, pisałam, że czepiam sie wszystkiego, co mogłoby wytłumaczyć taką cholerna słabość, mega poty itp. ... EKG nie miałam robione, ale jak poczytałam więcej o tym QT (a to jest objaw uboczny spiramycyny), to sobie tak myślę, że lepiej obym go nie miała. Po prostu nie wiem, co moze dawać takie objawy ?
Zazul - Sro 30 Gru, 2009

wracajc jeszcze do klindamycyny ( dalacin) to własnei przez to ze moze dojsc do rzekomobłonaistego zaplenia jelit nie uzywa sie z reguły tego abx w przewleklej abx terapii jednak dr Jemsek uzywa klindamycyny dozylnie u chorych na chorobe z Lyme i ma dobre efekty ale na takie leczenie to trzeba miec naprawde dobra kontrole lekarza.

Clindamycyna ( doustana oczywicie) jest na mojej liscie leków, które biore pod uwage w lczasie leczenia.
--------------------------------------------------------------------------------------------------------

Uruz, Herx moze nie wystapic odrazu ale za jakis czas- obserwuj dobrze. Dobrze ze go lecza to naprawde fanomen ze go az tak lecza, a to jak jest w naszych szpitalach to kazdy wie;)
Nos poduszke:)

To ze nie odpinaja kroplówek przez godzine po zejsciu to rzecz "normalna"
- mowie Ci to jako wetran oddziałow ratunkowych:D:D:D
Trzymaj sie dzielnie.

uruz2 - Sro 30 Gru, 2009

Zazulko, leczą go tak intensywnie, bo ja prywatnie chodzę do pani ordynator. Poza tym ona, wyjatkowo, jest dość otwarta i dość empatyczna.

Mama dla dziecka wznosi sie na szczyty możliwosci ekonomicznych i dyplomatycznych...

joa - Sob 02 Sty, 2010

Witam i dzięki za szybkie odpowiedzi i doradztwo. Myślę, że dołączę doxy dla syna po miesiącu, żeby go nie obciążać zbytnio, wobec tego mam pytanie w kwestii przyjmowania leku, czy można łykać go o jednej porze z klacidem, czy trzeba odczekać jakiś czas między tymi dwoma lekami.
Lifeontheice - Nie 03 Sty, 2010

Mozna wziac Klacid z doksycyklina razem. Trzeba jesc, bo oba paskudne na zaladek.
Zazul - Nie 03 Sty, 2010

ja brałam osobno ok 2 h przerwy.
uruz2 - Nie 03 Sty, 2010

Też brałam osobno, bo żołądek się bardzo buntował. Rozpuszczaj unidox - koniecznie!!!
Lifeontheice - Nie 03 Sty, 2010

Najlepiej posluchaj tych co juz je brali razem. Interakcja pomiedzy klarytromycyna i doksycyklina to nietolerancja zaladka.
joa - Pon 04 Sty, 2010

Wiem jak paskudna jest doxy, bo sama nie mogę jej brać ze względu na silny sprzeciw mojego żołądka. Mam jeszcze pytanie odnośnie badań, ponieważ robiliśmy testr Elisa w Diagnostyce we Wrocławiu na Weigla tam też kazałam zachować krew do ewentualnych dalszych badań. Czy wobec tego jest sens zlecać WB na Borelię i Bartonelle w tamtejszym labie i czy ktoś z forumowiczów się tam badał, czy też podać młodemu citrosept dla pewności ( kleszcza miał 9 lat temu, wlazł mu na szyję w samochodzie dziadków jeżdżących wcześniej do lasu :silent: jak widać nie trzeba wcale chodzić po lesie,żeby mieć to dziadostwo)i zrobić w Rexie lub wysłać do badania gdzie indziej.
junior - Sro 06 Sty, 2010

Ja robilem Wb na bb na weigla wyszlo +
junior - Sro 06 Sty, 2010

Life mam pytanie dostalem dzisiaj masc detromycyna i w rubryczce stosowanie leku z innymi lekami jest napisane że:
Nie nalezy podawac chloramfenikolu z antybiotykami makrolidowymi gdyz maja ten sam machanizm dzialania(uszkodzenie syntezy bialk,a wiazanie tego samego miejsca w rybosomie)
Czy nie powinienem jej uzywac?

Lifeontheice - Sro 06 Sty, 2010

Masc Ci nie uszkodzi rybosomow.Te polecenia sa dla chloramphenicolu w zastrzykach. Uzywaj, nie ma strachu.
junior - Sro 06 Sty, 2010

dziekuje za szybka odpowiedz , ide smarowac:)
Kastroo - Sro 06 Sty, 2010

daj znaka czy Ci nic nie odpadlo...nie tak jak z tridermem :D
junior - Sro 06 Sty, 2010

hehe triderm to byl zly wybor :geek: pewnie i tak nie pomoze , ale bede informowal na bierzaco :razz:
junior - Czw 07 Sty, 2010

Po jakim czasie od ostatniego abx mozna zrobic wymaz ? dwa tygodbie wystarczy?
joa - Czw 07 Sty, 2010

junior napisał/a:
Ja robilem Wb na bb na weigla wyszlo +

ale po jakim czasie od ugryzienia robiłeś wynik i czy wcześniej wspomagałeś się citroseptem albo ampyciliną.

junior - Czw 07 Sty, 2010

kleszcza nie pamietam , badanie na bb zrobilem po pierwszych objawach prawie rok pzniej. niczym sie nie wspomagalem , najpierw elisa + potem wb watpliwy.
junior - Czw 07 Sty, 2010

citrosept wczesniej bralem ale nie zmysla o bb badanie na bb bylo okolo cztery miesiace po ostatnim zazyciu citroseptu
tamtam - Pią 08 Sty, 2010

Life, czy mycoplazma jest wrażliwa na tini??? Czy ja mogę mieć po tini mega-herxy od zdychającej myco???
Lifeontheice - Sob 09 Sty, 2010

Tini nie jest potrzebne, zeby wytepic mykoplazme. Masz miec jeszcze cos delikatniejszego do zabicia.
tamtam - Nie 10 Sty, 2010

Life, jestem już bite 15 m-cy na doxy 2x100,
w tym 6 m-cy na doxy 2x100 + azitro 250 ( pon. śr.pt ) w tym dwa pulsy 5 dniowe.
Mam zapalenie barków od 3 m-cy, puchną mi palce, bolą kolana, jest też poprawa, bo stawy skokowe dużo lepsze i nadgarski też. Ale zastanawiam się, czy nie powinnam zmienić coś w zestawie, bo zapalenie barków powstało na protokołach i nie mija, a ja jestem półżywa ze słabości???
Jak zaczęła sie poprawa ( przynajmniej częściowa ) to coś zmieniać, czy raczej nie???
Wydaje mi się, że dość długo już ciągnę doxy, czy myślisz, że jeszcze działa???

uruz2 - Nie 10 Sty, 2010

Wprawdzie to do Life, ale ja mam opornośc na doxy, więc ośmielam się powiedzieć, że gdybyś NIE miała herxów, to by znaczyło, że doxy nie działa.

Jak zmieniłam doxy na tetrę, to dopiero poznałam smak herxów stawowo-kostnych!!!!

ejs - Nie 10 Sty, 2010

Podobno powinno sie częściej zmieniać abx towarzyszące doxy. Ja będę niedługo miała 5 miesięcy leczenia i trzeci antybiotyk - azytro, roksy, rova ;)
Lifeontheice - Nie 10 Sty, 2010

Dokladnie taka sama odpowiedz jaka dala Uruz. Ciagnac leczenie, jezeli jest poprawa. Na co Ci gorsze Herxy?
ejs - Nie 10 Sty, 2010

Ja się też obawiam, że doxy na mnie nie działa i boję się, że ten drugi antybiotyk, który biorę równolegle, może tez przestać działać :? Czyli, że boje się, że moje bakcyle zrobią się na niego odporne.

Najgorsze, że to nie ma za bardzo jak sprawdzić :cyclopsani:

uruz2 - Nie 10 Sty, 2010

A miałas ostatnio zapalenie oskrzeli albo czegoś innego?

U mnie po prostu zaczęły się jazdy jak przed leczeniem...

ejs - Nie 10 Sty, 2010

Nie miałam. I płucka mam całkiem czyste. I pulmonolog powiedział, że chlama już zdechła u mnie ... :lol:
ejs - Nie 10 Sty, 2010

Aaaaa, i robiłam parę dni temu TK zatok i są cacy :razz:
Lifeontheice - Nie 10 Sty, 2010

Tamtam, moze by sie nalezalo porobic testy w kierunku boreliozy i ko-infekcji. Ludzie, ktorzy dochodza do takiego punktu jak Ty, czesto maja wiecej niz cpn i myco.
uruz2 - Nie 10 Sty, 2010

No to jednak musi przerwać leczenie??
Lifeontheice - Nie 10 Sty, 2010

Mysle, ze by sie troche odtrula w miedzyczasie.
tamtam - Pon 11 Sty, 2010

Dziękuję za odpowiedzi.
Zrobie badania OB, CRP morfologie i zobaczę jakie sa wyniki. Mam wizyte u dr.K.- W. wyznaczoną dopiero na koniec lutego. Może mój stan taki marny bo brałam 15 lat sterydy i metotrexat??? Mogę też mieć anemie polekową - od movalisu w max. dobowych dawkach 150ml i sulfasalazyny, teraz 2g/ dobę, ale były 3g. Movalis od 2 lat 150 ml, wcześniej przez 6 lat 7,5 mg.
Doktor wycofała mi żelazo mówiąc, że zwiększa i przedłuża stany zapalne. Więc żelaza nie biorę już od poczatku grudnia.
Nigdy nie miałam żadnych objawów neurologicznych, ale nie ma co gdybać, zrobię co mogę w tej sytuacji - badanie na bb Elisą. Nie chcę przerywać abx, bo sie boję.

ejs - Pon 11 Sty, 2010

Tamtam, te sterydy brałaś codziennie ? To były zastrzyki, tabletki ?
Ja raz na 2-3 lata biorę 2-3 zastrzyki z powodów neurologicznych. Przed świętami i poświętach też wzięłam 2 zastrzyki i moze dlatego dużo lepiej się czuję. Chociaż neurolog powiedział, że tym razem był to jakiś stan zapalny w okolicy kości miednicy ...

Teraz chodzę na zabiegi prądowe, bo "wysiada" mi lewa noga. Po tych zabiegach mam znowu dostać zastrzyki na poprawienie przewodzenia czegoś tam w mięśniach. Ponad rok temu dostałam to po Ciphinie (chinol) i bardzo mi pomogły. Lekarz powiedział, że mam uszkodzoną płytke nerwową ... ciekawe, co to takiego i od czego ? :shock:

A w ogóle to jestem ciekawa, na ile moje dolegliwości są od "gości" a na ile od wypadnięć jader miażdżystych do kanału rdzeniowego ;)

tamtam - Pon 11 Sty, 2010

Encorton, później metypred codziennie w tabletkach dawki normalne 4-5 mg, w okresach zaostrzeń nawet do 15mg + zastrzyki dostawowe o przedłużonym działaniu: depomedrol, diprophos. Mam takie stawy gdzie dostałam w ciągu 20 lat 10-12 zastrzyków. Horrror. Zaczęłam bardzo powoli schodzić ze sterydów od lipca do listopada 09. Jestem "czysta" od 2 m-cy dopiero i dopiero sie zbieram po tej głupocie specjalistów od reumatologii.
Ejsik, jeżeli dostałas dostawowo np. 2 x diprophos w krótkim odstępie czasu, to będziesz sie czuła jak młody bóg. Ale to tylko maskuje infekcje bakteryjną. Będziesz mogła mówić o poprawie od abx, jeżeli poprawa sie utrzyma, dopiero jakieś 3 m-ce po zastrzykach sterydowych.

ejs - Pon 11 Sty, 2010

Ja dostałam depomedrol. Boję się tylko, żeby nie była konieczna operacja kręgosłupa ...
Lifeontheice - Pon 11 Sty, 2010

Anemie zawsze trzeba zawsze wyleczyc, a suplementacja zelaza kiedy nie potrzebne jest szkodliwa.

Masz racje, porozmawiaj ze swoja lekarka. Przerywam ludziom antybiotyki tymczasowo, kiedy ich nie moga wytrzymac.

uruz2 - Nie 17 Sty, 2010

Life, jestem znękana strasznie. Po tygodniu w domu (po szpitalu), dziecko (11 lat) znów ma temperaturę - 38,5. Dwa dni temu krwawienie z odbytu podczas wypróżniania. Coś jak krew z hemoroidów - czysta, żywa, czerwona. Ja nie wiem, co mam robić.Oczywiście zatelefonowałam do lekarki, która go prowadziła. Nakazała chirurga dziecięcego i laryngologa. No więc od jutra walczę o wizytę u laryngologa, ale sama podałam duomox 2x500.

Skąd krwawienie? Gardło go nie boli. Nie kaszle. Poszedł do szkoły a po szkole - snieżki...Z pól godziny, może 45 minut. Mróz.
Migdał przerosnięty, bo pochrapuje...Dla mnie do wycięcia ( po zapoznaniu sie z Twoimi materiałami). Podziel sie przymyśleniami...

Lifeontheice - Pon 18 Sty, 2010

Zywa czerwona krew jest zawsze z odbytu. Obejrzyj mu odbyt i zobacz czy nie pekniety. Najczesciej przyczyna jest zaparcie. Zwykle nie ma co panikowac jezeli krwawienie w tym wieku jest zwiazane z defekacja. Goraczka najprwadopodobniej nie z tej przyczyny. Ropniaki odbytu nie powoduja krwawienia.
kurde - Wto 19 Sty, 2010

słuchajcie mam pytanie odnośnie tetracykliny wiem że było o tym na forum ale nie wiem gdzie :tongue: jak ją łykać ? bo mam zamiar zrobić zamianę zamiast doxy - a co mi tam jestem ciekawy czy herx się pojaw, dodam że nigdy tetry nie brałem a na doxy jadę już prawie 2 lata. Zresztą doxy jest bardzo popularnym abx i większość lekarzy ją przepisuje z byle powodu...
Lifeontheice - Sro 20 Sty, 2010

Cztery razy dziennie po 500 mg.
Natalia - Sro 20 Sty, 2010

Life, boli mnie cos pod lewym żebrem od jakiegos czasu. Co to może być? Czy to żoładek?
uruz2 - Sro 20 Sty, 2010

Tyłek dziecka obejrzany - pęknięcie. Laryngolog jakiś kumaty mi się trafił, i wcale nie nie chce od razu wyrywać migdałka.

Pytanie brzmi - ten ( a własciwie ta- bo to kobieta) laryngolog stwierdził, ze dzieciak wyjałowiony abxami po szpitalu i mógł złapać wiruska jakiegoś. Nakazał walic probiotyki. Endoskopia w przyszłą środę...

Jestem skołowana. Trzy miesiące na abxach to nie jest długo...Znaczy - jak na mnie, może dla dziecka długo???

MDM - Sro 20 Sty, 2010

Do "uruz2"
Takie krwawienia z odbytu mogą być spowodowane pęknięciami krwiaków (hemoroidów), a to poza zaparciami może (nie musi) wskazywać problemy z wątrobą. Sprawdź transaminazy i bilirubinę u dziecka.

Do "Natalia"
Pod lewym żebrem, to może być okrężnica (jelito grube). ew. śledziona.

Pozdrówka :)

ejs - Sro 20 Sty, 2010

Dziecku mojej kolezanki, które tez miało krwawienia z odbytu, kazali wcinać Colon C. Pomogło.
uruz2 - Sro 20 Sty, 2010

Dziękuję Wam bardzo!!!!
junior - Pią 22 Sty, 2010

Lif ma do ciebie pytanie , czy moge razem z cipro klabax wcinac czy powinienem zachowac jakis odstep czasowy?

pzdr

Lifeontheice - Pią 22 Sty, 2010

Cipro powinno byc godzine przed jedzeniem albo dwie po jedzeniu. KLabax mozna brac z jedzeniem albo bez. W sumie- mozna.
Natalia - Sro 03 Lut, 2010
Temat postu: Co po zakończeniu antybiotykoterapii?
Witam,
Postanowiłam zakończyć leczenie abx (19 m-cy). Moje pytanie -

1. Czy po zakończeniu brania abx należy brać jeszcze przez jakiś czas Essentiale Forte (do tej pory brałam 2 x 2) i probiotyki -jesli tak to jak długo i czy zmniejszyc dawkę?

2. Jak długo i w jakich dawkach należy brać leki przeciwgrzybiczne? Ja biorę Orungal (Itraconazolum 100 mg 1x1)od 7 m-cy z 2 tygodniowa przerwa na Fluconazole i 4 tyg Terbisil.
Mam wrażenie , ze jestem "zagrzybiona" - nalot na języku, zaparcia, wczesniej grzybica paznokci.
3. Czy jeszcze należy na coś zwrócic uwagę po zakończeniu antybiotykoterapii?

Dziękuję za wszelkie sugestie i porady.

Lifeontheice - Sro 03 Lut, 2010

Po odstawieniu antybiotykow grzyb sie szybko zabierze sam. Essentiale rozumiem jest brane w celu ochrony watroby, tez bedzie nie potrzebne. Poleca sie kontynuacje NAC.

Oczywiscie, lepiej skonczyc probiotyki i Essentiale niz wyrzucic. Gratuluje.

Czy zamierzasz brac antybiotyki okresowo potem?

Natalia - Sro 03 Lut, 2010

Dzięki Life za odpowiedz.
Pytasz czy będę przyjmować abx okresowo. Domyslam sie, ze mówisz o profilaktyce.
Nie wiem. Jak narazie nie planuję. Czy to naprawdę konieczne?
Czuję przesyt / wstręt do abx. Nie mogę już na nie patrzyć. Postaram się wzmocnic organizm poprzez dietę, ćwiczenia,etc. I może uda się życ bez abx przyjmowanych okresowo.

Lifeontheice - Sro 03 Lut, 2010

Przypuszczam,ze bedziesz w koncu zmuszona, ale nie mysl o ty na razie. Mialam podobne okresy w zyciu, ze sama mysl o antybiotykach wywolywala torsje.
Kastroo - Sro 03 Lut, 2010

Life nie strasz prosze...ja tu jestem z mysla ze za rok o tej porze bede saczyl Pinot Noir i zagryzal chrupiaca bagietka ze smierdzacym serem i do abaxow wiecej nie wroce...a moze to tylko haluny po tynidazolu...

btw. z tymi zaparciami to niby od grzyba moga byc ??

uruz2 - Sro 03 Lut, 2010

Kastroo, nie bądź mięczakiem!! Co to za fatyga trzy razy w roku coś sobie łyknąć z abxów!!!!
tamtam - Sro 03 Lut, 2010

Jak ktoś się szybko zdiagnozował i leczy od razu wg ILADS to ma wielkie szanse na wolność od choroby.
To jest Twój przypadek Kastroo. Sam tego dokonałeś. Jestem pełna uznania dla Ciebie, że wiedziałeś kiedy jest poważnie i szukałeś wyjścia wbrew bliskiemu Ci środowisku medycznemu, no i jeszcze wyratowałeś brata i ojca.

uruz2 - Sro 03 Lut, 2010

Mądry koleś z niego, to prawda. Ale miał też łut szczęścia - zachorował dopiero wtedy, gdy można było znaleźć kogoś, kto leczy...Inni musieli czekać i wierzyć we własną chorobę psychiczną... :razz:
junior - Sro 03 Lut, 2010

Kastro po jakim czasie sie zdiagnozowales??
Kastroo - Czw 04 Lut, 2010

ciezko odpowiedziec na twoje pytanie drogi juniorze...:)

kleszcz mnie dziabnal w czerwcu 2008 (abxy podane nastepnego dnia, bez rumienia of korz)...pierwsze swiadome objawy kolo marca 2009 (9mcy), nieswiadome choc do konca niepewne czy to od borelki czy od cwiczen fizycznych kolo stycznia. W czerwcu dzieki sugestiom dogiej Ani znanej tez pod tajemniczym nickiem Uruz wyszla myko (tu juz po lekturze forum i roznych materialow spodziewalem sie borelki) podleczona delikatnie abaxami a konkretne wyniki pazdziernik 2009 i leczenie od polowy listopada.

czyli 7,5 miecha od pierszych objawow a 17 od ugryzienia do rozpoczecia lecznia Ilads.

Czy to dlugo to nie wiem, niby Burascano pisze ze borelka starsza niz rok jest juz mocno oporna na leczenie i trwa ono dlugo, mam nadzieje ze sie myli chociaz patrzac na to ze kilka objaow z lipca/sierpnia sie odezwalo ostatnio co najsmieszniejsze w podobnej kolejnosci czyli stawy, miesnie, uklad moczowy i bole szczeki...tak jakby powtorzyl sie schemat z lata...teraz zgodnie z nim powinienem miec jakies 2 miechy wysmienitego zdrowia :)

Mam jeszcze nieco inna hipoteze...jakos w lutym 2009 pogryzly mnie jakies dzine robaki jak spalem (obudzilem sie ze swedzacymi pogryzieniami na nogach) wiec tak naprawde to moze wtedy cos zlapalem...

jest jeszcze hipoteza dr W ktory twierdzi ze lekko zabarwiony p100 w IGG na WB swiadczy u mnie o dlugotrwalej i na pewno dluzszej niz 17 (teraz juz 20) mcy chorobie a raczej infekcji...czy ma racje to nie wiem bo patrzac na moj stan zdrowia sprzed marca 2009...ot przecietnie zdrowy chlopak lapiacy sezonowe przeziebienia nieco czesciej niz inni...reszta w dobrym zdrowiu pozwalajacym na ponadprzecietna aktywnosc fizyczno towarzyska...

a u Cie junior ile trwalo ?

Basia - Czw 04 Lut, 2010

Dr.W ma racje .Ten pasek jest charakterystyczny dla poznej ,nawet kilkunastuletniej boreliozy(III etap) :albino: .Po prostu masz dosyc silna odpornosc i organizm przez tyle lat trzymal ta borel w "ryzach".Mogles miec wczesniej jakies niedomagania ludzaco przypominajace zakazenia grypochodne ,epizody z powiekszeniem ktoregos z wezlow itp z ktorych sie wykaraskales ale to juz w swoj specyficzny sposob manifestowala sie borel.
junior - Czw 04 Lut, 2010

ooo u mnie od wrzesnia 2008 , zle samopoczucie bol gardla oslabienie , potem problemy z drogami moczowymi , leczenie u urologa , w miedzy czasie wyszla cpn przeleczona miesiac , potem myko albo na odwrod nie pamietam w 2009 zrobilem od niechcenia test na bb i wyszlo w elisie IgG i IgM potwierdzone WB pasek p23. Dr W mowi ze bb mam od okolo czterech lat według wynikow.
Według Ilads lecze sie trzy miesiace. i gdyby nie problemy z drogami moczowymi to bym nawet o chorobie nie myslal, cos tam troche po boli strzyknie pyknie i koniec , jedyny taki objaw teraz to , to ze jestem slaby bardzo no i oczywiscie psycha szwankuje.
Kleszcza nie pamietam .
Na abx nie reaguje tzn czuje sie lepiej niz kilka miesiecy temu , ale zebym mial jakies jazdy tym spowodowane to nie a zestaw dosc mocny.

junior - Czw 04 Lut, 2010

Dodam jeszcze ze zaden wspanialy lekarz a bylo ich wielu nie wpadl na to co mi jest , ale to chyba norma ze wszyscy sami sie diagnozuja pod wzgledem tych patogenow.
pzdr.

Juniorka - Czw 04 Lut, 2010

Mam pytanko. A ilu z Was robiło badania na koinfekcje? Po prawdzie, my takowych nie mieliśmy. Z jednej strony błogostan nieświadomości, z drugiej zaczynam się martwić, że ignorancja może być brzemienna w skutkach.

Wiem, że ciężko jest zdiagnozować bartonellę, babesie, nie wpominając o licznych jej odmianach. Ponoć badania z krwi są nieczułe i często stawia się diagnozę kliniczną z objawów.

Ale co nam dadzą same abx na ew. pierwotniaka? Nic. Zatem kto z was robił, z czego?

Juniorka - Czw 04 Lut, 2010

Lifeontheice, mam do Ciebie pytanie. Orientujesz się może, czy powiększenie obiektywu mikroskopu 40x, 100x (przy zastosowaniu olejku) i okularu 40-1000x są wystarczające, by móc zobaczyć boreliozę, babesię,...?

Mikroskop

Zdaję sobie sprawę, że to pytanie może z analitycznego kosmosu :) , ale masz Kobietko największą wiedzę i praktykę, więc być może będziesz wiedziała.

Pozdrawiam serdecznie :flower:

Kastroo - Czw 04 Lut, 2010

Juniorka

ja zrobilem wszytskie koinfekcje jakie oferuje dr W i CBDNA...wyszlo jak wyszlo i leczenie reaguje najlepiej na abx wycelowane w koinfekcje...

Junior:

my to nieco podobni jestesmy ...gdyby nie okresowe niedomagania ukladu moczowego czulbym sie "prawie" zdrowy

Basia

tylko ze umnie to byly najbardziej standardowe przeziebenia swiata, zadnych powiekszoych migdalow, rzeczy odbiegajacych od normy...nic a nic. Mowiac ze chorowalem czesciej niz inny to zamias 1 raz jak szeroko pojeta populacja to ja mialem 2-3 kilkudniowki w sezonie i tyle i to nie co roku...

troche mnie martwi to kilkunastoletnie zakazenie bo serio planowalem patrza na postepy leczenia ze wyjde z tego dosc szybko i zapomne o sprawie...

Basia - Czw 04 Lut, 2010

Kastro jestes mlody i silny.Mozesz wyjsc z tego szybko.Niekiedy osoby ze swieza borelka lecza sie dluzej niz weterani.Tu nie ma regul.
Lifeontheice - Czw 04 Lut, 2010

Niestety w tej materii jestem ciemna jak tabaka w rogu.

Doczytalam sie, ze kretki maja byc widoczne w ciemnym polu po 400 powiekszeniu, babesia powinna byc widoczna juz przy 400 powiekszeniu, ale czesciej uzywaja 1000. Mozna tez czasem zobaczyc cos podobnego do spirochety pod normalnym mikroskopem.

Najlepiej zapytaj Zazuli. Mikroskopy to jej dzialka.

http://lymerick.net/videomicroscopy.htm

junior - Czw 04 Lut, 2010

to fakt Kastro ze troche jestesmy podobni w tych swoich choróbkach, teraz nie jest tak tragicznie ale moglo by byc lepiej z tymi drogami moczowymi, wlasnie zona kazala mi pisac maila do dr. W zeby jej trzepnol badanie na babesie :)
Juniorka - Czw 04 Lut, 2010

Lifeontheice serdecznie Ci dziękuję :) Wiem, że mikroskopy to taka tematycznie "szara strefa" :) , ale bardzo mi pomogłaś. Podpytam jeszcze Zazulkę i chyba sobie sprawię nową zabawkę + kondensor do ciemnego pola :) Będę focić mniejsze modelki niż zazwyczaj :)

Dzięki Kastro :) Właśnie, jak wspomniał Junior napisaliśmy do Dr W. Ciesz się, że masz tylko BLO :)

Juniorka - Czw 04 Lut, 2010

swoją drogą, BLO powoduje wysypkę, krostki..
Kastroo - Czw 04 Lut, 2010

tylko jak tylko pies wie co we mnie jeszcze siedzi...testy na babesie sa z d.py,

ale tak na prawde to wystarcza mi 4 bakterie w zupelnosci

Juniorka - Czw 04 Lut, 2010

Nie schlebiaj sobie takim nadmiarem łask :) Dla zdrowotności psychicznej powinieneś pomyśleć, że już w zupełności szczodrze natura cię obdarowała :) ))
Kastroo - Czw 04 Lut, 2010

nie jedna kobieta mi juz to mowila.....ihihihi nie moglem sobie podarowac :D
Kastroo - Pon 08 Lut, 2010

Life czy moglabys cosik polecic na dyskomfort w uchu i gardle ? jakies kropelki bez recepty najlepiej dostepne w zwyklej aptece ale oczywiscie ziolowe tez moga byc bo nie bardzo mam czas lazic do lekarza...
Kastroo - Wto 09 Lut, 2010

aaa i jeszcze jedno pytanko...za rada Lymenetu kupilem dzis sobie Mucinex (Guaifenesin 1200) lyknalem i zmniejszylo moj katar o 50% conajmniej w dodatku zeszlo mi "cisnienie" w szczece i kanale usznym...mozna to lykac dlugoterminiwo?
Lifeontheice - Wto 09 Lut, 2010

Usmiejesz sie jak norka jak poczytasz na jakie cudo trafiles.

http://www.drugtalk.com/guaifenesin/index.htm?p=2

Dlugoterminowe uzywanie to norma dla ludzi z fibromialgia.

figofago - Wto 09 Lut, 2010

Dzien dobry,

ja tez pozwole sobie zadac pytanie Life, lub oczywiscie kazdemu kto bedzie umial mi to wytlumaczyc . Mozliwe, ze juz takie bylo, ale nie znalazlam. Moze tez byc glupie, lecz chcialabym poznac lepiej te chorobe.

Cpn ma 3 formy, co to wlasciwie oznacza? To jest jej cykl rozwojowy? Najpierw powstaje cialko podstawowe, przeksztalca sie w siateczkowate, te z kolei w forme utajona, ktora sie rozmnaza tworzac znowu cialka podstawowe? Czy moze kazde z tych cialek rozmnaza sie osobno? Czy moze jest to jedna bakteria, jeden organizm, ktory sklada sie z trzech form, z trzech czesci?

Chodzi mi generalnie o to, ze gdy przyjmujemy NAC to hamujemy rozwoj choroby? Czy tylko uszkadzamy czesciowo bakterie? Czy ona moze sie dalej rozmnazac przy regularnym zazywaniu NAC? A jesli hamujemy jej rozmnazanie to jak dlugo taka bakteria, ktora sie nie moze rozmnozyc przezyje w naszym organizmie?


Dziekuje bardzo za opowiedz i pozdrawiam wszystkich :)

Lifeontheice - Wto 09 Lut, 2010

Cialko elementarne to forma transportowa chlamydii nie rozmnazajaca sie. Mozna ja uszkodzic penicylina czy innymi beta-laktamami albo NAC, bo sciana komorkowa tej formy zawiera siarkowy aminokwas cysteine.

Kiedy cialo elementarne wejdzie do wnetrza komorki przeksztalca sie w forme siateczkowa, ktora uzywa nasza energie i pomnaza sie stukrotnie. Kiedy juz jest czas nastepuje przeksztalcenie w forme elementarna i bakteria przenosi sie do nastepnej komorki.

Jezeli bombardujemy forme siateczkowa antybiotykami zmienia sie ona w forme ukryta, ktora moze powrocic do formy sateczkowej kiedy niebezpieczenstwo mija.

figofago - Wto 09 Lut, 2010

dziekuje bardzo za odp :)

powiedzmy, ze zrozumialam ;)

czyli generalnie - biorac NAC zabijam cialko elementarne. Nie pozwala to na atakowanie nowych komorek, czyli choroba nie rozwija sie. Czy ja to dobrze zrozumialam?

Forma utajona jest jedynie taka "zapasowa" forma na wypadek ataku antybiotykiem. Jest takim "schronem" chlamydii.


To teraz mam pytanie. Biorac NAC hamuje rozwoj choroby, bakterie sa tylko w tych komorkach, ktore zdarzyly juz zaatakowac, ale i tak nie moga sie rozmnozyc, tak? Bo potrzebowalyby do tego przeksztacenia w cialka elementarne, a kiedy tylko to zrobia to NAC je wybije. Czy dobrze to zrozumialam?
Jesli tak, to w takim razie czy wiadomo jak dlugo moze przezyc ta bakteria w ludzkim organizmie bez mozliwosci powiekszania swoich szeregow? No bo taka forma siateczkowa czy nawet utajona kiedys musi umrzec "z naturalnych powodow", tak?

Lifeontheice - Wto 09 Lut, 2010

Forma ukryta to przetrwalnik, masz racje. Nie jest wzbudzana tylko przez antybiotyki ale tez przez rozne niekorzystne sytuacje dla bakterii. Moze istniec latami. Nitroimidazole ja atakuja, ale nie sa w stanie jej komletnie wyeliminowac.

Zeby bakteria przeniosla sie z komorki do komorki to tez musi sie zmienic z siateczowej na elementarna.

Bakterie znajduja sie w pewnej rownowadze z naszymi komorkami dzieki systemowi odpornosciowemu. Gdyby rozmnazanie bakterii szlo nieograniczone pewnie bysmy nie zyli juz po kilku miesiacach.

ejs - Wto 09 Lut, 2010

Life, nie wiem, jak Kastroo ale mnie zszokowało to, że Guaifenesin to po prostu Guajazyl znany jeszcze z czasów dzieciństwa i na dodatek niektórym pomaga na fibromialgię :cyclopsani: :razz:

Prosze więc o poradę, jak mam to zażywać w ciągu dnia, bo chcę spróbować, czy na mnie zadziała. Całe zycie nie lubiłam smaku tego syropku i kichałam po nim jak głupia, ale jeśli by miał mi pomóc zmniejszyć bóle fibromialgiczne, to mogę kichać :geek:

ejs - Wto 09 Lut, 2010

Już się dowiedziałam, że w Polsce można go kupic równiez w tabletkach o gramaturze 100 mg (to pewnie nie będę kichac :geek: ). Pozostaje więc pytanie, jak to zażywac ?
tamtam - Wto 09 Lut, 2010

Life, chciałabym Cię prosic o info jak porównuje sie wyniki badań przeprowadzone w różnych labach i w rożnych jednostkach.
Po 6 m-ach zrobiłam powtórkę badań i nie wiem czy przeciwciał mam mniej czy też nie:
Mpn IgG mialam 159 ( + > 21,9 ) teraz Mpn IgG jest 3,76 ( +> 1,1 )
Ctr IgG miałam 71,86 ( + > 21,9 ) teraz Ctr IgG jest 2,14 ( + > 1,1 )
Cpn IgG miałam 178,04 ( + > 21,9 ) teraz Cpn IgG jest 1,83 ( + > 1,1 )

Czy ja lepiej sie czuję, czy też gorzej:)

ejs - Wto 09 Lut, 2010

Widać, że cpn masz teraz mniej, mpn więcej a ctr masz pośrodku. Ale jak to się ma do wcześniejszych wyników, to trzeba by chyba poprzeliczać na stosunki :geek: ... matematyczne ma się rozumiec ... :razz:
justa1 - Wto 09 Lut, 2010

Tamtam moim zdaniem spadłay bo jeżeli przyjmiemy, że miałś przeciwciała podniesione np w cpn około 7 krotnie a w drugim wyniku w porównaniu masz podniesione niecałe 3 razy i tak samo do pozostałych wyników to wszendzie masz mniej razy podniesione co do wyniku niż w pierwszym przypadku, ja tak to bym zinterpretowała ale nie wiem czy dobrze.
uruz2 - Wto 09 Lut, 2010

Ale -pamietaj, ze czuć się możesz, wbrew wynikom!!!!

Jak długo musisz czekać na wyniki nowego testu?

tamtam - Wto 09 Lut, 2010

Dzisiaj dostałam część wyników i HURRRAAAAAAAAAAAAAAAA nie mam bartonelli i babesi.

Za parę dni będę znowu krzyczeć ( jakoś ) czekam na wyniki na borelkę i anaplazmę.

Teraz AUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUU mam ostrą fazę zakażenia cpn IgM=1,52 IgG=1,83
i nie można wykluczyć aktywnego zakażenia mpn IgA=1,07 IgG=3,76 IgM=034

uruz2 - Wto 09 Lut, 2010

Ho ho ho ho -no to teraz co??????

Tamtam, przecież to w ogóle nic nie zmienia...Ani w leczeniu, ani w niczym...

tamtam - Wto 09 Lut, 2010

To jest dowód na to, że po 1,5 roku brania abx non stop ( w tym 6 m-cy na protokołach ) może być dalej ostra faza zakażenia.

A kilku reumatologów dawało sobie głowę odciąć, że nie mam zadnej infekcji tylko RZS i dlatego stawy w ciągłym stanie zapalnym. Dalej chcą mnie leczyć silną immunosupresją.

Gest Kozakiewicza!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

tamtam - Wto 09 Lut, 2010

Dostałam właśnie maila od dr W.:

"Żeby przeliczyc jednostki proszę pomnozyc mój wynik przez 22.

Inaczej mówiąc mój wynik mowi ile razy przekroczona jest norma (wynoszaca 22j)

Wyglada zatem, ze wyniki spadają".

HURAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA znacznie spadły.

uruz2 - Wto 09 Lut, 2010

Znaczy - nie do końca wierzyłaś w protokoły, a teraz masz pewność??? Stąd ten entuzjazm???
tamtam - Wto 09 Lut, 2010

Cieszę sie, że spadają przeciwciała. Oczywiście może to znaczyć, że trzeba zmienić abx bo te są już nieskuteczne a chlama sie chowa przed immunologią.

Wmawiają mi ciągle inną chorobę. Jestem tym zdeprymowana.

uruz2 - Wto 09 Lut, 2010

A komu tutaj nie wmawiali innych chorób? Przez lata walczyłam z lekarzami, pragnącymi nad życie leczyć mnie sterydami...I ingerencjami chirurgicznymi...
Kastroo - Wto 09 Lut, 2010

tamtam nie zebym Ci psul nastroj ale Twoje wyniki swiadcza tylko o tym ze testy przesiewowe nie wykryly przeciwcial anty bartonelli i babesii...
Lifeontheice - Sro 10 Lut, 2010

Tamtam,

Gratuluje! Zdrowiejesz! Wyniki, zeby to powiedziec, nie sa potrzebne.

figofago - Sro 10 Lut, 2010

Lifeontheice napisał/a:
Forma ukryta to przetrwalnik, masz racje. Nie jest wzbudzana tylko przez antybiotyki ale tez przez rozne niekorzystne sytuacje dla bakterii. Moze istniec latami. Nitroimidazole ja atakuja, ale nie sa w stanie jej komletnie wyeliminowac.

Zeby bakteria przeniosla sie z komorki do komorki to tez musi sie zmienic z siateczowej na elementarna.

Bakterie znajduja sie w pewnej rownowadze z naszymi komorkami dzieki systemowi odpornosciowemu. Gdyby rozmnazanie bakterii szlo nieograniczone pewnie bysmy nie zyli juz po kilku miesiacach.


No ok, ale czy mozna powiedziec, ze biorac regularnie NAC zatrzymujemy rozwoj choroby? Nasz stan sie nie pogorszy?

Bo o co mi chodzi - Czy mozna zrobic sobie np po 4 miesiacach leczenia miesieczna przerwe, w czasie ktorej przyjmowalabym NAC? i po przerwie wrocic do punktu wyjscia? Czyli zaczac leczenie w tym samym stanie, w ktorym sie je skonczylo? Czy choroba sie nie rozwinie w czasie przerwy?

I idac tym tropem, czy jest mozliwe wyleczenie z cpn przyjmujac non stop NAC, a antybiotyki (takie jakie trzeba oczywiscie) tylko np dwumiesiecznymi pulsami. Np dwa miesiace biore, dwa miesiace nie biore. Taka wersja leczenia dluzsza na pewno, ale mniej obciazajaca organizm antybiotykami, dla wrazliwych.

tamtam - Sro 10 Lut, 2010

Figofagotko,
pulsowanie wg ILADS rozpoczyna sie po ustąpieniu objawów klinicznych.

ejs - Sro 10 Lut, 2010

Jedna juz tu pulsowała abxami i w końcu wróciła do zażywania ich non-stop, bo stwierdziła, że to nie zdaje egzaminu, niestety ;)
figofago - Sro 10 Lut, 2010

a brala ta "jedna" NAC caly czas? ;)

ja wiem wiem, ze to pulsowanie dopiero po wyleczeniu powinno byc, ale zastanawiam sie czy jest jakas mozliwosc, jakas opcja dluzszego, ale delikatniejszego (pod wzgledem antybiotykow) leczenia. Bo mam tu taki jeden przypadek co sie zapiera rekami i nogami przed leczeniem abx, wiec szukam rozwiazania :)

tamtam - Sro 10 Lut, 2010

widocznie dobrze się czuje ten przypadek...takich sie nie męczy...z reguły.
figofago - Sro 10 Lut, 2010

nie, nie czuje sie dobrze. co chwile cos, ale ma takie poglady, ze ciezko Mu uwierzyc ze branie tak dlugo abx zrobi wiecej dobrego, niz zlego. Ciezko mi to wytlumaczyc, ale staje na glowie zeby to pojal i ciezko mi patrzec jak sie meczy. Dlatego potrzebuje jakies kompromisu.
uruz2 - Sro 10 Lut, 2010

Jako kompromis uznaje się lecznie mniej agresywne - czyli np. 3 abxy, zamiast pięciu. I to takie, po których można jakoś łazić...Godzimy się wtedy na dłuższe leczenie, ale - tak czy inaczej -zabijamy patogeny...
Lifeontheice - Sro 10 Lut, 2010

NAC sie poleca brac codziennie nawet kiedy czlowiek uwaza, ze zakonczyl leczenie. Zapobiega wstepowi nowych bakterii do organizmu i przenosinom.
justlikethat - Sro 10 Lut, 2010

Life, pytanko mam
http://forum.chlamydioza....p?p=13293#13293

dzięki :)

ejs - Sro 10 Lut, 2010

A sie wycwaniła :geek:
uruz2 - Sro 10 Lut, 2010

A ja tak nie umiem...Mam skopiować z paska na górze?
ejs - Sro 10 Lut, 2010

Tak, z paska adresu przegladarki :)
desire - Sro 10 Lut, 2010

ejs napisał/a:
Jedna juz tu pulsowała abxami i w końcu wróciła do zażywania ich non-stop, bo stwierdziła, że to nie zdaje egzaminu, niestety ;)


ta "jedna" to chyba ja :)

tak, brałam nac w przerwach, a i tak sie pogarszało

figofago - Czw 11 Lut, 2010

Dziekuje serdecznie za odpowiedzi.
Ja temu delikwentowi podaje caly czas NAC i on nie wezmie do ust antybiotyku dopoki nie znajde lekarza, ktory sam zdecydowanie stwierdzi, ze trzeba leczyc na cpn i ze trzeba to robic protokolami. A ciezko tu o takiego lekarza bardzo.
On ma 117 IgG i cale mnostwo objawow, ale nie jest to wystarczajacy dowod dla lekarzy, ze jest to infekcja cpn. "przeciwciala mogly sie wziac z kontaktu", a wiekszosc objawow da sie sie zawsze w jakis sposob wytlumaczyc.
Dzis idziemy po 2 miesiacach "molestowania" do lekarza, ktory ma zdecydowac czy bedzie leczyl czy tez nie. Ma ogromne watpliwosci.

kurde - Czw 11 Lut, 2010

Life powiedz mi jak mam łykać EDTA bo właśnie dzisiaj mi paka doszła i chciałbym zacząć rozwalać biofilm :sunny:
Lifeontheice - Czw 11 Lut, 2010

Bardzo malo sie znam na EDTA. Gdzies lezy w domu, bo malzonek sobie kupil dawno temu i zaniechal w celu zapobiegania miazdzycy, ale zaniechal. Przeczytaj instrukcje producenta jak brac.

EDTA doustnie jest mniej skuteczna niz doodbytnicza i dozylna. Mniej niz 5 procent wchlania sie z przewodu pokarmowego. Dr. Abraham poleca 1800 mg dziennieprzez 20 dni co ma byc odpowiednikiem jednej dozylnej dawki 1800 mg co 3 tygodnie. EDTA wylawia chrom z organizmu wiec musisz go dolozyc, zeby nie spowodowac niedoboru. Dobry chrom to ten w formie pikolinianu albo polinikotynianu, dawka 400-1000 dziennie.

Czy masz stwierdzone ciezkie metale? Jezeli tak to by Ci ta usluge mogli zrobic dozylnie w szpitalu.

http://www.chelationthera...ticles/p113.htm

ejs - Czw 11 Lut, 2010

Swego czasu też byłam bardzo zainteresowana chelatacją. Kupiłam sobie, ale nie zauważyłam, żeby tabletki jakos działały w tym kierunku (przeciw miażdżycowo) a potem się doczytałam, że przyjmowanie jej doustnie nie przynosi pożądanych rezultatów. To samo Life potwierdza, więc szkoda kasy ;)
kurde - Pią 12 Lut, 2010

nie wiem czy mam metale ciężkie w organizmie - ale przy naszym zanieczyszczeniu i (...) jedzeniu pewnie tak. Kupiłem przede wszystkim żeby rozwalić trochę biofilm tylko i wyłącznie w tym celu...
producent zaleca od 1 - 3 dziennie czyli przy max dawce wyjdzie 1500 mg to tak polecę z 20 dni hej :geek:

Kastroo - Pią 12 Lut, 2010

kurde gdzie kupiles ? podaj linka dobry czlowieku :)
ejs - Pią 12 Lut, 2010

Na allegro też jest :)
uruz2 - Pią 12 Lut, 2010

Life, czy wysoka amylaza, utrzymująca się od ponad pół roku, świadczy o pzt ? Trochę się zmartwiłam ( wskaźnik tylko dwukrotnie przekroczony - norma 100, a ja mam ponad 200).Robię się też od czasu do czasu żółta, ale alat i aspat w normie...
ejs - Pią 12 Lut, 2010

To mozna byc żółtym z normalnymi transaminazami ?
ejs - Pią 12 Lut, 2010

Uruz, co ma wspólnego podwyższona amylaza z polskim związkiem tenisowym ? Tak mi Google podały na zapytanie pzt :lol2:
uruz2 - Pią 12 Lut, 2010

Przewlekłe Zapalenie Trzustki.
junior - Pią 12 Lut, 2010

a boli cie trzustka? tzn. po lewej stronie brzucha
uruz2 - Pią 12 Lut, 2010

Wszystko mnie boli... :razz: Lewa strona od dawna ...Ale daje się wytrzymać, więc jakoś nie biorę sobie do serca...
junior - Pią 12 Lut, 2010

ja tez myslalem o trzustce bo ciagle mi cos z lewej strony dokucza ale amylaza ok. Moze to przywra sie przywarła :geek:
ejs - Pią 12 Lut, 2010

Junior, wyglada na to, ze najwpierw trzeba wziąć Vernicadis 2 razy po tygodniu z tygodniowa przerwą a dopiero potem przywalić przywrę zapperem. Zresztą tak podaje Clarkowa w swojej książce - podstawą walki z patogenami jest pozbycie się pasozytów. Nawet jeśli nie wyjda w badaniach, to na 100 % każdy ich ma :?
ejs - Sob 13 Lut, 2010

Kastroo, czy po tym Mucinexie lała Ci się woda z nosa ? Bo ja mam dzisiaj potop a to trzeci dzień zażywania. ;)

Za to bóle są znikome i nawet dziś nie wzięłam Aulinu :razz: Moze dzięki Guajazylowi pójdę wreszcie na odwyk :lol2:

Kastroo - Sob 13 Lut, 2010

raczej odwrotnie, nos mi sie odetkal :)
ejs - Sob 13 Lut, 2010

Ja tez nie mam zatkanego, tylko powódź :)

Albo katar, albo herx, albo uczulenie, no chyba, że tak moze działac nasz polski Guajazyl :razz:

ejs - Nie 14 Lut, 2010

Katar to chyba nie był, bo dzisiaj jest suchutko :razz:

Nie mam pojecia skąd sie wzięła u mnie ta kilkunastogodzinna powódź z nosa ... ;)

Nie łykam nic przeciwbólewego i nie mam bóli :sunny: Chce się żyć, nie umierać :jupi:

Jeszcze raz podziekowania dla tandemu Kastroo - Life :razz: :razz: :razz: Gdy nie oni, nawet bym nie wiedziała o takim działaniu Guajazylu ...

uruz2 - Nie 14 Lut, 2010

Guajazyl stosuje się też przy planowaniu poczęcia. Zmienia zasadowość wydzieliny w pochwie... A zatem i w nosku też...Podobno zwiększa szanse na poczęcie dziewczynki!!!

Stąd Twój katar... :razz:

ejs - Nie 14 Lut, 2010

A co ma katar do planowania dziewczynki ? Na ulotce tego nie ma :geek:
uruz2 - Nie 14 Lut, 2010

No jak zmienia gęstość wydzielin, to ma... :razz:
ejs - Nie 14 Lut, 2010

A co, dziewczynki są szybsze ? :razz:

Powinni to umieścić na ulotce ... w końcu ktoś może planować chłopaczka, bierze Guajazyl i plany w łeb biorą :geek: :geek: :geek:

Lifeontheice - Nie 14 Lut, 2010

Life, czy wysoka amylaza, utrzymująca się od ponad pół roku, świadczy o pzt ? Trochę się zmartwiłam ( wskaźnik tylko dwukrotnie przekroczony - norma 100, a ja mam ponad 200).Robię się też od czasu do czasu żółta, ale alat i aspat w normie...

Twoja amylaza jest tylko troszke podniesiona. Glownym zrodlem amylazy sa slinianki i trzustka, mniej czesto jajniki, jajowody. Nerki i watroba sa wplatane w metabolizm amylazy i przy ich niewydolnosci amylaza sie podnosi. Leki takie jak indometacyna, srodki antykoncepcyjne i moczopedne, cipro, aspiryna, sterydy, alkohol, opiaty podnosza amylaze.


To mozna byc żółtym z normalnymi transaminazami ?

Tak, przy zespole Gilberta.

tamtam - Pon 15 Lut, 2010

Uruz...mniej antykoncepcji...
uruz2 - Pon 15 Lut, 2010

Dzięki, Life !!!
Krótko mówiąc - jestem alkoholiczką używającą hormonalnych środków antykoncepcyjnych???

A na poważnie- może to palin ( też, jak cipro, chinolon) ?

Lifeontheice - Pon 15 Lut, 2010

Moze Palin albo przeciwbolowe.
ejs - Pon 15 Lut, 2010

Uruz, to Ty masz zespół Gilberta ? Czy nie wiedziałaś o nim ?
uruz2 - Pon 15 Lut, 2010

Nie mam żadnego zespołu, nie imputuj. Jak jest stan zapalny trzustki, to człowiek się żółty robi. I tyle. Od leków. Z zespołów to tylko metalowe...Hheheheheh :razz:
Lifeontheice - Pon 15 Lut, 2010

Zolty od watroby, nie trzustki, chyba, ze jest kamien zolciowy we wspolnym kanale zolciowym. Wtedy masz zapalenie trzustki i pecherzyka zolciowego.
uruz2 - Pon 15 Lut, 2010

Nie mam pęcherzyka!!! Ale kamienie moge mieć w przewodach, nie przeczę...

Moja teoria wypływa z wyczytanych informacji o pzt. Powinnam mniej czytać, a więcej sprzatać... :razz:

Lifeontheice - Pon 15 Lut, 2010

Tez sie nie upieram, ze znam przyczyne.
uruz2 - Pon 15 Lut, 2010

Rzadko się mylisz, więc zrobię sobie usg. Może jakiś kamorek się zrobił... :razz:
ejs - Pon 15 Lut, 2010

Na usg wychodzą tylko te kamolki, które sie zwapniły. Miękkie złogi cholesterolu (z nich są kamienie ponoć) nie wychodzą na fotkach :razz:
uruz2 - Pon 15 Lut, 2010

No to bryndza...A cholesterolu u mnie faktycznie pod dostatkiem - 404!!
ejs - Pon 15 Lut, 2010

A ja sie przejmuje, że mam 240 ;) A norma do 200 ....
ejs - Pon 15 Lut, 2010

A zażywasz Omega 3 i to minimum 1000 mg dziennie ? Podobno obniża cholesterol.
uruz2 - Pon 15 Lut, 2010

No bardzo obniża. Do 400. Hehehehheh :razz:
ejs - Pon 15 Lut, 2010

No to może by było z 500 bez Omegi :tongue:

Ciekawe, czy coś skutecznie go obniża poza oczywiście statynami, których ja nie mogę brać ;)

uruz2 - Pon 15 Lut, 2010

Po statynach umieram z bólu...Głowa mi pęka, kończy się strasznymi torsjami...
ejs - Pon 15 Lut, 2010

To też masz przechlapane ...
Lifeontheice - Wto 16 Lut, 2010

Moj calkowity cholesterol jest cos ponad 300, ale HDL jest ponad 90 i trojglycerydy w normie. Tak jk powinno byc.
ejs - Wto 16 Lut, 2010

Life a łykasz cos na zbicie cholesterolu ? Czy tylko ewentualnie Omega 3 ?

Jak przyjdzie zestaw od dr W. to sobie zrobie rózne badania kontrolne za jednym kłuciem ... u mnie ciężko znaleźć dobrą żyłe :razz:

kasia1k - Wto 16 Lut, 2010

ejs, moze czas zaczac łykac koenzym Q10 :) obniza cholesterol, no i zastapic tłuszcze oliwą z oliwek
Lifeontheice - Wto 16 Lut, 2010

Nic nie lykam na zbicie, bo nie ma potrzeby. Cholesterol jest potrzebny do produkcji hormonow i witaminy D. Niski cholesterol jest niezdrowy.

Badania naukowe potwierdzily, ze ludzie z niskim cholesterolem umieraja wczesniej niz z wysokim, ale poniewaz statyny sprzedaja sie tak dobrze co innego wbito ludziom do glowy.

W latach 2003-2005 kiedy bralam Lipitor moj calkowity cholesterol wynosil okolo 100.

Unikam fruktozy w kazdej innej formie niz owoce, zeby nie podniesc trojglicerydow. Lyzeczka tranu i tloczonych na zimno nieoczyszczonych olei z siemienia i sezamu podniosly HDL tak wysoko. Moja dieta od roku jest bardzo prawidlowa, zadnych nonsensow w rodzaju politycznie"correct". Mam fantastyczna proporcje miedzy calkowitym cholesterolem i HDL.

http://www.westonaprice.o...-Nutrition.html

ejs - Wto 16 Lut, 2010

Kasia a jakie tłuszcze mam zastapić oliwą z oliwek ? Ja od lat używam masła, od pół roku sama sobie klaruje. Okazuje sie, ze nie tylko jest ono smaczniejsze ale i zdrowsze.

Do duszenia warzyw czasem uzywam oliwy z oliwek, z pestek winogron a do surówek olej rzepakowy z Omega 3 sprowadzany z Niemiec ...

Teraz kupiłam sobie olej lniany, jest już do mnie wysłany i zamierzam robic sobie te pasty lniano-twarogowe. Co tam jeszcze polecane, to się okazę, bo dostanę tez książkę o diecie dr Budwig.

ejs - Wto 16 Lut, 2010

A koenzym Q10 stoi sobie na półeczce ... mam tyle róznych piguł do łykania, że dostaję awersję do nowych :geek:
ejs - Wto 16 Lut, 2010

Life, dzieki za linka, przetłumaczyłam sobie translatorem Googlowym ... nawet da się to zrozumieć :)

Tylko, że wczoraj buszując po internecie znalazłam informacje, że Omega 6 mamy dużo w pozywieniu a nawet za dużo i że powinno się tylko jeść to, co ma Omega 3, czyli rybki, olej lniany, sezamowy, orzechowy ... pycha :thumleft:

No i jeszcze ten olej kokosowy ... ? Trzeba mu się "przyjrzeć". :razz:

Lifeontheice - Sro 17 Lut, 2010

Mnie tez rzuca o podloge kiedy mysle o swoich suplementach. Antybiotykow juz nie biore 10 dni, "zapijam" sie srebrem koloidalnym, biore naturalne hormony, zdrowe oleje, Essiac i LDN. Jade na wakacje za dwa i pol tygodnia, wiec dostane super doze witaminy D i pewnie zaczne antybiotyki gdzies pod koniec marca, chyba, ze uda sie dluzej.

Omega 6 mamy duzo w diecie w Stanach, bo te wielonienasycone oleje, ktore w normalnych warunkach wystepuja w mniej niz 0.4% zdrowego oleju sprzedaje sie jako "health food"(Canola i inne mu podobne). Proporcja omega 6 do omega 3 powinna byc 2:1, a jezeli sie uzywa te oleje zmienia sie do 20:1. Jezeli unikasz tych falszywych dobr i bierzesz po lyzeczce oleju lnianego i sezamowego to uzyskasz wlasciwa proporcje. Nie ma sensu sie dokarmiac omega 3, bo proporcje dalej beda zle.

Extra virgin olej kokosowy to nasycony olej, ktory przeciwdziala chorobie serca i zatorom mozgowym. Jezeli nie ma napisanego"virgin" to w nagrode za zakup dostaniesz zapalenia trzustki :geek:

uruz2 - Sro 17 Lut, 2010

Life, a ja mam HDL 82,7, a trójglicerydów 112. Łącznie mam 400. Mam kręcić sobie sznur ???
Lifeontheice - Sro 17 Lut, 2010

Nie, masz tak jak ma byc. Wysokie HDL i niskie trojglicerydy.
rokjanek - Sro 17 Lut, 2010

Life mam pytanie z innej beczki bo widze żeś weteran.

Mam problem z bólem skóry na brzuchu, stopach i kostkach. Czy ty też to masz? Wiem że to chyba neuropatia ale biore od tygodnia lek na to (thiogamma600) i jak na razie to tylko się pogarsza. Poradź coś

uruz2 - Sro 17 Lut, 2010

Dziekuję, Life. Zawsze wiedziałam, że jestem zdrowa i z tym chlesterolem to jakieś gadanie bez sensu. Atypówki zabiję ( na śmierć) i zostanę strogmenką!!!!
uruz2 - Sro 17 Lut, 2010

Ejs, a Ty niby co chcesz zbijać???? Masz połowę tego, co ja i wpadasz w panikę?????
Lifeontheice - Sro 17 Lut, 2010

Rokjanek, mialam przelotne bole na skorze glowy jeszcze zanimsie oficjalnie rozchorowalam. Takie bole to zapalenie nerwow skornych najczesciej spowodowane infekcja. Jezeli Ci chodzi o leczenie objawowe to polecam gabapentin, przyczynowe-antybiotyki.
uruz2 - Sro 17 Lut, 2010

Oj, mino ciągle działa...Cholesterol napisałam jak analfabeta...Wstydzę się... :razz:

Life, możliwe-li to, że mino działa prawie tydzień??? Od wzięcia dwóch malutkich dawek ciągle mam odrealnienia i otumanienia...

O pisowni strongmenki nie wspomnę...

ejs - Sro 17 Lut, 2010

Uruz, ja już nie pamiętam, ile czego miałam ... a w poniedziałek zrobię sobie całe nowe badania, to będę na bieżąco. Przestaje się przejmować całkowitym a zaczynam dbać o frakcje LDL i HDL no i o trójglicerydy (tych na pewno mam za dużo).
ejs - Sro 17 Lut, 2010

Life, jakie to sa naturalne hormony ?

Czy ten olej lniany można miksować razem z sezamowym ?

uruz2 - Sro 17 Lut, 2010

Statyn i tak nie możesz brać. Przestaniesz w ogóle jeść? :razz:
kasia1k - Sro 17 Lut, 2010

podobno głodówki dobrze oczyszczają organizm :) kto pierwszy sprawdzi :P ?
ejs - Sro 17 Lut, 2010

uruz2 napisał/a:
Statyn i tak nie możesz brać. Przestaniesz w ogóle jeść? :razz:


Przydałoby się ... :geek:

uruz2 - Sro 17 Lut, 2010

Udało mi sie właśnie trochę przytyć i nie mam zamiaru tego marnować!!! Niech głodują ci, którzy twierdzą, że to zdrowe...
ejs - Sro 17 Lut, 2010

Jak to jest w tym życiu ... jedni się cieszą jak chudną a inni jak grubną :razz:
Basia - Sro 17 Lut, 2010

No jasne.Latwo powiedziec a trudno schudnac nawet o 100gram :king:
uruz2 - Sro 17 Lut, 2010

Jak się na żarcie patrzeć nie może, to się chudnie błyskawicznie. Rif bardzo obrzydza papu.
ejs - Sro 17 Lut, 2010

No to jak przytyłaś na rifie ? :geek:
kasia1k - Sro 17 Lut, 2010

Ja na swoich prochach tez spokojnie wrocilam do rozmiaru 36. Raz chce mi sie po nich jesc, innym razem wrecz przeciwnie, nic nie rozumiem...
Basia - Czw 18 Lut, 2010

Uruz jest szczupla.Szczesciara. :cyclopsani:
rokjanek - Czw 18 Lut, 2010

Ja też schudłam od sierpnia 5 kg. Tylko nie wiem czy to ode leków czy od diety bezglutenowej, bezmlecznej i bezcukrowej. W sumie dużo warzyw teraz wcinam.
Małżonej mówi że jeden pozytyw tej chorowy że zaczęłam w końcu się zdrowo odżywiać i nie jadam już tych śmietników typu fast food

uruz2 - Czw 18 Lut, 2010

36 to ja nosiłam przed leczeniem. Teraz 32 lub 34. Utyłam kilogram. Jestem z siebie dumna.
kasia1k - Czw 18 Lut, 2010

uruz to Ty kosciotrup jestes :P ile mierzysz?
uruz2 - Czw 18 Lut, 2010

Tego tak nie widać, bo ja buzię mam słowiańską ( okrągłą) i zakładam kilka warstw ciuszków. No ale kości sterczą, nie przeczę. Mierzę 164.
kasia1k - Czw 18 Lut, 2010

To ja troszke wieksza jestem, ale buzie mam nie slowianska :P pociagłą i po mnie widac ;)
uruz2 - Czw 18 Lut, 2010

Kasiu, a co teraz bierzesz? Jakie leki?
kasia1k - Czw 18 Lut, 2010

Rolicyn (mial byc Rulid ale zabraklo w aptece ;) ponoc to zamiennik) + Unidox i Rovamycyna + Unidox (co 2 tydzien)
Na własna rękę biorę glukozaminę, koenzym, tran , lecytynke i jeszcze kilka innych witaminek :D chyba jestem lekomanką

chris82 - Czw 18 Lut, 2010

co do wagi to u mnie tez dziwnie to wygląda. Bużke mam pociągłą i szerokie kości. Cwiczac robiłem sobie bmi i przy wadze 94 kg wyszło mi ze mam sporą nadwagę przy czym nie było jej widaća poziom taknki tłuszczowej około 18%.Zresztą w profilu jest fotka.
kasia1k - Czw 18 Lut, 2010

chris82 napisał/a:
co do wagi to u mnie tez dziwnie to wygląda. Bużke mam pociągłą i szerokie kości. Cwiczac robiłem sobie bmi i przy wadze 94 kg wyszło mi ze mam sporą nadwagę przy czym nie było jej widaća poziom taknki tłuszczowej około 18%.Zresztą w profilu jest fotka.


tak chris, ta dłoń rzeczywiscie ma nadwage :P

chris82 - Czw 18 Lut, 2010

kasia1k napisał/a:

tak chris, ta dłoń rzeczywiscie ma nadwage :P


43 cm żywego mięsa :D kiedyś nawet żartowałem ze lewą mam silną ale prawej to się sam boję:)

Ja się tam nadwagi nie boję.Porostu mi to nie grozi bo co zjem to spalam.

Jedno mnie tylko zastanawia i zapytam. Czy to możliwe ze za mój metabolizm odpowiada cpn i myco? tzn jest szybki a gdzieś wyczytałem ze te bakcyle konkurują z komórkami o pożywienie. Tarczyce mam wzorową hormony tez.

kasia1k - Czw 18 Lut, 2010

chris82 napisał/a:
Czy to możliwe ze za mój metabolizm odpowiada cpn i myco?



nie mozliwe chris ;)

chris82 - Czw 18 Lut, 2010

kasia1k napisał/a:
chris82 napisał/a:
Czy to możliwe ze za mój metabolizm odpowiada cpn i myco?



nie mozliwe chris ;)


wyleczę myco zacznę tyć .... taki mi się wniosek nasunął:) Albo drugi zacznę jeść normalnie , rzucę fajki i tez przybiorę:)

uruz2 - Czw 18 Lut, 2010

Tak sie przyglądam temu zdjęciu Twojemu...Mam męty chyba, bo w żaden sposób nie widzę zarysu sylwetki...Rączki masz jak mały cygan nogę. :razz:
micheel - Czw 18 Lut, 2010

CPN czy myko zaburza raczej metabolizm, ale moja teoria jest taka, że bardziej się podchodzi wodą, niż tłuszczem. U mnie jest najgorzej podczas pulsu i długo potem.

Jeżeli chodzi o metabolizm to jak byłem zdrowy wyglądałem jak Achilles, natomiast teraz chory wyglądam jak wujek Achillesa.

uruz2 - Czw 18 Lut, 2010

Wujkiem Achillesa był np. Zeus. Ale też Ares i Hefajstos. Chyba powinieneś jako model zacząć pracować, a nie narzekać!!! :razz:
ejs - Czw 18 Lut, 2010

A może on chciał napisać jak dziadek Achillesa ? :razz:
uruz2 - Czw 18 Lut, 2010

A może chodziło o wujka ze strony Peleusa?
chris82 - Czw 18 Lut, 2010

uruz2 napisał/a:
Tak sie przyglądam temu zdjęciu Twojemu...Mam męty chyba, bo w żaden sposób nie widzę zarysu sylwetki...Rączki masz jak mały cygan nogę. :razz:


Zaraz w googach sprawdzę, czyś mnie aby nie obraziła :P moze uda mi sie wygrzebać jakaś inna fotkę.

kuzde u mnie w pracy wszyscy kaszlą, chbya sie zawinę w taki strój jaki mieli w epidemii :devil:

micheel - Czw 18 Lut, 2010

uruz2 napisał/a:
A może chodziło o wujka ze strony Peleusa?


Bardziej chyba w tym kierunku.. ;)

uruz2 - Czw 18 Lut, 2010

Uuuuuu...Szkoda. Mnie się Hektor bardziej podobał, i na filmie, i w eposie...
kasia1k - Czw 18 Lut, 2010

o czym Wy w ogóle mówicie???????
rzućcie jakims dowcipem bo jakas spieta jestem :P

uruz2 - Czw 18 Lut, 2010

O Achillesie i Hektorze...Oraz wujkach, ale ze strony Peleusa...Bo ze strony Tetydy wszyscy piękni byli...

Michał jest do wujka Achillesa podobny !!! Ustalamy, do którego !!!!

kasia1k - Czw 18 Lut, 2010

jezu..........
uruz2 - Czw 18 Lut, 2010

Jakie Jezu !!!! O Jezusie nie gadamy, bo nie wyróżniał się urodą, dlatego Judasz musiał Go ucałować w ramach denuncjacji...
kasia1k - Czw 18 Lut, 2010

to ja juz chyba pojde spac :bounce:
uruz2 - Czw 18 Lut, 2010

Bo Ty nie jestes koneserką starożytności po prostu!!!! :razz:
kasia1k - Czw 18 Lut, 2010

zdecydowanie wole nowozytność :P Micheel!!!
micheel - Pią 19 Lut, 2010

Powoli wkraczam w erę nowożytną na szczęście, natomiast twarz Adonisa tak jak i była tak i dalej jest :)
trachtrach - Pią 19 Lut, 2010

dzisiaj obudzil mnie okrutny bol brzucha - pod prawym zebrem i miedzy zebrami . Czy to moze byc skutek herxow po ofloxacynie ?
Nie idzie wytrzymac, nie wiem czy to przypadek ale wczoraj z abx dolozylem amoxycyline przepisana na zapalenie gardla ...

figofago - Pią 19 Lut, 2010

dzien dobry :) ja znowu mam pytanie. Tym razem juz nie o teorie, a bardziej o doswiadzcenia.

Otoz udalo sie rozpoczac leczenie "delikweta", o ktorym wspominalam wczesniej. Dostal "na dzien dobry" NAC 2 razy dziennie, 2 tabl unidoxu codziennie, azitrox 500 co drugi dzien.
Dzis bedzie tydzien od kiedy zaczal leczenie.

W miedzy czasie ja mialam katar, prawdopodobnie wirusowy, na koncu kataru w czwartej dobie byl bol gardla i przeszlo. On zalapal ode mnie ten katar, ok trzeciej - czwartej doby pojawil mu sie bol gardla i nie przeszlo. Katar mija, czuje sie coraz lepiej, ale gardlo go okrutnie boli juz 4 dzien.

I teraz co jest ciekawe, laryngolog, prowadzacy, dobry, zaufany, rozklada rece, bo mowi, ze w tym gardle nic nie widac co by go tak moglo bolec. A boli widze, ze naprawde mocno, ledwo przelyka, ziewac nie moze. Dostal czopki butapirazol, ale zadnego efektu, apap tez nic nie pomaga.

Powiedzcie prosze, czy mieliscie z czyms takim do czynienia? Czy to moze byc herx? Jak sobie z czyms takim poradzic? Ile to bedzie go tak bolalo?

laryngolog twierdzi, ze to juz nie moze byc ten wirus, ze takie wirusowki koncza sie wlasnie po ok 4 dobie, u niego leci 6 doba.
Ja na poczatu mojego kataru wzielam przez dwa dni Heviran - moze to skrocilo czas trwania choroby? I on jednak ma caly czas tego wirusa?

Wiem, ze nie jestescie jasnowidzami, ale jesli ktos ma doswiadczenie z takim bolem, wie jak mozna sobie ulzyc troche to bardzo bede wdzieczna za jakas rade.

dziekuje i pozdrawiam

trachtrach - Pią 19 Lut, 2010

chyba zoladek jednak bo boli mnie juz miedzy zebrami .
Wzialem na razie z domowych iberogast 20 kroplii ale z bolu nie moge zmruzyc oka od 4. rano.
Biore trilac od poczatku leczenia abx.

micheel - Pią 19 Lut, 2010

Tarividu nie mozna laczyc z doxycyclina, co do azitro to nie wiem.
desire - Pią 19 Lut, 2010

figofago, ja miałam straszne bóle zatok, a wszystkie badania, prześwietlenia itp wychodziły idealne....
trachtrach - Pią 19 Lut, 2010

biore ofloxin z amoksiklavem
uruz2 - Pią 19 Lut, 2010

Silny ból gardała po doxy ma tutaj kilka osówb. Można spróbowac rozpuszczać doxy ( unidox), bo może bolec od kontaktu z przełykiem. Panaceum na to nie ma...
ejs - Pią 19 Lut, 2010

Trach, ból po prawej stronie między żebrami to raczej nie od żołądka tylko wątroba. Bierzesz coś osłonowo na nią ? Esseliv albo Essentiale ...
ejs - Pią 19 Lut, 2010

Figo, ja muszę co parę dni brać sobie Orofar max i ewentualnie nystatynę w zawiesinie na język, bo mnie boli gardło a czasem i cała jama ustna. Tak jak Uruz myślę, że to podrażnienie od doxy ...
trachtrach - Pią 19 Lut, 2010

ejs, wlasnie doczytalem ze po prawej to watroba. Nie mialem takie bolu faktycznie nigdy.
Bol jest taki jak klucie czyms ostrym.
Nie biore nic z oslonek watrobowych, bo nie przypuszczalem ze cos moge miec z nia nie tak. Czy powinienem kupic jakis esselive do tych antybiotykow ?
Dzisiaj chyba odpuszcze polowe ofloksacyne , wezme 200mg i tylko 500mg amoxycyliny
Nic sie nie stanie jesli przez dzien nie bede jej bral i bakterie sie na nie nie uodpornia ?

micheel - Pią 19 Lut, 2010

Sluchaj tarivid jest antybiotykiem, ktory nei lubi towarzystwa innych. Jak bralem Tarivid z doxy to nerki mnie bolaly. Nie widze powodu, dla ktorego mialoby byc inaczej w polaczeniu z azitro. Poza tym Tarivid to absolutny extremalny killer CPN. Ja mam takie jazdy po tym, że nie potrzebuję tego laczyc z zadnym innym abx'em. jedyne co ma wedlug mnie podobna moc to polaczenie metronidazolu z azitro i doxy. Tarivid to "3 in 1".
ejs - Pią 19 Lut, 2010

trachtrach napisał/a:
Czy powinienem kupic jakis esselive do tych antybiotykow ?


Koniecznie ! I musisz robić sobie badanie transaminaz wątrobowych, czyli Alat i Aspat, bo nasza kuracja dla niektórych wątróbek może być zbyt obciążająca i nie bedzie nadążać odtruwać organizm ...

trachtrach - Pią 19 Lut, 2010

dzieki ejs, essellive brac tak jak na opakowaniu ?
ejs - Pią 19 Lut, 2010

Na początku 3 x 2 kapsułki (dopóki nie przestanie boleć), potem mozna zejść do 2 x 1 kapsułka.
trachtrach - Pią 19 Lut, 2010

nadal jest zle i czuje sie bardzo slaby mam zawroty glowy, juz sam nie wiem mze to jakas trucizna ten ofloxacyna - kupilem go w aptece online bez recepty - firma produkujaca to Glenmark , ale moze to jakis proszek albo cos innego ...
ejs - Pią 19 Lut, 2010

A ja myślałam, że tu wszyscy mają leki na recepty ... no no :razz:
Ale może tak czasem trzeba :silent:

trachtrach - Pią 19 Lut, 2010

tak po swoich doswiadczeniach z lekarzami, postanowilem ze sprobuje i sam wezme sie za leczenie
uruz2 - Pią 19 Lut, 2010

No i zacząłeś z grubej rury... Bezpieczniej jest zgodnie z protokołem, bo przynajmniej nie wykorkujesz...

Jak masz dużo patogenów, to raczej swojego zestawu nie wytrzymasz.

trachtrach - Pią 19 Lut, 2010

no i moze trzeba bylo wziac doxycyline albo azirtromax zamiast ofloksacyny, jednak zdecydowalem sie na nia , bo biorac ja z rok temu mialem najwieksza poprawe po lecczeniu, choc faktycznie i wtedy nie wierzylem w pprawe bo mialem objawy uboczne ale nie az tak jak teraz, wtedy praktycznie przez rok mialem spokoj z bolami wszelkiego rodzaju i odzylem na jakis czas
uruz2 - Pią 19 Lut, 2010

Jednym abxem jeszcze nikt się nie wyleczył. Podziwiam, że wytrzymujesz...
figofago - Pią 19 Lut, 2010

dziekuje serdecznie na wszystkie opinie i odpowiedzi. na szczescie kolo 11 poscil go nagle ten bol. podobnie bylo ze mna i moim wirusem. Skonczylo sie w 5 minut doslownie, tylko o jakies 2 - 3 dni szybciej. Moze to zasluga Heviranu. Zatem obstawiam, ze to jednak wirus go tak wymeczyl - lub herx, ktory sie skonczyl.
Mam nadzieje, ze juz nie wroci ten bol.
pozdrawiam wszystkich serdecznie.


A co do antybiotykow bez recepty - ja bym sie tam bala, troche sie w mediach mowi o podrobkach lekow ... Lepiej isc do lekarza pierwszego kontaktu i jakos wydebic te recepte chyba.

I jak to jest w ogole mozliwe, zeby jakas apteka sprzedawala taki lek bez recepty????

trachtrach - Pią 19 Lut, 2010

tak to jest jak sie chce oszczedzic pieniedzy i czasu.
Ostatni raz gdy bylem u urologa , zaplacilem 120zl a na wiesc o chlamydii trachomatis , uslyszalem ze juz jej nie mam a istniejace objawy wynikaja z zylaka podwrozka nasiennego . Mimo wszystko zykak nie daje takich objawow . Ale dr przeciez byl wiekszym autorytetem.

Ps.Pare godzin po wzieciu Hepatilu i Essential Forte - juz troszeczke lepiej z brzuchem - w koncu tez cos zjadlem

uruz2 - Sro 24 Lut, 2010

Life, znalazłam na forum boreliozy wzmiankę o leku Amitryptylina. Podobno odbudowuje uszkodzone infekacjami neurony??? Mogłabyś to jakoś skomentować??
Lifeontheice - Sro 24 Lut, 2010

Nie chodze na forum borelioza wiec nie wiem za bardzo co tam pisza. Zazul na pewno bedzie miala lepsze informacje.

Amitryptylina to stary przeciw depresyjny lek dalej uzywany przy chronicznych neuropatycznych bolach. Wzmaga efekt serotoniny i norepinefryny. Ma miec niewielkie wlasciwosci regenerujace aksony nerwowe w komorkach nerwowych. Uzywana jest w dawkach 75-100 mg przy bolach korzonkowych, pomaga po paru miesiacach brania podobno przez regeneracje.

Bardzo usypiajaca. Dalam raz babci 12.5 mg na noc i obudzila sie nastepnego dnia po poludniu. Uzywalam jej malo , okolo 20 lat temu, bez wiekszego zachwytu na obu stronach.

ejs - Sro 24 Lut, 2010

Fajnie by tak było się wyspać za wszystkie czasy :sunny:
Lifeontheice - Sro 24 Lut, 2010

Babcia mnie sie potem bala a ja Elavilu. :pirat:
ejs - Sro 24 Lut, 2010

Bo babcia pewnie nie potrzebowała się wyspać :razz:
justa1 - Sro 24 Lut, 2010

ale się uśmiałam, babcia powinna być wdzięczna, że się wyspała :)
Lifeontheice - Sro 24 Lut, 2010

Tak, to mialo byc nasenne.
uruz2 - Sro 24 Lut, 2010

No to kicha...20 godzin snu... :razz:
trachtrach - Sro 24 Lut, 2010

z ciekawoestek
mialem kumpele co brala amitryptyline na depresje.
Tez zmulajaco na nia dzialala , ale nie az na 20h snu.

babaelka - Sob 27 Lut, 2010

Witam!
Lif ,podwyzszona kreatynina . Leukocyty -gorna granica normy.

Pozostale parametry w normie. 15 m-cy na abax.

Mam rwac wlosy naglowie z powodow jw.

Pozdrawiam
Elka

ejs - Sob 27 Lut, 2010

Jak znam życie, to masz włosy zostawić w spokoju :geek:
Lifeontheice - Sob 27 Lut, 2010

Leukocyty w normie, nawet jezeli w gornej granicy. Kreatynine lekarz Ci powtorzy jezeli uzna, ze podejrzana.
uruz2 - Sob 27 Lut, 2010

A jak ja mam za mało limfocytów, za dużo monocytów i zły rozpad krwinek, to mogę mniemać, że jednak organizm odczuwa kurację? Czy może włosy rwać?
babaelka - Sob 27 Lut, 2010

Lif ,dzieki Kochana.Kamien z serca.
Tym bardziej ,ze wlosy i bez rwania pieknie wypadaja.

Pozdrawiam
Elka

ejs - Sob 27 Lut, 2010

A mnie przestały :geek:
Basia - Sob 27 Lut, 2010

Elka nie przesadzaj za bardzo z mino bo moze zniszczyc nerki i pluca.
Lifeontheice - Sob 27 Lut, 2010

uruz2 napisał/a:
A jak ja mam za mało limfocytów, za dużo monocytów i zły rozpad krwinek, to mogę mniemać, że jednak organizm odczuwa kurację? Czy może włosy rwać?


Jezeli masz normalne biale krwinki to nie rozpaczaj nad niskimi limfocytami. Monocytoza jest klasyczna cecha infekcji wewnatrz komorkowych.

uruz2 - Sob 27 Lut, 2010

Nie rozpaczam przecież !!! :razz:

Przestaje mnie natomiast dziwić parszywe samopoczucie... :razz:

Dzięki wielkie !

ejs - Sob 27 Lut, 2010

Tak sobie myślę, że jak się ciągle ma dobre wyniki krwi, to jest się chorym czy nie ? Ja chyba głupieję :geek:
justa1 - Sob 27 Lut, 2010

ja mam dobre wyniki krwi a chora jestem na pewno :sunny:
ejs - Sob 27 Lut, 2010

Czyli nie wszyscy macie problemy z leukocytami, limfocytami i tymi innymi ... cytami ? :razz:
justa1 - Sob 27 Lut, 2010

no słoneczko jeszcze do tego ob 4 jak lekarze widzą moje wyniki to twierdzą, że jestem zdrowa jak byk :geek:
Lifeontheice - Sob 27 Lut, 2010

Wiekszosc przewlekle chorych ma wspaniale wyniki, dlatego laduja u psychiatry. Wiekszosc chorych ma bardzo niskie OB.
justa1 - Sob 27 Lut, 2010

tak tylko chciałabym aby tak mogli chociaż na jedną noc wejść w moje ciało i zobaczyć co ja czuję, zdziwiliby się wtedy, że można tyle różnych dolegliwości mieć na raz i do tego dziwnych hahahaha
uruz2 - Sob 27 Lut, 2010

Life, znaczy, ze ja zdrowa jestem ? :razz:

OB mam tez ponad normę, chociaż kiedyś w normie. Tak się u mnie zadziało po agresywnym wprowadzeniu mino i innych... :razz:

Basia - Sob 27 Lut, 2010

Moje wyniki w ciagu leczenia caly czas sa dobre.Jedyne co to skoczylo mi Ob ,mam zawyzony poziom kwasu moczowego i skoczyly mi eozynofilie.Do niczego innego nie mozna sie przyczepic.Badania robie 3 razy do roku. :razz:
Lifeontheice - Sob 27 Lut, 2010

Najwazniejsze, ze ladnie wygladamy. :flower:
Zazul - Sob 27 Lut, 2010

to ja w kwesti wyglądu zapytam

LIfe czy Ty juz znikałs na tej diecie czy jeszcze Cie widac?


pozdr
zaz

ejs - Sob 27 Lut, 2010

A na jakiej diecie ??? :cyclopsani:
babaelka - Sob 27 Lut, 2010

I tego slicznego wygladu sie trzymajmy!
A z kad nam sie ta uroda bierze? :flower:

Pozdrawiam
Elka

Lifeontheice - Nie 28 Lut, 2010

ejs napisał/a:
A na jakiej diecie ??? :cyclopsani:


Jestem na "see food diet". Zaokraglilam sie od Swiat, naprawde jestem gladka i rozowa.

ejs - Nie 28 Lut, 2010

Z owoców morza, to mnie tylko rybki pasują :geek: i niekoniecznie morskie.
Lifeontheice - Nie 28 Lut, 2010

To byl pospolity zart amerykanski: "see food" znaczy:" widze jedzenie", czyli zezre wszysko co zobacze: "sea food" to sa owoce morza.
chris82 - Nie 28 Lut, 2010

heheh ... jedna literka a jaka różnicę robi ....:) kiedyś takie sytuacje tłumaczyłem sobie tym ze szybciej robię i pisze niż myślę .. teraz czasami mi się wydaje ze to jednak od patogenów:)
tamtam - Nie 28 Lut, 2010

:)
Lifeontheice - Nie 28 Lut, 2010

Tez mi sie wydaje prawda w moim przypadku. Przewaznie nagryzmole cos szybko, a robie errate kiedy wszystko ladnie wydrukowane.

Kiedys napisalam list do polskiej strony LDN i przeczytalam go po roku, za cholere nie wiem o co mi chodzilo w paru miejscach tak pokrecone slowa. :pale:

chris82 - Nie 28 Lut, 2010

Nie ma co się dużo zastawiać, wiele osób ma tak jak my a nie każdy ma jakaś chorobę. widocznie taki nasz urok. Każdy ma jakiegoś bzika.... ewentualnie mola co go gryzie choć to może niezbyt trafione stwierdzenie :)

Dobrze ze przeglądarki maja słowniki i przynajmniej tak sie można uchronić przed babolami :P

uruz2 - Nie 28 Lut, 2010

Life, nie narzekaj na swoje pisanie...Wielu może Ci pozazdrościć, poważnie piszę. Masz niezwykłą celność wypowiedzi...To się rzadko zdarza ! :razz:

Nie wspomnę o poczuciu humoru... :razz:

Krótko mówiąć - jesteś genialna!!!!!

trachtrach - Nie 28 Lut, 2010

ja mam inny wyznacznik genialnosci
Lifeontheice - Nie 28 Lut, 2010

Geniusz mi sie zdarzyl na stare lata na schorowanym mozgu? Cudownie! Dziekuje bardzo, Uruz!
uruz2 - Nie 28 Lut, 2010

Trach - nie napisałam o merytorycznych aspektach, bo to jest OCZYWISTE !!!
Lifeontheice - Nie 28 Lut, 2010

Kadzi mi.
babaelka - Nie 28 Lut, 2010

Witam!
Troche Ci kadzi ,ale Ty sobie na to zasluzylas maksymalnie.
Lif,dolaczam do Uruz w kwesti j.w.

Od siebie dodam ,ze w kwestiach merytorycznych podziwiam Twoja dokladnosc i zwiezlosc wypowiedzi.

Pozdrawiam
Elka

ejs - Nie 28 Lut, 2010

Lifeontheice napisał/a:
To byl pospolity zart amerykanski: "see food" znaczy:" widze jedzenie", czyli zezre wszysko co zobacze: "sea food" to sa owoce morza.


Moja przeglądarka wywaliła mi w Szukaj właśnie to, że to dieta owoców morza - a ja za nimi nie przepadam ... a z tą jedną literką zmienioną było coś innego, ale już nie pamiętam co :razz:

uruz2 - Nie 28 Lut, 2010

Wyrażam swoje zdanie i koniec. Jesteś genialna jako lekarz, człowiek i przyjaciel. Jak ktoś się ze mną nie zgadza, to zapraszam na solo .... :razz:
ejs - Nie 28 Lut, 2010

Ja się przyłączam do opinii Uruz :sunny:
Lifeontheice - Nie 28 Lut, 2010

To prosze jeszcze oglosic oficjalna deifikacje :geek:
uruz2 - Nie 28 Lut, 2010

Hehehehe - spokojnie, wystarczy, że normalnie Cię szanujemy... :razz:

Ołtarzy nie będziemy jednak stawiać... :razz:

micheel - Pon 01 Mar, 2010

No ja ostatnio też jestem na diecie see food i mówiąc szczerze to zacząłem chudnąć. Jak byłem na diecie sea food to puchłem od herxów i kumulacji stanu zapalnego. Widać, że zbyt zdrowe jedzenie też powoduje herxy.

Jednak moje see food diet jest wolne od białka sojowego, tego z resztą nigdy nie przestanę kontrolować.

uruz2 - Pon 01 Mar, 2010

A ja utyłam !!!! Juz prawie 2 kg !!! Nawet do człowieka jestem podobna... :razz:
kasia1k - Pon 01 Mar, 2010

ja tez ostatnio mam apetyt, zoladek nie szwankuje, jem co popadnie i cakiem nie malo ;)
Shakira - Wto 02 Mar, 2010

mam pytanko: w której atypówce objawem są siniaki?
kasia1k - Wto 02 Mar, 2010

na pewno w boreliozie latwo robia sie siniaki, mnie wystarczy dotknac mocniej palcem i juz mam sinca ;)
Shakira - Wto 02 Mar, 2010

WB wyszedł ujemnie i jakaś stara myco się znalazła. Tylko co dalej?
chris82 - Wto 02 Mar, 2010

a morfologie masz ok? wiesz nie wszystko jest od atypówek:)
kasia1k - Wto 02 Mar, 2010

a co z chlamydiozą?

borelioze chyba trzeba powtorzyc w dobrym labie

Shakira - Wto 02 Mar, 2010

Chodzę do poradni leczenia bólu-migrena i ostatnio gdy się rozebrałam czekając na akupunkturę okazało się że zrobił się piękny siniak na plecach. Dr myślała że mnie pobili w domu :razz: A siniak nie pierwszy, regularnie jestem posiniaczona, wstyd spódniczkę założyć, a tu wiosna idzie!

Jednak po wyjaśnieniach że nie jestem z patologicznej rodziny i nikt się nade mną nie znęca ostatecznie dostałam skierowanie do hematologa.
I zastanawiam się czy iść?
Układ krzepnięcia jest w porządku, tylko regularnie mam małe płytki poniżej dolnej granicy.
Czy mało płytek krwi to też objaw jakiejś atypówki?

kasia1k - Wto 02 Mar, 2010

a jakies inne objawy?
na podstawie malej ilosci plytek krwi nikt Ci diagnozy nie potrafi

ja tam chodze w spodniczkach mimo iz zawsze mam jakies siniaki na nogach
najwiekszego jednak mialam po pobraniu krwi, bylo to latem wiec wygladalam jak cpun jakis

Shakira - Wto 02 Mar, 2010

Zmęczenie, brak sił nawet do wstania z łóżka.
Gdy moja połowa zabrała mnie pierwszy raz na narty, to po zjechaniu z górki (a w Polsce nie ma za dużych górek :razz: ) byłam mokra-lała się woda po twarzy i zmęczona, że padłam!
Mam migreny straszne, z ich powodu zwolniłam się z pracy i pracuję u siebie.
Pojawiły się problemy ze stawami.
Jako dziecko chorowita, zapalenie opon mózgowych, potem gronkowiec w gardle-kilka lat leczenia antybiotykami, autoszczepionka.
Problemy z pęcherzem- e.coli, to obecnie.
Problemy dermatologiczne-ropne krostki. Nasiliły się od kiedy podjadam chlorelle.
Gorsza pamięć i koncentracja niż kiedyś, a jeszcze daleko mi do 40stki...
Teraz zaczyna się alergia-pyłki drzew i krzewów i jestem przy tym zamulona na maxa.
Mam piękną czarną labradorkę, którą zakupiłam jak już pojawiło się zmęczenie, żeby na spacery chodzić. Ale ona znosi kleszcze, ja je usuwam. Sama mialam ze 4 sztuki przez ostatnie 5 lat. Ale WB ujemny u dr W test był robiony.

Shakira - Wto 02 Mar, 2010

Acha no i zapomnialam dodać, że robiłam badania krwi trzydzieści ileś różnych i wszystko w porządku. Okaz zdrowia!
uruz2 - Wto 02 Mar, 2010

Trachomatis?????
chris82 - Wto 02 Mar, 2010

Moze by się grzybologia przydała jak miałaś antybiotyki.Kał na grzyby i wymaz z jamy ustnej.
kasia1k - Wto 02 Mar, 2010

chlamydioza (pytanie ktora?) albo grzybica, albo 1 i 2
kasia1k - Wto 02 Mar, 2010

tez zaczelam od wykrycia gronkowca w gardle i tez przez moment bralam prochy na to, tyle ze gronkowiec rozrosl sie pod wplywem infekcji cpn, czego wczesniej nie wiedzialam
babaelka - Wto 02 Mar, 2010

Witam!
Shakira ,takie silne bole glowy to sa w babesji /koinfekcja odkleszczowa/ .Gdzies czytalam ,ze i siniaki moga byc symptomem babs,ale tu nie mam pewnosci.

Pozdrawiam
Elka

Shakira - Wto 02 Mar, 2010

A ciśnienie tak średnio 80x60, czasem na 55... :razz:
Shakira - Wto 02 Mar, 2010

Żywy trup, zapomniałam jak się na takich mówi...
kasia1k - Wto 02 Mar, 2010

zombie :P
Shakira - Wto 02 Mar, 2010

no właśnie, zamuliło mnie, dzięki za podpowiedź :razz:
chris82 - Wto 02 Mar, 2010

na takie ciśnienie mówi się trumienne, ja ostatnio mam książkowe podobno.....
ejs - Wto 02 Mar, 2010

Shakira, ja mam też tzw. skłonność do siniaków, chociaż wszystkie badania są ok. Kup sobie rutinoscorbin, on uszczelnia naczynia krwionośne. Biorę go doraźnie a długotrwale zażywam otrex. To prawie to samo, co reklamowana diosmina.

A z powodu płytek powinnaś pójść do hematologa ...

Shakira - Wto 02 Mar, 2010

Biore regularnie rutinoscorbin i witamine C, a siniaków coraz więcej...
ejs - Wto 02 Mar, 2010

A otrex albo diosminę ?
Shakira - Wto 02 Mar, 2010

nie :razz:
ejs - Wto 02 Mar, 2010

To spróbuj. To już działa po 2 dniach :razz:
Shakira - Wto 02 Mar, 2010

Spróbuję, dzięki za info. Oprócz pleców dorobiłam się siniaka na kostce ok 15cm2 i też nie wiem kiedy...
ejs - Wto 02 Mar, 2010

Wiesz, jak robili mi koronarografię, to parę dni wcześniej zaczęłam brać otrex z rutinoscorbiną i nie miałam nawet śladu po wkłuciu się do tętnicy udowej a inni mieli pół nogi sinej :razz: Nawet sam lekarz był zdziwiony ...
Basia - Sro 03 Mar, 2010

Ejsik na fundusz robilas???czy sama???I dlaczego byla koniecznosc takiego badania?? :cat:
justa1 - Sro 03 Mar, 2010

Shakira jeszcze cyklonamina jest dobra.
figofago - Sro 03 Mar, 2010

to ja znowu mam pytanie ;)

Jest sytuacja, ze osoba jest chora na cpn, ale przeciwciala we wszytskich klasach ma ujemne. Robi sie prowokacje antybiotykiem, normalne leczenie i powtarza badania - w ktorej klasie powinny wyjsc przeciwciala?


Ja sie znajduje w takiej sytuacji. Mialam objawy, mialam wszystkich dookola chorych, a przeciwcial zero, wiec nie mialam nawet szans szukac lekarza ktory by mnie leczyl mimo szeregu objawow. Zaczelam leczenie, troche "na wlasna reke" i po dwoch miesiacach mam ujemne IgA i IgG ale dodatnie IgM.

Co to oznacza?, ze bylam caly czas chora i teraz to wyszlo, czy sie zarazilam w ciagu ostatnich 3 miesiecy, bo wtedy robilam ostatnie wyniki i nadal byly ujemne (objawy mam od dawna bardzo) ...

Chodzi mi glownie czy one w odpowiedniej dla tej sytuacji klasie poszly w gore?



I drugie pytanie - jesli klasa IgA obrazuje "ilosc stale namnazajacych sie bakterii" to czy osoba, ktora juz sie leczy, przyjmuje od dluzszego czasu NAC, czyli teoretycznie zatrzymuje rozmnazanie bakterii, nie powina miec ujemnych wynikow w tej klasie?


dziekuje bardzo za odp,
pozdrawiam i zdrowia zycze :)

ejs - Sro 03 Mar, 2010

Basia napisał/a:
Ejsik na fundusz robilas???czy sama???I dlaczego byla koniecznosc takiego badania?? :cat:


Na fundusz ... miałam niby wieńcówkę ale się podczas leczenia rozeszła po kościach :razz: Były silne bóle w klatce w mostku czy za mostkiem. Na wszelki wypadek noszę ze sobą nitroglicerynę ale chyba sie szybciej przeterminuje niż ją zużyję . Muszę sobie jeszcze zrobic badanie na homocysteinę.

kasia1k - Sro 03 Mar, 2010

nitroglicerynę mowisz... wybuchowa babka z Ciebie :D
tamtam - Czw 04 Mar, 2010

Figofagotko,
dodatnie IgM oznacza obecnie aktywną infekcję. Przeciwciała IgM po jakimś czasie sie "starzeją" i zaczynają pojawiać się w klasie IgG.
Snuję teorię, ale jeżeli miałaś objawy wcześniej, a IgM pojawiło sie po abx, to znaczy że patogen obecny wewnątrzkomórkowo pod wpływem ataku abx, osłabł i "wypuścił" antygen na zewnątrz komórki. Stał się "widoczny" dla limfocytów, które wyprodukowały przeciwciała IgM.
Miałaś infekcje wcześniej, ale była niewidoczna dla Twojej immunologii.

Jeżeli chodzi o IgA to u mnie było dodatnie, teraz jest ujemne (ctr,cpn ) ale i tak mam ostrą fazę zakażenia, przy dodatnich IgM i IgG.

tamtam - Czw 04 Mar, 2010

Jeszcze, żeby dokończyć temat.
U mnie było tak:
przy ujemnych IgM ( ctr i cpn ), w przerwie po 3 m-ach summamedu, zrobiłam wymazy i oba wyszły dodatnie: w gardle - cpn, w szyjce macicy - ctr.
Dopiero jak zaczęłam leczenie protokołem, to IgM na oba patogeny stały sie dodatnie i tak jest do dzisiaj, niestety.

figofago - Czw 04 Mar, 2010

Tamtamku dziekuje Ci serdecznie za odpowiedz.

Troszke mnie przerazilas, ze tak dlugo u Ciebie sie utrzymuja te przeciwciala - nie przechodza w igG? nie maleja?

Ja moje leczenie rozpoczelam w ciemno, celujac w chlamydie bo mialam bardzo mocne przeslanki, ze to wlasnie ona mnie meczy. Zaczelam od 3 tygodni na tavanicu, po kilku dniach dolaczylam doxy. Zaczelo mnie bolec sciegno, wiec przeszlam na doxy, azytro plus pulsy z tynidazolu (jeden na razie puls mialam). Teraz 11 dzien biore znowu tavanic, a odstawilam azitro. I mam wrazenie, ze ten tavanic daje rade. Naprawde czuje sie na nim lepiej, gorzej, cos sie dzieje. Po prostu wiem, ze ten lek ma duzy wplyw, w moim przynajmniej przypadku, na ta bakterie (albo jeszcze cos innego co moze w sobie nosze).

Moze sprobuj cos pokombinowac z lekami, wziac czasem cos innego, bo widze, ze lecisz protokolem juz bardzo dlugo, moze czas zaszalec?;)
Nie znam sie za bardzo na tym wszystkim, ale tak na konski rozum to trzeba chyba szukac leku, ktory silnie zadziala, bo jednemu posluzy jakis zestaw bardziej, drugiemu mniej.

Mnie juz znowu zaczyna bolec sciegno, wiec zaraz bede musiala ten tavanic odstawic, ale nie zrezygnuje z niego, bede brala go pulsami po kilka dni. Mam tez minocykline w planach, ktora u mojej mamy po baaaaaardzo dlugim leczeniu wywolala taka reakcje ze szok.


Liczylam, ze skoro mam igm podniesione to raz, dwa zalatwie "przyjaciolke", mam nadzieje, ze mi sie to uda. 3 lata temu mialam mykoplazme, szukalam co mi jest okolo 4 miesiecy przyjmujac po drodze rozne antybiotyki, a jak juz sie dowiedzialam z kim gram, to wybilam ja w trzy tygodnie. Naprawde wyniki pieknie spadly, w igg mam minimalnie przekroczona norme, ktora z roku na rok o jeden/dwa punkciki spada, wiec jest to chyba faktycznie dowod tylko na przechorowanie choroby, a nie czynna infekcje. Po tych trzech tygodniach leczenia objawy tez ustapily. wiec sie da. lek nazywal sie taclar, jesli dobrze pamietam.


Podsumowujac :) teraz jak juz wiem z kim walcze na 100% (bo chyba nie mialy prawa wyjsc przeciwciala w IgM gdybym tej chlamydii nie miala?) postaram sie jak najszybciej to wybic i tego samego z calego serca zycze Wam wszystkim

tamtam - Czw 04 Mar, 2010

IgG u mnie to inna historia.
Na wszystko ( cpn, ctr i mpn ) miałam wyniki IgG bliżej 200, czyli stara, przewlekła infekcja.
Teraz w leczeniu IgG spadły średnio 4x.

Wczesne infekcje są stosunkowo łatwe do wytępienia.
Myślę, że u Ciebie jest wczesna. Bierzesz mocne abx i masz małe herxy.
Ja na razie nie zmieniam abx, bo całkiem mi wystarczy, co sie dzieje na tym co mam.

ejs - Czw 04 Mar, 2010

A lekarze z uporem maniaka twierdzą, że nawet wysokie IgG świadczy tylko o przebytej infekcji a nie o trwającej :?
surveyor - Czw 04 Mar, 2010
Temat postu: pytanie do Lifeontheice
Witam.

Chciałbym prosić obecną na tym forum Panią doktor o porade.
Chcialem zrobic sobie testy Elisa na mycoplasme oraz chlamydie, po około 5-ciu miesiącach leczenia (nie przerywając go).
Czy testy robione podczas antybiotykoterapii są obarczone większym błędem niż bez nich? Czy fakt zażywania antybiotyków jest tu istotny?
Chciałbym bowiem na podstawie wyników zdecydować o kontynuacji bądź zaprzestaniu leczenia, ponieważ moje objawy są cały czas łagodne i nie doświadczyłem gwałtownych reakcji (herksów) podczas leczenia. Nie mam i nie miałem również żadnych objawów ze strony układu oddechowego. Dlatego nie chciałbym przeholować z niepotrzebnym leczeniem się w 'ciemno'.

Poprzednie testy robiłem jeszcze przed rozpoczęciem antybiotykoterapii, w październiku 2009. Oto wyniki:

1. ELISA Mycoplasma pneumoniae
Mycoplasma pn. IgA 1.70
Mycoplasma pn. IgG 1.23
Mycoplasma pn. IgM 0.20
Ratio > 1.1 -wynik pozytywny; ratio 0.8-1.1 -wynik graniczny, <0.8 ujemny

2. Western Blot IgG, IgA Chlamydia spp.
-Chlamydia trachomatis -jedynie sladowa reakcja (+/-) z prazkiem (HSP60) w klasie IgG, brak reakcji w klasie IgA -wynik ujemny w klasach IgG, IgA
-Chlamydia pneumoniae -sladowa reakcja (+/-) z jednym prazkiem (OMP4) w klasie IgG oraz reakcja (+) w klasie IgA z prazkiem OMP4 -wynik watpliwy w klasie IgA oraz ujemny w klasie IgG
-Chlamydia psittaci -wynik ujemny w obu klasach

3. Odczyn aglutynacji z antygenem Brucella abortus DODATNI (++)

4. Borelioza -wielokrotne ujemne testy Elisa i WB
5. Pozostałe koinfekcje -ujemne.
6. 07-01-2010 (w 79 dniu antybiotykoterapii) zrobiłem test ELISA -przeciwciała p/Brucella sp. -wynik UJEMNY -czy tutaj fakt zażywania antybiotyków mógł spowodować fałszywie negatywny wynik, czy raczej można założyć, że nie mam brucelozy ? (nie miałem w ogóle, czy wyleczyłem?)

Dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam :razz:

PS
Pod tym linkiem opisalem szczegolowo przebieg mojej choroby i leczenia. Wiem, ze jest tego b.duzo, dlatego nie namawiam do czytania, ale jakby komus sie nudzilo.. :razz:
http://forum.chlamydioza.pl/viewtopic.php?t=675

uruz2 - Czw 04 Mar, 2010

Life przez kilka dni nie będzie na forum, więc musisz uzbroić się w cierpliwość... :razz:
kasia1k - Czw 04 Mar, 2010

Pania dr nie jestem, ale zeby test Elisa był miarodajny trzeba odstawic antybiotyki
surveyor - Pią 05 Mar, 2010

jestem uzbrojony i czekam.. :)
tamtam - Pią 05 Mar, 2010

Co Ty Kasia, przecież Elisa służy do monitorowania poziomu przeciwciał w czasie antybiotykoterapii.
WB robi sie po odstawieniu abx.

kasia1k - Pią 05 Mar, 2010

a po co monitorowac przeciwciala podczas antybiotykoterapii?

przeciwcaila sa i beda dlugo po zakonczeniu leczenia

kasia1k - Pią 05 Mar, 2010

racja tamtam, do WB trzeba tylko odstawic abxy

ale monitorowanie przeciwcial to dla mnie wyrzucanie pieniedzy w bloto, tak naprawde nie wiemy czy powinny rosnac czy spadac i co jest lepsze ;) generalnie o niczym to nie swiadczy

Lifeontheice - Sob 20 Mar, 2010
Temat postu: Re: pytanie do Lifeontheice
[quote="surveyor"]
Chcialem zrobic sobie testy Elisa na mycoplasme oraz chlamydie, po około 5-ciu miesiącach leczenia (nie przerywając go).
Czy testy robione podczas antybiotykoterapii są obarczone większym błędem niż bez nich? Czy fakt zażywania antybiotyków jest tu istotny?

Zwykle sie poleca wykonywanie badan ELISA po roku i jedynie jezeli osoba jest bez objawow. Jezeli wszystkie miana sa niskie należy zacząć leczenie silnymi antybiotykami (rifampicyna, levofloxacin). Jeżeli nie ma żadnej reakcji - leczenie jest zakonczone.

tamtam - Sob 20 Mar, 2010

Monitorowanie przeciwciał, na przykład po pół roku na protokołach, może podnieść na duchu, jeżeli objawy są potężne i trudno odróżnić herxa, od porfirii, od ostrego zapalenia. Jeżeli wszystkie klasy spadają na łeb na szyję, to jest to pocieszające w tej malignie...
Lifeontheice - Sob 20 Mar, 2010

Zgadzam sie w zupelnosci. :razz:
uruz2 - Pon 22 Mar, 2010

Life, Królowo nasza, co sądzisz o gorzkniku kanadyjskim? Pewien homeopata przepisał go mojemu synkowi...Dawać zamiast fluco i innych ????
ejs - Pon 22 Mar, 2010

Zjadłam 1 duże opakownie i nic nie pozytywnego nie zauważyłam.
surveyor - Pon 22 Mar, 2010
Temat postu: NAC 2400mg na dobe
A czy NAC mozna bezpiecznie zazywac w dawce 2400mg/ dobe?
Ja na probe zwiekszylem sobie wlasnie do tej dawki (z 1200mg poprzednio) i nie zauwazylem wiekszej roznicy w samopoczuciu. Jedynie pojawil mi sie mocny bol glowy w trzecim dniu, ale to jednorazowo, a zazywam juz taka dawke od miesiaca. Wczesniej zazywalem 1200mg przez okolo 2 miesiace.
Czy warto wrocic teraz z powrotem do nizszej dawki (skoro nie widac wyraźnej różnicy), czy lepiej juz ciagnac w takiej dawce?

uruz2 - Pon 22 Mar, 2010

Lepiej brać wyższą...
micheel - Pon 22 Mar, 2010

uruz2 napisał/a:
Lepiej brać wyższą...


Teoretycznie wyższa dawka może się zmarnować, bo NAC działa na to co jest wywabione z formy ukrytej. Wyciąganie chlamydii z formy przetrwalnikowej powoduje tynidazol, metronidazol, kofeina, tauryna, Pirogronian. Tak więc jeżeli ktoś ciągle mobilizuje organizm do wywabienia chlamydii i wystawiena jej na działanie abxów oraz NAC, wtedy to ma sens, ale może być też ciężka jazda, natomiast przy standardowych protokole, jeżeli nie wywołujemy ciągle wilka z lasu, podwyższenie dawki NAC może być zwyczajnie nie efektywne.

Tak więc wysokie dawki NAC bedą teoretycznie efektywne przy ciągłym tłamszeniu jej zarodników.

kasia1k - Pon 22 Mar, 2010

nie zgadzam sie z tym Michal, ja dawno nie bralam tyni a zwiekszenie dawki NACu powoduje u mnie mega herxy
micheel - Pon 22 Mar, 2010

A pijesz jakieś drinki energentyczne typu redbull, coca-cola.... o zapomnialem jeszcze o tiaminie.. składniku herbaty, który dziala podobnie? Wszystko to dodaje energii komórkowej i pobudza chlamydię.

Jak tam na bollywood fest. mi zabrakło dzisiaj energii na Twoją miłą propozycję, ogólnie teraz na azitroxie mam stan agonalny niestety..

kasia1k - Pon 22 Mar, 2010

Nie pijam Coli ani nic energetycznego... kawa, herbata, woda, soki
nt. bollywoodu pisze tu :) http://forum.chlamydioza....t=705&start=540

tez nie jestem w najlepszej formie, ale pomyslalam ze jak zasiade przed kompem i nie pojade, to deprecha mnie czeka, bo duzo mi nie brakuje... bylo milo :) ladny film, dobre jedzenie

chris82 - Pon 22 Mar, 2010

Michał a jak wytłumaczyć to ze ja np. po energii drinkach i taurynie czuje sie lepiej?

Fakt nie pijam tego jakoś w nadmiarze ale jednak sie zdaża.Teraz moze dorzuce jeszcze tauryne w tabletkach do zestawu...

micheel - Wto 23 Mar, 2010

chris82 napisał/a:
Michał a jak wytłumaczyć to ze ja np. po energii drinkach i taurynie czuje sie lepiej?

Fakt nie pijam tego jakoś w nadmiarze ale jednak sie zdaża.Teraz moze dorzuce jeszcze tauryne w tabletkach do zestawu...


Wedlug mnie to jest bardzo dobry symptom bo te drinki przy poważnej infekcji układowej wzmagają porfirię z w/w powodów, głównie jest to odczuwalne przy infekcji układu nerwowego. Osoby, które mają wariant choroby zogniskowany w układzie kostnym/stawowym czy też naczyniowym, raczej nie narzekają. W chorobie zogniskowanej w mózgu pojawia się intensywny tzw. brain fog, co w praktyce wynika z tego, że dzieki dodaniu energii komórkowej zarodniki wypuszczają aktywne formy chlamydii. Co oczywiste przy abxach dobrze penetrujących tkankę mózgową pojawi się wzmożony die off oraz wzmożony bran fog.

Konkludując twoja choroba może nie mieć ogniska w tkance mózgowo-rdzeniowej, a to już jest powód do imprezy.

chris82 - Wto 23 Mar, 2010

Co do skoncentrowanie w jakimś układzie to u mnie chyba jest tak po trochu we wszystkich....

co do układu nerwowego - fibrylacje mam w całym ciele, kiedyś były skurcze mięśni teraz przeszłyszy ( nawet gdy były nie były specjalnie dokuczliwe, raczej powodowały dyskomfort) - miałem 2 ataki takich jakby dziwnych drgawek jeden w sierpniu bodajże a drugi w okolicy Świat Bożego Narodzenia połączone z potami zawieszką w głowie.zaburzeń równowagi nie mam. Co do brain fog zdarza się.Zauważyłem ze im wyższa temperatura w otoczeniu tym można powiedzieć ze jest większy.Ostano dziwnym trafem tez jest go coraz mniej.Moje dawki abax są standardowe i nie ma opcji żeby taka ilość doxy przekroczyła barierę krew mózg.

- oddechowo raz lepiej raz gorzej.Generalnie jak dziś pisałem przeszedł suchy kaszel nawet nie wiem kiedy.Nos zatkany przeważnie ale to prawdopodobnie wina alergii.

-kostno stawowo - czuje jakby lekki ból stawów gdy zaczyna się robić wilgotno ale to dosłownie wszystkich ( to tez raczej kwalifikuje jako dyskomfort) Stawy strzelają najbardziej barki i kolana i okolice miednicy( również z dyskomfort brak bólu).Jedyne na co mogę narzekać to ból lewej łopatki i barku( co mogło by wskazywać raka płuca - choć na razie badania tego nie potwierdzają a przy takim umiejscowieniu dolegliwości jak mi się wydaje byłby już widoczny)

herksów brak - co kilka dni albo czasami 2 -3 razy w ciągu dnia lekki zjazd formy.(Jeżeli ja tak herksuje to mogę tak dalej). Dla mnie herks po opisach i rozmowach z doktorem to masakryczny ból po którym nie można wstać z wyra.Te zjazdy wyglądają zupełnie tak samo jak przez abx.No oczywiście jest jeszcze opcja ze dawki abx mam za mała i stad taka skąpa reakcja.

Wracając do układu nerwowego to jak wiadomo to tez połączenie z jelitami i reguluje w jakiś sposób jego pracę i pewnie moje sensacje jelitowe ( przelewania, itd) są tym spowodowane.


Nie wiem ile z moich objawów można przypisać myco i cpn ale cześć z nich mam naprawdę od dawna (2-3 lata) ale szczerze wątpię czy 3 tygodniowy protokół i to jeszcze bez pulsów może poczynić takie polepszenie.Nie chce biadolić i szukać w sobie choroby ale naprawdę czasami mam wrażenie ze cpn i myco to jedno a męczy mnie coś jeszcze innego choć na razie wszystkie opcje zostały wyczerpane.

Lifeontheice - Wto 23 Mar, 2010

Nareszcie jakis szacunek, Aniu.

Gorzknik po angielsku nazywa sie goldenseal. Nalezy do grupy potencjalnie trujacych ziol. Jest antybiotykiem o szerokim spectrum. Zabija wiecej bakterii w jelitach niz antybiotyki.ma negatywny wplyw na nerki i funkcje jelit. Zawsze pozniej trzeba dokladac probiotyki, jogurt lub kombuche. Herbalisci uzywaja go rzadko i czesciej zewnetrznie.

kasia1k - Wto 23 Mar, 2010

chris, herxy zalezą od empatii lekarza :) i jesli przepisuje na dzien dobry konskie dawki abxow to moze rzeczywiscie trudno wstac z lozka, jednak nie wszyscy lekarze tak postepuja wiec i herxy bywaja lagodniejsze
chris82 - Wto 23 Mar, 2010

Moje dawki abx są normalne jak dla protokołu.Czy końskie nie wiem.Na razie jest polepszenie . Sa rzeczy które mi bardziej doskwierają ale nie powodują wielkiej reakcji.Zobaczymy Co będzie po pulsie. Choć w lipcu brałem metro niby na helicobactera i nie było po nim jakichś wielkich reakcji.

Dziś mnie klata boli i barki ale to po wczorajszym ćwiczeniu.... trzeba się rozruszać:)Dodam ze to ten przyjemny rodzaj bólu po ćwiczeniu. przynajmniej dla mnie przyjemny.

surveyor - Wto 23 Mar, 2010

Chris, ja rowniez nie mialem i nie mam jakiejs wiekszej, wyraznej i gwaltownej reakcji, a lecze sie juz 5 miesiecy, w tym tinidazol biore od poczatku. Ostatnio zwiekszylem NAC do 2400 i tez gwaltownej reakcji nie doswiadczylem.
Jednak jest pewna widoczna roznica. Krotko po rozpoczeciu leczenia moje ulotne dotychczas pobolewania i uklucia w kosciach zmienily sie w bardziej ciagle i troche bardziej nasilone. I ogolnie utrzymuja sie caly czas, do dzisiaj, chociaz w ostatnich tygodniach tak jakby zmniejszyly sie lekko.

I teraz nie wiem, czy moje leczenie jest skuteczne -bardzo trudno to stwierdzic, bo nigdy nie mialem wielkich dolegliwowsci. Leczenie podejmowalem bardziej z mysla, zeby zniszczyc rozwijajaca sie byc moze chorobe w zarodku (kleszcze mnie pokasaly 5 miesiecy przed rozpoczeciem leczenia, objawy zaczely sie 3 tygodnie po pokasaniu).

chris82 - Wto 23 Mar, 2010

Jedyna rada kontakt z lekarzem i uzgodnienie dalszego leczenia. Ja się na razie poprawiam. Borelka na c6 ujemna a dalej zobaczymy co będzie zgodnie ze słowami doktora K.

Co do burcelozy nie mam doświadczeń i nie wiem jakimi abx sie leczy. Z tego co widziałem te pierwsze dawki unidoxu miałeś jak pod borelke , brakowało jeszcze 100mg na dzień.

a tak BTW NAC trochę za dużo szczególnie ze cpn wyszła Ci ujemna. Na myco z tego co wiem nie działa NAC.No chyba ze chcesz sobie nim wątrobę chronić.

surveyor - Wto 23 Mar, 2010

Bo moje poczatkowe leczenie bylo wlasnie na borelioze skierowane. To ona byla pierwsza diagnoza, u tego samego lekarza. To bylo leczenie testowe. Po 2 tygodniach zrobilem badanie antygenow kretkowych w moczu i kolejny Western Blot, i na podstawie ujemnych wynikow (chociaz w WB mialem silna reakcje z prazkiem p41 w obydwu klasach -ale tylko z nim) lekarz stwierdzil ze to raczej nie borelioza.

A co do cpn, to lekarz twierdzi ze mam ja wlasnie i na nia skierowal leczenie.

chris82 - Wto 23 Mar, 2010

p41 to silna odpowiedz w pierwszej fazie choroby szczególnie ale jest niespecyficzny.szczerze to nie wiem co mam powiedzieć. ja walczę z pneumoniami.Może my jesteśmy z tych którzy się poprawiają bez okrutnych herksów? Trzeba to jeszcze pociągnąć.
surveyor - Wto 23 Mar, 2010

Moze.
Ja chyba pociagne jeszcze do 2 miesiecy i jezeli nie bedzie zmiany to zrezygnuje z dalszego leczenia.

Lifeontheice - Wto 23 Mar, 2010

Dla Borrelia afzeli ten jeden prazek wystarcza do diagnozy.

http://jcm.asm.org/cgi/content/abstract/35/6/1433

surveyor - Wto 23 Mar, 2010

No tak, z tego artykulu tak wynika.
Moj lekarz tez jak zobaczyl moj wynik WB stwierdzil, ze to na 90% borelioza, ale zmienil zdanie jak test na antygeny kretkowe w moczu wyszedl ujemny po prowokacji antybiotykowej.
No i teraz pytanie, czy te leki co biore moga wyleczyc borelioze? Wiem, ze dawka jest niska jak na zalecenia ILADS, ale ja tez waze niewiele -niecale 60kg aktualnie.
Czy moze byc tak, ze tymi dawkami nic wiecej nie osiagne i bede tylko powstrzymywal rozwoj choroby? Czy taka dawka (200mg doxy na dobe) przenika bariere krew -mozg przy niewielkiej masie ciala?

uruz2 - Wto 23 Mar, 2010

Life, ja się chyba tu wścieknę - podaję truciznę dziecku????? Do abxów????

Ja pójdę i wychlastam tę homeopatkę po twarzy...Kijem bejsbolowym...

ewa 73 - Wto 23 Mar, 2010
Temat postu: Pomocy!!!
Witam, proszę o pomoc, bo cięzko się żyje. Od ok. pół roku dziwacznie się czułam, raczej nie chorowałam na jakieś poważne choroby, ale ciągle miałam wrażenie kataru w nosie, osłabienie, uczucie zimna, brak łaknienia, zaburzenia krążenia. W czasie ferii załapałam " przeziębienie" i od tego czasu było już tylko gorzej. Ciągły katar, bóle głowy, gardła, krtani , uczucie zmina, mega osłabienie, zawroty głowy, kłopoty ze wzrokiem - litery się zamazywały, kłopoty z pamięcią, ciągle napięte mięśnie, drętwienie rąk i nóg, chwiałam sie jak pijana podczas chodzenia. 2 tyg temu zrobiłam wymaz z gardła na chlamydię - wynik dodatni. Robiłam jeszcze podstawowe badanie krwi i moczu - oba dobre. Od trzech tygodni biorę antybiotyki - azytromycynę - 3 dawki a teraz fromilid raz dziennie . Poprawa jest niewielka; czy powinnam zrobić jeszcze jakieś badania? jeśli tak to jakie? pozdr
ejs - Wto 23 Mar, 2010

To są słabe dawki abx. Powinnaś brać 2 x dziennie 500 mg fromilidu i jednocześnie codziennie po 200 mg doxy. Ewentualnie zamiast fromilidu bierze się azytro co drugi dzień 500 mg.

Aha, i jeszcze NAC 2 x 600 mg lub amoxycyklinę.

ewa 73 - Wto 23 Mar, 2010

Dzięki za odpowiedź, jestem tu nowa i jeszcze nie znam zupełnie " chlamydiowego " języka;), mój lekarz nie wydaje mi się zbyt kompetenty i chyba muszę mu coś podpowiedzieć ; chciałabym w ogóle dostać się do jakiegoś dobrego lekarza z Krakowa lub Wrocławia, czy ktoś może podać mi namiary? podpowiedzieć?

Zastanawiałam się czy nie mam jakiejś innej choroby - stąd moje pytanie, czy powinnam zrobić jeszcze jakieć inne badania? czy ten wymaz na chlamydię wystarczy?
Badałam oko - ok, usg jamy brzusznej, tarczycy, piersi - ok,ekg - ok, do neurologa idę za tydzien;(; (

pozdr

ejs - Wto 23 Mar, 2010

Jak wyszła chlama w wymazie, to szybko jej się nie pozbędziesz z organizmu. Ja przed rozpoznaniem, gdy brałam "normalne" dawki abx, też nie czułam zbytniej poprawy.

Neurologicznie też jestem zaatakowana i nie wiem do dziś, czy to od chlamy czy od kręgosłupa ... a może jedno i drugie ;)

Basia - Wto 23 Mar, 2010

Szkoda pieniedzy na badania.Masz juz wynik.Z lekarzami bardzo ciezko.Krakow,Katowice,Zabrze i jeszcze jakis na polnocy ale zapomnialam gdzie.
kasia1k - Wto 23 Mar, 2010

Basiu, w stolicy dwoch jeszcze :)
Basia - Wto 23 Mar, 2010

Patrz Kasiu...Zapomnialam :cat: Dziurawy leb mam.I jeszcze w Olsztynie ponoc.Jedyne co mam dobre to sluch...wszystko slysze..
chris82 - Wto 23 Mar, 2010

Nie wazne jak by liczyć i tak nie chce wyjść wiecej niz 5:) Tego z Olsztyna ktoś widział.... czy tylko wieśc gminna niesie o nimi?
kasia1k - Wto 23 Mar, 2010

chris82 napisał/a:
Nie wazne jak by liczyć i tak nie chce wyjść wiecej niz 5:) Tego z Olsztyna ktoś widział.... czy tylko wieśc gminna niesie o nimi?


ja 1 raz slysze :D

Basia - Wto 23 Mar, 2010

Na forum borelioza uslyszalam... :cat:
chris82 - Wto 23 Mar, 2010

W Warmińsko - Mazurskim i podmokłych lasach kleszczy chyba od groma... tak ze przydał by się napewno. Południe i stolica w kwestii lekarzy mają łatwiej.

Ja generalniee tez pierwszy raz słysze o Olsztynie. Ktoś tu jeszcze wspominal co o okoloicach Jeleniej Góry czy jakoś tak, ale ucichlo.

Lifeontheice - Sro 24 Mar, 2010

uruz2 napisał/a:
Life, ja się chyba tu wścieknę - podaję truciznę dziecku????? Do abxów????

Ja pójdę i wychlastam tę homeopatkę po twarzy...Kijem bejsbolowym...


Napisalam "potencjalnie toksyczny". Jezeli ktos wie jak sie obchodzic to nie ukrzywdzi.

Na ziolach sie nie znam. Powtarzalam za tutejsza gwiazda herbalistyki Susun Weed.Daruj zycie homeopatce. Moze sie jeszce komus przyda.

tamtam - Sro 24 Mar, 2010

Uruz, poszłaś sama do homeopatki, a nie wiesz na czym polega homeopatia???
Dają bardzo małe ilości "trutek" aby uzyskać efekt leczniczy.

Shakira - Sro 24 Mar, 2010

Ja mam bardzo dobrą opinie o leczeniu homeopatycznym, doświadczyłam na sobie.
Na mojego gronkowca złocistego uodporniły się wszystkie antybiotyki, brane latami. Autoszczeionka też nie pomogła. Anginy ropne co 2 tygodnie. W końcu wybrałam sie do lekarza laryngologa, wtedy byłam po 3 tygodniowym leczeniu antybiotykami-bezskutecznym. Dała, bo to była kobieta, mi chyba z 7 różnych leków homeopatycznych. Piszę leków, bo to nie były kulki nieznanego pochodzenia, a leki kupione w aptece, znanych firm jak Boiron, Heel czy Lehning. Brałam co 15 minut jakieś kuleczki, zgodnie z jej zaleceniem. I w tydzień była zdrowa. A nie wierzyłam w homeopatie!!!
Od tego czasu nie chorowałam na anginę, minęło jakieś 6 lat! Gdy czuję że pobolewa mnie gardełko biorę sprawdzone tabletki homeopatyczne i przechodzi.

uruz2 - Sro 24 Mar, 2010

Tamtam - ja wiem, na czym polega homeopatia...Mówiłam pani dr, ze dziecko jest na abxach i wydaje mi się, że jednak nie powinna dawać w tym wypadku gorzknika. W sumie trochę żartowałam z jej unicestwianiem. Chodziło mi o zdanie Life... :razz:
Lifeontheice - Sro 24 Mar, 2010

Bardzos jej to pieknie wyluszczyla, Tamtam. Dziekuje.

Jesli chodzi o rozleglosc mojej wiedzy homeopatycznej to jest jeszcze w zalosniejszym stanie niz moje ziololecznictwo.

Uruz, ja tez taka lwica. Leze sobie wysoko na skale i patrze czy mi kto nie probuje meza albo dziecka ukrzywdzic... :jocolor:

uruz2 - Sro 24 Mar, 2010

A jak ktoś próbuje, to bardzo się dziwi, że w złości trzewia wrogowi wyszarpuję... :razz:

WB i Elisa u dziecka kompletnie ujemne. Nie miał nawet kontaktu z cpn, mpn i bb. Nie wierzę...

Czas na C6...Muszę się sprężyć i dodatkową kasę zarobić...A tu piękny herx po pulsie...

No nic...Jak lwica musi, to się jakoś musi udać... :razz:

tamtam - Sro 24 Mar, 2010

Pal świece na ołtarzach że ujemne.
kasia1k - Sro 24 Mar, 2010

uruz, a podobno u dzieci przeciwciala nie wychodza? cos takiego pisalas
uruz2 - Sro 24 Mar, 2010

Tamtam - dziecko choruje i choruje. Od niczego nie robi się zapalenie płuc. Śródmiąższowe...Robi się od mycoplazmy i cpn. Od borelki chyba rzadziej, ale jednak. No chyba, że ja lunatykuję w nocy i wystawiam gnoja w piżamie na mróz...

Doktor B. stanowczo twierdzi, że nie warto dzieciom robić testów, bo nie wychodzą...No to jeszcze C6 - jednak ma 90% wiarygodności i heja z leczeniem...

Chyba że ja coś pomijam. Zatoki sprawdzone, migdaly sprawdzone...Co ja mogę jeszcze sprawdzać??? Tylko - litości- nie piszcie o alergiach!!! One tylko potwierdzają atypowe...

kasia1k - Sro 24 Mar, 2010

masz dziewczyno sile do tego wszystkiego... podziwiam
uruz2 - Sro 24 Mar, 2010

No, nie powiem, ciężko mi czasami okropnie... :silent:
kasia1k - Sro 24 Mar, 2010

Jedyna pozytywna strona takiej sytuacji jest taka, że mozesz złapac dystans do siebie (skupiajac sie na dziecku), to bardzo wazne zeby nie zatracic sie w swoim cierpieniu
uruz2 - Sro 24 Mar, 2010

Ja jakoś nie dostrzegam żadnych pozytywów...
kasia1k - Sro 24 Mar, 2010

Uwierz uruz, ze tak jest
czasem wydaje mi sie ze za bardzo sie skupiam na sobie, rozczulam... a to prowadzi do deprechy... Ty kierujesz swoje silyi mysli na dziecko, nie masz czasu uzalac sie nad sobą, jak niektorzy z nas

uruz2 - Sro 24 Mar, 2010

Nie, Kasiu...Ja nigdy się nad sobą nie użalałam...W trakcie leczenia zmieniłam pracę, nazwisko...Depresję miewam bardzo silne - porfiria, naturalnie - ale one nigdy mnie nie blokują...Pomarudzę na forum i tyle...
kasia1k - Sro 24 Mar, 2010

nazwisko? w sensie ;) ?
uruz2 - Sro 24 Mar, 2010

Wyszłam za mąż przecież... :razz:
kasia1k - Sro 24 Mar, 2010

ahhh, w prawdzie nie wiem kiedy ale gratuluje :D
silna kobita z Ciebie ;) musze sie wziac w garsc na wiosne :P

uruz2 - Sro 24 Mar, 2010

Pod koniec października 2009. Po 12 miesiącach abxów... :razz: Na pięknym herxie... :razz:
kasia1k - Sro 24 Mar, 2010

wow, to wrazenia musialy byc niesamowite :D
uruz2 - Sro 24 Mar, 2010

Taaaak. Jest co wspominać. Zapomniałam wziąć doxy przed ceremonią, więc z koscioła pojechalismy do domu, żebym łyknęła swoja dawkę...O 24 ledwo na nogach się trzymałam...A ludzie dopiero zaczęli się bawić... :razz:
kasia1k - Sro 24 Mar, 2010

a mialas nie pic ;) ?? :D
uruz2 - Sro 24 Mar, 2010

Nie piłam przecież, i nie było planu, że się napiję - dla mnie to nie problem...Z nerwów zapomniałam. :razz:
kasia1k - Sro 24 Mar, 2010

mialam na mysli to ze ledwo na nogach sie trzymalas :P

wiem ze nie pilas, zarcik ;)

uruz2 - Sro 24 Mar, 2010

Jest to ekstremalny wysiłek dla chorego, ale - warto!!! :razz:
kasia1k - Sro 24 Mar, 2010

nie wiem czy ja potrafilabym sie cieszyc w takiej chwili, ale dobrze ze Ty mialas sile :)
tamtam - Sro 24 Mar, 2010

Uruz, dawniej chore dzieci jeździły do sanatorium, do Rabki lub nad morze. Może byś spróbowała??? Atypówki to rzadkie zjawisko.
uruz2 - Sro 24 Mar, 2010

Szczerze mówiąc - ucieszyłam się póxniej. Jak dostałam zdjęcia... :razz:
kasia1k - Sro 24 Mar, 2010

tamtam, ja bym sie trzymala od sanatorium z daleka :P nic nie pomoze a zaszkodzic moze bardziej ;)
uruz2 - Sro 24 Mar, 2010

Co roku jeździ. Nad morze.

Jakie rzadkie ? Dla kogo ? Chyba dla naszych lekarzy...

ejs - Sro 24 Mar, 2010

Uruz, bys poszła z dzieckiem do jakiegoś dobrego bioenergo-diagnosty ... może cos "zobaczy" ? ;)
uruz2 - Czw 25 Mar, 2010

A jak mam poznać, ze jest dobry???? Bo byłam u takiego, co to jakies czary wyprawiał, a dziecko zapalenia płuc zaraz dostało.

Zresztą - ja to chyba pod kościół pójdę...Żebrać, znaczy... :razz:

junior - Czw 25 Mar, 2010

he uruz my tez juz rady nie dajemy z sianem na abx , jezeli cie to jakos pocieszy to nie jestes sama :)
uruz2 - Czw 25 Mar, 2010

No tak, Wy też we dwójkę chorujecie... :silent:
ejs - Czw 25 Mar, 2010

Uruz, nie każdy jest diagnostą ... są też tylko "uzdrowiciele". Poszukaj w Googlach, na pewno cos znajdziesz :razz:
uruz2 - Czw 25 Mar, 2010

Jasne, sama zacznę uprawiać czarną magię. Mam kota, złapię sobie nietoperza, jakąś ropuchę przydybię, jaskółcze gniazdo z pisklętami zdewastuję...Chuda jestem i jędzowata - wszystko pasuje!!!
Zazul - Czw 25 Mar, 2010

Uruz, do mojego taty sie przypłatała czarna kotka, poszła za nim do domu wlazła do szafy z której nie wychodziła przez prawie 2 tyg. Napewno ma magiczne moce, tata chetnie odda jakiejs poczatkujacej czarownicy, bo w podobnych oklolicznosciach stał sie posiadaczem 3 kotów i psa. NIedlugo z kamera wsród zwierzat beda mogli u nieko krecic.

pozdr
zaz

uruz2 - Czw 25 Mar, 2010

A ta kotka nie chce się czasami okocić???Jak tak w szafie siedzi, to popatrz, czy tata nie będzie posiadaczem 9 kotów i psa...Hahaha :razz:
Zazul - Pią 26 Mar, 2010

juz z miesiac temu wylazła i sie zadomowila, w czase pełni tylko gdzies znika. Uruz bierz to ostani z magicznych kotow.
uruz2 - Pią 26 Mar, 2010

Jak się zadomowiła, to nie można jej oddawać!!!!

A poważnie - wzięłabym Zazulko, ale mieszkanko malutkie... :silent:

Natalia - Sob 27 Mar, 2010
Temat postu: Kandydoza? Pytanie o Orungal (Itraconazolum)
Witam serdecznie,

7 tygodni temu przestałam brac antybiotyki i leki przeciwgrzybicze.
Przeczuwałam, że może rozwijać mi sie jakaś kandydoza czy cos takiego, ale myslałam, że po odstawieniu abx drożdżaki wrócą do swoich normalnych ilości.

Ale jakies 2 tyg. temu zrobila mi się jakas narośl na dziąsle (pewnie grzyb), wczoraj zaczął piec mnie język, dziś trochę gardło, dziąsła w dolnej części są czerwone i wzięłam Orungal, bo pewnie to kandydoza jamy ustnej.

Moje pytanie, czy dobrze zrobilam biorąc Orungal, czy lepiej cos innego? Czy drożdżaki mogą się uodpornic na ten lek? W czasie leczenia brałam go przez 6 miesiecy.

Czy teraz znowu nie namnożą mi się bakterie gdy drożdżaki będą zabijane.

Jak długo brac Orungal .(Na ulotce jest napisane aby brac Orungal 100mg przez 15 dni w przypadku kandydozy jamy ustnej.)

Dziękuję za pomoc.

Zazul - Sob 27 Mar, 2010

nystatyna moze wystarczy.
Jak nie to fluko.

przez 3 lata leczenia brłam orungal 3x od tyg do 2 tyg i 2 tyg flukonazol. Nie mam takich objawów jak Twoje.

Lifeontheice - Sob 27 Mar, 2010

Grzyb sie nie prezentuje jako narosl. Powinnas pojsc do dentysty, zeby to obejrzal. Pewnie jakis epulis, ktory trzeba wyciac.

Bez antybiotykow grzybica powinna sie szybko podziac.

Nystatyna jako zawiesina szyko pomaga. Orungal tez jest bardzo efektywny.

chris82 - Pią 02 Kwi, 2010

Life mam pytane a propos pierwiastków. Spotkałem się z opinią ze badania na poziom pierwiastków z krwi są nie miarodajne. Tzn poziom we krwi nie musi odpowiadać temu w tkankach. Jak to właściwie jest:)??
Lifeontheice - Sob 03 Kwi, 2010

Tak jest jak mowisz. Czasami poziom pierwiastkow sladowych we krwi jest niewykrywalny a wysoki przy analizie wlosa.
chris82 - Sob 03 Kwi, 2010

analizy włosa nie zrobię bo nie mam gdzie i chyba nie nie stać. u mnie we krwi pierwiastki są w normie.Potas był niski ale wzrósł.Tak się zastanawiam co mi następne wykryją.Potas był przy dolnej granicy normy podskoczył , przy czym za bardzo nie zmieniałem nawyków żywieniowych.
kasia1k - Sob 03 Kwi, 2010

chris, nie szkoda Ci kasy na te analizy :P ?
chris82 - Sob 03 Kwi, 2010

kasia1k napisał/a:
chris, nie szkoda Ci kasy na te analizy :P ?


przecież mówie ze nie zrobię;) mi się przyda raczej porządny detox bo już nic innego mi nie przychodzi do głowy! musiałem się zakwasić ostro i zatruć! Zaraz mykam do tej kąpiel w skrzypie i imbirze:)

Lifeontheice - Sob 03 Kwi, 2010

Nie zapchaj sobie wanny :joker:
chris82 - Sob 03 Kwi, 2010

life spokojnie. dlaczego mówię o detoxie? Bo np moa skóra od dawna się przetłuszcza. czasami jakieś syfki wyskakują itd. Można się jakoś wspomóc albo to przyśpieszyć? czasami mam wrażenie ze te toksyny to wszystko powodują. Chyba sobie piling do ciała kupię.

czy toksyny mogą spowalniać leczenie albo w nim przeszkadzać? Life jak możesz zajrzyj do mojego tematu.

Co do detoksu chyba kupię chlorelle są jeszcze jakieś inne specyfiki?

Teraz już wiem dlaczego jak podczas ćwiczeń się spociłem porządnie to mi lepiej było.... wychodziło dziadostwo z człowieka.... i dlaczego po gorących kąpielach czuje się od kilku dni coraz bardziej zaczynam to wszystko rozumieć....


Life kiedyś Ci pisałem ze po wizycie w ubikacji czuję się lepiej.... co może wskazywać na to ze toksyn w organizmie dużo.

Lifeontheice - Sob 03 Kwi, 2010

Opracuje jakis szanujacy sie detox, najlepiej z Life Extension, bo oni maja ze czterdziestu utytulowanych specjalistow z najrozniejszych dziedzin dotyczacych walki ze staroscia i holistycznej medycyny.

Oni proponuja poszczenie przez 3-5 dni w bardzo bezpieczny sposob, ktory ma na celu wzmozenie systemu immunologicznego. Dodatkowo ich post pomaga terapeutycznie w leczeniu choroby wiencowej, migreny, jaskry, problemow z przewodem pokarmowym, problemow reumatycznych, skornych, oddechowych. Dodatkowa korzysc to detox po chemoterapii i naswietlaniach.

Dodatkiem przy glodowce sasrodki przeczyszczajace i wlewy przeczyszczajace.

Do Christiana:

Jesli chodzi o skore to ich metoda polega na suchym szczotkowaniu skory szczotka z naturalnego wlosia dwa razy dziennie po trzy minuty w kierunku serca. Zaczyna sie od stop i nog. Po zakonczeniu nalezy wziac goracy prysznic okolo 3 minut, po nim 10-20 sekund splukac zimna woda-powtarzac 3 razy. Po prysznicu przetrzec skore gabka albo recznikiem, zeby sie pozbyc martwych komorek.

Wedlug nich skora wydala dziennie ponad pol kilograma toksyn.

surveyor - Wto 06 Kwi, 2010

Witam, chcialem zrobic kontrolnie, dla wlasnej informacji, test Elisa na Mycoplasme i Chlamydie. Lecze sie od 6 miesiecy, chlamydioze mialem graniczna w klasie IgA, ujemna w IgG (nie robilem testu w kl. IgM) natomiast Mycoplasme dodatnia w klasach IgA i IgG a ujemna w klasie IgM.
W jakich klasach wystarczyloby zrobic teraz badania? Czy jest sens robic np. w klasie IgM?

tamtam - Wto 06 Kwi, 2010

Chlamę warto w IgM, bo teraz na abx może wyjść "+".
Myco chyba nie warto w IgM, bo zwykle jest i tak "-".
IgG i IgA moim zdaniem warto zrobić po 6 m-ach dla monitoringu.

Lifeontheice - Wto 06 Kwi, 2010

Czesciej widze Mycoplazme IGM dodatnia po przeleczeniu niz Chlamydie IgM. Po szesciu miesiacach leczenia poziomy przeciwcial moga byc wyzsze niz na poczatku. Wyniki nie sa wcale miarodajne.

Z Twoja historia i tak bym sie uwazala za potencjalnego boreliowca, wiec zamiast wydawania kasy na te testy bym dolaczyla penicyline albo cefalosporyne i jakis mocniejszy chinolon, zeby zobaczyc reakcja.

Shakira - Sro 07 Kwi, 2010

Lifę prosze o opinie: Robiłam WB na boreliozę wyszedł + w p41, oraz stwierdzono występowanie śladowych reakcji z antygenami OspC wszystkich genogatunków krętków. W wypisie oznaczone +-, generalnie wynik ujemny. Drążyć dalej te boreliozę?
chris82 - Sro 07 Kwi, 2010

w jakiej klasie wyszedł Ci ten wynik?
Shakira - Sro 07 Kwi, 2010

IgG
Shakira - Sro 07 Kwi, 2010

P41 dodatni wyszedł w obu klasach dla uściślenia...
surveyor - Sro 07 Kwi, 2010

Lifeontheice napisał/a:
Czesciej widze Mycoplazme IGM dodatnia po przeleczeniu niz Chlamydie IgM. Po szesciu miesiacach leczenia poziomy przeciwcial moga byc wyzsze niz na poczatku. Wyniki nie sa wcale miarodajne.

Z Twoja historia i tak bym sie uwazala za potencjalnego boreliowca, wiec zamiast wydawania kasy na te testy bym dolaczyla penicyline albo cefalosporyne i jakis mocniejszy chinolon, zeby zobaczyc reakcja.


Dzieki za odpowiedz, Life.
Ja wlasnie bardziej podejrzewam borelioze niz chlamydioze i myslalem zeby zrobic badanie na chlamydie pneumonie po to zeby ja wykluczyc (albo przynajmniej bardziej sie do wykluczenia przyblizyc). Bo moj poprzedni test -Western Blot (Elisy nie robilem) byl watpliwy w IgA, ujemny w IgG. Tylko, ze teraz zrobilbym juz Elise, bo tansza. Czy uwazasz, ze takie badanie wniosloby cos nowego/pomogloby w wykluczeniu lub potwierdzeniu chlamydiozy?

A co do leczenia, to niestety trudno mi samemu go zmieniac a moj lekarz na moje wszystkie watpliwosci odpowiada (droga mailowa) zawsze tak samo : trzeba kontynuowac leczenie (takie jak mam aktualnie) i nie wdaje sie w zadne dalsze dyskusje.

Czy myslisz, ze moim zestawem lekow jest mozliwe wyleczyc ewentualna borelioze? Ten lekarz leczy zawsze borelioze wg standardow ILADS, i chociaz sam ostatnio przyznal, ze byc moze mam rowniez borelioze, to nie zmienil zestawu lekow ani dawek antybiotykow.
Widac, ze mimo wszystko kieruje sie wynikami badan bardziej (po ujemnym tescie na antygeny kretkowe w moczu stwierdzil ze to raczej nie borelioza).

A poniewaz moje dolegliwosci sa lagodne, to moze nie warto ryzykowac wprowadzania mocniejszych antybiotykow, typu chinolon?
Czy myslisz, ze wystarczyloby np zwiekszyc tylko dawke unidoxu do 300mg (ew. 400mg, ale ja waze 60kg) a reszte lekow pozostawic bez zmian?

Lifeontheice - Czw 08 Kwi, 2010

Shakira napisał/a:
Lifę prosze o opinie: Robiłam WB na boreliozę wyszedł + w p41, oraz stwierdzono występowanie śladowych reakcji z antygenami OspC wszystkich genogatunków krętków. W wypisie oznaczone +-, generalnie wynik ujemny. Drążyć dalej te boreliozę?


To sa europejskie kryteria na diagnoze boreliozy:

http://jcm.asm.org/cgi/content/abstract/35/6/1433

Pisza, ze silny prazek p41 wystarczy do diagnozy borreli burgdorferii i afzelii.

Ja bym sie tez traktowala jako boreliowiec.

Surveyor, ELISA na pozna borelioze jest notorycznie ujemna. Czy robiles C6?

Rozgladaj sie za dodatkowymi antybiotykami. Skoro doktor bierze pod uwage borelioze na pewno doda antybiotyki jezeli poruszysz ten temat.

Doxy 300 mg poprawi Ci penetracje , ale w dalszym ciagu jest nie pelne leczenie.

Zazul - Czw 08 Kwi, 2010

a jakie masz abx?
surveyor - Czw 08 Kwi, 2010

Ja robilem wielokrotnie rozne badania na borelioze. Ale C6 nie robilem jeszcze. Czy myslisz Life ze warto go teraz zrobic?
A warto powtorzyc jakikolwiek inny test na borelioze, ktory najlepiej?

Mnie kleszcze pokasaly w Uk, tam jedyne co mi sie udalo zrobic to test ELFA -3 krotnie, wszystkie ujemne. I na tej podstawie tamtejsi lekarze odmowili mi leczenia (bylem u trzech). Nawet pomimo tego, ze pokazalem im materialy z ILADS, gdzie bylo napisane, ze powinno sie podac antybiotyk profilaktycznie, po pokasaniu przez kleszcze, jezeli pacjent tego wyraznie zada. A ja o to prosilem. Dlatego musialem wrocic do Polski. Ale zanim to wszystko zorganizowalem, minelo 5 miesiecy i dopiero wtedy zaczalem sie leczyc.
Najgorsze jest to, ze bylem swiadomy tego, co mi moze grozic (pokasalo mnie 7 kleszczy) i chcialem profilaktycznej antybiotykoterapii, a kazdy lekarz w UK wmawial mi, ze nic mi nie bedzie (a jak juz mialem objawy, to ze nic mi nie jest) i niepotrzebne sa mi antybiotyki.

Badania, ktore wykonalem:

w UK:
-5 tygodni po pokąsaniu ELFA (odpowiednik ELISA)–negatywny ("result: B.burgdorferi IgM/IgG (ELFA) Negative")
-8 tygodni po pokąsaniu: ELFA -negatywny
-10 tygodni po pokąsaniu: ELFA –negatywny


w Polsce:

-14.5 tygodnia po pokasąniu (03/09/09 –krew pobrana po ponad 3 tyg. zażywania Citroseptu)
–Western Blot IgM, IgG (dr T. Wielkoszyński w Zabrzu)–ujemny w obu klasach:
„Wynik badania ujemny w klasach IgG i IgM. W klasie IgM, poza nieswoistą reakcją (++) z antygenem p41, nie stwierdzono reakcji ze swoistymi dla Borrelia burgdorferi antygenami.
W klasie IgG, poza silną (++++), aczkolwiek nieswoistą reakcją z antygenem p41, nie stwierdzono reakcji ze swoistymi dla Borrelia burgdorferi antygenami. Obecne są jedynie śladowe reakcje (+/-) z antygenami OspC wszystkich genogatunków krętków.”

-16 tygodni po pokąsaniu (14/09/09) –badania Real-Time PCR w CBDNA w Poznaniu. „Panel infekcji odkleszczowych”: Borrelia burdgorferi sensu lato, Babesia divergens, Bartonella henselae, Mycoplasma pneumoniae. Wszystkie negatywne.

-19 tygodni po pokąsaniu (05/10/09) –test ELISA borelioza, wynik: IgG ujemny (10.90), IgM ujemny (<2)
Normy: IgG, IgM <16.0 ujemny, 16.0 – 22.0 wątpliwy, >22.0 dodatni

PO 2-TYGODNIOWEJ PROWOKACJI ANTYBIOTYKOWEJ (unidox 300mg/dz. + tinidazol 1000mg co drugi dzien):
2 listopad 2009 (5.5 miesiąca po pokąsaniu) –Badanie Real Time PCR w CBDNA w Poznaniu -NEGATYWNY

- 3-5 listopad 2009–test na obecność antygenów krętkowych w moczu –UJEMNY
„ W badanych próbkach moczu nie wykryto antygenów Borrelia burdgorferi. Badanie wykonano w 3 próbkach moczu porannego kanapkową techniką immunoenzymatyczną z wykorzystaniem poliklonalnych przeciwciał p/B.burdgorferi reagujących z antygenami p100, p41, p39, OspA, OspC i p18. Czułość badania wynosi około 1-2ng antygenów/ml moczu.”

- 05/11/2009 – Western Blot Borelioza –UJEMNY W KLASIE IgG, IgM
„W klasie IgG poza nieswoistą reakcją (++++) z antygenem p41, nie stwierdzono reakcji z antygenami swoistymi dla Borrelia burdgorferi. W klasie IgM, poza nieswoistą reakcją (++++) z antygenem p41, nie stwierdzono reakcji z antygenami swoistymi dla Borrelia burdgorferi.”
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Oznaczenia wykonane z zamrożonej surowicy, pobranej 19/10/2010 (jeszcze przed rozpoczęciem antybiotykoterapii):
--- BRUCELLA ABORTUS (odczyn aglutynacji z antygenem Brucella abortus –odczyn Wrighta) - (++) DODATNI.
„Wynik na bruceloze jest badaniem przesiewowym i moze swiadczyc o przebytuym  zakazeniu. Tak wiec wskazane jest potwierdzenie oznaczeniem przeciwcial testetm ELISA w klasie IgG i IgM”

--- MYCOPLASMA PNEUMONIAE (test Elisa):
-przeciwciała przeciw Mycoplasma pneumoniae w klasie IgA –Ratio 1.70
-przeciwciała przeciw Mycoplasma pneumoniae w klasie IgG –Ratio 1.23
-przeciwciała przeciw Mycoplasma pneumoniae w klasie IgM–Ratio 0.20
Interpretacja: Ratio < 0.8 –wynik negatywny, Ratio 0.8 – 1.1 –wynik graniczny, Ratio > 1.1 –wynik pozytywny
Komentarz do badania:
„Wynik testu dodatni w klasach IgG i IgA oraz ujemny w klasie IgM. Wynik badania wskazuje na przewlekłe zakażenie Mycoplasma pneumoniae.”

--- CHLAMYDIA spp. –Western Blot (różnicowanie gatunkowe w obrębie rodzaju Chlamydia):
-Chlamydia pneumoniae –IgG -0 punktów –UJEMNY, IgA -4 punkty – GRANICZNY
-Chlamydia trachomatis –IgG -0 punktów – UJEMNY, IgA -0 punktów –UJEMNY
-Chlamydia psittaci -IgG -0 punktów – UJEMNY, IgA -0 punktów –UJEMNY

--- BABESIA MICROTI (odczyn immunofluorescencji pośredniej) –przeciwciała przeciw Babesia microti w klasie IgG – wynik UJEMNY, w klasie IgM –UJEMNY

---BARTONELLA spp.
„Wyni koznaczenia przeciwciał w klasach IgM i IgG wykonany techniką immunofluorescencji pośredniej ujemny (dla przeciwciał przeciw Bartonella henselae oraz Bartonella Quintana).

--- odczyn Weila – Felixa (diagnostyka zakażeń riketsjami)
„Wynik badania ujemny. Obecne reakcje krzyżowe bez znaczenia klinicznego.”

---odczyn aglutynacyjny dla Francisella tulerensis (Pasteurella tularensis) – diagnostyka tularemii
UJEMNY

---odczyn TPHA lub VDRL (diagnostyka kiły)
„Przeciwciała przeciw Treponema pallidum w surowicy nieobecne.
Badanie wykonane metodą immunochromatograficzną w klasach IgG i IgM.”

------------------------------------------------------------------------------------------------------------

oraz po 2.5 miesiacach antybiotykoterapii:

06/01/2010 bruceloza –ELISA IgG, IgM -wynik ujemny w obu klasach

Lifeontheice - Czw 08 Kwi, 2010

Czyli, ze miales silna reakcje w pasku p41.

http://jcm.asm.org/cgi/content/abstract/35/6/1433

The following interpretation criteria resulting in specificities of greater than 96% were recommended: for IgG WB, at least one band of p83/100, p58, p56, OspC, p21, and p17a for PKa2; at least two bands of p83/100, p58, p43, p39, p30, OspC, p21, p17, and p14 for PKo; and at least one band of p83/100, p39, OspC, p21, and p17b for PBi; for IgM WB, at least one band of p39, OspC, and p17a or a strong p41 band for PKa2; at least one band of p39, OspC, and p17 or a strong p41 band for PKo; and at least one band of p39 and OspC or a strong p41 band for PBi.

Pko to tutaj borrelia afzeli. Poproboj leczenia.

surveyor - Czw 08 Kwi, 2010

Zazul napisał/a:
a jakie masz abx?


Od 21 pazdziernika do 7 grudnia 2009:

-Unidox 300mg – (200mg rano i 100mg wieczorem, codziennie)
-Tinidazol 1000mg – co drugi dzień rano

Od 8 grudnia 2009:

-Unidox 200mg (100mg rano i 100mg wieczorem)
-Tinidazol 1000mg rano co drugi dzien
-Sumamed 250mg rano co drugi dzien (naprzemiennie z tinidazolem)
-NAC (N-acetylocysteina) -1200mg (po poludniu 600mg i wieczorem 600mg)

od 26 lutego podwoilem dawke NAC (1200 rano i 1200 wieczorem) -nie zauwazylem zmiany w dolegliwosciach.

No i teraz mam problem. Nie mam pojecia co dalej robic z moim leczeniem. Moje dolegliwosci sa caly czas bardzo lagodne. Ale nie wiem, czy to dlatego, ze zazywam antybiotyki i powstrzymuje rozwoj choroby? Czy jak przestane sie leczyc, to moze mi sie rozwinac choroba? Czy warto teraz przerywac leczenie (a powaznie sie nad tym zastanawiam), czy nie strace w ten sposob tych 6-ciu miesiecy leczenia? No i najgorsze jest to, ze nie mam dobrego kontaktu z lekarzem.

chris82 - Czw 08 Kwi, 2010

Shakira miała taki sam wynik jak dobrze pamiętam z WB u doktora W.
Lifeontheice - Czw 08 Kwi, 2010

Surveyor, kleszcze Cie pokasaly w maju. Jak by doktor ci dal przyzwoita profilaktyke to bys nie mial teraz problemu. Nie kwalifikujesz sie na przewlekla borelioze czasowo i symptomatycznie.Twoja borelioza jest wczesna rozsiana i wymaga 1-2 miesiecy leczenia po ustapieniu objawow.
Shakira - Czw 08 Kwi, 2010

To ja jeszcze zapytam, o moje ostatnie ustalenia. Mamę pogryzł robal jak była młodziutka, w powiekę, całą buzię miała siną, przykładała ocet-takie leczenie. Teraz ma w tym miejscu rumień jak się patrzy. Po kilku latach od pogryzienia zaczęły się jej problemy z nerkami. Kilka razy w roku odmiedniczkowe zapalenia nerek.
Ale pytanie o mnie, czy możliwe jest aby przekazała nam borelkę?Dzieciom, które później urodziła? Pytanie w aspekcie moich problemów z immunologią od dziecka.

surveyor - Czw 08 Kwi, 2010

Rozumiem, ze wymaga 2 miesiecy leczenia wg standardow ILADS? Czyli 400mg doxy na dobe? Czy wystarczyloby 300mg przy mojej wadze?
Jakie leki i dawkowanie przepisalabys mi teraz gdybym byl Twoim pacjentem?

Czy to moje dotychczasowe leczenie moglo podleczyc czesciowo borelioze, czy poszlo zupelnie na marne i cale leczenie boreliozy musze zaczynac od zera?

A co myslisz o mojej chlamydiozie i mycoplazmozie? Czy uwazasz, ze raczej nie mam chlamy? Czy jest mozliwe, ze to ktoras z nich daje mi te lagodne dolegliwosci?

Kastroo - Czw 08 Kwi, 2010

surveyor ja tez nie mialem jakis powalajacych objawow jak niektorzy opisuja, ot czulem sie zle i mnie to wqrwialo...teraz po 5 miesiacach lykania duzej ilosci abaxow dalej nie czuje sie idealnie ale jest juz przewaga dni kedy czuje sie zdrowy nad dniami kiedy czuje sie nieco gorzej ale nie na tyle zle zeby w jakikolwiek sposob ograniczalo to moja aktywnosc zyciowa :)

lykaj pigulki i czekaj na efekty ktore przyjda...no i moze warto podkrecic dawki :)

Lifeontheice - Czw 08 Kwi, 2010

Shakira, borelia przechodzi do plodu, nie ma watpliwosci.

Surveyor, Kastroo Ci dobrze radzi-podkrec dawki.

surveyor - Czw 08 Kwi, 2010

To ktore leki i do jakich dawek bys podkrecila Life? I jak dlugo kontynuowalabys jeszcze leczenie?
Shakira - Czw 08 Kwi, 2010

To jeszcze pytanie o tzw bloki serca. Tata ma niskie tętno i ciśnienie, momentami tętno spada do 40 uderzeń, zwykle ma ok 56. W młodości miał normalne, ale ponieważ jest mężem mojej mamy :razz: to u niego podejrzewam też atypówki.

Robił chlamydię i jest ok. Ale... Tata ma problemy neurologiczne, najpierw leczono go na padaczkę starczą???, nie ma ataków, tylko wyłącza myślenie.Np. siedzimy z rodzinką rozmawiamy o czymś a tata za chwile zaczyna o tym rozmawiać jakby wcześniej nic nie słyszał. Wyłacza się na jakiś czas, zawiesza się. Takie stany są nasilone po nie przespanej nocy, pracował na zmiany.

Było podejrzenie choroby alzheimera, bo pamięć ma zerową. Zapomina na każdym kroku i w dodatku go to strasznie denerwuje, ataki gniewu czasem niewiadomo z jakiego powodu, choć zwykle to bardzo spokojny człowiek. Leczenie objawów padaczki nie daje poprawy. Bilobil na pamięć też nie pomaga.

No i te problemy z sercem, chcą mu wszczepić kardiostymulator jak mu się pogorszy. Tyle że on miewa tętno raz za niskie a raz za wysokie- dlatego nie stymulator. Przeszedł większość badań na serducho i wszystko ok, łącznie z tym że miażdżycowych zmian nie ma, choć 60-tka na karku.

Pojawiły się problemy stawowe, z prostatą, dna moczanowa. Problemy z zatokami- wyciekający płyn ma już od młodych lat. Ostatnio ciągle ma stany grypowe.
Mam wrażenie że ciągle leczymy objawy, a do przyczyny takiego stanu jeszcze nie doszliśmy.

Czy to możliwe, że tata też ma boreliozę?

uruz2 - Czw 08 Kwi, 2010

I chlamydiozę...
Zazul - Czw 08 Kwi, 2010

taki miły zestawik na borelioze w wersji podstawowej to np

na dobe
400mg doxy (2x 200)
500mg azytro moim zdaniem lepiej 1000mg kalrytro ( 2x 500)
1000mg tynidazolu.


Protokoły sa dobre dla osob ktore silnie herxuja ale w leczniu idziesz za cisoem - tolerujesz lecznie to wchodzisz na nastepny poziom czyli wyzsze dawki abx.

oczywisce o wszystkom decyduje lekarz

ja biore 400mg doxy - trzeba uwazac na słonce zeby sie nie poparzyc.

pozdr
zaz

surveyor - Czw 08 Kwi, 2010

A czy mogloby wystarczyc tylko zwiekszenie dawki doxy do 300/400mg na dobe?
A pozostale leki zostawic bez zmian, czyli azytro 250mg co drugi dzien na przemian z tynidazolem?

Ja zanim zaczalem sie leczyc zazywalem prze 2 miesiace citrosept w duzej dawce 3x30kropli dziennie. Ponoc to rozwala cysty i herksuje sie po tym, ale ja nie zauwazylem zadnej reakcji u siebie. Na tynidazol tez jakiejs szczegolnej reakcji nie zauwazylem. Jedynie od momentu rozpoczecia leczenia nasilil mi sie ogolny bol kosci i zmienil na bardziej ciagly z napadowego i ulotnego wczesniej. Ale obecnie te bole kosci znowu zlagodnialy i staly sie bardziej napadowe. Pojawily mi sie rowniez na poczatku leczenia nieco mocniejsze, piekace bole stawow, ale i one obecnie znikly raczej. Natomiast powrocilo mi pobolewanie i uklucia w glowie, potylicy i karku (lekkie i ulotne), po wczesniejszej przerwie w ich wystepowaniu (okolo 2-miesiecznej). Ogolnie moge powiedziec, ze w czasie leczenia troche nasilily sie moje dolegliwosci i zmienily na bardziej ciagle, natomiast teraz znowu zelzaly i zmienily charakter na bardziej napadowy i ulotny. Czy to jest dobry sygnal?
Natomiast przez caly czas choroby (przed leczeniem i w trakcie) mialem i mam drgania / pulsowania w miesniach, ktore ostatnio znowu nieco sie nasilily. Ogolnie wyglada to tak jakbym wrocil do stanu bezposrednio przed rozpoczecia leczenia, kiedy to mialem raczej ulotne i napadowe dolegliwosci, niezbyt silne. Jedynie przez pierwsze 2 tygodnie od momentu pojawienia sie dolegliwosci w ogole, mialem dosyc silny i codzienny bol glowy, ktory zmienil sie potem na napadowy i ulotny.

Zazul - Pią 09 Kwi, 2010

azytro na borelioze jest takie sobie.

sama doxy niektorym pomaga ale lepiej stosowac 2 abx ciagle niektorzy stosuja 3 lub 4 ciagle i jeden pulsowo.

pozdr
zaz

Lifeontheice - Pią 09 Kwi, 2010

Surveyor, Zazul dala Ci dobry zestaw.

Czesto trzymam na czterech antybiotykach jedna osobe.

Dolozyla bym jeszcze dlugo dzialajaca peniciline benzatynowa 1,200 IU, 3-4 razy w tygodniu. Niska dawke najpierw, bo dziala przez 6 tygodni i tyle trwa reacja Herxheimera.

Shakira-tata moze miec borelioze, oczywiscie.

surveyor - Sob 10 Kwi, 2010

Dziekuje bardzo za porady :razz:

A gdybym teraz zaniechal leczenia i poobserwowal co sie dzieje.. Moze ja nie potrzebuje sie juz leczyc. Moje dolegliwosci sa bardzo lagodne, moze znikna po zaprzestaniu leczenia..
Troche sie boje wchodzic teraz na wyzsze dawki antybiotykow i ciagnac to przez kilka miesiecy, szczegolnie teraz na wiosne i lato. Mam taka prace, ze od czasu do czasu pracuje na zewnatrz, poza tym chcialbym sie troche nacieszyc sloncem, skonczyc z dieta, zaczac zyc normalnie.. Czy te leki powoduja duza fototoksycznosc?

Czy myslicie, ze zrobienie sobie kilkumiesiecznej przerwy na obserwacje organizmu byloby zlym rozwiazaniem? Czy w ten sposob zaprzepascilbym dotychczasowe 6-miesieczne leczenie, ktore i tak nie przynioslo wyraznych efektow?
Teraz korzystalbym z lata, slonca, wolnosci, braku diety.. (bardzo mi tego brakuje, czuje sie uwieziony przez to leczenie, tym bardziej ze ostatnio wiele sie w moim zyciu zmienilo, zostalem sam, zmienilem kraj, prace, chcialbym poznac kogos bliskiego, a to leczenie bardzo mnie ogranicza) a na okres jesienno-zimowy powrocilbym do leczenia (jezeli bedzie taka koniecznosc) , tym razem juz wlasciwego, z wyzszymi dawkami antybiotykow, zgodnie z Wasza sugestia.
A moze w czasie tej przerwy sprobowalbym alternatywnej terapii -ziolami, protokolem Buhnera.
Czy myslicie, ze mogloby to wniesc cos pozytywnego, czy wg Was jest to definitywnie zle rozwiazanie i w ten sposob narazam sie na duze ryzyko rozwoju choroby i utrudniam jej wyleczenie w przyszlosci? Co jest tutaj wazniejsze? Leczenie sie wlasnie teraz, za wszelka cene, kiedy nie czuje sie nawet chory (poza tymi lagodnymi dolegliwosciami) czy powrot do normalnego zycia?
Dodatkowo sklania mnie do takiego myslenia fakt, ze moj lekarz wlasnie sie obrazil na mnie i odmowil dalszego leczenia.

Poradzcie cos, please :)

kasia1k - Sob 10 Kwi, 2010

Wg mojego lekarza to wlasnie robienie sobie przerwy, zeby sie poopalac czy isc na impreze, jest w wielu przypadkach powodem niepowodzenia w leczeniu, nie wolno robic przerw i uwazam ze ma racje. Kazdy chcialby normalnie zyc i kazdy ma nadzieje ze to wkrotce nastapi. Pytanie co jest Twoim priorytetem? Dla mnie zdrowie
Lifeontheice - Sob 10 Kwi, 2010

Nie znam sie na ziolach Buhnera, nie doradze.

Lepiej pociagnac i zakonczyc leczenie teraz zamiast odkladac.

Zazul - Sob 10 Kwi, 2010

przediez na lato mozna miec leczenie nie fotouczulajace.

Ja zadnej diety nie stosuje.

Moze poza nie jedzeniem fastfoodów.

pozdr
zaz

uruz2 - Sob 10 Kwi, 2010

A który się na Ciebie obraził ( inicjały, bez nazwisk)?
kasia1k - Sob 10 Kwi, 2010

uruz2 napisał/a:
A który się na Ciebie obraził ( inicjały, bez nazwisk)?


wazniejsze chyba dlaczego :P

uruz2 - Sob 10 Kwi, 2010

Nie, bo jeśli to dr K., to właściwie nie ma znaczenia, czym nasz kolega się "zasłużył". :razz:
surveyor - Sob 10 Kwi, 2010

kasia1k napisał/a:
uruz2 napisał/a:
A który się na Ciebie obraził ( inicjały, bez nazwisk)?


wazniejsze chyba dlaczego :P


dr P.K.
Bez powodu, patrzac obiektywnie.

kasia1k - Sob 10 Kwi, 2010

no to zostal Ci jeszcze 1 normalny lekarz w stolicy :P
surveyor - Sob 10 Kwi, 2010

Ja nie szukam w stolicy. Tam trafilem dlatego, bo gdzie indziej mi sie nie udalo. Jestem z poludnia, najbardziej pasowalby mi Krakow, albo bardziej na poludnie. Wiem, ze tam jest dr Beata K. ale juz do niej pisalem kilkukrotnie pare miesiecy temu, to nie odpisywala.
Macie jeszcze jakies namiary na lekarzy? A ten w Warszawie to kto?

uruz2 - Sob 10 Kwi, 2010

Haaaaaa... :razz:

Leć do B. i absolutnie nie przerywaj, bo zapłaczesz nad swoja głupotą...

Zazul - Sob 10 Kwi, 2010

Life a zastrzyk tej penicyliny to bardzo boli?

pozdr
zaz

uruz2 - Sob 10 Kwi, 2010

Boli. Ale bierzesz ze znieczuleniem jak możesz ( ja nie mogę). To jest rewelacja, tylko NIKT teraz mi nie chce dać zlecenia.

Brałam kilkanaście serii w życiu, dlatego odpowiadam. :razz:

Zazul - Sob 10 Kwi, 2010

dzieki, chcociaz bol w tej chorobie to raczej oczywistosc wiec co sie glupio pytam:)
babaelka - Sob 10 Kwi, 2010

Witam!

Surweyor nie przerywaj leczenia.Szkoda tych szesciu miesiecy.
Miedzy 5 a 7 miesiacem przychodzi kryzys.Potem bedzie lepiej.

Pozdrawiam
Elka

uruz2 - Sob 10 Kwi, 2010

Heheheheh...I nawet ręka Ci nie zadrżała... :razz:
Shakira - Sob 10 Kwi, 2010

Od tygodnia zażywam citrosept, Czy po nim mogą wystąpić herxy?
Nasiliły mi się bóle stawów, głowy, katar, jakbym była przeziębiona. Kłuje mnie serce i boli jakbym miała dostać zawału. Ale żeby to wszystko od citroseptu...?

Lifeontheice - Nie 11 Kwi, 2010

Jak najbardziej.
surveyor - Nie 11 Kwi, 2010

A jak bardzo fotouczulajaca jest doxy w dawkach 400mg na dobe?
Czy trzeba calkowicie unikac slonca? Czy fotouczulenie objawia sie poparzeniami czy trwalymi przebarwieniami?

Zazul - Nie 11 Kwi, 2010

trzeba stosowac filt na wszystkio osloniete czesci ciała nawet jak sie jedzie autem.

poparzenia.

Shakira - Nie 11 Kwi, 2010

A po tym citrosepcie lepiej zrobić PCR rt czy WB na borelkę? Czy jedno i drugie?
Lifeontheice - Nie 11 Kwi, 2010

Citrosept ma byc pomocny przed rtPCR. Skuteczniejsze na pozytywny wynik PCR maja byc amoxicillin 2x2 gm i tinidazol 1 gm 2x dziennie przez 7-10 dni przed testem.

Antybiotyki sa bez wplywu przed WB.

surveyor - Nie 11 Kwi, 2010

A czy moze byc tak, ze nie mam ani boreliozy ani chlamydiozy a przyczyna moich dolegliwosci jest mycoplasma? Czy ona moze dawac takie objawy?
Bo ona jako jedyna wyszla dodatnia i to w dwoch klasach: IgA i IgG. Pozostale koinfekcje byly ujemne. No, jeszcze odczyn aglutynacji Brucella abortus wyszedl dodatni, ale jak zrobilem Elise po 3 miesiacach antybiotykoterapii, to wyszla ujemna.

Basia - Nie 11 Kwi, 2010

Mycoplazme leczy sie tak jak chlamydie.
Lifeontheice - Nie 11 Kwi, 2010

surveyor napisał/a:
A czy moze byc tak, ze nie mam ani boreliozy ani chlamydiozy a przyczyna moich dolegliwosci jest mycoplasma? Czy ona moze dawac takie objawy?
Bo ona jako jedyna wyszla dodatnia i to w dwoch klasach: IgA i IgG. Pozostale koinfekcje byly ujemne. No, jeszcze odczyn aglutynacji Brucella abortus wyszedl dodatni, ale jak zrobilem Elise po 3 miesiacach antybiotykoterapii, to wyszla ujemna.


Oczywiscie, ze jest taka mozliwosc. Twoje kleszcze nie musialy miec boreliozy. Mogly miec tylko mycoplazme i brucelle.

surveyor - Pon 12 Kwi, 2010

Patrzac wstecz, przypominam sobie, ze jeszcze jakies 3-4 miesiace przed tymi kleszczami z maja 2009 (chyba w styczniu) codziennie rano meczyl mnie suchy (bardzo sluchy) kaszel, ktory wygladal jakby byl na tle nerwowym, ale po kilku tygodniach, czy nawet 1-2miesiacach ustapil. Poza tym jeszcze wczesniej (od wielu miesiecy czy nawet kilku lat) co jakis czas pojawialy mi sie w gardle pojedyncze czopy ropne , z ktorych nic wiekszego sie nie dzialo, czesto stosowalem wtedy Bioparox (w sprayu), nie stosowalem innych antybiotykow od kilku lat. Moze to byly jakies wstepne objawy mycoplasmy pn. lub chlamydii pneumoniae? Bo poza tym suchym kaszlem oraz zaczerwienieniem gardla (i sporadycznymi czopami ropnymi przez pierwsze tygodnie po pokasaniu przez kleszcze) nie mialem i nie mam nadal zadnych objawow ze strony ukladu oddechowego. Jednak nigdy przed keszczami z maja 2009 nie mialem dolegliwosci, ktore pojawily mi sie 3 tygodnie po pokasaniu (bole glowy, ulotne uklucia w glowie, potylicy, pobolewania stawow, kosci/miesni, drgania/pulsowania w miesniach oraz wyrazne tiki jak drganie powieki przez 2 tygodnie non-stop, no i ten jednodniowy epizod silnego bolu w krzyzu (1 miesiac po pokasaniu) oraz powiekszone wezly chlonne w pachwinie i pod pachami (po ok. 6-ciu tygodniach po pokasaniu).
Jednak Kilka lat wcześniej miałem juz styczność z kleszczami: w Krakowie - 2 kleszcze w 2003 roku (ktore mialem na sobie przez kilka dni) oraz 1 kleszcz w UK (2007-2008). Nie podjąłem żadnych kroków wtedy. (Kilka miesięcy po ukąszeniu przez kleszcze w Polsce zachorowałem na Mononukleozę zakaźną i leczyłem się w szpitalu).
Ale do czasu tych ostatnich kleszczy z maja 2009 nie mialem dolegliwosci, ktore mam teraz. Jednak co jakis czas, ale rzadko, pojawialo sie napadowe zmeczenie/oslabienie bez przyczyny, ktore jednak znikalo dosyc szybko. Takie napadowe zmeczenia przeszly mi odkad sie zaczalem leczyc (lecze sie 6 miesiecy) i nie pojawiaja sie jak dotad.

Moze daloby sie z tego wyciagnac jakies wnioski i obstawic najbardziej prawdopodobne choroby a wyeliminowac inne :) ?
Z badan na wszystkie koinfekcje, jedynie mycoplasma pn wyszla dodatania oraz chlamydia watpliwa, no i WB borelioza ujemna (ale byla reakcja z prazkiem p41 -tylko z nim, plus sladowa reakcja z Ospc, ale tylko w klasie IgG).

Lifeontheice - Pon 12 Kwi, 2010

Surveyor, niektorzy lekarze specjalizujacy sie w boreliozie uwazaja, ze nawet watpliwa reakcja w Western blot swiadczy o boreliozie i potwierdzaja swoje wyniki sukcesem w leczeniu antybiotykami. Zeby powtorzyc Western blot musisz zejsc z antybiotykow na dwa tygodnie. Ponad trzydziesci procent pacjentow, ktorzy na start maja ujemne wyniki po 4 tygodniach leczenia tetracyklinami (a potem dwa tygodnie bez) ma dodatnie wyniki.
ejs - Pon 12 Kwi, 2010

A pozostali lekarze mówią, że przeciwciała nie są wiarygodne, bo ma je każdy człowiek !!!! Tak mi dzisiaj powiedział kardiolog :geek:

Ale poza tym, to przepływy żylne wyszły nie najgorzej i nie sa przyczyną puchnięcia nóg (na szczęscie). Zmienił mi lek na nadciśnienie i powiedział, że wszystko powinno wrócić do normy :sunny: Zobaczymy, jakaś nowość na rynku i apteka musiała zamówić ten lek ...

chris82 - Pon 12 Kwi, 2010

Lifeontheice napisał/a:
Surveyor, niektorzy lekarze specjalizujacy sie w boreliozie uwazaja, ze nawet watpliwa reakcja w Western blot swiadczy o boreliozie i potwierdzaja swoje wyniki sukcesem w leczeniu antybiotykami. Zeby powtorzyc Western blot musisz zejsc z antybiotykow na dwa tygodnie. Ponad trzydziesci procent pacjentow, ktorzy na start maja ujemne wyniki po 4 tygodniach leczenia tetracyklinami (a potem dwa tygodnie bez) ma dodatnie wyniki.


Dlatego też pokusze sie o test na BB C6 za miesiąc lub 2. Jak nie wyjdzie albo wynik bedzie mniejszy niz wcześniej odpuszczę.

Shakira - Pon 12 Kwi, 2010

Dzisiaj zamówiłam zestaw wysyłkowy do badania PCR rt :razz:
chris82 - Pon 12 Kwi, 2010

a pcr-a mozna robic na abx?Jakoś nie chce z nich schodzić.... dobrze mi na nich....:)
surveyor - Wto 13 Kwi, 2010

Lifeontheice napisał/a:
Surveyor, niektorzy lekarze specjalizujacy sie w boreliozie uwazaja, ze nawet watpliwa reakcja w Western blot swiadczy o boreliozie i potwierdzaja swoje wyniki sukcesem w leczeniu antybiotykami. Zeby powtorzyc Western blot musisz zejsc z antybiotykow na dwa tygodnie. Ponad trzydziesci procent pacjentow, ktorzy na start maja ujemne wyniki po 4 tygodniach leczenia tetracyklinami (a potem dwa tygodnie bez) ma dodatnie wyniki.



Life, a czy Western Blot moglbym zrobic w trakcie zazywania ziol -protokol buhnera (gdybym sie zdecydowal zastapic nimi antybiotyki) czy moga one znieksztalcic wynik, podobnie jak antybiotyki? Ponoc rowniez dzialaja bakteriobojczo i przenikaja bariere krew-mozg. Wiem, ze sie nie orientujesz w ziolach, ale moze akurat cos bys tu poradzila? :)

Lifeontheice - Wto 13 Kwi, 2010

Najlepiej idz na forum http://forum.gazeta.pl/fo...,Borelioza.html i zapytaj. Zazul moze wiedziec wiecej.
ejs - Sro 14 Kwi, 2010

Life, dostałam biegunki takiej, że nie pomagała ani czekolada gorzka :geek: ani loperamidy, więc zdecydowałam się na nifuroksazyd i już po 2 tabletkach się uspokoiło. Mam nadzieję, że to nie jest rzekomobłoniaste zapalenie jelit ? Czy powinnam wziąć do końca jedno opakowanie 3 x 2 tabl. (to jest na 4 dni) czy dwa opakowania ?

Ja mam zawsze w "pogotowiu" nifuroksazyd, bo co jakis czas mnie łapią takie biegunki i nie wiem od czego ? ;)

kasia1k - Sro 14 Kwi, 2010

ejs, moze czas wyprobowac enterol :P
ejs - Sro 14 Kwi, 2010

A ten enterol, to się bierze no stop czy w razie potrzeby ?
kasia1k - Sro 14 Kwi, 2010

dr kazal mi brac non stop po 1 tabletce, ale ja biore jak cos sie dzieje z zoladkiem bo inaczej mozna dostac zatwardzenia :D a w razie potrzeby mozna brac nawet 2 tabletki. Mozesz brac non stop, sama wyczujesz jak na Ciebie dziala, a dziala dobrze.
ejs - Sro 14 Kwi, 2010

Tylko, że to badziewie nie jest tanie a ja mam "chwilowy" zanik kasy :geek:
kasia1k - Sro 14 Kwi, 2010

znalazlam tansze zamienniki, ale to sa nowosci i ciezko dostac je w aptece, chyba ze Ci przywioza na zamowienie, znaczy cena tylko troche nizsza, ale podwojna ilosc tabletek w opakowaniu

Ultralac
Di-erol
Lacton Forte
LacidoEnter

ejs - Sro 14 Kwi, 2010

Ale jak zaczęłam brać nifurolsazyd, to muszę go brać nadal, bo to ponoć też jest antybiotyk ... ;)

Nie wiem tylko, czy wystarczy jedno opakowanie czy dwa ? :|

kasia1k - Sro 14 Kwi, 2010

a te co Ci podalam to probiotyki o nieco innym skladzie, wiec po co sie truc kolejnymi abxami :P
uruz2 - Sro 14 Kwi, 2010

Ejs, bój się Boga!!!! Nie bierzesz enterolu, chociaż musiałas kiedys przerwać kurację przez biegunki?????

Enterol to podstawa!!!! Kurczę, przecież wiesz o tym od dawna!!!!

ejs - Czw 15 Kwi, 2010

No dobra ... kupiłam dzisiaj enterol i wzięłam jedną kapsułkę a przestałam brać nifuro. W nocy o mało sie nie wykończyłam na serce, tak szybko i głośno waliło :|
Nie wiem, czy to było od nifuro czy coś gorszego ? ;)

Czy enterol mozna brać tylko w razie potrzeby ?

kasia1k - Czw 15 Kwi, 2010

ejs Skarbie, jak sie dzis czujemy :P ? odpowiadalam Ci juz wyzej na to pytanie
mozna brac non stop

ejs - Czw 15 Kwi, 2010

Ale ja sie pytałam, czy można go brać tylko wtedy, gdy goni nas już do kibelka :razz:
kasia1k - Pią 16 Kwi, 2010

a ja odpowiadm ze nie tylko, ejs !
Zazul - Sob 17 Kwi, 2010

jak masz probelm to mozna s przez jakis czas brac stale tak jest chyba w ulotce. Niektórzy z rodziny abxsożerców biora profilaktycznie 1 tabl w tygodniu.
uruz2 - Sob 17 Kwi, 2010

Albo jedną podczas zmiany leków. To zawsze niejakie ryzyko !!!! :razz: :farao:
ejs - Sob 17 Kwi, 2010

No to pierwszy raz i mnie sie zdarzyło, że wcięło mi posta :geek:

A napisałam, że dziękuje Zazul :sunny:

uruz2 - Nie 18 Kwi, 2010

A swoją drogą - musiałam odstawic małemu klarytro - wymioty i biegunka. Enterol nic nie dał. Rovamycynę brał z unidoxem bez żadnych sensacji - klarytro widocznie bardziej trafiona...

A ja, oprócz otumanień i lekkich mdłości, biorę bez sensacji. Z rifem i cipro biorę.Bez Enterolu... :razz:

Shakira - Sob 24 Kwi, 2010

Pytanko do Life:
Byłam z labkiem u weterynarza i powiedział że od dwóch lat mają szczepionkę przeciw boreliozie dla zwierzaków, czy jest Ci coś o niej wiadomo? Czy skuteczna?
Sugerowała, że jak dobrze pójdzie to wprowadzą też dla ludzi.

Gdy spytałam o sposób leczenia borelki u piesków, to od razu powiedziała że trzy antybiotyki.
Więc potwierdza się to co piszecie, że weterynaria w tym względzie poszła do przodu.

chris82 - Sob 24 Kwi, 2010

Czasami lepiej było by mieć 4 łapy i ogon ....

Nie wiem czy dobrze myślę ale tym którzy maja już BB szczepionka nie wiele pomoże.... nie to żebym siał defektyzm.

ejs - Sob 24 Kwi, 2010

Ja też słyszałam od weta, że jest szczepionka przeciw bb u zwierzaków.

Ale zastanawia mnie, dlaczego badanie Elisą na bb np. IgG u człowieka kosztuje 40 zł a u psa 95 zł ? :cyclopsani: Powiedziała, że psu jest trudniej zbadać bb ... a człowiekowi to prosto ? Pełno wyników nie wychodzi, jesli wierzyć statystykom forumowym :|

uruz2 - Sob 24 Kwi, 2010

Ejsik - Ty się dopytaj, jakie testy stosują u piesków, może C6 ??????
ejs - Sob 24 Kwi, 2010

Przecież napisałam , że Elisa :razz:
babaelka - Sob 24 Kwi, 2010

Witam!

Lif,czy spotkalas sie z przepadkiem kreczu /dystonia/ w objawach cpn ?

Moze ktos z Was zna taki przypadek w innych infekcjach ukladowych ,np borelki?

Pozdrawiam
Elka

ejs - Sob 24 Kwi, 2010

Kręcz dotyczy tylko szyi a dystonia całego ciała. Ja miałam tak raz w zyciu, że chodziłam super wykrzywiona, żeby nie bolało. Neurolog mnie z tego wyciągnął, więc nie wiem, czy to zwierzaki czy coś innego ... ;)

Ale najbardziej wykrzywioną kobietę widziałam w sanatorium. Chodziła zgięta głową do pasa. Śmiesznie to wyglądało a ona pewnie cierpiała ... ;)

Lifeontheice - Sob 24 Kwi, 2010

Wiem, ze maja szczepionke dla psow. Moje nie braly. Ludzka szczepionka Lymerix powodowala reaktywacje boreliozy nie wspominajac , ze nie zapobiegala chorobie.
ejs - Sob 24 Kwi, 2010

No to ładnie ... efekt całkiem odwrotny :razz:
Lifeontheice - Sob 24 Kwi, 2010

Usuneli ja z rynku, pomimo, ze nie przegrali procesu. Eksperci z GalaxoSmithKline byli publicznym posmiewiskiem.
babaelka - Sob 24 Kwi, 2010

Ejs!
Chyba jednak najczesciej spotykana jest dystonia szyjna.Tak mnie sie wydaje.

Mozesz napiac cos wiecej,jak pomogla tobie neurolog?
Jakie lekarstwa?

Pozdrawiam
Elka

Lifeontheice - Nie 25 Kwi, 2010

Przegapilam zupelnie to pytanie o kreczu szyi.

Nie widzialam go przy Cpn. Mialam kilkoro dzieci z wrodzonym kreczem, ktorego zesmy sie pozbyli poprzez cwiczenia. Pare razy widzialam nabyty, ale tez przeszedl w ten sam sposob.

Sama dystonia jest rzadka i praktycznie nieuleczalna. Leczy sie ja objawowo. Choroby infekcyjne i MS moze ja spowodowac, wiec nie mozna powiedziec, ze nie ma przypadkow, ze sie ja wyleczy.

uruz2 - Nie 25 Kwi, 2010

Elu, masz kręcz?

Ja nie mam stwierdzonej bb ( co nie oznacza, że jej nie mam przecież) i kręcze to norma.Mimo bólu należy jak najwięcej ćwiczyć, wtedy odpuszcza. Po jakichś 10 dniach.

ejs - Nie 25 Kwi, 2010

Ela, nie pamiętam jakie leki brałam, bo to było dawno. Oprócz leków chodziłam na też rehabilitację.
ejs - Nie 25 Kwi, 2010

Natomiast z szyją to miałam coś podobnego ok. 15 lat temu. Nie wiem, czy to był kręcz ... chodziłam ze sztywną szyją i miałam przechyloną w bok głowę. Tu też pomogły leki od neurologa i zabiegi z fizykoterapii.

Na Twoim miejscu poszłabym do neurologa, bo to nie ma co czekać, aż będzie gorzej ;)

uruz2 - Nie 25 Kwi, 2010

Ja czegoś nie rozumiem...To dlaczego nie przegrali procesu, jak szczepionka reaktywowala borel i nie zapobiegała chorobie?

To co się stało z tymi biednymi ludźmi z aktywną bb???

Czasem żałuję, że nie piję...Na pewno na rauszu bym zrozumiała... :razz:

ejs - Nie 25 Kwi, 2010

Bo im pewnie wmówili, że ich kleszcze pochlastały a nie szczepionka :razz:
surveyor - Nie 25 Kwi, 2010

Mam pytanie:
Czy chlamydia lub mycoplasma moze dawac objawy w postaci bolu potylicy / karku oraz uczucie dyskomfortu w karku? Czy jest to raczej objaw zarezerwowany dla boreliozy?

tamtam - Nie 25 Kwi, 2010

Mnie boli kark i sztywnieje odkąd weszłam na protokoły.
Wcześniej też miałam porazenia w czasie zaostrzeń zapalenia stawów.
Jak na razie to nie wykryłam u siebie borelki.

babaelka - Nie 25 Kwi, 2010

Witam!

Dziekuje za odpowiedzi.

To nie chodzi o mnie.Fajna babeczka z forum borelioza ma krecz.Chce jej jakos pomoc.
Leczy borelioze.Miala porazenie Bella.Mam przekonanie ze jej krecz jest od bb.

Pozdrawiam
Elka

Lifeontheice - Nie 25 Kwi, 2010

Od samego poczatku zapalenie stawow mialo byc przeciwskazaniem do brania Lymerix-u. Najwiecej ludzi wzielo ta szczepionke w miejscach endemicznych dla boreliozy. Pewnie juz wczesniej byli zarazeni, ale bezobjawowi. Po szczepieniu (trzy szczepionki) niektorzy dostali obu chorob.

FDA nie znalazlo dowodow, ze szczepionka szkodzila ludziom. Sami idioci ja wczesniej zatwierdzili jako dar bozy.

Bylo tak jak powiedziala Ejs.

Ubezpieczenia nie placily za te szczepionki. Ludzie sami sobie je zafundowali. Za twoje myto jeszcze cie obito. Potem nikt juz ich nie chcial tego kupic.

uruz2 - Nie 25 Kwi, 2010

Podtrzymuję wersję o konieczności czasowej nietrzeźwości...To straszne... :silent:
chris82 - Pon 26 Kwi, 2010

Jak się ma odczulanie poprzez szczepionki na kurz i roztocza do leczenia? Nie zaszkodzi sobie człowiek. Układ odpornościowy mam już nadwyrężony a tak mu jeszcze dołożyć? Myślałem o tym, ale nie wiem czy sobie bardziej nie zaszkodzę. Pewnie jak bym powiedział alergologowi co i jak to popatrzył by na mnie jak na wariata.
Lifeontheice - Pon 26 Kwi, 2010

Zawsze najpierw powinno sie unikac alergenow. Tabletki to nastepny etap. Jak te dwa nie pomagaja to wtedy rozpatruje sie zastrzyki. Zastrzyki podaje sie przez 5 lat. Najpierw powoli sie zwieksza dawke prze 4-5 miesiecy a potem bierze sie je co miesiac na podtrzymanie odpornosci. I nagle jestes wyleczony. :farao:
ejs - Pon 26 Kwi, 2010

Ale te tabletki i zastrzyki to się chyba nie bierze z antybiotykami , tylko po skończonej kuracji ? Przynajmniej tak mi powiedział laryngolog ...
Lifeontheice - Wto 27 Kwi, 2010

Czasami alergie sie podzieja przy leczeniu antybiotykami, ale to juz calkiem bluznierstwo... Mnie sie tak zdarzylo.

Masz raczje. Za duzo grzybkow w jedna zupe.

chris82 - Wto 27 Kwi, 2010

Czyli generalnie temat alergii zostawiam w spokoju.Unikać kurzu i roztoczy na tyle na ile się da.wietrzyć pościel i zmieniać co tydzień... a resztę wsiąść na przeczekanie?

U mnie te alergie wykryto przed cpn i myco. Leczenie kłów posuwa się do przodu niestety stanie na miesiąc z powodu braku funduszy.Został jeszcze 1 w poważnym stanie i 2 do podleczenia.

togolina - Wto 27 Kwi, 2010

Life spróbuję jeszcze tak bo nie wysyła mi wiadomości na priva:
Nie wiem co mam o tym myśleć , czyżbym źle brała leki????? Brałam 3 tygodnie doxy + azytro - pn - śr -pt, teraz skonczyłam te leki i mam zacząć Metronidazol ale sam przez 7 dni, wydaje mi sie że tak mi przepisała lekarka. Z tego co mi piszą ludzie na moim poście coś jest tu nie tak i nie wiem czy mogę już tak kontynuować czy wogóle przerwać te leczenie????? Czy ma sens teraz brać sam Metronidazol???? nie mam innych abx już bo zjadłam tak mi chyba mówiła lekarka...
POMOCY .....

togolina - Wto 27 Kwi, 2010

Dodam że w czwartek jest u lakarza więc sam Metronidazol bym brała tylko jeden dzień i od czwartku mogłabym dalej resztę dołączyć.
babaelka - Wto 27 Kwi, 2010

Togolina,jeden dzien to spokojnie mozesz wziac same Metro.

Naturalnie sluchamy sie Lif i poczekajmy na rade P.Doktor.

Pozdrawiam
Elka

Lifeontheice - Sro 28 Kwi, 2010

Wlasnie tak samo odpowiedzialam "na priva" :albino: .
tamtam - Sro 28 Kwi, 2010

Life, czy 4-letnie dziecko z zapaleniem kolana może mieć atypówki?
Czy wytwarzają sie p/ciała i warto robić badania we wszystkich klasach IgA,IgM,IgG?
Czy badanie w kierunku borelki testem WB ma sens?

togolina - Sro 28 Kwi, 2010

Czyli dzisiaj biorę sam Metronidazol?????W sumie to zostały mi 4 tabletki Summamedu, może jego mam nie odstawiać tylko dalej brać pn - śr -pt ????? tylko nie wzięłam ich ze sobą do pracy, mogłabym przesunąć godzinę ?????
tamtam - Sro 28 Kwi, 2010

Pewnie że nie odstawiaj summamedu.
Lifeontheice - Sro 28 Kwi, 2010

Mialam jedno dziecko z zapaleniem kolana i podniesionymi przeciwcialami IgM na Mpn. Bralo klarytromycyne dosc krotko,(reumatolog zatrzymalpo ),i sie rozeszlo.

Togolina, bierz azytromycyne razem z metro.

Shakira - Sro 28 Kwi, 2010

Life mam pytanie o odczulanie z alergenów, co sądzisz o biorezonansie? Jak w Stanach leczy się alergie?
Lifeontheice - Czw 29 Kwi, 2010

Biorezonans- na dwoje babka wrozyla. Niektorzy twierdza, ze pomogl, inni, ze zmarnowali pieniadze- tu mowie o paleniu papierosow, bo nie wiem nic o leczeniu alergii w ten sposob. Podejrzewam, ze z alergia statystycznie jest jeszcze gorzej. Sproboj, na pewno nie zaszkodzi, chociaz sezon na alergie wlasnie mija.

W Stanach leczy sie alergie tak jak i w Polsce czyli przez unikanie alergenow, sterydy, piguly i odczulanie.

Holistyczne leczenie nie jest wypracowane, bo alergie to najnowszy nabytek w ludzkiej historii. Podejrzewa sie, ze powodem jest zaburzenie w pracy kory nadnerczy. Kora nadnerczy produkuje rozne hormony z ktorych najwazniejszy jest kortyzon regulujacy reakcje zapalne (stad astma, zapalenie skory, katar sienny). Hormony nadnerczowe reguluja gospodarke weglowodanami (glukokortykoidy), mineralami (mineralokortikoidy) i rozwoj seksualny (hormony plciowe). Wszystkie te hoemony sa syntetyzowane z cholesterolu i kora nadnerczy potrzebuje kompletnej witaminy C do utrzymania swojej funkcji. Kora wydaje sie byc nadzwyczajnie wrazliwa na poziom cukru we krwi i konsumpcja rafinowanych cukrow lezy u podstawy wiekszosci alergii w badaniach na zwierzetach.

Naturopaci polecaja calkowita redukcje rafinowanych weglowodanow wlacznie z chlebem, kluskami i cukrem, syropu klonowego i sokow owocowych kiedy ma sie objawy alergii. Dieta powinna sie skladac z trzech posilkow, bez dojadania pomiedzy nimi. Kazdy posilek powinien sie skladac z 1/3 pokarmu pochodzenia zwierzecego, 1/3 odpowiednio przygotowanych zboz i 1/3 jarzyn z duza iloscia masla dobrej jakosci. Polecaja uzywac sol celtycka. Takze poleca sie codziennie cukinie i wywary na kosciach, bo zawieraja potrzebne mineraly.

Zeby sie uodpornic od pylkow kwiatowych poleca sie lyzke niepasteryzowanego miodu i pol lyzki swiezego pylku pszczelego (pierzga). Pylki pszczele zaczyna sie od kilku granulek i powoli podnosi sie do pelnej dawki. Nalezy jesc pelnowartosciowa witamine C czyli kielki, nie pasteryzowana witamine C, surowe mleko i jagody. Mozna dodac owoce aceroli, Cataplex C czy Collagen C.

W Stanach mozna tez dostac Adrenal Cortex Support, ktory zawiera wysuszone nadnercza,witamine C, magnez i korzen lukrecji.

Dobrze jest to wszystko zaczac ze 3-4 tygodni przed seznem alergicznym.

ejs - Czw 29 Kwi, 2010

Nalezy pić nieprzegotowane mleko ? Podobno jest w nim pełno róznych bakcyli ... :|
Lifeontheice - Pią 30 Kwi, 2010

Tak, Ejs, wlasnie surowe mleko. Pasteryzowane mleko i sery byly przyczyna powaznych zatruc pokarmowych, a nawet smierci. Surowe posiada paleczke kwasu mlekowego, ktora zwalcza bakterie innego rodzaju.

Wiele osob dzisiaj wierzy, ze mozna umrzec od picia surowego mleka.

Jezeli sie porowna ilosc bakterii z mleka wydojonego w czystych warunkach z bakteriami a mleku pasteryzowanym, ilosc ich w tym pierwszym jest znacznie nizsza. Oba typy mleka zawieraja E.Coli, zazwyczaj lagodny organizm. Obecnie amerykanskie krowy sa karmione genetycznie modyfikowana soja i podejrzewa sie , ze nowe wirulentne szczepy E.Coli pochodza wlasnie z tego polaczenia.

Dzieci karmione surowym mlekiem maja znacznie mniej astmy, TB, szkorbutu, grypy, pneumonii,alergicznych problemow i prochnicy zebow.

surveyor - Nie 02 Maj, 2010

Witajcie :)

Znalazlem taka informacje o stosowaniu klarytromycyny w leczeniu boreliozy:
"Dorosli 250 do 500mg co 6 godzin z dodatkiem hydroxychlorokina w ilosci 200-400mg/dzien lub amantadina 100-200mg/dzien"

Macie jakies doswiadczenia w tym temacie? Czy ten dodatek do klarytromycyny jest konieczny? Bo mi lekarz przepisal Klarmin 500mg 2x dzienie ale bez zadnego z tych dodatkow.

Lifeontheice - Nie 02 Maj, 2010

Hydroxychloroquine (Plaquenil) powoduje, ze clarythromycin jest bardziej efektywny. Uzywa sie jej glownie przy artretyzmie. Ma dzialanie przeciw zapalne i przeciw kretkowe. Przy leczeniu Plaquenilem trzeba sprawdzac oczy co roku, bo moze sie odkladac w rogowce i nie jest to zalezne od dawki.
babaelka - Nie 02 Maj, 2010

Witam!

Plequenil ,najblizej w Czechach. Cena cos okolo 70,- zl.

Lif,dzieki za posta z 29.04.Bardzo to wszystko interesujace.A zwiazek pomiedzy konsumpcja cukrow ,a alergia to poprostu szalenie ciekawa wiadomosc.

Pozdrawiam
Elka

Lifeontheice - Nie 02 Maj, 2010

Prosze bardzo. :razz:
surveyor - Pon 03 Maj, 2010

Dzieki Life za odpowiedz :)

Mam jeszcze jedno pytanie. Wsrod wypowiedzi dr K. znalazlem m. in. taka:

"..stosowanie razem beta-laktamów z makrolidami silnie uszkadza wątrobe.."

Ja mam w zestawie Zamur, Klarmin i Tynidazol. Czy zamur to beta-laktam a klarmin to makrolid?
Czy ten zestaw silnie uszkadza watrobe? Jezeli tak, to czy odwracalnie?

Czy powinienem brac jakies leki oslonowe (prowadzaca mnie dr nic nie wspomniala na ten temat, a do tej pory raczej nie zazywalem nic poza hepatilem sporadycznie).

ejs - Pon 03 Maj, 2010

Zrób sobie badanie na transaminazy wątrobowe Alat i Aspat, to będziesz wiedziała, w jakiej kondycji jest wątróbka ;) Jak nie za dobre wyniki, to wcinaj esseliv, jak większość z nas to robi.
Lifeontheice - Pon 03 Maj, 2010

Caly czas uzywam razem i nic sie nie dzieje. Te informacje chyba z dawnych czasow kiedy nie mieszali lekow.
surveyor - Pon 03 Maj, 2010

Ta wypowiedz jest z wrzesnia zeszlego roku:
http://forum.gazeta.pl/fo...inocykliny.html


Proby watrobowe sa w normie. Czy w takim razie nie musze brac nic oslonowo na watrobe?
A czy NAC tez dziala w jakis sposob ochronnie na watrobe?

I jeszcze jedna sprawa.
Do tej pory nie bralem zadnych antygrzybow (a lecze sie pol roku), poza ziolowymi: candida clear i lisc oliwny.
Teraz, jak zaczne bardziej agresywna antybiotykoterapie to bede zazywal Nystatyne 2x1. Lekarz zalecil mi tez Flucofast 1 tabl. co 2-3 dni, ale zastanawiam sie czy warto, bo jeszcze przed antybiotykoterapia (ponad pol roku temu) robilem badanie kalu i cos tam wyhodowali: "w preparacie bezposrednim stwierdzono obecnosc grzybow drozdzopodobnych". Z mykogramu wyszlo, ze grzyb jest srednio wrazliwy na flukonazol ale wrazliwy na ketokonazol i nystatyne.

Jednak udalo mi sie to chyba unormowac wtedy citroseptem, candida clear, olejkiem oregano i dieta bo w nastepnych 2 badaniach nie wyhodowali juz nic. Tylko teraz sie zastanawiam, czy warto zazywac flukonazol, skoro pol roku temu wynik badania wskazywal ze moj grzybek jest srednio wrazliwy na niego? Moze lepiej zamienic go na ketokonazol albo w ogole dac sobie spokoj na razie.

chris82 - Pon 03 Maj, 2010

O watobe dbać trzeba esseliv forte możesz brać zapobiegawczo. Bo jak pierdyknie jest nie wesoło a w ulotce każdego z antyboli przeczytasz ze ja obciąża.

Mówiłeś lekarce o mykogramie? Z mykogramami jest tak , ze to co na nich wyjdzie na płytce to jedno a w organizmie to drugie. Jeżeli ketokonazol wyszedł w mykogramie to chyba lepiej go brać.


Z tego co wiem to nystatyna i flukonazol to leki pierwszego rzutu w grzybie?

surveyor - Pon 03 Maj, 2010

Nie mowilem lekarce o mykogramie. Jakos na samym koncu mi wypisala recepte i nie zdazylem juz zapytac.
Z tego co pamietam, jak leczylem sie jeszcze u dr.K to mowil on, ze nie ma sensu brac nic na watrobe dopoki nic sie z nia nie dzieje. A Tobie zalecil cos?

edytau1 - Pon 03 Maj, 2010

Mam pytanie do Life. Jestem osobą, która źle znosi antybioterapie- bóle żoładka, uposledzenie słuch, straszne bole głowy, biegunki, kolatanie serca. Mam podwyższone IgG 63 chlamydia oddechowa. Czy próbowac sie leczyc, jesli znosze jedynie leczenie pencylinami? Edyta
justa1 - Pon 03 Maj, 2010

Ja naprzykład nie biorę nic na wątrobę bo wyniki mam w normie i też uważam, że skowo wyniki ok to nie ma potrzeby, jak wyniki się pogorszą to może wtedy.
ejs - Pon 03 Maj, 2010

Ja biore sobie profilaktycznie 2x1 kapsułkę dziennie, bo parę miesięcy temu po prostu "czułam" cos po prawej stronie. Nie był to jakiś silny ból ale wkurzał na dłuższą metę :razz:
Obecnie nic się nie dzieje ale wolę zapobiegać niż leczyć ;)

chris82 - Pon 03 Maj, 2010

surveyor napisał/a:
Nie mowilem lekarce o mykogramie. Jakos na samym koncu mi wypisala recepte i nie zdazylem juz zapytac.
Z tego co pamietam, jak leczylem sie jeszcze u dr.K to mowil on, ze nie ma sensu brac nic na watrobe dopoki nic sie z nia nie dzieje. A Tobie zalecil cos?


Ja się niepotrzebnie wygadałem o zespole gilberta i biorę bo mi bilirubina skacze. ale tez nie jakoś maniakalnie a w zasadzie jak mi się przypomni jak więcej kasy 2x2 jak mniej 1x2 .

Mi doktor K zalecił candidę clear( łykam ale jakoś bez przekonania) jak poprosiłem o coś przeciw grzybiczego bo mu wspomniałem o wyniku z kału to powiedział ze każdy coś ma i sie tym nie przejmować. Ja mam jeszcze jedną opcję jak będzie źle to się do dermatologa udam ostatnio trioxal dostałem;)

Tak jak ejs wydaje mi się ze prewencyjnie warto.

Lifeontheice - Wto 04 Maj, 2010

edytau1 napisał/a:
Mam pytanie do Life. Jestem osobą, która źle znosi antybioterapie- bóle żoładka, uposledzenie słuch, straszne bole głowy, biegunki, kolatanie serca. Mam podwyższone IgG 63 chlamydia oddechowa. Czy próbowac sie leczyc, jesli znosze jedynie leczenie pencylinami? Edyta


Zalezy od objawow czy w ogole warto zaczynac. Tez cale zycie unikalam tetracyklin i makrolidow, bo mi bylo bardzo niedobrze po nich.

Czasami warto wzmocnic organizm suplementami zanim sie nawet pomysli o niskiej dawce antybiotykow,

edytau1 - Wto 04 Maj, 2010

Objawy chlamydii niestety są ( zmęczenie, co miesięczne przeziębienie, czasem bóle stawów), choruję niestety na Hasimoto i to pogarsza sprawę.Zauważyłam, że po anybioterapii dłuższy czas lepiej sie czuję, jakbym mniej łapała zarazki, czuje się lepiej po Acc. Bardzo dziękuje za pomoc i poświecony czas, pójdę do lekarza i raczej spróbuję. Serdecznie pozdrawiam Edyta
Shakira - Wto 04 Maj, 2010

Life czy jest możliwe zarażenie się borelką przez picie mleka bezpośrednio od krowy?

Myślalam, że to głupie pytanie, ale ostatnio mama spotkała znajomą, chorującą na borelkę, leczoną standardowo 6 tyg abx i jej lekarz powiedział, że to od mleka zarażonej krowy.

Lifeontheice - Wto 04 Maj, 2010

Nie wykluczone. I tu nalezalo by sie zastanawiac co z surowym mlekiem jako zrodlem zdrowia :pale: .
kasia1k - Wto 04 Maj, 2010

Wg mnie mleko to zródło bakterii i zarazków, zwlaszcza dla ludzi żyjących w sterylnych warunkach. Niestety kazdy kij ma 2 konce... chyba nie ma juz naprawde zdrowej zywnosci. Zaleca sie jedzenie jablek ze skórka, bo to zrodlo witamin i błonnika, tylko czy w skórce nie ma obecnie wiecej oprysku? Albo 'zdrowe' warzywa... ile w nich jest witamin, a ile pestycydów?
Najlepiej byłoby hodowac wszystko samemu, wtedy wiemy co jemy, ewentualnie kupowac produkty wsklepach ze zdrową zywnoscia, jesli kogos na to stac... szkoda ze w Polsce to ciagle dobra luksusowe.

Efekt... coraz więcj chorob na swiecie, kiedys nie było ich tyle...

uruz2 - Wto 04 Maj, 2010

Kasiu, były !!! Długośc życia weź pod uwagę...Nie wszyscy ginęli podczas wojen. Większość umierała sobie na te choroby, które dzisiaj medycyna usiłuje rozgryźć... :razz:
edytau1 - Wto 04 Maj, 2010

Jeszcze raz mam pytanie do Life, z suplementów zażywam Iskal lub inny rodzaj tranu, zmieniam co 3 miesiące, magnez z witaminami z grupy B, wapno płynne czasami, Maxviżyn
( na poprawe wzroku),staram się codziennie chodzic na spacery-0,5godziny najkrócej do 2 godzin,stosuję relaksację- trening autogenny Schulca, 2 razy w tygodniu pije soki owocowe, warzywne-sokowirówka, staram sie jeśc codziennie owoce i warzywa, chleb razowy, ryby morskie. Jestem już 3 rok na Polivacilum mitte. Jakie suplementy mogę jeszcze zażywac?Serdecznie pozdrawiam Edyta

chris82 - Wto 04 Maj, 2010

edyta jakieś efekty tegoo treningu schultza, bo tez jestem tym zianteresowany :)
edytau1 - Sro 05 Maj, 2010

U mnie efekty są bardzo dobre, kupiłam płytkę CD pt.: " Trening autogenny" Wydawnictwo Jednośc www.jednosc.com.pl. ( tylko, że około 3 lat temu ). Stosuję relaks w momencie silnego stresu, przed snem-jednak, żeby były efekty trzeba stosowac codziennie i wówczas działa, lepiej się śpi i jest się wyciszonym. Sprawdziłam również na dzieciach, z którymi pracuję, bardzo je wycisza. Jednak tak jak wszystko, to sprawa indywidualna. Mi bardzo pomagają cwiczenia jogi i akupunktura ( ja w te 3 techniki bardzo wierzę ), po nich jestem bardzo spokojna, wesoła i lepiej się czuję. Zauważyłam, ze organizm szybko reaguje na relaksację i na hipnozę. Edyta
uruz2 - Sro 05 Maj, 2010

Coś w tym musi być, bo ja w ogóle nie reaguję na hipnozę...A umysł to nieznany kosmos i potęga. Spróbuję kupić te pozycję...Dzięki... :razz:
Lifeontheice - Sro 05 Maj, 2010

edytau1 napisał/a:
Jeszcze raz mam pytanie do Life, z suplementów zażywam Iskal lub inny rodzaj tranu, zmieniam co 3 miesiące, magnez z witaminami z grupy B, wapno płynne czasami, Maxviżyn
( na poprawe wzroku),staram się codziennie chodzic na spacery-0,5godziny najkrócej do 2 godzin,stosuję relaksację- trening autogenny Schulca, 2 razy w tygodniu pije soki owocowe, warzywne-sokowirówka, staram sie jeśc codziennie owoce i warzywa, chleb razowy, ryby morskie. Jestem już 3 rok na Polivacilum mitte. Jakie suplementy mogę jeszcze zażywac?Serdecznie pozdrawiam Edyta


Nie wiem co to ten Maxvizyn-przypuszczam, ze cos na oczy. Tez nie mialam pojecia o treningu Schulca. Pierwszy raz slysze o Polivacilum mitte.

Bez watpienia masz zdrowy tryb zycia, Edyto. Piszesz o zmeczeniu, chorobie Hashimoto i pobolewaniu stawow.

Nasza lista suplementow jest tutaj:

http://forum.chlamydioza.pl/portal.php?show=8

Tu masz dodatkowe leczenie

http://forum.chlamydioza.pl/viewtopic.php?t=888

Mozna tez pomyslec o dobrym srebrze koloidalnym. Jest bardzo skuteczne na bole stawowe.

W przypadku choroby Hashimoto zmeczenie moze przyjsc z braku T3. Normalnie bada sie tylko TSH i wolna T4 (tyroksyna). Wiele osob pomimo swietnych wynikow ma niedobor wolnej T3 (trojjodotyroniny), ktora jest aktwna forma i powstaje z T4. Jezeli wolna T3 jst w dolnej granicy normy, a reverst T3 w gornej granicy osoba potrzebuje dostac T3 a nie T4 (levothyroxine czy Synthroid).

chris82 - Sro 05 Maj, 2010

uruz2 napisał/a:
Coś w tym musi być, bo ja w ogóle nie reaguję na hipnozę...A umysł to nieznany kosmos i potęga. Spróbuję kupić te pozycję...Dzięki... :razz:

Co bedziesz kasę wydawała , mp3 Ci wyślę ;) Juz zapiraciłem w necie:)

ejs - Sro 05 Maj, 2010

Co zapiraciłeś ? Schulza ?
chris82 - Sro 05 Maj, 2010

ejs napisał/a:
Co zapiraciłeś ? Schulza ?


eheś :pirat: znaczy się ssciagnołem próbke w celu wypróbowania, jezeli bedzie ok zakupię oryginalną płyte .... :rotfl:

ejs - Sro 05 Maj, 2010

Zastanawiam się, dlaczego najlepiej na mnie działa płyta Synchronizacja półkul mózgowych. Po prostu balsam dla nerwów ;')
chris82 - Sro 05 Maj, 2010

ja mam symfonie..... z falami alfa, theta i gamma jak dobrze pamietam... fajne to nawet. Jeszcze sie melomanem stanę;)
ejs - Czw 06 Maj, 2010

Moja to nie symfonia tylko muzyka kosmiczna :sunny:
edytau1 - Czw 06 Maj, 2010

Life - bardzo dziękuję za poradę! Maxvisin- lek poprawiający wzrok- zawiera wyciąg z czarnej jagody, cynk, selen, luteinę, witaminy D, E; Polivakcilum mitte - szczepionka na uodpornienie zawiera szczepy paciorkowców, gronkowców i innych bakterii. Pozdrawiam Edyta
Shakira - Czw 06 Maj, 2010

Life, czy biorąc pod uwagę fakt że jestem uczulona na grejfruta, czy mój herx po citrosepcie może nie być herxem tylko reakcją alergiczną?
Lifeontheice - Pią 07 Maj, 2010

Byla bym za Herxem. Zagryz grejpfruta marchewka i selerem a potem idz do laboratorium niech oddadza forse.
surveyor - Pią 07 Maj, 2010

Witam :)
Dzisiaj zmienilem zestaw antybiotykow na:

KLARMIN 2X500 mg
TYNIDAZOL 2X500 mg (przez 15 dni i 15 dni przerwy)
ZAMUR 2x1000 mg
NAC 2X1200 mg

Nystatyna 2x1, Flucofast 50mg 2-3 razy w tygodniu
Do tej pory nie stosowalem srodkow przeciwgrzybiczych (poza Candida Clear i Lisc Oliwny).

Chcialem zapytac:
1. Jaki minimalny odstep czasowy trzeba zachowac pomiedzy lekami przeciwgrzybiczymi a antybiotykami oraz pomiedzy lekami p/grzybiczymi a probiotykami/witaminami?
2. Czy wapn, magnez moga zaburzac wchlanianie ktoregos z wymienionych przeze mnie lekow?
Czy mozna te leki zagryzac np serem bialym i popijac jogurtem?

Lifeontheice - Nie 09 Maj, 2010

Mysle, ze te antybiotyki powinny byc O.K. z magnezem, wapniem i bialym serem.

Clarythromycin moze byc brana z kazdym jedzeniem albo bez. Tinidazol poleca sie z jedzeniem. Cefuroxime poleca sie brac z jedzeniem, bo daje mniej brzusznych objawow.

Flukonazole i nystatin mozna braz z jedzeniem albo bez. Flukonazole mozna brac razem z clarithromycyna.

chris82 - Pon 10 Maj, 2010

wiaodmo ze sterydy obniżaja odporność i prawdopodonnie dlatego namnożyły i się te paskudztwa.

Nie wiem czy badanie immunoglobulin pomogło by w ustaleniu w jakiej kondycji obecnie jest mój układ odpornościowy? Ewentualnie potem włączyć jakieś środki podnoszące odporność....

Lifeontheice - Pon 10 Maj, 2010

Bardzo watpie. To jest screeningowe badanie.

DHEA bardzo podnosi stan zdrowia 25-75 mg dziennie. Bardzo wazne sa dobre witaminy z mineralami. Poziom witaminy D3 musi byc powyzej 70, zeby tarczyca dzialala prawidlowo. Niezwykle wazne jest uzupelnienie jodkow w diecie.

http://www.worldhealth.ne...ti-aging_medic/

chris82 - Pon 10 Maj, 2010

DHEA miałem zbadane i jest w normie. wiec chyba nie muszę go przyjmować. No chyba ze dhea i dhea - so4 to coś innego. Wyniki zbadanych hormonów :

TSH - 0,89
FT3 3,17 pg/ml 1,50 4,10 N
FT4 1,41 ng/dl 0,89 1,76 N
anty-TPO <1,0 IU/ml 0,00 5,61
anty-TG <1,0 IU/ml 0,00 4,11
Prolaktyna 11,30 ng/ml 2,50 17,00 N
DHEA-SO4 450,50 µg/dl 167,90 591,90 N
Testosteron 50,60 nmol/l 9,36 60,00 N
ACTH 18,60 pg/ml 46,00
Kortyzol 13,80 µg/dl

Hormonalnych problemów nie mam. Jak widać. Czyli nie pozostaje nic innego jak dieta, suplementy, sport....

Usg tarczycy tez w normie. Moze jeszcze zbadam poziom wit d3.

Basia - Pon 10 Maj, 2010

Hormony tarczycy masz super.Pozazdroscic.
chris82 - Pon 10 Maj, 2010

Basiu są super bo JESZCZE NIE SIADŁA :)

Ciekawe co life powie o tym DHEA.... to mnie teraz nurtuje.

Lifeontheice - Pon 10 Maj, 2010

Norma dla DHEA jest 350-500. Lece do pracy. :razz:
surveyor - Czw 13 Maj, 2010

Na naszej stronie www.chlamydioza.pl wsrod informacji na temat mycoplasm jest m.in. taka:

"Niewskazane jest przyjmowanie suplementów diety zawierających L-argininę i pokarmów bogatych w ten aminokwas. Nie zaleca się spożywania orzechów, soi, dyni, grochu, cieciorki, soczewicy, fasoli i spiruliny oraz olejów tłoczonych z orzechów lub nasion."

Czy wiecie dlaczego nie zaleca sie spozywania w/w produktow?

Lifeontheice - Czw 13 Maj, 2010

Nie wiem. Jestem za tym, ze to zdrowe. Od 2003 do 2005 bylam na diecie tzw. MS-Direct Diet, w ktorej takze zakazywali legumin, pomiedzy wieloma innymi pokarmami.

Arginina to aminokwas, ktory jest potrzebny do wielu funkcji w organizmie. Bralam ja razem z ornityna przez jakis czas, bo maja pomagac w syntezie hormonu wzrostu. Sa takze brane przez kulturystow, bo podnosza ilosc miesni i sile.

Arginina jest potrzebna herpesowi do replikacji, wiec moze dlatego sie nie poleca suplementacji.

desire - Sob 15 Maj, 2010

witam, mam takie pytanie, od prawie pół roku biorę doxy, nac, tini i azytro. azytro w dawce 250 mg co drugi dzień, jutro mam ostatnią tabletkę i chcę przejść na klarmin, czy zacząć od razu w poniedziałek, czy po ostatniej dawce azytro odczekać dzień lub dwa i dopiero zacząć brać?

pozdrawiam

Lifeontheice - Sob 15 Maj, 2010

Mozesz zaczac za dwa dni. Kazdy sposob Ci ujdzie na sucho.
uruz2 - Sob 15 Maj, 2010

Life, czy mykoplazma daje objaw czerwonych oczu? Myślę o swoim synku. Ma czerwone.
desire - Sob 15 Maj, 2010

Lifeontheice napisał/a:
Mozesz zaczac za dwa dni. Kazdy sposob Ci ujdzie na sucho.


dziękuję , tylko co to znaczy, że ujdzie na sucho????

Lifeontheice - Sob 15 Maj, 2010

To znaczy, ze nawet jak bys zaczela klarytromycyne nastepnego dnia, to nic by Ci sie nie stalo.
uruz2 - Sob 15 Maj, 2010

Królowo Matko, co z tymi oczami??? Słyszałaś/widziałaś czerwone od myco, czy jednak muszę przyjąć z godnością fakt, że to może być również cpn...
Lifeontheice - Sob 15 Maj, 2010

Przy zapaleniu spowodowanym Cpn czy Mpn moze byc zapalenie spojowek i czerwone oczy. Jezeli Ci chodzi o czewone oczy spowodowane leczeniem to moze od nadwrazliwosci na slonce? Zadowolonas? :geek:
uruz2 - Sob 15 Maj, 2010

Niekoniecznie...Bo ja tu panikuję, że jest cudna koinfekcja i trzy miesiące to w ogóle nie da rady. Jestem na pulsie. Więc mam śliczną depresję, za którą z góry przepraszam.

Ale bardzo dziekuję za pomoc!!!! :razz:

desire - Nie 16 Maj, 2010

Life dziękuję, to jeszcze tylko jedno pytanie :) jestem trzeci dzień na pulsie tini, i będę je brać 10 dni, czy zaczynać ten klarmin podczas pulsu, czy sobie odpuścić i te pare dni ciągnąć tylko tini, doxy i nac a klarmin włączyć już po pulsie?
ejs - Nie 16 Maj, 2010

Wszyscy bierzemy razem 2 abx i tyni/metro i całą resztę ...
uruz2 - Nie 16 Maj, 2010

Niektórzy 3 albo i 4, plus metro/tyni i reszta...
Lifeontheice - Nie 16 Maj, 2010

Okrutnicy! Maja racje.
desire - Nie 16 Maj, 2010

chyba mnie nie zrozumieliście :) wiem ile abax się bierze na raz, bo też tak biorę, ale do tej pory zawsze brałam doxy, nac, tini i azytro a teraz zamieniam po raz pierwszy azytro na klarmin i nigdy nie brałam klarmin i nie wiem jak na niego zareaguję i dlatego pytam czy dobrze jest dokonać takiej zamiany na pulsie czy lepiej poczekać aż skończę puls, a azytro i tak już nie mam, więc musiałabym dokończyć puls bez jednego abax i wziąść go dopiero po skończeniu pulsu
surveyor - Nie 16 Maj, 2010

ja tez zmienialem niedawno azytro na klarmin i na nic nie czekalem, tylko pewnego dnia zamiast azytro zazylem klarmin i wszystko bylo jak najbardziej ok :razz:

Ja natomiast mam takie pytanko:
Od 10 dni jestem na nowym zestawie: ZAMUR 2X1000mg, KLARMIN 2x500mg, TINIDAZOL 2x500mg oraz NAC 2x1200mg -codziennie i w zasadzie nic ciekawego sie nie dzieje. Nie mialem herksa. Mam wrazenie ze lykam cukierki a nie antybiotyki. Jak sie tak bardziej zastanowie, to moze troszeczke mi sie nasilily moje lekke pobolewania kosci, ale nie jestem pewien czy to akurat nie zbieg okolicznosci albo czy sie nie myle. Jest to niewyrazna zmiana.

O czym to moze swiadczyc? Czy leczenie jest nieskuteczne? Czy moze mam tych bakterii niewiele..
A moze to jest inna choroba? Czy taki zestaw dzialalby na brucelloze np? (ona mi wyszla kiedys dodatnia, ale w nastepnym tescie juz ujemna) albo na bartonelloze? Czy herks moze jeszcze sie pojawic, skoro nie pojawil sie przez 10 dni? Tyni mam ciagnac przez 15 dni a pozniej zrobic przerwe na 15 dni. Ale moze w tej sytyacji nie robic przerwy tylko jechac dalej z Tyni?

Lifeontheice - Nie 16 Maj, 2010

Najlepsze leczenie na brucelloze to mieszanka chinolonow z doxy, oba uczulaja skore na sloncu.

Bralam Tinidazol non stop i gm dziennie przez 6 tygodni razem z doksy i roksytromycyna.

Nie musisz czuc sie inaczej, wystarczy, ze sie czujesz dobrze. Jezeli czujesz zwiekszone pobolewanai kosci to znaczy, ze leczenie robi roznice.

desire - Pon 17 Maj, 2010

odpowie ktoś? proszę, bo nie wiem co robić
uruz2 - Pon 17 Maj, 2010

Ja bym wzięła klarmin. :razz:
Lifeontheice - Pon 17 Maj, 2010

Mysmy odpowiedzieli jednoglosnie-doloz Klarmin.

Jak by bylo za duzo reakcji to przerwij puls.

nati_1978 - Pon 17 Maj, 2010

Mam pytanie-mam zacząć pierwszy puls w czwartek - ale w sobotę wyjeżdżam na majówkę do niedzieli -czy mogę przesunąć puls i zacząć go w poniedziałek??
desire - Pon 17 Maj, 2010

uruz, Lifeontheice dziękuję bardzo :) dołożę jutro, zobaczę jaka będzie reakcja
Lifeontheice - Pon 17 Maj, 2010

nati_1978 napisał/a:
Mam pytanie-mam zacząć pierwszy puls w czwartek - ale w sobotę wyjeżdżam na majówkę do niedzieli -czy mogę przesunąć puls i zacząć go w poniedziałek??


Poniedzialek. Zawsze sie robi pulsy kiedy najwygodniej.

Szczesliwej majowki! :flower:

uruz2 - Pon 17 Maj, 2010

Jak tak będzie lało, to weźmie ten puls, bo z majówki nici... :silent:
nati_1978 - Pon 17 Maj, 2010

Jak widzę co się dzieje za oknem to odechciewa mi się wyjazdu....Ale to dopiero 29/30 maja....
desire - Sro 19 Maj, 2010

a ja się jeszcze zapytam...

w jakim celu wydłużane są pulsy?

jeśli ja mam puls 10 dniowy i w miarę spokojnie na nim wytrzymuję, czy to oznacza, że zdrowieję szybko? że jestem coraz bliżej wyleczenia?
i czy coraz dłuższe pulsy pezyspieszają leczenie?

Lifeontheice - Sro 19 Maj, 2010

Prawdopodobnie tak, ale nie kazdy toleruje dluzsze pulsy. Niektorzy maja wrecz odwrotne skutki. Cialo potrzebuje czasu na odtrucie sie.
ejs - Sro 19 Maj, 2010

Takie mądre te magiki od farmacji a nikt nie wymyśli skutecznego odtruwania z toksyn bakterii, które długotrwale sieją spustoszenia .... :(
Lifeontheice - Sro 19 Maj, 2010

Niektorych rzeczy sie po prostu nie przeskoczy.
micheel - Czw 20 Maj, 2010

ejs napisał/a:
Takie mądre te magiki od farmacji a nikt nie wymyśli skutecznego odtruwania z toksyn bakterii, które długotrwale sieją spustoszenia .... :(


Tak. Spustoszenia są poważne i być może nieodwracalne.

Basia - Sob 22 Maj, 2010

to do desire....tak jesli dlugie pulsy sa dobrze tolerowane to swiadczy to o zdrowieniu.Na Twoim miejscu przedluzalabym te pulsy ciagle.Ja nie zastostosowalam dluzszego pulsu niz 5 dni.....wygodnictwo?obawa?Wiem,ze zle robie...ale Ty rob lepiej. :cat: :cat:
desire - Nie 23 Maj, 2010

Basia dziękuję, mam zamiar przedłużyć do 15 dni, zobaczymy jak będzie. 10 dni nie robi już na mnie żadnego wrażenia
ejs - Nie 23 Maj, 2010

Tylko uważaj na wątrobe przy długim pulsie ...
desire - Nie 23 Maj, 2010

ejs, jakie mogą być objawy od strony wątroby i czy łykanie np. hepatil wystarczy?
ejs - Nie 23 Maj, 2010

Sama po sobie wiem, że nie zawsze są zauważalne objawy niedomogi wątroby. Dlatego trzeba co 1-3 miesiące robic sobie badania ALAT, ASPAT, GGT.
Ja mając ponad 3-krotne przekroczenie normy nie odczuwałąm żadnych dolegliwości. Ale czasem jak boli pod prawym żebrem, to można wziąć esselive (bardziej polecany niż hepatil), chociaż wyniki są w normie.

desire - Nie 23 Maj, 2010

dzięki
Shakira - Wto 01 Cze, 2010

Life, odebrałam ostatnio wyniki z rm bioder i okazuje się, że coś mi zjada chrząstkę stawu biodrowego. Czy to może być od atypówek? Borelioza czy myco? Czy gronkowiec złocisty, który dotąd miałam w gardle(teraz go w gardle nie ma), mógł się tam przenieść?

W opisie ,, na pograniczu głowy i szyjki prawej kości udowej widoczna pojedyncza, podkorowa geoda, której towarzyszy obrzęk. Rozpoczęły się też zmiany degeneracyjne w krawędzi stropu panewki w miejscu połączenia chrząstki stawowej z obrąbkiem. "

ejs - Wto 01 Cze, 2010

U mnie tak załatwia chrząstkę barków i kolan. Ciekawe, czy ktoś badał te chrząstki wyciągnięte podczas artroskopii w kierunku atypówek ?
Lifeontheice - Wto 01 Cze, 2010

Generalnie mamy ostre i przewlekle, ropne (septyczne, bakteryjne)i nieropne zapalenia stawow. Sa jeszcze reaktywne czyli sterylne, kiedy proces zapalny sie toczy gdzie indziej w ciele. Tutaj nam zyczliwie podaja Chlamydie trachomatis i Lyme, chociaz przyznaja, ze Bbmoze dawac bezposrednie mnogie zapalenia stawow :joker:

Jeszcze inny podzial to rzezaczkowe i nierzezaczkowe. Rzezaczka jest najczestsza przyczyna zapalen u mlodych ludzi (75%). To zapalenie jest nie takie destrukcyjne jak gronkowcowe, ktore sie charakteryzuje sie wysoka goraczka i szybko zniszczy staw, a nawet czasem doprowadza do smierci, jezeli nie jest szybko leczone. Gronkowcowe infekcje stawow najczesciej sie spotyka u dzieci ponizej 2 lat i doroslych. W 80% powoduje nadkazenie przy reumatycznym zapaleniu stawow, ale to takze jest ostre zapalenie.

Sa tez wielobakteryjne zapalenia stawow, ktore najczesciej sa konsekwencja urazow albo infekcji brzusznych.

Choroba z Lyme, wirusy(HIV, hepatitis, rozyczka), mycobacteria, grzyby i inne patogeny powoduja nieropne zapalenia stawow.

W Stanach sa jeszcze czeste prostetyczne zapalenia stawow.

tamtam - Wto 01 Cze, 2010

Chlama i myco powodują degenerację stawów.
Wygląda to tak, że lubią znajdującą się w stawach tkankę maziówki, tam pasożytują, wywołując reakcje immunologiczną. W wyniku tego tworzą się kompleksy immunologiczne - zapalne.
W wyniku procesu zapalnego dochodzi do rozrostu błony maziowej. Maziówka choruje, wytwarzany przez nią płyn stawowy jest nieprawidłowy, ma dużo białek zapalnych itp. Jest mętny, żółty,paskudny. Nie nadaje się do odżywiania chrząstki ( chrząstka nie ma własnych naczyń krwionośnych, odżywiana jest tylko przez płyn stawowy ).
Źle odżywiana chrząstka rozmięka, cienieje, zużywa się, wyciera nawet do gołej kości.
I jest po stawie, trzeba robić endoprotezę.
Proces może toczyć się w kilku stawach jednocześnie.
Dlatego wytępienie tego dziadostwa jest takie ważne, inaczej staniemy się kalekami.

Lifeontheice - Wto 01 Cze, 2010

Zgadzam sie calkowicie.
Shakira - Wto 01 Cze, 2010

Life ze znanych Ci przypadków chorych na atypówki jaki w przybliżeniu jest odsetek pacjentów nie reagujących na antybiotykoterapię? A jaki zmuszonych przerwać kurację?

Naczytałam się ostatnio forum boreliozy, chyba nie powinnam go czytać! Jest tam sporo przypadków ludzi leczących się dłużej niż rok, bez większej poprawy i rezygnujących z dalszego leczenia z powodu pogorszenia stanu zdrowia uniemożliwiającego funkcjonowanie.
Stąd mam dylemat czy zaczynać leczenie abxami czy lepiej wzmacniać odporność i wierzyć, że organizm sam w końcu zwalczy chorobę.
A w przypadku mamy to wchodzi w rachubę chyba już tylko zaleczenie skoro to tak przewlekła sprawa. Feeling leci w dół...

Kastroo - Wto 01 Cze, 2010

Life mam pytanko do swojego zestawu.

Po 6 miesiacach leczenia wprowadzam do zestawu:

Cefuroxim 2x1g / 24h zamiast Tetracykliny

do tego zostaje

Bactrim DS (Forte) 2x1 / 24h
Azitro 500mg co 2 dzien
Rif 600mg / 24h
no i Tynidazol.

Czy moj zestawik pokrywa w pelni CPN i Mykoplasme (Borel i BArtonelle na pewno) ?

Dzieki!

arrakis74 - Wto 01 Cze, 2010

"Chlama i myco powodują degenerację stawów"
Kontakt z w/w patogenami ma większość ludzi. Co powoduje, że u jednych nastąpi degeneracja a u innych nie? Sprawność układu odpornościowego?

chris82 - Wto 01 Cze, 2010

arrakis74 napisał/a:
"Chlama i myco powodują degenerację stawów"
Kontakt z w/w patogenami ma większość ludzi. Co powoduje, że u jednych nastąpi degeneracja a u innych nie? Sprawność układu odpornościowego?


Mnie się wydaje że , w infekcjach zawsze kluczowe znaczenie ma odporność.Pewnie są tez jakieś predyspozycje genetyczne czy zależne powiedzmy od " sytulu" życia... dlatego jednym atypówki siadaj na stawy, drugim , na mięśnie a trzecim na płuca... chyba ze te sprytne bestie wybierają sobie najsłabszy punkt.

Lifeontheice - Wto 01 Cze, 2010

Shakira napisał/a:
Life ze znanych Ci przypadków chorych na atypówki jaki w przybliżeniu jest odsetek pacjentów nie reagujących na antybiotykoterapię? A jaki zmuszonych przerwać kurację?

Naczytałam się ostatnio forum boreliozy, chyba nie powinnam go czytać! Jest tam sporo przypadków ludzi leczących się dłużej niż rok, bez większej poprawy i rezygnujących z dalszego leczenia z powodu pogorszenia stanu zdrowia uniemożliwiającego funkcjonowanie.
Stąd mam dylemat czy zaczynać leczenie abxami czy lepiej wzmacniać odporność i wierzyć, że organizm sam w końcu zwalczy chorobę.
A w przypadku mamy to wchodzi w rachubę chyba już tylko zaleczenie skoro to tak przewlekła sprawa. Feeling leci w dół...


Wsrod moich pacjentow jest dokladnie tak jak na forum borelioza.

Antybiotyki nie kazdemu pomagaja kto ma te objawy. Niektorzy po czesciowej poprawie wpadaja w jakas dziure, z ktorej nie sposob sie wydostac. Duzo ludzi ma hormonalne podloze problemow (tarczyca, nadnercza, obnizone hormony plciowe, hormon wzrostu), genetyka doklada swoje, masa ludzi jest przewlekle zle odzywiona, ma niedobory witaminowe, mineralow i omega 3, masowy niedobor antyoksydantow, ktory tez nalezy poprawic.

Sa lekarze, ktorzy nie dadza antybiotykow zanim nie poprawia ogolnego stanu pacjenta. Czasami to bierze rok.

Lifeontheice - Wto 01 Cze, 2010

Kastroo napisał/a:
Life mam pytanko do swojego zestawu.

Po 6 miesiacach leczenia wprowadzam do zestawu:

Cefuroxim 2x1g / 24h zamiast Tetracykliny

do tego zostaje

Bactrim DS (Forte) 2x1 / 24h
Azitro 500mg co 2 dzien
Rif 600mg / 24h
no i Tynidazol.

Czy moj zestawik pokrywa w pelni CPN i Mykoplasme (Borel i BArtonelle na pewno) ?

Dzieki!


Tak. Na Cpn rif, azithro i tini wystarczy, na mycoplazme rif i azi tez.

Powodzenia!

Shakira - Sro 02 Cze, 2010

A jak się ma posiadanie grzybicy do zjadania chrząstek? Czy grzyb też może zaatakować stawy?
Lifeontheice - Sro 02 Cze, 2010

Moze, ale to jest stosunkowo rzadkie. Przewaznie pacjent ma AIDS albo jest po transplancie.

Czasami grzyb jest wprowadzony w czasie operacji brzusznej czy stawowej i wtedy nie potrzeba miec obnizonej odpornosci. Bardziej podatne sa osoby z artretyzmem, dna moczanowa, reumatycznym zapaleniem stawow, osteoporoza, Taki grzyb jak my mamy nie czepia sie stawow, przewaznie siedzi na sluzowkach.

Shakira - Sro 09 Cze, 2010

I znowu ja się naprzykrzam...
Mam ustalone badanie cd57 na 16 czerwca i chciałam dotrwać do niego bez brania abx-ów, ale chyba się nie uda. Stawy tak bardzo dają sie we znaki i słabość ogólna, ciągnie mnie do łóżka...
Czy mogę zrobić to badanie w trakcie abx-ów? Czy abx-y wpływają na wynik tego badania?
Mam przepisany zinnat, rolicyn, metro w pulsach i już cała reklamówka czeka w domu.

Lifeontheice - Sro 09 Cze, 2010

CD57 jest pobierany na poczatku leczenia. Jezeli jest niski sluzy do monitorowania postepow terapii. Rozumiem, ze chcesz uzyskac liczbe nie splamiona antybiotykami?
tamtam - Sro 09 Cze, 2010

Shakira, gdzie będziesz robić CD57?
Shakira - Sro 09 Cze, 2010

W Katowicach:) w przyszłą środę.
Namiar opisałam w wątku o cd57
http://forum.chlamydioza....p?p=22985#22985

figofago - Pią 11 Cze, 2010

Dzien dobry,
mam pytanie, wlasciwie trzy, ponumeruje, zeby jasnosc byla ;)

1. moje wyniki byly wzorowe, a objawow pelno, zaczelam leczenie w ciemno. po 3 miesiacach w koncu wyszlo Igm w cpn dodatnie oraz C6 0,85 - ujemne, ale z komentarzem od doktora, ze tak wysokie ujemne sie nie zdarza i cos jest raczej na rzeczy, zeby to monitorowac. Leczylam sie dalej. Tavanic1x500mg, 4x100mg unidoxu i pusy. potem zinnat, rovamycyna biseptol i pulsy. to wszystko naprzemiennie. Po kolejnych 3 mies powtorzylam C6 i wyszlo 0,65, czyli opadlo w trakcie leczenia. Czy ja to moge rozumiec, ze jesli mialam borelke to juz jej nie mam? Czuje sie o wiele lepiej, mam energie, mam dobry humor. Czasem dokuczaja rozne objawy - ale moze to juz tylko cpn? (na wyniki cpn jeszcze czekam) Genralnie jak mam rozumiec spadajacy wynik w trakcie leczenia?
moje obajwy na dzien dzisiejszy to cos nie tak ze wzrokiem, przytkany nos przez sen (na tavanicu tez sie poprawia) no i bole herksowe miesni nog.

2. Rzecz, ktora najbardziej mi spedza sen z oczu to "gula" w gardle, taki ucisk. Nie jest to gula do odksztuszenia, nie wydaje mi sie, zeby byla od ukl oddechowego, bardziej jakies skurcze, albo bole czy cos podobnego przelyku albo od zoladka. rennie, manti pomaga na kilkanascie minut. Tavanic rewelacyjnie na te gula dziala. Czy jest to moze jakis standardowy objaw jakiejs choroby? Czy kompletnie nie wiadomo od czego to moze byc?

3. Maz mial wiele roznych objawow. Zyl sobie z tym, ale nie bylo to zycie na pelnych obrotach. Cpn IgG 120, utrzymywalo sie przez poltora roku, w koncu znalazlam lekarza i uprosilam Go zeby zaczal sie leczyc. Leczyl sie protokolem 2x100mg unidox, co drugi dzien 500mg azitroxu i pulsy z tynidazolu. Wyglada o wiele lepiej, gardlo przestalo bolec, laryngolozka zaskoczona jak po miesiacu leczenia zmienila mu sie sluzowka w nosie i w gardle.
Herksow nie mial w ogole, albo takie slabiutkie, ze uwazal, ze nic sie nie dzieje. Po jakims czasie przestalo byc widac jakies skutki leczenia, tzn czul sie dobrze, wygladal dobrze juz caly czas, nie bylo juz wiekszej poprawy i stwierdzil, ze juz go meczy to branie lekow i robi przerwe. W sumie wyszlo 4 miesiace leczenia. Zaraz po odstawieniu lekow zrobilismy wyniki i IgG spadlo ze 120 do 75. Czy to mozliwe, ze juz jest zdrowy? Co oznacza taki spadek przeciwcial w trakie leczenia? Poki co, czuje sie tak samo, lyka caly czas NAC. Ma pryszcze na plecach - ale moze to akurat nie jest od cpn.
W trakcie leczenia przeszlo mu tez takie jeczenie przez sen jakby nie mogl powietrza nabrac, az go wyslalam na badanie na bezdech, bo z nerwow spac nie moglam. a teraz juz spi cichutko bardzo.

przepraszam bardzo za taki dlugi wywod, ale staram sie tu glowy nie zawracac, wiec raz a porzadnie napisalam :)
Bardzo dziekuje za ewentualna odp i pozdrawiam serdecznie

Lifeontheice - Pią 11 Cze, 2010

Dzien dobry,

1.Pozytywne wyniki zaczynaja sie od 0.9, wiec jestes blisko. Skoro sie poprawiasz i przeciwciala spadaja to na pewno cos wytluklas. Ciagnij dalej.

2. Gula w gardle to dosyc czesty objaw niedoczynnosci tarczycy. Skoro Tavanic na to dziala najwyrazniej ma pochodzenie infekcyjne.

3. Daj mezowi zrobic przerwe, bo i tak zrobi. Ma poprawe. W malzenstwach czesto jedno zaraza drugie.

ejs - Pią 11 Cze, 2010

Figo, mnie tak spadło IgG po pierwszym leczeniu ze 109 na 70 a potem co miesiące rosło i teraz mam 138 ... ;)
uruz2 - Sob 12 Cze, 2010

Life, czy coś się dzieje z bakteriofagami ? Znaczy, czy są jakieś badania potwierdzające ich skuteczność w cpn?

Znalazłam Twoje imię na chorwackiej stronie o bakteriofagach. Nic nie rozumiem z tekstu... :silent:

Lifeontheice - Sob 12 Cze, 2010

You gotta be kidding! Wiedzialam o czeskim tlumaczeniu, bo przetlumaczyli Cpn.org.

Chcialabys, Uruz, napuscic nam fagow, zeby sie nacpaly cpn-u?

trachtrach - Sob 12 Cze, 2010

Chyba udam sie do urologa,
mam bole najadrzy znowu jader, nie moge praktycznie nic robic :/
Cos okropnego - da sie przezyc to ?
Trace wiare ze moje leczenie jest wlasciwe ...

Lifeontheice - Sob 12 Cze, 2010

Juz cztery miesice jestes z nami. Zero poprawy?
trachtrach - Sob 12 Cze, 2010

niestety :/
trachtrach - Sob 12 Cze, 2010

moj poped seksualny spadl prawie do zera
uruz2 - Sob 12 Cze, 2010

Mnie się ten pomysł z napuszczeniem na cpn wirusów, średnio podoba, bo boję się wirusów. Napisz coś więcej, jest to jakieś realne światełko w naszym tunelu?
uruz2 - Sob 12 Cze, 2010

Bakteriofagi (zwane inaczej fagami), wirusy atakujące bakterie,
zbudowane są z główki, zawierającej materiał genetyczny (DNA lub RNA)
oraz ogonka. Pełni on funkcję "strzykawki" - wirus wbija ją w komórkę
bakteryjną i przez nią wstrzykuje materiał genetyczny do wnętrza. Od
tego momentu w bakteryjnej komórce zachodzą burzliwe przemiany. Cały jej
metabolizm "przestawiany" jest tak, by produkowała nowe winiony
(cząsteczki wirusa), identyczne z tym, który ją zaatakował. W ciągu 30
-- 60 minut wewnątrz komórki gromadzi się ich kilkadziesiąt.
Przepełniona, pęka. Z jej wnętrza wydostają się wirusy. Poszukują
kolejnej bakterii i cykl się powtarza.

Lifeontheice - Sob 12 Cze, 2010

Nie znam sie na tym. Nie wiem jak napedzic fagow na Cpn. A co z fagowym kolnierzykiem? Bez niego nie piekny.
desire - Wto 15 Cze, 2010

witam, mam pytanie, już od kilku miesięcy biorę pulsy tini 10 dniowe,czuję się na nich dobrze i normalnie mogę funkcjonować, teraz mam kilka wyjazdów no i przy wysokiej temperaturze czuję się trochę osłabiona, a tini też mnie osłabia i zastanawiam się czy dwa pulsy tini mogę skrócić na 5 dni, czy lepiej zacisnąć zęby i przetrwać te 10 dni?

pozdrawiam

Lifeontheice - Wto 15 Cze, 2010

Oczywiscie, ze mozna skrocic. Klasyczne pulsy trwaja 5 dni.
desire - Wto 15 Cze, 2010

dziękuję :)
Shakira - Sro 23 Cze, 2010

Life dziękuję z tego miejsca za pomoc i proszę o jeszcze...
Na stronie głównej chlamydioza.pl w zakładce mycoplasmy czytamy, że
,,Niewskazane jest przyjmowanie suplementów diety zawierających L-argininę i pokarmów bogatych w ten aminokwas. Nie zaleca się spożywania orzechów, soi, dyni, grochu, cieciorki, soczewicy, fasoli i spiruliny oraz olejów tłoczonych z orzechów lub nasion. "
Jaki jest powód unikania spiruliny i jak sądzę chlorelli też, bo to bardzo podobny glon?
Dotąd sądziłam że chlorella jest bardzo do oczyszczania organizmu z toksyn, ale czy rzeczywiście?
No i co z olejami? Dlaczego niewskazane?

Lifeontheice - Sro 23 Cze, 2010

Arginina jest prekursorem tlenku azotu, a jego pochodne wystepuja w nadmiarze u osob umierajacych na SM. Przypuszczam, ze to jeszcze jedna bzdura wynikajaca z daleko posunietej choroby i braku zrozumienia etiologii choroby.

Osobiscie biore suplement argininy, bo jest uzyteczna miedzy innymi do produkcji hormonu wzrostu i pomaga na pamiec.

Pokarmy przez Ciebie wymienione wplywaja pozytywnie na zdrowie. Papier jest cierpliwy.

Kastroo - Sro 23 Cze, 2010

a ja wcinam groch i fasole zamiast ryzu i tez zyje :)
uruz2 - Sro 23 Cze, 2010

Papier rzeczywiscie jest cierpliwy, ale ja już tak ogłupiałam, że sama już nie wiem, co jest dobre, a co szkodzi. Jak tak dalej pójdzie, to kasza gryczana zostanie podstawowym produktem spożywczym w moim domu i wszyscy będą nią wymiotować...

Rolicyn dotarł do mózgu i teraz nie dość, że mną rzuca, to jeszcze nie pamiętam jak się nazywam...

A rano mam tachykardię i arytmię...Dlaczego rano?

Kastroo - Sro 23 Cze, 2010

Ania sie nazywasz...Ania

Wujek Kastroo zawsze sluzy rada i pomoca :D

a serducho sprobuj CoQ10...przekonalem mojego ojca do wlaczenia 400mg dziennie i czestotliwosc migania przedsionkow spadla mu o jakies 40% :)

uruz2 - Sro 23 Cze, 2010

Aaaa...Ania...Super, nawet ładnie ! :razz:

Spróbuję koenzymu, nie zaszkodzi... :razz:

Ciekawe, kiedy ja będę miała chociaz 50% wydolnosci intelektualnej...To jest szalenie męczące być kretynem... :razz:

babaelka - Sro 23 Cze, 2010

Witam!
O jejku ,jak familiarnie.

Anula,Ty Kochana nie kokietuj.Masz ambicje byc kreatywna,i dzieki Ci za to. Bez Twoich postow,nie byloby tak interesujaco na forum.
Wujek Dobra Rada slusznie prawi z koenzymem,ale uwazaj z dawka ,bo herksiki po Q10 nie naleza do lagodnych.

Pozdrawiam
Elka

uruz2 - Sro 23 Cze, 2010

Nie kokietuję, niestety :silent:

Po tym też są herxy??????Ja mam dość... :silent:

edytau1 - Czw 24 Cze, 2010
Temat postu: prośba
Szanowna Lif! Zrobiłam tomografię komputerową płuc ( mam chlamydię oddechową ), mam liczne powiększone węzły chłonne szczególnie w śródpiersiu- sugerują sarkoidozę,ale też nie można wykluczyć rozrostrowego procesu lewej wnęki- wskazana diagnostyka BFS ( nie mogę znaleźć, co to za badanie- czy to próby na gruźlicę, nowotworowe? ), na forum i na innych stronach przeczytałam o niszczeniu płuc przez chlamydię. Z góry dziękuję Edyta.
Marcin - Czw 24 Cze, 2010

Life musze poprosić Cie pierwszy raz o pomoc fachowca. Przypomnę, że mam starą bb, myco i prawdopodobnie chlame tr potwierdzoną tylko testowym pcr z poznania. Tydzień temu odstawiłem abx i zacząłem protokół Buhnera. Po odstawieniu abx było dziwnie. Później było całkiem dobrze a teraz znowu pod górke. Czuję, że niedługo sie rozchoruje tak jak to miało miejsce jakieś 1,5 roku temu po odstawieniu abx. To przeziębienie które przychodziło, przynosiło ze sobą dziwne objawy a głównie to straszne otępienie tak, że słyszałem słowa a nie rozumialem ich znaczenia, problem z oddychaniem, coś w rodzaju potwornej grypy, rozwolnienie itd. Wystraszyłem sie tego i po wzięciu abx byłem tylko trochę przeziębiony. Czy tak ma być po odstawieniu abx i czy przejście takiego stanu jest konieczne do tego, żeby sie aktywował układ odpornościowy, który zapewne w obecnym momencie jest zerowy? Czy to może być odrywający sie grzyb dający takie objawy czy może niestety objawy, którejś z moich chorób wracają jak bumerang:( Wiem, że jest to ciężkie pytanie, ale masz większą wiedze ode mnie w tym temacie choćby po swoich panjentach, ich reakcji i obserwacji dlatego prosze o pomoc.
edytau1 - Pią 25 Cze, 2010
Temat postu: prośba
Już znalazłam, co to jest BFS- biofibroskopia ( badanie błony śluzowej i całego stanu dolnych dróg oddechowych, wypłukiwanie ropy, jeśli tam jest).Pozdrawiam Edyta
Lifeontheice - Sob 26 Cze, 2010

Sarkoidoza jest troche z innej beczki niz chlamydia zapalenie pluc. Trzeba Ci sie bedzie poddac szczegolowej diagnostyce.

Marcin, przypuszczam, ze to co Cie spotkalo to Herx. Moze byc od grzyba albo pasozytow, bo mysle, ze za mocny na po bakteryjny.

Idz na diete antygrzybicza i laduj w siebie probiotyki z dobrego zrodla, zeby byly zywe. Dawka dzienna nawet do 140 bln.

Idz do gastroenterologa i popros niech Ci zrobi calkowita diagnostyke kalu na calprotectin, eosinophil protein X, krotkie lancuchy tluszczowe, pH, beta-glukuronidaze, sole zolciowe, poziom acidophilusa, bifido bakterii, patogennych bakterii, kandide i pasozyty.

Przepraszam za opoznienie, ale sie wczasuje.

Kastroo - Sob 26 Cze, 2010

Life udalo mi sie wycyganic od mojej PCP recepte na Probenecid 250mg 60 tabsow :)

mozesz mi powiedziec jak to sie lyka (biore cefuroxim) i z tego co wiem Probenecid mocno wydluza jego okres poltrwania co bedzie pomocne:)

mam to lykac 1, 2 razy dziennie? z jedzeniem? przed abaxem, po abaxie ?

Dzieki!

Lifeontheice - Sob 26 Cze, 2010

Probenecid przedluza czas dzialania cefuroximu o okolo 50-60% podnoszac jego stezenie nieznacznie. Oba leki bierze sie z jedzeniem. Nie mam doswiadzenia z probenecidem.
desire - Nie 27 Cze, 2010

proszę znowu o pomoc :)

jadę na wakacje nad morze, mam zestaw 200 mg doxy i azytro 250 mg co drugi dzień i zastanawiam się czy odstawiać leki na wyjazd ze względu na słońce, to prawie trzy tygodnie musiałabym ich nie brać i nie wiem czy warto?

do tej pory sporo czasu spędzałam na słońcu i nic się nie działo

odstawiać czy brać cały czas? proszę o radę

pozdrawiam

Kastroo - Nie 27 Cze, 2010

ja jade za tydzien do cieplejszego miejsca i nie odstawiam bactrimu ale bede sie smarowal 70ta i lezal pod parasolem na plazy ale doxy chyba jeszcze bardziej uczula niz bactrim
trachtrach - Nie 27 Cze, 2010

wczasy wakacje ?
I to jeszcze z rozbrykanymi bakteriami ? Chyba tu niektorzy nie choruja tak powaznie jak to opisuja .
Nie dziwcie sie pozniej ze chorujecie jak jestescie tak niepowazni w leczeniu i odstawiacie Abx.

Albo rybka albo akwarium

desire - Nie 27 Cze, 2010

trachtach lepiej jak zamknę się w domu i nawet nie będę próbować normalnie żyć, poczekam spokojnie na śmierć, masz rację, gratuluję..
Lifeontheice - Nie 27 Cze, 2010

Ja bym odstawila, jak sie oparzysz to i tak odstawisz.
desire - Pon 28 Cze, 2010

Kastroo. Life bardzo dziękuję za rady :)
uruz2 - Pią 09 Lip, 2010

Life, czy grzyb może dać kręcz karku???

Ze względu na objawy jelitowe uznałam, ze obecnie walczę z grzybem. A może ja mam herxa, kurczę...Bo po tygodniu walenia azoli jest jakby lepiej z wnętrznościami, ale doszedł kręcz, a on mi nijak do grzyba nie chce pasować...

Połączenie rifu z roksy daje mi cotygodniową zmianę - czili : herx ze strony zatok, herx ze strony układu nerwowwego, herx układu moczowego, herx zębowy ( heheheh), herx jelitowy, i teraz - herx kostny. Możliwe to?

Lifeontheice - Pią 09 Lip, 2010

Rozne bole miesniowe sa na liscie dolegliwosci spowodowanej drozdzakami, specyficznie krecz karku-nie.

Sproboj gorace oklady, magnez, witamine B complex.

uruz2 - Pią 09 Lip, 2010

Dziękuję Ci bardzo. :razz:

No właśnie mi ten kark wcale nie pasował do grzyba...Zęby też jakoś nie bardzo. Reszta w sumie może być od grzyba...Może jest i herx i grzyb... :razz:

Magnez sobie wezmę i B też. Coś mi sie jednak wydaje, że to może być jakiś wredny herx...Wędrujący, skurczybyk... :razz:

uruz2 - Pią 09 Lip, 2010

A bóle kolan i barku? Też nie grzyb?

Ja sobie azolami wypalam wątrobę, a to normalny herx?

Lifeontheice - Pią 09 Lip, 2010

Grzyby daja herxy tak jak antybiotyki. Wielu ludzi go ma przez tydzien zaraz jak przejda na przeciw grzybicza diete. Z azolami zasadniczo herx gwarantowany.

Przewlekla kandidiaza moze Ci dac kazdy objaw przewlekla chlamydioza daje. Dlatego tak wszystko nam pasuje.

uruz2 - Pią 09 Lip, 2010

No to cudownie... :razz:

Wziąwszy pod uwagę jakie dawki biorę - samopoczucie w normie statystycznej. :razz:

A miało być a tym tygodniu tak pięknie... :silent:

Dziękuję stokrotnie!! :razz:

tamtam - Wto 27 Lip, 2010
Temat postu: fromilid uno 500 mg
Brałam przez ponad 3 m-ce Klabax czyli klarytro 500 mg rano i 500mg wieczorem.
Po Klabaxie jest taki jakiś niesmak utrzymujący się dość długo, pomimo zażywania z jedzeniem.

Teraz zrobiłam sobie przyjemność i kupiłam Fromilid UNO 500 mg.
To jest klarytro, którą można zażywać raz dziennie.

No i nie wiem jaką brać dawkę i ile razy dziennie.

Czy Fromilid Uno 500mg brany raz dziennie zastępuje Klabax 2x500 mg dziennie?
Jeżeli nie to, czy brać dwie tabletki po 500mg tylko rano, czy też po jednej rano i wieczorem?

Basia - Wto 27 Lip, 2010

Ja biore w porywach 2 wieczorem.
kasia1k - Wto 27 Lip, 2010
Temat postu: Re: fromilid uno 500 mg
tamtam napisał/a:

Czy Fromilid Uno 500mg brany raz dziennie zastępuje Klabax 2x500 mg dziennie?


nie zastepuje, nalezy go przyjmowac tez 2x1, UNO to jest słabsza wersja zwyklego Fromilidu, dlatego mozesz nie odczuwac metalicznego posmaku w ustach, w przyszlosci zakup zwykly Fromilid, nie UNO (tu posmak jest niestety rowniez wyczuwalny)

Lifeontheice - Wto 27 Lip, 2010

Clarithromycin o przedluzonym dzialaniu bierze sie raz dziennie z jedzeniem, podwojna dawke. Mozna brac jedna tabletke dwa razy dziennie, ale wtedy po co placic dodatkowo?
tamtam - Wto 27 Lip, 2010

Bardzo dziękuję wszystkim :)
Shakira - Czw 29 Lip, 2010

Life, please poradź coś na woreczek żółciowy, po dwumiesięcznych wlewach biotraksonu.
Lifeontheice - Pią 30 Lip, 2010

Czy bralas ursodiol jak kazali 300 mg dwa razy dziennie, zeby zapobiec kamieniom w czasie wlewow biotraxonu?
Shakira - Pią 30 Lip, 2010

Nie, nikt nie mówił żeby brać.
Kazałam mamie brać cholamid, cholesol, potem raphacholin.
Kamieni Usg nie wykazało, tylko złogi.

uruz2 - Pią 30 Lip, 2010

Przecież złogi i kamienie to jest to samo chyba... :silent: W każdym razie moje złogi były kamieniami...
Lifeontheice - Pią 30 Lip, 2010

Bierze sie, zeby zapobiec, zasadniczo kazdy, kto jest na ceftriaxonie. Niektorzy nawet wtedy dostaja zlogi, czy kamienie, ale znacznie rzadziej.
desire - Wto 03 Sie, 2010

witam, pomóżcie, bo już sama nie wiem co myśleć...

czy możliwe jest żebym wyleczyła chlamydię ( prawie dwa lata na protokołach ) a zostałby mi gronkowiec złocisty?

wyszedł mi w badaniach w nosie prawie dwa lata temu i jakieś takie mam wrażenie, ze znowu mi dokucza, boli mnie ucho, zatoki, trochę gardło...

czy to możliwe, ze to gronkowiec a że chlamydii już nie ma?

co mam robić dalej?

desire - Wto 03 Sie, 2010

biorę doxy, azytro, tini w pulsach,może dołączyć jakiś jeszcze antybiotyk żeby sprawdzić czy zacznie przechodzić?
desire - Wto 03 Sie, 2010

wyszło mi wtedy, ze wrażliwy na ciproflaksynę, mam w domu cipronex 500 może dołączyć?

a może odstawić antybiotyki i zrobić wymaz? tylko ile trzeba wcześniej?

totalny mam mętlik...

Basia - Wto 03 Sie, 2010

Mozesz dolaczyc ta cipro i przeleczyc albo mozesz przerwac abx odczekac minimum dwa tygodnie i zrobic badania.
Shakira - Wto 03 Sie, 2010

Mój gronkowiec po latach brania abxów uodpornił się na nie i musiałam zrobić autoszczepionkę.
desire - Wto 03 Sie, 2010

Basia a co Ty byś zrobiła? przerwała czy dołaczyła?

Szakira też myślałam o autoszczepiące, ale czy mogę to brać podczas brania abax czy muszę odstawić?

Basia - Wto 03 Sie, 2010

Ja bym chyba dolaczyla.Pomeczylabym sie jeszcze jak juz jestem w tym ciagu atybiotykowym.Przekonalabym sie czy ta cipro cos zmienia.Kiedy planujesz w ogole zkonczyc leczenie???
uruz2 - Wto 03 Sie, 2010

Cipro jest znakomista jako przekąska!!! Popieram propozycję Basi!!! :razz:
desire - Wto 03 Sie, 2010

mam na 5 dni tych tabletek jeśli bym brała dwa razy dziennie... ale mam wszystko na raz brac? tamte z protokołu i dodatkowo ten antybiotyk? nic mi nie będzie? :)

Basia, nie wiem, chyba do końca roku, do grudnia, a potem myślałam żeby ziołami trochę pociągnąć

ejs - Wto 03 Sie, 2010

Desire, nie kombinuj jak koń pod górę ! Leczony gronkowiec też potrafi się ukrywać i uśpić. Chcesz tego ? Czy chcesz się przekonać, że masz go na pewno ??? Bo przecież nie wiadomo ...

Ja brałam autoszczepionkę na gronkowca złocistego 2 lata temu razem z protokołami, bo tak zalecił mi spec od nich. Ale musisz przerwać leczenie na min. 2 tygodnie (nic to nie zaszkodzi leczeniu chlamy). I pamiętaj, że wymaz ma być pobrany z tylnej ściany gardła a nie z języka czy migdałków. U mnie 2 razy źle pobrali i nic nie wyhodowali a za trzecim razem było tego zatrzęsienie na 3 plusy ;)

desire - Wto 03 Sie, 2010

ejs, czyli Twpim zdaniem najlepiej zrobić przerwę na dwa tygodnie i zrobić wymaz i autoszczepionkę? ja miałam go w nosie..
ejs - Wto 03 Sie, 2010

Dokładnie tak bym zrobiła. I jeszcze antybiogram, jeśli on wyjdzie. Ten laborant z Kowar kazał mi brać równocześnie autoszczepionkę i antybiotyki, które wyszły na antybiogramie. Wiem, że była to m.in. azytromycyna i cipronex a doxy już nie.
desire - Sro 04 Sie, 2010

i teraz naprawdę nie wiem co robić, strasznie się boję przerywać leczenie...

ejs a jakie miałaś objawy gronkowca?

desire - Sro 04 Sie, 2010

a tak wogóle, to jest możliwe, ze to już nie chlamydia tylko gronkowiec?
ejs - Sro 04 Sie, 2010

Wg mnie to jedno i drugie mi dowalało ! A objawy, to ciągle zatkane zatoki (raz mi chcieli nawet robić punkcję), olbrzymie skorupy w nosogardzieli, chrząkanie, wciąż coś tam mi przeszakadzało, do tego ból gardła, katary trwające po 2 miesiące (każdy zwykły przeradzał się po paru dniach w ropny), zapalenia krtani, tchawicy i nie pamiętam już co .... :razz:

Kurna, że ja to wszystko przeżyłam. A ciągnęło się chyba ze 7 lat i oczywiście żaden lekarz żadnej specjalności nie kazał mi zrobić wymazów, tylko sama sobie kazałam, ooo :geek:

desire - Sro 04 Sie, 2010

ja właśnie teraz mam ból zatok i dziwnie w nosie

zrobiłam dzisiaj badania na cpn w igm i igg , i przerwałam leki, za dwa tygodnie zrobię wymaz i zobaczymy.

a czy mogę brać nac? czy wszystko mam odstawić przed tym wymazem?

ejs - Sro 04 Sie, 2010

Ja bym NAC też odstawiła, bo on rozrzedza gęsty śluz i pomaga też fizycznie upłynniać te wszystkie zwierzaki z naszego orgaznizmu. A najlepiej by było je teraz trochę podhodować, jeżeli są. :geek:

I pamiętaj zrób nos i tylne gardło.

desire - Sro 04 Sie, 2010

ejs, a nac teraz odstawić ze wszystkim? czy może jakoś przed samym badaniem?

i tak wogóle dzięki za pomoc :)

ejs - Sro 04 Sie, 2010

Teraz bym odstawiła, żeby potem nic nie osłabiało ewentualnego wzrostu gronkowca na pożywce.
Lifeontheice - Czw 05 Sie, 2010

Gronkowiec zlocisty nie powoduje przewleklego zapalenia gardla. Jest czescia normalnej flory. Wymazy z gardla i nosa robi sie u ludzi, ktorzy maja nawracajace infekcje skorne, rzadko kiedy chodzi o nawracajaca bakteriemie czy zapalenie pluc. Wtedy jest sens leczyc.
desire - Czw 05 Sie, 2010

Lifeontheice , czy to znaczy że moje zatokowe objawy to cały czas chlama i niemożliwe zeby to od gronkowca było?
ejs - Czw 05 Sie, 2010

Z gronkowcem są zdania podzielone tak samo, jak z atypówkami ;)

Poczytaj sobie to forum commed

Peter jest lekarzem i bardzo się udziela na forum. Akurat w sprawie gronkowca wzorowałam się na jego poradach (plus autoszczepionka), ale o chlamie to nie ma za bardzo pojęcia ;)

Lifeontheice - Pią 06 Sie, 2010

A ja za bardzo nie wiem o gronkowcu z tego drugiego ujecia. Wiem, ze duzo osob go bardzo podejrzewa o podstepna nature. :rendeer:
desire - Pią 06 Sie, 2010

dzięki ejs, poczytam, zrobię te badania i zobaczymy co z tego będzie.

strasznie się nakręciłam, ze to już nie chlamydia tylko gronkowiec...

surveyor - Pią 06 Sie, 2010

Mam pytanie:
Czy essentiale forte powinno sie zazywac osobno, czy mozna laczyc z antybiotykami, nystatyna, NAC, witaminami, probiotykami?
Sczegolnie chodzi mi o polaczenie Essentiale z NAC oraz Essentiale z Nystatyna.
:)

Lifeontheice - Pią 06 Sie, 2010

Nigdzie nie jest napisane, zeby osobno.
junior - Pią 06 Sie, 2010

Ja gdzieś czytałem, że essentiale forte powinno sie brac conajmniej 1h przed albo 1h po , abx , ale za hindusa nie moge sobie przypomnieć gdzie.

pzdr

uruz2 - Pią 06 Sie, 2010

Szczerze mówiąc ja jakoś staram się oddzielać wszystko. Co powoduje stały niepokój, czy będę mogła w okreslonym czasie znaleźć ustronne miejsce...Utrapienie... :razz:
Kastroo - Pią 06 Sie, 2010

popieram, z abaxami nic nie lykam oprocz probenecidu z zamurem, wszystkie suple lykam minimum godzien po abaxach, cholera wie jak wplywaja na wchlanianie wiec lepiej nie ryzykowac...
babaelka - Pią 06 Sie, 2010

Witam!
Junior ,jakos nigdy nie natknelam sie na info jakoby Essentiale nie mozna razem z abax.

Wiem,ze ludzie biora razem z abax.
Jak nie pamietasz gdzie,to moze chociaz pamietasz dlaczego.

Pozdrawiam
Elka

babaelka - Pią 06 Sie, 2010

Kastrenku,no prosze Cie.
Do mojej buzi jednym rzutem laduje Minocyklina i Essentiale,a herxy dosadnie mowia ,ze abax wchlania sie znakomicie.

Pozdrawiam
Elka

uruz2 - Sob 07 Sie, 2010

Chciałam zapytać o amigdalinę, ale wszystko sobie znalazłam, łącznie z tabletkami i pestkami. Czy za oceanem ludzie to biorą??? Myślę - na własną rekę?
Lifeontheice - Nie 08 Sie, 2010

Nie mam wystarczajaco wiadomosci na temat amigdaliny. Lepiej nie birz az bedziesz wiedziala na pewno, ze sie nie strujesz. Nie chce, zeby bylo tak jak z goldenseal. Okazuje sie, ze jest calkiem przydatny.
ejs - Nie 08 Sie, 2010

Lifeontheice napisał/a:
Nie chce, zeby bylo tak jak z goldenseal. Okazuje sie, ze jest calkiem przydatny.


Coś nie bardzo rozumiem ... to w końcu jest przydatny czy nie ?

Lifeontheice - Nie 08 Sie, 2010

Uzywa sie go w grzybicy przewodu pokarmowego i przy zapaleniu drog moczowych. Przydatny.
uruz2 - Nie 08 Sie, 2010

A nie, ja sobie nie będę zapodawać ( może pestki?), myślę o bracie mojego męża...
ejs - Nie 08 Sie, 2010

Uruz, na allegro facet sprzedaje meksykańską amigdalinę w kapsułkach po 100 mg dla profilaktyki i po 500 mg dla chorych.
uruz2 - Nie 08 Sie, 2010

Wiem, znalazłam... :razz:
togolina - Pon 16 Sie, 2010

Pani doktor, bardzo proszę o info...
Jako że jestem już bez abx i dopiero 30.08 idę do zakaźnika po skierowanie na kontrolne badania, jeśli nie da robię sama to czy jest sens łykać sam Fluimucil, B1, Magnez ????
Biorę w tej chwili cały czas Immunocal, B1, Magnez i Fluimuci ale nie wiem czy do badań tego tez nie odstawić i zostać na samym Immunocalu...

Lifeontheice - Pon 16 Sie, 2010

Odpowiedzialam z drugiego konca. :razz:
junior - Wto 17 Sie, 2010

babaelka napisał/a:
Witam!
Junior ,jakos nigdy nie natknelam sie na info jakoby Essentiale nie mozna razem z abax.

Wiem,ze ludzie biora razem z abax.
Jak nie pamietasz gdzie,to moze chociaz pamietasz dlaczego.

Pozdrawiam
Elka


Jak juz pisalem Elu nie pamietam, albo gdzies czytalem albo rozmawialem na ten temat z W.
w piatek jade do niego wiec specjalnie dla Ciebie sie zapytam.

pzdr.

ejs - Czw 19 Sie, 2010

Life, czy bartonela powoduje guzki wzdłuż ciała w linii prostej czy mogą one być rozsiane ? Bo ja mam coraz więcej właśnie takich rozsianych a na dodatek powiększa mi się jeden z nich na podbiciu pod stopą :(
Lifeontheice - Czw 19 Sie, 2010

Kazda tkanka zewnetrzna i wewnetrzna moze rozwinac guzki, nie koniecznie w liniach prostych.
kurde - Nie 05 Wrz, 2010

life mam do Ciebie pytanie, tydzień temu skończyłem prawie 2 letnie branie abx gdyż zacząłem się całkiem dobrze czuć (leczyłem ctr) od tego czasu łykam fluconazol na grzyba. Powiedz mi czy grzyb też może dawać herxy bo z każdym dniem coraz bardziej mnie cewka moczowa piecze i w kościach zaczyna strzelać, nie wiem czy to nawrót ctr czy grzyb. Co robić, przerwać fluconazol i wrócić do abx czy ciągnąć go do końca. :pale:
babaelka - Pon 06 Wrz, 2010

Witam!

Junior napisal 17.08.
Cytat:
Jak juz pisalem Elu nie pamietam, albo gdzies czytalem albo rozmawialem na ten temat z W.
w piatek jade do niego wiec specjalnie dla Ciebie sie zapytam.


Juniorku! To jak jest z Essentiale? Tylko nie mow ,ze zapomniales.

Pozdrawiam
Elka

Lifeontheice - Czw 09 Wrz, 2010

kurde napisał/a:
life mam do Ciebie pytanie, tydzień temu skończyłem prawie 2 letnie branie abx gdyż zacząłem się całkiem dobrze czuć (leczyłem ctr) od tego czasu łykam fluconazol na grzyba. Powiedz mi czy grzyb też może dawać herxy bo z każdym dniem coraz bardziej mnie cewka moczowa piecze i w kościach zaczyna strzelać, nie wiem czy to nawrót ctr czy grzyb. Co robić, przerwać fluconazol i wrócić do abx czy ciągnąć go do końca. :pale:


Grzyb moze dawac takie same herxy jak bakterie. Objawy zapalenia cewki i pecherza moczowego nie sa rzadkie. Najgorsze objawy wystepuja po 24-36 godzinach od rozpoczecia terapii, druga fala objawow nastepuje po trzech tygodniach. Ciagnij leki na grzybaprzez dwa miesiace: nystatyne (900000 trzy razy dziennie), i flukonazol( 150 mg dwa razy dziennie). Sproboj zalkalinizowac mocz przy pomocy sody oczyszczonej albo cytrynianu potasu czy sodu. Niektorzy biora regularnie sok z polowki cytryny dwa razy dziennie (musi byc swiezy).

Candida powoduje niedobor cynku, podobnie jak i tetracykliny, a to w kolejniosci obniza funkcje limfocytow T.

Wyeliminuj mleko, cukry i trans faty. Podwoj probiotyki. Przeciwgrzybicze ziola tez sa pomocne.

junior - Czw 09 Wrz, 2010

Elu pytalem , ale zapomnialem napisac.
Dr. powiedzial że najlepiej brać 1h przed lub po, abx.
przepraszam za zwloke.
pzdr.

junior - Czw 09 Wrz, 2010

Dopiero dzisiaj zagladnelem w ten watek.
A ostatnio znowu zrobilem sie hmm malo rozgarnietym czlowiekiem wiec jeszcze raz przepraszam za moja pamiec.

pzdr.

babaelka - Czw 09 Wrz, 2010

Witam!
Ech! Juniorek nie ma sprawy. Wszystko jasne.

Nie zebym negowala slowa Doktora,co to to nie. Moje abax i tak dzialaj ,choc zdarza mnie sie lykac z Essentiale .
Moje abax sa takie specjalne :king:

Pozdrawiam
Elka

junior - Czw 09 Wrz, 2010

Dodam tylko jeszcze Elu ze powiedzial iz branie w tym samym czasie co abx nie bedzie powodowalo jakiegos znacznego obnizenia dzialania leku, wiec chyba nie trzeba czekac 1h po lub przed.
W sumie malo go zrozumialem w tym temacie :)

desire - Sob 11 Wrz, 2010

mam pytanie, czy można brać równocześnie rolicyn i cipronex?
uruz2 - Sob 11 Wrz, 2010

Można, ale lepiej zawsze robić odstęp. Poza tym rolicyn na pusty żołądek, a chinolon można po posiłku...
desire - Sob 11 Wrz, 2010

dzięki, to będę brała na czczo z samego rana rif, potem pół godziny przed drugim śniadaniem rolicyn, a po tym śniadaniu cipro, tylko że wychodzi na to , ze kolację będę musiała jeść o 22??? masakra, zawsze jadłam o 18


uruz, a jak potem włączyć tini przy pulsie?

z czym to można jeść, z rolicynem na raz? bo mi dnia braknie...

uruz2 - Sob 11 Wrz, 2010

Tyni też osobno...Ok. 12 wychodzi...
desire - Sob 11 Wrz, 2010

Life, mam takie pytanie, badaniami mam stwierdzoną chlamydiozę i nic innego, z objawów mam tylko objawy neurologiczne, żadnych bólów stawów, czasami mnie jeszcze bolą zatoki ale rzadko, 9 września byłam u lekarki forumowej i dostałam taki zestaw

rif 600
cipro 1000
rolicyn 600
tini 1000 - ile dni wytrzymam
nac 1200

uruz sugeruje, że to są dawki na boreliozę, czy tak jest?

lekarka nawet mnie o boreliozę nie spytała,

czy na chlamydię to są za duże dawki?

bardzo proszę o odpowiedź

kasia1k - Sob 11 Wrz, 2010

jak dla mnie takie dawki to duze przegięcie na sama cpn i to na start
desire - Sob 11 Wrz, 2010

kasia nie na start, bo leczę się już 1, 5 roku,

ale mnie straszycie....

uruz2 - Sob 11 Wrz, 2010

Nie wygłupiaj się...Nie straszymy, nie wiemy po prostu...Bo rolicyn w takiej dawce to na bb tylko się daje...
desire - Sob 11 Wrz, 2010

uruz, ale ja naprawdę teraz zaczęłam się bać, spradzałam kilka razy czy dobrze na kartce przeczytałam dawkowanie, ale jest wszystko ok, i recepta wykupiona i leki w tej dawce starczą na 40 dni, tak jak cała reszta, więc też jest ok....nikt nie miał takich dawek na cpn???
uruz2 - Sob 11 Wrz, 2010

Na cpn takich dawek się nie daje - 300 mg jest normą...Może lekarka się pomyliła...Naprawdę nie wiem, trzeba poczekać na wypowiedź Life, bo to gdybanie nic nie da...
desire - Sob 11 Wrz, 2010

zadzwoniłam do lekarki, faktycznie się pomyliła, mam brać 300 dziennie ten rolicyn

dzięki bardzo uruz, kochana jesteś :flower:

uruz2 - Sob 11 Wrz, 2010

Cieszę się, że się wyjaśniło... :razz:
desire - Sob 11 Wrz, 2010

uruz, mi się od razu stan zdrowia poprawił na myśl, że będę mniej tego brała, hi hi

jeszcze raz bardzo dziękuję :razz:

Zazul - Sob 11 Wrz, 2010

600 roksy daja na bb nasi lekarze - duzo osob tak bierze

ja bralam 450mg przez jakis czas

pozdr
z

uruz2 - Sob 11 Wrz, 2010

I co się działo po 450 ???
Lifeontheice - Sob 11 Wrz, 2010

Desire, popieram wszystko co zostalo napisane.

Skoro sie leczysz poltora roku to powinnas juz dobrze tolerowac ta terapie. Rolicyn 300 mg powinien byc wystarczajacy. Bralam wyzsze dawki roxytromycyny na krotko przed zakonczeniem leczenia, ale nie bylo juz roznicy.

Bardzo wazne jest sprawdzic poziom witaminy D 25(OH). Przy objawach neurologicznych powinien byc ponad 125.

Pozdrawiam serdecznie. Zycze powodzenia.

desire - Sob 11 Wrz, 2010

Life, bardzo dziękuję :flower:
Zazul - Sob 11 Wrz, 2010

Uruz nic sie nie dzialo.
Roksy w sumei brłamn 2 lata i teraz ZNOWU biore.

uruz2 - Sob 11 Wrz, 2010

A z czym teraz bierzesz???? Z mino i chinolonem?
desire - Sro 13 Paź, 2010

Lifeontheice

biorę rolicyn 150 dwa razy dziennie, czy mogę brać tylko raz 300 wieczorem?

Lifeontheice - Sro 13 Paź, 2010

Zawsze bralam raz dziennie 300 mg rolicynu z 200 mg doksycykliny po obiedzie. Zobacz jak to bedzie na Ciebie dzialalo.
desire - Czw 14 Paź, 2010

dziękuję
desire - Pią 15 Paź, 2010

zadam to pytanie tu, bo nie chcę zakładać nowego wątku

jakie objawy wskazują na to, że oprócz chlamydii ma się jeszcze boreliozę, co jest charakterystyczne tylko dla boreliozy?

chodzi o to, ze według wyników badań mam tylko chlamydię, ale wiem że nie zawsze wyniki wychodzą tak jak powinny :)

jaki objaw wskazywałby że jest jeszcze borelioza, skoro objawy tych dwóch chorób są bardzo podobne

Lifeontheice - Nie 17 Paź, 2010

Nie mozna odroznic. Rzecz nie jest w samej infekcji, ale zalezy od jakosci systemu odpornosciowego (genetyka, stress, lata choroby), ilosci ogolnego zapalenia w organizmie, stanu hormonow czy innych neurotransmiterow. Prawie kazdy mial kontakt z jakas forma kleszcza czy chlamydia a tylko maly procent ma objawy, ktore czasami odchodza przy uzyciu antybiotykow a czasami nie. Te same objawy sa przypisywane przewleklej kandidiazie i przewleklym chorobom wirusowym.

Jezeli ktos ma objawy, pozytywne przeciwciala IgM czy IgA i poprawia sie na antybiotykach wtedy mamy diagnoze.

desire - Nie 17 Paź, 2010

dzięki Life :)
andrew82 - Nie 17 Paź, 2010

Witam mam pyt do Life lub innych doświadczonych
Wczoraj bardzo źle sie czułem od rana bóle brzucha, nudności, bol zatok, temp 38, wygladałem strasznie. Później miałem wymioty i było juz troche lepiej. Dziś brzuch jest ok ale zatoki bola dalej i smarkam samą krwią. I czy to jest normalne czy nie. Bo kiedys dawnop czasami smarkałem krwią z nosa ale malo a teraz tego jest maZ góry dzieki za zainteresowanie i pomoc.

micheel - Nie 17 Paź, 2010

Lifeontheice napisał/a:
Nie mozna odroznic. Rzecz nie jest w samej infekcji, ale zalezy od jakosci systemu odpornosciowego (genetyka, stress, lata choroby), ilosci ogolnego zapalenia w organizmie, stanu hormonow czy innych neurotransmiterow. Prawie kazdy mial kontakt z jakas forma kleszcza czy chlamydia a tylko maly procent ma objawy, ktore czasami odchodza przy uzyciu antybiotykow a czasami nie. Te same objawy sa przypisywane przewleklej kandidiazie i przewleklym chorobom wirusowym.

Jezeli ktos ma objawy, pozytywne przeciwciala IgM czy IgA i poprawia sie na antybiotykach wtedy mamy diagnoze.


Leki sterydowe oraz ich pochodne oraz jedzenie typu fast food oraz supermarketowe substytuty jedzenia uposledzają układ odpornościowy. Choroba układowa jest tylko kwestią czasu... można mieć nadludzką immunologię, ale te czynniki wpłyną na rozwój choroby.

Lifeontheice - Nie 17 Paź, 2010

Nawet krotki kurs sterydow rozwali nadnercza na rok-dwa.

Utwardzone oleje uszkadzaja blony komorkowe powodujac wadliwa wymiane miedzykomorkowa az do nastepnej apoptozy.

Te dwa kazdego zalatwia.

uruz2 - Nie 17 Paź, 2010

Mam własną teorię na temat naszych chorób...Jestem pewna, że "wyzwalaczem" i praprzyczyną układowych jest bb...Wrodzona, nabyta -wszystko jedno...Dlatego poszłabym jednak dalej w naszym leczeniu, czyli zwiększyłabym na koniec dawki do takich, jakie się bierze przy bb...

Do tej refleksji skłoniła mnie historia jednego z naszych forumowiczów, który ledwie wyszedł z jednej chlamy, by zaraz wpaść w sidła kolejnej...

Ale to, że ja jestem pewna, nic nie oznacza, bo nie ma na to żadnych dowodów. Analiza przypadku nie jest żadnym dowodem...

chris82 - Nie 17 Paź, 2010

Life wychodzenie rozwalnych nadnerczy pomaga shkawagada i żeńszeń jak rozumiem. Po jaki czasie oczywiście mnie więcej widać efekty?

Czy rozwalone nadnercza wychodzą w USG czy tylko w badaniach hormonalnych?

Czy od blok po kuracji sterydowej typu clomid i hcg coś dają?

Lifeontheice - Nie 17 Paź, 2010

Czyli Uruz by leczyla wszystkich na zas? Na pewno pewnej grupie by to pomoglo, ale antybiotyki to nie odpowiedz na wszystko. Trzeba ciagnac rozne leczenia przeciwzapalne rownoczesnie.

Zenszen i ashwagandha, rhodiola rosea, astragalus, korzen lukrecji dla tych co nie maja nadcisnienia to najczestsze adaptogeny. Jakas poprawa powinna byc widoczna po szesciu tygodniach, calkowite wyleczenie po szesciu miesiacach do dwoch lat. Czasami trzeba dolozyc wyciag z nadnerczy, zeby sie poprawic. Dla nakreconych tylko kora nadnerczy, bo w rdzeniu nadnerczy jest produkowana adrenalina i noradrenalina.

Lifeontheice - Nie 17 Paź, 2010

[quote="chris82]
Czy rozwalone nadnercza wychodzą w USG czy tylko w badaniach hormonalnych?
[/quote]

Na U/S nadnercza jest bardzo trudno zobaczyc. Powiekszone czasami wychodza.

Lifeontheice - Nie 17 Paź, 2010

chris82 napisał/a:
Czy od blok po kuracji sterydowej typu clomid i hcg coś dają?


Nie rozumiem tego zdania "od blok"?

uruz2 - Nie 17 Paź, 2010

Life, po niedawnych perypetiach, to ja bym prewencyjnie całej ludzkości na dzień dobry podała zinnat!!!! Hehehehheheh Poprawiłabym azytro z doksy.Tym sposobem wszyscy uczulenie na cefalosporyny i makrolidy padliby trupem. Reszta do dalszego leczenia...Hehehhehehe

Kuku na muniu mi się zrobiło, ale to przejściowe jest. Mam nadzieję... :cyclopsani:

chris82 - Nie 17 Paź, 2010

Poleciałem trochę kolokwializmem. Obdlok to inaczej odblokowanie układu hormonalnego po kuracjach sterydowych. Stosuje się do tego miedzy innymi clomid albo pregnyl( HCG).
ejs - Nie 17 Paź, 2010

Uruz, ta Twoja prewencja, to ... ja np. jestem uczulona na zinnat i musiałam przerwać przedwakacyjną kuracje nim, bo nie wyłaziłam z kibla :geek:
uruz2 - Nie 17 Paź, 2010

Przecież napisałam, że pół ludzkości zeszłaby z powodu cefalosporyn...Spora część polupacji ze względu na makrolidy... :razz:

Pozostali -do dalszego leczenia!!! :king:

ejs - Nie 17 Paź, 2010

Chris i inni, po prostu nie można stosować skrótów myślowych, bo nie zawsze wiadomo, o co chodzi ... a może ja taka nie kumata ? :razz: Nieraz czytam po parę razy a i tak nie mogę się domyśleć, co autor miał na mysli przez te skróty :geek:
ejs - Nie 17 Paź, 2010

Ja już wymazałam zinnat z pamięci i nie pamiętam, do jakiej grupy abx się zalicza :razz: Ale widać do jednej z tych, o których dalej piszesz ;)
chris82 - Nie 17 Paź, 2010

Ejs - zapamietam na przyszłość :)
uruz2 - Nie 17 Paź, 2010

Starsi z nas pamiętają na pewno Kaszpirowskiego. On namiawiał ludzi do spożywania wody utlenionej...Okazuje się, że słusznie... :razz:

Jest jakaś książka o wodzie utlenionej jako wynalazku XXI wieku.To ma być panaceum na bb i inne układowe...

Kaszpirowski na Nobla !!!!

chris82 - Nie 17 Paź, 2010

ADIN.. malccie oczy na tabliczkach... pamietam te seanse. Problem z wodą utlenioną jest taaki ze jest strasznie reaktywna. Lepszym rozwiązaniem jest jak wspominałem ten ozon...

Ruskie głowy maja i moze te ich sposoby wcale takie złe nie są...

Uruz , mam chyba pdfa z tą książka to Ci ja mogę podesłać... :)

ejs - Nie 17 Paź, 2010

Chris, Nieumywakina ? Ja też chcę :razz:
chris82 - Nie 17 Paź, 2010

Podeślijta meila na pw. Jak wróce z fabryki i się ogarnę to powysyłam :) Musze jeszcze sprawdzić czy jest cała , czy to tylko jakiś fragment.
Lifeontheice - Nie 17 Paź, 2010

chris82 napisał/a:
Poleciałem trochę kolokwializmem. Obdlok to inaczej odblokowanie układu hormonalnego po kuracjach sterydowych. Stosuje się do tego miedzy innymi clomid albo pregnyl( HCG).


Nie, tamto leczenie jest po maskulinizujacych sterydach, ktore powadza do atrofii jader, z tego co sie zorientowalam na wykladach o hypogonadyzmie.

andrew82 - Pon 18 Paź, 2010

Prosze kogoś znającego sie w temacie o odpowiedz poniewaz pytałem o to juz kiedys ale nie miałem odp.

Pierwsze pyt
W sobote bardzo źle sie czułem od rana bóle brzucha, nudności, bol zatok, temp 38, wygladałem strasznie. Później miałem wymioty i było juz troche lepiej. Dziś brzuch jest ok ale zatoki bola dalej i smarkam samą krwią. I czy to jest normalne czy nie. Bo kiedys dawno czasami smarkałem krwią z nosa ale malo .Z góry dzieki za zainteresowanie i pomoc.

Drugie pytanie dotyczy łączenie doxy z cipro mozna czy nie i ile po rif ??

Pozdro dla wszystkich ;)

katarzyna - Pon 18 Paź, 2010

Andrew 82 -jak leci krew nosem ,łykaj duże dawki wit c ,uszczelni naczynia krwionośne i zadbaj o wątrobę,bo jak słaba wątroba to kiepskie krzepnięcie krwi i stąd te krwawienia ,pij ciepłą wodę z dużą ilością soku z cytryny ,coś na watrobę obowiązkowo ,co ci pomaga ,rapacholin ,liv52 ,ostropest ,sprawdź sobie i jak krwawienia nie ustąpią to możesz zapytac laryngologa ,może wypali ci naczynia krwionośne w nosie ,tak zrobiła koleżanka jak miała częste krwawienia
uruz2 - Pon 18 Paź, 2010

Można doxy i cipro, a do tego rif. Dawki 2x500 cipro, 2x100 doxy, 600mg rif. O ile mówimy o chlamydii. Na bb trzeba zwiększyć doxy.

Rif o bladym świcie, odległość 3-5 godzin ( im więcej, tym lepiej...)

Krew z nosa potraktuj poważnie, bo często oznacza rozrost mykoplazmy...

junior - Pon 18 Paź, 2010

uruz krew z nosa moze leciec od zwyczajnego osłabienia org. lub od podraznienia przez katar.
uruz2 - Pon 18 Paź, 2010

Może, pewnie. Ale u mnie zawsze leci od mykoplazmy... :razz:
andrew82 - Pon 18 Paź, 2010

dzieki za zainteresowanie

wit c i na na watrobe tez biore, to wszystko było takie dziwne moze jakby herx?? nie wiem nie znam sie. rano wstałem w sobote wziałem rif i pojechałem autem nagle zaczeło mi byc niedobrze i jakos tak sie meczyłem az mi robiło sie słabo i pojechałem do domu . Żoladek bolal max i doszły silne bóle zatok i połozyłem sie temp doszła do 38 a ja umieralem na ból brzucha i zatok . Potem wkoncu wieczzorem zwymiotowałem i troszke brzuch odpuscił ale zatoki bolały nadal i tak do rana z nosa sama krew ból zatok dalej ale powoli juz odpuszczał i samo przeszło. Ja nie wiem czy to herx czy nie bo sie na tym nie znam. Co wy na ten temat sądzicie??

junior - Pon 18 Paź, 2010

po pewnym czasie brania abx zrobilem sie slaby jak dupa weża i zaczela leciec mi krew z nosa, wzielem sobie przez tydzien centrum i jakos przeszlo.
ejs - Pon 18 Paź, 2010

Na krwotoki z nosa sama wit. c nie wystarcza. Powinien to być rutinoscorbin lub tańszy cerutin.
uruz2 - Wto 19 Paź, 2010

Junior, Skarbie...A nie przeszło to czasem w zapalenie płuc??? :razz: Albo przynajmniej oskrzeli?

Tak sobie pytam, bo zwiastuny przerostu i inwazji pojawiają się dużo wcześniej niż sądzimy...

uruz2 - Czw 21 Paź, 2010

Droga Life ! Czy spotkałaś się w swojej karierze z alergią na sterydy? Jeśli tak, to jak to się objawia? Pytam, bo sterydy stosuje się właśnie na alergie...
katarzyna - Czw 21 Paź, 2010

Andrew82-ja ci powiem chłopie tak ,w sposób żartobliwy ,ja tak miałam za każdym razem przy ponownym zakażeniu ,w wakacje trzymałam się ''kibelka ''bo miałam ból brzucha wymioty ,ból głowy ,totalne rwanie głowy ,krew z nosa mi nie leciała ,to akurat przytrafiało się meżowi ,córce i ojcu ,ojciec w wakacje musiał czasami leżec bo nie chciało mu przejśc takie miał mocne krwawienia ,ja natomiast trafiłam 2 lata temu do szpitala z bólami brzucha i krwawieniami z dróg rodnych ,na usg wyszła powiększona wątroba i płyn w brzuchu ,woda ,wodobrzusze jest przy uszkodzonej wątrobie ,rozmawiałam z zakaźnikiem w akademii med . w gdańsku ,zrobiłam przy okazji hcv i hbv ,mam woreczek żółciowy do usunięcia [podobno z woreczkami mają prawie wszyscy kłopoty???]-za słabe krzepnięcie krwi odpowiada wątroba ,czy to z nosa ,czy skądś indziej ,dobry i sprawdzony sposób to ciepła woda i sok z cytryny,wątroba kocha wit c ,ja biorę 3 razy po 3 tabl.,może byc cerutin ,czy coś innego i kocha tłuszcz -dobry -bo jest organem do trawienia tłuszczy -po posiłku łyknąc 2 łyżki oliwy z oliwek lub oleju rzepakowego tłoczonego na zimno ,rafinowanych chyba nie używacie bo są niezdrowe
katarzyna - Czw 21 Paź, 2010

co do alergii i astmy ,chlamydia pn,uszkadza rzęski oskrzelowe i stąd kłopoty z oddychaniem i przestraja alergicznie organizm,ja teraz biorę atrovent na poszerzenie oskrzeli choc wcześniej go nie brałam ,Uruz też mam kłopoty ze sercem ,ale robiłam ekg i jest ok ,profilaktycznie biorę acard i potas [kalipoz],serce przestaję wreszcie odczuwac i lewy bok ,ale kurcze mam coś z kolanem ,wciąż muszę nosic jakieś opaski ,jak mi nie przejdzie to biorę skierowanie do ortopedy ,wątroba też przestała bolec ,bo czułam ją przez 3 tygodnie brania antybiotyków ,teraz wkraczam w 4 i jest ok ,jutro coś lekarz mi doda do łykania,mam wizytę
andrew82 - Czw 21 Paź, 2010

Dzieki za odpowiedzi. No mnie tylko dziwi ze trwało to jeden dzien i ustąpiło nawet sie zastanawiałem czy moze cos w tych zatokach pękło albo co bo mam polipy, a nie wiem czy wogle to nie jakis herx bo to tak sie gdzies mne wiecej zlozyło ze minąl z tydzien od nowego zestawu leków. Ale ja akurat nie wiem jak ten herx tak naprawde miałby wygladac.
uruz2 - Czw 21 Paź, 2010

Kasiu, dziekuję za odpowiedź, ale ja nie mam alergii... :razz:

Pytam w zupełnie innym celu, otóż dla nas sterydy to zabójstwo i nie wolno ich brać. Ponieważ dla lekarzy sterydy są panaceum na nasze dolegliwości ( mimo iż wiedzą, że przeciwskazaniem jest stan zapalny), chcę wyłudzić od Life jakąś informację na temat ewnetualnych uczuleń na leki przeciwuczuleniowe... :razz: Żeby wyhamować zapędy pulmonologa... :razz:

Muszę jakoś przytomnie zapobiec zepchnięciu mnie w rejony piekieł... :razz:

Lifeontheice - Czw 21 Paź, 2010

uruz2 napisał/a:
Droga Life ! Czy spotkałaś się w swojej karierze z alergią na sterydy? Jeśli tak, to jak to się objawia? Pytam, bo sterydy stosuje się właśnie na alergie...


Jak najbardziej, przewaznie przy przewleklym powierzchownym leczeniu chorob skornych, rzadziej po inhalatorach, tabletkach i wstrzyknieciach.

Reakcje sa natychmiastowe albo opoznione, od reakcji skornych do atakow astmatycznych czy szoku anafilaktycznego.

uruz2 - Czw 21 Paź, 2010

Super!!! Strasznie dziękuję!!! Wstrząs anafilaktyczny musi ją zniechęcić!!!!!

Kłaniam się niziutko... :razz: Jesteś Niezastąpiona!!!! :razz:

Lifeontheice - Czw 21 Paź, 2010

Prosze bardzo :cat:
togolina - Pią 22 Paź, 2010

Witam
mam pytanie, byłam ostatnio u laryngologa, który stwierdził polipowaty przerost tylnych biegunów małżowin nosowych. Przepisał mi na to Rhinnocort, który brałam przez 7 dni 2 razy dziennie teraz raz dziennie. Wydaje mi się ze to steryd i tearz nie wiem czy dobrze robiłam, że go brałam i czy może powinnam już odstawić????
Teraz biorę drugi dzień 1 x .
Lekarz powiedział że jeden polip leczy się farmakologicznie i nie ma co go wycinać....
Co powinnam zrobić????? Jak czytam Wasze posty o sterydach to zaczynam sie niepokoić...

Lifeontheice - Pią 22 Paź, 2010

Rhinocort to steryd. Kazdy steryd ma negatywny wplyw na nadnercza. Nie umiem Ci dobrze doradzic, musisz zdecydowac sama, w zaleznosci od problemow jakie Ci polipy przysparzaja, czy uzywac to leczenie czy nie.

Tu masz naturalne i homeopatyczne leczenie polipow:

http://hpathy.com/cause-s...and-homeopathy/

uruz2 - Pią 22 Paź, 2010

Głównym składnikiem tego leku jest budezonid (budesonidum) – syntetyczny glikokortykosteroid o bardzo silnym miejscowym działaniu przeciwalergicznym i przeciwzapalnym.

Ja takich leków nawet kijem nie dotykam... :razz:

uruz2 - Pią 22 Paź, 2010

Life, zrobiłam tę kolejną spirometrię. Płuca 10 lat młodsze od wieku metrykalnego. Żadnych odchyleń.

Co mi jeszcze może zlecić, żeby jej astma oskrzelowa wyszła ?

Znaczy - jakbyś się uparła, zeby wykryć astmę oskrzelową, to co byś zleciła?

togolina - Pią 22 Paź, 2010

Rhinocort to steryd. Kazdy steryd ma negatywny wplyw na nadnercza. Nie umiem Ci dobrze doradzic, musisz zdecydowac sama, w zaleznosci od problemow jakie Ci polipy przysparzaja, czy uzywac to leczenie czy nie.

Tu masz naturalne i homeopatyczne leczenie polipow:

http://hpathy.com/cause-s...and-homeopathy


Mnie bolały zatoki tzn. głowa przy nosie i ucho, w nocy jak śpię to w zależności na którym boku leżę zatyka mi sie dziurka, która jest na dole i nie ma tak abym miała całą noc bez zatkanego nosa, do tego nadprodukcja wydzieliny nosowo - gardłowej. Nie wiem co tu jest od chlamy a co od polipa ale jest to dokuczliwe.
Tak czy inaczej to mnie skłoniło do wizyty laryngologicznej u dość znanego lekarza we Wrocławiu, który tak jak pisałam nic nie stwierdził zapalnego oprócz tego polipa. Także mniemam że polip polipem ale tez chlama daje mi we znaki.
Jako, że przeczytałam Wasze wątki o sterydach i zdałam sobie sprawę z tego że ja to biorę postanowiłam spytać.
Dodam jeszcze że przepisał mi Xyzal do tego raz dziennie.
Reasumując, brałam ten Rhinocort 7 dni + 2 dni raz dziennie i poprawy nie widzę. W dzień jest super ale w nocy to co było..
I jeśli mogłabym prosić o wskazówki co mogłabym zamiennie brać to byłabym wdzięczna. Nie znam angielskiego więc niewiele doczytałam z tej strony :-)

Lifeontheice - Pią 22 Paź, 2010

Niestety, polipy to nie moja dzialka. Nie wiem nawet czy to naturalne leczenie dziala. Po prostu znalazlam cos na ten temat.
Lifeontheice - Pią 22 Paź, 2010

uruz2 napisał/a:
Life, zrobiłam tę kolejną spirometrię. Płuca 10 lat młodsze od wieku metrykalnego. Żadnych odchyleń.

Co mi jeszcze może zlecić, żeby jej astma oskrzelowa wyszła ?

Znaczy - jakbyś się uparła, zeby wykryć astmę oskrzelową, to co byś zleciła?


Nie masz astmy! Czy juz nie palisz?

chris82 - Pią 22 Paź, 2010

Taka moja małą myśl... czyż przy astmie nie powinno być eozynofili ponad normę....?
uruz2 - Pią 22 Paź, 2010

Palę... :pale:

Mój mąż nie pali ( i nigdy nie palił), a ma gorsze wyniki tej spirometrii ... :razz:

No, wiem...Powinnam rzucić, bo zawsze lekarz ma na co zrzucić. Ale pulmonolodzy to mnie nawet nie pytają o palenie, jak widzą te wyniki... :cyclopsani:

ejs - Pią 22 Paź, 2010

Togolina, ja też byłam parę dni u dobrego laryngologa, bo mi się nos zatyka zwłaszcza w nocy i się duszę i nie mogę spać normalnie. Lekarz stwierdził, że to ewidentnie winna chlama i dodatkowo mam typowo chlamydiowy stan zapalny krtani i tchawicy.

Po raz pierwszy usłyszałam, że rosnące IgG świadczy o trwającej infekcji. I że po tylu latach trwania choroby IgM zanika ...

togolina - Pią 22 Paź, 2010

Ejsik, to tak jak u mnie, w nocy jest najgorzej w ciągu dnia prawie nieodczuwalne...
Z tym że ja w opisie wizyty mam o tym polipie własnie. Miałam badanie endoskopowe, które mi to wynalazło.
Być może to od chlamy i ten polip tez jest wynikiem tego syfu...
Jeśli chodzi o Igg to w moim przypadku przy Cpn to chyba spadło, natomiast urosło mi IgA, natomiast Ctr to Igg niezmiennie 200 a IgA raz w górę raz w dół...

desire - Pią 29 Paź, 2010

witam,

chciałam zrobić mojemu synkowi ( 4,5 roku ) badanie na chlamydię i mykoplazmy, czy wystraczy tylko w klasie IGG? czy muszą być wszystkie klasy?

andrew82 - Pią 29 Paź, 2010
Temat postu: Jak brać metronidazol
Witam wszystkich
Mam ogromna prośbę do was, czy ktoś może mi powiedzieć czy metro moge łykac razem z doxy i cipro czy musi byc przerwa?

Thx i pozdro all

Kastroo - Pią 29 Paź, 2010

staraj sie robic przerwy miedzy proszkami tak ok 60 min...

ja biore tyni razem z zinnatem bo juz nie mam gdzie indziej tego wpakowac przy 5 antybiotykach ale przy 3 staraj sie rozkladac:

7:00 cipro naczczo
8:00 doxy z papu
9:00 tyni z drobnym papu

andrew82 - Pią 29 Paź, 2010

no własnie nie bardzo tak moge zrobic Kastroo bo musze rano wziasc na czczo rifampicyne i dlatego tak sie zastanawam jakbym potem razem wszystko łyknal bo wieczorem braknie mi czasu na probiotyk
Kastroo - Pią 29 Paź, 2010

Rif lykaj o 5 rano...wal w kime...wstawaj o 7: i rob tak jak pisalem.
kurde - Sro 03 Lis, 2010

Lif mam do Ciebie pytanie, parę dni temu robiłem wymaz z cewki moczowej i wyszły mi ziarniaki gram+ co to w ogóle jest ?
Lifeontheice - Czw 04 Lis, 2010

Gronkowce i paciorkowce.
kurde - Czw 04 Lis, 2010

powiedz mi jeszcze czy to powinno się leczyć bo niestety nadal odczuwam pieczenie w cewce moczowej po oddaniu moczu
tamtam - Czw 04 Lis, 2010

Kurde, napisz co z Tobą.
Skończyłeś abx'y?

Lifeontheice - Czw 04 Lis, 2010

Mocz powinien byc sterylny. Jezeli wymaz jest z cewki to leczenie w zaleznosci ile jest leukocytow. "Mnostwo" wskazuje na infekcje.
kurde - Czw 04 Lis, 2010

ze mną jest tak że od 3 miechów nie biorę abx, przez miesiąc brałem leki na grzyba - flukonazol, orungal i nystatynę. Niby wszystko jest ok ale dalej cewka moczowa daje mi popalić - robiłem posiew moczu i wyszedł jałowy, wymaz z cewki moczowej ziarniaki gram + nic więcej. Powiem szczerze że nie wiem co dalej robić w tej sytuacji, wrócić do abx czy szukać dalej - tylko czego?.
Kastroo - Czw 04 Lis, 2010

ja nie mam CTRa ale problemy urologiczne mecza mnie od roku...pierwszym abaxem ktory spowodowal zauwazalna poprawe jest Avelox i to tez dopiero po miesiacu brania.

moze warto sprobowac? moze masz zapalenie prostaty a CTRa juz dawno nie ma ?

kurde - Czw 04 Lis, 2010

mam zamiar zrobić jeszcze posiew nasienia może coś wyjdzie... poczekam co powie mój lekarz
Kastroo - Czw 04 Lis, 2010

zrob posiew wydzieliny z prstaty po masazu, bardziej miarodajne niz nasienia
kurde - Czw 04 Lis, 2010

kastro ale przy zapaleniu prostaty mogą być problemy z problemy z cewką moczową ?? bo u mnie to jest największy problem, po oddaniu moczu piecze mnie cewka moczowa hmmm... sam już nie wiem co mam robić :pale:
Kastroo - Czw 04 Lis, 2010

moze piec, jest to jeden z objawow
desire - Pią 19 Lis, 2010

witam,

czy orungal i nystatynę można brać razem?

i czy można je łączyć z innymi suplementami, typu witaminy, candida cler, probiotyki, z nac-iem?

Kastroo - Pią 19 Lis, 2010

ja biore nystatyne godzine po ostatnim abaxie a fluko/orungal w polowie dnia, poza tym on dziala systemowo nie miejscowo.

z tego co pamietam "azole" a do nich nalezy orungal nie powinno sie brac w okolicahc suplementow (wapn, magnez itd) bo zmniejszaja ich wchlanianie.

PS candida clear ma sporo magnezu wiec daleko od abaxow i orungalu.

moja rada nie bierz nystatyny i candidy w tym samym czasie tylko zmieniaj co jakis czas, na zmiane jeszcze z olejkiem oregano .

desire - Pią 19 Lis, 2010

dzięki Kastro :)
desire - Pią 19 Lis, 2010

Kastro, lekarka kazała brać i candidę i orungal i nystatynę na raz,

czyli orungal najlepiej z dala od wszystkiego,

ale nystatynę mogę z suplementami tak? mam ją dwa razy dziennie i chyba i tak nie mam możliwości rozłożyć jej innaczej

uruz2 - Pią 19 Lis, 2010

Dlaczego nystatynę z suplementami??? Pierwsze słyszę...

Ale kłopty ze słuchem miewam, więc się nie upieram... :razz: Ja biorę przed snem...Co najmniej h po innych atrakcjach...

desire - Pią 19 Lis, 2010

czyli nie można nystatyny łyknąć z witaminami, candidą clear, liściem oliwnym itp?
Kastroo - Pią 19 Lis, 2010

nystatyne mozesz bo sie nie wchlania z przewodu pok. wiec nie ma problemu.
chris82 - Pią 19 Lis, 2010

A orgunal zapijaj colą zero:) lepsze wchłanianie bo potrzebuje kwasu:)
Kastroo - Pią 19 Lis, 2010

True :)
chris82 - Pią 19 Lis, 2010

Wolałbym tego wszystkiego nie wiedzieć... Ostanio ktoś mi powiedział ze jestem chodzącą encyklopedią leeków i suplementów...
uruz2 - Pią 19 Lis, 2010

Nystatyna jest dojelitowa. Prawda. :razz:

Ale ja nie mam zaufania do akrylu... :razz:

ejs - Pią 19 Lis, 2010

Jaki akryl ? Mnie czeka malowanie ścian akrylem i innych skojarzeń w chwili obecnej brak :razz:
kasia1k - Pią 19 Lis, 2010

mam nową wanne akrylowa :P dluzej trzyma ciepło, polecam ;)
desire - Sob 20 Lis, 2010

dziękuję Wam bardzo :)
babaelka - Sob 20 Lis, 2010

Witam!

U mnie Nystatyna najlepiej dziala jak biore na czczo, 15 minut przed sniadankiem.
W ogole Nystatynke biore przy abax ,ale nie upieram sie przy tej metodzie.Takie sa moje preferencje.

Desire ,Kastro dobrze radzi.Najlepiej p/grzybicze stosowac naprzemiennie.
Do asortymentu dorzucila bym Oliwke europejska /wyciag z lisci/.

Co do azolii ,to ponoc dobrze tez brac na zmiane.Chociaz ostatnio biore tylko Flumycon ,zauwazylam ze mam po nim ladne herxy,a grzyb jakos sie mnie nie ima.

Pozdrawiam
Elka

ejs - Sob 20 Lis, 2010

Ela, a co to jest ta oliwka europejska ? Nie chodziło czasem o liść oliwny (wyciąg) ?
desire - Nie 21 Lis, 2010

liść oliwny ma w składzie wyciąg z oliwki europejskiej :) , też go biorę

raz jeszcze dziękuję :)

ejs - Nie 21 Lis, 2010

Ale to jest to samo czy nie ?
desire - Nie 21 Lis, 2010

ejs, myślę, że to samo, dla mnie na pewno,ale trzeba się Eli dopytać, co ona miała na myśli :)
babaelka - Nie 21 Lis, 2010

Witam!

Och przepraszam jak cos zabeblalam.
Naturalnie ,ze to to samo.

Pozdrawiam
Elka

surveyor - Wto 23 Lis, 2010
Temat postu: antybiotyki a stawy
Witam.

Mam pytanie: Czy antybiotyki maja jakis negatywny wplyw na stawy? Ktos mi powiedzial, ze 'odkladaja sie w stawach'. Czy to prawda? Jakie moga byc negatywne konsekwencje przewleklej antybiotykoterapii dla stawow?

uruz2 - Wto 23 Lis, 2010

Tragiczne...Zapalenie przechodzi i przestają boleć... :razz:
kasia1k - Wto 23 Lis, 2010

uruz2 napisał/a:
Tragiczne...Zapalenie przechodzi i przestają boleć... :razz:


potwierdzam :P warto brac dlugo, mnie juz nie bola :)

surveyor - Wto 23 Lis, 2010

Pytam powaznie.
Ja nigdy nie mialem zapalenia stawow. Jedynie sporadycznie mnie cos lekko zaklulo w stawach. Ale stawy kolanowe nigdy mnie nie bolaly. Lecze sie 1 rok i 1 miesiac i od kilku dni boli mnie kolano -jest to ciagly bol, ktory nasila sie podczas ruchu.

ejs - Sro 24 Lis, 2010

Zawsze jest kiedyś ten pierwszy raz ;)
Lifeontheice - Sro 24 Lis, 2010

Surveyor, przypuszczam,ze to odkladanie sie antybiotykow w stawach wzielo sie z oskarzen ludzi, ktorzy sie leczyli chinolonami.Pekaly im sciegna od apoptozy spowodowanej zabiciem bakteri, bolaly stawy od reakcji immunologicznyci, a tlumaczenie bylo, ze sie tam cos odklada.
surveyor - Sro 24 Lis, 2010

Dzieki za rozwianie watpliwosci, Life :)

A czy w przypadku chinolonow to jest moze tak, ze te uszkodzenia sciegien wymieniane jako mozliwe skutki uboczne, sa spowodowane wlasnie apoptoza komorek wynikajaca z zabicia bakterii? Czy to znaczy, ze jezeli tych bakterii nie ma, albo jest ich niewiele i zazywa sie chinolony to mozna z duzym prawdopodobienstwem powiedziec, ze ten efekt uboczny (uszkodzenie/bol sciegien) nie wystapi?

Bo wlasnie te potencjalne komplikacje powstrzymuja mnie przed ich zastosowaniem i planuje zakonczyc niedlugo kuracje bez wprowadzania chinolonow do leczenia. Czy moze jednak powinienem przed zakonczeniem leczenia wyprobowac je?

kaloryfer - Sob 27 Lis, 2010

kasia1k napisał/a:
uruz2 napisał/a:
Tragiczne...Zapalenie przechodzi i przestają boleć... :razz:


potwierdzam :P warto brac dlugo, mnie juz nie bola :)


a jak dlugo bralas, co bralas i w jakich dawkach na te stawy i co dokladnie mialas ze stawami. jesli mozesz to napisz ?

kasia1k - Sob 27 Lis, 2010

Na stawy nic konkretnego nie bralam, glukozamina od czasu do czasu, Artro Protect Max. Lecze sie 2 lata i temu zawdzieczam dobra kondycje stawow. Kiedy zaczynalam leczenie ledwo chodzilam, bolaly mnie stawy rak i nog.
kaloryfer - Sob 27 Lis, 2010

mialas stwierdzone zapalenie stawow i poparte jakimis badaniami i wynikami, sorki ze zawracam glowe ale dla mnie to wazne
kasia1k - Sob 27 Lis, 2010

mam stwierdzona borelioze, cpn i myco
cala reszta badan nic nie wykazala

kaloryfer - Sob 27 Lis, 2010

wiec nie masz zapalenia stawow reiterow itd. masz tylko klimaty okolo stawowe i np. zadna sulfazalazyna tobie nie pomoze. moze to byc np.chlama ale rownie dobrze drozdzaki.
niestety nie ma madrego ktory tobie idealnie doradzi.

kasia1k - Sob 27 Lis, 2010

ja nie potrzebuje mądrej nazwy dla moich dolegliwosci, tylko madre leczenie ktore juz dostalam od madrego lekarza i stad zadowalajace efekty :)
Basia - Sob 27 Lis, 2010

Alez czemu ten madry lekarz nie zdawal sobie sprawy ,ze po tak dlugim leczeniu trzeba grzyba leczyc??Grzyb jest na bank. :albino:
kasia1k - Sob 27 Lis, 2010

Ja sie Basiu sama juz lecze i grzyba rowniez, chcialam sobie oszczedzic brania tony fluco i postawilam na srebro, tyle ze po fluco tak nie cierpialam....
Basia - Nie 28 Lis, 2010

Kup oregano.Wstrzas taki,ze czlowiek mysli ,ze od lat tylko grzyb go tlukl.Olejek oczywiscie. :santa:
kasia1k - Nie 28 Lis, 2010

dziekuje Basiu, mam dosc wrazen po srebrze :) wiecej nie przezyje ;P
Basia - Nie 28 Lis, 2010

jakby cos podam Ci namiary.Ale Kasiu grzyba mamy takiego,ze w glowie sie nie miesci. :albino:
Basia - Nie 28 Lis, 2010

jeszcze pare dni na tym olejku i uwierze ,ze to tylko byl grzyb.Zagrzybialam sie cale lata,nieswiadomie.Dostawalam abx bez lekow p.grzybiczych.A mogl jakis mutant sie zrobic.Kto to wie? :farao:
surveyor - Nie 28 Lis, 2010

kasia1k napisał/a:
dziekuje Basiu, mam dosc wrazen po srebrze :) wiecej nie przezyje ;P


Kasiu, czy masz na mysli srebro koloidalne? Mialas jakas reakcje na srebro? Czy to ma faktycznie jakies dzialanie?

tamtam - Nie 28 Lis, 2010

Kasia, czy badałaś sobie na zakończenie terapii poziom CD57?
Dr Burrascano uważa, że to jest marker pozwalającyokreślić, czy terapia może być zakończona:
"THE CD-57 TEST
Our ability to measure CD-57 counts represents a breakthrough in LB diagnosis and treatment.
Chronic LB infections are known to suppress the immune system and can decrease the quantity of the CD-57
subset of the natural killer cells. As in HIV infection, where abnormally low T-cell counts are routinely used as a
marker of how active that infection is, in LB we can use the degree of decrease of the CD-57 count to indicate
how active the Lyme infection is and whether, after treatment ends, a relapse is likely to occur. It can even be
used as a simple, inexpensive screening test, because at this point we believe that only Borrelia will depress
the CD-57. Thus, a sick patient with a high CD-57 is probably ill with something other than Lyme, such as a coinfection.
When this test is run by LabCorp (the currently preferred lab, as published studies were based on their
assays), we want our Lyme patients to measure above 60; a normal count is above 200. There generally is
some degree of fluctuation of this count over time, and the number does not progressively increase as
treatment proceeds. Instead, it remains low until the LB infection is controlled, and then it will jump. If the CD-
57 count is not in the normal range when a course of antibiotics is ended, then a relapse will almost certainly
occur."

kasia1k - Nie 28 Lis, 2010

surveyor napisał/a:
kasia1k napisał/a:
dziekuje Basiu, mam dosc wrazen po srebrze :) wiecej nie przezyje ;P


Kasiu, czy masz na mysli srebro koloidalne? Mialas jakas reakcje na srebro? Czy to ma faktycznie jakies dzialanie?


tak, srebro koloidalne, pisze o nim w innym watku, nt. suplementow

kasia1k - Nie 28 Lis, 2010

tamtam, nie robilam tego testu i raczej nie będe robic
tamtam - Nie 28 Lis, 2010

Dlaczego?
kasia1k - Nie 28 Lis, 2010

Moze kiedys z ciekawosci porobie sobie wszystkie mozliwe testy :) teraz raczej musze doprowadzic organizm do rownowagi i skupic sie na samopoczuciu. Testy robilam tylko raz przed rozpoczeciem leczenia, wszystko wyszlo pozytywnie i skupilam sie na objawach, nie na wartosciach, ktore wg mnie o niczym nie swiadcza.
Jesli zrobie za jakis czas testy, bede sie czula rewelacyjnie, a wyniki beda w granicach normy, to bede wszystkich na nie namawiala :) a poki co...

micheel - Pon 29 Lis, 2010

Lifeontheice napisał/a:
Surveyor, przypuszczam,ze to odkladanie sie antybiotykow w stawach wzielo sie z oskarzen ludzi, ktorzy sie leczyli chinolonami.Pekaly im sciegna od apoptozy spowodowanej zabiciem bakteri, bolaly stawy od reakcji immunologicznyci, a tlumaczenie bylo, ze sie tam cos odklada.


Pękanie grubych ścięgien podczas apoptozy komórkowej wywołanej chlamydią i etc., wyzwala niezwykłe pokłady "optymizmu" w kwestii dewastacji delikatnych połączeń nerwowych w mózgu i rdzeniu..

Barbaro.. dziekujemy ci za ten gest wzmacniający naszą psychikę ku wyleczeniu, dodanie otuchy i nadzieji..

Nieco ironicznie, ale spokojnie i bez tej informacji wiadomo, że jest niestety częściowo pozamiatane.. to czuć.. a raczej nie czuć.. więc noo problemo.

micheel - Pon 29 Lis, 2010

micheel napisał/a:
Lifeontheice napisał/a:
Surveyor, przypuszczam,ze to odkladanie sie antybiotykow w stawach wzielo sie z oskarzen ludzi, ktorzy sie leczyli chinolonami.Pekaly im sciegna od apoptozy spowodowanej zabiciem bakteri, bolaly stawy od reakcji immunologicznyci, a tlumaczenie bylo, ze sie tam cos odklada.


Pękanie grubych ścięgien podczas apoptozy komórkowej wywołanej chlamydią i etc., wyzwala niezwykłe pokłady "optymizmu" w kwestii dewastacji delikatnych połączeń nerwowych w mózgu i rdzeniu..

Barbaro.. dziekujemy ci za ten gest wzmacniający naszą psychikę ku wyleczeniu, dodaniu otuchy i nadzieji..

Nieco ironicznie, ale spokojnie i bez tej informacji wiadomo, że jest niestety częściowo pozamiatane.. to czuć.. a raczej nie czuć.. więc noo problemo.

Lifeontheice - Pon 29 Lis, 2010

Prosze bardzo, Michasiu. :flower:

Czy miales cos dodac i zrezygnowales?

micheel - Pon 29 Lis, 2010

trochę mi się ręce po prostu trzęsły jak to pisałem,dlatego to powtórzenie..
babaelka - Pon 29 Lis, 2010

Witam!

Nie zawsze to co grube musi byc wytrzymalsze od tego co cienkie i z pozoru delikatne.
Taka zwyczajna zylka np. cienutka ,a jaka wytrzymala.

Pozdrawiam
Elka

uruz2 - Pon 29 Lis, 2010

Misiek ma neurony z przędzy pająka... :razz:

Wszyscy mamy!!! :razz: :razz: :razz:

Dlatego wczoraj zgubiłam się w CH... :razz:

tamtam - Pon 29 Lis, 2010

Na ścięgna działają wielkie siły.
Ścięgno kolana przenosi podczas wstawania ciężar równy 10 x ciężar ciała.
Przy mojej skromnej wadze 50 kg to pół tony.
Neurony są zamknięte w puszce kostnej, więc może mają lepiej ?
To tak na pocieszenie naszego Michała.

micheel - Pon 29 Lis, 2010

jezeli chodzi o to "szalenstwo neuronow" ktore mam w glowie.. to juz do konca zycia chyba to stwierdzenie pozostanie eufemizmem w moim przypadku.. z drugiej strony czuje sie jak w stanie wegetatywnym wewnetrznie, a funkcjonuje.. wiec pytanie na ile ten martwy stan jest realny, a na ile spowodowany jakimis blokadami w organizmie..
uruz2 - Wto 30 Lis, 2010

Michał, szukaj jakiejs prawidłowości. Miewałeś polepszenia. W jakich sytuacjach, czy okoliczności zewnętrzne miały wpływ, dieta może...

Ja traktuję swój organizm jak próbkę laboratoryjną. Powoli zaczynam czaić, co daje chociaż minimalną poprawę...

Wszystko ma swoje przyczyny, nie ma tak, ze jesteśmy głupsi niz nasze zoo...

To raczej jest moje pobożne życzenie. Ale może znajdziesz coś, co stymuluje Twoje neurony...Bo najgorsze jest psychiczne ubezwłasnowolnienie...Że nic nie mozna przewidzieć i zrobic...

micheel - Wto 30 Lis, 2010

Generalnie ja to nic nie wiem.. za pół roku coś napiszę.. bo to już dosyć nudne jest.. ogólnie wśród osób chorych na SM jest 7 razy więcej samobójstw, niż w populacji, natomiast samo SM jest jedną z najcięższych chorób jakie istnieją, o jednym z najbardziej dewastacyjnych wpływów na psychikę. Tak obecnie pisze się o naszej chorobie.
tamtam - Wto 30 Lis, 2010

Może leki p/zapalne by Ci pomogły. Ja bez nich nie istnieję.
Teraz leki p/zapalne nie dopuszczają ( przynajmniej częściowo ) do powstawania zapalnych kompleksów immunologicznych. Gdziekolwiek są te kompleksy.

micheel - Wto 30 Lis, 2010

dzięki bardzo, ale ja nie mam co znieczulać, bo jestem cały znieczulony.. ja praktycznie nic we wnętrzu mojego organizmu nie czuje, od mózgbu po maly palec u nogi, tak więc leki przeciwzapalne są zbędne :)
tamtam - Wto 30 Lis, 2010

Może to, że nic nie czujesz jest wynikiem zapaleń chlamydiowych w mózgu. P/zapalne trochę mogłyby to wyhamować.
Obecność chlamydii jest równoznaczna z generowaniem zapalenia w tkankach wokół niej.
Jeżeli to mózg, to może masz coś na kształt permanentnego zapalenia mózgu.
Spróbuj przez tydzień movalisu w pełnej dawce. To żadne ryzyko, a może coś nowego wyniknąć.

micheel - Wto 30 Lis, 2010

tamtam napisał/a:
Może to, że nic nie czujesz jest wynikiem zapaleń chlamydiowych w mózgu. P/zapalne trochę mogłyby to wyhamować.
Obecność chlamydii jest równoznaczna z generowaniem zapalenia w tkankach wokół niej.
Jeżeli to mózg, to może masz coś na kształt permanentnego zapalenia mózgu.
Spróbuj przez tydzień movalisu w pełnej dawce. To żadne ryzyko, a może coś nowego wyniknąć.


Tak, niewątpliwie mam coś w rodzaj permanentnego zapalneia mózgu bo leczenie polega przede wszystkim na wyciąganiu chlamydiii z formy ukrytej do aktywnej, w której może umrzeć, więc jak najbardziej ciągle podsycam stan zapalny mózgowia, nawet głowę od tego mam nieco spuchniętą.. w kwestii leków to jest jakby musztarda po obiedzie, bo ja na tym etapie daję sobie radę psychicznie z tym i fizycznie.. natomiast ja mialem masywną kolonizację mózgu i jestem jakby na tym etapie czyszczenia tkanki mózgowo-rdzeniowej emerytem .. tzn.. poziom zajęcia mózgu był zbyt tragiczny, żeby to nie pozostawiło skutków tragicznych.. tak więc znieczulenie jest w 50% od toksyn chlamydii/porfiryn, ale drugie 50% to dewastacja.. podejżewam, że np. skóra w miejscu, gdzie ją się przypali kowadłem, może być też pozbawiona części receptorów czuciowych, i tak to właśnie jest z wypaleniem mózgu żrącym kwasem chlamydiowym.. to powiduje uszkodzenia na poziomie struktury tkanek, receptorów, a w konsekwencji trwałe uszkodzenia..

desperat - Sro 01 Gru, 2010

Witam wszystkich :santa:
Czy te testy na Boreliozę http://www.lmbruss.pl/ser...a_ekran&badid=0 są równie dobre jak WB czy równie o kant jak ELISA ??
Pierwsze słysze o tym rodzaju ChLIA Liaison DiaSorin.


ps. wpiszcie w szukaj borelioza bo sie link spierdzielił

szila2008 - Czw 02 Gru, 2010

Life

Czy orientujesz się co może być przyczyną podwyższonych chlorków?
We krwi niewiele ponad normę ale w płynie mózg.-rdzeń. aż siedmiokrotnie.

Pozdra,Wiola.

Lifeontheice - Pią 03 Gru, 2010

Normalna zawartosc chlorkow w plynie mozgowo rdzeniowym wynosi 720-745 mg/100 cc.
weil27 - Nie 05 Gru, 2010
Temat postu: To mnie przerasta
Life, proszę Panią o pomoc

Jestem nowa na forum i chciałam prosić o radę dotyczącą leczenia, którego jeszcze nie rozpoczęłam, jeżeli nie liczyć 1 miesiąca Doxycykliny w 2008r.

W 2007 roku zostałam ugryziona przez kleszcza, ale ponieważ nie było rumienia to nie popędziłam od razu do lekarza. Po paru miesiącach pojawiły się nieznaczne dolegliwości stawowe i dotkliwy czasowo ustępujący obrzęk palców u rąk. Obrzęk pojawiał się po punktowym ucisku na palce, ustępował częściowo po nocnym odpoczynku, a latem zapominałam o tej przykrej dolegliwości. Żaden lekarz nie potrafi postawić diagnozy (były sugestie, że może to być choroba Raynouda, ale nie zrobiłam badań w tym kierunku).
Zrobiłam natomiast badania w kierunku chorób stawowych i nic mi nie dolega i wtedy zdecydowałam się na badanie w kierunku boreliozy - bingo

kwiecień 2008 - ELISA 6,55 - ujemny
wrzesień 2008 - Bb Western-Blot IgG - dodatni (antygen p 39-dodatni, antygen p 83-dodatni)
Bb Western - Blot IgM - ujemny
Lekarz prywatny "specjalista od leczenia boreliozy" zaordynował 1 miesiąc Doxycykliny i uznał, że jestem wyleczona. Jakiś czas był spokój, chociaż dolegliwość z puchnącymi palcami powtórzyła się w okresie zimowym.

Od jakiegoś czasu do puchnących palców dołączyły inne dolegliwości:
- bóle stawowe
- sztywność, ból i trzeszczenie w karku
- nadwrażliwość na światło i dźwięk
- pogorszenie pamięci - zapominam znane powszechnie nazwiska
- dotkliwy ból lewego ramienia coraz bardziej ograniczający zakres ruchów ( zapisany przez lekarza Diclofenac w tabletkach, Movalis w zastrzykach, Mydocalm w zastrzykach - efekt zerowy)

Zrobiłam ponownie badania w kierunku boreliozy i koinfekcji odkleszczowych -znowu bingo
listopad 2010
- Borrelia B. metodą Western-Blot w klasie IgG-ujemny,
- Borrelia B. metodą Western-Blot w klasie IgM - dodatni (8pkt)
(czyli odwrotnie niż w 2008 roku)
- Bartonella henselae i quintana w klasie IgM - ujemny
- Bartonella henselae i quintana w klasie IgG – dodatni
- Chlamydia pneumoniae w klasie IgA – 0,94 - wątpliwy
- Chlamydia pneumoniae w klasie IgG – 3,86 - dodatni
- Chlamydia pneumoniae w klasie IgM – 1,38 – dodatni

- Mycoplasma pneumoniae w klasie IgA – 0.50 - ujemny
- Mycoplasma pneumoniae w klasie IgG – 2,28 - dodatni
- Mycoplasma pneumoniae w klasie IgM – 0,23 – ujemny
Ratio<0,8 - wynik negatywny
Ratio 0,8-1,1 - wynik graniczny
Ratio>1,1 - wynik pozytywny
Komentarz do badania: (Dr. n. med. T.W.)
Wynik testu w klasie IgG dodatni, ujemny w klasach IgA i IgM.
Wynik wskazuje na przebyte zakażenie Mycoplasma Pneumoniae

Babesia microti w klasie IgG – prawdopodobnie ujemny w mianie 1:64
( niespecyficzna reakcja z substratem)

- Babesia microti w klasie IgM – ujemny w minie 1:16
- Brucela i pozostałe koinfekcje odkleszczowe –ujemne

Wiem, że czeka mnie długa terapia antybiotykowa i wiem również, że w Krakowie, gdzie mieszkam jest lekarz, który to wszystko leczy. Ale co mam leczyć (mam Bartonellę i Mycoplasmę czy nie?) i w jakiej kolejności, a może wszystko jednocześnie? Szukałam już nawet lekarza, który przepisywałby recepty na antybiotyki ze 100% na 30% i na razie bez powodzenia – wszyscy odmawiają.
Trochę mnie to wszystko przerosło.

Pozdrawiam,
Weil



Lifeontheice - Nie 05 Gru, 2010
Temat postu: Re: To mnie przerasta
weil27 napisał/a:
Life, proszę Panią o pomoc

http://forum.chlamydioza.pl/viewtopic.php?t=1141

Weil]

Lifeontheice - Nie 05 Gru, 2010

Skrocilam ten post ze wzgledu na oszczednosc przestrzeni. Staramy sie nie drukowac tego samego w roznych miejscach.

Odpowiedzialam juz poprzednio na Twojej stronie- lecz wszystko na raz, z reszta tak tez Ci doradzi lekarz do ktorego pojdziesz. Babesia jest zasadniczo ujemna wiec nie musisz sie nia na razie martwic. Bartonelle bez watpienia trzeba leczyc. Lekarz ustawi Ci protokol.

Powodzenia!

Barbara

weil27 - Nie 05 Gru, 2010

Dziękuję i pozdrawiam

Weil27

surveyor - Czw 16 Gru, 2010
Temat postu: krwawienie z nosa
Witam.
Mam maly problem. Od jakichs 3 tygodni codziennie mam krwawienia z nosa. Nie sa one duze, krew nie wycieka na zewnatrz z nosa sama z siebie (chyba ze dmuchne nosem), ale czuje ja w gardle i jest obecna w lewej komorze nosowej (jak wloze chusteczke to nasiaka). Krew wyplywa gdzies z gornej czesci nosa, bo przedostaje sie do gardla, w niewielkich ilosciach, szczegolnie rano.
Nigdy wczesniej nie mialem zadnych krwawien z nosa dlatego mnie to trohe niepokoi.

Z czym to moze byc zwiazane? Czy moze to miec jakis zwiazek z antybiotykami, suplemetami, witaminami, ktore zazywam (a lykam tego sporo, juz 14 miesiecy bez przerwy)?

Od sierpnia jestem na zestawie rif, azytro, doxy, tini, NAC, nystatyna i sporadycznie Flucofast. Krwawienie pojawilo sie mniej wiecej w czasie jak zazylem pierwszy raz flucofast w dawce 150mg (raz na tydzien, wczesniej go nie bralem).

ejs - Czw 16 Gru, 2010

Tak jest niestety przy infekcjach i to niekoniecznie atypowych. Jak górne drogi oddechowe atakuje, to nosem wychodzi ;)

Musisz brać cos na wzmocnienie naczyń krwionośnych, bo inaczej będzie lecieć i lecieć ... Ja w takiej sytuacji biorę najpierw uderzeniowo przez 1 dobę 3 x 5 tabl. rutinoscorbinu a potem codziennie 3 x 1-2 tabl. I staraj się nie dmuchać z nosa przez ok. pół dnia. Do tego jakaś maść np. rhinopanteina.

surveyor - Czw 16 Gru, 2010

Dzieki Ejs :)

Tylko, ze ja nie mam zadnej widocznej infekcji drog oddechowych -sa czyste.

Shakira - Czw 16 Gru, 2010

Śluzówki mamy w stanie koszmarnym po abxach, mnie też krew leci z nosa bez powodu. A na dodatek suche powietrze od CO wzmaga ten stan.
uruz2 - Czw 16 Gru, 2010

Ja tam jak muł, upieram się, że krwawienia wynikają z inwazji myco.
Lifeontheice - Czw 16 Gru, 2010

Antybiotyki zabijajac jelitowa flore bakteryjna pozbawiaja nas witaminy K i roznych witamin z grupy B, ktore te drobnoustroje dla nas produkuja.

Duza grupa suplementow ma dzialanie rozrzedzajace krew, co nie jest zle, ale kiedy jedno sie nalozy na drugie, mozna dostac za duzo na raz.

Doloz witaminy K.

surveyor - Czw 16 Gru, 2010

Dzieki :)

A znacie jakies suplementy witaminy K?

sadus - Pią 17 Gru, 2010

W Polsce - Vitacon, krople i chyba tabletki. Jest bez recepty jako suplement diety. 30 tbl ok. 17 zł
sadus - Pią 17 Gru, 2010

swoja drogą Ania ma rację, myco daje zaburzenia krzepnięcia i może powodować krwawienia, także poprzez wpływ na wątrobę.
sadus - Pią 17 Gru, 2010

swoja drogą Ania ma rację, myco daje zaburzenia krzepnięcia i może powodować krwawienia, także poprzez wpływ na wątrobę.
chris82 - Pią 17 Gru, 2010

A czy jest jakaś zależność miedzy fibrynogenem a krwawieniami?
sadus - Pią 17 Gru, 2010

tak.
Bliższy opis jak się wyśpię :razz:
Fibrynogen jest niezbędny w procesach krzepnięcia, to składowa niezbędna do stworzenia skrzepu. Niedobór = krwawienia...

figofago - Pon 20 Gru, 2010

Dzień dobry, mam takie pytanie, teoretyczne :) . Skąd wiadomo, ze pogorszenie występujące w kilka dni po zakończeniu pulsu to akurat herx??

Maz rozpoczął leczenie, od razu z grubej rury, rif300 potem 600, tavanic 500, mino 200, puls 1g metro przez 10 dni. Każdego dnia czul się jakby coraz lepiej, miał bardzo dużo sil. Po jakichś 5 dniach po zakończeniu pulsu zaczęły się jazdy.
Dla mnie to jest dziwne, czemu czul się dobrze dopóki lek krążył w jego krwi, a poczuł się gorzej jak go zabrakło? czy gdyby puls był załóżmy dwa razy dłuższy to tez herx by wystąpił dopiero po odstawieniu leku?

Bo ja to sobie wyobrażam tak, patrząc na te reakcje organizmu, jakby ta bb się chowała, wycofywała jak jest metro, a jak go zabraknie, to szybko przystępuje do ataku, stad pogorszenie - bo gdyby to było ginięcie cyst, to przecież reakcja, przy tak długim, pierwszym pulsie wystąpiłaby wcześniej raczej. No tak na logikę mi wychodzi.

Stad moje pytanie - skąd ta teoria, ze pogorszenie po odstawieniu metro, to herx? Jest to poparte jakimiś badaniami?

Mąż opada z sil, zamyka się w sobie, zrobił się mrukliwy, jest mu bardzo zimno, ma skurcze ścięgien na szyi, boli go łokieć, zakrztusił się wczoraj nie wiem ile razy, przestałam liczyć, na waciku do uszu znalazł kroplę krwi, gdzieś głęboko była - tam gdzie mój wzrok sięga żadnego pryszczyka ani nic nie było; po ustąpieniu problemów z pryszczami - pryszcze zaatakowały znowu. temp w normie.

Dziękuję za jakieś uwagi,
pzdr
figo

Lifeontheice - Wto 21 Gru, 2010

Herz moze sie zaczac w czasie pulsu az do dwoch tygodni po pulsie.
figofago - Wto 21 Gru, 2010

ja to wiem, ale dziękuję bardzo za odp. Chciałam po prostu zrozumieć dlaczego tak jest. Bo, że teoria tak mówi, to jedno, ale ja chciałabym wiedzieć dlaczego tak dziwnie to wychodzi ...
Kastroo - Sro 22 Gru, 2010

a co do fibrynogenu to mam takie dziwne przemyslenia....

Kiedy biore Lumbrokinase (enzym rozpuszczajacy fibrynogen) to dretwieja mi palce, rece i nogi, robia sie zimne, generalnie jakbym mial gorsze krazenie. Z drugiej strony przestaje mnie bolec lewe jajko/pachwina...i badz tu madry...rozbijaj biofilm i zyj bez bolu ale dretwymi konczynami czy moze na odwrot ?

Lifeontheice - Czw 23 Gru, 2010

Rzeczywiscie nietypowa reakcja.

Poprawa z jadrem ma najprawdopodobniej do czynienia z polepszonym doplywem krwi. Ludzie uzywaja Lumbrikinaze na poprawe dretwienia konczyn.

Shakira - Wto 11 Sty, 2011

Life, czy możemy powrócić do tematu tarczycy...?
Mama wyniki ma w normie, ale ma liczne guzki wypełnione płynem, raz na jakiś czas płyn jest ściągany, ale pojawiają się nowe guzki z płynem.
Wcześniej zdiagnozowano u niej Hashimoto... Jest pod kontrolą lekarza i regularnie robi badania.
Co proponujesz? Jak się wspomóc?

Lifeontheice - Wto 11 Sty, 2011

Jod, selenometonina, mineraly-cynk, miedz,magnez, witamina B complex w wysokich dawkach.

Bede jeszcze nieziemsko zajeta przez ponad tydzien a potem zaczne sie wiecej udzielac na forum.

Wybaczcie.

cpn_mpn - Sro 12 Sty, 2011

Ja w hashimoto mam unikać jodu.
Lifeontheice - Sro 12 Sty, 2011

To nie jest takie proste. Okolo 90% osob z Hashimoto ma niedobor jodu.
cpn_mpn - Sro 12 Sty, 2011

A jak to można zbadać?
ejs - Sro 12 Sty, 2011

A Diagnostyka nie robi badania krwi na jod , tak jak na inne pierwiastki ?
Lifeontheice - Czw 13 Sty, 2011

U nas sa specjalistyczne laboratoria, ktore to robia. Najpierw sie obciaza system 50 mg Iodoralu a po godzinie zaczyna sie 24-godzinna zbiorke moczu. W zaleznosci ile wysikasz jodu liczy sie procent niedoboru i ustala dawke. Ja wysikasz np. 45 mg to nie masz niedoboru i sie nie leczysz. Jak wysikasz 2mg to Ci sie nalezy 50 mg dziennie. Po trzech miesiacach sie sprawdza ponownie.

Bardzo prosty test.

kasia1k - Pon 07 Mar, 2011

Life, czy pręgi na plecach, takie jak rozstępy, mogą sugerować bartonellę? Może to objaw innej choroby lub zupełnie czegos innego? Nie chcę nikogo straszyc... Ma je młoda osoba od kilku dobrych lat, od gimnazjum, na 1/3 plecow, na samym srodku, na calej szerokosci plecow. Są jasne, w kolorze ciała, nie czerwone czy sine, niektore długie, niektore króciutkie jak blizny po podrapaniu przez kota. Lekarze nie wiedzą co to jest i skad sie wzielo.
Chłopak, lat 23, mimo iz jest bardzo zywiolowy to szybko sie męczy, ciągle by spał, miał tez chwilowo jakies problemy z sercem, oczywiscie standardowe badania nic nie wykazaly...
Co to moze byc?

Lifeontheice - Pon 07 Mar, 2011

Nie wiem Kasiu.. Z Bartonella (Bartonella Like Organism) mam male doswiadczenie. Sluchalam wykladow Burrascano, ktore mi przyslala Zazul lata temu, i widzialam jego przezrocza.

Mowisz o standardowych badaniach na serce czy testach na Bartonelle?

BLO nie wychodzi na testach.

kasia1k - Pon 07 Mar, 2011

Badania na serce i inne podstawowe
Basia - Pon 07 Mar, 2011

Bartonella Kasiu.Wejdz w google wpisz nazwe i nacisnij obrazy.
kasia1k - Pon 07 Mar, 2011

Basiu, mozesz napisac wiecej nt. objawow, testow i leczenia bartonelli?
Basia - Pon 07 Mar, 2011

Poczytaj chocby FAQ na stronie borelioza,,badania u dr.W ...
Basia - Pon 07 Mar, 2011

http://forum.gazeta.pl/fo...lumaczenie.html
Iwrit - Pon 07 Mar, 2011

jesteś wielka Basiu! :)
dzięki

Iwrit - Czw 10 Mar, 2011

Life jakie właściwie są naukowe dowody na przechodzenie krętków i innych atypowych
w formę przetrwalnikową, i formę cyst?
pozdrawiam

Lifeontheice - Nie 13 Mar, 2011

Obydwa Borrelia burgdorferii i Treponema pallidum posiadaja 1/5 genow, zeby zyc na wlasna reke. Spokrewnione kretki, ktore zyja poza ludzkim organiznmem maja 5000 genow podczas gdy te dwa maja po 1000. Te 4000 sa dostarczone przez ciepla, makra tkanke ludzka. Oba sa symbiontami. Oba maja bardzo dluga historie w ciele ludzkim.

Niektorzy podejrzewaja, ze AIDS jest spowodowane zmutowana forma Treponema pallidum. Nie mozna go zabic, bo staje sie czescia ludzkiego genomu.

Spirochety i chlamydie zmieniaja sie na okragle cialka w kazdych niefortunnych dla bakterii warunkach. Zaczynaja rosnac kiedy im sie poprawia.Sa na to dowody naukowe.

W teorii symbiogenezy uwaza sie, ze plemniki wywodza sie od kretkow. :king:

sadus - Nie 13 Mar, 2011

Ciekawa teoria, muszę poszukać :razz:

Nawet w oficjalnej polskiej medycynie już są dostępne artykuły na temat formy cyst chlamydii...

A ja z innej beczki, mam pytanie jak powstrzymać utratę masy ciała?
Mój mąż niedługo zniknie...
Nie ma biegunek, wymiotów, je normalnie, może nie tyle co przed leczeniem...

ejs - Nie 13 Mar, 2011

A może też go przytarczyce męczą ... jak tamtam ?
sadus - Nie 13 Mar, 2011

Tego nie badaliśmy, fakt. Jedynie tarczycę i ogólnie jak przed leczeniem, wątroba, trzustka, nerki...
Poziom wapnia i fosforanów miał ok.
Ale jeszcze miesiąc, a będzie chodził w moich spodniach :razz:

Lifeontheice - Nie 13 Mar, 2011

sadus napisał/a:
Ciekawa teoria, muszę poszukać :razz:

A ja z innej beczki, mam pytanie jak powstrzymać utratę masy ciała?
Mój mąż niedługo zniknie...
Nie ma biegunek, wymiotów, je normalnie, może nie tyle co przed leczeniem...


Wygoogluj Lynn Margulis. Dolozyla do ewolucji komorek eukariotycznych udzial czynnikow symbiotycznych.

Na pierwszym miejscu bym postawila przewod pokarmowy. Trzeba wykluczyc wrzody, celiakie, zapalenie jelit. Infekcje (grzyby, pasozyty) sa nastepne, czasami antybiotyki powoduja utrate wagi.

Stress tez nalezy brac pod uwage.

sadus - Wto 15 Mar, 2011

Dzięki :flower:
Lifeontheice - Sro 16 Mar, 2011

Prosze bardzo :flower:
Gucio - Czw 17 Mar, 2011

Life, czy stosując różne preparaty stymulujące układ immunologiczny (w różnych zakresach: stymulacja samej fagocytozy, stymulacja produkcji makrofagów) można przedobrzyć ? Czy znane są jakieś uboczne skutki zbytniego stymulowania odporności ?
sadus - Pią 18 Mar, 2011

Uważa się, że tak.
Można postymulować też trochę rozwój komórek nowotworowych, onkolodzy zabraniają jakichkolwiek preparatów stymulujących układ immunologiczny.

sadus - Pią 18 Mar, 2011

Za szybko mi się klikło, ale rozsądek trzeba zachować.

Jak dopytywałam, zaleca się robić przerwy co najmniej dwutygodniowe pomiędzy kuracjami żeby dac troche czasu układowi na wyrównanie.

Iwrit - Pią 18 Mar, 2011

nie wiem czego uczą młodych adeptów sztuki lekarskiej na AM, ale znajomy właśnie z tejże uczelni twierdzi, że to co napisałaś Life jest fantastyką naukową... Inny lekarz w stopniu doktora stwierdził, że tak długa kuracja spowoduje uodpornienie się bakterii fizjologicznych na wszelkie grupy abaxów, bo jak to stwierdził jeden abax a uodpornia się na całą jego grupę...
Czy to może być prawda?
Inny lekarz: to mi wygląda na kwestie związane z SM, niech pan znajdzie dobrego neurologa,
Jeszcze inny: to wszystko jest na podłożu psychicznym, Pan somatyzuje!
Już po tym zacząłem się zastanawiać czy aby na pewno mimo depresji leczonej przez psychiatrę nie mam innych odchyleń...
A jako pointe napiszę pewien cytat jednego z lekarzy: "Nie mam pojęcia dlaczego ta bakteria [chlamydia] przetrwała tak długą kurację"
pozdrawiam

uruz2 - Pią 18 Mar, 2011

Tak, to jest prawda. Makrolidy mają to do siebie, że może wytworzyć się reakcja krzyżowa. Czyli jak bakteria uodporni się np. na klarytro, to będzie oporna na azytro...

Dlatego bierze się minimum dwa abxy... Oprócz synergizmu mamy też z głowy ewentualne uodpornienie się bydlaków...

Widocznie tego nie uczą adeptów zbijania kasy... :razz:

A jak się nie wie, to człowiek powinien zdobyć się na wysiłek i trochę pouczyć. Zamiast te ulotki przeglądać reklamowe i stan konta... :razz:

Basia - Pią 18 Mar, 2011

Uruz a Tavanic Ty kiedykolwiek bralas???Tak sobie wczoraj o nim poczytalam.
uruz2 - Pią 18 Mar, 2011

A nie brałam... :razz: Wyszłam z założenia, że jak zdycham po tarividzie, to po levo umrę i będę trup... :razz: Mogilasty...
Basia - Pią 18 Mar, 2011

A ja pomyslalam ,ze to wlasnie cos dla Ciebie.(wedlug wskazan do stosowania i wobec Twoich objawow)!!!!!!!!!!!! :razz:
uruz2 - Pią 18 Mar, 2011

Też tak podejrzewam...Niestety... :razz:
Lifeontheice - Sob 19 Mar, 2011

Iwrit napisał/a:
nie wiem czego uczą młodych adeptów sztuki lekarskiej na AM, ale znajomy właśnie z tejże uczelni twierdzi, że to co napisałaś Life jest fantastyką naukową... Inny lekarz w stopniu doktora stwierdził, że tak długa kuracja spowoduje uodpornienie się bakterii fizjologicznych na wszelkie grupy abaxów, bo jak to stwierdził jeden abax a uodpornia się na całą jego grupę...
Czy to może być prawda?


Nie bede mowic, ze nie, bo nie wiem co komentowal mowiac "fantastyka naukowa".

Bakterie moga rosnac na antybiotykach majac je jako jedyne zrodlo wegla. Dr George Church z Harvardu testowal 18 antybiotykow z osmiu klas na roznorakich bakteriach w glebie i na 17 z nich bakterie mogly sie rozmnazac. Bez watpienia uzywajac antybiotyki zmieniamy naturalna ekologie i podstawiamy sie patologicznym bakteriom. Przewiduje sie , ze z czasem 90% bakterii bedzie uodporniona na antybiotyki. Niektorzy naukowcy juz uwazaja, ze zyjemy w erze po-antybiotykowej i koncentruja sie na wzmacnianiu odpornosci.

Uruz juz odpowiedziala na pytanie o tworzeniu sie opornosci.

nati_1978 - Wto 22 Mar, 2011

Life proszę Cie powiedz mi co oznaczają w wynikach morfologii Eo,Bazo.Mono - są oznaczone podwójnie i każdy wynik jest inny.Odebrałam wyniki krwi i o dziwo wszystko jest ok rtylko właśnie te wyniki odbiegaja od normy....
Lifeontheice - Sro 23 Mar, 2011

Eozynofile, bazofile, monocyty. Nie wie o czym mowisz, co jest oznaczone podwojnie. Moze ktos bedzie wiedzial?
tamtam - Sro 23 Mar, 2011

W pełnej morfologii najpierw podają ilość a potem w procentach.
Dlatego jest podwójne oznaczenie.

Gucio - Sro 23 Mar, 2011

Dokładnie tak, jak pisze Tamtam. W pełnej morfologii podają jeszcze procentowo skład dla poszczególnych komórek. Podają więc np. ile jest limfocytów na jednostkę objętości i potem jaki procent wszystkich komórek stanowią te limfocyty.
U mnie Nati jest chyba podobna historia jak u Ciebie, wszystkie wyniki są w normie, ale proporcje liczebności poszczególnych komórek są zaburzone np. limfocyty stanowią 48,9%, gdzie norma jest 20-45, neutrofile z kolei stanowią 39,5%, gdzie norma jest 40-70.

Podaj Nati Twoje wyniki, to będziemy interpretować :-)

PS. A jak samopoczucie na tarividzie ?

nati_1978 - Sro 23 Mar, 2011

Faktycznie pierwszy wynik jest w % - u mnie wynosi 1,8 % norma 4 - 13 ; a druga wartość 0,1 tys/ul norma 0,25 - 1,7 .

Na tarividzie budzę się około 4 nad ranem i nie umiem zasnąć,strasznie bolą mnie dłonie a dokładnie od małego paluszka w dół do łokcia - wcześniej tak nie miałam,no i mam bardziej miekkie nogi....

Lifeontheice - Sro 23 Mar, 2011

U nas nie podaje sie procentow tylko liczby. Mniej luksusu.Teraz rozumiem.
Zazul - Czw 24 Mar, 2011

Life nie macie wogóle podanych oznaczen w procentach ?

pozdr
z

Lifeontheice - Czw 24 Mar, 2011

Obejrzalam swoja morfologie, ktora akuratnie mialam w domu, i nie. Badanie roznicowe nie mialo procentow. Nie zwracalam nigdy na to uwagi, bo czy manualnie czy komputerowo zawsze sie mysli o stu komorkach, wiec czy liczba czy procent-co za roznica.
weil27 - Sro 30 Mar, 2011

Witam Panią,

Już raz prosiłam o poradę na forum dotyczącą leczenia boreliozy i chlamydi. Teraz gdy rozpoczęłam leczenie i zrobiłam dodatkowe badania mam jeszcze więcej wątpliwości czy to właściwy kierunek. Na wstępie przypominam (kursywa) objawy i wyniki badań o których już uprzednio pisałam.

W 2007 roku zostałam ugryziona przez kleszcza, ale ponieważ nie było rumienia to nie popędziłam od razu do lekarza. Po paru miesiącach pojawiły się nieznaczne dolegliwości stawowe i dotkliwy czasowo ustępujący obrzęk palców u rąk. Obrzęk pojawiał się po punktowym ucisku na palec, ustępował częściowo po nocnym odpoczynku, a latem zapominałam o tej przykrej dolegliwości. Żaden lekarz nie potrafi postawić diagnozy (były sugestie, że może to być choroba Raynouda, ale nie zrobiłam badań w tym kierunku).
Zrobiłam natomiast badania w kierunku chorób stawowych i nic mi nie dolega i wtedy zdecydowałam się na badanie w kierunku boreliozy - bingo

kwiecień 2008 - ELISA 6,55 - ujemny
wrzesień 2008 - Bb Western-Blot IgG - dodatni (antygen p 39-dodatni, antygen p 83-dodatni)
Bb Western - Blot IgM - ujemny
Lekarz prywatny "specjalista od leczenia boreliozy" zaordynował 1 miesiąc Doxycykliny i uznał, że jestem wyleczona. Jakiś czas był spokój, chociaż dolegliwość z puchnącymi palcami powtórzyła się w okresie zimowym.
Od jakiegoś czasu do puchnących palców dołączyły inne dolegliwości:
- dotkliwe uczucie przeszkody w przełyku (bardzo stresujące – czasem mam wrażenie że się u
- bóle stawowe
- sztywność, ból i trzeszczenie w karku
- nadwrażliwość na światło i dźwięk
- pogorszenie pamięci - zapominam znane powszechnie nazwiska
- dotkliwy ból lewego ramienia coraz bardziej ograniczający zakres ruchów ( zapisany przez lekarza Diclofenac w tabletkach, Movalis w zastrzykach, Mydocalm w zastrzykach - efekt zerowy)

Zrobiłam ponownie badania w kierunku boreliozy i koinfekcji odkleszczowych -znowu bingo
listopad 2010
- Borrelia B. metodą Western-Blot w klasie IgG-ujemny,
- Borrelia B. metodą Western-Blot w klasie IgM - dodatni (8pkt)
(czyli odwrotnie niż w 2008 roku)
- Bartonella henselae i quintana w klasie IgM - ujemny
- Bartonella henselae i quintana w klasie IgG – dodatni
- Chlamydia pneumoniae w klasie IgA – 0,94 - wątpliwy
- Chlamydia pneumoniae w klasie IgG – 3,86 - dodatni
- Chlamydia pneumoniae w klasie IgM – 1,38 – dodatni
- Mycoplasma pneumoniae w klasie IgA – 0.50 - ujemny
- Mycoplasma pneumoniae w klasie IgG – 2,28 - dodatni
- Mycoplasma pneumoniae w klasie IgM – 0,23 – ujemny
Wynik wskazuje na przebyte zakażenie Mycoplasma Pneumoniae
Babesia microti w klasie IgG – prawdopodobnie ujemny w mianie 1:64
( niespecyficzna reakcja z substratem)
- Babesia microti w klasie IgM – ujemny w minie 1:16
- Brucela i pozostałe koinfekcje odkleszczowe –ujemne


Lekarz internista leczący u mnie boreliozę i chlamediozę zalecił leki i dodatkowe badania
- Doxycyklina 2x2x100mg.(400mg.) + NAC 2x600mg + Nystatyna - 4 tyg. (od 24.01.2011)
Tu nastąpiła dość wyraźna poprawa – ustąpiły/znaczniesię zmniejszyły bóle stawowe nóg, osłabienie mięśniowe, nastąpiła ogólna poprawa samopoczucia. Problem z obrzękiem palców i uczuciem przeszkody w przełyku pozostał bez zmian (bardzo stresujące – czasem mam wrażenie że się udławię).
potem:
- Doxycyklina 2x2x100mg.(400mg.)+Tinidazol 2x500mg+NAC 2x600mg +Nystatyna 2 tyg
Problem z obrzękiem palców i uczuciem przeszkody w przełyku pozostał bez zmian.
potem:
- Azitrox 1x500mg.+ Flukonazol 1x150mg. (7dni) + NAC 2x600mg + Nystatyna (21 dni po skończeniu Flukonazolui) – razem 4 tyg. - koniec 01.04.2011
Problem z obrzękiem palców i uczuciem przeszkody w przełyku pozostał bez zmian. (właściwie lekka poprawa z palcami, ale raczej w związku ze wzrostem temperatur- tak samo było rok i dwa lata temu)
W międzyczasie następujące badania – skierowanie od immunologa, który podejrzewa kolagenozę (mieszana choroba tkanki łącznej) – niby moje objawy się zgadzają.
- kapilaroskopia (28.02.2011)– liczba kapilar prawidłowa, przebieg regularny, widoczne dość liczne kapilary silnie obkurczone, spastyczne + niezbyt liczne pętle Raynauda i kapilary zastoinowe o poszerzonych ramionach i spowolnionym przepływie – w całości obraz niespecyficzny
- kinaza kreatynowa 80 U/L (norma 29-168)
- ANA 1-dodatni; ANA 2 - dodatni (04.02.2011) – obecność przeciwciał przeciwjądrowych w mianie 1:2560 dających na komórkach Hep-2 obraz świecenia homogenny i ziarnisty. Przeciwciała przeciw dsDNA: ujemne.
Autoprzeciwciał tych nie zidentyfikowano jako: przeciwjąderkowych, nRNP, Sm, TOPO-1(Scl-70), SS-A(Ro), SS-B(La), ACA(antycentromerowych), „nuclear dots”, Jo-1, rybosomalnych, mitochondrialnych, cytoszkieletowych, przeciw aparatowi Golgiego, lizosomom oraz przeciw wrzecionu podziałowemu.
Pozostale wykonane 15.03.2011 (w trakcie kuracji azitroxem)
- C-4 składowa dopełniacza - 0,137 g/l (norma 0,100-0400)
- RF - <20,0 IU/ml ( norma 30,00)
- anykoagulant toczniowy – wątpliwy
- weryfikacja anykoagulant toczniowy – wątpliwy
- p/c. przeciw kardiolipidowe w IgG – 90,98 GPL (powyżej 20 wynik dodatni)
- p/c. przeciw kardiolipidowe w IgM – 17,06 MPL (między 0-20 wynik ujemny)
- jest jeszcze badanie cytologiczne śluzówki nosa (podobno bez objawów alergicznych)
Bardzo proszę o interpretację tych wyników. Nie chcę się dać wepchnąć w leczenie lekami immunosupresyjnymi i sterydami, a takimi leczy się podobno kolagenozy (choroby tkanki łącznej). Przeczytałam wprawdzie w jakimś artykule, że wypadku infekcji Borrelia B. kolagenozy leczy się antybiotykami.
Z badaniami wykonanymi 15.03.2011 nie byłam jeszcze u immunologa, ale lekarz immunolog w trakcie poprzedniej wizyty stwierdził, że moje objawy nie mają nic wspólnego z boreliozą i chlamydiozą i że przyczyną kolagenozy nie mogą być w/w infekcje.
Zapomniałam wspomnieć, że poza parodniowym bólem zatok na początku leczenia doxycykliną właściwe nie miałam herksów, no może trochę pogorszenie objawów krtań/ przełyk w trakcie pulsu tinidazolem. Laryngolog oczywiście nie stwierdził żadnych zmian.

Pozdrawiam,
Weil

Lifeontheice - Sro 30 Mar, 2011

Witam, Weil

Na Twoim miejscu bym leczyla sie dalej antybiotykami az do calkowitej poprawy.

Co do kolagenozy to leczenie sterydami i lekami immunosupresyjnymi daje bakteriom przewage w organizmie.

Postaw na naturalne leczenie przeciwzapalne przewodu pokarmowego L-glutamina, dieta bez glutenu, produktow pochodzenia mlecznego i cukru reszte zycia. Poprawa powinna byc widoczna po miesiacu.

weil27 - Czw 31 Mar, 2011

Dzięki Life,

Z twojej odpowiedzi wnioskuję, że widzisz źródło moich problemów z przełykiem nie w chlamidi pneumoniae, ale w złej diecie. Trochę mnie to zdziwiło gdyż nigdy nie miałam problemu z IBS, a odkąd leczę się antybiotykami jestem na ostrej diecie p/grzybiczej (0 drożdży, 0 cukru). Pozostaje mi tylko wyrzucić z diety: jogurt, masło, mozzarellę, pieczywo wieloziarniste WASA (nie zawiera drożdży), wędliny drobiowe. Super, miesiąc wytrzymam na samych jarzynach, które uwielbiam, jajkach, gotowanym kurczaku i kaszy gryczanej. Jem jeszcze niedojrzałe kiwi i zielone jabłka, mimo, że zawierają trochę cukru – nie byłam w stanie pozbawić się całkowicie owoców.
Mam pytanie dotyczące wyniku badania p/c, p. kardiolipidowe w IgG, który mam 90, 98 GPL, czyli wielokrotnie przekroczony. Wiem, że to oznacza jakieś problemy z krzepliwością, ale jakie i czy może to mieć związek z moimi puchnącymi palcami u rąk, które wtedy są gorące i czerwone. Zawsze wydawało mi się, że mam słabą krzepliwość. Do zabiegu usunięcia 3/4 tarczycy (nadczynność- guzki) dostałam przed operacją (2003r) 960 ml FFP ( osocze).
Może tu był początek problemu?

Pozdrawiam,
Weil

figofago - Czw 31 Mar, 2011

Weil - w końcu ktoś z przeszkoda w przełyku ! Ja to nazywam "gula" i uważam za najgorszy objaw jaki miałam.

Po wielu obserwacjach uważam, ze jest albo od bartonelli, albo od tarczycy. mam nadzieje, ze od tarczycy, bo nie leczę sie już od 3 miesięcy, a "gul" sie czasem odzywa - obawiam sie jednak, ze to bartonella, zwłaszcza, ze dostałam wczoraj wyniki na przeciwciała, nadal dodatnie w igm ;(

W każdym razie obserwowałam poprawę po wprowadzeniu chinolonu lub po zwiększeniu dawki tyroksyny.

Jakby sie udało, to spróbuj może z chinolonem, mi naprawdę pomógł, jako jedyny abx ze wszystkich jakie brałam.

Jasmin - Czw 31 Mar, 2011

tzw. gulę w przełyku miałam przy refluksie żołądkowym
podobne objawy daje tez nerwica żołądka i zwężenie przełyku

weil27 - Czw 31 Mar, 2011

Dziękiję Figofago i Jasmin,

Tarczyca to może być dobry trop. Wprawdzie robiłam badanie TSH w maju 2010 (jestem powycięciu 3/4 tarczycy i biorę suplement HT, euthyrox75) i było w normie, a "gula' mam dłużej niż rok.
Refluks żołądka też nie jest wykluczony, ale chyba najbardziej prawdopodobna nerwica żołądka i zwężenie przełyku. Wizytę u gastrologa mam dopiero w czerwcu, ale może pójdę wcześniej prywatnie - chociaż i tak konieczna pewnie będzie gastroskopia.

Pozdrawiam,
Weil

figofago - Czw 31 Mar, 2011

to zalezy tez jaka to byla norma. Bo te nasze polskie normy sa grubo przesadzone podobno.
tsh podobno powinno byc nie wieksze niz 2. To tez zalezy od wieku, ale ja bedac teoretycznie w normie juz sie bardzo zle czulam i hormony postawily mnie na nogi.

weil27 - Czw 31 Mar, 2011

mój wynik TSH 0.971 ?IU/ml (maj 2010), norma MIN - 0.350, MAX - 4,940 (maj 2010)
figofago - Czw 31 Mar, 2011

no to calkiem ladny wynik. chociaz warto by sprawdzic tez poziom przeciwcial i ft3, ft4 zeby miec pewnosc, ze na pewno wszystko ok. jesli tak i nie ma objawow tarczycowych, to ja bym obstawiala bartonelle, ona lubi atakowac zoladek z tego co czytalam, a to moze powodowac gule. Sprobuj namowic lekarza na chinolon - mi tavanic pomagal - zobaczysz, czy cos sie ruszy.
Lifeontheice - Czw 31 Mar, 2011

Wszystkie problemy autoimmunologiczne zaczynaja sie od jelit, a konkretnie od zwiekszonej ich przepuszczalnosci. Czastki pokarmowe, ktore nie powinny sie przedostac do wewnatrz stymuluja system immunologiczny w niewlasciwy sposob i sie zaczyna. Przelyk i zoladek mozna latwo wyleczyc jedzac powoli dobrze przerzute male porcje dodajac probiotyki i zinc carnosine. Mozna dolozyc rozcienczony jablkowy cydr i enzymy trawienne.

Kiedy dolaczy sie infekcja typu borelioza z innymi odkleszczowymi i atypowki choroba sie poteguje a lata dodaja coraz wiecej komplikacji.

Znamy okolo piecdziesieciu chorob autoimmunologicznych. Przeciwciala podnosza sie okolo 15 lat wczesnie przed diagnoza choroby. Najwiekszym ryzykiem na chorobe autoimmunologiczna jest wczesniejsza choroba autoimmunologiczna.

Maslo jest tluszczem nasyconym a potrzebujemy okolo 10% nasyconych tluszczy w diecie.

Guzkowate nadczynne wole czesto przechodzi w guzkowate nadczynne wole z przeciwcialami do receptora tyrotropinowego czyli najprawdopodobniej bez operacji miala bys teraz chorobe Gravesa.

Przeciwciala do kardiolipiny sa czescia tzw. phospholipid syndrome, ktory powoduje nadmierna krzepliwosc, poronienia, martwe plody, przedwczesne porody i pre-eklampsje u mlodych kobiet. Czesto sie widzi te przeciwciala podniesione przy lupus erythematosus.

Jezeli mialas transfuzje FFP to oznacza, ze byly problemy z koagulacja, jakies niedobory czynnikow krzepniecia. Transmisja chorob zakaznych jest mozliwa przy transfuzji.

Twoje TSH jest w normie, ale zeby powiedziec, ze tarczyca funkcjonuje prawidlowo potrzebujesz freeT3, freeT4, reverse T3, poziom ferrityny (powyzej 130) i poziom witaminy D 25(OH) okolo70.

figofago - Czw 31 Mar, 2011

Life, a jesli w tym zoladku czy przelyku zadomowila sie jakas bakteria, np bartonella - to tez mozna to tak latwo wyleczyc ???
Lifeontheice - Czw 31 Mar, 2011

Mowie tu o dwoch drogach. Jedna to generalne zmniejszenie zapalenia w organizmie, a druga to walka z infekcjami. Nic nie przychodzi szybko. Kwestia lat, niestety.
tamtam - Czw 31 Mar, 2011

Gdyby ktoś chciał skorzystać z podpowiedzi Life to znalazłam:
-Digestive enzymes
-PepZinGl- czyli cynk carnosine
na www.iherb.com przystępnej cenie:)

babaelka - Czw 31 Mar, 2011

Witam!

Lif ,co to jest zinc carnosine? Czy polecasz konkretny produkt?

Ciekawa ta teoria ,ze immunologia zaczyna szwankowac przy zlej pracy jelit.Ciekawa i bardzo prawdopodobna,do mnie przemawia.

Zawiadamiam niniejszym ,ze idac za Twoimi poradami wlaczylam glutamine i beta-glucan na poprawe pracy ukladu trawiennego. I wiesz co? Dziekuje Ci bardzo.Super :razz:

Co do gula w gardle ,to znam to uczucie.Fuj! Wspolczuje Wszystkim z gulami.
Moj gul byl ewidentnie skutkiem infekcji. Ktorej? Obstawialam chlame ,ale rownie dobrze moze to bylo od BLO.

Pozdrawiam
Elka

weil27 - Czw 31 Mar, 2011

Dzięki za radę - zrobię dodatkowe badania i włączę zinc carnosine i L-glutaminę
ejs - Czw 31 Mar, 2011

Ela a jak Ci pomaga glutamina na przewód pokarmowy ? Bo ja to biorę na wzmocnienie mięśni i na to jest na prawdę rewelacyjna :razz: Nie czuję tego wrednego osłabienia. Zastanawiam się tylko, jak długo można ja brać ? Bo to juz parę miesięcy u mnie będzie ...

A beta glukan też biorę :razz:

babaelka - Czw 31 Mar, 2011

Przy takich ilosciach wspomagaczy nie da sie okreslic jednoznacznie.
Jednakze uwazam ze glutamina i beta-glukan bardzo mi pomogl.Szczegolnie ,ze bakcyle zasiedlaja moj przewod pokarmowy.

Lif ,buziak dla Ciebie :razz:

Ejs ,super ze Twoje miesnie mocniejsze .

Pozdrawiam
Elka

mab62 - Czw 31 Mar, 2011

Life,a ten optymalny poziom ferrytyny-powyżej 130,to przy jakich normach?
Ja mam ferrytynę 78,78 przy normach(4,63-204).Czy to za mały zapas żelaza w komórkach?

Lifeontheice - Sob 02 Kwi, 2011

babaelka napisał/a:
Witam!

Lif ,co to jest zinc carnosine? Czy polecasz konkretny produkt?

Elka


Zinclori by Metagenics dwa razy dziennie, ale generalnie kazdy inny preparat moze byc. Trzeba uwazac z cynkiem, zeby nie przekroczyc 100 mg dziennie. Dostosowac dawke do objawow.

Lifeontheice - Sob 02 Kwi, 2011

mab62 napisał/a:
Life,a ten optymalny poziom ferrytyny-powyżej 130,to przy jakich normach?
Ja mam ferrytynę 78,78 przy normach(4,63-204).Czy to za mały zapas żelaza w komórkach?


Ferrytyna transportuje trojjodotyronine przez cytoplazme do receptora w jadrze komorkowym. Powinna byc przynajmniej 100, zeby dobrze funkcjonowac. Receptor jadrowy wymaga witaminy D3 na poziomie 70 ng/mL, zeby tarczyca funkcjonowala.

Przyzwoita ferrytyne robi Cardiovascular Research. Jezeli ferrytyna jest miedzy 80-100 to sie bierze 2-4 pieciomiligramowych kapsulek dziennie przez dwa miesiace a potem dwie dziennie. Jezeli pozim jest nizszy trzeba wziac 5-6 dziennie przez dwa miasiace a potem trzy dziennie.

mab62 - Sob 02 Kwi, 2011

Life,bardzo dziękuję za odpowiedź.
Pozdrawiam.

ejs - Nie 03 Kwi, 2011

Czy tą ferrytynę inaczej się bada niż żelazo we krwi ?
mab62 - Nie 03 Kwi, 2011

Tak trzeba zbadać poziom ferrytyny.
ejs - Nie 03 Kwi, 2011

A ile to cudo mniej więcej kosztuje ?
Lifeontheice - Nie 03 Kwi, 2011

U nas 12 dolarow za butelke, a potrzeba najczesciej trzy butelki na miesiac przez dwa miesiace,potem polowe.
mab62 - Nie 03 Kwi, 2011

Ejs,na iherbie na miesiąc wychodzi 49$ na dwa miesiące( z dostawą).
http://www.iherb.com/Card...ules/23926?at=0
Wczoraj zamówiłam,bo ostatnio pocztą długo idzie.

mab62 - Nie 03 Kwi, 2011

Zapomniałam dopisać,że te cztery butelki na dwa miesiące wystarczą przy moim obecnym poziomie ferrytyny(około 80).
Tak jak mi doradziła Lifeontheice,jak się ma niższy poziom ferrytyny to na dwa miesiące potrzeba oczywiście więcej.

mab62 - Wto 05 Kwi, 2011

Life,mam wątpliwości czy brać Devisol-25(calcifediolum),bo znalazłam w opisie,że przeciwskazaniem jest niedoczynność tarczycy.
Przepisano mi go,bo mam niski poziom wit.D3.
Stężenie 25-hydroksykalcyferolu/25-OH-D3/w surowicy wynosi 22ng/ml,co wg.podanych wartości referencyjnych oznacza- nieznaczny niedobór(12-30ng/ml).
Dr.zalecił mi Devisol-25 w dawce 16kropli=80g dziennie,a w związku z tym że moja tarczyca zaczynała ostatnio przechodzić w niedoczynność,to mam wątpliwości.
Ostatnie wyniki z 22.03.11r:
TSH-2,47 (Z.Ref. 0,27-4,20)
FT3-3,51 (Z.Ref.2,57-4,43)
FT4-0,897(Z.Ref.0,93-1,7)
Jestem bez leczenia ,bo wg.endokrynologa TSH jest ok.Zastosuje on leczenie jak TSH przekroczy 3,00.
A może jest jakiś lepszy preparat poprawiający poziom wit.D3?
Bardzo proszę o pomoc i radę,jeśli to możliwe.

Lifeontheice - Sro 06 Kwi, 2011

Nie wiem dlaczego niedoczynnosc tarczycy miala by byc przeciwskazaniem na branie witaminy D.

Niedobory nalezy uzupelniac.

16 kropli to jeden mL czyli 6 tysiecy jednostek vitaminy D. Godziwa dawka.

mab62 - Sro 06 Kwi, 2011

To mnie uspokoiłaś Life.
Na usprawiedliwienie paniki mam tylko to,że jestem na pulsie z metronidazolem.Chyba za bardzo przejęłam się ulotką.Dzisiaj zamówiłam Devisol.

I zaczynam uzupełniać niedobory!

Bardzo dziękuję za szybką odpowiedź.

Pozdrawiam.

Jasmin - Sro 06 Kwi, 2011

kochani forumowicze, towarzysze niedoli
przeczytałam prawie całe forum, ale nie wyłania mi się z waszych wypowiedzi wizja i działanie i sposób na i pomysł etc. na pulsy metro, co to są te pulsy?
bierzecie abax pulsami np. jeden dzień tak, a dwa nie, o co biega, uświadomcie mnie proszę tak skrótowo
albo linka do lekturki podajcie
pięknie proszę;-)

Gucio - Sro 06 Kwi, 2011

Antybiotyki z protokołu bierze się codziennie. Metro/tini włącza się w pulsach, tzn. co 3 tyg. na kilka dni (np. 5). Ilość dni i dawkę trzeba dobrać indywidualnie. Niektóre osoby stosują pulsy nawet i 15 dniowe. Ja nie daję rady zrobić pulsu dłuższego niż 6 dni.
Jasmin - Sro 06 Kwi, 2011

aaa, to ja już rozumiem , dziękuję za wyjaśnienie, teraz już wiem czemu mi tak po metro źle było, wytrzymałam 7 dni ale ledwo żyłam, nie widziałam,że to ten puls, myślałam, że po prostu dr zmienia leki ciągle bym się nie uodporniła, a w zasadzie by chlama się nie uodporniła.
mab62 - Sro 06 Kwi, 2011

Jasmin,ja na 13 pulsie metro doczekałam się poprawy.
Do tej pory wpisy że na pulsie metro może być poprawa,było dla mnie fantastyką.

i jak tu nie wierzyć w szczęśliwą 13.

Zobaczysz,u Ciebie też będzie lepiej.

Pozdrawiam i tego życzę.

Jasmin - Sro 06 Kwi, 2011

dzięki mab :flower: - ja się nie poddaję, a jak mi bardzo źle to czytam na forum, jak męczyli się inni i ta myśl,że nie tylko ja jedna, że jest nas więcej sprawia,że chce mi się leczyć pomimo paskudnego czasem samopoczucia
od paru dni lepiej, bo odstawiliśmy doxy - organizm powiedział jej stanowcze nie
a i mam wysypkę na wysokości mostka, TELFAST nie pomaga, jakieś pomysły?

uruz2 - Sro 06 Kwi, 2011

Clemastinum, bądź diphergan. :razz:
Jasmin - Sro 06 Kwi, 2011

diphergan to nie na wymioty jest?
clemastinum miałam w maści - chyba, to było to i też nic
mam takie plamy czerwone na skórze, może to cholera grzyb?

Gucio - Sro 06 Kwi, 2011

13 puls metro - wychodzi więc, że poprawa jest po ok. roku leczenia. Czyli standard. A to oznacza, że jestem dopiero w 1/3 :/
ejs - Sro 06 Kwi, 2011

A ta wysypka jest swędząca ? To albo objaw zdychającej chlamy albo bartoneli - podobno ... :cyclops:
mab62 - Sro 06 Kwi, 2011

jeśli to wysypka bartonellowa,to przejdzie po antybiotykach...po jakimś czasie
sterydy nie pomagają-sprawdzałam -wysypki znikają najwyżej na kilka dni i powtórka w tych samych miejscach
przerabiałam już wysypki wokół stawów,w zgięciach łokciowych,pachwinach,na brzuchu,na biodrach,dłoniach,przedramionach ,wszystkie znikały....w różnym czasie.
Obecnie bart jest mocno wkurzona,bo swędząca krecha wzdłuż żeber trzyma sie ze trzy tygodnie-ale też ją przeczekam
-już nic poza abx-ami nie stosuje,bo u mnie nie skutkuje

Jasmin - Czw 07 Kwi, 2011

ejs - nie, nie swędząca i zaczęła mi się na abaxach, myślałam,że to uczulenie na ACC albo unidox - to sugeruje dr B, a bartonelii chyba nie mam, choć nie sprawdzałam, mam na bank cpn i myco
nie chcę bartonelli , a kysz, paszła :razz:

ejs - Czw 07 Kwi, 2011

Czyli to raczej toksyny ze zdechłej chlamy szukają ujścia z organizmu. Szkoda, że nie ma jakiegoś wymiatacza toksyn :geek:
Jasmin - Czw 07 Kwi, 2011

skoro ona zdycha, to mnie to bardzo cieszy, gdyż ja planuję ją wykończyć do cna :thumright:

martwi mnie jednak,że nie moge brać doxy, nie wiem czy roxy też dobra (rulid)




----------------
cpn, myco
delikatnie teraz: roxy, controloc, telfast, sanprobi, esseliv

uruz2 - Czw 07 Kwi, 2011

Roksy bardzo dobra. Najlepiej z doxy... :razz: Plus rif...Wymiata... :razz:
Jasmin - Czw 07 Kwi, 2011

uruzku - z doxy nie mogę organizm nie przyjmuje i już - w żadnej formie, w żadnej postaci, bunt po 4 miesiącach leczenia, może to normalne, cholerka wie, co w tych naszych chorobach jest normą, a co nie, ale odkąd odstawiłam doxy jelita i żołądek wróciły do normy i nie mam takich herksów, ale to pewnie do następnego zestawu;-))))

nic to, nie dam się i to ja zjem chlamę, a nie ona mnie
o!

uruz2 - Czw 07 Kwi, 2011

Nic na siłę... :razz:

Dodaj chinolon chociaż...

Jasmin - Czw 07 Kwi, 2011

taaak, nic na siłę, wszystko młotkiem :albino: chinolonu jeszcze nie brałam, zapytam wracza, jak będę
był fromilid, doxy , azitro teraz mam delikatniejszy zestaw z racji atrakcji dodatkowych;-)
14 tego lekarz i zobaczymy co umyśli;-)

uruz2 - Czw 07 Kwi, 2011

Nic młotkiem. :razz: Masz tak samo przekroczone normy jak ja. A zatem agresywne leczenie raczej odpada, bo herxy niemal zabijają.

Spokojnie, wracz widać kumaty, że nie daje Ci wielkich dawek... :razz:

Guciem się nie sugeruj, bo ma w tej chwili fiksację na temat zamordowania chlamy, i siebie... :razz:

Miałam takiego samego świra i raczej mi to bokiem wyszło... :razz:

uruz2 - Czw 07 Kwi, 2011

A clemastinum w tabletkach, i diphergan takoż. Spróbuj... :razz:
Jasmin - Czw 07 Kwi, 2011

lecę dziś do apteki to może clemastinum nie na receptę, zapytam
a dr ostatnio przesadził u mnie z siłą i mocą leczenia i teraz się kaja lżejszym zestawem, bo się wystraszył chyba rzekomobłoniastego zapalenia jelit i zwracanej doxy (nie, nie żarłam na pusty żołądek)
i na tym lżejszym czuję się jak młody bóg prawie, albo bozica (bez urazy - wierzący)

uruz - czyli na tym samym , no, podobnym wózku lecimy, tylko ja się krótko leczę, bo długo trwało nim trafiłam na dr B, który nie uznał mnie za hipochondryka

uruz2 - Czw 07 Kwi, 2011

Na receptę, oba. :silent:

Podpowiedz B., że się czasem sprawdzają. :razz:

Jasmin - Czw 07 Kwi, 2011

ten diphergan mam w domu, w syropie i tam jest napisane,że on jest uspokajaczem i do tego hamuje wymioty, to chyba nie to....bo brałam to przy grypie żołądkowej, a B powiem o Waszych sugestiach celamstinowych i innych, on jest kochany i słucha i rzadko się kłóci ;-)))
więc zamiast enterolu , za Waszymi radami idąc biorę lacidoenter, bo tańszy;-)))

uruz2 - Czw 07 Kwi, 2011

Znam B. :razz: Wie o sugestiach... :razz:

Nie czytaj ulotek, tylko łyknij... :razz:

Jasmin - Czw 07 Kwi, 2011

uruz -na Twoją odpowiedzialność wale dziś diphergan :razz:
w końcu co może mnie gorszego spotkać od wymiotów, biegunki, większej wysypki i zimnych potów;-))))
ja głupia czytam wszystkie ulotki - na wypadek, by, gdy coś mi się dzieje dziwacznego - mieć pojęcie od czego i nie umierać ze strachu;-))))

Gucio - Czw 07 Kwi, 2011

Tak jest, mną się proszę nie sugerować, bo chodzę już z nosem przy płytkach chodnikowych. I do niedawna niekoniecznie w linii prostej. W desperacji jestem takiej, że połknąłbym i pigułkę radioaktywną, gdyby tylko miała w swym działaniu znacząco zredukować populację ciałek siateczkowatych, zasiedlających moje własne, prywatne komórki.
A rad Uruzki polecam słuchać i w użycie wdrażać. Mnie wiele razy już pomogły. Uruzko :flower:

uruz2 - Czw 07 Kwi, 2011

Nie łyknij całej butelki... :razz: Na pewno Ci nie zaszkodzi, a może troszkę ulżyć... :razz:

Dziękuję, Guciu... :razz: Cieszę się, że zygzakiem już nie chodzisz... :razz:

Dla Ciebie też :flower: na poprawę deprechy tarividowej... :razz:

Gucio - Czw 07 Kwi, 2011

Deprecha będzie do kwadratu, bo od jutra zaczynam tarivid w dawce x2. Ot co.
uruz2 - Czw 07 Kwi, 2011

Ło matko... :silent:

Postanowiliście z lekarzem skrócić Twoje cierpienia doczesne?????????? :razz:

Gucio - Czw 07 Kwi, 2011

A to mnie przyłapałaś. No właśnie .... bez lekarza :silent:
Ale jak tu z lekarzem coś pokombinować, jak wizyta raz w miesiącu ? To zanim coś wykombinuję, to rok jak z bicza zleci.
Retrospektywa leczenia Kastroo pokazuje, że to jest właśnie skuteczne podejście. Agresywnie, do przodu. Hmm, tylko mnie do ideału daleko, bo primo nie mam takiego dostępu do recept, a secundo na np. chinolony IV generacji raczej sobie nigdy nie pozwolę.
A tak na poważnie, na tarividzie coś drgnęło w układzie moczowym. Może przy większej dawce to małe słonko wyjdzie w końcu zza chmury :razz:

Gucio - Czw 07 Kwi, 2011

Swoją drogą, zastanawiam się, jak dajecie radę wcinać abaxy zupełnie bez probiotyków? U mnie w jelitach było jak pod granicą z Koreą Północną, ruchy całych pułków, ciężka artyleria to w lewo, to w prawo, przelewanie, bulgotanie, gazy jak z kompostowni (skutecznie pomagają w pozyskaniu siedzącego miejsca w tramwaju). I inne historie, których Wam oszczędzę. Nie pomagał nawet flukonazol 2x100 brany codziennie. I dieta cały czas, bez wyjątków i chwil słabości. Dopiero dokładnie po miesiącu przyjaźni z Optimą, zażywaną rano i wieczorem, a w ciągu dnia przegryzaną kombinacją multilack/probacti4/enterol problem ustąpił i teraz jest gucio. Zobaczymy na jak długo. No, ale w sumie grzybka to ja mam na papierze na 2 plusy, to może dlatego ....
Jasmin - Pią 08 Kwi, 2011

Guciu, a ja jestem ciekawa jak Ty dajesz radę z takimi zabójczymi zestawami, po czymś takim herxy by mnie zabiły
forumowy twardziel :flower:

uruz2 - Pią 08 Kwi, 2011

Jasmin, nic się nie martw... :razz:
Jak straci przytomność, to zrezygnuje z podwójnej dawki.
Gutek, samobójco, ja Ci przypomnę, że Kastroo nie miał tracho!!!!! A jego herxy były o niebo słabsze od Twoich...

Takie końskie dawki są dla bezherxowców...

:razz:

Jasmin - Pią 08 Kwi, 2011

uruz sądzisz,że Guciu nie da rady, toż to McGywer - da radę chłopak;-)))
ja tam potraktuję siebie delikatniej, walnęłam wczoraj diphergan i... poszłam spać w ciągu 15 minut, a wysypka trzyma twardo, ważne,że nie swędzi
i wróciło łzawienie ócz
wmawiam sobie,że od wiatrów szalejących to mi cieknie;-)))))
a jak się uruzku Ty czujesz dziś?

Gucio - Pią 08 Kwi, 2011

Ogólnie nie polecam stosowanego przeze mnie modelu, ale podejście bardziej humanitarne. Wyjdzie, że pewnie się wyszamoczę jeszcze z kilka miesięcy i w końcu uspokoję.
Tymczasem jestem na podwójnej dawce tarividu - jest gorzej, ale jeszcze do wytrzymania.

uruz2 - Pią 08 Kwi, 2011

A dziękuję, nieźle... :razz:

Gutek uparty jest okrutnie, więc jak się zawexmie...Wszystko byc może... :razz:

Tylko ja nie widze większego sensu w tym zapieraniu się, bo i tak leczy się tracho 2-3 lata... :razz: Taki cykl rozwojowy syfu... :razz:

Gucio - Pią 08 Kwi, 2011

Uruzko, mogłaś tego nie napisać. Wystarczy, że tarivid mnie dołuje :silent:
uruz2 - Pią 08 Kwi, 2011

Guciu, przeciez wiesz, że to z troski o Ciebie... :razz:

Kochany chłopak jesteś i nie chcę, żebyś sobie zaszkodził... :razz:

Nie dołuj się, jak wytrzymasz, to rzeczywiście trochę przyspieszysz leczenie. Ale tylko trochę, więc nie jestem pewna, czy warto...

Mężczyźni są bardziej wytrzymali na herxy, więc jest nadzieja, że przetrwasz...

Pamiętaj, ze tarivid działa jak metro/tyni. Więc nie wprowadzaj pulsu... :razz:

Gucio - Pią 08 Kwi, 2011

Uruz, jesteś pewna? Tarivid ma słabą skuteczność wobec beztlenowców - większość oporna. Więc puls tini mnie chyba nie ominie. Co ciekawe od dr Beaty dostałem receptę na tinidazol :cyclopsani:
uruz2 - Pią 08 Kwi, 2011

Praktyka pokazuje, że tarivid skutecznie wywabia nasze bakcyle z cyst.
Tak go też traktuje np. dr B.

Ja bym tego nie łączyła z tyni, szczególnie jeśli masz duże dawki.

Jak Cię znam, to spróbujesz. :razz: Niemniej może być bardzo boleśnie... :razz:

Jasmin - Pią 08 Kwi, 2011

Guciu - wal wszystko naraz, co Cię nie zabije wzmocni - tak mawiają
pokaż,że dasz radę;-)
a poważnie - Guciu nie przesadzaj, mega mocnym zestawem leczenia nie przyspieszysz znacznie
Dbaj o siebie, a nie szalejesz, jakby świat się jutro skończyć miał

uruz2 - Pią 08 Kwi, 2011

Rany, sama przez to przechodziłam. :razz: Usiłowałam się wyleczyć w rok. Trzeci leci...Heheheh

Ale - naprawdę jest tak, że faceci jakoś lżej te herxy znoszą...Statystycznie, rzecz jasna.

Nie kumam, dlaczego tak jest, ale jest... :razz:

Guciu, jak będziesz miał chwilę, to popatrz na przykład na dawki, jakie bierze Poznaniak...

Po czymś takim, to ja nawet trupem bym nie była...Od razu w proch bym się obróciła... :razz:

Gucio - Pią 08 Kwi, 2011

Uruzko, mogłaś przykładu Poznaniaka nie przywoływać. Tarivid NAPRAWDĘ dość już mnie dołuje, przecież wiesz. Poznaniak nie miał tak rozwiniętej chlamydiozy jak ja, a leczył się przez 3 lata :cyclopsani: Abstrakcja jakaś.
uruz2 - Pią 08 Kwi, 2011

Guciu, zmierzam do tego, że nie ma tak, że dasz sobie mega-dawki to tracho zdechnie.

Nie zdechnie... :silent:

W związku z tym, Twoja heroiczna męczarnia nie bardzo ma sens. Tak jak i moja nie miała...

Gucio - Pią 08 Kwi, 2011

I teraz cpn leczy, a ja myślę, że to dalej tracho. Się podszywa.
Jasmin - Pią 08 Kwi, 2011

Uruz, może Guciu lubi cierpieć za miliony :king:
Guciu - bez urazy :pirat:

uruz2 - Pią 08 Kwi, 2011

Hmmm...Każdy przechodzi fazę bojowego nastawienia na szybką ( i bolesną) bitwę. A tu -wojna... :razz:
Gucio - Pią 08 Kwi, 2011

Biorę wszystkie herxy forumowiczów na siebie :tongue: Co mi tam. Okres myśli samobójczych mam już chyba za sobą, więc jakoś dam radę.
uruz2 - Pią 08 Kwi, 2011

Się trafił Konrad... :razz:
Jasmin - Sob 09 Kwi, 2011

Guciu mój bohatyrze :razz:
powiedzcie mi jakim cudem roxy sama bez dodatków może mnie zabijać bólem głowy, napływem jakiejś paskudnej wydzieliny do gardła :pukel:
ee, a może to po prostu przeziębienie? Wiosna wszak

Gucio - Sob 09 Kwi, 2011

Nazywam się Milijon ...
I na podwójnej dawce tarividu rozwijam zapalenie pęcherza. Po raz kolejny w ciągu tych miesięcy. I niech mi ktoś powie, że antybiotyki leczą :tongue:

EwkaM - Nie 10 Kwi, 2011

Gucio napisał/a:
Nazywam się Milijon ...
I na podwójnej dawce tarividu rozwijam zapalenie pęcherza. Po raz kolejny w ciągu tych miesięcy. I niech mi ktoś powie, że antybiotyki leczą :tongue:


Antybiotyki leczą! Mnie ostatnio potwierdziło to kilku lekarzy, że chlamydie wyleczyć to pryszczyk ... łykasz doksy przez 10 dni, no może miesiąc i wyleczony :cheers:
ale nie mam pewności, czy wyleczą pęcherz.... hihihihihi to chyba poważniejsza sprawa :razz:

uruz2 - Nie 10 Kwi, 2011

Będziesz miała okazję sie o tym przekonać... :razz:

Po 3-4 pulsie... :razz:

Pozdrawiam :flower:

EwkaM - Nie 10 Kwi, 2011

To mam ważne dla mnie pytanie.... ale muszę rozbiegowe kilka zdań.

W lutym br. IgG zrobiłam sobie pierwsze badania na chlame i m.in. bolerioze, toksoplazmoze. Wszystkie Elisa. Wyszła mi toskoplazmoza IgG 221,20 IU/ml negatywny <6.4, IgM ujemne bez cyferek. Wtedy pomyślałam, że to tokso mi daje w kość i zalogowałam się do szpitala zakaźnego. Po kilku dniach wyszłam ze szpitala i uwierzyłam, że to co napisali na wypisie jest prawdą. ("Zapalenie zatok czołowych. Stan po przebytym zakażeniu EBV oraz toksoplazmozie. Obserwacja w kierunku boleriozy negatywna." dalej na karcie wypisowej jest: "Profil EBV IgM/IgG awidność wysoka, EBV_CA IgG - wynik dodatni, EBV_CA IgM - wynik ujemny, EBV_CA IgA- wynik ujemny, EBNA - wynik dodatni.
Test awidności Toxo IgG
wynik: 84% Index RAI [N>60 wysoka awidność - przetrwałe zakażenie]

Właśnie mnie olśniło, że gdybym miała tak samo z chlamą, której nie badali, to też by mi powiedzieli, że to przetrwale zakażenie i że już nie jestem chora.?

Czy to możliwe, że oprócz chlamy mam toxo? Spotkaliście się z kimś chorym na tokso i cpn?
Czy powinnam zrobić jakieś badania? Jakie?
Czy może olać kejs, bo toxo wyleczę takim samym protokołem co cpn?

Lifeontheice - Nie 10 Kwi, 2011

Toxoplasma jest pierwotniakiem i leczy sie ja zupelnie innymi lekami niz bakterie. Zasady leczenia sa takie same jak ze wszystkimi infekcjami. Pozytywne Igm-leczyc, pozytywne IgG- przebyta infekcja.

Mialam pacjentke z ostra toksoplazmoza, ktora poronila. IgM byly bardzo wysokie ale i IgG byly nierawdopodobnie wysokie. Postawilam ja na leki przeciw pierwotniakom i wyslalam do specjalisty, ktory zatrzymal leczenie uwazajac, ze wystarczy. Nie mogl uwierzyc, ze ktos mogl dostac ostrej toksoplazmozy majac takie wysokie IgG.

Czy mozna miec obie infekcje razem? Na sto procent.

EwkaM - Nie 10 Kwi, 2011

ufff. dzieki serdeczne. tokso poszlo w niepamiec :-)
.... a juz rozpalalam grill zeby uwędzić moje koty :-)

Lifeontheice - Nie 10 Kwi, 2011

Czy jeden z nich mialczy na zdjeciu? Bardzo podejrzana bestia!
EwkaM - Nie 10 Kwi, 2011

tak. mam takie dwa, abisyńskie :-) ale już urosły i są mniej malownicze niż za młodu :-)
EwkaM - Nie 10 Kwi, 2011

heh, juz sie martwie, ze wszedzie widze chlame, ale jak zaczelam chorowac, to przez miesiac siedzialam na Mazurach u mojej znajomej, ktora ma ciagle zapalenie oskrzeli, astme, niedobory b12 i jeszcze zepsute barki... ma 66 lat, wiec twierdzi, ze to problem wieku....
w dodatku jej kobyla ma POCHP i leczą ją ciagle sterydami. Jak moj kon stal w tej samej stajni to tez sie dorobil POCHP i choroba ostatnio galopuje.
Mam jakies podejrzenie, ze moj kon i jej kon oraz ona i ja mamy cos wspolnego....
chyba pogadam z moim vetem i zrobie konikowi badania na chlame :-)
ciekawe czy jak zaniose probki do laboratorium to się połapią ze to końska krew :-)

Lifeontheice - Nie 10 Kwi, 2011

Nie wiem. Te automatyczne liczniki... :geek:
uruz2 - Nie 10 Kwi, 2011

Może odzwyczaj rumaka od palenia tytoniu? :razz:
EwkaM - Nie 10 Kwi, 2011

uruz2 napisał/a:
Może odzwyczaj rumaka od palenia tytoniu? :razz:


staram się jak mogę, ale wymyka się w nocy z boksu i kupuje w nocnym malborasy,
i jara paczkę na raz!

uruz2 - Nie 10 Kwi, 2011

Tak własnie myślałam. :razz: Weterynarze mają dużą wiedzę na temat cpn. W każdym razie większą niż biała śmierć. Konikowi należą się abxy, na bank... :razz:
Jasmin - Nie 10 Kwi, 2011

jaki koń jest...nikt nie widzi
tak mi się skojarzyło, wybaczcie mało konstruktywny wtręt

EwkaM - Nie 10 Kwi, 2011

Tylko jak dostawał antybiotyk i acc w końskiej dawce, czyli 6x600 2 x dziennie to miał mega gluta - teraz juz wiem, ze to herx :-) a vet ładował mu steryd... czyli cała robota na nic. Musze chyba zrewidować poglądy na chorobę mojego rumaka :-)
ejs - Nie 10 Kwi, 2011

... albo zmienić veta :razz:
Gucio - Nie 10 Kwi, 2011

tego jeszcze na forum nie było, koń cpn
:razz:

uruz2 - Nie 10 Kwi, 2011

Przynajmniej koń jest łady, nawet rano... :razz:

A ja rano wyglądam jak zombi... :razz:

Gucio - Nie 10 Kwi, 2011

Dobra, dobra - moja żona też tak zawsze mówi, a wygląda ... ładnie. Ech, z tymi kobietami :sunny:
Zazul - Pon 11 Kwi, 2011

Czytałam to o koniu i mysałam ze to jakas akcja konspiracyjna ( czyli kon = np mąz) zeby sie nas autorytery od chorob zakaxnych nie czepiały :joker:
uruz2 - Pon 11 Kwi, 2011

Naprawdę wierzysz, że nasze forum odwiedzają "autorytety medyczne"????????

Jakby była akcja konspiracyjna to by trzeba wyciąć 90% moich wpisów...Hehehhehehe :razz:

Zdaje się, ze co drugi zaczynam słowami : biała śmierć, ostatni kontakt... :razz: Pełny szacunek... :razz:

Jasmin - Pon 11 Kwi, 2011

śmiejecie się z konia, a ja się poważnie zastanawiam czy mój kot nie ma chlamy
łzawi z oka, katar ropny ma i tak co dwa miesiące, niestety ma niewydolność nerek więc długotrwałe abaxy odpadają ;-(

uruz2 - Pon 11 Kwi, 2011

Nikt się z konia nie śmieje... :cyclops:

Kiziol może mieć chlamę, jak najbardziej... :silent:

Mój ostatnio zaczął kichać i się wystraszyłam bardzo.

Jasmin - Pon 11 Kwi, 2011

ciekawe czy toja zarażam kota
uruz2 - Pon 11 Kwi, 2011

Może być odwrotnie...
EwkaM - Pon 11 Kwi, 2011

To pozwolę sobie na wypowiedź w temacie konia.

Zadzwoniłam dzisiaj do veta i mu opowiedziałam, że mam chlame i ze znajoma kobyła tez ma, a jej wlascicielka to juz na pewno i że to ACC ktore mu dajemy plus antybiotyki moga powodowac herxa, ktorego po lekach. Lekarz sie chwile zastanowil, powiedzial, ze bedzie mi to ciezko wyleczyc, ale agresywna terapia antybiotykami daje szanse, a do tego powiedzial, ze moj kon, to juz nie da rady przezyc kuracji abxami, bo ma 17 lat, ale ze ma w takim razie prosbe, ze zrobi mu badania na chlame i elisą i PCR i zapytal, czy moze pobrac wiecej surowicy i zamrozić do różnicowania. Kurde, zacznę się chyba u niego leczyć....
Mówili mi, ze to najlepszy vet, ale kazdy tak mowi o swoim :-) a moj wlasnie zdał test :-) bo sie zapalił, ze to może rzucić nowe światło na astmę i POCHP u koni, wiec zrobi jeszcze przeciwciała IgE :-) WOW! co prawda twierdzi, że ACC nie niszczy bakrterii, tylko poprawia czynność nabłonka, ale poszukam i jak coś znajde naukowego, to mu podeśle :-)

Nieźle nie?

Gucio - Pon 11 Kwi, 2011

Coś mi mówi, że ten koń to szybciej ozdrowieje ode mnie ...
EwkaM - Pon 11 Kwi, 2011

Gucio napisał/a:
Coś mi mówi, że ten koń to szybciej ozdrowieje ode mnie ...


Gucio, bądź dobrej myśli... wyzdrowiejesz szybciej, ale inna sprawa to załamka, że vet wie wiecej o chlamie niz lekarze z kliniki zakaźnej...

Zaczne od NAC dla konia i może mu dam puls metro :-) ale abx dla konia to już masakra, również finansowa - on waży ponad 600 kg

Gucio - Pon 11 Kwi, 2011

No, to przecież ja o niczym innym nie mówię, jak o tym, że dobrego koń ma lekarza, to szybko ozdrowieje :-) Bez urazy dla mojego :-)
Ale już widzę, jak zje dobrowolnie garść metro - przecież to mega paskudztwo.

A tymczasem się zastanawiam, czy zażywanie NAC chroni przed postępowaniem choroby ? W jakim stopniu ?

uruz2 - Pon 11 Kwi, 2011

A nie mówiłam... :razz: :razz: :razz: Z tym, że się za bardzo nie łudź, bo jak powiedział, ze konik za stary, to też jest asekuracyjny.

Powiedz, że na Twoją odpowiedzialność chciałabyś spóbować leczyć zwierzaka...

EwkaM - Pon 11 Kwi, 2011

wiem tylko tyle co napisane w portalu informacyjnym:
"NAC jest lekiem przeciwchlamydiowym. Niszczy błonę komórkową elementarnych ciałek Chlamydia pn, zanim dostaną się do wnętrza komórki, co powoduje ich głodową śmierć."

mam dar przekonywania, wiec konik zje metro i jeszcze podziękuje :-) gorzej jak zadziera nosa, bo ma 190 cm w kłębie - trzeba mieć drabinę :-)

uruz2 - Pon 11 Kwi, 2011

Wystarczy cukier. :razz: Ale musi mieć dietę... :razz: Więc - nie wiem jak to zrobisz... :cyclops:
EwkaM - Pon 11 Kwi, 2011

uruz2 napisał/a:
A nie mówiłam... :razz: :razz: :razz: Z tym, że się za bardzo nie łudź, bo jak powiedział, ze konik za stary, to też jest asekuracyjny.

Powiedz, że na Twoją odpowiedzialność chciałabyś spóbować leczyć zwierzaka...


Lekarz jest świetny i kropka :-) Koń ma 17 lat, wiec gdyby to na ludzki wiek przełożyć, to pewnie po 50 :-) jedna dawka antybiotyku to jakieś 100 - 120 pln hmmm...

biorąc pod uwagę, że ma zapaść jak łapie alergie, wtedy ma zapalenie oskrzeli, więc abx plus steryd ale kazda taka historia wyłącza mu część drzewa oskrzelowego a czasem płuc ... no to dostanie NAC i autoszczepionke na alergię... chyba starczy :) a jak sie vet spisze, to może ustali czy to chlama jest sprawcą chorób.

Gucio - Pon 11 Kwi, 2011

To wiem, dlatego się zastanawiam, czy NAC jest w stanie zatrzymać CAŁKOWICIE rozwój choroby (zakażania kolejnych komórek). Widzę, że na cpnhelp.org polecają zażywać NAC w dawce podzielonej. Czy NAC ma jakiś okres aktywności po zażyciu ?
Cholera, dość podstawowe pytania - jestem ignorantem.

A co do konia, to garść metro w cukrze, potem garść fluco (już nie jest takie obrzydliwe), lewatywa co 2-gi dzień i wybroni się szkapina od grzyba.

EwkaM - Pon 11 Kwi, 2011

uruz2 napisał/a:
Wystarczy cukier. :razz: Ale musi mieć dietę... :razz: Więc - nie wiem jak to zrobisz... :cyclops:


marchewka? ale chyba postawię na colę zero :thumright:
na grzyby - posadzę oregano na pastwisku :-)

uruz2 - Pon 11 Kwi, 2011

Każdy weterynarz jest sto razy lepszy, niż przeciętny ostatni kontakt... :razz:
cpn_mpn - Wto 12 Kwi, 2011

Powiedzenie: "Mieć końskie zdrowie" już coś mówi o lekarzu konia.

Metro jest też w czopkach. Tylko co koń na to?

surveyor - Wto 12 Kwi, 2011
Temat postu: koniec terapii abx -co dalej?
Przepraszam, ze sie wtracam pomiedzy te mile ludzko-konsko-chlamydiowe konwersacje :joker: , ale chcialbym zapytac Life, na co szczegolnie zwrocic uwage po zakonczeniu 17-miesiecznej kuracji antybiotykowej?
Czy warto wykonac jakies szczegolne badania kontrolne, sprawdzic czy wszystko dziala ok. po takiej ilosci abx (np. nerki, watroba, tarczyca, serce,...), czy warto np zrobic USG jamy brzusznej?
Poziom witaminy D juz zbadalem i czekam na wynik..

Lifeontheice - Wto 12 Kwi, 2011

Jezeli czujesz sie dobrze to zamiast w badania przeznacz pieniadze na suplementy wzmacniajace
system pokarmowy (probiotyki, zinc carnosine, glutamine, aloes i arabingalactan, Seditol). Zdrowe jelita to gwarancja zdrowia.

Jasmin - Wto 12 Kwi, 2011

o koniach za mało wiem, mogę podyskutować o kocie z prawdopodobna cpn ;-)))
a poważnie mam pytanie do Life: czy normalnym są napadowe mdłości połączone z bardzo silnym ślinotokiem i jednoczesnym kichaniem po abax, czy to może herx taki dziwny jest?

--------------
cpn, myco = chwilowo tylko roxy do 15.04.11 + probiotyki

Lifeontheice - Wto 12 Kwi, 2011

A w ciazy nie jestes?
Jasmin - Wto 12 Kwi, 2011

nie, nie, ewentualną ciążę wykluczyłam trzema testami - na wszelki wypadek, bo chciałam mieć pewność że nie jestem, bo szkoda abaxów na dzieciaka, a raczej dzieciaka po nich;-)))
Lifeontheice - Wto 12 Kwi, 2011

To na pewno nie jestes.

Wobec tego bym podzielila objawy na zoladkowe i oddechowe. Zwykle antybiotyki nie daja kichania. Slinotok moze byc wynikiem zatrucia rtecia albo pestycydami. Nierzadko ludzie z naszymi objawami sa przewlekle zatruci ciezkimi metalami albo roznymi chemikaliami. Warto by sprawdzic.

Gucio - Wto 12 Kwi, 2011

Life, dr Nicolson pisze, żeby przy myco absolutnie nie używać antydepresantów. Faktycznie spowalniają i komplikują leczenie ? Będę musiał odstawić, tylko czy ja dam radę bez tego ? W tym momencie zażywam Eliceę (escitalopramum).
junior - Sro 13 Kwi, 2011

Witam,

Life mam pytanie, doktor zapisał mi milgamma N oraz cocarboxylasum domięsniowo, i zastanawiam się po co to ? Witaminy B stosuje sie chyba przy problemach z ukłądem nerwowym a ja u siebie takich problemów nie zauważyłem.

pzdr

Jasmin - Sro 13 Kwi, 2011

Life, obstawiałam refluksik, bo mam zdiagnozowany i helico też miałam już trzykrotnie, zapalenie błony śluzowej żołądka etc, myślałam więc,że klasycznie, jak to wiosną i jesienią bywa poczuję się gorzej, ale tym razem nie mam bóli zamostkowych, charakterystycznych przy tym
ale zmyliło mnie właśnie to kichanie
najpierw mam mdłości, potem ślinotok, a potem kicham - odstępy między tymi wydarzeniami są znikome
z pestycydami chyba nie mam kontaktu, da się jakoś sprawdzić poziom takich toksyn za pomocą jednego badania?
oddechowe - coś z drogami oddechowymi, czy odsercowe może?
czemu nie poszłam na medycynę, wiedziałabym, a nie gnębiła Life Ciebie.
I jeszcze pytanko odnośnie brania leków, czytam te boskie ulotki i cuda mi z tego wychodzą, a konkretniej probiotyki, orungale, fluco etc to dwie godziny po abax brać? I czy abaxy, jełsi bierze sie dwa naraz np., to czy walić je razem, czy nie?

Gucio - Sro 13 Kwi, 2011

Probiotyki najwcześniej 2h po antybiotykach. Trzeba pamiętać, że fluco to też antybiotyk p-grzybiczy. A antybiotyki - trzeba wiedzieć konkretnie jakie. Niektóre się nie lubią i musi być przynajmniej godzina odstępu. Niektóre też trzeba brać w odstępie od jedzenia (np. azytro), a niektóre w czasie jedzenia - tutaj też więc wychodzą jakieś zależności.
Jasmin - Sro 13 Kwi, 2011

skomplikowane to do pamiętania, co, kiedy, jak i czy się wzięło czy nie, nie ma jakichś pudełeczek z timerem na leki, ktoś widział, bo googlam, googlam i d....
mam rozpiske leków i sposobu ich brania, czasem jednak zapomnę
ale nie wiedziałam,że fluco to antybiol, czyli wychodzi na to,że orungal to też antybiol, choć to grzyby?

cpn_mpn - Czw 14 Kwi, 2011

Jeśli kupujesz leki w aptece doz, to masz punkty, za które można zamówić urządzenie przypominające o zażyciu leków.
Opis produktu

Urządzenie posiada:

* 5 alarmów dziennych przypominających o zażyciu lekarstwa
* funkcja drzemki
* możliwość dokonywania pomiaru tętna
* duży, podświetlany wyświetlacz
* wibracja
* 5 przegród na przechowywanie lekarstw
* zasilanie przez baterie
* wymiary: 80mm x 80mm x 32mm


Trzeba przejść na stronę drugą:

http://www.doz.pl/program/n60-Katalog_Nagrod

Jasmin - Czw 14 Kwi, 2011

cpn_mpn bardzo Ci dziękuję :flower:
ejs - Czw 14 Kwi, 2011

Bardzo fajne to urządzonko, ale trzeba wpierw natrzaskać sporo punktów :razz:
Jasmin - Czw 14 Kwi, 2011

szukam tego urządzonka, jest na allegro, ale niestety sprawdzę po pracy, bo mi allegro blokuje moja boska firma i zobaczyć nic nie mogę;-(
co ciekawe na każdą stronę porno czy seks czat można wejść bez kłopotu
paranoja z hipokryzją;-)

Jasmin - Czw 14 Kwi, 2011

ha, znalazłam na allegro, zamówiłam za 30 złotych, bo nie wiem ile bym musiała wydać i ile by to trwało w doz, żeby tych punktów natrzaskać, za radą cpn_mpn
ale mam radochę
gadżeciara ze mnie chyba,że się tak cieszę z tego ;-))))

ejs - Czw 14 Kwi, 2011

Szkoda, że nie dałaś linka, ja też gadżeciara jestem :geek:

Jak to się na allegro nazywa ?

ejs - Czw 14 Kwi, 2011

Znalazłam to cudo ale za 89 zł. Dałabyś tego linka, co sama znalazłaś ...
Jasmin - Pią 15 Kwi, 2011

ejs zaraz dam linka, zamawiała mi to siostra już ją poprosiłam o link, wrzucę, jak tylko będzie
nie zamawiaj tego drogiego, bo ona mi za 30 zł znalazła

tu link do tego cuda : http://allegro.pl/show_item.php?item=1552528890

ejs - Pią 15 Kwi, 2011

To jest trochę inne ... A ja znalazałam dokładnie takie samo za 89 zł + przesyłka :king:
Jasmin - Pią 15 Kwi, 2011

ejs, mam nadzieję,ze nie kupiłaś tego drogiego
ejs - Pią 15 Kwi, 2011

Nie, nie kupiłam ...
uruz2 - Sob 16 Kwi, 2011

Life, czy polecasz L- glutaminę z tauryną, czy może niekoniecznie? Pytam, bo mam skoki ciśnienia, a tauryna działa troszkę jak kofeina...
Lifeontheice - Pon 25 Kwi, 2011

junior napisał/a:
Witam,

Life mam pytanie, doktor zapisał mi milgamma N oraz cocarboxylasum domięsniowo, i zastanawiam się po co to ? Witaminy B stosuje sie chyba przy problemach z ukłądem nerwowym a ja u siebie takich problemów nie zauważyłem.

pzdr


Mysle, ze chcial Ci dac cos ogolnie wzmacniajacego.

Lifeontheice - Pon 25 Kwi, 2011

Jasmin napisał/a:

da się jakoś sprawdzić poziom takich toksyn za pomocą jednego badania?

I jeszcze pytanko odnośnie brania leków, czytam te boskie ulotki i cuda mi z tego wychodzą, a konkretniej probiotyki, orungale, fluco etc to dwie godziny po abax brać? I czy abaxy, jełsi bierze sie dwa naraz np., to czy walić je razem, czy nie?


Nie ma.Trzeba by sie ukierunkowac.

Zawsze bralam wszystkie na raz chyba ze na pulsie-wtedy dwa razy. Probiotyki bierze sie dwie godziny po antybiotykach.

Lifeontheice - Pon 25 Kwi, 2011

uruz2 napisał/a:
Life, czy polecasz L- glutaminę z tauryną, czy może niekoniecznie? Pytam, bo mam skoki ciśnienia, a tauryna działa troszkę jak kofeina...


Ostatnio na wykladzie doktor Blaylock sie wypowiedzial, ze lepiej brac pyruvate zamiast L-glutaminy, bo sie przemieni na glutamate, czyli excitotoxin. Tauryna podnosi cisnienie.

uruz2 - Pon 25 Kwi, 2011

Bardzo dziękuję. :flower:
surveyor - Pon 25 Kwi, 2011
Temat postu: poziom witaminy D
Witam :razz:

Life, jaka suplementacje witaminy D zalecilabys w moim przypadku, jezeli poziom metabolitu wit.D3 25OH wyszedl mi 7,66 ng/ml (podana norma: 35-80)?

Czy to jest bardzo niski poziom i czy przemawia on moze za jakas konkretna choroba bardziej niz za pozostalymi? (myco, chlama, bb czy moze SM, a moze nic z tego a moje pobolewania wynikaja z samego jej niedoboru)?

Dzieki, pozdrawiam..

junior - Pon 25 Kwi, 2011

surveyor załatw sobie devisol W. mi go przepisał tez mam duże niedobory Wit. D
Jasmin - Wto 26 Kwi, 2011

dziękuję Life :flower:
tamtam - Pon 02 Maj, 2011

Life, mam prośbę o ustawienie dawek suplementów, ktore polecalaś i które już do mnie dotarły.
Biorę :
cat's claw 1000mg 2x1
Korean Ginseng 3x1
Beta Glucan 3 mg 1x1
PepZinGL 2x1
Larix (arabinogalactan ) 1000 mg ?
Aloe Vera Force 300 mg ?

Jeszcze gdybyś mogła mi poradzić czy to jest dobry pomysł zamienić w moim protokole (600mg rif+250 mg mino + 300 mg roxy +pulsy metro 1000mg 10 dni) po 3 m-ach roxy na rovę?
Czy może lepiej przełożyc sie z roxy na azitro 500mg lub klarytro 1000mg które miałam już poprzednio?
Pierwszy raz zaczynam odczuwać poprawe w stawach, dopiero po przejściu na dawki na boreliozę. Po 5-ciu m-ach.

Lifeontheice - Wto 03 Maj, 2011

Korean ginseng bierze sie zwykle dwa razy dziennie rano i po poludniu, bo pobudza i mozna miec problemy ze spaniem.

Dawka beta glucanu wynosi 0.4-1.4 grama na 100 kg wagi ciala na dzien. Nie studiowalam jeszcze ziol wiec nie wiem czy nie mowie o jablkach a Ty o pomaranczach.

Masz mocny zestaw antybiotykow i poprawe. Ciagnij az przestanie pomagac.

Lece do pracy. Jutro ciag dalszy korespondencji. :razz:

tamtam - Wto 03 Maj, 2011

Dziękuję Life.
W takim razie nie zmieniam protokołu, a suplementy będę brała w dawkach polecanych na etykiecie.

andrew82 - Pią 06 Maj, 2011
Temat postu: usg
Watroba sonograficznie o nieznacznie podwyższonej echogeniczności, niepowiększona 11,9cm.
Pęcherzyk żółciowy bezechowy o niepogrubiałych ścianach 2,7mm.
PŻW nieposzerzowy. Vena portae o śr. 1,2cm.
Pole trzustkowe widoczne fragmentarycznie: głowa trzustki o śr. 2,1cm
Śledziona wym 11,5 x 4,7 cm - o nieregularnych obrysach; mozaikowej echogeniczności- zwłaszcza w zakresie bieguna dolnego z tworzcym się obszarem ? o niejednorodnym wzorze ech. wym 4 x 5 cm
Nerka prawa wym 10,6 x 4,6 cm
Nerka lewa wym 11 x 4,5 cm Obie nerki o gładkich obrysach, zachowanej strukturze korowo-rdzeniowej, bez cech zastoju w UKM. Aorta brzuszna o prawidłowym przebiegu śr. 1,7 cm
Liczne pętle jelitowe.

Tomek68 - Sob 07 Maj, 2011
Temat postu: Witaj Lifeontheice - prosze przeczytaj i odpisz
Witam
Dziś przyszła część wyników z Ostravy.
Trochę jestem zawiedziony (wszystko ujemne z tych badań które doszły, czekam na przywry i nicienie oraz ciała przeciwjądrowe, HLA B-27, RH i coś do autoagresji) bo wg proteinogramu w organiźmie toczy się ostra reakcja zapalna. Mam powtórzyć bartonellę a w posiewie kału wyszła escherichia coli (kiedyś stwierdzono tą bakterię u mnie w żółci - badanie wykonywano w Gdyni - chyba dziesięć lat temu byłem tam w poradni chorób tropikalnych ale trochę mnie zbyli). Wiem, ze mamy wodę w studni (w której niestety są te bakterie). Czy to co się ze mną dzieje może być spowodowane rozsianiem się tej bakterii. Od dwóch dni bardzo bolą mnie jądra, moszna, i pachwiny. Mam długotrwałe bóle w lewym podżebrzu, zimne stopy, drętwienie nocne kończyn, słabsze czucie w opuszkach palców...
W Ostravie diagnozowali borelię, bartonellę, chlamydię, mycoplazmę, aspergilus, toxoplazmoza (wyszło IgG 57, IgM - i IgA -), toxocarozę (u nich -, w Bielsku-Białej +), helicobacter pylori (u nich -, w Bielsku-Białej +), kał na pasożyty krajowe i tropikalne -, mocz ok., próby wątrobowe i morfologia ok.
Podobno przy toxocarozie proteinogram jest jakimś wskaźnikiem.
A tak wogóle to męczy mnie to wszystko i czuję się oszukany.
Pozdrawiam
Tomek

andrew82 - Sob 07 Maj, 2011

Life czy mogłabyś odpowiedzieć co z ta śledziona może się dziać?? Lekarz robiacy usg długo pytał czy miałem wypadek albo mocne uderzenie ale obie te rzeczy odpadaja. Dodam jedynie że mam dluzszy czas problem z jelitam i chyba zoładkiem tez tzn mam duzo gazów i przelewan, ale nie wiem czy to z tym moge łaczyc??
tadeusz85 - Sob 07 Maj, 2011

Life, czy możliwe jest wytworzenie oporności przez BB na doksycyklinę?
Rok temu miałem 30-dniową monoterapię.
Pozdrawiam

ejs - Sob 07 Maj, 2011

Andrew to co masz z jelitami to zespół drażliwego jelita a ten zespół jest od atypówek :pirat:
ejs - Sob 07 Maj, 2011

Tomek, dużo masz tej esherichi ? Bo to jest naturalna flora bakteryjna, jeśli nie w nadmiarze ... Poza tym, jeśli wychodzi escherichia coli, to bada się potem jej szczepy a zwłaszcza, czy nie ma tzw. patogennych. Mój piesek ma tę francę i stąd jestem bardziej doinformowana ;)
mab62 - Nie 08 Maj, 2011

Jeśli chodzi o escherichię coli,to straszna też jest.
Moja towarzyszka niedoli z pobytu w klinice kardio,przez nią miała serce do przeszczepu.
Dodiagnozuj sie w tym temacie,bo nie ma żartów jeśli o nią chodzi.Mnoży się w piorunującym tempie i może prowadzić do sepsy.

secretservice - Nie 08 Maj, 2011

Tomek68 w jakim labie robiles proteinogram? Napisali Ci w interpretacji ze masz ostry stan zapalny czy lekarz tak zinterpretował wynik? Ja mam niskie crp 2.8 (górna norma 5) i ob 4 (górna norma 10) a mam wrażenie potwornego stanu zapalnego w organizmie. Czytałem ostatnio w internecie artykuły o tych dwóch badaniach i ponoc u niektórych osób sa one niemiarodajne. Moglby ktoś się wypowiedzieć na ten temat?
Pytanie do Life:
Czy mając odpowiednie leki mogę sam sobie zrobić protokół? Mam 3 pudełka sunamedu, 2 unidoxu, 3 cipronexu i 3 tubki acc 600. Trochę nie widzi mi sie leczenie monoterapia sumamedem w systemie 3 dni brania 4 dni przerwy. Do objawów doszedł mi dziwny ból szczęki, kolana bolą tak ze ugiąć prawie ich nie mogę no i potworny ból gardla i stawów cały czas.

Tomek68 - Pon 09 Maj, 2011
Temat postu: proteinogram
Krew oddawałem w Cieszynie (codziennie wysyłają krew do Czech) - badanie przeprowadzało laboratorium w Ostravie i oni interpretowali wyniki (w dopisce).
Proteinogram możesz zrobić pewnie w wielu laboratoriach.
Ja wykonywałem go pod kątem przewlekłej toxocarozy.

Lifeontheice - Pon 09 Maj, 2011

andrew82 napisał/a:
Life czy mogłabyś odpowiedzieć co z ta śledziona może się dziać?? Lekarz robiacy usg długo pytał czy miałem wypadek albo mocne uderzenie ale obie te rzeczy odpadaja. Dodam jedynie że mam dluzszy czas problem z jelitam i chyba zoładkiem tez tzn mam duzo gazów i przelewan, ale nie wiem czy to z tym moge łaczyc??


Opis sledziony jest dosc niespecyficzny. Rozmiar normalny. Mozaikowosc i nieregulany ksztalt wiele nie mowia.

Gazy i przelewania, zoladek i jelita raczej nie lacza sie ze sledziona, chyba, ze poprzez infekcje.

Lifeontheice - Pon 09 Maj, 2011

tadeusz85 napisał/a:
Life, czy możliwe jest wytworzenie oporności przez BB na doksycyklinę?
Rok temu miałem 30-dniową monoterapię.
Pozdrawiam


Raczej bym sie tym nie przejmowala jezeli bierzesz kilka antybiotykow i masz reakcje na leczenie.

Tomek68 - Czw 12 Maj, 2011
Temat postu: Proszę o poradę
Witam
Wg proteinogramu w organiźmie jest ostra reakcja zapalna. W posiewie z wymazu z ujścia jelita wyszła escherichia coli (kiedyś stwierdzono tą bakterię u mnie w żółci - badanie wykonywano w Gdyni - chyba dziesięć lat temu byłem tam w poradni chorób tropikalnych ale trochę mnie zbyli). Od dwóch dni bardzo bolą mnie jądra, moszna, i pachwiny. Mam długotrwałe bóle w lewym podżebrzu, zimne stopy, drętwienie nocne kończyn, słabsze czucie w opuszkach palców...
Diagnozowałem borelię, bartonellę, chlamydię, mycoplazmę, aspergilus,yersinię, toxoplazmozę (wyszło IgG 57, IgM - i IgA -), toxocarozę (u nich -, w Bielsku-Białej +), helicobacter pylori (u nich -, w Bielsku-Białej +), kał na pasożyty krajowe i tropikalne -, mocz ok., próby wątrobowe i morfologia ok.
Podobno przy toxocarozie proteinogram jest jakimś wskaźnikiem.
Mam także dodatni HLA-B27, przy ujemnych przeciwciałach przeciwjądrowych ANA/ENA
Pozdrawiam
Tomek

Lifeontheice - Nie 15 Maj, 2011

Pozytywne przeciwciala ANA/ENA swiadcza o zagrazajacej chorobie autoimmunologicznej, dodatkowy czynnik ryzyka to HLA-27.

Proteinogram dodatni na ostra faze.

W historii masz mycoplazme. Objawow choroby bardzo duzo.

Zacznij protokoly, zajmij sie swoimi jelitami (dieta bezglutenowa, bez produktow pochodzenia mlecznego i bez cukru, dodatkowo L-glutamina albo pirogronian w wysokich dawkach) i systemem immunologicznym, bierz suplementy.

Poprawisz sie z czasem.

Tomek68 - Pon 16 Maj, 2011
Temat postu: Migdałki
Dzięki Lifeontheice za odpowiedź.
Dzisiaj byłem u laryngolog, bo rano w lewym uchu poczułem wilgoć i była krew. Powiedziała, ze to nic, jakieś otarcie - okey (machnąłem ręką). Ale już kolejny larygolog poleca mi usunięcie migdałków - od początku mojej choroby są obrzęknięte i czerwone, często pojawia się w nich ropa. Stwierdziła, ze swędzenie w okolicach szyi oraz bóle uszu i szczęki a także moje poprzednie stany zapalne (w tym zapalenie mięśnia sercowego) to wynik tego problemu. Trochę nie wiem co zrobić?
Doradź.

mab62 - Pon 16 Maj, 2011

Life,przepraszam ze w twoim wątku piszę do Tomka.Ale dziś nie mam już siły szukać jego.

Tomek przeczytaj mój ostatni ,dzisiejszy wpis.Nie słuchaj takich diagnoz jak tego laryngologa.
Ja takich laryngologów odwiedziłam dwóch,potem dałam sobie spokój bo nie miałam już siły na wizyty u kilkunastu "specjalistów".Szkoda czasu i pieniędzy.Dodiagnozuj sie w kierunku atypowych i zacznij,albo kontynuuj leczenie.
Pozdrawiam.

mab62 - Pon 16 Maj, 2011

A ten wątek,to w Moja Historia:Mab62-Powrót do tematu chlamydii
Tomek68 - Wto 17 Maj, 2011
Temat postu: Na razie powiem tak:
Biorę leki uspokajające - bo wpakowalem się w kanał przez ostatnie kilka miesięcy choroby. Miałem już wrażenie że zaraz zejdę. Ta bezsilność wobec choroby tak mnie napędzała, ze glowa boli. Teraz jestem spokojny i trochę pogodzony z losem - będę szukał ale mam świadomość, że może nigdy na papierze nie osiągnę potwierdzenia i pewności diagnozy. Śmieszne to - do czasu choroby nie wiedziałem co to strach - było mi to prawie całkowicie obce uczucie. Moje późniejsze lęki wynikały z bezsilności i faktu, że mam rodzinę, za którą czuję się odpowiedzialny. To cholerne choróbsko narobiło mi dużo zamieszania w życiu. Wraz ze zmianą pory roku przyszło poprawa stanu zdrowia ale wiem, ze jest to balans na granicy - trochę zimniejszego wiatru, zmoczenie deszczem i czuję przeziębienie. Przed chorobą uprawiałem sport i miałem organizm tura. Teraz uczę się pokory - cóż traktuję to jako lekcję życia.
Pozdrawiam

mab62 - Wto 17 Maj, 2011

Tomek.
Nie załamuj się ,uda Ci się wygrać z tą chorobą.
Fakt uczy ona pokory,ale to tez w życiu się przydaje.
Miałam podobne rozterki do twoich 20 lat temu,małe dziecko,brak stabilizacji zawodowej i mieszkaniowej,do tego nie wiedziałam z czym walczę.
Mimo to po rzucie na serce,trzyletniej antybiotykoterapii(mono) zaleconej w ciemno,moje zdrowie na tyle się poprawiło,że przez kilkanaście lat: rodzinnie,zawodowo i towarzysko funkcjonowałam normalnie.Nie wiedziałam co to ból.
Ty jesteś w troszkę lepszej sytuacji,bo wiesz z czym walczysz.
Dlatego jestem pewna,że Ci się uda wrócić do pełni zdrowia.
Czego Ci bardzo życzę.
Pozdrawiam.

Tomek68 - Wto 17 Maj, 2011
Temat postu: Mab62 - dziękuję za pocieszenie
Dzisiaj akurat to było mi potrzebne. Czuję, ze znowu rozpoczynają się kłopoty z węzłami chłonnymi wokół szyi i naprawdę rozważałem usunięcie migdałków. W sobotę będę u dr. Wielkoszyńskiego i rozważymy co dalej. Wiesz, tak naprawdę to nie wiem z czym walczę, bo wszystkie wyniki mam ujemne - tylko opis objawów to wypisz wymaluj chlamydia. Też miałem kłopoty z sercem (zapalenie mięśnia sercowego w zeszłym roku).
Na początku czerwca czeka mnie badanie PCR w kierunku chlamydii - może tam będzie strzał w dziesiątkę.
Pozdrawiam

mab62 - Wto 17 Maj, 2011

wiesz co tomek,pewnie mam obsesję-ale myślę że blo jest u Ciebie bardzo prawdopodobna.
Spróbuj powtórzyć testy w obu klasach.Drogo,ale może się uda złapać p/c.
Pozdrawiam.Trzymaj się.Będzie dobrze :sunny:

andrew82 - Sob 21 Maj, 2011

Witam serdecznie
Mam takie pytanie do Life lub innych znających się może w temacie a mianowicie chodzi mi o wpływ abx na ciśnienie krwi. Chodzi mi o obniżenie ciśnienia.

ejs - Sob 21 Maj, 2011

Jak nie ma w ulotce - przynajmniej nie znam takiego abx - to raczej nie obniżają ciśnienia.
EwkaM - Sob 21 Maj, 2011

Tomek, juz Ci to napisalam, ale jeszcze raz napisze tutaj, bo moze ktos ma lub mial takie problemy:
Czerpię z mojego doswiadczenia - przewlekle zapalenie migdalkow plus objawy stawowe plus serce = paciorkowce. Stare lekarskie powiedzenie - "liże stawy ale kąsą serce" - to o paciorkowcach. Tomek, ja zrobilabym ASO.
Zmagalam sie latami z przewleklymi migdalkami a paciorkowce w gardelku hmmm sieje po calym organizmie. Jak wycięłam mialam kilka lat spokoju - az do teraz, czyli pokochala mnie chlamydia (bez wzajemnosci).
Może sie myle, ale na moj nos są paciorkowce i mozliwe ze jeszcze cos...

andrew82 - Sob 21 Maj, 2011

chodzi o taki problem ze mam niby nadciśnienie ok 130/100 125/95 ale zauważyłem ze podczas brania abx cisnienie zawsze wracało do normalnego poziomu czyli 120/80 110/75
dlatego tak pytałem czy moze to miec jakis zwiazek bo ostatnio cos mnie bardzo boli w klatce z lewej strony byłem u lekarza wysłał na izbe przyjec z podejrzeniem zapalenie serca ekg w normie ob crp tez morfologia w sumie tez poza obnizone neutrofle podwyzszone monocyty no i zas te sprawy cisnienia wróciły typu 130/100

andrew82 - Sob 21 Maj, 2011

a dodam moze jeszcze ze od tygodnia juz odczuwam duze zmeczenie przy wysiłku jakby dusznosc mega pocenie
nie zazywam abx juz prawie 2 miechy

uruz2 - Sob 21 Maj, 2011

Można domniemywać, że przerwana kuracja daje na nowo szansę Twoim bakcylom...I hulają sobie dowolnie... :razz:
ejs - Sob 21 Maj, 2011

Andrew, spróbuj brać zioła jak nie bierzesz abx. Ten wzrost ciśnienia dolnego może być spowodowany jakimiś zwierzakami. A może stres Cię dopadł ?
andrew82 - Sob 21 Maj, 2011

no własnie o to sie boje bo IgA w ctr mam dalej dodatnie spadło o połowe od początku leczenia a cpn w IgA wątpliwa tez spadła o około połowe.
Dlatego tak mnie ciekawi to czy abx moga mi poprawiac cisnienie w zwiazku z chorobą.
Moze Life cos bedzie wiedziec na ten temat
Ogólnie jest pogorszenie od momentu odstawienia abx choc nie wróciła sennosc i problemy z prostata sie wyciszyły i kregosłupem dolnym choc raz mnie bolał podczas podrózy.
Ale wróce jeszcze do czasu zazywania abx czy coraz silniejsze bóle zatok mogły byc spowodowane prze taki oto zestaw doxy 2x2, tariwid 2x1, tini . Pytam poniewaz na poczatku leczenia zatoki mnie nawet przestały bolec i było oki potem zacfzalem brac ten zestaw jako mój ostatn i nie szlo poprostu juz wytrzymac i przerwałem leczenie poniewaz z dr doszlismy do wniosku ze nie wiadomo co tam jest w tych zatokach.

tamtam - Sob 21 Maj, 2011

Rozmawiałam z moją dr kiedyś i powiedzaiała, że miała wielu pacjentów u których w trakcie leczenia protokolami wyrównało sie ciśnienie.
babaelka - Sob 21 Maj, 2011

Witam!

U mnie tez sie wyrownalo.Cisnienie mam podrecznikowe.Przed abax bylo zawsze bardzo niskie.

Pozdrawiam
Elka

Lifeontheice - Nie 22 Maj, 2011

Nie slyszalam, zeby antybiotyki wplywaly na cisnienie, ale utrata wagi poprzez wlasciwe sie odzywianie jak najbardziej. Prawdopodobnie pozbycie sie zapalenia odgrywa najwazniejsza role.
mab62 - Nie 22 Maj, 2011

Przepraszam Life,ja nie jestem lekarzem.
Natomiast jeśli chodzi o problemy z ciśnieniem krwi,to ustąpiły one u mnie z rozpoczęciem leczenia infekcji odkleszczowej.
Infekcja ta,prawdopodobnie była u mnie przyczyną Lyme carditis.
Dla Andrew82 wkleję linka:http://www.gazetalekarska.pl/xml/oil/oil50/gazeta/numery/n2005/n200502/n20050214
Częściowa poprawa nastąpiła u mnie po 3 letnim leczeniu debecyliną.Niemniej okresowo w ciągu kilkunastu lat następowały pogorszenia kardiologiczne.M.in.pamiętam kilkuletni okres problemów z ciśnieniem krwi,szukaniem ich przyczyny i trudnościami w doborze leków obniżających je.Przez kilka lat brałam leki obniżające ciśnienie.Natomiast wraz z rozpoczęciem Ilad-owskiego leczenia bb+koinfekcji,ciśnienie się unormowało.Nie biorę żadnych leków związanych z ukł.krążenia od dwóch lat.
Dlatego myślę że,być może istnieje pewna grupa pacjentów u których i problemy z podwyższonym ciśnieniem mogą wynikać z infekcji odkleszczowej.Oczywiście należy wykluczyć inną przyczynę.

Jeszcze do Andrew82,zrób ASO i CRP-choć jeśli chorujesz na bb-to może wyjść w normie.
U mnie nigdy w nie zdarzyło się aby ASO i CRP było podwyższone.Obecnie ASO-68(norma do 200),CRP-0,OB-2.

mab62 - Nie 22 Maj, 2011

Andrew82,może teraz mi sie uda wkleić:http://www.gazetalekarska.pl/xml/oil/oil50/gazeta/numery/n2005/n200502/n20050214
Lifeontheice - Nie 22 Maj, 2011

To by sie jak najbardziej zgadzalo z tym co napisalam. Po usunieciu zapalenia, tym wypadku popprzez antybiotyki, nadcisnienie sie unormowalo.
mab62 - Nie 22 Maj, 2011

Pewnie,że się zgadza :geek: Life,jestes wielka!

Tylko u mnie po herxach kardiologicznych,przyszedł czas na herxy neurologiczne w OUN,dokładniej w rdzeniu kręgowym.Ciężko utrzymać głowę i skupić się na tym co się pisze i czyta :puker: :pukel:

mab62 - Nie 22 Maj, 2011

Andrew82,
A tego linka do Lyme carditis,to sobie wklep jak chcesz poczytać sam. :razz: :razz:

andrew82 - Pon 23 Maj, 2011

Witam
Thx za linka poczytałem noi faktycznie moze cos jest na rzeczy ale ja hmmmm nie mam raczej bb juz sam nie wiem moze jednak zrobie wb.
Wiem tylko ze w sobte rano wzialem polopiryne i juz w niedziele było oki byłem nawet na długim spacerze ale grzało bardzo mocno i tak mnie bolały mięsnie ( sztywne ) sie zrobiły ze juz sam nie wiem co mi dolega.
A dodam ze za wczesnie sie pochwaliłem kregosłupem poniewaz po tym spacerze bolał mnie razem z tymi wszystkimi mięsniami nie wiem czemu czyzby od słonca kregosłup ??

andrew82 - Pon 23 Maj, 2011

a jeszcze mam jedną sprawę chodzi o problemy skórne poniewaz wychodza mi takie ma guzki (pecherzyki) na palcach dłoni czy ktos zna ten objaw z czy m on moze byc zwiazany??

Badania robiłem w piatek i ob - 4, crp 4,5 chociaz zawsze miałem ponizej 1, krew poza obnizonymi neut i podwyzszonymi monocytami jest oki
aha ASO 76, ale jak juz poruszyłas ASO to moze ktos wie czy jak miałem w lipcu 2007 ASO 190, a dodam ze choroba rozpoczeła sie od stycznia 2007 to mogło ono byc wtedy wyzsze i potem malało i problemy moze sa od tego ??

mab62 - Pon 23 Maj, 2011

Andrew,w moim ASO zakres referencyjny był 0-200.Jeśli taki sam u ciebie ,to jest ok.
Ale ASO w bb,bart,jersini może być 0,a infekcja w pełnej krasie..Na to nie patrz.
Tak mi się wydaje,ale pewna nie jestem.

Basia - Pon 23 Maj, 2011

Moje Aso jak sie podnioslo 5 lat temu tak wcale nie spada.Jesli Tobie spadlo to jest ok.
andrew82 - Sro 25 Maj, 2011

Kurcze mam problem z tym pecherzykami na palcach a nie wiem czy ktos tak miał, czy moze jest to jakas reakcja choroby autoimmunologicznej?? Wiem ze podczas stosowania abx nie miałem tego problemu
cpn_mpn - Czw 26 Maj, 2011

andrew82 napisał/a:
Kurcze mam problem z tym pecherzykami na palcach a nie wiem czy ktos tak miał


Miałam, przeszło.
Od czego to było?
Nie wiem.

joanna22 - Czw 26 Maj, 2011

Mam pytanie do Lifeontheice albo do kogos kto wie jak leczyc Helickobacter wiem ze wy tu macie inne bakterie ale uwierzcie ze ta cholera daje mi niezle popalic jest wyjatkowo zjadliwa a wiec mam zrobiony antybiogram lekarz mi ja wyhodowal i juz 2 razy bralam antybiotyki po 2 tyg i nadal ja mam nie wiem dlaczego wyszlo ze jest wrazliwa na tetracykline na tetracykline i amokscykline moze ktos madry tutaj wie jak ja mam leczyc zeby sie pozbyc jutro jade do niemiec po bizmut ...podobno pomaga
mab62 - Pią 27 Maj, 2011

Napisz do dr.W z Bytomia.On ma w swojej ofercie skuteczne leczenie Helico.Na pewno Ci pomoże.
EwkaM - Pią 27 Maj, 2011

Wrocilam dzisiaj pełna wątpliwosci od lekarza.
Zaczelam w kwietniu leczenie chlamy pn. Miałam taki zestaw:
2 tygodnie: tylko metro.
2 tygodnie: Roxithromycyne (150mg) 2x1 plus Azytro 500mg 1xdziennie (6 dni azytro, 1 przerwy)
2 tygodnie: doxy (100 mg) i rovamycyne (3mln) 2 x dziennie
Teraz dostalam:
2 tygodnie: Azytro 500mg (6 dni lek, 1 przerwy) i Rovamycyne (3mln jm) 2xdziennie
i nastepne 2 tyg: Azytro zamieniam na Doxy
Do tego wiadomo- 2 x dziennie ACC.

Poczytałam o schematach leczenia no i kurde, nie pasuje mi ten schemat do niczego.
Pytam lekarza, czy wprowadzi 3 abx albo metro, to mi powiedzial, ze jak nie mam aktywnej infekcji to nie ma potrzeby a metro niekoniecznie, bo w sumie jest rakotwórcze i wystarczy puls raz na 3 miesiace zeby rozbic cysty i wystarczy.

Dodam tez, ze odkad jem antybiotyki i suplementy to czuje sie w zasadzie nieźle, no oprocz tego ze mnie biodra bolą dosyć.

Mam isc do innego lekarza i wejsc na pełny schemat? Mam takie poczucie, ze ten moj schemat leczenia moze okazać się marnowaniem czasu a chlama bedzie dalej mnie podgryzac....
Poradźcie proszę.

teniuta - Pią 27 Maj, 2011

Podlaczam sie do pytania Ewki,
ja bralam 3 tyg Azytro
teraz 3 tyg Rulid
(plus 2xAcc)
dr stwierdzil, ze doxy odpada ze wzgledu na slonce i dopiero pozniej mi da
??????

ha ha
mam Garfielda

tamtam - Pią 27 Maj, 2011

Starzy forumowicze to już po sposobie leczenia lekarza poznają...Jak nie masz aktywnej infekcji to co leczysz???
ejs - Pią 27 Maj, 2011

Ja bym to kontynuowała. Lekarze czasem metro dają w późniejszym terminie, żeby pacjent nie padł :razz:
uruz2 - Pią 27 Maj, 2011

Trzymajcie się B. :razz:
joanna22 - Sob 28 Maj, 2011

A czy moge poprosic o adres do tego lekarza z Bytomia? dzieki
Lifeontheice - Sob 28 Maj, 2011

joanna22 napisał/a:
Mam pytanie do Lifeontheice albo do kogos kto wie jak leczyc Helickobacter wiem ze wy tu macie inne bakterie ale uwierzcie ze ta cholera daje mi niezle popalic jest wyjatkowo zjadliwa a wiec mam zrobiony antybiogram lekarz mi ja wyhodowal i juz 2 razy bralam antybiotyki po 2 tyg i nadal ja mam nie wiem dlaczego wyszlo ze jest wrazliwa na tetracykline na tetracykline i amokscykline moze ktos madry tutaj wie jak ja mam leczyc zeby sie pozbyc jutro jade do niemiec po bizmut ...podobno pomaga


H.pylori mozna leczyc antybiotykami (dwa tygodnie clarithromycin, amoxicillin i metronidazolu zwykle wystarczy), a jak pacjent ich nie lubi to probiotykami, cynkiem karnozyny, cydrem jablkowym. Bizmut jest tez pomocny pomocny. W Stanach Pepto-Bismol lezy na polkach jako podstawowa ingerencja przy zapaleniach zoladka. Nalezy przerwac kawe i papierosy.

joanna22 - Sob 28 Maj, 2011

witam dzieki za odp z tym ze ja juz bralam celowany antybiotyk mam zrobiony antybiogram z wycinkow niestety nadal mam hp i nie wiem dlaczego czy ona ma jakas forme przetrwalnikowa??? zastanaawiam sie czy nie za krotko bralam bo tylko 14 dni
1 g duomox 2 razy dziennie i 250 tertracyklina 4 razy dziennie to dosc duze dawki i nie wiem czy dluzej mozna brac ......

Lifeontheice - Pon 30 Maj, 2011

Szkoda zachodu, nie wygrasz. H.pylori byl z czlowiekiem od niepamietnych czasow. Mumie egipskie mialy jego DNA w zoladku. Raczej popraw miejscowa sytuacje probiotykami i cynkiem karnozyny.
SebekW - Pon 30 Maj, 2011

jeszcze podobno bierze sie coś na zahamowanie wytwarzania kwasu i wtedy antybiotyk działa lepiej
teniuta - Pon 30 Maj, 2011

mam pytanie:
jak to jest z tym zarazaniem? probowalam cos znalezc na forum...
chodzi mi o cpn/ctr czy biorac leki nadal zarazam?
czy moge zarazic partnera w czasie stosunku?
pozdrawiam

Lifeontheice - Pon 30 Maj, 2011

Nie znajdziesz nigdzie pewnych badan, bo w medycznej literaturze wyleczenie z cpn trwa dwa tygodnie, z ctr tylko tydzien.
Gucio - Pon 30 Maj, 2011

No, to wg medycznej literatury wyleczyłem się z ctr już tak, hmm, jakieś ze 20 razy :tongue:

Z tym zarażaniem to nic na pewno nie wiadomo. Bierzesz pewnie NAC, tudzież amoksy, a one eliminują ciałka elementarne, które są formą zakaźną chlamydii. Ale i tak pewności niestety nie ma - trzeba uważać. Przy ctr stosunek tylko w zabezpieczeniu.

teniuta - Pon 30 Maj, 2011

dziekuje
ctr mam niby negatywne, ale wolalam wziac to pod uwage w swoim pytaniu (dmuchac na zimne)
zabezpieczenie wiadomo, ale co z calowaniem itp?
NAC biore i antybiotyki tez od 5tyg
no jeszcze troche moge sie wstrzymac
ale jak tak dalej pojdzie to zostane singlem znowu :pale:

Iwrit - Wto 31 Maj, 2011

Moja doktor mówi, że nie bać się tylko jak się pojawią objawy u partnera, znaczy że trzeba leczyć. Partner też może to mieć tylko bezobjawowe...

Właśnie Life.
Czy jesteśmy w stanie sprowadzić chlamydię do stanu utajonego po ciekawych objawach i układowej infekcji? Czy musimy to wytłuc do końca i później chodzić w masce i środowisku aseptycznym żeby znowu tego nie złapać?
pozdro

Gucio - Wto 31 Maj, 2011

Coś takiego, jak wytłuczenie do końca w przypadku chlamydi jest niewykonalne. Raczej.
Można przywrócić równowagę w organizmie tak, żeby organizm już sobie sam radził. No i NAC dożywotnio. Ale to moja prywatna opinia, niepotwierdzona w żaden sposób.

EwkaM - Wto 31 Maj, 2011

Gucio, a skąd przekonanie, że nie wytłuczemy do końca....? na pewno się nie da? :scratch:
bo aż mi się słabo zrobiło....

a tak swoja drogą to też mam schize ze zaraże kogoś tym syfem....

Persefona - Wto 31 Maj, 2011

EwkaM napisał/a:
Gucio, a skąd przekonanie, że nie wytłuczemy do końca....? na pewno się nie da? :scratch:
bo aż mi się słabo zrobiło....

a tak swoja drogą to też mam schize ze zaraże kogoś tym syfem....


Cpn to na tyle popularny patogen, że większoś populacji go miało, ma lub będzie miało.

Dla mnie kluczem do zdrowia to mocny układ odpornościowy, który radzi sobie z paskudztwami, na które chcąc nie chcąc jesteśmy non stop narażeni.

SebekW - Sro 01 Cze, 2011

Czy to źle jak mój dzieciak oscyluje w Aspat-cie między 38-52 już prawie rok a CRP ma 8 od kilku tygodni, y/globuliny 13, morfo załączę później bo nie mam pod ręką. 3x już był chory w 2 miesiące, katar utrzymujący się z 2 tygodnie, gorączka spadająca w 4-5 dni.

pozdro

Gucio - Sro 01 Cze, 2011

Chyba staję się forumowym defetystą. Ale to pewnie pochodna mojej aktualnej sytuacji. Obiecuje, że już nie będę siał zamętu.

A wracając do meritum, przeglądałem kiedyś artykuł, chyba Leny Dickson, która powołując się z kolei na książkę dr Davida Jernigana pisała, że w przypadku Bb eradykacja krętka przy zastosowaniu długotrwałej, intensywnej antybiotykoterapi (w tym abx dożylne) jest możliwa na poziomie co najwyżej 85%. 15% nabędzie oporności na abx. A chlama sprytniejsza od krętka. No a ctr to już mega spryciula.

Lifeontheice - Sro 01 Cze, 2011

Iwrit napisał/a:
Moja doktor mówi, że nie bać się tylko jak się pojawią objawy u partnera, znaczy że trzeba leczyć. Partner też może to mieć tylko bezobjawowe...

Właśnie Life.
Czy jesteśmy w stanie sprowadzić chlamydię do stanu utajonego po ciekawych objawach i układowej infekcji? Czy musimy to wytłuc do końca i później chodzić w masce i środowisku aseptycznym żeby znowu tego nie złapać?
pozdro


Dr Stratton uwaza, ze przewleklej chlamydii mozna sie pozbyc poprzez dlugotrwale leczenie (mowi sie o 3-5 latach protokolow). Sam fakt, ze zyjemy wsrod mikrobow i ze Cpn mozna dostac kazdym sposobem czyni to bardzo trudne. Poza tym negatywny wynik to jest wynik ponizej poziomu wykrywalnosci.

EwkaM - Sro 01 Cze, 2011

no tak ... trochę mnie na ziemię sprowadziliście... ale to nic, właśnie odkryłam, że jestem zdrowa jak jem azytro :-) mogę skakać, biegać i czuję szczęście. Jeszcze 10 dni azytro :-) uwielbiam ten stan jak mnie nic nie boli a szczególnie biodra :-) to chyba wzlotem nazywacie :-)

odporność... czytam własnie książke couching, czyli restauracja osobowości pana Bennewicza i niby wszyscy wiedzą, że stres obniża odporność a to już krok do poważnych chorób... ale uświadomiłam sobie tak mocno jak biografia wpływa na ciało, że postanowiłam popracować nad swoim szczęściem i będę zdrowa nawet z chlamydią... ona na pewno nie cierpi jak jestem szczęśliwa :geek:

agape - Sro 01 Cze, 2011

hej

Czy jest na tym forum ktoś kto się z tego wyleczył?
Albo czy ktoś zna taką osobę, która się całkiem wyleczyła?
I czy w ogóle możliwe jest, że po leczeniu wg protokołów wyniki były ujemne?

Lifeontheice - Czw 02 Cze, 2011

Zycie w szczesliwosci to caly sukcess.

Wyleczylam sie calkowicie. Moje wyniki byly zawsze ujemne. Dr Stratton uwaza, ze nalezy sie leczyc az wyniki sa ujemne.

agape - Nie 05 Cze, 2011

OK. dzięki za odpowiedź ;)
Obudziłaś we mnie jakąś nadzieję.

Shakira - Pon 06 Cze, 2011

Mam pytanie: Life czy powrót uczucia zmęczenia, miękkich nog może być spowodowany nadmiarem któregoś z suplementów? Czy to może grzybek? Nie łącze tego z zmianą abxów, ale nie wiem czy dobrze robię.
Oto lista suplementów, wszystkie biorę po obiedzie, raz dziennie.
Belissa Sun
D-Vitum Forte
Kwas alfa-liponowy
Sylimarol 70 mg
Esselive forte
Vitaminum B Complex
Olimp Vita-Min Plus dla kobiet, kapsułki z kwasem hialuronowym
Olej z nasion wiesiołka
Alaskan Max, kapsułki, olej z wątroby rekina
Rutinacea
Pau Darco
Candida Clear
Koenzym Q10
Cynk

Jak myślisz?

Lifeontheice - Wto 07 Cze, 2011

Obejrzalam Twoje supplementy. Sa w porzadku. Dawki sa prawdopodobnie normalne jezeli stosujesz sie do zalecen na buteleczkach. Nie wiem dlaczego czujesz sie zmeczona. Grzybek mozliwy, zawsze najbardziej podejrzny.
renee - Czw 09 Cze, 2011
Temat postu: strasznie się boję
Odebrałam właśnie moje pierwsze wyniki.
Poczytałam trochę czekając na aktywowanie konta i mam pietra...
Proszę Life, czy te wyniki oznaczają że jestem chora i mam chlamydię?
rozmaz krwii metodą Schilinga:
pałeczkowate 1; segmentowane 47; kwasochłonne 15; limfocyty 32; monocyty 5
IgE całkowite 32,10; przeciwciała IgG 85,38; IgM 0,25; przeciwciała IgA 0,84

Jedyny mój problem od wielu lat to kaszel, ciągnący się za niezbyt częstymi jak dotychczas infekcjami dróg oddechowych. Ostatnio infekcji było więcej, nie były leczone antybiotykami(oskrzela były czyste) a kaszel nasila się, czasem duszę się jakby mi powietrza brakowało. Ponoć kaszlę przez sen jakby mnie woda zalewała-gwałtownie napadami. Odkrztuszam wydzielinę a czasem jest to całkiem suchy duszący kaszel. RTG w porządku. Nie palę. Miewam "miękkie"nogi ale nie na tyle często, aby iść z tym do lekarza. Kilka lat temu bolało mnie kolano, ale po kilku miesiącach przestało. Marznę łatwo i mam wiecznie zimne kończyny, ale niektórzy tak mają. Uczucie otępienia towarzyszyło mi często, ale sen pomaga zawsze:) prawie zawsze. Puchnie ta noga od bolącego kolana...więcej grzechów nie pamiętam ;P
Pozdrawiam i proszę o opinie :)

surveyor - Czw 09 Cze, 2011

Life, a czy puchnace nogi w okolicach kostek moga miec jakis zwiazek z gospodarka hormonalna?
Od niedawna zauwazylem rowniez zanik popedu seksualnego (kolejna nowosc dla mnie) i zbieglo sie to z puchnieciem kostek. Czy te fakty mozna jakos łączyć ze soba?
Lekarka przepisala mi spironolakton i potas (bo mialem obnizony potas w krwi) i zazywam to od ok. 10 dni (ale nie widze poprawy -nogi nadal puchna). Jednak spadek popedu seks. i puchnace kostki wystapily jeszcze przed rozpoczeciem tych lekow.
A moze ma to jakis zwiazek z zazywanymi przeze mnie od dlugiego juz czasu i w wysokich dawkach suplementami albo ziolami Buhnera? Czy moze to byc jakas choroba autoimmunologiczna?

andrew82 - Pią 10 Cze, 2011
Temat postu: P/c anty Candida
Witam mam wielką prośbę czy ktoś sie zna na tym poniewaz dostałem wynik badania P/c anty Candida IgG IgM IgA wynik ujemny - nie stwierdzono obecnmości w badanym materiale.
Czy to jest dobrze czy jednak powinna byc odpowiedz w klasie IgG u zdrowego??

Lifeontheice - Sob 11 Cze, 2011

Renee, poziom Twoich immunoglobin IgG i IgE jest wyzszy niz norma co sugeruje przewlekla infekcje i alergie. Kwasochlonne sa wysokie co takze popiera oba powyzsze.

Przewlekly kaszel i zapalenie kolana sugeruja chlamydie.

Surveyor, spuchniete kostki i obnizone libido to kluczowe objawy adrenal fatigue.

Z Candida jak z innymi mikrobami mamy trzy rozne odpowiedzi. Zakresy normy zaleza od metody i laboratorium.

surveyor - Sob 11 Cze, 2011

Dzieki Life,
adrenal fatigue w tlumaczeniu na polski to bedzie jakies niedomaganie / przemeczenie nadnerczy?
Czy przypadkiem spironolacton, ktory zazywam, nie bedzie pogarszal jeszcze bardziej srpawy?

Lifeontheice - Sob 11 Cze, 2011

Spironolaton obniza libido.

Tlumaczenie przemeczenie nadnerczy jest wlasciwe, ale nie wiem jaka nazwe sie uzywa oficjalnie w Polsce.

renee - Sob 11 Cze, 2011

Lifeontheice dziękuję za odpowiedź :)
Jestem zarejestrowana za kilka dni do alergologa, ale czytając to forum, powinnam raczej poszukać lekarza, który będzie mi w stanie pomóc znając się na tej bakterii...

Nie wiem na co liczyłam, chyba na to, że zgodnie z tym jak się czuję, jednak jestem zdrowa. No, ale ten kaszel, kaszel, ciągle kaszlę; coś z tym trzeba zrobić. Bo mi głupio tak ciągle kaszleć.

Jakie Twoim zdaniem powinnam zrobić jeszcze badania? Pójdę do alergologa, ale zanim zastosuję się do jego rad, to jeszcze pomyślę co z tym zrobić.

ejs - Sob 11 Cze, 2011

Renee a masz zrobione przeciwciała przeciw konkretnym bakteriom czyli np. cpn i chociażby myko ? Bo podajesz tylko ogólne ...
renee - Sob 11 Cze, 2011

To są ogólne badania?
Mam tylko to co cytuję w poście, nic innego. Alergolog miał taki pomysł, że to może być chlamydia. Kazał zrobić. Zrobiłam i w strachu widząc, że oflagowane, to zaczęłam szperać w necie i Was znalazłam :)

ejs - Sob 11 Cze, 2011

A jak masz konkretnie napisane na wyniku ? Że to badanie w kierunku chlamydii pneumonii czy nie ?
renee - Sob 11 Cze, 2011

Tak, jest napisane, że w kierunku chlamydii pneumonii.
renee - Sob 11 Cze, 2011

IgE, IgG i IgM jest oznaczone chlamydia pneumoniae.
Lifeontheice - Nie 12 Cze, 2011

Tez myslalam, ze to elektroforeza immunoglobin. Pasowala.
ejs - Nie 12 Cze, 2011

Wiem, że IgE ogólne robi się, by sprawdzić, czy jest ktoś alergikiem .... Chyba jesteś pierwsza, której zrobiono IgE na chlamę :razz:
renee - Nie 12 Cze, 2011

oj to pewnie coś zamieszałam.
Na wyniku nie jest napisane "w kierunku" ale tylko "chlamydia pneumoniae" może to nie to samo.

surveyor - Nie 12 Cze, 2011

Dzieki Life, a moge Cie jeszcze zapytac jakie badania zalecilabys zeby sprawdzic co jest przyczyna puchnacych nog u mnie?
ejs - Pon 13 Cze, 2011

To jeszcze sprecyzuj, czy nogi tylko w kostkach puchną czy powyżej też i jest dołek po naciśnięciu palcem ...

Ja mam tylko w kostkach i to jest tzw. ortostatyczne czyli z powodu, że nogi są długo spuszczone w dół w czasie siedzenia (tak mi powiedziała doktórka), dostałam lek na odwodnienie i teraz jest ok.

surveyor - Pon 13 Cze, 2011

Wlasnie ostatnio zauwazylem ze puchna mi nie tylko w kostkach, ale od kolan w dol -cale nogi. I jest to niezalezne od ilosci ruchu, bo jak caly dzien chodze (8-12km dziennie) to tak samo mi puchna jak przesiedze caly dzien w domu. Opuchlizna rano prawie calkiem znika (jednak troche jej zostaje -raz wiecej raz mniej) i nasila sie stopniowo w ciagu dnia, wieczorem jest najwieksza. Jak ucisne palcem to zostaje wyrazny, trwaly dolek, jak w ciescie. Od 2 tyg zazywam:
-Aflavic (Diosmina 600mg) -1 tabl. rano
-Spironol (25mg spironolactonum) -1 tabl. dziennie
-Kaldyum (600mg potasu chlorku -315mg jonow potasu) -2x1 kaps. (mam obnizony potas w surowicy)
I nic sie nie zmienia.
Czy te leki powinny przyniesc juz jakis efekt po 2 tyg zazywania?

ejs - Pon 13 Cze, 2011

Zbadaj nerki i wątrobę. Kreatynina, mocznik, transaminazy, mocz ogólnie (chodzi o białko). Nie wiem, czy jeszcze coś dodatkowego trzeba ... ?
surveyor - Pon 13 Cze, 2011

Badania robie regularnie, co miesiac.
W ostatnich dwoch mam podwyzszony mocznik (teraz 46.4, poprzednio 50.6, norma: 19-44), kreatynina w normie, ale juz kilkukrotnie w czasie leczenia przekraczala norme, podobnie jak mocznik. W ostatnich 3 badaniach mam obnizony kwas moczowy. Rowniez liczba erytrocytow spadla mi ostatnio nagle ponizej normy z 4,85 do 4,31 (pomimo zazywania wysokich dawek kwasu foliowego -800 mcg dziennie i wit.B12 -2000mcg /dobe) i tak sie utrzymuje nadal (norma od 4.5 do 5.80).
Podobnie hemoglobina -spadek z 15.2 do 13.6 g/dl (norma: 14-18) i hematokryt -spadek z 44.5 do 39.8 % (norma 40-52)
Mam podwyzszony Alat -81 i Aspat -57, obnizony potas -3.19 (norma:3.50-5.30)
Podwyzszony RDW-SD -45.3 (norma: 35.1-43.9)
Obnizony ciezar wlasciwy moczu -1.010 (norma: 1.015-1.025) -juz od dawna jest obnizony, czasem wynosi 1.005, poza tym mocz ok. (jedynie w lutym mialem w moczu bialko 0,20 g/l, nieliczne nablonki plaskie, nieliczne bakterie, leukocyty -4-6 w p.w., dosyc liczne kryszt. szczaw. wapnia, ale to jednorazowo).
A czy puchniecie nog moze miec zwiazek z watroba?
Podobno nadmiar niacyny moze uszkadzac watrobe, a ja od dlugiego juz czasu zazywalem jej 200mg dziennie, co stanowi 1000% dziennego zapotrzebowania. Moze dlatego tak mi wzrosly proby watrobowe, bo w czasie leczenia antyb. byly nizsze..

Lifeontheice - Pon 13 Cze, 2011

Przyczyn spuchnietych kostek jest wiele, ale te najpopularniejsze jak niewydolnosc krazenia, nerek, zapalenie, leki, infekcje jest latwo wykluczyc. Alergie, nadnercza, syndrom metaboliczny, ktory prowadzi do zatrzymywania sodu poprzez nadmiar aldosteronu to inne czeste i trudniejsze do rozpoznania przyczyny.

W Stanach najczestsza nie zdiagnozowana przyczyna jest alergia na kukurydze, a objawy sa najrozniejsze od podbitych oczu do bolow glowy, zaparc czy puszystych kostek. Nasz stolowa sol z jodem zawiera dekstroze i kukurydze.

Watroba , nerki i serce, zeby daly spuchniete kostki musza byc powaznie uszkodzone, a u Ciebie nie sa.

surveyor - Pon 13 Cze, 2011

Dzieki Life,

przed chwila pisalem o ulomnosci medycyny, ale widze ze zmienilas swoja odpowiedz i uspokoilas mnie nieco :razz: piszac, ze te objawy nie sa u mnie spowodowane nerkami czy sercem, bo tego sie najbardziej obawialem -caly czas mi jakos po glowie chodza te nerki, boje sie czy sobie ich nie uszkodzilem lekami i nie wiem czy nadal nie uszkadzam przyjmujac te wszystkie ziola i suplementy..

Czyli rozumiem, ze moge wykluczyc u siebie jako przyczyne spuchnietych nog -uszkodzenie nerek, serca i watroby, to juz cos..

ejs - Pon 13 Cze, 2011

Co nie oznacza, że masz bardzo niski potas i musisz go uzupełniać. Moja kuzynka przy takim potasie wylądowała w szpitalu z powodu nieprawidłowości bicia serca ...

A na wątrobę bierzesz jakieś essentiale/esseliv ?

Jeśli chodzi o nerki, to podobno ważniejszy jest poziom kreatyniny niż mocznika.

surveyor - Pon 13 Cze, 2011

Na watrobe biore esseliv forte.

A jaki mialas lek na odwodnienie, Ejs? I po jakim czasie opuchlizna przeszla? Jaki miala charakter -tez Ci znikala rano a nasilala sie wieczorem? Czy po ucisnieciu pozostawalo wgniecenie?
Piszesz, ze puchly Ci z powodu tego ze nogi mialas spuszczone w dol, ale to przeciez jest naturalna pozycja czlowieka i to, ze nogi puchna nie jest czyms normalnym, przyczyna musi tkwic gdzies indziej. Mi nigdy wczesniej nie puchly, niezaleznie od tego co robilem..

I jest jeszcze jedna dziwna rzecz u mnie -strasznie sie poce podczas snu, nie z powodu goraca, po prostu jak zasypiam, zaczynam sie pocic -budze sie pozniej caly mokry -prawie jakbym pod prysznic wszedl..

ejs - Pon 13 Cze, 2011

Na nocne poty bierz sobie perspiblok, troche pomoże nie czuć się całkiem, jak w łaźni ...

Tak, z puchnięciem nóg mam dokładnie tak samo. Tyle, że ja mam to wyłacznie w kostkach i tak max do 5 cm nad nimi. Wpierw brałam hydrochlorotiazyd ale był za słaby i teraz biorę tialorid mite. Pomogło po ok. 3-4 dniach. Muszę tylko pamiętać o uzupełnianiu orgaznimu w magnez i potas, bo się wypłukuje. To jest związane chyba z krążeniem limfy a raczej jej zastojem. Mam tez podniesiony mocznik, jednak ja stosuję dietę, przy której on się podnosi i lekarka powiedziała, że te pół roku powinnam wytrzymac :king:

surveyor - Pon 13 Cze, 2011

Ale po tych lekach ustapilo Ci trwale, czy caly czas musisz je zazywac, zeby kostki nie puchly?
ejs - Pon 13 Cze, 2011

Doktórka cały czas mi kazała brać ;)
mab62 - Wto 14 Cze, 2011

Jeśli chodzi o puchnięcie nóg w kostkach,to może być związane z nieprawidłowym krążeniem.
Niemniej,mnie nogi w kostkach,spuchły tylko raz.
Teraz myślę,że był to herx w stawach skokowych.Sądzę tak,ponieważ zdarzyło się to po włączeniu zestawu abx celowanego w Cpn.
Może u Was nie ma powodu do zmartwień,a puchnięcie jest reakcja na ginięcie bakterii w stawach skokowych.
Oczywiście to tylko takie moje przemyślenia :geek:
Pozdrawiam.

renee - Wto 14 Cze, 2011

Wy wszyscy leczycie się u lekarzy ILADS tzw protokołami? Za stwierdzoną chlamydia pneumoniae warto od razu znaleźć takiego lekarza?
Jasmin - Wto 14 Cze, 2011

renee - tak warto, to jedyny lekarz, który pomoże
ejs - Wto 14 Cze, 2011

Wiesz Mab, jak mało siedzę albo jak leżę, to mi kostki nie puchną, więc to raczej nie ma nic wspólnego ze zdychającą chlamą ;)
tamtam - Wto 14 Cze, 2011

Life, bardzo proszę pomóż mi ustalić dawki witaminy D3, bo obecnie biorę 3000 dziennie i mam poziom we krwi : vit D3 metabolit 25(OH ) = 43,40 czyli za niski.

Badałam też poziom ferrytyny i mam 12,64 przy normie 4,63 -204.
Czyli ferrytynę też mam za niską.

surveyor - Wto 14 Cze, 2011

Ja mam podobnie jak Ejs, jesli chodzi o kostki -tez jak mam nogi w gorze to mi nie puchna, poza tym ja herksow nie mam -antybiotykow nie zazywam juz od kwietnia, a wczesniej tez herksow nie mialem za bardzo.
mab62 - Sro 15 Cze, 2011

W takim razie polecam konsultacje u dobrego kardiologa.
Shakira - Sro 15 Cze, 2011

Mam pytanie o minocyklinę, czy oprócz zawrotów głowy mieliście jakieś inne skutki uboczne?
Czy tak jak tetracyklina przebarwia zęby na ciemno?

Gucio - Sro 15 Cze, 2011

Zęby przebarwia. Ja zawrotów głowy na mino nie miałem. Stosowałem dawkę dobową 200. Nie miałem też potwornych mdłości, które na unidoxie były regułą.
ejs - Sro 15 Cze, 2011

Moje kostki nie są kardiologiczne. Byłam wczoraj u doktora i był bardzo zadowolony z moich wyników. Zresztą po raz pierwszy od wielu lat mam cholesterole i trójglicerydy w normie :sunny: A mocznik kontrolować i brać tialorid :king:
xena1988 - Sro 15 Cze, 2011

Czesc mam takie pytanie do ciebie, poniewaz wyszla mi chlamydia 118 w klasie igg oraz mycoplasma 52 w tej samej klasie poszlam do reumatologa i dal mi recepte jakis tolperis , diclabeil, sulfaselenin eiv denzel-teen i mam pytanko czy mam braz te leko dokucza mi bardzo dretwienie kregoslupa szyjnego az nie moge utrzymac glowy czy mam brac te leki , gdyz narazie niemam lekarza leczacego metoda Ilads Pozdrawiam.
xena1988 - Sro 15 Cze, 2011

Bo dostalam jeszcze dwa sterydy ale tego brac nie zamierzam wiec zastanawiam sie nad wykupieniem tamtych ale niewiem czy to ma sens jakikolwiek:(
mab62 - Czw 16 Cze, 2011

Ejs,jeśli twoje kostki nie są kardiologiczne,to czemu przepisano Ci Tialorid.
Znalazłam:http://www.doz.pl/leki/p2509-Tialorid

Tak na marginesie,to ja przez 18 lat,tez wierzyłam kardiologom.
Przestałam,jak w przy ostrym ataku Lyme disease zalecono mi wszczepienie rozrusznika serca.
Na szczęście nie zgodziłam się.Myślę,że już "wąchałabym kwiatki od spodu" :flower:
Pomyśl nad tym.
Pozdrawiam.

mab62 - Czw 16 Cze, 2011

Xena,dodiagnozuj kręgosłup szyjny(Mr kr.C).Może to jakaś przyczyna mechaniczna.
Wtedy leki przepisane przez reumatologa nie pomogą.A dolegliwości będą się pogłębiać.
Zresztą leki które dostałaś,to typowy zestaw reumatologów,neurologów i ortopedów.
U mnie brany miesiącami,nie przynosił żadnej poprawy.
Dopiero zdiagnozowanie przyczyny drętwień,sztywności,bólów szyi i zastosowana rehabilitacja+abx-y przynoszą poprawę.
Pozdrawiam.

xena1988 - Czw 16 Cze, 2011

Robiłam przeswietlenie kręgosłupa szyjnego ale wyszlo mi wszystko wporzadku:( czy to moze byc od tej chlamydii albo mycoplasmy...bo tak dziewnie mam zdretwiały i boli mnie polowa głowa ciagle jakby naciagniety miesien jakis niewiem..;/
ejs - Czw 16 Cze, 2011

Mab, widocznie od nadciśnienia i od leku na to nadciśnienie. Będę zmieniać go, jak skończę te stare tabletki :razz:
Lifeontheice - Czw 16 Cze, 2011

Zgadza sie. Nasze normy sa za niskie na potas. Powinie byc powyzej 4 a nie powyzej 3.6.
Lifeontheice - Czw 16 Cze, 2011

ejs napisał/a:
Na nocne poty bierz sobie perspiblok, troche pomoże nie czuć się całkiem, jak w łaźni ...

Tak, z puchnięciem nóg mam dokładnie tak samo. Tyle, że ja mam to wyłacznie w kostkach i tak max do 5 cm nad nimi. Wpierw brałam hydrochlorotiazyd ale był za słaby i teraz biorę tialorid mite. Pomogło po ok. 3-4 dniach. Muszę tylko pamiętać o uzupełnianiu orgaznimu w magnez i potas, bo się wypłukuje. To jest związane chyba z krążeniem limfy a raczej jej zastojem. Mam tez podniesiony mocznik, jednak ja stosuję dietę, przy której on się podnosi i lekarka powiedziała, że te pół roku powinnam wytrzymac :king:


Limfatyczne obrzeki nie daja dolkow i leki moczopedne na nie nie dzialaja. Tiazydy, czyli amilorid tez wyplukuja potas, magnez, cynk i CoQ10. Sa tez cukrzycorodne. Lepiej jest uzywac nietiazydowe diuretyki np. indapamid, bo nie podnosi cukru.

Lifeontheice - Czw 16 Cze, 2011

tamtam napisał/a:
Life, bardzo proszę pomóż mi ustalić dawki witaminy D3, bo obecnie biorę 3000 dziennie i mam poziom we krwi : vit D3 metabolit 25(OH ) = 43,40 czyli za niski.

Badałam też poziom ferrytyny i mam 12,64 przy normie 4,63 -204.
Czyli ferrytynę też mam za niską.


Sama biore 10,000 IU dziennie. Nie powinnas sie na tej dawce przedawkowac, ale jak sie boisz to wez 5,000 IU i sprawdz po trzech miesiacach gdzie jestes. Ostatnio mialam pacjentke, ktora na pieciu tysiacach sie zapakowala na poziom 124. To prawdziwa rzadkosc.

Ferrytyna dla miesiaczkujacych kobiet powinna byc powyzej 130, a dla mezczyzn i po menopauzie powyzej 100. Dwanascie sie kwalifikuje na branie ferritin 5 mg (wyprodukowana przez Cardiovascular Research Group) 6 tabletek dziennie przez dwa miesiace a potem trzy dziennie.

tamtam - Czw 16 Cze, 2011

Life, bardzo dziękuję :)
teniuta - Czw 16 Cze, 2011

jak dlugo schodzi sie ze sterydow?
od ponad miesiaca biore 2mg Metypredu co drugi dzien
moge juz skonczyc?
dziekuje i pozdrawiam

ejs - Czw 16 Cze, 2011

Lifeontheice napisał/a:
Limfatyczne obrzeki nie daja dolkow i leki moczopedne na nie nie dzialaja. Tiazydy, czyli amilorid tez wyplukuja potas, magnez, cynk i CoQ10. Sa tez cukrzycorodne. Lepiej jest uzywac nietiazydowe diuretyki np. indapamid, bo nie podnosi cukru.


Wielkie dzięki za tę informację :sunny:

tamtam - Czw 16 Cze, 2011

Ja miałam taki schemat schodzenia ze sterydów:
jeżeli masz 2 mg czyli w schemacie 2 co drugi dzień to schodzisz:

2-2-1 przez 2 tygodnie
2-1-1 przez 2 tygodnie
1-1-1 przez 2 tygodnie
1-1-0 przez 2 tygodnie
1-0-0 przez 2 tygodnie
0-0-0

Lifeontheice - Pią 17 Cze, 2011

Ze sterydow mozna schodzic tak jak w Twoim protokole. Jezeli nie dasz rady w ten sposob to zmniejszaj o 10 procent co 2 tygodnie zatrzymujac sie na dluzej ciut powyzej poziomu gdzie wydaje sie niemozliwe schodzic dalel.
renee - Pon 20 Cze, 2011

Cytat:
Odebrałam właśnie moje pierwsze wyniki.
Poczytałam trochę czekając na aktywowanie konta i mam pietra...
Proszę Life, czy te wyniki oznaczają że jestem chora i mam chlamydię?
rozmaz krwii metodą Schilinga:
pałeczkowate 1; segmentowane 47; kwasochłonne 15; limfocyty 32; monocyty 5
IgE całkowite 32,10; przeciwciała IgG 85,38; IgM 0,25; przeciwciała IgA 0,84

Jedyny mój problem od wielu lat to kaszel, ciągnący się za niezbyt częstymi jak dotychczas infekcjami dróg oddechowych. Ostatnio infekcji było więcej, nie były leczone antybiotykami(oskrzela były czyste) a kaszel nasila się, czasem duszę się jakby mi powietrza brakowało. Ponoć kaszlę przez sen jakby mnie woda zalewała-gwałtownie napadami. Odkrztuszam wydzielinę a czasem jest to całkiem suchy duszący kaszel. RTG w porządku. Nie palę. Miewam "miękkie"nogi ale nie na tyle często, aby iść z tym do lekarza. Kilka lat temu bolało mnie kolano, ale po kilku miesiącach przestało. Marznę łatwo i mam wiecznie zimne kończyny, ale niektórzy tak mają. Uczucie otępienia towarzyszyło mi często, ale sen pomaga zawsze:) prawie zawsze. Puchnie ta noga od bolącego kolana...więcej grzechów nie pamiętam ;P
Pozdrawiam i proszę o opinie :)

To był mój post sprzed kilkunastu dni. Dziś wyszłam z apteki z Pulmicortem. Lekarz powiedział, że wyniki nie są złe a mówią o przebytej infekcji...Lekarz w Bytomiu nie przyjmuje do odwołania. Zastanawiam się co robić.

Lifeontheice - Wto 21 Cze, 2011

Musisz poszukac kogos kto Ci zapisal antybiotyki.
xena1988 - Wto 21 Cze, 2011

Zadzwon do Pani Dr Beaty z Katowic ona przyjmuje nowych pacjentów.. fakt ze mam wizyte w sierpniu ale zawsze to cos:) Pozdrawiam
surveyor - Sob 25 Cze, 2011
Temat postu: spironolakton
Life, a czy Spironol zalicza się do leków sterydowych i czy ma podobne skutki uboczne jak pozostałe sterydy? Czy obniża odporność? Czy lepiej go unikać?
Ja zażywam spironolactonum w dawce 25mg na dobe od 25 dni i nie widze poprawy co do puchniecia nog. Mam go zazywac dalej, ale zastanawiam sie czy jest sens i czy nim sobie wiekszej szody nie wyrzadze.
Zastanawiam sie rowniez czy jedno z ziol z protokolu Buhnera nie przyczynia sie do puchniecia nog. Rdest japonski (Polygonum Cuspidatum), ktorego glownym skladnikiem jest Resveratrol ma bowiem dzialanie rozszerzajace naczynia krwionosne, a zazywam go od 5 miesiecy.

Zazul - Wto 28 Cze, 2011

LIfe , poniewaz ostatnio szprycuje sie heparyna ma do Ciebie 2 pytania. .

Znlazłam duzo ciekwych postów na lymecie. np

I am on Heparin Sub Cut Heparin injections twice a day and have been for 18 months and have Platelets and APTT measured every month - I keep my blood as thin as these tests allow so I take the APTT to the top of ref range


ale nie wiem co to Platelets and APTT ?
czy to to?

http://www.kardiolo.pl/inr.htm

Po drugie jakie Wy macie dakowanie, ludzie podaj ze biora 2 x dziennie np 120, 000 jednostek,
ale ile to jest na nasze? . My mamy mg. Przyklad 1,5 mg wypada na 1 kg przy zakrzepicy zył.

dzieki i pozdr
z

Shakira - Wto 28 Cze, 2011

A ja mam proste pytanie minocykinkę bierzemy od razu po jedzeniu czy 2 godziny po tak jak tetrę?
Zazul - Wto 28 Cze, 2011

tak jak w ulotce kiedy chcesz byle nie z nabiałem. na forum borelioza i chyba u nas sa całe watki o mnio lepiej sie pouczyc troche... :)
Shakira - Wto 28 Cze, 2011

Tylko ulotka po niemiecku....:)
Zazul - Wto 28 Cze, 2011

SHakira poczytaj na boreliozie no mino trzeba zazywac z głowa i ma skutki uboczne zebys wiedział co i jak.

Life czy to przeliczanie moze byc takie jak w tym pdf. ?

http://www.thrombosis.pl/...lek_fragmin.pdf

Shakira - Wto 28 Cze, 2011

Dziękuję, poczytałam. Na razie jestem czwarty dzień na dawce 2x50mg, pojedyncze zawroty głowy, ale bez szaleństw, za to sny.... Jakby wyobraźnia wpadła w 4 wymiar!!!
Lifeontheice - Czw 30 Cze, 2011
Temat postu: Re: spironolakton
surveyor napisał/a:
Life, a czy Spironol zalicza się do leków sterydowych i czy ma podobne skutki uboczne jak pozostałe sterydy? Czy obniża odporność? Czy lepiej go unikać?
Ja zażywam spironolactonum w dawce 25mg na dobe od 25 dni i nie widze poprawy co do puchniecia nog. Mam go zazywac dalej, ale zastanawiam sie czy jest sens i czy nim sobie wiekszej szody nie wyrzadze.
Zastanawiam sie rowniez czy jedno z ziol z protokolu Buhnera nie przyczynia sie do puchniecia nog. Rdest japonski (Polygonum Cuspidatum), ktorego glownym skladnikiem jest Resveratrol ma bowiem dzialanie rozszerzajace naczynia krwionosne, a zazywam go od 5 miesiecy.


Spironolacton jest sterydem, ale nie ma nic wspolnego ze sterydami w popularnym sensie.
Jest antagonista aldosteronu i uzywa sie go na obrzeki spowodowane marskoscia watroby, niewydolnoscia krazenia, nerek, w nadcisnieniu. Podnosi poziom potasu.

Na spuchniete kostki bez powazniejszej przyczyny najlepiej jest brac konski kasztan 300 mg z myszoplochem kolczastym :tongue: (butcher"s broom) 100-150 mg. Kasztan usuwa nadmiar wody a myszoploch uszczelnia kapilary.

Resveratrol ma dzialanie przeciw obrzekowe.

Lifeontheice - Czw 30 Cze, 2011

Zazul napisał/a:
LIfe , poniewaz ostatnio szprycuje sie heparyna ma do Ciebie 2 pytania. .

I am on Heparin Sub Cut Heparin injections twice a day and have been for 18 months and have Platelets and APTT measured every month - I keep my blood as thin as these tests allow so I take the APTT to the top of ref range


ale nie wiem co to Platelets and APTT ?

czy to to?

http://www.kardiolo.pl/inr.htm

Po drugie jakie Wy macie dakowanie, ludzie podaj ze biora 2 x dziennie np 120, 000 jednostek,
ale ile to jest na nasze? . My mamy mg. Przyklad 1,5 mg wypada na 1 kg przy zakrzepicy zył.

z


Plytki krwi i czas częściowej tromboplastyny po aktywacji.

PT i INR uzywa sie przy doustnych srodkach rozrzedzajacych krwi, aPTT przy podawaniu heparyny dozylnie i tylko w ten sposob sie podaje przy zakrzepicy czy zatorach plucnych. Wtedy sie okresla loading dose np. 70 jednostek/kg, a potem dawke na kg/godzine i w ten sposob dostaje sie te tysiace. Nigdy nie spotkalam nikogo kto by je zliczal :thumleft:

Przy niskomolekularnej heparynie takiej jak Twoja (enoxaparin) dawke okresla sie w mg/kg (przewaznie 1 mg/kg) i nie potrzeba juz mierzyc wartosci we krwi.

Zazul - Czw 30 Cze, 2011

Dzieki Life

u nas to przy zakrzepicy uzywa sie podskórnej, no przynajmniej moj brat tak miał:)

Z tymi jednostkami to chciałam zbadac jakie dawki stosuja ludzie na Lymenecie bo oni pisza tylko w jednostkach miedzynarodowych. Ale juz mniej wiecej wiem.

Ja narazie biore raz dziennie 60mg zrobie badania za miesiac i zobacze czy nie zwieksze dawki.

Myslałam o 2x na dobe 40mg ale troche sie boje narazie.

Ludzie na Lymnecie pisza ze krew musi byc rozrzedzona na maksa ile sie da tak zeby było jeszcze bezpiecznie.

Rozmawiałam z 2 zdrowymi osobami co brały ostatnio heparyne, wyzsze dawki od mojej i zadna z nich nie miał zadnej reakcji a ja ewidentnie mam.

pozdr
Z

Lifeontheice - Czw 30 Cze, 2011

W Stanach ceny lekow sa sztucznie zawyzone, Miesiac enoxaparyny kosztuje okolo 2 tysiecy dolarow. Uzywa sie ja tylko podczas hospitalizacji pacjentow medycznych, po operacjach brzusznych i ortopedycznych profilaktycznie. Ciezarne z nadkrzepliwoscia tez dostaja. Reszta jest na Coumadin-ie, ktory w szybkim tempie prowadzi do zwapnienia zastawek i naczyn.
Zazul - Czw 30 Cze, 2011

To u nas za ta cene mozna by brac ze 2 lata nie refundowana czyli pacjent płaci sobie sam, refundowana mamy zadarmo.

Taka nierfeundowaną to mi w aptece sprzedali bez recepty wychodzi 5 dolarów jedna ampułka.

Dlatego mnie nei bardzo pociaga testowanie tych wszystkich lumbrokinaz ( bram ale dosc male dawki) etc w wysokich dawkach, bo kupowanie tego w USA wychodzi dosc drogo. A mam wrazenie ze heparyna pewniejsza.

U nas ciezarne tez biora jak i po kazdej operacji widze ze lekarze stosuja.

Do tego duzo lekarzy podobno zapodaje sobei przed lotem samolotem na dlugiej trasie.



pozdr
z

EwkaM - Czw 30 Cze, 2011

U nas heparyna tez nie jest najtansza, bo moze i refundowana jest tania, bo pudelko Clexane 0,4 (10 strzykawek) to koszt ok.30zl, ale bez refundacji to juz 120zl. U nas nie refundują heparyny po zabiegach ortopedycznych i recepty pelnoplatne dają. Moj brat po operacji ortopedycznej dostawał wiele miesiecy Celxane i musiał płacic duzo, a ja w tym samym czasie z podejrzeniem zespolu antyfospolipidowego dostawałam kilka miesiecy refundowane :-) jak ja sie dobrze czułam po tej heparynce, tyle ze brzuch w sińcach...


Zazul, dlaczego rozrzedzasz krew?

Zazul - Czw 30 Cze, 2011

Zoabcz watek hiperkoagulacja:)

Refundowana jest za 1 grosz;)

Nie refundowana najdrozsza przy moim leczeniu wychodzi jakies 400zł miesiecznie ale w porównaniu z 2000$ to nie jest źle.

Nie wiem jak to jest z refundacja ortopedyczna, bo moje znajomej dali gratis po artroskopii kolana na ponad 3 tyg profilaktycznie.

Co do siniaków ja wogole nie mam az mnie to troche dziwi.

pozdr
z

EwkaM - Pią 01 Lip, 2011

no rodzinny dawal mi znizke bo mi wmawial, ze mam zespol antyfosfo a jak zrobilam przeciwciala i nie wyszly, to mi i tak wmawial, ze na pewno mam, bo duzo plytek krwii - troche ponad norme :-) no jak zobaczyl ze mam 2,5 tys d-dimerow, czyli rozpad fibryny, to kazal brac i twierdzi, ze mi ratuje zycie... no nic, nie wiem jak heparyna dziala na chlame, ale w sumie nie zaszkodzi potestowac, a jedno jest pewne, da mi znizke wiec 30zl na pudelko czyli stówka miesiecznie to juz nic przy takim Cedaxie (10 tabl za 250 :-)))))

ale z hepatyna trzeba uwazac, zeby sie nie zaciac przy goleniu :-)))))))

Zazul - Pią 01 Lip, 2011

Ewka bo w wyniku infekcji moze dojsc do hiperkoagulacji, moze dlatego miałas takie wyniki i lepsze samopoczucie na heparynie.
mab62 - Pią 01 Lip, 2011

Zazul,brak sińców to powód do radości.Płytki ładnie pracują,nawet za ładnie.
Dlatego myślę,że ta heparyna to strzał w dziesiątkę.
Pozdrowionka.

tamtam - Pią 01 Lip, 2011

Jak się ma wprawę w kłuciu brzucha, to nie ma sińców.
Jest tylko na początku blokada psychiczna przed igłą, ale przechodzi:)

EwkaM - Pią 01 Lip, 2011

No to znowu sie od Was czegos mądrego naucze :-) nie szukalam powodów zagęszczenia tej mojej krwii, choc zazwyczaj była gęsta, a szukając co mnie podgryza znalazłam te nieszczesne d-dimery, co łatwo bylo zrzucić na pigułki hormonalne, bo hormony też zagęszczają. Piguly łykałam 10 lat ale jak jeszcze chlama mnie zaszczyciła to zrobiło się gesto na poważnie. Odstawiłam hormony i zaczęlam antybiotyki i wszystko wróciło do normy... wiec pewnie i chlama i pigułki.
Na marginesie dodam, że łatwo budować przekonanie na uproszczeniach. Bardzo długo łykałam te hormony bezkarnie, ale znalazłam na forum dużo ciekawych informacji i już nie bede sie faszerować hormonami, mimo, że to wygodne rozwiązanie.

xena1988 - Pią 01 Lip, 2011

Witam:):) mam takie pytanko bo wczoraj byłam u lekarza i dostałam zestaw taki ze na poczatek Tetracykline i Rolicyn a nastepnie Tinidozol i mam go brać przez 10 dni i odstawic na stałe juz>??własnie nie zrozumialam o co chodzilo za bardzo...dostalam jeszcze jakis Flumycan i Tusican za bardzo rozczytac nie moge tych leków...co myslisz o tym zestawie?Bede wdzieczna za odp Pzdr.
ejs - Pią 01 Lip, 2011

Ja po pierwszej artroskopii miałam 10 zastrzyków refundowanych a po drugiej ZERO :king:
Basia - Pią 01 Lip, 2011

No nie wiem jak naprawde jest z tymi siniakami.Jak bralam heparyne w 2004 roku to mialam okropne siniaki.A teraz nie mam zadnych sladow.Fibrynogen zas ponad norme.
desire - Sob 02 Lip, 2011

właśnie jestem po artroskopi 4 dni i mam przepisane 10 dni fragminu, wyszło na refundacje 6,40 zł :)

łącznie z dawkami w szpitalu biorę już kilka dni, nie widze różnicy w samopoczuciu, jest całkiem dobre :)

siniaków na brzuchu tez nie mam, robię sobie sama

Lifeontheice - Nie 03 Lip, 2011

xena1988 napisał/a:
Witam:):) mam takie pytanko bo wczoraj byłam u lekarza i dostałam zestaw taki ze na poczatek Tetracykline i Rolicyn a nastepnie Tinidozol i mam go brać przez 10 dni i odstawic na stałe juz>??własnie nie zrozumialam o co chodzilo za bardzo...dostalam jeszcze jakis Flumycan i Tusican za bardzo rozczytac nie moge tych leków...co myslisz o tym zestawie?Bede wdzieczna za odp Pzdr.


Jezeli masz byc leczona jednorazowo to chyba sie nie wyleczysz.Zestaw masz dobry. Nie wiem co to Tusica.

uruz2 - Nie 03 Lip, 2011

Tussicom = ACC = Nac.
pawel96b - Pon 04 Lip, 2011

Life, czy warto brac rozuwastatyne (crestor)? Zapytalem moja lekarke o statyny w neuroboreliozie i zgodzila sie przepisac crestor 10mg. Troche lepiej sie po tym czuje. Biore rownoczesnie z abx.

Nie chciala przepisywac atorwastatyny, bo nie ma doswiadczenia z tym lekiem.

Teraz chcialem sprobowac GSE + abx, ale podobno moga byc problemy z grapefruitem i statynami.

Pawel

Lifeontheice - Pon 04 Lip, 2011

Statyny sa silnie przeciw zapalne, ale dzialaja tylko wtedy kiedy w organizmie jest zapalenie. To jest ich glowne dzialanie i powod dla ktorego sa skuteczne. Akcja na cholesterol jest nieporozumieniem.

Statyny obnizaja poziom CoQ10 i witaminy D. Trzeba uzupelniac CoQ10 w dawce 100-200 mg dziennie. Okolo 25% ludzi, ktorzy biora statyny ma bole i oslabienie miesniowe. CoQ10 pomaga na to.

Statyny podnosza lipoproteine A, ktora stanowi ryzyko na zawal swerca. Ostatnie badania wskazuja, ze takze zwiekszaja szanse na cukrzyce. U kobiet zwiekszaja znacznie szanse na raka piersi.

ejs - Pon 04 Lip, 2011

No to więcej przeciw niż za w przypadku tych statyn. Ja brałam je kilka lat temu, ale w ciągu 3-4 tygodni dochodziło do 3,5 krotnego przekroczenia transaminaz i nie mogę brać żadnego z tych leków.

Obecnie biorę wyciąg z ryżu czerwonego, nazywa się cholesterin i nie jem tłuszczy. Cholesterol i trójglicerydy w końcu wróciły do widełek normy :sunny:

Ale boję się w takim układzie o męża, bo od kilku lat bierze statyny a jest po zawale i po bajpasach. Jest bardzo odporny, bo nie złapał ode mnie żadnego bakcyla i nie ma żadnych objawów. Czy powinnam go namówić do zaprzestania statyn czy raczej do Q10 i wit. D czy w ogóle dać sobie spokój ? Czuje się ostanio osłabiony ...

Lifeontheice - Pon 04 Lip, 2011

Mezowi raczej dodaj CoQ10 i witamine D. CoQ10 daje sie 100 mg po piecdziesiatce i dodatkowo 100 mg na kazda dodkowa chorobe np. cukrzyce, chorobe serca, nadcisnienie, udar itak dalej.
ejs - Pon 04 Lip, 2011

Dzięki, spróbuje mu wcisnąć te suplementy, chociaż on jest odporny na "nowości" :razz:
pawel96b - Sro 06 Lip, 2011

Life, czy wiesz o kims, kto mial doswiadczenia z gemifloksacyna (factive)? W testach in vitro wyglada na najbardziej aktywny fluorochinolon w bb. W PL jest nieosiagalna. Jestem ciekaw, czy in vivo tez daje takie dobre efekty.

Pawel

desire - Sro 06 Lip, 2011

czy glukozaminę w dawce 1500 mg dziennie można brac bez problemu przy naszym leczeniu? chodzi mi o połączenie z antybiotykami i suplementami, nie ma przeciwwskazań?
Lifeontheice - Sro 06 Lip, 2011

Mam zero doswiadczenia z gemifloxacyna.

Glukozamine z chondroityna mozna brac.

desire - Sro 06 Lip, 2011

dziekuję :flower:
xena1988 - Sro 06 Lip, 2011

Witajcie mam pytanko:) Czy dreszcze i straszne bóle stawów a przedewszystkim kolan moga byc objawami herx czy to zła tolerancja leków..;/dopiero zaczelam leczenie ale czuje si epo nim gorzej niz przed tem..;/ Pozdrawiam
Lifeontheice - Sro 06 Lip, 2011

Obstawiam Herxy. Zmniejsz dawki az bedziesz mogla lepiej tolerowac.
babaelka - Sro 06 Lip, 2011

Witam!

Xena ,tez stawiam na herx ,a to daje dobre rokowania na dalsze leczenie.

Droga Lif

beta-glucan mozna z abax?
Lglutamine mozna na czczo jak beta-glucan? czy raczej miedzy posilkami?

Jak dlugo te suplementy mozna brac non-stop? Zalecasz przerwy?

Pozdrawiam
Elka

Lifeontheice - Sro 06 Lip, 2011

Beta-glucan bierze sie na pusty zoladek, czyli w oddaleniu 2 godzin od antybiotykow i suplementow.

Przerwy na suplementy jak obrzydna, chyba, ze maja ograniczenia z gory, np. CLA i Iodoral nie poleca sie dluzej niz 6 miesiecy.

intense - Czw 07 Lip, 2011

Witaj Lifeontheice!

Jeszcze sie Ciebie poradze co do brania lekow. Obecnie biore dokladnie:

Unidox 2x1
Rolicyn 2x1
Tinidazol 2x1
Fluconazol 1x1

Do tego probiotyki 2x2, B12 1x1, Magnez + B6 1x1, kwasy Omega 3 2x1, Esseliv Forte 3x2.

Czy wedlug Ciebie powinienem jeszcze dolaczyc NAC? Czulem sie zle po nim.
Z tego co wiem to niszczy cialka podstawowe chlamydii, a z tych abxow chyba zaden nie jest na podstawowe?

uruz2 - Czw 07 Lip, 2011

Life jeszcze śpi. Jak Ci nic nie jest, to weź Nac. W sensie - jesli nie masz silnych herxów.

Niektórzy po wejsciu na protokół bardzo cierpią, więc Nac podaje się po pewnym czasie.

Tu masz opisy działania leków : http://forum.chlamydioza.pl/portal.php?show=4

intense - Czw 07 Lip, 2011

uruz2 napisał/a:
Life jeszcze śpi. Jak Ci nic nie jest, to weź Nac. W sensie - jesli nie masz silnych herxów.

Niektórzy po wejsciu na protokół bardzo cierpią, więc Nac podaje się po pewnym czasie.

Tu masz opisy działania leków : http://forum.chlamydioza.pl/portal.php?show=4


Rozumiem tylko, ze jak teraz nie bede bral NAC to cialka podstawowe chlamydii nie beda niszczone tymi abxami, ktore biore obecnie?

xena1988 - Czw 07 Lip, 2011

Aha dziekuje bardzo a ten lek Tetracyklina na co on działa na chlamydie i mycoplasme czy na borelioze??wie ktos moze bo szukam to ponoc na to wszysto działa;/ale to chyba nie możliwe..?
Jasmin - Czw 07 Lip, 2011

uruz2 napisał/a:
Life jeszcze śpi. Jak Ci nic nie jest, to weź Nac. W sensie - jesli nie masz silnych herxów.

Niektórzy po wejsciu na protokół bardzo cierpią, więc Nac podaje się po pewnym czasie.

Tu masz opisy działania leków : http://forum.chlamydioza.pl/portal.php?show=4


xeno - użyj linku podanego przez uruz i wszystkiego się dowiesz

xena1988 - Czw 07 Lip, 2011

Czytałam ten link ale tam jest doksycylina tylko..a niewiem czy ma to takie same działania jak tertacyklina..:)Ok dziex:) Ja sie poprostu nie znam na tych lekach jeszcze dobrze.
intense - Czw 07 Lip, 2011

xena1988 napisał/a:
Czytałam ten link ale tam jest doksycylina tylko..a niewiem czy ma to takie same działania jak tertacyklina..:)Ok dziex:) Ja sie poprostu nie znam na tych lekach jeszcze dobrze.


Doxycyclina to jest wlasnie tetracyclina :)

uruz2 - Czw 07 Lip, 2011

Tetracykliny - doxy, unidox, mino. :razz:
Działają na cpn, myco i bb. Czyli na wszystko. :razz:

Jasmin - Czw 07 Lip, 2011

głupoty mi jakieś wyszły, to kasuję;-(
Lifeontheice - Czw 07 Lip, 2011

intense napisał/a:
Witaj Lifeontheice!

Jeszcze sie Ciebie poradze co do brania lekow. Obecnie biore dokladnie:

Unidox 2x1
Rolicyn 2x1
Tinidazol 2x1
Fluconazol 1x1

Do tego probiotyki 2x2, B12 1x1, Magnez + B6 1x1, kwasy Omega 3 2x1, Esseliv Forte 3x2.

Czy wedlug Ciebie powinienem jeszcze dolaczyc NAC? Czulem sie zle po nim.
Z tego co wiem to niszczy cialka podstawowe chlamydii, a z tych abxow chyba zaden nie jest na podstawowe?


Powinienes brac NAC, ale jak za duza reakcja, to albo zmniejsz dawke albo odczekaj troche.

xena1988 - Czw 07 Lip, 2011

Dziekuje Wam bardzo:)
intense - Czw 07 Lip, 2011

Lifeontheice napisał/a:
intense napisał/a:
Witaj Lifeontheice!

Jeszcze sie Ciebie poradze co do brania lekow. Obecnie biore dokladnie:

Unidox 2x1
Rolicyn 2x1
Tinidazol 2x1
Fluconazol 1x1

Do tego probiotyki 2x2, B12 1x1, Magnez + B6 1x1, kwasy Omega 3 2x1, Esseliv Forte 3x2.

Czy wedlug Ciebie powinienem jeszcze dolaczyc NAC? Czulem sie zle po nim.
Z tego co wiem to niszczy cialka podstawowe chlamydii, a z tych abxow chyba zaden nie jest na podstawowe?


Powinienes brac NAC, ale jak za duza reakcja, to albo zmniejsz dawke albo odczekaj troche.


Ok odczekam ze 2 tygodnie i dodam NAC. Zobaczymy wtedy reakcje.
Dzieki.

uruz2 - Pią 08 Lip, 2011

Life, czy można linkozamidy półsyntetyczne ( np. dalacin) brać z chinolonami? Jest ostrzeżenie przed działaniem antagonistycznym wobec makrolidów i tetry, ale o chinolonach nic nie znalazłam...
Lifeontheice - Pią 08 Lip, 2011

Mozna. nie ma interakcji.
uruz2 - Pią 08 Lip, 2011

Dziękuję... :flower:
Zazul - Pią 08 Lip, 2011

Uruz bo sobiew zaltwisz jelita jak Kastroo. Uwazaj plisss....

pzdr
z

uruz2 - Pią 08 Lip, 2011

Zaz, a jak się uważa? Bo do tej pory nie wiem... :razz: :razz: :razz:

Mogę enterol łyknąć, ale nie jestem przekonana, czy o to chodzi... :razz: :razz: :razz:

Basia - Pią 08 Lip, 2011

Nauczysz sie.Spokojna glowa.
Zazul - Pią 08 Lip, 2011

chodzi o to zeby sie nei pakowac w ten zestaw. Ja tez o tym mysłam ale spadlam z pomyslu. To jest zestaw dr Jemseeka tylko w wersji do zyłylnej stosuje klindamycyne.. Co zrobisz jak sie załtwisz z jelitami?

Moja przyjaciólka brala przez tydzien dalacin w II roku leczenia ( teraz jest w IV) i jakos extra nic sie nie dzialo.


pozdr
z

uruz2 - Pią 08 Lip, 2011

Zasatanowię sie jeszcze trzy razy... :silent:

Faktycznie, Zaz...Ale Jemsek się nad klinda tak rozpływa, że po prostu...Ehhhh :silent:

Basia - Pią 08 Lip, 2011

Ja juz mialam takie stany z moimi jelitami ,ze bylam gotowa na kolonoskopie.Na wszelkie badania.Ale zawsze jakos wychodzilam na prosta stosujac mase (MASE)probiotykow,czosnek,kapuste kiszona czy odstawiajac abx.Ale wiem ,ze ktoregos dnia jesli bede tak dalej lykac to roznie moze byc.Wole nawet nie myslec.Jelita -tam sie ponoc zaczynaja wszelkie problemy.Steruja calym organizmem.
desire - Sob 09 Lip, 2011

mam obecnie zestaw rif i azitro, czy można na 5 dni dołożyć klabax (klarytomycyna)?
Zazul - Sob 09 Lip, 2011

azytro i klarytro to 2 makrolidy. Niektrorzy lekarze z Ilads tak łacza, ale to raczej rzadkośc. Moja znajoma sobei polaczyla to miala niezly odlot - trudno powiedzic czy to byl herx bo sie przestraszyła i odstawił po paru dniach. Obrwalo sie jej od dr Beat ze sobie 2 makrolidy połączyła ( miała infkacje i w aptece zagraniaca jej dali bez recepty nie pomyslała ze nie wolno)
desire - Sob 09 Lip, 2011

Zazul, wiem że makrolidy...
tylko, ze raz brałam kalbax i miałam straszną swędzącą wysypke po nim, teraz po roku chciałam spróbować, czy nadal bede ją miała, czy to wtedy był herx czy reakcja na lek, a szkoda mi robic przerwę od azytro na 5 dni ( bo tylko tyle mam klabax) i ewentualnie z powrotem wracać do azytro

nie wiem co robić...

Lifeontheice - Sob 09 Lip, 2011

Prawdopodobnie nie bedziesz miala drugi raz swedzacej skory od clarythromycyny.

Czy zestaw na ktorym teraz jestes nie dziala, ze chcesz go ulepszyc? Dosyc mocny.

uruz2 - Sob 09 Lip, 2011

Może po prostu zamień azytro na klarytro. I sobie potem wrócisz do starego zestawu.
desire - Sob 09 Lip, 2011

Life, właśnie o to chodzi, że od prawie 5 miesięcy bez względu na zestaw czuję się tak samo, i tak własnie sobie jeszcze czegoś szukam:)

Ania, no niby też tak myślała, ale mam tylko 10 tabl, to chyba się bierze go 2 razy dziennie, więc starczy mi tylko na 5 dni..., to co? odstawić azytro na 5 dni, wziąść klabax i potem znaowu wrócić do azytro?

xena1988 - Sob 09 Lip, 2011

Mam pytanko a po jakim czasie moge wprowadzić Tinidazol? Biore lek Tetracykline... tydzien czasu i czy juz moglabym wprowadzic ten Tinidazol???
uruz2 - Sob 09 Lip, 2011

Ja bym tak zrobiła. Znaczy - zamieniła na te 5 dni. :razz:
xena1988 - Sob 09 Lip, 2011

Aha i na ten czas mam odstawic kkompletnie tetracykline i brac ten tinidazol tylko ...?
desire - Sob 09 Lip, 2011

dzięki Ania, to tak zrobię:) i zobaczymy czy będzie wysypka

xena, to było do mnie odpowiedź uruz była do mnie:)

Ty niczego nie odstawiaj tylko dołącz ten tynidazol i bierz leki równocześnie, jeśli w miarę dobrze się czujesz to możesz dołączyć już teraz, jeśli jednak czujesz się źle na tetra , to odczekaj jeszcze trochę

uruz2 - Sob 09 Lip, 2011

xena - odpisalam Ci mailem. Nie wprowadzaj tini w tej sytuacji. :razz:
Jasmin - Nie 10 Lip, 2011

desire - może klabax zamień na klacid - lżej się go znosi, a to chyba to samo, w sensie klatromycyna
desire - Nie 10 Lip, 2011

klacid też jadłam, to samo było , ale dzieki:)
Basia - Nie 10 Lip, 2011

Fromilid Uno.
desire - Nie 10 Lip, 2011

nad fromolidem uno się zastanawiałam, ale mam już w domu klabax, więc go spróbuję przez te 5 dni, jak będzie w miarę ok i nie będzie wysypki, to po skończeniu azytro, zapodam sobie klarytro:),ależ mi sie rymuje:)
Basia - Nie 10 Lip, 2011

Fromilid nie daje takiego strasznego posmaku w ustach.Mozesz lykac raz na dobe.
Jasmin - Pon 11 Lip, 2011

mi tam po fromilidzie jest gorzko jak po metro
fuuj :pukel:
ale polecona na forum woda z cytryną pomaga

desire - Pon 11 Lip, 2011

upewnię się, klabax 2 razy dziennie po 500?
cpn_mpn - Pon 11 Lip, 2011

Jasmin, rozglądnij się już teraz za możliwościami zakupu owoców aronii. Przegryzanie po kilka owoców daje też bardzo dobre rezultaty. Na aronię co prawda jeszcze za wcześnie, ale warto zaplanować. Ja najpierw dostałam owoce od koleżanki, a jesienią zasadziłam aronię wysokopienną w ogródku. Mąż dodaje po kilka owoców mrożonych do herbaty.
uruz2 - Pon 11 Lip, 2011

Za dużo chyba...Jak tam biorę 250 dwa razy dziennie. No sobie przelicz, jak azytro bierzesz 3xw tygodniu, to teraz dawkę zwiększysz znacznie...
desire - Pon 11 Lip, 2011

Ania czyli 500 dziennie? to muszę na pół krajać, bo mam 500
uruz2 - Pon 11 Lip, 2011

Jak dasz radę, to wal po 500. Najwyżej Cię troszkę potarga. Ale - może w ogóle nie odczujesz. :razz:
Ja kroję :razz:

desire - Pon 11 Lip, 2011

dzięki :flower: to ja jednak pokroję :razz:
Jasmin - Czw 14 Lip, 2011

Life, czy słyszałaś może o lekach stosowanych z powodzeniem w Stanach, przy leczeniu zaniku nerwu wzrokowego u dzieci (dziecko ma 5 lat, niestety niewiele więcej wiem, choroba postępuje od urodzenia, obecnie widzi z odległości max. 40 cm) Chodzi o opóźnienie postępów choroby. W Polsce lekarzy poddali się. Wiem,że to temat nie z forum, ale jeśli wiesz cokolwiek, gdzieś słyszałaś, lub gdzie szukać informacji (za mało wiem, by móc zweryfikować merytoryczną przydatność informacji w necie na ten temat z braku jakiejkolwiek na ten temat wiedzy)
babaelka - Pią 15 Lip, 2011

lWitam!

Lif ,dzieki za podpowiedz jak brac beta-gluca.

A kurkuma? Jak zalecasz? Biore w trakcie posilku,ale gdzies spotkalam sie z opinia ,ze kurkume nalezy podawac pol godz przed posilkiem.Jakie Twoje zdanie?

Pozdrawiam
Elka

Lifeontheice - Czw 21 Lip, 2011

Kurkuma, zeby zadzialala musi byc podana z tlustym posilkiem i czarnym pieprzem. Czarny pieprz zwieksza jej wchlanianie o jakies 2000 razy. Dawka 10 gramow dziennie.

Druga opcja to phytosome curcumine. Phytosome to wynalazek. Wiaze sie jakikolwiek ekstrakt ziolowy z phosphatydylcholina, ktora jest podstawowym elementem blony komorkowej. Takie polaczenie przechodzi przez blone jelita bez problemu, czego dowodem jest wysoka koncentracja specyfiku we krwi.

Co do leczenia zaniku nerwu wzrokowego to podobno komorki macierzyste maja pomagac. Nie wiem nic na ten temat konkretnego.

Jasmin - Czw 21 Lip, 2011

dziękuję Life :flower:
babaelka - Czw 21 Lip, 2011

Witam!

Dzieki Lif ,kurkume z pieprzem i zeby bylo tlusto ,to wiem.
Czyli w trakcie posilku?

Lif ,w jakich dawkach zalecasz Beta-glukan i Nattokinase?
Nattokinase mam 2,000 FU. Moze byc ta dawka?

Pozdrawiam
Elka

pawel96b - Pią 22 Lip, 2011

Life, czy da sie jakos "uszczelnic" albo "naprawic" bariere krew-mozg? Chodzi mi o to, ze po dlugiej chorobie np bb ona jest uszkodzona wiec pewnie trafia nam tam duzo rzeczy, ktore normalnie nie powinny i moga powodowac dodatkowe uszkodzenia, nie tylko infekcyjne. Moze dlatego czesc osob zle sie czuje np. po obfitym posilku.

Tutaj: http://www.lymenet.de/literatur/BohdanP.htm dr Pawlicki pisal, ze bral olmesartan a z suplementow niacyne. Sa moze jeszcze jakies sposoby?

Pzdr,
Pawel

ifea - Sob 23 Lip, 2011

Mam pytanie, ktore mnie nurtuje juz od jakiegos czasu, dlaczego przy myco:
"Niewskazane jest przyjmowanie suplementów diety zawierających L-argininę i pokarmów bogatych w ten aminokwas. Nie zaleca się spożywania orzechów, soi, dyni, grochu, cieciorki, soczewicy, fasoli i spiruliny oraz olejów tłoczonych z orzechów lub nasion."
Ja przyjmowalam oeparol, olej z dyni, lniany i ogorecznika (naprzemiennie), teraz zrezygnowalam. Czemu nie powinno sie jesc olejow przy myco? Przeciez sa one bardzo zdrowe. Nie wiem czy korzysci przewyzszaja negatywy. Jak to jest?

Lifeontheice - Sob 23 Lip, 2011

Beta glucan dawkuje sie od 50 mg do 1000 mg dziennie, a nattokinase (2000 jednostek/100mg) 100-400 mg dziennie.

Naprawa bariery mozgowo-rdzeniowej musi isc w parze z naprawa bariery jelitowej i systemu immunologicznego. Wszystkie suplementy, ktore podawalam na naprawe jelit, systemu immunologicnego i mozgu pomagaja uszczelnic bariere mozgowo-rdzeniowa. Dr Pawlicki zasadniczo mowi to samo.

Lifeontheice - Sob 23 Lip, 2011

Co do nasion i orzechow-nie wiem tez czy to prawda. Uwazam, ze organiczne nasiona i orzechy sa bardzo zdrowe. Polecam je wszystkim.

Moze ktos uswiadomiony lepiej skomentuje te przeciwskazania.

babaelka - Sob 23 Lip, 2011

Witam!

Lif ,pieknie Ci dziekuje.Jak to dobrze ,ze jestes z nami.

Pozdrawiam
Elka

Lifeontheice - Sob 23 Lip, 2011

:flower:
desire - Sro 27 Lip, 2011

czy po trzech latach stosowania tini, możliwe jest jego przedawkowanie?

zawsze brałam 10 dni co trzy tygodnie, miesiąc temu zmieniłam dawkowanie na 4 dni brania, 3 dni nie brania i tak w kółko, trzy tygodnie było super, nic się nie działo, a od tego poniedziałku już coś nie tak, w poniedziałek ból głowy, we wtorek czyli wczoraj masakra, wymioty, biegunka, ból brzucha i ból glowy, odstawiłam tini i trochę przeszło, dzisiaj jeszcze boli głowa

dodam, że nic nie jadłam co mogło by spowodować jakieś zatrucie, oraz nie miałam zmienianych żadnych leków, jedynie to dawkowanie tini

czy możliwe, że to jakieś zatrucie lekowe?

teraz boje się go brać :razz:

pawel96b - Sro 27 Lip, 2011

Hej,

ja zawsze bralem 15/15 albo co drugi dzien a teraz przeszedlem na 3/4 i mam podobnie - po trzecim-czwartym pulsie pojawily sie mdlosci, nasilenie zawrotow i bolow glowy, czulem sie jak "zatruty". A po pierwsze - nie pije zadnego alkoholu (mogl byc efekt esperalowy), po drugie - bralem tez juz kiedys tini w dawkach 2x1g i nic takiego sie nie dzialo.
A teraz tylko zmiana na 3 dni 2x0.5g 4 dni przerwy i prosze - takie jaja. Skoro Ty tez tak masz, to moze po prostu herks?

Pzdr,
Pawel

desire - Sro 27 Lip, 2011

ja mam na odwrót 4 dni biorę, trzy dnie nie

no to mamy podobne objawy...

Paweł nadal tak bierzesz, czy przerwałeś?

nie przypomina mi to herxa, bardziej właśnie jak zatrucie

pawel96b - Sro 27 Lip, 2011

Ja biore 3 dni/4dni z tego co widze w "pamietniczku boreliozowym" ;) to jest to czwarty-piaty puls tego typu (mialem dluzsza przerwe niz 4 dni w ktoryms momencie). Bralem kiedys 15 dni a przez ostatnie 3 dni z tych 15 po 2g dziennie - i zadnego "zatrucia" nie bylo. Teraz zamierzam nadal brac 3/4.

Moj pierwszy w zyciu herx na zamurze, klabaxie i tini polegal wlasnie m.in. na stanach podgoraczkowych, oslabieniu, mdlosciach, biegunkach przez 1.5 doby (druga potrzeba tez). Potem przeszlo - bez zmiany/odstawienia lekow. Przypominalo to zatrucie. Ja to rouzmiem tak, ze zdychajace kretki w duzych ilosciach sa toksyczne i sa usuwane za wszelka cene z organizmu.

Pozniej jak herxowalem na duomoxie, tez mialem problemy zoladkowo-jelitowe (bole), ale juz nie tak gwaltowne. Jak przejrzysz forum borelioza, to sporo osob opisuje biegunki na poczatku leczenia. U mnie to zawsze przechodzi bez zmiany lekow.

Pawel

desire - Sro 27 Lip, 2011

no własnie :"na poczatku leczenia", a u mnie to już nie taki początek

moje herxy zawsze były innego rodzaju, miałam ich bardzo dużo ale były do siebie podobne i nigdy nie była to biegunka czy ból brzucha, wogóle nigdy nie miałam problemów z brzuchem i biegunkami, dlatego teraz tak bardzo mnie to zdziwiło, szczególnie biorac pod uwagę, że od 4 miesięcy czuję się bardzo dobrze, i niewiele miałam zmieniane w leczeniu, z wyjątkiem sposobu brania tini

ma ktoś jeszcze jakieś zdanie na ten temat?

Jasmin - Sro 27 Lip, 2011

ja nie jestem specem, ale jak mnie bolał brzuch, miałam jelitowe sensacje po antybiotykach i enterol i inne cuda rady nie dawały - wyszło,że to grzyb, przeleczyłam grzyba intensywnie przez około miesiąc i jest ok, w tym zakresie

miałam wówczas również mdłości

desire - Sro 27 Lip, 2011

własnie grzyba nie biorę wogóle pod uwagę, ponieważ nigdy nic mi sie nie działo w jelitach, a dziś po odstawieniu tini wszystko sie uspokoiło, jeszcze tylko trochę głowa boli, gdyby to był grzyb, to w jeden dzień by nie przeszedł, jakieś objawy by nadal dzisiaj były, a tu nic
ejs - Sro 27 Lip, 2011

Zarówno metro jak i tyni powodują grzybicę. U jednych jest to lżej znoszone a innych ciężej. Ja należę do tej drugiej grupy i nigdy nie brałam dłużej niż 5 dni co 4 tygodnie ...
xena1988 - Sro 27 Lip, 2011

Czesc mam pytanko czy przy braniu Tetracykliny moge pic kefiry albo jogurty naturalne czy raczej to zaburza jej wchłanianie boje sie grzybicy i dlatego pytam Pozdrawiam.
Reaktor - Sro 27 Lip, 2011

Podobno jogurty są słabo skuteczne, kefiry trochę bardziej, ale chyba również średnio, bo większość bakterii ginie w żołądku. Podobno produkty kiszone są lepsze.
Lifeontheice - Czw 28 Lip, 2011

Domowej produkcji nieslodzone jogurty sa duzo lepsze od kupnych. Jako zrodlo probiotykow w dalszym ciagu kapsulki z bakteriami trzymane w lodowce, mierzone w bilionach cfu, sa duzo skuteczniejsze.Wapn i magnez, czyli i nabial, musi byc brany przynajmniej dwie godziny od tetracyklin.
intense - Czw 28 Lip, 2011

desire napisał/a:
no własnie :"na poczatku leczenia", a u mnie to już nie taki początek

moje herxy zawsze były innego rodzaju, miałam ich bardzo dużo ale były do siebie podobne i nigdy nie była to biegunka czy ból brzucha, wogóle nigdy nie miałam problemów z brzuchem i biegunkami, dlatego teraz tak bardzo mnie to zdziwiło, szczególnie biorac pod uwagę, że od 4 miesięcy czuję się bardzo dobrze, i niewiele miałam zmieniane w leczeniu, z wyjątkiem sposobu brania tini

ma ktoś jeszcze jakieś zdanie na ten temat?


U mnie tak samo. Nie mialem nigdy problemow z przewodem pokarmowym biorac antybiotyki. Bralem tynidazol 14 dni, a teraz 14 dni przerwy. Z grzybica tez nie mialem problemow. Jedyne objawy jakie teraz mam to palenie w glowie, lekkie bole miesni i stawow, lekkie palenie w gardle. Jestem juz na protokole 3 tygodnie. Zobaczymy jak bedzie dalej i za jaki czas mi przejda te objawy. Oby jak najszybciej :)

Co do probiotykow to biore Multilac 2 razy dziennie po 2 kapsulki, 2-3 godziny po abx. Do tego jogurty naturalne i maslanki. O suplementach rowniez nie zapominam.

Jasmin - Czw 28 Lip, 2011

z tym multilakiem, sądzę,że jedna kapsułka na dobę wystarczy w zupełności
mab62 - Czw 28 Lip, 2011

z probiotykami,to różnie...
jednym wystarczy jedna kapsułka na dzień...inni muszą łykać probiotyki garściami aby zapobiec rozrostowi candidy..
...pozostaje eksperymentować :tongue:

desire - Czw 28 Lip, 2011

ja jeszcze wróce do tematu tini

Life, a Ty jak myślisz, można się przytruć tini?

Lifeontheice - Czw 28 Lip, 2011

Mozna. Brzusznie. Nigdy nie moglam brac dluzej niz 6 tygodni. Musialam przerywac na dwa, zeby sie poprawic.
pawel96b - Czw 28 Lip, 2011

No tak, ale powiedzmy w cyklach 3 dni tini 2x0.5g i 4 dni przerwy - chyba nie ma szans? Mi sie wydaje, ze to jednak herx. Sam nie wiem.

Pawel

desire - Czw 28 Lip, 2011

dzięki Life :flower:
pawel96b - Czw 28 Lip, 2011

Life, a przez te 6 tygodni bralas w trybie ciaglym, czy pulsowalas?

Pawel

Lifeontheice - Czw 28 Lip, 2011

Nie mialam watpliwosci, ze mi sie brzusio rozklektalo na tinidazolu. Bralam 1 gm dziennie przez 6 tygodni. Szykowalam sie wtedy (2007) do recertyfikacji dyplomu i balam sie, ze nie zdam. Byl to jedyny czas kiedy sie tak torturowalam. Trwalo to razem ze trzy miesiace.
xena1988 - Pią 29 Lip, 2011

Chcem wprowadzic w lecznie NAC , czy ktos wie kiedy najlepiej ja brac razem z protokołem czy z priobiotykami ?z tym ze dopiero od 3 dni zaczełam ponowne leczenie..
intense - Pią 29 Lip, 2011

xena1988 napisał/a:
Chcem wprowadzic w lecznie NAC , czy ktos wie kiedy najlepiej ja brac razem z protokołem czy z priobiotykami ?z tym ze dopiero od 3 dni zaczełam ponowne leczenie..


NAC mozesz brac razem z abxami.

rafalbb - Pon 01 Sie, 2011

Witam. kilkakrotnie pytałem o różne rzeczy na tym forum i zawsze otrzymywałem od forumowiczów odpowiedzi ( co świadczy, że naprawdę chcą pomóc) przy czym za każdym razem radzono mi abym zadał pytanie w tym wątku. Więc, jeśłi można to skorzystam:
Od jakiegoś miesiąca mam delikatne kłucie w cewce moczowej i w okolicach prostaty, obecnie dolegliwości te przeszły i zaczęło się mrowienie w stawach dośc delikatne ale upierdliwe, uczucie piekących wew. dłoni i stóp.
Zrobiłem dwa badania na chlamydie trachomatis - wynik: igm pierwszy 0.80 ( norma 0.00 - 0.8 ujemny , pow 0.8 wątpliwy) badanie z tygodnia później -wynik, 0.56 przy tych samych normach czyli ujemny ale spada , natomiast igg 2 ( norma 0.00 do 16 ujemny).
Żaden lekarz ( urolog, dermatolog, rodzinny) nie dopuszcza, że moge być chory.Urolog profilaktycznie przepisał azitro 3 dni po 500 mg oraz 10 dni proxacit po 500 mg ( może proxit nie pamiętam nazwy) objawy nie ustąpiły i tak od dwóch tygodni czas ucieka a ja nie biore żadnych leków.
Wyczytałem gdzieś, że moje objawy mogą byc symptomami chlamydia pneumo. więc zrobiłem sobie badania w tym kierunku i czekam na wyniki.
Jesli Pani może napisać cos na podstawie w.w informacji, co o tym myśli to będe wdzięczny.
po drugie moja 3 letnia córeczka również obecnie skarży się na "gilanie" w pleckach oraz drapie się w okolicach stawów a ja umieram ze strachue, że sie mogła zarazić, wysłałem jej mocz na badania pcr w kierunku chlamydia trach. - wynik negatywny. Czy Pani zdaniem lekarz bez wyniku pozytywnego powinien zacząć leczyć dziecko antybiotykiem tylko na podstawie objawów?

dużo tego wyszło ale mimo wszystko prosze o odpowiedź.
Rafał

malachosia - Pon 01 Sie, 2011

Witam. Forum czytuję regularnie od blisko półtorej roku. Dzięki pomocy Forumowiczów udało mi się trafnie zdiagnozować. Od blisko półtorej roku leczę bb, blo. Często korzystam z rad i opinii Forumowiczów. Tym razem chciałabym prosić o pomoc i uwagi. Leczenie moje przebiegało dobrze, do chwili. Dwa miesiące temu wybrałam się w dość długą podróż autem z nieczyszczoną klimatyzacją. Po tamtej podróży poczułam się tragicznie. Ogromny ucisk i ból w klatce piersiowej, trudność z oddechem , powietrze łapałam niczym przysłowiowa ryba, totalne osłabienie, odrealnienie, poczucie umierania, trachykardia. Zmniejszyłam abax, uderzyłam w grzyba fluco. Specjalnie to nie pomogło. Dopiero na tyni poczułam się nieco lepiej ( to wskazywałoby ,że owo pogorszenie to sprawka pierwotniaka). Z czasem poczułam się nieco lepiej, choć duszność zupełnie nie ustała. Mniej więcej po dwóch miesiącach sytuacja się powtarza. Brakuje mi już sił. Duszę się szczególnie w nocy, kiedy odpoczywam , siedzę, nie śpię od kilku nocy. Biorę pod uwagę wszelkie sugestie: pasożyty ( okresowość objawów) , legionelloza? Będę wdzięczna za wszelkie uwagi i spostrzeżenia. Może i ktoś z Forumowiczów miał podobnie, jak sobie z tym poradził , gdzie znalazł ratunek?
katarzyna - Pon 01 Sie, 2011

wiesz co ja pytałam kiedyś lekarza speca od pasożytów ,prezes na okręg pomorski ,i pokazałam palcem na drogę przejścia przez organizm glisty ludzkiej ,przechodzi przez serce ,watrobę ,oskrzela i płuca chyba też -larwy ,a potem postac dojrzała osadza się dopiero w jelitach-przytaknął ,przy czym objawy podobne do chlamydii -okresowy kaszel ,gorsze samopoczucie ,dusznośc ,poszukaj w googlach o gliście ,jeśli objawy są gorsze przy pełni księżyca-problemy ze spaniem -zentel co 2 tygodnie i goździki na jaja pasożytów ,przemiel i łykaj po trochu -rozpuszczają je w jelicie lub homeopatia dr reckweg 56,lub chyba cina lehning 55,tanacet heel
bas38 - Pon 01 Sie, 2011

tak się składa, że dość regularnie czytam prasę motoryzacyjną - w bieżącym numerze Motor jest artykuł, w którym opisują badania nad wpływem klimatyzacji na jakość mikrobiologiczną powietrza. Okazało się iż, wbrew obiegowym opiniom, klimatyzacja obniża poziom zanieczyszczenia bakteriami i grzybami w samochodzie - przetestowano dwa samochody z dawno nie czyszczoną klimatyzacją, w pierwszym przypadku 2 lata, w drugim aż 4 lata, okzało się, że nawet w tych autach stwierdzono aż 98 % mniej bakterii i grzybów mikroskopowych w powietrzu,w porównaniu z próbami prowadzonymi przy wyłączonej klimie. Czyli wydaje się, że klimatyzacja jest źródłem problemów, ale raczej nie mikrobiologicznych tylko związanych z różnicami temperatur i związanymi z tym zachorowaniami np. na choroby gardła czy krtani
Kastroo - Pon 01 Sie, 2011

LIfe mam 2 pytanka o interakcje i zoladek...


jakies 3-4 tyg temu bralem Nimesil (w miare silny NSAID) na zapalenie kolana, jeszcze wtedy nie wiedzialem ze mam CTR i pech chcial ze sobie chyba zoladek przypalilem tym lekiem...

jakies 3 tyg biore Omeprazol (probowalem odstawic ale brzuch znowu bolal) na podreperowanie zoladka ale stawy tak mi daja w kosc i chyba na oczy mi juz siadlo ze musze zaczac lykac antybiotyki.

W zestawie mam:
2x300mg Roxithromicinum rano przed sniadaniem i wieczorem
2x750mg Tetracykliny po sniadaniu i kolacji
2x500mg Tyni z jedzonkiem
2x600mg NAC

Omeprazol biore zawsze rano jak tylko wstane. NA omeprazolu raczej nie boli chyba ze bardzo dlugo nic nie jem.



2 pytania:

1. Przestawic Omeprazol gdzies tak w srodek dnia zeby nie kolidowal z Roksy i Tetra czy budzic sie o 5 rano lykam Omeprazol a pozniej o 8:30 rano Roksy (sniadanie jem o 9 w pracy:) ?

2. Czy to ze musze brac Roksy i Tetre na pusty zoladek moze mi pogorszyc zapalenie zoladka/dwunastnicy ?


Dzieki!

xena1988 - Pon 01 Sie, 2011

Hej mam takie pytanko po jakim czasie powinny pojawić się u mnie herxy? biore tabletki juz tydzien i nic;/ biore narazie Tetracykline i Rolicyn to znaczy , że leki nie działają??
Kastroo - Pon 01 Sie, 2011

nie kazdy Herxuje, moj pierwszy mocny i ostatni herx pojawil sie po 3 tyg brania abaxow na 1 pulsie.

Generalnie nie herxowalem tylko mi sie poprawialo.

chris82 - Pon 01 Sie, 2011

xena - nie nastawiaj się na herksy. To czy leki działają osądzisz po swoim samopoczuciu.

Kastro - ja z żoładkiem miałem największe przeboje. Gastrolog ładował mi polrazol i proursan non toper.Zamieniłem sobie polprazol na msm i łykam 3 gr dziennie. Nie wiem czy by Ci też na stawy nie pomógł. Proursan wywaliłem i zacząłem trzymać michę.

Z tą zmiana lekka samowolka mi się zrobiła, ale jakieś efekty to przyniosło pozytywne :)

Kastroo - Pon 01 Sie, 2011

MSMem raczej Chalmaydii Tr nie wylecze...ale dzieki za rade ;-)
chris82 - Pon 01 Sie, 2011

Kastro o ewentualne zastapenie omeprazolu chodziło a ewentualne działanie na stawy to "możliwy dodatek".. ;]
uruz2 - Pon 01 Sie, 2011

Myślisz, ze Jednorożec się szlajał tam i ówdzie??? :razz: :razz:

Prędzej króliczek wielkanocny.... :razz:

Lifeontheice - Wto 02 Sie, 2011


Lifeontheice - Wto 02 Sie, 2011

[quote="malachosia"] Zmniejszyłam abax, uderzyłam w grzyba fluco. Specjalnie to nie pomogło. Dopiero na tyni poczułam się nieco lepiej ( to wskazywałoby ,że owo pogorszenie to sprawka pierwotniaka). Z czasem poczułam się nieco lepiej, choć duszność zupełnie nie ustała. Mniej więcej po dwóch miesiącach sytuacja się powtarza. Brakuje mi już sił. Duszę się szczególnie w nocy, kiedy odpoczywam , siedzę, nie śpię od kilku nocy. [/quote

Twoje sugestie sa bardzo realne, ale oprocz antybiotykow uzyj lekow przeciw astmatycznych, zanim Ci to przejdzie.

Lifeontheice - Wto 02 Sie, 2011

Kastroo, przykro mi, ze masz problemy z zoladkiem.

Sproboj na stawy wyciag z kory wierzby. Ma takie samo dzialanie jak NSAIDs, a nie szkodzi na jelita i robi sie coraz lepszy z biegiem czasu. Doloz tranu lyzke dwa razy dziennie. Omeprazol najlepszy na czczo godzine przed sniadaniem. Dziala blokujac produkcje kwasu w zoladku, ale zaburza trawienie, wchlanianie i przepuszcza niewlasciwe bakterie.

Zestaw antybiotykow masz dobry, ale trudny przy brzusznych sensacjach. Bierz leki po jedzeniu pilnujac, zeby nie bylo mleka i magnezu w posilkach. Jak nie dasz rady wytrzymac kuracji to zrob sobie przerwe w antybiotykach az wydobrzejesz.

Uzyj VSL 250 bln-mozna kupic w CVS w lodwce w farmacji. Mozna zwiekszyc dawke jakby 250 bln bylo za malo.

Iwrit - Wto 02 Sie, 2011

Life czy to jest to?
http://www.uroda-zdrowie....products_id/509

malachosia - Wto 02 Sie, 2011

Bardzo dziękuję za odpowiedzi.
Mam też pytanie, czy stosując kurację przeciw pasożytom, zażywając np zentel czy vermox można równolegle stosować abax, czy należy na ten czas antybiotyki odstawić?

Lifeontheice - Wto 02 Sie, 2011

Wyciag z brzozy. Nigdy nie stosowalam. Wydaje sie, ze niezly.

Zentel czy Vermox nie ma intereakcji z antybiotykami. Chyba mozna.

xena1988 - Wto 02 Sie, 2011

A czy mieliscie podczas leczenie ciągłe przechodzenie ciarek po całym ciele i zimno Wam było;/ dziwne to
ejs - Wto 02 Sie, 2011

Przypomniałaś mi, że też to miałam ... to co złe to się w miarę szybko zapomina, chociaż początkowo wydaję się to wiecznością :razz:
ejs - Wto 02 Sie, 2011

Irwit, brzoza i wierzba to raczej dwa różne drzewka ;)
xena1988 - Wto 02 Sie, 2011

Czyli ejs to znaczy, że leki działają czy są to poprostu zwykłe herxy?
ejs - Wto 02 Sie, 2011

No właśnie nie wiem, ale ja to chyba dostałam jeszcze przed leczeniem ;) Nie pamiętam dokładnie. Ale było to nieprzyjemne uczucie :tongue:
matziek - Sro 03 Sie, 2011

W ramach autoleczenia (zanim konowały wyślą mnie w końcu na stosowne badanie immunoglobulin) zakupiłem dziś ACC 600, w musujących tabletkach i chcę wypróbować jak na mnie podziałają. I tutaj moje - pewnie dla większości niemądre pytanie - na ulotce i w nazwie widzę ACETYLOCYSTEINA, w dziale leków piszecie o NAC, czyli N-ACETYLOCYSTEINIE . Czy oba specyfiki to jest to samo ? Myślę żeby dziś zacząć od dawki 600 i sprawdzić czy zaherxuję.
xena1988 - Sro 03 Sie, 2011

Przed leczeniem mialam 37.7 zawsze temperature teraz lecze sie już tydzień i mam idealna 36.6 hmm to znaczy że organizm juz nie walczy czy jak>
rafalbb - Sro 03 Sie, 2011

Witam, Mam pytanie pediatra przepisał mojej 3 letniej córce klacid dwa razy dziennie przez 10 dni w dość dużej dawce ( podejrzenie chlamydii trach moim zdaniem w bardzo wczesnej fazie - u mnie igm watpliwy - ale brak jednoznacznych wyników u córki), czy Pani zdaniem takie leczenie nie jest za krótkie i czy u dziecka wchodza w gre jakies inne antybiotyki?
Lifeontheice - Sro 03 Sie, 2011

N-acetylcysteina i acetylcysteina to to samo. N sygnalizuje, ze acetylowa grupa jest przylaczona poprzez azot.

Unormowana temperatura to dobry znak.

Dzieciom sie zwykle nie zleca dluzszego leczenia niz 10 dni. Infekcja jest pospolita. Wiekszosc ludzi nie ma konsekwencji.

rafalbb - Sro 03 Sie, 2011

dziekuje
Lifeontheice - Sro 03 Sie, 2011

Prosze :razz:
ejs - Sro 03 Sie, 2011

Life, wszystko wskazuje na to, że mam uczulenie na jakąś chemię. Po niektórych środkach czyszczących natychmiast mnie dusi. Testy na pokarmowe i wziewne są ujemne. Czy powinnam zrobić testy chemiczne na alergię czy może są jakieś badania krwi, z których by wyszło na co jestem uczulona ?

Bo tą chemię to podobno robią na całych plecach i kilka razy trzeba odczytywać ... skomplikowane :(

matziek - Sro 03 Sie, 2011

Dziękuję za odpowiedź w temacie NAC - wychodzi moja nieuwaga na lekcjach chemii ;) Myślę, że wszyscy użytkownicy tego forum powinni zrobić zrzutkę i wybudować pomnik Lifeontheice, za ogromną jak widać wiedzę i cierpliwość z jaką odpowiada na wszystkie (bez wyjątku) pytania. Jeszcze raz dziękuję :thumleft:
Lifeontheice - Czw 04 Sie, 2011

Po smierci poprosze... :king: Dziekuje!
uruz2 - Czw 04 Sie, 2011

Miała być beatyfikacja przecież!!!! :razz:
Jasmin - Czw 04 Sie, 2011

beatyfikacja, też po śmierci,
ale można wiersz/odę na cześć Life machnąć, albo rotę nawet :geek:

rafalbb - Czw 04 Sie, 2011

Jedno zdanie Life spowodowało więcej niz psychiatra, psycholog razem wzięci - pierwszy raz od ponad trzech tygodni przespałem noc :sunny:


Jeszcze tylko się zastanawiam czy po wyleczeniu małej jeśli ja nie zaczne z żoną łykac antybiotyków nie zarazimy jej ponownie a lekarz ilads dopiero 29.09.
Na razie kupiłem NAC i łykam po pierwszym dniu rozbolało mnie ucho ( coś jakby zapalenie ucha wewnetrznego) i wszystkie mieśnie ale dziś po kolejnej dawce czuje sie jak młody bóg.
Life myśli Pani, ze nac może zapobiegac dalszemu zarażaniu czy może dołączyc metronidazol ( akurat mam recepte )?
dzieki za wszystko - po wpisach w tym dziale wnioskuje, że mieszka Pani w Stanach, ja czasami bywam w NY wiec jesli to nie daleko zapraszam na bardzooo dobrą kawę :razz:

xena1988 - Czw 04 Sie, 2011

Hehe ja również dziekuje za pomoc:))
Lifeontheice - Czw 04 Sie, 2011

Dziekuje za zaproszenie. Moja corka mieszka od trzech lat na Brooklynie, odwiedzilam ja do tej pory tylko raz z Chicago wiec szansa istnieje. Nie zarzekam sie, ze nie pojade wiecej. :razz:

NAC jest polecany przez Wheldona reszte zycia po zaprzestaniu antybiotykow. Metronidazol tylko ma sens przy antybiotykach dzialajacych wewnatrz komorki(z rodziny tetracyklin, makrolidy, rifampi, clinda).

Proponuje pomnik pod kosciolem. :clown:

uruz2 - Czw 04 Sie, 2011

Za skromna jesteś... :razz: Kościół pod wezwaniem Life? Witraże prezenutjące scenki z Twojego życia, obrazy Twej szacownej osoby, tłumy wiernych... :razz:

Relikwie? Ulubiona szczoteczka do zębów? Paznokcie...Szminka...Skórki po manicure...


Nie biorę już więcej minocykliny... :razz: :razz: :razz:

Lifeontheice - Czw 04 Sie, 2011

Detale pozostawie wiernym do ustalenia, bo jestem taka skromna. :pig:

Mniejszy obled?

uruz2 - Czw 04 Sie, 2011

A gdzie tam, nasila mi się, proporcjonalnie do stężenia... :razz: Za to ubywa sił witalnych...Leżę jak łachman... :razz: Czasami siedzę... :razz:
Lifeontheice - Czw 04 Sie, 2011

Biedactwo... :* :*
uruz2 - Czw 04 Sie, 2011

Dzięki za troskę!!! :razz: Jakoś chyba przeżyję, tylko boję się, że mino w dawce 50 mg wiele mi nie oczyści...Tych resztek mózgu... :razz:
mab62 - Czw 04 Sie, 2011

Uruz,może jakieś większe dawki ALA :geek:

zostało mi sporo,mogę wysłać.

ps.Tak poważnie,to trzymaj się :sunny: jakoś...

uruz2 - Czw 04 Sie, 2011

Dzięki, Kochana!!! Trzymam się, chociaż jednak głównie ścian... :razz:
Jasmin - Pią 05 Sie, 2011

Uruz - ponoć , co nie zabije to wzmocni,życzę by Ci było lepiej jeszcze dziś :razz:
Co do pomnika dla Life, proponuję 1 pomnik w każdym większym mieście i koniecznie z koroną na głowie :queen:

uruz2 - Pią 05 Sie, 2011

Dziękuję, Jasmin. :razz:

Popieram projekt pomników!!!

Lifeontheice - Pią 05 Sie, 2011

To zakladam kult!
xena1988 - Pią 05 Sie, 2011

Life czy tak mycoplasma i chlamydia pneumoniae moze powodowac dretwienie karku ? bo dostalam leki na borelioze ale nie mam stwierdzonej jej wogule i po tych lekach nie mam zadnych herxów niewiem czy zmieniac je a biore juz 9dni i nic a nic ...
chris82 - Pią 05 Sie, 2011

Xena , nie masz jakichś wad postawy, ile siedzisz dziennie, jaka jest Twoja aktywność ruchowa? Ćwiczysz, leżysz przed telewizorem, przeciążasz się? Bolało wcześniej czy niedawno zaczęło? Urazy jakieś były? Głupio to zabrzmi ale jesteś osoba raczej spięta czy wyluzowaną? Bardzo sie teraz denerwujesz?
xena1988 - Pią 05 Sie, 2011

Nie miałam nigdy kontuzji , fakt dużo siedze przed telewizorem ale nie wydaje mi sie ze to od tego gdyż mam dziwne drgawki w głowie...a na dodatek po tej stronie co mam zdretwiała szyje mam na niej dwa węzły powiększone,,,wiec to chyba musi byc od jakiegos zakazenia...niewiem sama
chris82 - Pią 05 Sie, 2011

rtg, mri było robione? Może być od infekcji skoro są powiększone węzły.

O te pierwsze rzeczy pytałem bo np. ja miałem kilka wypadków i lewą stronę mam ciut bardziej nadwyrężona.

Lifeontheice - Sob 06 Sie, 2011

xena1988 napisał/a:
Life czy tak mycoplasma i chlamydia pneumoniae moze powodowac dretwienie karku ? bo dostalam leki na borelioze ale nie mam stwierdzonej jej wogule i po tych lekach nie mam zadnych herxów niewiem czy zmieniac je a biore juz 9dni i nic a nic ...


Leki na borelioze i chlamydie sa zasadniczo te same. Objawy bardzo podobne. Mycoplazma nie wymaga tinidazolu.

Mialas herxy, Nie pamietasz jak pisalas, ze po tetracyklinie nasilaja Ci sie drgania w glowie i glowa Ci puchnie. Myslalas nawet o odstawieniu antybiotykow.

xena1988 - Sob 06 Sie, 2011

Tak ale odstawiłam leki na swój ślub i wziełam dopiero po tygodniu to tak jakby one juz nie działały tym razem teraz ale niewiem.
Lifeontheice - Sob 06 Sie, 2011

Jezeli stosowalas pelny protokol to sie bakterie nie uodpornily.
nina1911 - Sob 06 Sie, 2011
Temat postu: Witajcie:)
O tym,że mam chlamydia pneumoniae dowiedziałam się w listopadzie 2010 r. Zrobiłam sobie przeciwciała w kl. IgG - 63,90 i Ig M - 0,19 (wynik ujemny).
Co jakiś czas robię wyniki. Biorę leki.
Obecnie tylko Ig G, ostatni wynosi 70,65 RU/ml
Moje objawy to drapanie w gardle, odchrząkiwanie,kaszel, grudka wydzieliny, którą muszę odkrztusić.
Wiem, już, że nie leczy się wyniku tylko objawy. Leczę więc te objawy. I co dalej? Mój partner po każdym spotkaniu ze mną źle się czuje, a potem jest ok. Powiedział, że najpierw muszę pozbyć się chlamydii a potem dopiero możemy się spotkać. Wiem, że to jest bardzo naiwne co piszę, ale jestem tym załamana. Tracę swoją miłość.Czy on ma rację? w takiej sytuacji nie mogę być z nikim, bo mam chlamydię....a to się leczy długo...Czy to ma sens? Przeczytałam wszystko co jest na tym forum. Ale nie ma tak naiwnego pytania jak moje. Proszę o jakąś radę.

Lifeontheice - Sob 06 Sie, 2011

Infekcja spowodowane chlamydia sa niezwykle czeste. Wiekszosc ludzi nie ma objawow i nigdy nie bedzie miala.

Twoje objawy mozna by nawet przypisac alergii chyba, ze plwocina jest kolorowa. Czy objawy ustapily na antybiotykach?

nina1911 - Sob 06 Sie, 2011

Od kiedy sie dowiedziałam, że mam chlamydię, biorę homeopaty - chlamydia 200 ch, na mój kaszel brałam spongia tosta 5 ch. 2 miesiące temu zrobiłam morfologię, miałam niski pozio hemoglobiny, ten pozio przeciwciał podniósł się do 77. lekarz dal mi antybiotyk na 5 dni cos z azitro. potem po 4 tygodniach zrobiłam badanie-wyszło w IgG 80. lekarz stwierdził, że chlamydia zaczyna ,,walczyć" i uodparnia się na antybiotyk, Wrócił do homeopatu chlamydia 200 ch i dodatkowo echinacea w ampułkach. No i spongia tosta na kaszel. Po miesiacu zrobiłam badanie. Morfologia mi sie podniosła, a IgG -70. Czy to coś oznacza? Co oznaczają te różne IgG?
Lifeontheice - Sob 06 Sie, 2011

Kazdy prawie przeszedl infekcje cpn. Malo osob jest chorych. Odkrycie przeciewcial wyprowadzilo Cie z rownowagi.

Poziom przeciwcial masz w granicach bledu laboratorium czyl ten sam.

nina1911 - Sob 06 Sie, 2011

Rozumiem. Ale co to oznacza w moim przypadku. Czy ja jestem poważnie chora? Czy zarażam?
nina1911 - Sob 06 Sie, 2011

Czy mój partner ma rację, obawiajac się kontaktów ze mną? Czy ja mogę być przyczyną jego dolegliwości? Proszę o odpowiedź. Czytałam wiele różnych rzeczy, ale to forum jest najlepsze. Dopiero tutaj uzyskałam wiele ważnych informacji na ten temat.
Lifeontheice - Sob 06 Sie, 2011

Skad ja moge wiedziec?

Objawy, ktore opisalas sa niewielkie. Nie koniecznie musza byc spowodowane infekcja. Bylas 5 dni na antybiotyku. Przeciwciala sie utrzymuja na tym samym poziomie, poszly moze troszke w gore. Zawsze ida jak osoba sie zaczyna leczyc.

Basia - Sob 06 Sie, 2011

Kazdy chory na chlamydie zaraza.
nina1911 - Sob 06 Sie, 2011

Bardzo dziękuję za odpowiedzi.
ejs - Sob 06 Sie, 2011

Jeśli będziesz brała NAC (na allegro), to zarażanie cpn jest zmniejszone do minimum a nawet całkiem.
nina1911 - Sob 06 Sie, 2011

Jak długo bierze się NAC?
Basia - Sob 06 Sie, 2011

Caly czas.Nie wolno przestawac.(przekonalam sie o tym na wlasnej skorze)
nina1911 - Sob 06 Sie, 2011

Jakie to ma działanie na organizm?
bas38 - Sob 06 Sie, 2011

do końca życia
nina1911 - Sob 06 Sie, 2011

Czy dobrze zrozumiałam, że jesli będę brała NAC, to nie zarażam? Dlaczego lekarze tego nie mówią? Pierwsza reakcja lekarza - to teraz modne. I mnie zignorował. Drugi dał jakiś antybiotyk - dotur. A kolejny powiedział, że dotur mi nie pomoże, ale nie dał nic innego. Okropne.
bas38 - Sob 06 Sie, 2011

jak sobie poczytasz starsze posty na forum to już będziesz wiedziała dlaczego lekarze tak się zachowują a nie inaczej - prawdziwych lekarzy którzy mają pojęcie o tych infekcjach jest w karju tyko kilku
nina1911 - Sob 06 Sie, 2011

Dzięki. Przeczytałam tu wszystkie posty. Jestem tym przerażona - jestem przerażona zachowaniem lekarzy, jeśli chodzi o chlamydię.
bas38 - Sob 06 Sie, 2011

szkoda nerwów - lepiej jak najszybciej rozpocząć leczenie u lekarza z prawdziwego zdarzenia
nina1911 - Nie 07 Sie, 2011

Najgorsze jest to, że ciężko znależź lekarza z prawdziwego zdarzenia...
ejs - Nie 07 Sie, 2011

Lepiej się przyzwyczaić do ignorancji lekarskie w sprawie atypówek. Mnie kiedyś pulmonolog powiedział, że nie ma takiej choroby jak chlamydioza :geek:
Jasmin - Nie 07 Sie, 2011

zdarzają się też ciekawostki, ostatnio będąc u dentysty przed poważną resekcją, wyspowiadałam się z branych leków celem uprzedzenia a konto znieczulenia, bez którego nie dałabym sobie nawet ssaka do ust włożyć
A on do mnie: o chlamydię się ma, to nie zazdroszczę
opadła mi szczęka

Lifeontheice - Nie 07 Sie, 2011

To mi przypomina rozmowe z moja wtedy 22=letnia corka, jakies 5-6 lat temu.

Poiedzialam:"Prawie kazdy ma chlamydie."myslac o Cpn. Jej oczy zrobily sie okragle jak filizanki:"Kazdy ma chlamydie?!!!"

nina1911 - Nie 07 Sie, 2011

Czyli co powoduje, że chlamydia zaczyna dokuczać? spadek odporności? stres?
nina1911 - Nie 07 Sie, 2011

Jak wytłumaczyć to, że ktoś ma objawy przeziębienia czyli gorączka, kaszel, ból głowy po tygodniu od spotkania ze mną? potem to przechodzi i wszystko jest ok. Az do kolejnego spotkania. Ja mam IgG 70.
Lifeontheice - Nie 07 Sie, 2011

Nie wytlumaczysz. Pewnie nadwrazliwy emocjonalnie. Mama's boy?
nina1911 - Nie 07 Sie, 2011

Dziękuję :razz:
nina1911 - Nie 07 Sie, 2011

Jak wytłumaczyć to, że mój chłopak po tygodniu od spotkania ze mna ma objawy przeziębienia czyli gorączka, kaszel, ból głowy. Bierze jakieś leki albo nie i to przechod. Az do kolejnego spotkania. Ja mam IgG 70. Czy mogłam go zarazić chlamydią? i czy to są objawy?
nina1911 - Nie 07 Sie, 2011

Czy to jest po prostu hipochondria...
mab62 - Nie 07 Sie, 2011

Life bardzo ładnie to ujęła :geek:
nina1911 - Nie 07 Sie, 2011

Też mi się podoba :razz:
kaja116 - Pon 08 Sie, 2011

Witam :razz:

Moje wyniki to:

Chlamydia pneumoniae

- 26.11.2010r. - IgG - 63,90

IgM - 0,19


- 16.12.2011 r. - IgG - 51,43

- 23.05.2011 r. - IgG -77,38

- 28.06.2011 r. - IgG - 80,73

- 29.07.2011 r. - IgG - 70,65


Czy powinnam jeszcze zrobić IgA?


Przez cały ten okres biorę leki. Co oznaczają te wyniki?

Czy jeśli IgG spada, to znaczy,że choroba się cofa?

Proszę o pomoc.

intense - Pon 08 Sie, 2011

Jesli IgG spada to jestes na dobrej drodze, tzn ze organizm juz nie musi wytwarzac tak duzej ilosci przeciwcial jak wczesniej.

IgG moze spasc calkiem ale po 2 latach lub dluzej (moze tez w ogole nie spasc do konca).
W tej sytuacji licza sie objawy.

kaja116 - Pon 08 Sie, 2011

A co z moim partnerem? Na pewno go zaraziłam. Czy on tez powinien zrobić badania, jesli nie ma objawów?
intense - Pon 08 Sie, 2011

kaja116 napisał/a:
A co z moim partnerem? Na pewno go zaraziłam. Czy on tez powinien zrobić badania, jesli nie ma objawów?


Nie jest powiedziane, ze go zarazilas. Dla spokoju powinien sobie zrobic wyniki.
Moja partnerka np nie ma cpn, a ja mam.

kaja116 - Pon 08 Sie, 2011

Dziękuję Intense :razz:
On twierdzi, że go zaraziłam. Mieszkamy dość daleko od siebie i na razie ze względu na pracę, spotykamy się raz w miesiacu w weekendy. On twierdzi, ze kiedy minie 2 tygodnie od naszego spotkania, to choruje. Jest to albo przeziebienie, albo wysypka w jamie ustnej. Badań nie robił, ale twierdzi, ze to ja go zaraziłam. Od dwoch miesiecy się nie widzielismy.I twierdzi, ze czuje sie dobrze. Czy na podstawie tych objawów mozna stwierdzić, że go zaraziłam?

kaja116 - Pon 08 Sie, 2011

:razz:
intense - Pon 08 Sie, 2011

Nie mozna. W jamie ustnej moga tez byc np plesniawki itd, inne bakterie.
Niech sobie zrobi test na cpn to bedzie mial pewnosc.

Jasmin - Pon 08 Sie, 2011

kaja116 napisał/a:
Dziękuję Intense :razz:
On twierdzi, że go zaraziłam. Mieszkamy dość daleko od siebie i na razie ze względu na pracę, spotykamy się raz w miesiacu w weekendy. On twierdzi, ze kiedy minie 2 tygodnie od naszego spotkania, to choruje. Jest to albo przeziebienie, albo wysypka w jamie ustnej. Badań nie robił, ale twierdzi, ze to ja go zaraziłam. Od dwoch miesiecy się nie widzielismy.I twierdzi, ze czuje sie dobrze. Czy na podstawie tych objawów mozna stwierdzić, że go zaraziłam?


ja tu wiedzę inny problem
on powinien zrobić te same badania co Ty, bo go zarażasz drogą kropelkową, wystarczy,ze kichniesz, ale nie znaczy to wcale,że on jest chory, musi to sprawdzić, anie marudzić
Nie spotykanie się z tobą go nie wyleczy, niech idzie na badania i jak okaże się,że jest chory niech zacznie się leczyć
Leczenie jednego z Was, przy chorobie obojga jest bezcelowe

loni - Pon 08 Sie, 2011

Witam serdecznie, mam problem i bardzo prosiłabym o pomoc (nie ukrywam, że szczególnie zależy mi na odpowiedzi Lifeontheice), ale bardzo dziękuję jesli ktoś z użytkowników zechce sie jakoś ustosunkować do mojej sprawy.

Zacznę może od tego, że w 2007 r. wyszłam za mąż i oczywiście od razu zaczęliśmy z mężem starania o upragnione dziecko. Mniej więcej po roku nieudanych prób dostałam silnej infekcji w pochwie - posiew wykazał bakterię Enterococcus faecalis wyizolowaną z szyjki macicy. Od tego czasu trwa moja ciągła walka z bakteriami typowymi (głównie E. faecalis, Klebsiella Pneumoniae, e coli). Brałam kilka antybiotyków (głównie ciprofloksacyna i amoksycylina+kwas klawulanowy) ale niestety nic nie pomagało i ciągle mam objawy typu pieczenie przedsionka pochwy, czasami ból w pochwie, ale głównie to pieczenie sromu jest najbardziej dokuczliwe.
W 2010 r. wykonałam (wymaz z cewki moczowej i szyjki macicy) badanie metodą genetyczną w CB DNA w Poznaniu (metodą wysyłkową) na pakiet 16 patogenów. m.in. chlamydie, mykoplazmy, ureaplasmy, wirusy itp.....- wyniki wyszły wszystkie negatywne.
Na przestrzeni ostatnich 3 lat miałam około 3 razy również badany wymaz z szyjki ma chlamydię trachomatis, mycoplazmę hominis i ureaplazmę- z tymże metodą bodajże immunofluor.- wszystkie wyniki - nie znaleziono antygenu.
W między czasie borykałam się równoczesnie z kłopotami z zapaleniami gardła i zatok.
W 2010 r. udałam się do immunologa, który zlecił m.in. wykonanie badań na bakterie atypowe i niektóre wirusy. Oto wyniki:

luty 2010

Wirus EBV

IgM- ujemny- 9,82
IgG-dodatni- 179,97

Mycoplazma pneumoniae

IgM- ujemny- 0,15
IgG- dodatni- 137,64

chlamydia pneumoniae

IgM- ujemny- 0,30
IgG- dodatni- 96,16

We wrześniu 2010 powtórzyłam badania na chlamdię pneumoniae i zrobiłam na chlamydię trachomatis (w innym labie):

chlamydia trachomatis

IgM- ujemny- 0,31
IgG-ujemny- 0,31

chlamydia pneumoiae (met. Elisa)

IgM- wątpliwy 1,00 (N:0,81-1,1 przy wątpliwym)
IgG- dodatni- 2,57 (N: >1,1 przy dodatnim)

W październiku 2010 powtórzyłam test na Toksoplazmozę i zrobiłam badanie na CMV:

Cytomegalowirus (CMV)

IgG 83,100 U/ml (dodatni powyżej 15)
IgM 0,210 (ujemny <0,85)

Toxoplazma

IgG II ilościowo 66,0 (dodatni powyżej 8,00)
IgM półilościowo 0,08 (ujemny <0,5)

W chwili obecnej biorę od maja 2011 autoszczepionkę na bakterie Enterococcus faecalis i Klebsiella pneumoniae, z którymi ciągle walczę.

Dodam jeszcze, że na przełomie lat 2010/2011 przyjęłam jedną serię szczepionki Polyvaccinum po które całą zimę byłam zdrowa i nie miałam w ogóle bólu gardła.

Niestety tak słodko całkiem nie ma, gdyż temat atypowych bakterii mnie męczy i wraca co jakiś czas jak bumerang. W chwili obecnej postanowiłam przeprowadzić u siebie test-prowokację i zaczęłam w sobotę pić Fluimucil 600 mg. Pierwszego dnia wypiłam tabletkę tylko 1 dziennie, ale wczoraj już wypiłam dawkę 2 razy. Wczoraj wieczorem, czyli po drugiej dawce zaczęłam odczuwać delikatne strzykanie w różnych częściach ciała :( Nie jest to póki co bardzo dokuczliwe, ale wyraźnie czuję, że nie jest normalnie. Dodam jeszcze tylko, że od piątku boli mnie głowa (co zdarza mi się naprawdę rzadko, i właściwie ból głowy zazwyczaj jest u mnie zwiastunem jakiejś choroby) i jeszcze się łudzę, że to strzykanie jest nastepnym objawem złapania może jakiegoś wirusa a nie "herxem" na NAC (ból głowy wystąpił przed wypiciem Fluimucilu).
Od dłuższego czasu, prawie codziennie rano mam zatkany nos i spływa mi przeźroczysta śluzowata wydzielina do gardła (mam wrażenie jakby mi jakaś kula leciała do gardła), którą muszę odchrząknąć i wypluć- do ubiegłego roku jeszcze pzred szczepionką ulegała ona podczas choroby nadkażeniu i przybierała żółto-brązowy kolor :(
Bardzo proszę o poradę, czy powinnam zrobić jeszcze jakieś badania, czy powtórzyć badanie przeciwciał? Czy pić nadal NAC jeśli tak w jakiej dawce i przez jaki czas (mam jeszcze tylko około 10 tabletek, które pozostały po chorobie męża).
Ogólnie do tej pory moje samopoczucie było dobre, z tymże bardzo często czuję się taka zmęczona i bez sił (ale objaw ten mam praktycznie od kiedy tylko pamiętam), bardzo marznę i mam praktycznie non stop lodowate stopy i dłonie (jak już temp. wynosi około 20 C-ten objaw również mam od co najmniej szkołypodstawowej). Bardzo marzę o dziecku, ale ciągle coś nam staje na drodze i nei możemy się o nie starać, a teraz to już wogóle nawet nie wiem czy powinnam.
Przypominam sobie, że jak brałam kilka miesięcy temu Macmiror doustnie to miałam również jakby "herx" przez jeden dzień, byłam bardzo zmęczona i miałam bóle kostno-mięsniowe), następnego dnia się wszystko uspokoiło. Bardzo często jak zaczyna mi się "przeziębienie" to właśnie odczuwam strzykania w stawach i mięśniach, z tymże zawsze myslałam, że jest to związane z jakimś atakiem wirusowym a nie chlamydiami czy mykoplazmami :( Podczas brania szczepionki Polyvaccinum również miałam jeden dzień "kryzysu" - dostałam dreszczy i dosłownie się trzęsłam z zimna- po kilku godzinach przeszło.
Proszę bardzo o pomoc, nie wiem co mam robić i przyznaję, ze jestem już podłamana i zmęczona tą ciągłą walką, czekaniem na możliwość podjęcia starań o upragnione szczęście. Z całego serca dziękuję!

Lifeontheice - Pon 08 Sie, 2011

Leczenie bezplodnosci nie jest proste. Czasami wszysko jest w porzadku a nie ma ciazy.

Na samym poczatku trzeba sprawdzic czy malzonek ma normalne nasienie. Twoje objawy wskazuja, ze masz niedoczynnosc tarczycy, ktora nie wystepuje w odosobnieniu tylko przy dysfunkcji nadnerczy i czesto trzustki. Stres pogarsza wszystko w wiekim stopniu. Zapisz sie na yoge i naucz sie oddychac. Pozytywny stosunek do zycia i kontrola sympatycznego systemu nerwowego poprawia szanse sukcesu. Wazna jest zdrowa dieta przeciwgrzybicza.
Czesto pomaga wykluczenie glutenu z diety.

Infekcja grzybicza moze wywolac bol sromu (vulvodynia), bolesne stosunki seksualne, bezplodnosc, endometrioze i srodmiazszowe zapalenie pecherza pomiedzy innymi objawami takimi jak generalne poczucie choroby, zacmienia umyslu, bole stawow i miesni, zapalenie zatok, nadwrazliwosc na zapachy, rozne pokarmy. Najczesciej takie objawy dostaje sie po wielokrotnym uzywaniu antybiotykow.

Typowe leczenie vulvodynii to leki przeciwgrzybicze. Jest wiele innych opcji. ale w Twoim przypadku by na to postawila. Miejscowo mozna dolozyc przeciwbolowy krem recepturowy
np.Baclofen 2% Amitryptylina 2% na bazie emolientu.

loni - Pon 08 Sie, 2011

Lifeontheice bardzo dziękuję za odpowiedź.

Moja historia może nie jest bardzo długa, ale dość dużo się w między czasie wydarzyło i mam wrażenie, że walczę już 100 lat.
Odnośnie mojego męża, to niestety mniej więcej w tym samym czasie kiedy dostałam tej pierwszej infekcji (2008 r.) okazało sie, że wyniki męża są bardzo złe. Diagnoza-oligoasthenoteratozoospermia. Po 2 latach szukania przyczyny złego nasienia okazało się, że mąż ma lewostronne żylaki powrózka nasiennego- zoperowane zostały w październiku 2010, jednak po tym zabiegu badaliśmy nasienie powtórnie tylko raz gdyż i tak się póki co nie staramy i chciałam dać trochę mężowi odetchnąć od badań i "wyluzować się".
Uściślając, małżeństwem jesteśmy prawie 4 lata ale od 2 lat w ogóle się "praktycznie" nie staramy o dziecko gdyż ja ciągle walczę z bakteriami, które mi wychodzą w posiewach i których nie mogę wyleczyć. Strasznie mnie to dobija, co prawda pogodziłam się już z myślą, że nie będziemy mieć dziecka ot tak sobie na "pstryknięcie palcem", ale nie mogę się pogodzić z tym, że nawet nie możemy podjąć walki o nie, bo ciągle coś mnie boli, piecze itd....

W środę dostałam silnego bólu w pochwie i pobiegłam do lekarza pobrać wymaz do badania, dzisiaj dzwoniłam do szpitala i okazało się, że nic nie wyhodowano. Mimo ujemnych wyników posiewów (przynajmniej w moim miejscowym labie bo w pewnym warszawskim dość znanym labie wychodzi mi ciągle enterococcus faecalis i klebsiella lub e coli). Jednocześnie razem z ujemnym posiewem w cytologii wychodzi mi stan zapalny i II grupa: "odczyn leukocytarny, niespecyficzna infekcja bakteryjna" i jak ja mam to traktować? W ubiegłym tygodniu lekarz badał również wydzielinę pod mikroskopem i stwierdził, że są grzyby i nie widać leukocytów i granulocytów świadczących o infekcji bakteryjnej, ph prawidłowe.
Nie wiem już co mam robić, jestem w trakcie autoszczepionki i ciągle miałam nadzieję, ze jak ją skończę to mój problem zniknie albo co najmniej się zmniejszy, ale z kolei wrócił temat atypówek i nie wiem czy z takimi wynikami mogę się bezpiecznei starać o dziecko?

Bardzo przepraszam za obarczanie swoimi problemami, ale czuję się jak w jakimś zaklętym kręgu, z którego nie potrafię już wyjść bo ciągle co wyjrzy kawałek słoneczka, to pojawia się następny problem na horyzoncie przysłaniajacy wyjście z niego.

Aha jeszcze odnośnie tarczycy, to rzeczywiscie jestem od kilku miesięcy pod opieką endokrynologa i mimo prawidłowego poziomu TSH (z reguły mieszczącego się do 2) zalecił przyjmowanie leku Letrox 50. Narazie przyjmuję pół tabletki poniewaz miałam kołatania serca po większej dawce (po zbadaniu TSH po około 4 tygodniach brania leku moje TSH wyszło w granicy 0,98). Na cieśni tarczycy mam równiez malutki guzek 0,3 cm i na usg echogenicznosć obu płatów wyszła obniżona. Leki biorę już około 2,5 m-ca ale objawy typu senność i marznięcie nie mijają niestety :(

Przesyłam gorace podziękowania za zainteresowanie :flower:

surveyor - Pon 08 Sie, 2011
Temat postu: suplementacja wit.D
Hej Life :razz:

Mam takie pytanie.
Od ponad 3 miesiecy suplementuje wit. D w dawce 10 000 I.U. dziennie (pierwszy miesiac bylo to 5 000 I.U.) i opalam sie duzo. Moj poziom witaminy D3 wynosil 7,66 ng/ml przed rozpoczeciem suplementacji.
Ostatnio sprawdzalem wapn calkowity w surowicy i byl w normie (2,22 mmol/l przy normie: 2,15-2,55).
Czy powinienem sprawdzic rowniez poziom witaminy D, czy wystarczy tylko sprawdzac czy wapn nie przekracza normy, zeby uniknac negatywnych skutkow ewentualnego przedawkowania witaminy D?

Pozdrawiam :)

Lifeontheice - Wto 09 Sie, 2011

Ioni, ty nie masz bakteryjnej infekcji, tylko grzybicza. Szkoda polowac na normalna flore.

Dopoki Ci marzna stopy to masz niedoczynnosc tarczycy.

Surveyor, jezeli masz normalny wapn, to on juz zostanie normalny. Mozesz sprawdzic poziom witaminy D, zeby wiedziec czy nie idziesz w gore za szybko. Witamina D podnosi wapn rzadko i tylko u ludzi z sarkoidoza, nadczynnoscia przytarczyc i niedoborem witaminy K.

xena1988 - Wto 09 Sie, 2011

Witam:) Life mógłbys mi doradzić jak mam brać tinidazol właczam go po 15 dniach leczenia tylko nie zrozumialam o co w tym chodzi przez ile mam go brac i jak dlugo a mój lekarz jest na urlopie i nawet nie mam jak sie dowiedziec z góry dziękuje:)
bogumiła - Wto 09 Sie, 2011
Temat postu: pytanie do Lifeontheince
Proszę odpowiedż co zrobić jeśli po acc 2x 6oo mam bóle serca? Mam silne niedokrwienie mięśnia sercowego.Jestem po 3 zawałach ,ale czyste naczynia/2 x koronografia/.Obecnie jestem na amoksy ,doxy, azytro ,tyni i przeciw grzybicznych.-4 miesiąc.W dalszym ciągu stan zapalny dolnego lewego płuca ale tylko osłuchowo bo zdjęcie rtg ,wyniki laborat. krwi ok.Moja lekarka oprOcz abx. zapisała mi Budesonidum i Formoteroli wziewne.Czuję się lepiej bo nie kaszlę ale za to bolą mnie mięśnie i stawy.Czy brać ACC? pozdrawiam i dziękuję za odpowiedż.
Lifeontheice - Sro 10 Sie, 2011

Xena. Zwykle sie bierze po 25 dniach 500 mg dwa razy dziennie przez piec dni.

Bogumila, zmniejsz dawke ACC do takiej jaka mozesz tolerowac, Niektorzy maja trudnosci z 200 mg.

xena1988 - Sro 10 Sie, 2011

Ok dziekuje:)
bogumiła - Sro 10 Sie, 2011
Temat postu: pytanie do Lifeontheince
Bardzo dziękuję.Dzisiaj już lepiej.
surveyor - Sro 10 Sie, 2011

Lifeontheice napisał/a:
Surveyor, jezeli masz normalny wapn, to on juz zostanie normalny. Mozesz sprawdzic poziom witaminy D, zeby wiedziec czy nie idziesz w gore za szybko. Witamina D podnosi wapn rzadko i tylko u ludzi z sarkoidoza, nadczynnoscia przytarczyc i niedoborem witaminy K.


Dzieki, Life :)

A czy poza podniesionym poziomem wapnia sa jakies inne negatywne skutki zbyt duzego poziomu witaminy D? Bo myslalem ze glownym ryzykiem jest wlasnie za wysoki poziom wapnia..

Jasmin - Sro 10 Sie, 2011

nadmiar D3

"Objawy przedawkowania witaminy D3 są związane ze skutkami podwyższonego poziomu wapnia w surowicy krwi, czyli hiperkalcemii. Początkowo występują głównie objawy mało swoiste. Stwierdza się brak apetytu, wymioty, zaparcia, słabe przyrosty masy ciała, zaburzenia neurologiczne (obniżone napięcie mięśniowe, wygórowane odruchy głębokie, nadpobudliwość, rzadko śpiączkę czy drgawki), wielomocz, wzmożone pragnienie, powiększenie wątroby i śledziony. Może ujawnić się nadciśnienie tętnicze. W bardziej zaawansowanych przypadkach może wystąpić kamica układu moczowego aż do wapnicy nerek (związana z wydalaniem dużych ilości wapnia z moczem) oraz zwapnienia w tkankach miękkich. Ponadto stwierdza się zmiany w układzie kostnym pod postacią uogólnionej demineralizacji kośćca.

Powinniśmy pamiętać o tym, że witamina D w dużych ilościach jest toksyczna - jeżeli spożywa się ją w czterokrotnie większej dawce niż zalecana.

Wynikiem nadmiaru tej witaminy może być biegunka, łatwe męczenie się, wzmożone oddawanie moczu, ból oczu, świąd skóry, bóle głowy, nudności, brak apetytu, a nadmiar wapnia, który osadza się w nerkach, tętnicach, sercu, w uszach i płucach, powoduje niekorzystne zmiany w tych organach, a nawet opóźnienie w rozwoju dziecka. U dorosłych zwiększa ryzyko zawału, powstania miażdżycy i kamicy nerkowej.

Należy przy tym jednak wspomnieć, że długotrwałe przebywanie na słońcu nie wywołuje hiperwitaminozy, czyli zbyt dużej ilości tej witaminy, gdyż organizm sam odpowiednio zmniejsza wtedy jej wytwarzanie."
źródło: resmedica.pl

Lifeontheice - Sro 10 Sie, 2011

To nie jest prawda, Jasmin. Tylko malenkiej grupa wybrancow podnosi die wapn. Witamina D sama w sobie jest nietoksyczna. Musialo by sie isc niezwykle wysokie dawki. Profesor Havlick opisal prawnika, ktory sobie dozowal po 400 tysiecy dziennie przez pomylke. Mial pseudo-obrzek mozgu, ktory mu przeszedl po jednym dniu jak przestal brac.

Beagle dostawaly po 80 tysiecy dziennie i nic im nie bylo. Przypuszcza sie, ze nawet milion jednostek nic by nie zrobilo, ale po co?

Jasmin - Sro 10 Sie, 2011

ale ja piszę o tym co się dzieje po przedawkowaniu, nie piszę,że każdemu szkodzi :razz:
czy nieprawdą jest,że po przedawkowaniu występuja objawy, jakie wyczytałam na bądź co bądź medycznej w zasadzie stronie ;-( bo sprawdziłam i wiki - wiem,że to nie encyklopedia z prawdziwego zdarzenia, ale potwierdza, to , co napisałam, cytat niżej
Natomiast zgodzę się,że generalnie przedawkowanie doustnie podawanej D3 jest mało prawdopodobne

"Nie jest możliwe wywołanie hiperwitaminozy przy zwykłej diecie lub intensywnej ekspozycji na promieniowanie ultrafioletowe. Nadmierna ilość promieni UV rozkłada witaminę D do suprasterolu zapobiegając nadprodukcji. Do przedawkowania witaminy D podawanej doustnie dochodzi rzadko, ponieważ wymaga podawania przewlekle dużych dawek tej witaminy – ok. 50 tys. j.m. na dobę lub więcej. W niektórych chorobach np. sarkoidozie, gruźlicy czy idiopatycznej hyperkalcemii o wiele mniejsze dawki niewiele przekraczające dawki terapeutyczne (np. powyżej 1000 j.m. na dobę) mogą już spowodować objawy zatrucia. Poziom witaminy D przekraczający 200 ng/ml (500 nmoli/L) uważa się za potencjalnie toksyczny prowadzący do hiperkalcemii i hiperfosfatemii[21]. Tolerowalny wyższy poziom przyjmowania witaminy D został określony na 2000 j.m.[15]

Występujące objawy są związane z hiperkalcemią – nudności i wymioty, brak apetytu, zaparcia, osłabienie i łatwe męczenie się, nadmierne pragnienie, wzmożone oddawanie moczu, świąd skóry, bóle głowy. Przy towarzyszącej hiperkalciurii może dochodzić do tworzenia złogów nerkowych (kamica nerkowa), a także zwapnień (nefrokacynoza), następnie do niewydolności nerek. Złogi wapniowe mogą pojawiać się w tkankach: np. tętnicach, sercu, płucach. U dzieci można zaobserwować opóźnienia w rozwoju psychomotorycznym."

czy oba źródła złe, czy kłamią;-(

Lifeontheice - Sro 10 Sie, 2011

Kiedy mnie bierze jakies zaziebienie to biore 50 tysiecy witaminy D3 trzy razy dziennie przez trzy dni i zaziebienie mija. To jest protokol. a nie moj wynalazek.

Nie neguje objawow hypercalcemii. Nie polecam 50 tysiecy dziennie jako dawki, ale 15 tysiecy wiele osob bierze dziennie, zeby szybciej dojsc do poziomu 70-80 ng/mL. Pozniejsze dawki zaleza od osoby. Sama biore 10,000 dziennie, cociaz pewnie ze dwa trzy razy w tygodniu zapominam.

rafalbb - Czw 11 Sie, 2011

Witam. Life napisała Pani ( na stronie 127), że przy podejrzeniu chlam tracho u dziecka 10 dni antybiotyku to max zalecana dawka i choroba nie powinna rodzic dalszych konsekwencji. Mała dostała klacid i po paru dniach dolegliwości ustąpiły ( drawpanie się w okolicach stawów, pupy, siuśki) i tu nagle w 8 dobie podawania antyobiotyku ( dziś) niestety znów w nocy sie zmoczyła. Jestem zrozpaczony czy może antybiotyk nie zadziałał? Dzis idziemy znów do pediatry zobaczymy co powie. Czy może klacid nie był najlepszym wyborem - może lepszy byłby sumamed - sam juz nie wiem. Czy mozna jeszcze zmienic antybiotyk?
z góry dziękuje
Rafał

ifea - Czw 11 Sie, 2011

Mam pytanie troche moze nie na temat, ale nie znalazlam na nie odpowiedzi w necie. Odkad choruje robi mi sie mnostwo pipeprzykow, nie wiem czy to genetyczne i zbieg okolicznosci, czy przez leki, nie mam pojecia. Mialam badane pieprzyki i wszystko ponoc ok, mialam kilka do usuniecia, ze wzgledu na to ze sa w miejscach narazonych na obtracia, ale mimo ze bylam u chirurga plastyka, ktory mi go usuwal to zostala mi bardzo duza blizna, wiec mysle o wymrazaniu albo usuwaniu laserowym. Lifeontheice, co moze powodowac nadmierna pigmentaje skory i powstawanie pieprzykow? Mam ich mnostwo, czy moglabym brac jakies witaminy czy inne suplementy zeby zapobiegac ich powstawaniu?
kasia1k - Czw 11 Sie, 2011

Tez zauwazylam ze kilka nowych pieprzyków mi sie pojawilo, generalnie mam niewiele, jestem brunetką. Na razie tylko obserwuję, nic z tym nie robię, chyba mam awersje do lekarzy. Cieszę sie ze tez ze apteka nie jest najczęsciej odwiedzanym przeze mnie punktem, tylko dla odmiany Carrefour ;) Jeden ciemny pieprzyk, jednak maly, pojawil mi sie na piersi.
ifea - Czw 11 Sie, 2011

Och to nie, mi na samym brzuchu i dekolcie pojawilo sie 18, w tym 9 takich sporych, wiec chodze do dermatologa badac je co roku po sezonie, aczkolwiek i tak sie nie opalam ze wzgledu na mino.
ifea - Czw 11 Sie, 2011

kasia1k, ja z Carrefura polecam suszone pomidory w oleju, kosztuja kolo 9-10 zl, ale w salatce z morazzela nie ma nic lepszego!:D I to sa najlepsze suszone pomidory w oleju jakie jadlam!
kasia1k - Czw 11 Sie, 2011

dzieki ifea, wlasnie mam zamiar kupic jutro mozarelle i pomidory, ale suszonych szczerze mowiac jeszcze nie probowalam, poszukam :)
xena1988 - Czw 11 Sie, 2011

Jeżeli pulsuje 5 dni po dwie tabletki tini to hery pojawią sie w czasie pulsu czy po, bo jak narazie wziełam drugi i nic mi nie jest;/z góry dziekuje:) Macie mnie juz pewnie dosc hehe ale ja dopiero zaczełam leczenie i tak mnie to wszystko wkurza:(
ejs - Czw 11 Sie, 2011

Herxy mogą być ale nie muszą i pojawiają się kiedy chcą. :geek: Zależy od orgaznizmu ...
ifea - Czw 11 Sie, 2011

Kasiak1k, te suszone pomidory sa w sloiku zalane olejem, tak gdzie sa oliwki, grzyby, kapary, kukurydza, te regaly.

xena a ja Wam powiem ze ja mam herxy prawie jak w zegraku na tini, zaczynaja mi sie po 3 dniu przyjmowania i trwaja do okolo 7-9, dlatego ciesze sie ze moj lekarz stosuje pulsy 10 dniowe bo mysle, ze to bardzo przeklada sie na moje leczenie.

Lifeontheice - Pią 12 Sie, 2011

rafalbb napisał/a:
Witam. Life napisała Pani ( na stronie 127), że przy podejrzeniu chlam tracho u dziecka 10 dni antybiotyku to max zalecana dawka i choroba nie powinna rodzic dalszych konsekwencji. Mała dostała klacid i po paru dniach dolegliwości ustąpiły ( drawpanie się w okolicach stawów, pupy, siuśki) i tu nagle w 8 dobie podawania antyobiotyku ( dziś) niestety znów w nocy sie zmoczyła. Jestem zrozpaczony czy może antybiotyk nie zadziałał? Dzis idziemy znów do pediatry zobaczymy co powie. Czy może klacid nie był najlepszym wyborem - może lepszy byłby sumamed - sam juz nie wiem. Czy mozna jeszcze zmienic antybiotyk?


Dziecko zawsze sie moze zmoczyc, nawet zdrowe.

Lifeontheice - Pią 12 Sie, 2011

[quote="ifea" Odkad choruje robi mi sie mnostwo pieprzykow, nie wiem czy to genetyczne i zbieg okolicznosci, czy przez leki, nie mam pojecia. Mialam badane pieprzyki i wszystko ponoc ok, mialam kilka do usuniecia, ze wzgledu na to ze sa w miejscach narazonych na obtracia, ale mimo ze bylam u chirurga plastyka, ktory mi go usuwal to zostala mi bardzo duza blizna, wiec mysle o wymrazaniu albo usuwaniu laserowym. Lifeontheice, co moze powodowac nadmierna pigmentaje skory i powstawanie pieprzykow? Mam ich mnostwo, czy moglabym brac jakies witaminy czy inne suplementy zeby zapobiegac ich powstawaniu?[/quote]

Przypuszczam, ze antybiotyki uczulaja na slonce i stad ta reakcja. Zaslaniaj sie przed sloncem, uzywaj sun-screen kiedy bierzesz antybiotyki.

ifea - Nie 14 Sie, 2011

Dzieki Lifeontheice, uzywam filtra 50, biore tez prowitamine A, ale niestety to nie pomaga. Praktywnie na sloncu spedzam bardzo malo czasu, jak nie minimum. Czy wiesz moze czy moze byc jakas inna przyczyna? Brak jakis witamin, lub krazenie?

I chcialam sie Ciebie jeszcze zapytac, miesiac bylam na azytro, i tetrze, teraz od dwoch miesiecy jestem na mino, azytro i tini pluc acc, czy powinno sie zmieniac czesto protokoly czy powinnam ciagle trwac przy tym?

Lifeontheice - Nie 14 Sie, 2011

Ne ma powodu zmieniac jezeli stale sie poprawiasz.
Nie slyszalam o zadnych srodkach. Nie sadze,ze to krazenie.

Iwrit - Nie 14 Sie, 2011

Life
Jestem na 11 dniu tinidazolu, wg zaleceń lekarza mam brać 15 dni (2x1), i jest mały problem, bo zapomniałem, że w poniedziałek święto i apteka moja czynna nie będzie. zabraknie mi 4 tabletek do wtorku, czy mogę to zastąpić metronidazolem, który mam z poprzednich zestawów, na czas skombinowania tini?

ifea - Nie 14 Sie, 2011

Iwrit, a nie mozesz isc do calodobowej?
ifea - Nie 14 Sie, 2011

Dzieki Lifeontheice za odpowiedz :flower:
Lifeontheice - Nie 14 Sie, 2011

Iwrit napisał/a:
Life
Jestem na 11 dniu tinidazolu, wg zaleceń lekarza mam brać 15 dni (2x1), i jest mały problem, bo zapomniałem, że w poniedziałek święto i apteka moja czynna nie będzie. zabraknie mi 4 tabletek do wtorku, czy mogę to zastąpić metronidazolem, który mam z poprzednich zestawów, na czas skombinowania tini?


Mozesz.

Iwrit - Nie 14 Sie, 2011

Dzięki Life.
:)

matziek - Wto 16 Sie, 2011

Nareszcie trafiłem na lekarza, który w ogóle wie, że takie coś jak CPN istnieje. On na początku bardziej stawia na jakieś sprawy alergiczne (mój przewlekły kaszel + przekrwione śluzówki oczu) jednak zapisał mi antybiotyk + steryd. Konkretnie chinolon w postaci Cipropol`u (w aptece nie mieli więc babka zamieniła mi na Proxacin), a ze sterydów Metrypred, Buderhin (aerozol do nosa) i Flonidan. I tutaj moje pytanie - jak się ma relacja antybiotyk/steryd i czy antybiotyk jest właściwy czy mam iść do niego i od razu poprosić o azytro+doxy+tyni ? Na razie z objawów zniknęły mi mrowienia w kończynach i "kłujące" bóle głowy, herxa brak. Kaszel niby zanika ale wciąż czuję, że w płucach "coś" siedzi i co jakiś czas muszę odkaszlnąć. Zastanawia mnie też czy kofeina (piję jedną kawę dziennie) może wpływać negatywnie na działanie abx ? Lifeonice, będę bardzo wdzięczny jeśli wypowiesz się co myślisz o takim zestawie leków, z góry bardzo dziękuję :)
Jasmin - Wto 16 Sie, 2011

odradzam sterydy, chyba,ze nie ma innej opcji
Lifeontheice - Wto 16 Sie, 2011

Tak. Sterydy maja sens tylko przy ratowaniu zycia np. powazny atak astmy. Jak chcesz cos dobrego na kaszel to kup wyciag z angielskiego bluszczu (English Ivy) 2 lyzeczki 3x dziennie, pomaga na kaszel na astme.
junior - Wto 16 Sie, 2011

Stosowałem Buderhin nie pomógł nic a nic.
matziek - Sro 17 Sie, 2011

Bardzo dziękuję Wam z podpowiedzi, odstawiłem kortykosterydy i zostałem na samym Proxacin`ie. Poszukam tego zioła Life - dziękuję za podpowiedź :) Najbardziej zastanawia mnie brak herx`a po chinolonie, niby czytałem, że też działa na chlame ale poza zniknięciem mrowienia i bólów i zawrotów głowy nic się kompletnie nie dzieje. Dziwi mnie to o tyle, że w grudniu na zdiagnozowane zapalenie oskrzeli dostałem Klabax (klarytromycyne) i dobę po tym dostałem takiego herxa, ze przez 3 dni po ścianach prawie chodziłem. Czy to możliwe, że chinolon na mnie nie działa ? Czytam sobie o tych chinolonach i widzę, że powodują niszczenie stawów i ścięgien, a ja bez sportu nie potrafię żyć. Zmienić abxy już teraz ? Leczę się od 5 dni.
ejs - Sro 17 Sie, 2011

Matziek, jak znajdziesz to zioło w jakiejkolwiek postaci, to daj znać. Ja szukałam i znalazłam tylko bluszcz pospolity w nalewce Hedelix czy coś podobnie ...
Lifeontheice - Sro 17 Sie, 2011

http://www.supplementcent...eaf-syrup-100ml
ifea - Sro 17 Sie, 2011

Lifeontheice, jestes tak wspaniala i pomocna, ze pozwole sobie na kolejne pytanie do Ciebie, moje leczenie wyglada tak:
czerwiec 2011 - azytro, tetra, fluco
lipiec 20011 - azytro, mino, tini, acc, fluco
sierpien 2011 - azytro, mino, tini, acc, orungal
wrzesien 2011- klabax, mino, tini, acc, orungal

Pije tussicom 600 raz dzienie, mam stwierdzona ureaplasme, ale herxuja mi tez gorne drogi oddechowe, i mam zawroty glowy, nie herxuja mi natomiast stawy. Czy uwazasz ze powinnasz zwiekszyc acc do 2 x dziennie? Czy nasz Tussicon to to samo co NAC? Czy warto zainwestowac w NAC, ktory jest na alegro?
http://allegro.pl/nac-n-a...1764675563.html
http://www.doz.pl/leki/p3880-Tussicom

Zazul - Sro 17 Sie, 2011

no nie jestem Life ale odpowiem Ci na pytanie. Dawke spokojnie mozesz zwiekszyc do 1200 mg na dobe. Chyba ze herxy sie zaczna b duze to obniz, równiez nei tolerancja ze stony przewodu pokarmowego moze byc to tez wtedy obniz. Czesc osob bierze 2400mg. Tussicon jest to to samo co NAC. Przewaga Nac jest jednak taka ze jest kaspułkowany, a 2 to cena.

Co do leczenia to masz ok zastawy. Lekarz troche szybo rotuje Ci abx ale w tej samej grupie wiec ok.

Zoabcz tu tez jak chodzi o NAc

http://www.iherb.com/NAC-N-Acetyl-Cysteine


ludzie z forum z tego co wiem kupuja tu rózne rzeczy i chyba sa zadowoleni.

Tynidazol bierzesz ciagle od 3 mies czy pulsujesz?
pozdr
zaz

Zazul - Sro 17 Sie, 2011

Matziek,

Pierwszym abxem jaki wziełam ciprofloksacyna i zero rekacji ( brałam tydzien standartowo) potem przez miesiac nie bralam nic a potem zaczelam samo doxy. Ktora na 3 dzien mysalam ze mnie zabije ( nei wiedzialm wtedy nic o herxach).

2 lata póxniej brłam levaquin tez chinolon. I byla rekacja. Moze moje zycie wew jest uodpornione na cipro:)

Ja uwazam ze jak nei ma herxa a na innym byl to warto dawac te, na ktore jest rekacja.


zestaw cipro plus doxy to jest jeden z b polecanych zestawow na borelioze. Duzy synergizm abxów. Moze by sie dało poprosic lekarza o dolozenie doxy. Moze cipro samo jest za słabe i dlatego brak herxa> Minusem tgo zestawu jest to ze jest silnei fotouczulajacy wiec trzeba uwazac na slonce.

Cipro nei jest az tak szkodliwe dla stawów jak te nowsze chinolony ale biegów nie nalezy uprawiac. Ja jedzialm na levaquinie na nartach ale wtedy sciegna Achilesa( a te sa najabrdziej narazone na chinolonach) sa usztywnione.


pozdr
z

Lifeontheice - Sro 17 Sie, 2011

Dziekuje Zazulko za pomoc. Nie orientuje sie w temacie poza bezpiecznymi dawkami NAC.
pawel96b - Sro 17 Sie, 2011

Ja tym razem bez pytania, za to z pozytywna obserwacja. Zmienilem ostatnio roxy + trimesan na roxy + doksycykline. Poprawa jest olbrzymia - tzn rownowaga, czucie glebokie, napiecie miesni, nastroj, koncentracja.

Trimesan (trimethoprim, a wiec tez biseptol) jest antagonistem kwasu foliowego, a braki tegoz kwasu moga powodowac neuropatie. Tak sobie skojarzylem, ze moze miec to zwiazek i pomyslalem, ze info moze sie komus przydac.

Do konca nie jestem pewien czy jest to tylko zasluga odstawienia trimesanu czy moze doksycykliny (herxowalem po dolaczeniu), ale ufff - jest lepiej :)

Pzdr,
Pawel

bas38 - Sro 17 Sie, 2011

Mnie tarivid jako przecież chinolon też jakoś nie ruszał tylko trochę żołądek podrażniał, natomiast miałem herxa po klarytromycynie, a konkretnie po Fromilidzie, no i po Fluconazolu, ale to wiadomo od candidy pewnie.
natomiast ja mam takie małe pytanie odnośnie NAC i ACC. Jak brałem ACC, nawet 2 x dziennie to z żołądkiem było OK, teraz biorę od tygodnia NAC z NowFoods, zażywam też Rovamycyne i mam kłopoty z żołądkiem, tj. silna zgaga i gniecenie, no i oczywiście ból przy naciskaniu, dośc typowe objawy. Rovamycynę brałem już wcześniej, mocnego podrażnienia nie było, natomiast wydaje mi się, że źródłem moich kłopotów jest głównie to NAC - od dzisiaj zacząłem to rozpuszczać w szklance wody, jest strasznie kwaśne więc podejrzewam, że właśnie jak to łykałem to mi dawało mmocno w kość, bo teraz jest lepiej, ale zażywam też controloc. Czy spotkaliście się z takim problemem? No i kiedy zażywać poszczególne tabletki bo ja ogólnie mam słaby żołądek - "rozpoczynam" dzień od controlocu, po 2 godzinach antybiotyk później przerwa i dalej NAC z resztą świństw, później w środku dnia probiotyk, dalej znowu pod wieczór antybiotyk i NAC, a po 2 godzinach albo dłużej, w każdym razie przed snem drugi probiotyk. Life pisała gdzieś, że antybiotyki najlepiej brać po jedzeniu - wydaje mi się że wraz z posiłkiem też podrażnia. Proszę Was o komentarz:)

ifea - Sro 17 Sie, 2011

Zazul dziekuje za odpowiedz.
Tinidazol biore pulsacyjnie, co 20 dni, 10 dni 2x0,5.

Lifeontheice - Czw 18 Sie, 2011

Swietnie, Pawel, ze znalazles wlasciwa kombinacje.

Nie wiem nic na temat ACC. Nigdy nie uzywalam. Siostra miala wiadereczko dla mamy i dzialalo jak powinno,. Myslalam, ze to to samo co NAC. Bez watpienia masz zapalenie zoladka. Sprobuj ograniczyc wszystko co mozesz az sie poprawisz. W najgorszym przypadku odstaw wszystko i sie kuruj.

Zawsze bralam antybiotyki po jedzeniu, zeby nie podraznic zoladka. Pare razy wzielam na pusty zoladek, rqbolalo, zwracalam i dopiero nastepnego dnia moglam kontynuowac.

ifea - Czw 18 Sie, 2011

Ja biore azytro na czczo na pusty wedlug zalecen lekarza i jest ok, jak bralam z jedzeniem to mialam mdlosci.
Lifeontheice - Czw 18 Sie, 2011

Nigdy nie mialam azytro w zestawie tylko roxy. Azytro ma byc na puzty zoladek.
tamtam - Czw 18 Sie, 2011

Life, czy uważałabyś za sensowne dołożyć do mojego zestawu rif 600 + mino 200 + azitro 500 co drugi dzień - cedax???
Lifeontheice - Czw 18 Sie, 2011

Nie mialas zdiagnozowanej boreliozy z tego co pamietam. Na chlamydie NAC wystarczy w miejsce penicyliny czy cefalosporyny. Mozesz sprobowac, zeby zobaczyc reakcje. Cedax ma krotki czas polowiczy. Lepiej brac codziennie.
bas38 - Czw 18 Sie, 2011

zapalenie żołądka mam na pewno, przynajmniej kilka lat temu gastrolog mi to zdiagnozowała: gastritis biliaris czy jakośc tak, czyli po naszemu żółciowe zapalenie żołądka - żółć wraca do żołądka zamiast płynąć do dwunastnicy, dlatego nie ma kwaśnego oddechu i typowego palenia w przelyku, ale żołąd daje w kość - stosując dietę eliminacyjną stwierdziłem, ze przyczyną zapalenia są jajka, ale leki też podrażniają i powodują refluks żółciowy. Zresztą zauważyłem, że jak pogryzę tabletki, albo rozpuszczę to NAC, i dodatkowo popiję dużą iloscią wody (2 szklanki) to jest lepiej niż np. przy posiłku. No i oczywiście inhibitor pompy protonowej pomaga, ale dopiero po 2-3 dniach więc coś jest na rzeczy - nie wiem jednak czy to dobrze brać stale te tabletki podczas terapii, np. controloc. Life, pisałaś coś o wyciągu kory, nie wiem czy w moim przypadku to pomaga. zaskakujące jest ze niektóre pokarmy które powinny mi szkodzić nie wywołują pogorszenia, np. kawę bardzo dobrze toleruję, mięso też, nawet smażone ale np. mój żołądek nie znosi surówek, a najgorzej jest po jajkach. Alergii nie mam. A mój żołądek nawet zioła ciężko toleruje, np. Vilcacora czy Econer też powodował podrażnienia - w sumie nie herxy tylko ten żołądek najbardziej mi daje w kość podczas terapii - sam nie wiem co z tym zrobić: brać stale inhibitor czy może jakieś inne "naturalne" metody - ponoć na porost włosów pomaga krowie łajno, moze na żołąd też coś jest naturalnego :razz:
Jasmin - Pią 19 Sie, 2011

siemię lniane, bas, pite regularnie z pewnością pomoże
ważne by je mielić tuż prxed użyciem, a nie kupować gotowego zmielonego - bo on nie ma żadnych właściwości jak tak poleży zmielony
można dodać bobofruta - jest smaczniejsze, dwa razy dziennie walisz i będzie dużo lepiej
co do controlocu - zamiast niego polecałabym Polprazol 40 przez 2 tygodnie - na receptę niestety

ifea - Pią 19 Sie, 2011

Och tak! Siemie lniane jest najlepsze moim zdaniem. Gdy jest zle zawsze siegam po nie doraznie i ulga jest ogromna.

Lifeontheice pytalam w taku Jasmin, ale zapytam jeszcze Ciebie, czy ACC/NAC tlucze cos poza chlamydia?

tamtam - Pią 19 Sie, 2011

Dziękuję Life i pozdrawiam serdecznie :)
ifea - Pią 19 Sie, 2011

I life co uwazasz o tfxie (wyciagu z grasicy) w inekcjach, czy znasz kogos komu by on pomogl?
Lifeontheice - Pią 19 Sie, 2011

ACC/NAC podstawia sie pod cysteine w blonie komorkowej cialka podstawowego, blona peka i cialko jest zniszczone. Na razie wiadomo tylko o chlamydii, ze tak sie dzieje.

Jezeli ci pomagaja inhibitory pompy wodorowej to znaczy, ze masz tez zarzucanie kwasow, bo one nie dzialaja przy "czystym" refluksie zolciowym, a nawet zwiekszaja zarzucanie zolci. Naturalne srodki sa takie jak przy kwasie, poniewaz czesto refluks jest mieszany, a wiec zaprzestanie palenia, powolne zucie pokarmu, mniejsze porcje, wstawanie po jedzeniu zamiast sie polozyc, unikanie kawy, czekolady, cebuli, przypraw, unikanie stresu, un.

Alternatywna medycyna poleca rumianek, lukrecje bez glycyryzyny, slippery elm, prawoslaz. Oba ostatnie moga zmniejszyc wchlanianie lekow. Jasmin i Ifea maja racje co do siemienia.

Wielu lekarzy traktuje zarzucanie zolci jako problem nerwowy i polecaja techniki relaksacyjne.

Wyciagu z grasicy uzywa sie w chorobach autoimmunologicznych, w przewleklych zapaleniach oskrzeli,watroby, astmie, alergiach, wielu rakach i infekcjach chirurgicznych. Efekty leczenia roznia sie od poprawy objawow do zupelnego wyleczenia. Nie mam doswiadczenia, ale pisza sporo dobrego.

http://www.pfamhealth.net/filecabinet/Reprint.pdf

ifea - Pią 19 Sie, 2011

Jak najlepiej przyjmowac orungal, z posilkiem czy na pusty zoladek? Lepiej w pulsach 400mg co tydzien, czy codziennie? Jaka kuracja jest skuteczniejsza?
Jasmin - Sob 20 Sie, 2011

Brałam Orungal na początku leczenia, u mnie szybko przestał działać, a jego cena jest nieco druzgocąca. Brałam 1 raz dziennie zwykle wieczorem. Teraz, gdy trzeba biorę fluconazole
ifea - Sob 20 Sie, 2011

Jasmin, chyba wroce do fluconazolu bo faktycznie cena daje po kieszeniu, ale zdecydowalam sie na orungal bo dostalam potwornego lupiezu, mimo ze fluco lykalam dziennie i nizoral nic nie dal. Jak czesto wypada to "kiedy potrzeba"u Ciebie? Ja boje sie grzybicy bo meczlalam sie z nawracajaca candida pochwy i to tak okropne i nieprzyjemne, ze juz wole chuchac na zimne...
mab62 - Sob 20 Sie, 2011

Ja też miałam problemy z nawracającą grzybicą,dlatego biorę ketokonazol codziennie z obiadem.(od roku!).U mnie keto działa nieźle.Moja wątroba i keto i abx-y znosi dobrze.

Pozdrawiam.

Lifeontheice - Sob 20 Sie, 2011

Itraconazole bierze sie po duzym posilku. Sok z grejpfruta obniza wchlanianie.
bas38 - Sob 20 Sie, 2011

Life, Jasmin, dzięki - Polprazol też mam już wykupiony ale chwilowo "jadę" na controlocu - po 2-3 dnia pomaga, w moim przypadku pomaga też fizyczna praca, tylko najpier trzeba się zmusić do działania, przewalczyć silne zmęczenie, ale później czuję się znacznie lepiej i z żołądem i z całym tym moim świństwem. Siemię + bobofrut??:) Ciekawe, wypróbuję:)
xena1988 - Nie 21 Sie, 2011

Hej:) mam pytanko czy wystarczy jak biore razem z abxami takie priobiotyki jak:
Multilax , Comega 1000, Vitaral i biore sobie olej z oregano ale po miesiacu widze ze grzybica juz daje znac czy za malo tego lekarz mi przepisal?? Dziekuje z góry

Lifeontheice - Nie 21 Sie, 2011

Jak ciagle masz grzybka to za malo...
Iwrit - Nie 21 Sie, 2011

Life
Jaki jest przewidywany czas stosowania rifampicyny u Twoich pacjentów?
ja biorę 600 mg już od prawie 5 miesięcy, teraz chcę przerwać na 3 może 4 miesiące i przejść na zioła... Czy do rif będę mógł jeszcze kiedyś wrócić, lekarka coś mówiła że nie bardzo...
ale co w zamian się stosuje np. jeśli nie? I jak długo w ogóle rif można stosować?

pozdrawiam

Lifeontheice - Nie 21 Sie, 2011

Nie ma czasu okreslonego. Stosuje sie tak dlugo jak potrzeba. Przerywanie rifampicyny moze spowodowac wytworzenie sie przeciwcial, ktore w przyszlosci mogly by zneutralizowac antybiotyk.
desire - Nie 21 Sie, 2011

ja biorę już ponad rok cały czas
bas38 - Pon 22 Sie, 2011

mam prośbę o ocenę przypadku mojego kolegi, co może być też ciekawe dla nas wszystkich.
Otóż kolega dowiedziawszy się o przyczynie moich dolegliwości zrobił sobie badania przeciwciał wszystkich bakterii i uzyskał dość zaskakujące wyniki - podwyższenie w klasie IgG
Borelia testem Elisa IgG = 100
Cpn, Ctr IgG na podobnym poziomie, tj. w granicach 90-100
Mycoplasma pnaumoniae, IgG około 40

Nie wie co robić bo w sumie czuje się dobrze ale jakiś czas temu przez rok borykał się z dużymi kłpoptami gastrycznymi objawiającymi się silnym refluksem, bólami w jamie brzusznej, odruchami wymiotnymi ale też bólami w klatce piersiowej, bólami serca (podobno rzekomymi), objawami podobnymi do zawału (ponoć od refluksu), czasem bólami kręgosłupa.
Był leczony głównie inhibitorami pompy protonowej ze średnim skutkiem, miał podwyższone próby wątrobowe, ale lekarze nie znaleźli przyczyn jego dolegliwości. Obecnie czuje się fizycznie dobrze, ale miewa kłopoty żołądkowe.
Stą mam pytania:
1. Czy te objawy i wyniki badań wskazują na konieczność/zasadność rozpoczęcia leczenia abaxami?
2. Czy opisane dolegliwości "pasują" do zakażeń bakteriami atypowymi, w szczególności czy tylko tak może się manifestować nietypowa borelioza?????
3. czy możliwe jest że jego organizm jest na tyle silny że radzi sobie z zakażeniem więc wystarczy go wzmocnić, zamiast od razu serwować agresywne antybiotyki?

Jestem ciekawy Twojej opinii Life, ale też innych użytkowników tego portalu w kwestii stanu zdrowia mojego kolegi. Być może macie podobne doświadczenia lub znacie tego typu nietypowe przypadki

Lifeontheice - Wto 23 Sie, 2011

Nie leczyla bym nikogo antybiotykami kto sie czuje dobrze. Mozna sobie zafundowac niezla grzybice, czy zapalenie zoladka i przelyku nie zauwazajac zadnej poprawy. Najwyzej zainwestowac w zdrowszy tryb zycia.

Na wsi kazdy czlowiek mial nie jednego kleszca i na pewno ma kretki w organizmie, a chorych jest bardzo maly procent.

Z drugiej strony czemu kolega zainwestowal tyle forsy na darmo?

Jestem pewna, ze duzo osob sie ze mna nie zgodzi. Bas, wlozyles kij w mrowisko :razz:

mab62 - Wto 23 Sie, 2011

Jeśli mogę coś radzić,to pokaż koledze:
https://docs.google.com/View?docid=dfs9jh96_16gzkp8qfn&pli=1
niech starannie poczyta.
Przecież,był powód dla którego się przebadał- :geek: wątpliwości jakieś?

Szczerze,to nie wiem co bym zrobiła na miejscu twojego kolegi.
Chyba nie zaczynałabym tak ciężkiej terapii antybiotykowej,jak sie dobrze czuje.

Pozdrawiam.

Ps.Kolega niech się czasem nie próbuje radzić na forum borelioza,bo oszaleje od mętliku w głowie :razz:

mab62 - Wto 23 Sie, 2011

Bas,a jeśli chodzi o podobne przypadki,to owszem znam.
Mój przyjaciel,mający boreliozę(przeleczoną standardowo) z okresowymi niewielkimi pogorszeniami,stosuje okresową antybiotykoterapię.Tylko w momentach pogorszeń.Ciągnie tak z dobrym skutkiem już parę lat.Pracuje i żyje normalnie.
Widocznie ma dość sprawny układ odpornościowy.
Może twój kolega też.
Ja skupiłabym się na zdrowym trybie życia,zwłaszcza na unikaniu stresów.
Bo u mnie po kilkunastu latach spokoju,myślę że mega stresy i kolejny kleszcz "uwolniły bestie".

Pozdrawiam.

Iwrit - Wto 23 Sie, 2011

U mnie się bardzo powoli rozwijało, momentem przełomowym był silny, długotrwały stres - i dopadło. :|
Ja bym się nie leczył z pozytywnym wynikiem i bez objawów, tak jak mówi Life :)

bas38 - Wto 23 Sie, 2011

dzieki za porady w imieniu kolegi - ale i sam "przypadek" jest ciekawy. Może jeszcze ktoś napisze swoją opinie w tej kwestii:)
bas38 - Wto 23 Sie, 2011

tak jeszcze dodając do tego wątku...pewnie większość z nas miała początek choroby dość nagły, tj. wywołany jakimś dodatkowym obciążeniem bądź wieloma obciążeniami organizmu. Ja pamiętam, że wszystko zaczęło się po dość mocnym przeziębieniu z którego tak jakby się nie wyleczyłem, później stwierdziłem badaniami że mam bardzo podwyższoną ilość rtęci we włosach, dalej doszedł stres no bo nie wiedziałem co mi jest a wszyscy twierdzili że to na tle psychicznym/nerwowym itd - podobne historie możnaby tu mnożyć. Więc może warto "zainwestować" najpierw we wzmocnienie organizmu i ogólnie higieniczny tryb życia, a bakterie w uśpieniu "przeleżą" całe życie w komórkach.....:)
intense - Sro 24 Sie, 2011

bas38 napisał/a:
tak jeszcze dodając do tego wątku...pewnie większość z nas miała początek choroby dość nagły, tj. wywołany jakimś dodatkowym obciążeniem bądź wieloma obciążeniami organizmu. Ja pamiętam, że wszystko zaczęło się po dość mocnym przeziębieniu z którego tak jakby się nie wyleczyłem, później stwierdziłem badaniami że mam bardzo podwyższoną ilość rtęci we włosach, dalej doszedł stres no bo nie wiedziałem co mi jest a wszyscy twierdzili że to na tle psychicznym/nerwowym itd - podobne historie możnaby tu mnożyć. Więc może warto "zainwestować" najpierw we wzmocnienie organizmu i ogólnie higieniczny tryb życia, a bakterie w uśpieniu "przeleżą" całe życie w komórkach.....:)


Wszystko sie zgadza w stu procentach. U mnie tez na poczatku bylo duzo stresow gdyz nie wiedzialem co mi dolega. Wtedy sie wszystko nawarstwialo i choroba poszla gora. Bylo to rok temu. W tej chwili jestem juz po prawie 2 miesiecznej kuracji i jest duzo lepiej. Mam nadzieje, ze szybko wroce calkiem do zdrowia :)

xena1988 - Sro 24 Sie, 2011

Witam. Biore tetracykline zaczełam 2 miesiac i rolicyn. Przed braniem leków normalnie chodzilam a teraz zauwazyłam ze stawiam nogi jak bocian ledwo laże czy to czasem nie jest skutek uboczny na lek nie wychodze juz tydzien z domu bo sobie wkrecam ze to herx hm bede wdzieczna za rade czy mam to odstawic Pozdrawiam.
bas38 - Sro 24 Sie, 2011

xena, nie odstawiaj - pewnie toksyny Cię zatruwają czyli herxujesz. Spytaj lekarza czy tak może być, ale nie przerywaj leczenia bo szkoda tych kilku miesięcy:)
Lifeontheice - Sro 24 Sie, 2011

Popieram.
bas38 - Sro 24 Sie, 2011

czy można metronidazol zastąpić citroseptem? też działa na cysty, choć pewnie jest mniej skuteczny
uruz2 - Sro 24 Sie, 2011

Jeśli już - tarividem. Na pewno nie cipro.
ifea - Czw 25 Sie, 2011

Lifeontheice mam do Ciebie pytanie, i jesli moglabys mi odpowiedziec bede bardzo wdzieczna. Wiem, ze to tylko gdybanie, ale co jakis czas mam nieprzyjemny zapach z okolic intymnych mimo, ze przestrzegam wszystkich zalezen higieny. Kiedys myslalam ze to gardenerlla vaginalis, ale przeciez biore i azytro i tini, i z tego co czytalam latwo sie jej pozbyc. Do tego biore fluco i mino, wiec nie wiem co moglboby to byc, przeszukalam informacje w necie i oprocz gv i rzesistkownicy inne bakterie nie daja takich objawow, ale przeciez ta terapia by mi pomogla? Czy ten nieprzyjemny zapach moze byc spowodowany umieraniem ureaplasmy?
I pytalam o to w swoim watku, ale tutaj wiecej osob zaglada, czy ktos z forumowiczow mial podobne objawy?
Dodam, ze nie odbywam stosunkow.

pawel96b - Czw 25 Sie, 2011

Life, co sadzisz o pulsowaniu minocykliny - 100mg co drugi dzien? Takie cos stosuja w protokole Marshalla, podobno bardzo skuteczne. Takze Burrascano pisal, ze abx typu makrolidy, doxy lepiej dzialaja kiedy stezenie osiaga gwaltowny pik, dlatego polecal doxy albo azytro iv - w przeciwienstwie do betalaktamow, ktore powinny miec stale stezenie, stad chwalil debecyline.

Pawel

mab62 - Czw 25 Sie, 2011

Life,co polecałabyś na odbudowę błony maziowej i lepsze wytwarzanie mazi stawowej?

Biorę preparat z kolagenem,pije napar ze skrzypu,rehabilituję stawy-efekty mierne.
Tarcia w stawach,jak były ,tak są.Trochę utrudnia mi to rehabilitację.

Dlatego proszę o pomoc i radę co dorzucić z suplementów,może coś z żywności?

Pozdrawiam.Jolka.

ifea - Czw 25 Sie, 2011

I Life mam jeszcze jedno pytanie, moi rodzice wybieraja sie do stanow, jaki NAC polecalabys zebym poprosila by mi kupili? Bede wdzieczna za odpowiedz.
Lifeontheice - Czw 25 Sie, 2011

ifea napisał/a:
co jakis czas mam nieprzyjemny zapach z okolic intymnych mimo, ze przestrzegam wszystkich zalezen higieny. Kiedys myslalam ze to gardenerlla vaginalis, ale przeciez biore i azytro i tini, i z tego co czytalam latwo sie jej pozbyc. Do tego biore fluco i mino, wiec nie wiem co moglboby to byc, przeszukalam informacje w necie i oprocz gv i rzesistkownicy inne bakterie nie daja takich objawow, ale przeciez ta terapia by mi pomogla?


Rownowaga w pochwie polega zalezy od pH, fazy cyklu menstrualnego, poziomu hormonow, wieku kobiety i wlasciwej flory bakteryjnej. Dawniej sie myslalo, ze w pochwie siedzi masa lactobacillus acidophillus produkujaca nadtlenek wodoru, ktory zabija nadmiar grzyba i nieprzyjaznych bakterii. Dzisiaj wiadomo, ze ta rownowaga jest bardzo dynamiczna i oprocz roznych podgrup paleczki kwasu mlekowego w pochwie znajduja sie maczugowce (Corynebacterium sp.), paciorkowce (Streptococcus spp.), Staphylococcus epidermidis i inne rcoagulzoe-negatywne podgrupy gronkowcow, Bacteroides spp.,Eubacterium spp.,Myco-plasma hominis, Peptostreptococcus spp. Rzadziej hoduje sie z normalnej pochwy Micrococcus spp., Propionibacterium spp., and Veillonella spp. Rzadko izoluje sie laseczki (Clostridium sp.), Ureoplasma urealyticum, Fusobacterium sp., Staphylococcus aureus, Neisseria spp., and Gardnerella vaginalis. Candida albicans tez jest czescia normalnej ekologii.

http://jcm.asm.org/cgi/reprint/32/4/871.pdf

Nie dasz rady uregulowac bakterii w pochwie do perfekcji, bo nie masz nad tym kontroli, zwlaszcza, ze antybiotyki zabijaja dobre i zle bakterie jednoczesnie dajac przewage grzybom.

Nieprzyjemny zapach, ktory sie pojawia czasem bedzie wynikiem przewagi jednego typu bakterii nad reszta. Na bakteryjna bakterioze i grzybice pochwy najlepsze sa czopki recepturowe z Lactobacillus acidophilus i czosnkiem, czopki z kwasem borowym 600 mg co noc przez tydzien, doustne probityki. Mozna dolozyc systemowe wspomagacze immunologiczne takie jak wyciag z pestek winogron, czosnek, gorzknik kanadyjski (goldenseal).

Co do NAC- nie wiem. Mysle, ze kazdy powinien byc dobry, bo to malo skomplikowana forma chemiczna. Sama uzywam Pure Encapsulation, ale prawie wszytko od nich kupuje. Dobre amerykanskie firmy, ktore mi przychodza do glowy to: Douglas Laboratories, Metagenic, Ortho Molecular, Biotic Research i Life Extention.

Lifeontheice - Czw 25 Sie, 2011

pawel96b napisał/a:
Life, co sadzisz o pulsowaniu minocykliny - 100mg co drugi dzien? Takie cos stosuja w protokole Marshalla, podobno bardzo skuteczne. Takze Burrascano pisal, ze abx typu makrolidy, doxy lepiej dzialaja kiedy stezenie osiaga gwaltowny pik, dlatego polecal doxy albo azytro iv - w przeciwienstwie do betalaktamow, ktore powinny miec stale stezenie, stad chwalil debecyline.

Pawel


Nie wiem. Ide z naszym protokolem. Wiem, ze Burracano tak robi w boreliozie, ale to nie sa pulsy tylko wysokie dawki. Protokol Marshalla uzywa sie glownie przy sarkoidozie,

bas38 - Czw 25 Sie, 2011

Mnie NAC firmy NowFoods bardzo podrażnia żołądek - nie mogę tego zażywac, nawet jak rozpuszczę w szklance wody, nie wiem czemu - jest strasznie kwaśne i pewnie dlatego daje mi w kość. Po ACC wszystko wraca do normy, żołądek się wycisza, NAC tej firmy nie toleruję, chociaż generalnie jest to dobra firma i inne suplementy brałem bez problemu. Life, czy znasz jakiś preparat z NAC, który jest w miarę neutralny na żołądek za rozsądną cenę? Póki co zażywam ACC, ale wydatek 18 zł/5 dni jest sporym obciążeniem kieszeni...ale jak nie będę miał wyjścia to będę brał ACC.
intense - Czw 25 Sie, 2011

bas38 napisał/a:
Mnie NAC firmy NowFoods bardzo podrażnia żołądek - nie mogę tego zażywac, nawet jak rozpuszczę w szklance wody, nie wiem czemu - jest strasznie kwaśne i pewnie dlatego daje mi w kość. Po ACC wszystko wraca do normy, żołądek się wycisza, NAC tej firmy nie toleruję, chociaż generalnie jest to dobra firma i inne suplementy brałem bez problemu. Life, czy znasz jakiś preparat z NAC, który jest w miarę neutralny na żołądek za rozsądną cenę? Póki co zażywam ACC, ale wydatek 18 zł/5 dni jest sporym obciążeniem kieszeni...ale jak nie będę miał wyjścia to będę brał ACC.


Ja uzywam NAC firmy Swanson i nie mam zadnych problemow.

ifea - Czw 25 Sie, 2011

Dziekuje Life, jestes przekochana :flower: .

Lactobacillusy z czosnkiem? O tym jeszcze nie slyszalam, chyba nie ma ich w polsce. Stosowalam Lacto dopochwowo, ale ile mozna, mysle ze teraz to i tak nie ma sensu przy ciaglej antybiotykoterapi, i jak skoncze leczenie to zafunduje sobie lactobacillusiowa kuracje dopochwowa (doustnie ciagle biore), czy zle mysle?

rafalbb - Pią 26 Sie, 2011

Witam. Life mam pytanie biorę protokół od tygodnia:
doxy 2x2 1tab. 100 mg/ dziennie,
azitro 1x1 tabl. 500 mg/dziennie
trini 2x1 tabl. 500 mg/ dziennie 15 dni ( 15 przerwy)
+ antygrzybiczne, probiotyki witaminy etc.

i zastanawia mnie dlaczego lekarz nie kazał brac NAC, przeciez wyżej wskazane abaxy nie działają na forme podstawową chlamydii - czy sie myle? Jeśli nie to może zacząc lykac NAC na własna ręke czy moze na chlam tracho nie ma sensu?
Albo inaczej, czy bez Nac można usunąć bakterie tylko przy pomocy samych abaxów?
pozdrawiam

ejs - Pią 26 Sie, 2011

A się uwziął na to trini :geek:
rafalbb - Pią 26 Sie, 2011

Chyba juz tak u mnie zostanie :razz:
ifea - Pią 26 Sie, 2011

Ach ja tez pisze trini! i jak mam tini w poscie to tylko dlatego ze poprawiam przed wyslaniem :D
Jasmin - Pią 26 Sie, 2011

trini to jeszcze
ale meteo zamiast metro tez widziałam;-)))))

Lifeontheice - Pią 26 Sie, 2011

mab62 napisał/a:
Life,co polecałabyś na odbudowę błony maziowej i lepsze wytwarzanie mazi stawowej?Biorę preparat z kolagenem,pije napar ze skrzypu,rehabilituję stawy-efekty mierne.
Tarcia w stawach,jak były ,tak są.Trochę utrudnia mi to rehabilitację.


Nie wiem co by odbudowalo blone maziowa i poprawilo wytwarzanie mazi.

Na artretyzm bardzo dobry jest MSM w dawce do 9 gm dziennie. Ta sama dawka sprawdza sie tez w astmie. Sprobuj przynajmniej ze dwa tygodnie.

Rafal, doloz NAC po prostu.

ejs - Pią 26 Sie, 2011

TYle, że "r" jest przy "e" na klawiaturze, więc to jest zwykłe przestawienie liter. A trini, to już zmiana nazwy leku :king: Zresztą na początku myślałam, że to jakiś nowy antybiotyk :lol2:
ifea - Pią 26 Sie, 2011

A mi sie jakos ladniej fonetycznie wymawia trinidazol niz tinidazol i moj kochany lekarz nawet juz mnie nie poprawia :rendeer:
mab62 - Pią 26 Sie, 2011

Dziękuję,Life :flower:
Biorę MSM 2x2 gramy dziennie,zatem od jutra stopniowo zwiększam do 9 gram.
Lubię eksperymenty,może przestanie "trzeszczeć w tych stawach". :joker:

mab62 - Pią 26 Sie, 2011

Life,dręczy mnie jeszcze jedna wątpliwość.
Pisałaś,że nie powinno się przekraczać dawki 100mg cynku.
Jak się ma to do preparatu http://www.iherb.com/Meta...lets/20604?at=0
Czy sumuje się zink 27mg i zinc carnosine 75 mg w tym preparacie?
Bo jeśli tak,to 1 tabl.dziennie wystarczy.
Pytam,bo drogi jest i biorę 1 tabl.dziennie,ale jak trzeba więcej,to dorzucę.
Pozdrawiam.

Lifeontheice - Sob 27 Sie, 2011

W ZinLori75 jest 17 mg cynku w tabletce. PepZin GI jest tanszy i zawiera 8 mg cynku w tabletce.

http://www.metagenics.com...list/Zinlori-75

mab62 - Sob 27 Sie, 2011

Faktycznie 17 mg,wieczorem cyferki mi się poprzestawiały. :geek:
Dziękuję bardzo Life :flower:
Pozdrawiam.

rafalbb - Pon 29 Sie, 2011

Witam. Life mam pytanie: pediatra zdecydował się pobrać wymaz u mojej córki w kierunku m.in. chlamydii trachomatis ( w tym tygodniu jadę do ginekologa dziecięcego) zanim zacznie antybiotykoterapie i zastanawiam się czy w takim przypadku robi sie równiez antybiogram i czy możliwy jest na wszystkie formy tej bakterii.
Z góry dziekuje
pozdr. Rafał

Lifeontheice - Pon 29 Sie, 2011

Generalnie chlamydia trachomatis na calym swiecie jest wrazliwa na azytromycyne. Chlamydiesa bardzo trudne do wyhodowania i do diagnozy uzywa sie metody nie wymagajace zywego organizmu. Posiewy na wrazliwosc robi sie tylko w przypadkach sadowych.
rafalbb - Pon 29 Sie, 2011

Dziękuje!
Melka1109 - Pon 29 Sie, 2011
Temat postu: Dziecko i chlamydia?
Witam,
Bardzo proszę o poradę dotyczącą mojego 5 letniego synka Artura,którego historię choroby umieszczam poniżej.
Artur w tym roku bardzo często choruje.
Pod koniec stycznia Artuś zachorował:wysoka temperatura(38-39),ból gardła, później zielony katar. Lekarz stwierdził szkarlatynę,choć wysypki nie było,jedynie malinowy język.
Właczono leczenie Duomoxem (7dni dawką 375mg,a następnie zwiększono dawkę do750mg).
Mały zaczął mieć problem z chodzeniem w 3 dniu
Z dnia na dzień przestał chodzić-skarżył się na silny ból kolana przy próbie wstawania.
Pediatra skierowała nas na usg stawów biodrowych i zaleciła pabi-naproxen 5ml 2xdziennie.
Po około 12 dniach zażywania antybiotyku zrobiono usg stawów biodrowych i w prawym stwierdzono 10mm płynu. RTG bioder i kolan-bez zmian.
Został skierowany do szpitala, gdzie stosowano wyciągi na nóżki i tak po 4dniach poziom płynu wynosił 7,5mm,a po kolejnych 7dniach-6mm.Po kolejnych4 dniach (25.02)w domu-5,9mm i Pani dr.zaleciła encorton 5mg,ale nie zdecydowałam się na podanie. Nasza pediatra zaleciła zabiegi- magnetoterapię i płyn w stawie wrócił do normy.
Do tego ANA wyszły dodatnie. Badania wykonano w 12 dniu zażywania Duomoxu.
W szpitalu wykonano badania w kierunku CPN w klasie IgM-wynik ujemny.

W czerwcu Artur przeszedl ospę,następnie w lipcu zapalenie cewki moczowej. Posiew moczu-jalowy. Pod koniec lipca doszło zapalenie uszu,objawiające się bólem głowy w okolicach czołą,nad nosem.Towarzyszy temu zatkany nos,co uniemożliwia s upływie wobodne oddychanie,zwłaszcza nocą.Leczenie Zinnatem przyniosło oczekiwany skutek,ale po zakoczeniu 2tygodniaowej terapii,7dni po powtórka z rozrywki(ból głowy w nocy,uniemożliwiający sen).Tym razem summamed 200mg/20ml.Dziś 5dni po zakończeniu leczenia podczas kontroli laryngologicznej stwierdzono:zaczerwienienie gardła,uszy niedoleczone,ból zatok sitowych i ich obrzmienie.Zapisano klacid,floxal(krople).
Nasza laryngolog podejrzewała chlamydię trach.Teraz jednak zleciła badania w kierunku CPN i mycoplazmy. Nie wiem co robić, chciałabym uniknąć pobierania krwi z wiadomych względów,zwłaszcza że Artur jest wrażliwym dzieckiem.


Nie wie czy to istotne,ale 3,5letnia córka obecnie przechodzi zapalenie pęcherza(badanie moczu:leukocyty 10-15wpw),posiew jałowy.Zachorowała jakieś 2tygodnie po zapaleniu cewki u Artura.

Artur prawie od zawsze nadmiernie się pocił,niezależnie od pory roku,a zwłaszcza podczas infekcji.Nie pomagało picie tranu,ani oleju z pestek dyni.Przeszkadza mu wiele zapachów,zbyt głośna uzyka,śpiew, dźwięki typu wiercenie.Narzeka na świąd odbytu.Zawsze mialam wrażenie,ze ma zatkany nos(u nasady),niczym nie można było tego odblokować,poza antybiotykami,ale to na krótko.

Przepraszam za chaos i długość mojej wypowiedzi,proszę Panią,Pani Doktor o wskazówki co z tym wszystkim robić.Jestem w dodatku mamą karmiącą 4miesięczną córeczkę.
Od czego zacząć(jakie badania,leczenie),czy najpierw odrobaczyć dzieci(u Hani znalazłam owsika),czy trzeba przeleczyć uszy syna?
W razie stwierdzenia chlamydiozy,jak wygląda leczenie u dzieci?Nasza laryngolog leczy jednym antybiotykiem przez 3-6tygodni,później lekami przeciwbakteryjnymi,nie antybiotykami.

Pozdrawiam serdecznie
Monia z Wrocławia

rafalbb - Wto 30 Sie, 2011

Monika, u mnie też podejrzenie chlamy tracho u 3 latka - jakby co to pisz na priw. to wymienimy doświadczenia w leczeniu - ja trafilem w końcu na dobrego pediatre w Krakwie ( choc to 140 km ode mnie) ale podszedł do sprawy profesjonalnie - jak na razie.
Life na pewno coś doradzi :thumleft:
pozdrawiam

Jasmin - Wto 30 Sie, 2011

pobranie krwi to nie dramat, trwa chwilę i nie boli więc bez przesady
warto za jednym zamachem jeśli się zdecydujesz zrobić badania z krwi i na ctr i cpn i myco
reakcja po antybiotykach i objawy mogą wskazywać na infekcję którąś z atypówek
pozdrawiam

Melka1109 - Wto 30 Sie, 2011

Dzięki!
Jasmin,pewnie przesadzam,ale jak masz dzieci to rozumiesz;)
Pozdrawiam

Jasmin - Wto 30 Sie, 2011

nie mam kochana, ale mamy tu na forum Rafalbb, który ma córę w wieku Twojego malucha i mała ma najprawdopodobniej ctr, warto się z nim wymienić doświadczeniami - chłopak jest na świeżo

I on podobnie panikował - bez urazy - ale rozumiem,że jak się coś złego naszemu dziecku dzieje to ciężko o trzeźwe myślenie, wbrew pozorom dzieci są dużo odporniejsze na ból (kłucie) niż mogłoby się wydawać.

Nie martwić się na zapas - to ważne, bo martwienie się na zapas nic nie da. A malucha ukłują raz i będzie po krzyku , a wiedza bezcenna, choć osobiście uważam,że generalnie leczymy objawy nie wyniki (odnoszę to wyłącznie do dorosłych)

czy dawałaś kiedyś dziecku szczepionkę Bronho Vaxom - warto, siostrzeniec w zeszłym roku miał 3 razy zapalenie płuc - obustronne, po szczepionce, odpukać do dziś jest zdrowy, a nie ukrywam,że chlamydię też sprawdzałyśmy (cpn konkretnie)

rafalbb - Wto 30 Sie, 2011

No nie da sie ukryc, stresu było dużo, nadal jest ale troszke opanowany przez zdrowy rozsądek.
Melka dostałaś moją wiadomość, bo nie mam jej w "wysłanych" tylko "do wysłania"?

Jasmin - Wto 30 Sie, 2011

rafale, melka dostanie wiadomość jak się zaloguje ponownie na portal, wówczas ona zostanie wysłana
rafalbb - Wto 30 Sie, 2011

Ok dzieki
Lifeontheice - Wto 30 Sie, 2011

Porob badania krwi, Moniko.

Artur dostal tzw. reaktywnego zapalenia stawow. Wiaze sie ono z zapaleniem spojowek i drog moczowych. Jest to systemowa choroba reumatyczna. Dodatnie ANA to potwierdzilo. Leczenie chorob reumatycznych to przede wszystkim dieta bezglutenowa przez cale zycie.

W zatokach siedza glownie grzyby i nawey lekami przeciwgrzybiczymi trudno sie ich pozbyc. Objawy nadwrazliwosci na zapachy takze sugeruja grzybice. Zatkany nos moze byc od zatok i alergii.

Swiad odbytu bedzie wynikiem zakazenia owsikami. Dla Artura wystarczy jedna tabletka mebendazolu 100 mg, zeby sie pozbyc. Artur zainfekowal siostre. Dzieci przenosza jajeczka owsikow z odbytu pod paznokciami. Enterobiaza nie stanowi zagrozenia dla zdrowia i w lagodnych przypadkach przechodzi sama.

rafalbb - Wto 30 Sie, 2011

Life ja mam jeszcze jedno pytanie, jak to jest z tą formą przetrwalnikową chlamydii, czy wiadomo po jakim czasie w organizmie ona powstaje, bo skoro forma aktywna chlamydii jest wrażliwa na azitro to już na cystę chyba nie, a byłaby to jakaś sugestia czy stosować tini.
Ponadto co Pani sądzi o stosowaniu azitro plus doxy skoro oba abaxy działają na formę aktywna bakterii.
pozdrawiam

Melka1109 - Wto 30 Sie, 2011

Pani Doktor,
dziękuję za odpowiedź.
Jakie badania możemy jeszcze zrobic?
Czy przyczyną może być "tylko" grzyb?Czy ta błyskawiczna poprawa po antybiotykach(Zinnat,Summamed) ma z tym coś wspólnego?Przeciwgrzybiczo Artur dostał nystatynę,a później 1łyżeczkę Fluconazole 50mg/10ml.Jeśli to grzyb to czym to leczyć?
Jeśli chodzi o mebendazol to wszyscy domownicy,w tym ja karmiąca mama,musimy poddać się leczeniu?Mam w domu pyrantelum i vermox,czy to można wykorzystać?

Pozdrawiam serdecznie

mab62 - Wto 30 Sie, 2011

Life,mam znów prośbę.
Jaki preparat mogłabyś polecić na zwiększenie poziomu ferrytyny.
Ten http://www.iherb.com/Card...ules/23926?at=0 na iherbie niedostepny w tej chwili.
Mimo przyjmowania zalecanych dawek ferrytyny przez 5 miesięcy,jej poziom u mnie spada.
Marzec-78,78 ,sierpień-42,14.
Myślę,że to sprawka boreliozy,albo ALA.
Pomocy!!!

Lifeontheice - Sro 31 Sie, 2011

rafalbb napisał/a:
Life ja mam jeszcze jedno pytanie, jak to jest z tą formą przetrwalnikową chlamydii, czy wiadomo po jakim czasie w organizmie ona powstaje, bo skoro forma aktywna chlamydii jest wrażliwa na azitro to już na cystę chyba nie, a byłaby to jakaś sugestia czy stosować tini.
Ponadto co Pani sądzi o stosowaniu azitro plus doxy skoro oba abaxy działają na formę aktywna bakterii.
pozdrawiam


Inhibitory syntezy proteiny takie jak doxy i azytro zmuszaja bakterie, zeby weszla w beztlenowa glodowke. Tylko metro i tini aktywnie zabija ta forme.

Oba antybiotyki dzialaja synergistycznie i dlatego sie je uzywa razem.

Lifeontheice - Sro 31 Sie, 2011

Owsiki czesto ma matka zainfekowanych dzieci. Jajeczka moga byc przeniesione w czasie stosunkow plciowych. Jajeczka przezywaja na poscieli 2 tygodnie.

Grzyby nie byly oryginalna przyczyna zapalenia stawow i infekcji. Moga sie pojawic przy leczenie antybiotykami. Testy na grzyby w przewodzie pokarmowym wykonuja tylko niektore laboratoria. Grzyby w zatokach bardzo trudno sie leczy.

Porob testy na obie chlamydie i mycoplazme, tak jak sugeruje leczacy lekarz.

Ferritin produkuje tylko CV Research. Mozna kupic z innych zrodel.

http://www.nextag.com/ferritin-buy/compare-html

Przyczyna soadku moga byc ciezkie miesiaczki, zle wchlanianie. przewlekla infekcja, a nawet blad laboratoryjny.

mab62 - Sro 31 Sie, 2011

Dziękuję,Life.
...przewlekła infekcja-zgadza się :geek:
Pozdrawiam.

rafalbb - Sro 31 Sie, 2011

Witam, Life ja jakoś dziwnie reaguje na doxy( chyba alergia) czy mozna ja zastąpić np. Cefalosporyną?
Z góry dziękuje
Rafał

Melka1109 - Sro 31 Sie, 2011

Dziękuję:)Zrobimy testy i jak będą wyniki,to napewno się odezwę:)

Rafał,przepraszam,ze pozwole sobie odpowiedzieć,moze herxujesz??

Lifeontheice - Sro 31 Sie, 2011

Doxy nie mozna zastapic cefalosporyna.
rafalbb - Czw 01 Wrz, 2011

Dziękuje za odpowiedz, bo tak sobie myślę, że jak cos jeszcze we mnie siedzi to może można by dorzucić - tak na wszelki wypadek do mojego protokołu?
Wczoraj, tak dla sprawdzenia reakcji wziąłem 500 mg proxacinu i w nocy dostał potwornego pieczenia praktycznie wszystkich mięśni, nie wiem czy to herx na nowy abax czy jakaś reakcja alergiczna, czy może pozostałe abaxy dają herxa ( jem je juz 11 dni i jest raz gorzej raz lepiej). Myśli Pani, żeby dołaczyć proxim (mam na 10 dni) a moze dodatkowo jeszcze cefalosporynę?
Tak szczerze mówiąc na samo tracho mi to nie wygląda może być coś jeszcze tylko co? A może byc tak, że wychodzi jakas dawno przeleczona mykoplasma? ( mam nieznacznie dodattni igg).
Prosze o wyrozumiałość i z góry dzięki.
Rafał

Lifeontheice - Czw 01 Wrz, 2011

Nie, to herx. Mozesz dolaczyc, ale tez mozesz brac po pol tabletki, zeby sie tak nie katowac.

Co wychodzi nie zgadniesz. Wszystko co siedzi wewnatz komorki moze dac taka reakcje.

rafalbb - Czw 01 Wrz, 2011

Czyli lepiej proxacin pół tabletki raz czy dwa razy dziennie, choć ja to bym wolał po całej 500 mg dwa razy dziennie - herxy będą większe ale może bakteria szybciej wyginie.yczytałem gdzieś, że chemioterapeutyki nie śa zbyt skuteczne na tracho ale może w połączeniu azitro daje jakieś lepsze efekty.
Pozdrawiam
p.s. a jak tam IRENA - dotarła czy przeszła bokiem?

Lifeontheice - Pią 02 Wrz, 2011

Dopasuj dawke do swoich mozliwosci.

Ja w Chicago. Irenie nie bylo po drodze. :bigsmurf:

ifea - Pią 02 Wrz, 2011

Life, mam problem, odkad biore klabax to po lyknieciu mam tak nieprzyjemny smak w ustach nie do wytrzymania. Czy moge cos zrobic by bylo inaczej? Cze powinnam robic przerwy miedzy nim a mino i tini?
bas38 - Pią 02 Wrz, 2011

a czy ACC można łączyć z każdym antybiotykiem utrzymując oczywiście 2 godzinny odstęp?
ifea - Sob 03 Wrz, 2011

A niby czemy trzeba robic 2h odstep od ACC i antybiotykow?
bas38 - Sob 03 Wrz, 2011

no bo zmniejsza się przyswajalność obu leków branych równocześnie - podobnie jest z inhibitorami pompy protonowej.
ifea - Sob 03 Wrz, 2011

Jak wczesniej pytalam sie Life to pisala ze nie ma takiej potrzeby, moj lekarz tez mowil, ze odstepy nie sa w tym wypadku wazne, chyba ze chodzi o wziewy. Czy miedzy klabaxem, tini i mino tez sie powinno robic odstepy?
bas38 - Sob 03 Wrz, 2011

no ale nawet w ulotce od ACC pisze, żeby nie zażywac razem z antybiotykiem tylko zrobić odstęp - mnie tam rybka jak ktoś zażywa leki, ja się stosuję do tego co mówi lekarz i co jest napisane w ulotce.....
Melka1109 - Sob 03 Wrz, 2011

Pani Doktor,
czy podczas zażywania antybiotyków mogę zrobic badania synkowi?

Lifeontheice - Sob 03 Wrz, 2011

ifea napisał/a:
Life, mam problem, odkad biore klabax to po lyknieciu mam tak nieprzyjemny smak w ustach nie do wytrzymania. Czy moge cos zrobic by bylo inaczej? Cze powinnam robic przerwy miedzy nim a mino i tini?


Nie przypuszczam, ze cos sie zmieni jezeli pooddzielasz antybiotyki. Chyba sie bedziesz musiala wycofaz z clarythromycyny. Osobiscie wytrzymalam 5 dni na niej, ale dla sprawiedliwosci musze dodac, ze bralam rownoczesnie sterydy doustnie. Bylo to w 1991 roku kiedy jeszcze mialam astme.

NAC ma zmniejszac wchlanianie sie niektorych antybiotykow, penicylin i cefalospryns, z tego co pamietam.

Lifeontheice - Sob 03 Wrz, 2011

Melka1109 napisał/a:
Pani Doktor,
czy podczas zażywania antybiotyków mogę zrobic badania synkowi?


Przeciwciala sie nie zmienia.

ifea - Nie 04 Wrz, 2011

Life a na co moglbym zmienic klabax? Wczesniej bralam azytro.
desire - Nie 04 Wrz, 2011

ifea a może rolicyn?
ifea - Nie 04 Wrz, 2011

desire, wlasnie myslalam o roxy i czytalam duzo pozytywnego o niej, moglabys mi dac znac jak wyglada cenowo miesieczna kuracja? mam juz klabax na caly miesiac, i jak patrze na tabletki to mnie odrzuca, ale z drugiej strony strasznie herxuje i wydaje mi sie, ze tlucze te paskudztwa bardziej niz azytro. moze z miesiac bym pociagnela na tym klabaxie, moze pozniej ten smak jest mniejszy lub czlowiek sie przyzwyczaja?
desire - Nie 04 Wrz, 2011

rolicyn na zniżkę 12 zł za 10 sztuk 150 mg, bez zniżki 22 zł

http://www.doz.pl/leki/p2796-Rolicyn

podobno klabax jest świetny, ale ja go niestety nie mogłam brać, mimo, że robiłam kilka podejść:)

ale roxy też mną nieźle poniewieralo :geek:

tamtam - Nie 04 Wrz, 2011

Ifea, człowiek się przyzwyczaja, a na innych abx'ach są inne niedogodności.
Nie ma co liczyć, że to leczenie pójdzie łatwo i przyjemnie.

ifea - Nie 04 Wrz, 2011

Dzieki, po prostu zaczynam swirowac. Gdy zaczelam odczuwac ten smak, przestraszylam sie ze watroba mi wysiada, i w ogole boje sie tego dlugiego leczenia antybiotykami i konsekwencji. Dzieki za rady i w ogole, moze jakos sie przyzwyczaje.
Lifeontheice - Nie 04 Wrz, 2011

Roxithromycyna jest w protokole Wheldona, azithromycyna w protokole Stratona. Obie dobre. Mozna tez zastapic rifampicyna.
surveyor - Nie 04 Wrz, 2011

Life, kiedys poradzilas mi:
"Na spuchniete kostki bez powazniejszej przyczyny najlepiej jest brac konski kasztan 300 mg z myszoplochem kolczastym :tongue: (butcher"s broom) 100-150 mg. Kasztan usuwa nadmiar wody a myszoploch uszczelnia kapilary."
Na www.iherb.com kupilem Butcher's Broom i chcialbym zamowic jeszcze to drugie ziolo, tylko nie wiem jaka jest jego angielska nazwa. Moglabys podpowiedziec?

Jest jeszcze cos, co bys polecila na puchnace podudzia i niewydolnosc zylna?

A to opis mojego badania USG:
"Nie stwierdzam zakrzepicy zyl powierzchownych i glebokich konczyn dolnych.
Po stronie lewej niewydolna zyla odpiszczelowa, refluks w zylach piszczelowych ok. 8cm/s, poza tym zyla odstrzalkowa i zyly ukladu glebokiego wydolne.
Po stronie prawej refluks w zylach odpiszczelowych ok. 7cm/s, poza tym zyly glebokie wydolne, zyla odpiszczelowa i odstrzalkowa wydolne, ujscia wydolne, perforatory podudzi wydolne."

Dzieki :)

Lifeontheice - Nie 04 Wrz, 2011

Doloz grape seed extract. Uszczelnia naczynia i jest tez fantastyczny na alergie. Biore 500 mg dziennie od lat, ale poleca sie przez pierwsze trzy dni 10 mg/kg/dzien a potem 100-300 mg dziennie. Konski kasztan jest moczopedny. Oba maja byc razem rewelacyjne.
surveyor - Pon 05 Wrz, 2011

Dzieki Life :)

Mialas na mysli grape seed extract czy grapefruit seed extract?
Ten bedzie dobry?
http://www.iherb.com/Coun...-Caps/5631?at=0

A jako zrodlo konskiego kasztana znalazlem cos takiego (jest tam rowniez butcher's broom, gingko leaf extract i inne):
http://www.iherb.com/Plan...blets/1559?at=0
Moze byc?

pawel96b - Pon 05 Wrz, 2011

Life, czy warto sciagac z US metylcobalamine w zastrzykach? Mozna zamowic na polska recepte w www.uaprx.com, ale nie wiem ile to kosztuje. Chodzi mi o to, czy jest ona zdecydowania lepsza od naszej cyjanokobalaminy (milgamma 20zl) w zastrzykach? A moze wystarczaja kapsulki z metylkobalamina pod jezyk (np z Now Foods)?

Pawel

xena1988 - Wto 06 Wrz, 2011

Witam:)Mam pytano bo dostałam nowy zestaw od lekarza Tetracykline i Azitrin i mam leczyc chlamydie i mycoplasme czy to dobry zestaw jest na to? bo wiem ze tetra bardziej na borelke chyba a mam leczyc najpierw koinfekcje hmm...a jeszcze jedno pytanko czy jezeli bartonella wyszła mi w Igg 64 to tez powinnam to przeleczyc bo lekarz powiedzial że wystarczy ze miałam kontakt z kotem i juz bede miala dodatnie że nie musze tego leczyć bede wdzieczna za odpowiedz Pozdrawiam Serdecznie:)
Melka1109 - Wto 06 Wrz, 2011

Pani Doktor,
moj Tato przeszedł roczną kurację ILADS(bolerioza,test dostani w klasie IgG w badaniu WB).Do tego ma Parkinsona(być może spowodowany bb).Ostatnio jest oslabiony,pochrzakuje jak kiedys,nasilil się ból kręgosłupa,zwłaszcza lędźwiowy boli.Zrobiliśmy badania,oto wyniki:
Chlamydia pneumoniae Przeciwciała w kl. IgG 111,65 RU/ml (dodatni>21,9)
Chlamydia pneumoniae Przeciwciała w kl. IgM 0,11 Ratio
(ujemny<0,8)
Chlamydia trachomatis Przeciwciała w kl. IgG 2,80 RU/ml
(dodatni>21,9)
Chlamydia trachomatis Przeciwciała w kl. IgM 0,08 RATIO
(ujemny<0,8)
Mycoplasma pneumoniae Przeciwciała w kl. IgG 33,33 RU/ml
(dodatni>21,9)
Mycoplasma pneumoniae Przeciwciała w kl. IgM 0,09 Ratio
(ujemny<0,8)
IgE całkowite IgE całkowite 50,95 IU/ml 100,00

Bardzo proszę o radę co z tym robić.

Melka1109 - Wto 06 Wrz, 2011

Pan Doktor
bardzo proszę o radę.Chodzi o córkę koleżanki.
Z góry dziękuję
Pozdrawiam serdecznie

Witam!
Moja córka, Weronika, ur. 13.08.2001r., gdy miała 2,5 m-ca dostała pierwszy antybiotyk, (nie wiem jaki) podejrzewano infekcję przejętą od starszego o rok brata. W przedszkolu często chorowała (katary, kaszel, brała antybiotyki, zapal. oskrzeli). We wrześniu 2005r miała zapalenie płuc, kilka dni leżała w szpitalu. Później przechodziła zapal. oskrzeli,nadal katary , kaszel, (leczone inhalacjami z nebulizatora), zapal. zatok. We wrześniu 2007, po przyjeździe z nad Bałtyku na ciele Weroniki pojawiły się czerwone (od jasno- do ciemno- czerw.) znikające w ciągu doby i pojawiające się w ciągu 24 godz., różnej wielkości plamy, przeważnie na symetrycznych częściach ciała (wysypka plamista). Wysypka nasilała się, aż zaczęła pokrywać prawie całą powierzchnię ciała, także spodnią część stóp. Nie swędziała. Bledła pod naciskiem palca. Bywała wypukła. W grudniu 2007 Wera trafiła na oddział Alergologii Dziecięcej w Wałbrzychu. Rozpoznano zapalenie płuc wywołane przez chlamydię pneumoniae wysoką w klasie IgM. Pierwszy raz zaczął ją boleć staw u nasady kciuka, nie pamiętam kiedy, ale była też ugryziona przez kleszcza jasno-brązowego, wielkości ok. 3,5-4mm, w Masywie Ślęży (przypuszczam, że w lipcu 2007 lub 2006). W szpitalu rozpoczęto terapię sterydami (encorton 20mg/dobę), które bierze do dziś, tj. przez już 4 lata.
W lutym 2008 pojawił się ból stawu kolanowego, wysypka plamista właściwie nie znikła, ale zmniejszyła się jej powierzchnia, wystąpiła ponownie temp. do 39,8, w marcu –katar. Objawy stawowe i wysypka nasilały się - w maju 2008 trafiła na oddział Reumatologii Dziecięcej we Wrocławiu, miała wędrujące bóle stawów kolanowych, nadgarstkowych, niesymetryczne, bez obrzęku, bez zaczerwienienia, gorączkę do 39,5 1x/dobę, która mimo wczesnego zastosowania leków trwała 3 tygodnie, rozpoznano u niej młodzieńcze idiopatyczne zapalenie stawów postać systemową, zastosowano leczenie calcortem zamiast encortonu (początkowo 30mg/dobę), wprowadzono Neoral Sandimmun ( początkowo 100mg/dobę, podawany do dziś w zmiennych dawkach), Z wyników miała m.in.: OB- 68; białko całkowite-8,2g%; białko CRP-155mg/l; fibrynogen-277g/l; D-dimery- 1881ng/ml; ferrytyna-1599 ug/l; przeciwciała przeciwjądrowe ANCA-ujemne, ANA-ujemne; miano dopełniacza- C-3c 1,770 g/l; C-4 0,320j/ml; immunoglobuliny IgE całk. 376 mg/dl. Jej stan stopniowo poprawiał się.
W 2009 przechodziła anginę, katary (punkcja zatok nic nie wykazała), zapal oskrzeli, bóle głowy, w maju ból nadgarstka, temp., wysypka plamista powtarzała się w różnym nasileniu. W lipcu wystąpiła inna wysypka, drobnogrudkowa. W lipcu pojechałyśmy też do Kliniki Reumatologii Dziecięcej do Warszawy, diagnostyka nie została poszerzona, dodano natomiast Metotrexat 1 raz na tydzień. W grudniu- zapal. oskrzeli – Klacid.
W styczniu 2010 nasiliła się wysypka grudkowata, katar ropny, temp 38,2, w lutym: bóle stawów nadgarstkowych pr, palec wskazujący lewy, kostka lewa, chlamydia pneumonia, w klasie IgG kilkakrotnie przewyższala normę, CRP- 199, OB-60 - pojechałyśmy na oddział zakaźny do Wrocławia w celu leczenia chlamydii, powiedziano, że ma ją prawie każdy i zaprzestano leczenia w tym kierunku, natomiast podejrzewano gorączki o podłożu genetycznym - wyników genetycznych w tym kierunku nie mam do dziś, odstawiono metotrexat, podważając diagnozę reumatologów. W czerwcu 2010 córka została przeleczona jednak przez reumatologa klacidem przez 14dni, a później Sumamedem w celu wyleczenia z chlamydii pneumonii. W kwietniu- angina, ból kolana, kaszel, w maju-ból kostki, katar, wysypka plamista, w lipcu- wysypka grudkowata obejmująca całe ciało, bardzo swędząca - nie do wytrzymania dla dziecka - dostała hydroxyzynę, w czerwcu chlamydia pneumoniae w kl IgG nadal wysoka, plamy, stawy, znów wysypka grudkowata - trudna do wyleczenia, 25 listopada- chlamydia w kl. IgG- 113, grudzień- podwyższona temperatura, ból palca wskazującego (wyciszyło się po Ibum-ie).
W styczniu 2011 od 21 st. rozpoczęło się katarem, wysypka plamista i grudkowata nasiliła się, 27 st. - ból nadgarstek prawy, później kolano prawe, lewe i inne stawy, temperatura 38,8, podałam jej Ibum 2x dziennie, ( w tym momencie brała 2,5 mg encortonu na dobę i 25 mg neoralu), temperatura nie przechodziła- wartość 38,8 osiągała 2 razy na dobę, występowały zimne dreszcze. Od 8 do 22 lutego Weronika przebywała na oddziale Reumatologii Dziecięcej we Wrocławiu, 10 lutego zwiększono encorton, do 20mg na dobę, zwiększono też neoral do 100mg na dobę, reumatolodzy nie są zgodni co do kierunku leczenia, Zaproponowano leczenie biologiczne Enbrelem,(od marca czekamy na pieniądze z NFZ-tu) ,TNF warunkujący rozpoczęcie terapii wynosił 25. Jej stan nie poprawiał się, wysoka temp. bóle stawów, włączono methotrexat 12,5 mg raz w tygodniu podczas kolejnego pobytu w szpitalu od 16 do 25 marca. Chlamydia pneumoniae w klasie IgG wynosiła 130 co dla laryngologa było uzasadnieniem do włączenia antybiotyków na ponad 20 dni w porozumieniu z reumatologiem. W maju córka była w sanatorium, korzystała z zabiegów, pomimo nawracającej temp.(do 38,5) i bóli stawowo-mięśniowych. Ostatnia wyższa temp. wystąpiła w tym rzucie 8 czerwca(37,7), a rozpoczęła się w styczniu…
Mogę wysłać skanowane wypisy ze szpitali wraz z wynikami córki.
Szukam pomocy dla 10 letniej już Weroniki.
Proszę o wysłanie nru konta, na który prześlę ewentualną opłatę za konsultację. Pozdrawiam z nadzieją!
Katarzyna Chomiak

Melka1109 - Wto 06 Wrz, 2011

Pani Doktor,
czy przed badaniem w kierunku p-ciał cpn,myco itp. też powinno się pić citrosept?Znalazlam info,że przed PCR-em.
Pozdrawiam

tamtam - Sro 07 Wrz, 2011

Zanim Life się wypowie w sprawie małej Weroniki, ja mogę powiedzieć, że w podobnych stanach zdrowia spędziłam 20 lat. Reumatolodzy nie potrafili mi pomóc tylko dawali metotrexat i sterydy, a zapalenia trwały ( z podobnymi wynikami OB i CRP ).
Głównym sprawcą zapaści stawowej okazała się borelioza z chlamydię i mykoplazmą.
Zdiagnozowałam się sama robiąc prywatnie badania.
Leczę się wg ILADS i mam niespotykaną od 20 lat poprawę. Chodzę codziennie na długie spacery 5-7 km.
Z tego co wiem dzieci leczy dr Beata w Krakowie.

pawel96b - Sro 07 Wrz, 2011

tamtam, dokladnie - przeciez jak wiadomo, ze byl kleszcz, to czemu do cholery nikt jej nie zbadal na bb????

Pawel

Lifeontheice - Sro 07 Wrz, 2011

surveyor napisał/a:
Dzieki Life :)

Mialas na mysli grape seed extract czy grapefruit seed extract?
Ten bedzie dobry?
http://www.iherb.com/Coun...-Caps/5631?at=0

A jako zrodlo konskiego kasztana znalazlem cos takiego (jest tam rowniez butcher's broom, gingko leaf extract i inne):
http://www.iherb.com/Plan...blets/1559?at=0
Moze byc?


Mialam na mysli winogrona a nie grejpfrut. Oba te suplementy powinny byc dobre dobre. Sam zobaczysz w dzialaniu.

Lifeontheice - Sro 07 Wrz, 2011

pawel96b napisał/a:
Life, czy warto sciagac z US metylcobalamine w zastrzykach? Mozna zamowic na polska recepte w www.uaprx.com, ale nie wiem ile to kosztuje. Chodzi mi o to, czy jest ona zdecydowania lepsza od naszej cyjanokobalaminy (milgamma 20zl) w zastrzykach? A moze wystarczaja kapsulki z metylkobalamina pod jezyk (np z Now Foods)?

Pawel


Nie wiem. Uzywam zwykle methylcobalamine w formie plynnej podjezykowo (sublingual). Przypuszczam, ze szkoda zamawiac zastrzyki.

Lifeontheice - Sro 07 Wrz, 2011

xena1988 napisał/a:
Witam:)Mam pytano bo dostałam nowy zestaw od lekarza Tetracykline i Azitrin i mam leczyc chlamydie i mycoplasme czy to dobry zestaw jest na to? bo wiem ze tetra bardziej na borelke chyba a mam leczyc najpierw koinfekcje hmm...a jeszcze jedno pytanko czy jezeli bartonella wyszła mi w Igg 64 to tez powinnam to przeleczyc bo lekarz powiedzial że wystarczy ze miałam kontakt z kotem i juz bede miala dodatnie że nie musze tego leczyć bede wdzieczna za odpowiedz Pozdrawiam Serdecznie:)


Dobry zestaw, ale pamietaj o tini i NAC. Wywnioskujesz pozniej czy Ci bedzie trzeba leczyc bartonelle.

Lifeontheice - Sro 07 Wrz, 2011

http://articles.mercola.com/videos.aspx

Nie lecze na Internecie, bo to jest niemozliwe bez kontaktu z zywym pacjentem.

Tata musi zdecydowac ze swoim lekarzem jak sie chce leczyc. Antybiotyki moga mu pomoc, ale bywa, ze nie tedy droga. Infekcja jest mozliwa przyczyna.

Choroba Weroniki bez watpienia jest polaczona z infekcjami i mnostwem antybiotykow, ktore jej uszkodzily normalna flore bakteryjna i nastepnie doprowadzily do przepuszczalnosci jelit i choroby autoimmunologicznej. Gdyby Weronika byla moja to leczyla bym dieta eliminacyjna i probiotykami. Wazne jest wykluczyc celiakie zanim sie ja postawi na diete bezglutenowa.

Czwarta czesc tych wywiadu z Dr. Natasza jest o leczeniu. Latwo ja zrozumiec ze wzgledu na rosyjski akcent.

Melka1109 - Sro 07 Wrz, 2011

Pani Doktor,
dziękuję za przeczytanie moich długich postów.
Co do Weroniki to,jeśli dobrze zrozumialam,mozliwe jest leczenie Jej samą dietą,czy też dieta ma przygotować organizm do leczenia antybiotykami?
Jak to jest z leczeniem dzieci?

Co do Taty to myslalam tez o leczeniu ziolami.Mozliwe,ze ma niedoleczona bb,czy organizm po takim leczeniu oslabł i tez nalezaloby go zregenerowa?Co Pani mysli o diecie drDabrowskiej?
Pozdrawiam serdecznie

Lifeontheice - Czw 08 Wrz, 2011

Dieta Dr Dabrowskiej jest dobra dla taty, ale nie dla dziecka. Dziecko musi miec pelnowartosciowe bialko w diecie.

Jezeli Weronika ma aktywna infekcje potwierdzona badaniami to musi byc leczona antybiotykami. Czas leczenia antybiotykami zwykle nie przekracza trzech miesiecy, chyba, ze sie ma do czynienia z przewlekla borelioza.

Eliminacyjana dieta polega na odstawieniu cukru, glutenu, pokarmow mlecznych poza wysokiej jakosci, najlepiej domoej produkcji, jogurtem, na odstawieniu jaj, kukurydzy, soji, i psiankowatych warzyw na trzy tygodnie do trzech miesiecy. Pozniej jak objawy odejda (zwykle 3 tygodnie do trzech miesiecy) wprowadza sie po jednemu przez dwa dni odstawione produkty i nastepnie obserwuje sie reakcje organizmu przez trzy dni. Jezeli nie ma zadnej to akceptuje sie, ze mozna go dolaczyc.

Dieta musi zawierac tran, prebiotyki i probiotyki. Probiotyki zaczyna sie od jogurtu, pozniej jak jogurt jest dobrze tolerowany, doklada sie coraz wiecej kiszonych naturalnie jarzyn i kefir. Robi sie to stopniowo ze wzgledu na reakcje Herxheimera, ktora te probiotyki powoduja. Prebiotyki pomagaja unormowac flore w jelicie grubym i znajduja sie w szparagach, cebuli, czosnku, karczochach, korzeniu cykorii, bananach, mleczu, jeczmieniu, zycie, pszenicy, porach, korzeniu lopianu. Wazne jest, zeby w diecie nie bylo konserwantow, sztucznych barwnikow, MSG, sztucznych slodzikow. Dieta ma byc calkowicie naturalna.

ifea - Pią 09 Wrz, 2011

http://allegro.pl/nac-n-a...1796564456.html

Wiecie moze czy to dobra firma? Wiem, ze to tylko moja fobia, ale te opakowanie wyglada tak szpanersko jak cukierasy :P .

Iwrit - Pią 09 Wrz, 2011

firma jest ok.
ja się suplementuję od nich specyfikami...
:)
tyle, że z NOW NAC jest tańszy.

ifea - Pią 09 Wrz, 2011

Dzieki!:*
ifea - Pią 09 Wrz, 2011

Ej wszyscy tak twierdza, a nie wychodzi tanczy, za 25zl tego jest 60tabletek, wiec za 250 tabletek zaplaci sie 104zl, a now food wychodzi 106zl, tylko ze za przesylke raz sie placi, ale jak ktos nie ma za co od razu wylozyc to niezla perspektywa.
ejs - Pią 09 Wrz, 2011

Ten NAC kosztuje 35 zł a nie 25 zł a to istotnie podraża go w przeliczeniu na 250 tabletek. Już za 240 tab. wychodzi 140 zł + przesyłka.
ifea - Pią 09 Wrz, 2011

http://allegro.pl/n-acety...1808324892.html
Zly link, kosztuje 25zl, wychodzi na to samo.

ejs - Sob 10 Wrz, 2011

No jak się taki tani trafił, to faktycznie sie opłaca :king:
Iwrit - Sob 10 Wrz, 2011

Ifea, gdzieś to wypatrzyła :)
oby sprzedawali to dłużej...

NOW ma też selen i molibden, ponoć ten drugi podnosi odporność, a ten pierwszy pomaga się wchłaniać tokoferolowi - wit. E :)
a E też chyba podnosi odporność...
Gdzies o tym czytałem, chyba dr Kurkiewicz o tym pisał. - poprawcie mnie jak się mylę.

ejs - Sob 10 Wrz, 2011

Life pisała, że cynk podnosi odporność a inne to nie wiem ...
rafalbb - Sob 10 Wrz, 2011

Life czy badania antygenu w moczu na chlamydie tracho można wykonać w czasie brania abaxów?
Basia - Sob 10 Wrz, 2011

Wit.E jest bardzo dobra na watrobe w duzych dawkach.
Lifeontheice - Nie 11 Wrz, 2011

Mysle, ze antygen ctr wyjdzie ujemny w czasie brania antybiotykow..
rafalbb - Nie 11 Wrz, 2011

Dziekuje.
Mam jeszcze jedno pytanko. Chodzi o cipronex, bo w sieci znalazłem odmienne informacje - działa na chlamydie i mycoplasme czy nie?
Dzieki
pozdrawiam
Rafał

Lifeontheice - Nie 11 Wrz, 2011

Cipro samo w sobie nie jest dobrym wyborem do leczenia mycoplazmy zapalenia pluc i chlamydii, ale w grupie z innymi lekami sie nadaje jak najbardziej.
rafalbb - Nie 11 Wrz, 2011

Ja dołożyłem cipro ( do azitro i doxy) - tak żeby sprawdzić reakcję i ewidentnie herxuje, czyli może być że cipro razem z azitro i doxy leje chlamę i myco? czy moze jest coś jeszcze?
pozdrawiam

Lifeontheice - Nie 11 Wrz, 2011

Wystarczy na razie. :razz:
rafalbb - Wto 13 Wrz, 2011

Life, mam kolejny pomysł a zarazem pytanie ( dzięki za cierpliwość). Dla przypomnienia tracho miałem w igm ( igg cały czas ujemny) natomiast myco pneumo igg wysoko dodatnie i tak sobie myślę jak sprawdzić czy chlamy już może nie ma, a ja walcze z myco. Czy jak po włączeniu tini nie będzie herxów to można przyjąć, że została już tylko myco?
Poza ty ostatnio wydaje mi się, że zacząłem herxowac po pokrzywie i czy na tej podstawie można coś wysnuć. Poza tym wydaje mi się, że nie herxuje po NACu
co o tym Pani sądzi
dzieki

bogumiła - Wto 13 Wrz, 2011
Temat postu: Wymiana doświadczeń -Pytanie do Lifeontheice
Proszę o poradę -czy przy braniu abx można się szczepić p/ grypie? I drugie pytanie - znowu dostałam silny kaszel i trzeszczenie w płucach (OB i CRP w normie,wogóle wszystkie wyniki w normie),silne bóle mięsni istawów.Od mojej p.doktor dostałam na kaszel Oxis(formoteroli fumarasdihydricus iPulmocort (budesonidum).Faktycznie kaszel po tym znika,ale czy można brać to przy cpn? Obecnie biorę 2x amoxy,2xdoźy,azytro /pon.środa,piątek/ ,puls tyni.,środki p/grzybiczne.
Lifeontheice - Sro 14 Wrz, 2011

Myslisz logicznie, Rafal. Na razie nie masz podstawy sie martwic Cpn, chociaz bywa, ze wynik z ujemnego przechodzi w dodatni w czasie leczenia.

Pokrzywa dziala na mikroby, wiec to spostrzezenie jest tez celne.

Mozna sie szczepic przeciw grypie bedac na antybiotykach.

Mieszanka budesonidu i formeterolu jest skuteczna w leczeniu astmy, chociaz dodatek sterydu przyczynia sie do wprowadzenia grzyba do drog oddechowych. Sterydy sa przeciwskazane przy antybiotykach.Przerwij kiedy tylko bedzie to mozliwe.

marcinp - Czw 15 Wrz, 2011
Temat postu: cpn
Prosze o rade .cpn-IgG 90.16. od tyg biore dox 2x100, azithr 1x500,nyst 2x,bralam lactivup 4dni.czy powinnam cos dolaczyc?/dobrzeby bylo bez recepty,do lekarza ide za tydz.Herxy na paczatku mocne taraz juz znosne.jezeli metr lub tini to czy moge go zastapic Citroseptem i w jakich dawkach i czestotliwosci
Lifeontheice - Sob 17 Wrz, 2011

Mozesz uzywac Citrosept tymczasem. Nie ma powodu do pospiechu.
marcinp - Sob 17 Wrz, 2011
Temat postu: cpn
dzieki za odpowiedz.tylko jeszcze jak czesto,krople czy tabletki,brac cos na ochrone watroby.duzo pije i jestem jak jeden wielki glut.pozdr
rafalbb - Sob 17 Wrz, 2011

Life, dzięki. Wczoraj włączyłem tini ( po 2 tygodniach przerwy) i nie herxuje ( może minimalnie - ale to może psychika), przy czym mrowienie w stawie dalej utrzymuje się na takim samym poziomie niezależnie od abaxów. Wiec nawiązując do poprzedniego mojego pytania, może być, że chlamy już nie ma?
są jeszcze jakieś sposoby żeby to sprawdzić?

Marcin, ja piłem 3x dzienie po 20 kropel
pozdrawiam

marcinp - Sob 17 Wrz, 2011
Temat postu: nac
i sorka jeszcze.To moj pierwszy tydzien leczenia/choroby niestety nie,mysle ze trwala ona dlugie lata/ i dopiero sie ucze.Nac sie bierze nawet przed i w trakcie abx.cos przegapilam?jak pisalam biore tylko dox i azytr.napisz prosze co dolozyc jezeli jest potrzeba.jestem tez niecierpliwa,to fakt,ale chyba jak kazdy,musze jak widze sie tego nauczy przy tej chorobie.hej
Melka1109 - Sob 17 Wrz, 2011

Life,
mam wyniki badań synka:
Chlamydia pn: IgG 2,76(ujemny<16)
IgM 0,20 (ujemny <0,8)
Mycoplasma pn: IgG <2(ujemny<16)
IgM 0,15(ujemny <0,8)

Toxocara canis,kl.IgG 0,25(ujemny<9)

MORFOLOGIA-OK
Monocyty 7,2(norma:1,0-6,0)
ROZMAZ:OK

OB 2 (norma:do10)
CRP 1,70 (norma 0,00-5,00)

AST,ALT-w normie
MOCZ-OK
ASO 31 (norma <200)

KAŁ-posiew:
Candida albicans NIELICZNE
Enterococcus faecalis BARDZO LICZNE

Nie wiem co robić.Nasza laryngolog chce właczyć uodparnianie:najpierw na wirusy(GROPRINOSIN),a potem coś przeciwbakteryjnego.
Jeszcze mamy zrobić testy na lamblie,testy z kalu na pasożyty wyszły ujemne.
Bardzo Panią proszę o radę,czy wogóle podawać ten lek,jak sprawdzić co męczy synka.
Pozdrawiam
Monia

Lifeontheice - Nie 18 Wrz, 2011
Temat postu: Re: cpn
marcinp napisał/a:
dzieki za odpowiedz.tylko jeszcze jak czesto,krople czy tabletki,brac cos na ochrone watroby.duzo pije i jestem jak jeden wielki glut.pozdr


http://www.citrosept.pl/o...a-wewnetrznego/

Nie stosowalam nigdy wyciagu z pestek grejpfruta w innej postaci niz krople do ucha. Swietnie lecza zapalenie u dzieci. To samo jest prawda o ochronie watroby. Pare razy uzywalam milk thistle w przypadku podniesionych enzymow watrobowych z dobrym rezultatem. W Polsce jest sporo preparatow, ale nie mam z nimi doswiadczenia.Na pewno ktos Ci doradzi w obu przypadkach.

Lifeontheice - Nie 18 Wrz, 2011

rafalbb napisał/a:
Life, dzięki. Wczoraj włączyłem tini ( po 2 tygodniach przerwy) i nie herxuje ( może minimalnie - ale to może psychika), przy czym mrowienie w stawie dalej utrzymuje się na takim samym poziomie niezależnie od abaxów. Wiec nawiązując do poprzedniego mojego pytania, może być, że chlamy już nie ma?
są jeszcze jakieś sposoby żeby to sprawdzić?


Moze jej nigdy nie bylo. Testy miales ujemne.

Po dwoch tygodniach na antybiotykach przerasta grzyb i ludzie przestaja wytwarzac serotonine. Zamiast niej powstaja zwiazki fenolowe, ktore powoduja jazdy psychiczne.

Na palenie w kolanie sprobuj homeopatyczny jad pszczeli.

Lifeontheice - Nie 18 Wrz, 2011
Temat postu: Re: nac
marcinp napisał/a:
Nac sie bierze nawet przed i w trakcie abx.cos przegapilam?jak pisalam biore tylko dox i azytr.napisz prosze co dolozyc jezeli jest potrzeba.jestem tez niecierpliwa,to fakt,ale chyba jak kazdy,musze jak widze sie tego nauczy przy tej chorobie.hej


http://forum.chlamydioza.pl/portal.php?show=5

Doloz metro albo tini po 3 tygodniach na doxy i azi. NAC sie bierze na poczatku leczenia raz dzienne bez jdzenia.

Wyniki ujemne, Moniko.

Posluchaj laryngologa. Doloz sacharomyces bulardii. Pomaga na flore jelita grubego.

marcinp - Nie 18 Wrz, 2011
Temat postu: cpn
Tak czytalam dlatego putam czy dolozyc Nac teraz czy nie.zaproponuj prosze cos na grzyba
Melka1109 - Nie 18 Wrz, 2011

Pani Doktor,
dziękuję za odpowiedź.
Co mam myśleć o wielu objawach świadczących o chlaydii,ktore widzę u Artura,czy ten lek nie rozhula jakiejś infekcji w organiźmie?Czy u 5-letniego chłopca wyniki badań z krwi są miarodajne?

Melka1109 - Nie 18 Wrz, 2011

Pani Doktor,jakiś czas temu pytałam o tatę(po rocznej kuracjiIlads,z Parkinsonem).
Cpn i mycoplasma pn.wyszły dodatnie w IgG,
z morfologii:leukocytoza(11,4tys/µl.-norma do 10,0),limfocytoza-62%(norma20-45),neutrofile-24%(norma40-70),Limfocyty # 7,10 tys/µl(norma1,40-3,50)

Rozmaz krwi met. Schilinga
Gran. pałeczkowate 1 % (norma 1- 5) N
Gran. segmentowane 23 % (norma40- 70) L
Gran. kwasochłonne 2 % (norma 1- 5) N
Limfocyty 67 % (norma20-45) H
Monocyty 6 % (norma3- 8) N
Limfocyty atypowe 1 %

CRP ilościowo 1,89 mg/l (norma 0,00-5,00)N

Lekarz podejrzewa wirusa,po 12 dniach tato powtórzył badania-jest praktycznie to samo.
Co w takim razie:zacząć wzmacniać organizm(na wirusa nie ma leku?),czy brac się za cpn i myco(antybiotyki czy zioła?).Czy oczyszczać organizm jakąś dietą?
Co Pani Doktor myśli?

matziek - Nie 18 Wrz, 2011

witam, nie logowałem się tutaj jakiś czas ale chciałbym podziękować za odpowiedzi na moje pytania Paniom/Pannom Zazul, Lifeontheice oraz ejs , gdzieś tam kilkadziesiąt postów wyżej:) U mnie leczenie ruszyło się na dobre, przez pierwsze 4 dni po starcie z doxy + azytro herx jak się patrzy - czyli leki sieją zniszczenie wśród moich bakteryjek. Najbardziej uszczęśliwia mnie powrót do normy i świetnej formy wszystkich moich typowo męskich spraw :razz: oraz trochę lepsze samopoczucie psychiczne. Zauważam też że dużo daje mi sport, oczywiście tylko tak na 60% możliwości żeby się nie przemęczać przesadnie. Zauważam, że w takie dni, kiedy idę pobiegać za piłką czuję się zdecydowanie lepiej. Zatem jest światełko w tunelu, którego i Wam - wszystkim leczącym się na to cholerstwo - serdecznie życzę :)
Lifeontheice - Pon 19 Wrz, 2011
Temat postu: Re: cpn
marcinp napisał/a:
Tak czytalam dlatego putam czy dolozyc Nac teraz czy nie.zaproponuj prosze cos na grzyba


Doloz teraz.

GSE?

Lifeontheice - Pon 19 Wrz, 2011

Melka1109 napisał/a:

Co mam myśleć o wielu objawach świadczących o chlaydii,ktore widzę u Artura,czy ten lek nie rozhula jakiejś infekcji w organiźmie?Czy u 5-letniego chłopca wyniki badań z krwi są miarodajne?


Objawy chlamydii sa niespecyficzne. Badania na wirusy nie byly robione. Pasozyty nie wyszly. Leki przeciw wirusowe nie sa wirusobojcze tylko hamuja wzrost wirusow.

Nie mam zadnego doswiadczenia z Groprinosin. Wyglada, ze jest bezpieczny i wzmaga funkcje grasicy u dzieci z obnizona odornoscia. Lek jest na rynku od 1960 roku. Dziecku mozna dac roztwor GSE 5 kropli na szklanke, jezeli nie bedzie reakcji Herxheimera to dwa razy na dzien. Pomoze to na grzyba, ktorego moze miec od nadmiaru antybiotykow. Przy antybiotykach i u chorych dzieci czeste sa niedobory mineralow, zwlaszcza magnezu. Uzupelnianie powinno byc pod kontrola lekarza. Miarodajne jest badanie magnezu w bialych i czerwonych krwinkach, a nie z surowicy czy krwi. Mineraly mozna dostac z dobrych suplementow dla dzieci i z diety bogatej w warzywa.

Na wirusa mozna dac tacie Cat's claw i GSE. Maja dzialanie dzialanie przeciw bakteryjne, przeciw grzybicze i przeciw pasozytnicze.

Gratulacje, Matziek.

Melka1109 - Pon 19 Wrz, 2011

Dziękuję Pani Doktor,
chciałam jeszcze spytać czy GSE(jak dobrze rozumiem:ekstrakt z pestek grejfruta) konkretnej firmy?
Jeśli chodzi o witaminy i minerały co najlepiej dla dzieci(Artur ma 5lat,mam jeszcze 2dziewczynki:3,5lat oraz 5miesięcy).Czy Flavon dla tych starszych mogę podawać?
Pozdrawiam serdecznie

intense - Pon 19 Wrz, 2011

Life czy to normalne, ze po 2 miesiacach abxow i restrykcyjnej diety schudlem 10kg?
Wazylem 87kg, a obecnie 77kg.

Lifeontheice - Pon 19 Wrz, 2011

http://www.lef.org/Vitami...rens%20minerals

http://www.iherb.com/Nutr...18-ml/4215?at=0

Ludzie gubia na wadze na diecie niskiej w weglowodany. Cialo pali tluszcze jako zrodlo energii. Tluszcze nie moga byc zrobione przez czlowieka, czyli nie wolno uzywac margaryny, masla roslinnego, utwardzonych olei. Dobre zrodla to exrta virgin oliwa z oliwek, maslo, smalec, olej rybny, extra virgin coconut oil.

intense - Pon 19 Wrz, 2011

Czyli to normalne, ze zgubilem 10kg w 2 miesiace jak nagle przestalem jesc cukry i ograniczylem bardzo tluszcze?
rafalbb - Pon 19 Wrz, 2011

Mi poszło 13 w trzy tygodnie.
Lifeontheice - Wto 20 Wrz, 2011

Tluszczy nie ograniczaj. Ostatnia czesc mojej poprzedniej odpowiedzi byla do Ciebie.
intense - Wto 20 Wrz, 2011

Wlasnie odebralem moje wyniki: morfologia, kreatynina, alat, asat i mam bardzo dobre.
Wszystko w normie.

Caly czas jeszcze mam takie objawy jak nasilajace sie bole gardla (palenie).
Codziennie bole glowy (palenie). Jak wstaje i pozniej sie nasilaja i slabna.
Niekiedy mnie pobolewaja stawy.
Czasami mam tak, ze nie mam prawie zadnych objawow.

Co moze byc powodem, ze mam tak codziennie? Czy cpn moze tak dzialac? Czy w dalszym ciagu bakteria jest w moim organizmie?
Czy musze jeszcze sie leczyc dluzej niz te 3 miesiace?
Wyniki ok to chyba nie ma zadnych przeciwwskazan do dalszego leczenia?

Czy to normalne, ze w morfologii mi wyszlo:

WBC 4.2 norma 4.0 do 12.0
LYM 1.5 norma 1.0 do 5.0
MON 0.3 norma 0.1 do 1.0
GRA 2.4 norma 2.0 do 8.0

RBC 4.49 norma 4.5 do 5.9
RDW 11 norma 10 do 16

Biale krwinki mam nisko, miesiac temu mi wyszlo podobnie. Miesci sie to w normie ale jest nisko.
Czy to normalne przy cpn?

Lifeontheice - Wto 20 Wrz, 2011

Przeciwskazan nie ma. Przyczyna bolu gardla moze byc samo leczenie. Generalnie czujesz sie lepiej?
intense - Wto 20 Wrz, 2011

Lifeontheice napisał/a:
Przeciwskazan nie ma. Przyczyna bolu gardla moze byc samo leczenie. Generalnie czujesz sie lepiej?


Przyczyna bolu samo leczenie? Dlaczego?
Czuje sie na pewno lepiej niz przed leczeniem, nie jestem juz tak oslabiony, nie bola mnie tak miesnie. Jedyne co zostalo to czasami bole gardla i codziennie glowy (nasila sie i slabnie - tak palenie lekkie w glowie).

maria - Wto 20 Wrz, 2011

Piszę na forum rzadko nie widzę już nawet historii mojej choroby ,ale czytam Wasze wypowiedzi prawie codziennie .Mam kilka pytań i troszkę wątpliwości .Na własnej skórze odczułam jak chlamida może zaatakować człowieka jestem pod opieką dr. B i wcinam antybiotyki już 5 miesiąc .Wiem że chamydia może sprowokować inne choroby np. te z autoagresji .zarówno dr P jak i dr B.byli zdania widząc moje wyniki badań ,że musze szukać oprócz chla. pne czegoś więcej Od kwietnia 2011 przeszłam przez trzy szpitale-płucny na Płockiej, rejonowy u prof. Imieli ,oraz instytut reumatologii . Rozpoznanie w dwóch ostatnich szpitalach
1chamydia na antybiotykoterapi
2polimialgia reumatyczna z olbrzymiokomórkowym zapaleniem naczyń
Zapalenie naczyń oprócz objawów klinicznych –potwierdzone w T C i badaniach dopplerowskich
Znalazłam artykuł –zARTHRITIS & RHEUMATISM
Vol. 43,No. &,Juli 2000,pp1543-1551
2000,American College of Rheumatology
DETEKTION OF CHLAMYDIA PNEUMONIAE IN GIGANT CELL VASKULITIS AND CORRELATION WITH THE
TOPOGRAPHIC ARRANGEMENT OF TISSUE-INFILTRATING DENDRITIC CELIS.
Myślę że pani dr Lifeontheice z łatwością. mogłaby odszukać ten artykuł .Jest w nim udowodnione że bakterie chlamydii występują w ścianach zapalnych nachyl krwionośnych .Z powodu układowego zapalenia naczyń włączono mi sterydy jest to leczenie konieczne w tej chorobie .Reumatolodzy uznają w moim przypadku zapalenie spowodowane . chlam . ale oczywiście pytają się ciągle jak długo mam brać antybiotyki . Dr B odnoszę wrażenie że nie wie co z tym fantem zrobić .Rozpisał mi co prawda antybiotyki na następne dwa miesiące ,ale nie poleca mi metronidazolu .Mam pytanie i prośbę do dr Lifeontheice czy jest w stanie powiedzieć mi, co robią lekarze w Stanach z pacjentem z zapaleniem naczyń i zakażeniem chamydią .Jak wynika z wyżej wymienionego artykułu u takich właśnie pacjentów przeprowadzano badania-tylko co dalej z leczeniem?

Drugi temat który mnie nurtuje a podjęty na forum –to walka z systemem .Bakterie atypowe są niby znane ,ale tak na prawdę niewielu lekarzy ma jakąś wiedze bo niby skąd . Znalazłam dwie publikacje medyczne na ten temat ,o istocie bakterii ,że może powodować inne choroby i prawie nic o leczeniu .No i oczywiście brak standardów - a więc niema choroby i niema leczenia .
My chorzy dyskutujemy tylko między sobą na forum i narzekamy na system. Lekarze ,którzy nas leczą też działają nie legalnie .Wydaje się że niestety nikt za nas nie załatwi sprawy -chyba powinno się w końcu wyjść z ukrycia z forum. na którym ukrywamy się za jakimiś ksywkami. Może założyć jakieś stowarzyszenie ale jawne ze swoimi danymi i historiami choroby ,z badaniami potwierdzającymi zakażenie bakteriami zbierać artykuły mówiące o chorobie .nagłaśniać problem wszystkimi możliwymi sposobami .Nikt za nas tego nie zrobi ,a najmądrzejsze
Gadanie na forum nic w tym temacie nie zmieni .fajnie że jest to forum .bo możemy sobie pomagać w walce z chorobą .Ale nikt oprócz nas tego nie czyta .
Dzięki Tym wszystkim którzy doczytali do końca,. tą moją wypowiedź ,a do dr Lifeontheice jeszcze raz prośba jeśli to jest możliwe o odpowiedź Maria

bas38 - Wto 20 Wrz, 2011

mądre to co piszesz - tylko czy znajdzie się dostateczna liczba osób-entuzjastów, które poprowadzą stowarzyszenie. Drugi problem to sama choroba lub zbiór chorób związanych z zakażeniem chlamydiami i mykoplazmami - jest tak dużo różnych przypadków, że trudno połączyć to w jedną jednostką chorobową - łatwiej jest z boreliozą bo już naukowo udowodniono że coś takiego jest i już - z chlamydią i mykoplazmą jest inaczej bo bakterie te ma wiele osób a tylko niektórzy chorują przewlekle - myślę, że jeszcze trochę to potrwa zanim problem zakażeń chlamydiami i mykoplazmami będzie choćby tak znany jak ten związany z boreliozą
Lifeontheice - Sro 21 Wrz, 2011

Intense, jezeli sie poprawiasz, to przyczyna bolu gardla jest niedoleczenie. Czasami w czasie leczenia antybiotykami pojawiaja sie bole w miejscach starych zapomnianych urazow, wtedy przyczyna jest leczenie:)))

Mario, przyczyna chorob autoimmunologicznych jest slabo poznana. Genetyce przypisuje sie okolo 20-25 procent, srodowisku reszte. Infekcje, alergie, ciezkie metale i inne toksyny srodowiskowe, urazy to najczesciej wymieniane przyczyny, ktore powoduja uszkodzenie najpierw bariery jelitowej i umozliwiaja nie normalne reakcje immunologiczne, ktore pozniej uszkodzaja narzady.

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10902759

C pneumoniae byla znaleziona u wiekszosci pacjentow z olbrzymiokomorkowym zapaleniem naczyn i u jednego pacjenta z polumyalgia rheumatica. Powiazanie jest, dowodu nie ma.

Iwrit - Sro 21 Wrz, 2011

Life
Jestem 3 dzień po odłożeniu abaxów (rif cefuroxym i azytro) wczoraj miałem ból cewki, stan podgorączkowy, dzisiaj w nocy nie spałem mam stan podgorączkowy, dreszcze i piekące oczy i wątroba... Czy po 3 dniach od odłożenia abaxów jest możliwy nawrót objawów Ctr? Czy mam to dalej obserwować, jak myślisz?

intense - Sro 21 Wrz, 2011

Life niedoleczenie? Ja caly czas jeszcze biore abxy .. czyli mam brac dalej az bole gardla i glowy ustapia?
Kastroo - Sro 21 Wrz, 2011

Life - do podratowania zoladka chcialbym razem z doksycyklina lykac 2 kapsulki oleju lnianego...warto?

czy moze lykac przed doksycyklina, nie wiem czy nie zaburzy wchlaniania...?

Basia - Sro 21 Wrz, 2011

Mysle,ze najlepiej byloby gdybys doxy zamienil na mino.To jest najbardziej lekkostrawna tetracyklina.
Lifeontheice - Sro 21 Wrz, 2011

Iwrit napisał/a:
Life
Jestem 3 dzień po odłożeniu abaxów (rif cefuroxym i azytro) wczoraj miałem ból cewki, stan podgorączkowy, dzisiaj w nocy nie spałem mam stan podgorączkowy, dreszcze i piekące oczy i wątroba... Czy po 3 dniach od odłożenia abaxów jest możliwy nawrót objawów Ctr? Czy mam to dalej obserwować, jak myślisz?


Objawy sa takie jak przy nawrocie. Uruz miala to samo kiedy probowala przerwac i, niestety, musiala wrocic na antybiotyki. Moze Cie co bierze?

Sprobuj jakies niesterydowe leki przeciwzapalne, doloz oleju rybnego i kurkuminy jak masz w domu, i zobacz co sie bedzie dzialo.

Takie reakcje sa rzadkie i trudne do zniesienia.

Kastroo - Sro 21 Wrz, 2011

logistycznie niewykonalne...w USA nie mam LLMD (od 9 miesiecy czekam na wizyte u Horowitza) wiec nie ma mi tu kto pisac bo rodzinna powiedziala ze nie bedzie, w Polsce nie ma w obrocie i sprowadzanie z Niemiec a pozniej slanie do USA powoduje ze napewno w ktoryms momence cos sie popieprzy i zgubi...
Lifeontheice - Sro 21 Wrz, 2011

intense napisał/a:
Life niedoleczenie? Ja caly czas jeszcze biore abxy .. czyli mam brac dalej az bole gardla i glowy ustapia?


Mowisz, ze Ci lepiej...Porozmawiaj z leczacym lekarzem, moze dolozy cos mocniejszego.

Lifeontheice - Sro 21 Wrz, 2011

Kastroo napisał/a:
Life - do podratowania zoladka chcialbym razem z doksycyklina lykac 2 kapsulki oleju lnianego...warto?

czy moze lykac przed doksycyklina, nie wiem czy nie zaburzy wchlaniania...?


Lepiej ze swiezo zmielonym siemieniem, bo zawiera 1/3 oleju a reszta to wloknik, proteina i sluz roslinny, ochraniajacy zoladek.

Samo wchlanianie sie doxycycliny podobno nie zmienia sie z pokarmem. Kiedys czytalam prace naukowa z Nowj Zelandii na ten temat, ale nie sposob jej znalezc.

xena1988 - Czw 22 Wrz, 2011

Witajcie mam pytanie:) bo zabrakło mi jednego opakowania leków niemam jak to sie stalo ale tetracykline mam a zabrakło mi Azitro...bede miala opakowanie azitro juz w poniedzialek wiec przez 3 dni nie bede brala:( mam pytanie czy to mi może jakoś zaszkodzić:((czy one moga sie uodpornic juz na ten lek..z góry dziękuje za odpowiedz.
mab62 - Czw 22 Wrz, 2011

Xenna,nie uodpornisz się.Azitromycyna jest lekiem którego stężenie długo utrzymuje się w organizmie.Przerwa ci nie zaszkodzi.Sprawdziłam.
Pozdrawiam.

rafalbb - Czw 22 Wrz, 2011

Azitro utrzymuje stężenie w organizmie przez 68 godzin a z tego co podaje producent to nawet do 5-7 dni
marcinp - Czw 22 Wrz, 2011
Temat postu: cpn
Prosze o rade.Bralam 10dni dox i azytr ale mialam takie herxy /pieczenie glowy,karku,goraczka wewnetrzna,oslabienie,brak pamieci/ ze od wczoraj nie wzielam.czuje sie strasznie-wcale nie bylo lepiej.pytanie wrocic do antyb czy nie.nie wiem czy to okropne pieczenie to normalne czy moze uczulenie na ktorys antybiotyk
rafalbb - Czw 22 Wrz, 2011

Ja tam nie jestem jeszcze taki doświadczony ale moje herxy głównie polegały polegaja na pieczeniu skóry/ mięśni- na początku nawet zadałem tutaj podobne pytanie.
Poza tym w pierwszy dzień po odstawieniu antybiotyków ich stężenie w organizmie jest jeszcze całkiem spore - zwłaszcza azitro wiec może byc herx - ja bym pociągnął i zobaczył.

Basia - Czw 22 Wrz, 2011

Mozesz zmiejszyc dawke na jakis czas.
mab62 - Czw 22 Wrz, 2011

Obstawiam herxa,zmniejsz dawki jak radzi Basia. :geek:
xena1988 - Czw 22 Wrz, 2011

Dziekuje Wam :) zawsze na Was można liczyć najlepsze forum z jakim sie spotkałam..dziekuje:)
cpn_mpn - Pią 23 Wrz, 2011

xena1988 napisał/a:
Witajcie mam pytanie:) bo zabrakło mi jednego opakowania leków niemam jak to sie stalo ale tetracykline mam a zabrakło mi Azitro...bede miala opakowanie azitro juz w poniedzialek wiec przez 3 dni nie bede brala:( mam pytanie czy to mi może jakoś zaszkodzić:((czy one moga sie uodpornic juz na ten lek..z góry dziękuje za odpowiedz.


Ze względu na wątrobę biorę azitrox w pulsach 3-5 dni. Łykam albo pod koniec metro lub po nim.
Pulsy metro też robię krótsze, aby nie zatrzeć silnika w 3 roku leczenia.
Po dłuższej przerwie wróciłam do azitroxu i jest reakcja - ustąpiło drapanie w prawym oku.

U mnie nie nastąpiło uodpornienie, a też się tego obawiałam.

Chlamydia11 - Pią 23 Wrz, 2011

Life,

odebrałem właśnie wyniki na cpn w klasie Igg.

Wynik wyszedł 119 RU/ml
6 miesięcy temu było 102 RU/ml

czyli nastąpił wzrost, pytanie:

a) czy oznacza to, że bakteria jest nadal w organiźmie, ale organizm ją widzi i sam próbuje też walczyć?

b) czy na tej podstawie można wysnuć jakiekolwiek wnioski odnośnie leczenia (lecze się 5 miesięcy)?

bas38 - Pią 23 Wrz, 2011

często podczas leczenia początkowo wzrasta miano przeciwciał - organizm zaczyna "widzieć" przeciwnika i walczy z nim:)
Kastroo - Pią 23 Wrz, 2011

chyba nie ma reguly :)

mi po ponad roku leczenia miana na Myco spadly w IGM i IGA ale IGG nadal 2x norma wiec chyba nie tak zle.

WB na borelioze sie praktycznie wyzerowal (delikatne slady na IGM)

Bartonella zostala delikatna w IGG (ponizej normy) reszta sie wyzerowala, i objawy bartonellowe tez odeszly :)

maria - Pią 23 Wrz, 2011

Dziękuje life za odpowiedź .O mechanizmie powstawania chorób z autoagresji sporo już czytałam .przeczytałam kilka artykułów o polimialgi i o zapaleniach układowych .Ale dalej nie mam wiedzy czy to ma sens brać antybiotyki ,nac suplementy –na CPN .Sterydy -calcort ,bonviva -1 raz w miesiącu ,i codziennie wapno magnez wit d3 ,probiotyki Wit c 1000 j ,i od dwóch miesięcy codziennie clexsan 40 mg Co Ty o tej chyba wybuchowej mieszance sądzisz ? Maria .
xena1988 - Pią 23 Wrz, 2011

Hej zamówiłam sobie resveratrol czy ja go moge brać razem z abx-ami czy musze robic jakąś przerwe, wiem że dobrze działa na układ nerwowy a ja mam tragiczne problemy z nim:( narazie o poprawie nawet nie marze bo za krótko sie lecze...:)ale myśle pozytywnie:) Pozdrawiam.
Lifeontheice - Sob 24 Wrz, 2011

Bacteria jest nadal w organizmie i pozostanie. Calkiem wytluc sie nigdy nie da. Organizm zawsze probuje sie sam naprawic.

O postepie leczenia mozna wnioskowac na podstawie poprawy zdrowia. Kiedy sie bedziesz czul calkiem wyleczony testy moga to potwierdzic. Kieruj sie rozsadkiem. Nikt nie wie jak mu dlugo przyjdzie sie kurowac.

Bas i Kastroo maja, oczywiscie, racje.


Mario, nikt nie wie czy warto brac antybiotyki. Czasami zaszkodza wiecej niz pomoga. Widze to caly czas na dzieciach. Za czeste infekcje, za duzo antybiotykow, powstaja biofilmy na adenoidach i w uszach. Antybiotyki przestaja dzialac i konczy sie na operacji.

Sterydow i bisfosfonianow tez sie boje. Staram sie leczyc bez nich.

Resveratrol leczy zapalenie, jest anty-oksydantem i ma wlasciwosci przeciwnowotworowe.

Najlepiej brac rano niz pozniej, bo osiaga wyzsze stezenie we krwi.

Chlamydia11 - Sob 24 Wrz, 2011

Life,

czy przy leczeniu cpn, gdy od kilku miesięcy utrzymujemy stęrzenie antybiotyków we krwi jesteśmy w stanie zarażać innych (drogą kropelkową / kontakt / sex / itd.).

Chodzi mi o to, że skoro utrzymujemy stężenie antybiotyków, to czy bakterie są tłuczone na bierząco i nie mają szans by "wydostać się" z nas w formie umożliwiającej zarażenie innych ?

Lifeontheice - Sob 24 Wrz, 2011

O tym zarazaniu mowimy co kilka miesiecy.Prawie kazdy ma swoja wlasna chlamydie. NAC przeciwdziala infekcji.
intense - Sob 24 Wrz, 2011

Wrocilem wlasnie od lekarza. Wyniki morfologii, kreatyniny i asat, alat mam bardzo dobre.
Lekarz zapisal mi kolejny miesiac abxow tylko tym razem:

Tetracyclinum 2x1
Novocef 2x1
Tynidazol z 2tyg przerwami 2x1

Do tego oczywiscie dieta i duze ilosci probiotykow.
Powiedzial, ze do konca listopada mnie poleczy i w grudniu bedzie chcial odstawic leczenie na caly miesiac. Oczywiscie zrobic wyniki na cpn i koinfekcje.
Jesli chodzi o lekkie drapanie w gardle i bole glowy to nie wiem czy to jest zwiazane z cpn. Moze poprostu mam organizm oslabiony od tych antybiotykow. Juz sam nie wiem.

Life co sadzisz o tym co mi powiedzial lekarz?

Lifeontheice - Sob 24 Wrz, 2011

Troche inaczej niz w protokolach, bo masz beta lactam i NAC, a nie masz drugiego leku dzialajacego wewnatrz komorkowo. Zobaczysz jak bedzie. Na razie masz poprawe.
intense - Sob 24 Wrz, 2011

A co sadzisz o przerwaniu leczenie od grudnia? Mowil, ze na miesiac na razie zobaczymy.
Lifeontheice - Sob 24 Wrz, 2011

Jezeli bedziesz sie poprawial to Ci nie przerwie.
intense - Sob 24 Wrz, 2011

A jak nie bede sie poprawial to mi przerwie? To bez sensu by bylo ... nie bylbym wyleczony do konca, a by mi przerwal leczenie?
Lifeontheice - Sob 24 Wrz, 2011

On chyba mysli, ze Cie wyleczy :queen:
uruz2 - Sob 24 Wrz, 2011

:rotfl:
intense - Sob 24 Wrz, 2011

Nie kumam juz tych lekarzy kompletnie :)
Ok zobaczymy co bedzie, dam znac za jakis czas.

Melka1109 - Nie 25 Wrz, 2011

Life,
radziłam się Pani w sprawie podawania 5letniemu synkowi leku Groprinosin.Otóż podaję go dziś drugi dzień i syn po jakiejś godzinie od podania leku dostaje dreszczy,narzeka na ból glowy(nad nosem,tam gdzie zawsze),zatyka mu się nos,ma podwyższona temperature(37,3-38).Nie wiem czy przerwać podawanie leku,czy to reakcja herx(tylko na co?).W ulotce napisane jest,że lek ten hamuje namnażanie niektorych wirusow i innych drobnoustrojów w organiźmie(nie piszą jakich).
Kiedyś syn zażywal ten lek,ale w syropie(Neosine) i nic się z Nim takiego nie działo.Podczas jego zażywania nawet przestał się pocić w nocy.
Czy to jakaś alergia?W działaniach niepożądanych są bóle glowy,ale nic o podwyższonej temperaturze.
Mam pytanie co do Taty(z Parkinsonem),ostatnio w morfologii wyszla podwyższona liczba leukocytow,limfocytow i limfocyt atypowy.Lekarz stwierdzil,ze to jakis wirus.Czy Tata mógłby przyjmowaćGroprinosin?Czy narazie wystarczy Cats claw(tylko czy 2 tab.dziennie z NowFood bedzie ok?)
Będę wdzięczna za wszelkie sugestie.
Pozdrawiam serdecznie

rafalbb - Nie 25 Wrz, 2011

Life, dzisiaj obudziłem się z opuchniętym stawem w lewym nadgarstku, do tego to miejsce jest lekko zaczerwienione. Nigdy w życiu nie miałem problemu z tym stawem. Czy to normalne po miesiącu protokołu? To raczej chyba nie jest pozytywna reakcja na leczenie?
z góry dziękuje

cpn_mpn - Nie 25 Wrz, 2011

rafalbb napisał/a:
Life, dzisiaj obudziłem się z opuchniętym stawem w lewym nadgarstku, do tego to miejsce jest lekko zaczerwienione. Nigdy w życiu nie miałem problemu z tym stawem. Czy to normalne po miesiącu protokołu? To raczej chyba nie jest pozytywna reakcja na leczenie?
z góry dziękuje


Jak to nie jest pozytywna?
Wymiatasz spod dywanu.

Ja nigdy nie miałam problemu z prawym barkiem a w 3 roku leczenia mam.
Po pół roku leczenia czułam się super.
Byłam już blisko zakończenia leczenia, zrobiłam badania na koinfekcje, no i sprzątam do tej pory :cyclopsani: .

rafalbb - Nie 25 Wrz, 2011

Dzięki, tylko u mnie to nowość, trafiłem do lekarza ilads z tracho w igm a wychodzi, że sprzątam śmieci z całego życia. do tej pory herxy polegały na pieczeniu mięsni/skóry i mrowieniu w stawach a tu nagle takie coś - no i się wystraszyłem ( a do tego psycha siada od razu) - ta opuchlizna mnie martwi.
Dzieki
pozdrawiam

cpn_mpn - Nie 25 Wrz, 2011

Opuchlizna przejdzie, spokojnie :thumleft:
Chlamydia11 - Nie 25 Wrz, 2011

Lifeontheice napisał/a:
O tym zarazaniu mowimy co kilka miesiecy.Prawie kazdy ma swoja wlasna chlamydie. NAC przeciwdziala infekcji.


tylko czasem trudno (szczególnie "nowym") wyszukać wśród tych wszystkich informacji dostępnych na forum tej właściwej.

a pytam, bo nie chciałbym poprzez kichnięcie czy seks "sprzedać" cpn komukolwiek...

Lifeontheice - Nie 25 Wrz, 2011

Wlasnie Ci odpowiedzialam, zebys nie szukal. Bierz NAC i nie bedziesz zarazal..
babaelka - Pon 26 Wrz, 2011

Witam!

Lif ,wspomagam prace jelit Boswellia. Mozna ja lykac z abax?

Pozdrawiam
Elka

Lifeontheice - Wto 27 Wrz, 2011

Nie wiem jak sie ma boswelia do antybiotykow. Powinna byc brana z tlustym jedzeniem co wzmaga jej wchlanianie.
babaelka - Wto 27 Wrz, 2011

Witam!

Serdeczne dzieki :flower:
Nie wiedzialam ,ze Boswellia ,podobnie jak Kurkuma, lubi tluszczyk.

Pozdrawiam
Elka

Chlamydia11 - Wto 27 Wrz, 2011

Lifeontheice napisał/a:
Wlasnie Ci odpowiedzialam, zebys nie szukal. Bierz NAC i nie bedziesz zarazal..


Dzieki Life.

ja łykam ACC 600, czy te leki są tożsame i ich działanie jest takie samo?

Lifeontheice - Wto 27 Wrz, 2011

To samo.
ejs - Wto 27 Wrz, 2011

Tyle, że NAC jest dużo tańszy od ACC :king:
Lifeontheice - Sro 28 Wrz, 2011

ACC jest oficjalnie uzywany jako lekarstwo?
mab62 - Sro 28 Wrz, 2011

Tak,w Polsce na ACC w dawce 600mg konieczna jest recepta.Zazwyczaj jest przepisywany na problemy zatokowe i oskrzelowe.

Paradoksalnie,w niższych dawkach 100,200mg jest sprzedawany bez recepty.
Tak jakby pacjent nie mógł brać np.3 tabletek równocześnie :razz:
Oczywiście,kluczowe znaczenie ma tu zapewne cena mniejszych dawek,które nie są refundowane.

Lifeontheice - Sro 28 Wrz, 2011

Polacy wiedza co czynia :razz:
ejs - Sro 28 Wrz, 2011

Na początku brałam ACC 600 i nie przypominam sobie, żeby była zniżka na receptę ;)
Chlamydia11 - Sro 28 Wrz, 2011

a gdzie kupujecie NAC jeśli można zapytać, też w aptece...?
ejs - Sro 28 Wrz, 2011

na allegro
bas38 - Sro 28 Wrz, 2011

na allegro najtaniej i najłatwiej - ale uważaj na żołądek, bo NAC znacznie bardziej podrażnia niż ACC. Ja np. nie moge brać NAC bo mam silną zgagę po nim, palenie w żołądku - masakra - więc musze bulić i kupować ACC. Co zrobić.....
xena1988 - Czw 29 Wrz, 2011

Witam:) Mam takie pytanko bo dostałam nowy zestaw od lekarza Leoxa i Azitrin ale wziełam pierwszą tabletke i juz okropny ból głowy, zatok...niemam siły na nic ...bolą mnie stawy nie do życia jestem i teraz mam problem czy to sa moje skutki uboczne tego leku bo samopoczucie nie do wytrzymania..Pzdr
Lifeontheice - Czw 29 Wrz, 2011

Nie wiem co to za lek "Leoxa".
xena1988 - Czw 29 Wrz, 2011

Hehe zjadłam literke Levoxa...to ponoć zamiennik tavanicu czy coś podobnego..ale tak mnie głowa po nim boli..:(
rafalbb - Czw 29 Wrz, 2011

Life, odebrałem kolejne wyniki tracho, tym razem od dr. W i Iga mam 0,26 natomiast igg 0,09. przy ratio < 0.8 ujemny. To,że iga spada to jest naturalne ale dlaczego igg nie rośnie? Czy to może oznaczać, że chlame zwalczyłem w początkowej fazie? Wiem, ze z tymi przeciwciałami nie jest tak prosto ale może coś wymyślisz?
Dzieki

Lifeontheice - Czw 29 Wrz, 2011

Xena, ta reakcja to herx. Zmniejsz "Leoxa", moze sie poprawi. Jak nie to znaczy, ze za wczesnie na niego. Zamien na Cipro.

Jezeli IgA spada i Ty sie poprawiasz to dobrze, reszta sie nie liczy.

awaskiew - Czw 29 Wrz, 2011

A co może oznaczać po 2 ch latach leczenia, jeżeli Igg cpn utrzymuje się na stałym poziomie około 140 (dodatni > 21), natomiasy Iga z poziomu 1,8 (dodatni>1,1) najpierw spadło do poziomu 1,5 a obecnie znów urosło do 1,8. Igm cały czas ujemny. Czy można zakończyć leczenie przy dodatnim Iga, jeżeli objawy sie zmniejszyły (obecnie na poziomie 30% tego co było wcześniej)?
Dziękuję za odpowiedź

Lifeontheice - Pią 30 Wrz, 2011

Stratton uwaza, ze nalezy zakonczyc kiedy testy sa ujemne. Co na to Twoj lekarz?
awaskiew - Pią 30 Wrz, 2011

Mój lekarz jeszcze tych wyników, w których Iga ponownie wzrosło nie widział, wizytę mam za 2 tygodnie. Wcześniej mówił, że Iga powinno być ujemne, natomiast u niektórych osób Igg może pozostać dodatnie. Nadmienił też, że są też tacy pacjenci u których pomimo leczenia trudno jest osiągnac ujemne Iga.
togolina - Pią 30 Wrz, 2011

Pozwolicie, że i ja sie wypowiem... Mam Ctr dodatnią w klasach IgG i IgA, zaczęłao się od IgG 200, IgA 3,67, po 6 miesięcznym leczeniu IgG 200, IgA 1,87. Jako że we Wrocławiu nie ma chętnych do podjęcia się leczenia takich pacjentów jak ja przestałam brać abx. Wszystkie wymazy łącznie z PCR były ujemne...Dodam, że czułam sie dobrze więc to też był powód do nie szukania lekarza i leczenia.
Teraz robię badania w kierunku Ctr i IgG na wysokości 150, a IgA 2,45. Wartości są stałe, nie rosną nie maleją. Byłam u zakźnika, kilku reumatologów, ginekologa i innych tam specjalistów. Wszyscy mi powtarzają , że jestem zdrowa a te wyniki o niczym nie śiadczą. Zakaźnik połakomił sie nawet na teorię, że taka moja uroda. Ale każdy z nich mówi że przeciwciała nawet te IgA mogą się utrzymywac całe życie. Przewertowałam internet i nigdzie nie znalazałm potwierdzenia ich teorii. Jestem sama z tymi swoimi wynikami, dolegliwości mam napewno subtelne dlatego tez nie szukam na siłę lekarza i jeszcze nie wyruszyłam w Polskę...
Pod koniec października mam wizytę u lekarki której artykuł zmieściła Persefona w swoim watku:
http://forum.chlamydioza....er=asc&start=30
zobaczę jak kolejny lekarz wypowie się na temat moich wyników...
Wiem, ze leczymy objawy a nie wyniki ale w sumie trachomatis ma to do siebie że nie daje widocznych objawów a moje IgG 150 i IgA 2,45, nie wygląda za ciekawie na tle osób tu leczących sie z objawami ale tylko dodatnim IgG poniżej 100...
Dlatego tak chłonę informację na temat IgA...
Pozdrawiam

rafalbb - Pią 30 Wrz, 2011

Ja mam cały czas igg dużo na minusie, igm od granicznego0,8 po 0,2 a iga równiez 0,2 ( ratio <0,8 ujemny) a objawy cały czas - taka to dziwna choroba.
intense - Pią 30 Wrz, 2011

Ja mialem IgG 138,91 w lipcu 2011, a za jakies 2 miesiace zrobie powtorny wynik i zobaczymy jak sie zmienilo. Oczywiscie caly czas jestem na protokole.
togolina - Pią 30 Wrz, 2011

IgM mam ujemny tak jak i wszystkie wymazy... Cpn mam dodatnio w IgG koło 185, natomiast IgA po leczeniu zeszło mi na minus a było w granicach 1,31 czyli plus...
...... natomiast w Ctr nie ma żadnych ruchów wszytsko stoi w miejscu... IgG spadło z 200 na 150 i IgA na poczatku potem urosło i stoi jak zaczarowane....
Być może powinnam rozpocząć nowe leczenie .... ale jak nie mam znacznych objawów...

Lifeontheice - Pią 30 Wrz, 2011

IgM przy Cpn trudno zlapac na poczatku, ale pojawia sie po 2-4 tygodniach i znika do 6 miesiecy. IgA swiadczy o aktywnej infekcji, pojawia sie szybko i znika dosc szybko przy leczeniu. IgG moze swiadczyc o przewleklej infekcji.

W trakcie leczenia IgM czasem sie znowu pojawia jak gdyby system immunologiczny znowu Cpn zobaczyl.

Chlamydia11 - Pią 30 Wrz, 2011

Life,

a czy samo spadanie IgG, oznacza postęp w leczeniu i unicestwienie bakterii?

togolina - Pią 30 Wrz, 2011

Life - ale analizując mój przypadek, mam wysokie miana przeciwciał ale nie mam uciążliwych objawów... Większośc jakie miałam minęło po półrocznym leczeniu i nie wróciło mimo, że nie biorę abx od 6 miesięcy.... Co powinnam zrobic???? IgA jest na stałym poziomie od poczatku br., było 2,65, potem 2 razy po 2,45, natomiast IgG jest stałe około 150. Wcześniej było IgG 200 a IgA ponad 3, IgM mam cały czas ujemne. Wymazy z cewki, szyjki, oka zarówno zwykłe jak i PCR są ujemne... To o Ctr, jeśli chodzi o Cpn to IgA mi spadło całkiem i jest minus a był plus 1,31, natomiast IgG jest na wysokości 180.
Objawów nie mam ale w sumie nie wiem czy nie przyzwyczaiłam się do takiego swojego stanu i to co mogłoby byc objawym dla mnie jest porządkiem dziennym, typu zmeczenie, ból kregosłupa, brak sił, czasami bole głowy czy nóg...
Kurcze nie wiem co mam robic, przez te cholerne wyniki i mysli o tym czy jestem chora czy nie głowę mam jak arbuz... Dramat....

bas38 - Pią 30 Wrz, 2011

Life, czy generalnie wraz ze zdrowieniem IgG powinno spadać? Czy możliwe jest utrzymywanie jego na stałym, wysokim poziomie przez wiele lat lub wręcz do końca życia jak twierdzi cytowany wyżej zakaźnik?
Basia - Pią 30 Wrz, 2011

U niektorych spada u innych nie.Wazne jest jak sie czujesz.
awaskiew - Sob 01 Paź, 2011

Lekarz zakaźnik ze szpitala w W-wie, gdzie próbowałam się leczyć na początku choroby napisał mi na kartce do lekarza 1 kontaktu, cytuję " seologia chlamydii niejasna (IgM ujemny, IgG dodatni, IgA dodatni - przy przebytym zakażeniu (ujemny wynik Igm przy dodatnich IgG nie powinno być przeciwciał w klasie IgA).
Nie zmienia to faktu, że zasugerował abym udała się do reumatologa a nie do niego

ifea - Sob 01 Paź, 2011

Life mam pytanie. Ostatnio przeczytalam artykul, ze ureaplasma wykorzystuje mocznik a mycoplasma arginine. Przypomnialo mi to fakt, ze zawsze gdy robilam badania krwi to jedynym odchyleniem od normy byl strasznie niski mocznik. Moj TZ natomiast gdy zaczal cwiczyc i przyjmowac arginine, to dopiero wtedy mial objawy pecherzowe. Robil ostatnio badanie na myco i wyszla mu ujemna we wszystkich klasach, a urea dodatnia w IGG. Czy urea tez moze wykorzystywac arginine? Czy to znaczy ze moze miec przewlekla infekcje?
Lifeontheice - Sob 01 Paź, 2011

Chlamydia11 napisał/a:
Life,

a czy samo spadanie IgG, oznacza postęp w leczeniu i unicestwienie bakterii?


Raczej tak, jezeli sie kto s leczy. Czasami bardzo chorzy maja ujemne przeciwciala i wylaza na antybiotykach.

Lifeontheice - Sob 01 Paź, 2011

togolina napisał/a:
Life - ale analizując mój przypadek, mam wysokie miana przeciwciał ale nie mam uciążliwych objawów... Większośc jakie miałam minęło po półrocznym leczeniu i nie wróciło mimo, że nie biorę abx od 6 miesięcy.... Co powinnam zrobic???? IgA jest na stałym poziomie od poczatku br., było 2,65, potem 2 razy po 2,45, natomiast IgG jest stałe około 150. Wcześniej było IgG 200 a IgA ponad 3, IgM mam cały czas ujemne. Wymazy z cewki, szyjki, oka zarówno zwykłe jak i PCR są ujemne... To o Ctr, jeśli chodzi o Cpn to IgA mi spadło całkiem i jest minus a był plus 1,31, natomiast IgG jest na wysokości 180.
Objawów nie mam ale w sumie nie wiem czy nie przyzwyczaiłam się do takiego swojego stanu i to co mogłoby byc objawym dla mnie jest porządkiem dziennym, typu zmeczenie, ból kregosłupa, brak sił, czasami bole głowy czy nóg...
Kurcze nie wiem co mam robic, przez te cholerne wyniki i mysli o tym czy jestem chora czy nie głowę mam jak arbuz... Dramat....


Nie jestes jeszcze calkiem zdrowa, Togolino. Nie koniecznie przyczyna zmeczenia i bolow jest chlamydia. Jezeli nie czujesz potrzeby leczenia to nie rob tego.

Lifeontheice - Sob 01 Paź, 2011

bas38 napisał/a:
Life, czy generalnie wraz ze zdrowieniem IgG powinno spadać? Czy możliwe jest utrzymywanie jego na stałym, wysokim poziomie przez wiele lat lub wręcz do końca życia jak twierdzi cytowany wyżej zakaźnik?


Powinno spadac, ale jezeli osoba czuje sie zdrowa leczenie wynikow to tak jak lapanie dzikiej gesi.

Lifeontheice - Sob 01 Paź, 2011

ifea napisał/a:
Life mam pytanie. Ostatnio przeczytalam artykul, ze ureaplasma wykorzystuje mocznik a mycoplasma arginine. Przypomnialo mi to fakt, ze zawsze gdy robilam badania krwi to jedynym odchyleniem od normy byl strasznie niski mocznik. Moj TZ natomiast gdy zaczal cwiczyc i przyjmowac arginine, to dopiero wtedy mial objawy pecherzowe. Robil ostatnio badanie na myco i wyszla mu ujemna we wszystkich klasach, a urea dodatnia w IGG. Czy urea tez moze wykorzystywac arginine? Czy to znaczy ze moze miec przewlekla infekcje?


Nie wiem czy ureaplasma by mogla by spowodowac znaczne obnizenie mocznika we krwi. Uzywa go tylko do produkcji energii.

Arginine sie uzywa przy bolesnym oddawaniu moczu. Nie mam komentarza.

Jasmin - Nie 02 Paź, 2011

Life, moja mama jest po usunieciu nerki, ma niski sod i dostaje go dozylnie. Czy powinnam sie martwic, operacja byla w srode reszta parametrow w normie. Pomoz bo do konsultacji z lekarzem. Jestem cala w nerwach. Czy to znaczy ze druga nerka kiepsko sobie radzi? Cewnik i dren juz wyjeto
Lifeontheice - Nie 02 Paź, 2011

Beda podawac sod az do osiagniecia normalnego poziomu. Poradza sobie na pewno. Badz spokojna.
Jasmin - Pon 03 Paź, 2011

Dziekuje life bardzo barzdzo. Dzis juz w normie i sod ipotas.
rafalbb - Pon 03 Paź, 2011

Super, że wszystko w porządku z mamą :flower:
Trzymajcie się zdrowo

Kastroo - Wto 04 Paź, 2011

Life czy olej lniany jest dobry na podniesienie leukocytow?
mab62 - Wto 04 Paź, 2011

Nie jestem Life,ale moge napisać jak było u mnie.
Podnosił przez pierwsze dwa miesiące,stosowany w paście Budwigowej.Potem przestał.
U mnie najlepiej podnosi leukocyty Astragalus Extract.
Ale to bardzo indywidualna sprawa.

Kastroo - Wto 04 Paź, 2011

a co to Pasta budwigowej ?:)

a jak mam w kapsulkach to tez pomoze?

ifea - Wto 04 Paź, 2011

Przyszedl NAC i zupelnie sie z nim nie dogaduje, boli mnie zoladek po nim, ciezko nazwac to bolem, dziwne uczucie. Czy ktos mial podobnie? Czy mozna rozpuszczac te tabletki w wodzie przed wypiciem? Moze to wina oslonek? Chyba bede musiala zostac przy ACC.
Basia - Wto 04 Paź, 2011

No niestety wali w zoladek.Jednak ACC jest o wiele lagodniejsze-tylko strasznie drogo wychodzi. :king:
intense - Sro 05 Paź, 2011

Mi tam zadne antybiotyki ani NAC nie robia dolegliwosci zoladkowych ani bolowych.
Lifeontheice - Sro 05 Paź, 2011

Nie znalam odpowiedzi czy olej lniany dobry na leukopenie.Dzieki, Mab.
ejs - Sro 05 Paź, 2011

Kastroo, chodzi o przyswajalność oleju. Poczytaj sobie.

http://www.aptekafamilijn...dieta-dr-budwig

http://www.olej-budwigowy.info/zasady-diety/

Ja też myślałam, że wystarczy pić np. łyżkę oleju czy dwie, ale to nie to :king:

bas38 - Sro 05 Paź, 2011

Ifea, już pisałem tutaj na forum, że też jakiś czas temu kupiłem NAC, zacząłem zażywać i w krótkim czasie, po 2-3 dniach, istna masakra - nie dość że silna zgaga co jeszcze nie jest takie straszne to jeszcze nudności i jakby wszystko mi się w bebechach przekręcało, podnosiło - okropne uczucie, próbowałem zażywać inhibitor pompy protonowej, który na zgagę zawsze mi pomaga, a tu nic - odrzuciłem NAC chwilowo nie wracając do ACC i zajęło mi dobre kilka dni żeby dojść do siebie. Później wróciłem do ACC i tak ciągnę cały czas choc drogo wychodzi - nie powiem, czasem i ACC potrafi podrażnić żołądek, ale to pikuś w porównaniu z tym NAC. Nie mogę tego zażywać i już.....
bas38 - Sro 05 Paź, 2011

PS, próbowałem z tym NAC różne cuda - rozpuszczałem w wodzie, popijałem dwoma szklankami, nawet wysypywałem sobie na język ale tylko podrażniłem język - nic nie pomogło, dalej jechał po żołądku, bóle też miałem, nawet jak byłem u doktora w Wawie to miałem dośc ostrą sraczkę od tego - nie da rady u mnie z NAC...
Basia - Czw 06 Paź, 2011

Nac szkodzi.Mam stosunkowo mocny zaladek ,lece tym nac juz 4 lata ale jak ostatnio zapomnialam zjesc sniadanie i wzielam nac to myslalam ,ze z bolu zwariuje.Nabralam pewnego dystansu i zaczelam sie go obawiac.Zaladek jest i tak bardzo oslabiony innymi prochami.Jesli nac to tylko po posilku.
matziek - Pią 07 Paź, 2011

szukam już od dłuższego czasu odpowiedzi na moje pytanie dotyczące relacji kawa/antybiotyk. Nie mówię tu o ewidentnym popijaniu abx-ów kawą, ale np. 2-3 godziny przed lub po, czy przysłowiowa "mała czarna" nie ma jakiegoś złego wpływu na wchłanianie bądź działanie antybiotyków ? Jestem obecnie na doxy+azytro
Kastroo - Pią 07 Paź, 2011

na ulotce ACC (acetylocysteina) jest napisane zeby nie lykac jak sie ma chorobe wrzodowa wiec widac podraznia kiszki....).

Kawy i antyboli bym nie mieszal...jedno i drugie szkodzi sluzowce zoladka...cos o tym wiem i kawy nie pije od kwietnia...

bas38 - Pią 07 Paź, 2011

KASTROO, mądrze prawisz - ale z drugiej strony jeżeli człowiek nie pali, nie napije się nawet pół szklaneczki piwa, a do tego źle się czuje i musi jeszcze łykać te świństwa to chociaż daj mu się napić tej kawy:))
Kastroo - Pią 07 Paź, 2011

jak sie tak zastanawiam to chyba wole lampke wina raz na 2 miesiace niz kawe :)

po prawie 2 latach bez alkoholu to mi piwo juz specjalnie nie smakuje...a wodka mnie odrzuca :/

ifea - Pią 07 Paź, 2011

Dziekuje za odpowiedzi, ja wrocilam do ACC, niestety drogo, ale nie ma sensu sie meczyc.
bas38 - Pią 07 Paź, 2011

chlamydioza dobrym sposobem na dożywotnią abstynencję:))
Kastroo - Pią 07 Paź, 2011

to ja juz wole sobie esperal wzyc i byc zdrowym :)
xena1988 - Sro 12 Paź, 2011

Witam:) mam takie pytanko czy moge brać rdest japonośki i szczeć razem abx bo wiem że są to zioła i niewiem czy moge to łączyc?? Dziekuje za odpowiedz :)
Lifeontheice - Sro 12 Paź, 2011

Zero informacji w temacie. :pale:
pawel96b - Czw 13 Paź, 2011

Life, chcialem sprawdzic dzialanie kilku suplementow: MSM, ALA, lisc oliwny, resveratrol, pierzga, b12. Jak wezme wszystko na raz to nie bede wiedzial co pomaga a co nie :) Jest jakis dobry algorytm na to? Np jeden tydzien tylko MSM, drugi tydzien tylko ALA itp? A moze nie ma sensu rozdzielac wszystkiego? Albo np MSM trzeba brac pare tygodni, zeby odczuc poprawe?

Chodzi mi o pomysl na testowanie po prostu... :)

Pzdr,
Pawel

ejs - Czw 13 Paź, 2011

Ja bym wprowadzała co tydzień jeden z nich, a nie codziennie na zmianę coś innego.
mab62 - Czw 13 Paź, 2011

Life proszę o ustosunkowanie się do takiej wypowiedzi:

"Tylko enzymy to nie można za długo ciagnąć, bo się trzustka rozleniwi :king: Trzeba je co najwyżej stosować w pulsach. Czyli miesiąc brać 2-3 miesiące przerwy i tak w kółko".

Prawda,czy fałsz? :geek:

Z góry dziękuje za odpowiedź.
Pozdrawiam.

xena1988 - Czw 13 Paź, 2011

Aha dziekuje Life:):) Lepiej nie bede łączyła boje sie że to osłabi działanie abx;/ A mam pytanie miał ktoś uczucie ze cos mu lazi po skorze ale wewnatrz ciała mam wrazenie że coś mi łazi po glowie twarzy tam gdzie mam zdrętwiałe ...to chyba nie możliwe żeby czuć krętki poruszające sie hehe:) Ale ja jestem laikiem jeszcze w tej chorobie. Pozdrawiam:)
Melka1109 - Czw 13 Paź, 2011

Life,proszę o radę,
wiem,ze troche w innym temacie niz chlamydie,ale

u mojej 5 miesięcznej córeczki pojawiają się co jakiś czas pasma krwi w kale.Morfologia OK,IgE calkowite ciut podwyższone(24,a norma do15),oznak alergii nie ma.W posiewie kalu wyszedl Candida alb.wzrostOBFITY.Czy należy podawac cos wiecej niz probiotyk?Lekarz zalecil BioGaia.Kupki sa sluzowate,cuchnace albo o kwasnym zapachu.
Szukamy tez pasozytow,ale nie zostaly wykryte,za to znaleziono dosc liczne leukocyty.Prosze o radę.
Czy ja,karmiąc dziecko piersią,mogłam ją zarazic?
Czy moge zazywac wyciag z pestek grejfruta?

Z gory dziekuje!
Pozdrawiam serdecznie
Monia

Lifeontheice - Czw 13 Paź, 2011

pawel96b napisał/a:
Life, chcialem sprawdzic dzialanie kilku suplementow: MSM, ALA, lisc oliwny, resveratrol, pierzga, b12. Jak wezme wszystko na raz to nie bede wiedzial co pomaga a co nie :) Jest jakis dobry algorytm na to? Np jeden tydzien tylko MSM, drugi tydzien tylko ALA itp? A moze nie ma sensu rozdzielac wszystkiego? Albo np MSM trzeba brac pare tygodni, zeby odczuc poprawe.
Pawel


Mozna tak jak radzi Ejs, ale z drugiej strony MSM, ALA, resveratrol to sa suplementy, ktore bierze sie przewlekle wiec nic nie wytestujesz. Lisc oliwny moze Ci dac albo dolozyc do herxa. Pierzga chyba sie rozmydli z innymi suplementami :razz:

Lifeontheice - Czw 13 Paź, 2011

mab62 napisał/a:

"Tylko enzymy to nie można za długo ciagnąć, bo się trzustka rozleniwi :king: Trzeba je co najwyżej stosować w pulsach. Czyli miesiąc brać 2-3 miesiące przerwy i tak w kółko".


Juz odpisalam pod wypowiedzia.

Lifeontheice - Czw 13 Paź, 2011

xena1988 napisał/a:
Aha dziekuje Life:):) Lepiej nie bede łączyła boje sie że to osłabi działanie abx;/ A mam pytanie miał ktoś uczucie ze cos mu lazi po skorze ale wewnatrz ciała mam wrazenie że coś mi łazi po glowie twarzy tam gdzie mam zdrętwiałe ...to chyba nie możliwe żeby czuć krętki poruszające sie hehe:) Ale ja jestem laikiem jeszcze w tej chorobie. Pozdrawiam:)


To sa paresthezje. Pochodza od uszkodzonych nerwow skornych. Widzi sie je przy allergiach pokarmowych, infekcjach i zatruciach metalami ciezkimi, pestycydami, niedoborach pokarmowych i tak dalej. Generalnie kiedy pacjent przychodzi pierwszy raz stawiam go na diete eliminacyjna przez trzy tygodnie, daje liste suplementow i zamawiam testy. Moze sie zdziwicie, ale prawie nie uzywam od ponad dwoch lat antybiotykow.

Lifeontheice - Czw 13 Paź, 2011

Melka1109 napisał/a:

u mojej 5 miesięcznej córeczki pojawiają się co jakiś czas pasma krwi w kale.Morfologia OK,IgE calkowite ciut podwyższone(24,a norma do15),oznak alergii nie ma.W posiewie kalu wyszedl Candida alb.wzrostOBFITY.Czy należy podawac cos wiecej niz probiotyk?Lekarz zalecil BioGaia.Kupki sa sluzowate,cuchnace albo o kwasnym zapachu.
Szukamy tez pasozytow,ale nie zostaly wykryte,za to znaleziono dosc liczne leukocyty.Prosze o radę.
Czy ja,karmiąc dziecko piersią,mogłam ją zarazic?
Czy moge zazywac wyciag z pestek grejfruta?

Monia


Krew w stolcu i podwyzszone IgE to sa objawy allergii. Przyjrzyj sie dobrze co jej dajesz oprocz piersi. Najczestsze alergie sa do pszenicy, jajek, kukurydzy.

BioGaia zawiera tylko Lactobacillus acidophillus, ktory dziala w jelicie cienkim. Przydalby sie jeszcze Bifidobacterium na jelito grube i wyeliminowac alergie. Prawie nikt nie jest uczulony na ryz, ale ryz zapiera wiec tez trzeba ostroznie.

Nie ma przeciwskazan do uzywania GSE przy karmieniu piersia.

alwaro - Czw 13 Paź, 2011
Temat postu: pytanie laika
Podejrzewam, że mam chlamydię od kilku lat. W badaniach nic nie wychodzi, natknąłem sie na tym forum na stwierdzenie, że po zażyciu antybiotyków chlamydia sie uaktywni i powinna wyjść w badaniach. Prosze o podpowiedź co wziąć i po jakim czasie zrobić badanie?.
duzybez - Czw 13 Paź, 2011

Life, dziękuję za cenne Twoje rady. :sunny: Zestaw na jelita/żołądek u mnie po mału działa, a było kiepsko.

Powinnaś mieć jakieś udziały u producentów tych amerykańskich suplementów! Mogę podpisać się pod wnioskiem, jakby co :razz:

mab62 - Czw 13 Paź, 2011

Dziękuje Life,przeczytałam odpowiedź pod wypowiedzią Ejs :flower:
Jestem spokojna :geek:
Pozdrawiam.

Jasmin - Pią 14 Paź, 2011

Mam pytanie Life, trochę nie w temacie cpn.
Po usunięciu nerki mojej mamie pięknie się zagoiła rana, wyjęłam już szwy, po dwóch dniach od ich wyjęcia nic nie wycieka, a rana wygląda czysto i widać,że z dnia na dzień się goi. Moje pytanie brzmi - czy konieczny jest opatrunek po zdjęciu szwów i jak długo i co z ewentualnym myciem pod prysznicem? Od operacji minie w niedzielę 21 dni.
Będę wdzięczna za odpowiedź

Lifeontheice - Pią 14 Paź, 2011
Temat postu: Re: pytanie laika
alwaro napisał/a:
Podejrzewam, że mam chlamydię od kilku lat. W badaniach nic nie wychodzi, natknąłem sie na tym forum na stwierdzenie, że po zażyciu antybiotyków chlamydia sie uaktywni i powinna wyjść w badaniach. Prosze o podpowiedź co wziąć i po jakim czasie zrobić badanie?.


Po miesiacu leczenia juz powinna byc dodatnia.

Jak rana zagojona to prysznic mozna brac bez obawy.

Jasmin - Pią 14 Paź, 2011
Temat postu: Re: pytanie laika
Lifeontheice napisał/a:
alwaro napisał/a:
Podejrzewam, że mam chlamydię od kilku lat. W badaniach nic nie wychodzi, natknąłem sie na tym forum na stwierdzenie, że po zażyciu antybiotyków chlamydia sie uaktywni i powinna wyjść w badaniach. Prosze o podpowiedź co wziąć i po jakim czasie zrobić badanie?.


Po miesiacu leczenia juz powinna byc dodatnia.

Jak rana zagojona to prysznic mozna brac bez obawy.


a trzeba to opatrywać?
bo jednak ten plaser uraża skórę obok, poza tym wg. mnie wszystko goi się szybciej jak ma powietrze, mam słuszność?

xena1988 - Pią 14 Paź, 2011

Life czym może być spowodowany ból w lewym boku okropnie kuje ... to może być od wątroby czy trzustki bo czytalam ze chlamydia tez daje takie objawy..ale czasami tak kuje że ciężko mi oddychać :( Pozdrawiam
nonka - Pią 14 Paź, 2011

Mam pytanie,czy te dwa antybiotyki mam brac codzienne razem czy najpier 7 dni klabax
a w nastepnym tygodniu ten drugi antybiotyk,bo patrzac na ta rozpiske lekarza to wyglada na to,ze najpierw jeden potem drugi,nie wiem o czym ja mysłałam na wizycie ,albo juz mnie dopadła skleroza,bo coraz wiecej zapominam.
klabax 2x1/7 dni
aziteva 1x1/6 dni
klabax 2x1,
aziteva 1x1
acc600 1x1

Mam jeszcze jedno pytanie,czy przyjmowanie przez dwa miesiace ACC 600,mógł wpłynać na uwalnianie się duzej ilosci flegmy i mokry kaszel.Mam stwierdzona chlamydie IGg 120.
Pozdrawiam .

duzybez - Pią 14 Paź, 2011

Nonka,

Life Ci doradzi profesjonalnie, ja zaś mogę Ci podpowiedzieć od strony medycyny chińskiej, że jeśli zaprzestanie się jeść mleko i jego produkty - jogurty (tak, tak), nabiał i sery żółte to zmniejsza się ilość śluzu w organizmie. Kazeina z mleka, której nie trawi ludzki żołądek odkłada się w postaci śluzu, dalej już wiesz, jak ten śluz jest przykry.

Ja od 4 miesięcy jestem na diecie bezmlecznej (wciąż nie mogę odżałować naturalnych jogurtów) i doznałam cudu ozdrowieńczego jednej dolegliwości.

Lifeontheice - Nie 16 Paź, 2011

Jasmin, dopoki rana nie zagojona to lepiej okleic folia dookola rany przed prysznicem, chociaz zdania sa podzielone. Tez uwazam, ze predzej sie goi na sucho.

W lewym boku moze kluc lewy plat watroby albo ogon trzustki. Inne mozliwosci to sledziona, jelito cienkie i grube, zoladek, nerka, nadnercze, kamien w nerce albo moczowodzie, zebro, skorny nerw albo miesien sciany brzucha.

Trudno zgadnac.

Nonka, definitywnie sluz i kaszel moze byc od N-acetyl cysteiny. Klabax i azytromycyna to jak dwa grzybki w barszcz. Nie wiem dlaczego tak doktor przepisal.

Jestem tez na diecie bezmlecznej i bez ziarna. Bardzo sobie chwale. :king:

nonka - Nie 16 Paź, 2011

Duzybez dzięki za podpowiedz,ja w zasadzie nie przepadam za nabiałem,mleka używam tylko do kawy,chyba musze przerzucić się na kawe bez mleka,serow nie lubię,jogurtów też.Pozdrawiam.
nonka - Nie 16 Paź, 2011

Life dziękuje za odpowiedz,mam jeszcze jedno pytanie czy mozliwe jest zeby leczona przez kilka lat candida albicans chemicznie i wszystkim suplementami o ktorych piszą forumowicze plus preparaty Calivity zmieniła się czy nie wiem jak to nazwac w dwa oporne szczepy na leczenie glabrate i rugose.Mam pytanie czy przyczyna tego mogło byc zażywanie fluconazolu,flukomycomu,podobno własnie jego zazywanie spowodowało glabrate?Pozdrawiam.
nonka - Nie 16 Paź, 2011

Chlama mi padła na głowe i niezbyt sensownie to napisałam,mam nadzieje,ze to zamulenie minie.
Jasmin - Pon 17 Paź, 2011

Life - dziękuję pięknie :flower: plaster zdjęty, rana zasklepiona, mama wraca do siebie w tempie książkowym ;-)
bogumiła - Pon 17 Paź, 2011
Temat postu: pytanie do Lifeontheince
Mam pytanie : czy można brać oprócz abxów zioła / kurkuma ,olejek oregano,rdest/?
alwaro - Pon 17 Paź, 2011
Temat postu: jak zdiagnozowąć infekcję chlamydii po kilku latach?
jak w temacie jak zdiagnozować chlamydię po kilku latach, objawy to ciągłe anginy, bóle kręgosłupa szyjnego i lędźwiowego, wypadanie włosów, podkrążone oczy zerowa odporność na wszelkie infekcje. Wyniki laboratoryjne w normie, przeciwciała na chtr, cpn ujemne, borelioza na igg na granicy wątpiwej i ujemnej, western blot na boreliozę ospc 25- dodatnie. Choroba rozprzestrzenia się wśród rodziny i znajomych bardzo szybko, dookoła widzę samych chorych ludzi. Co to jest? Jak to zdiagnozowąć? Gdzie?
Kastroo - Pon 17 Paź, 2011

teraz ja mam pytanka :)

1. czy Zinc Carnosine moge brac naczczo godzine przed posilkiem razem z ktorym lykam doksycykline czy zaburzy to wchlanianie ?

2. czy razem z posilkiem z ktorym biore doksycykline moge brakc kapsulki Oleju Lnianego ? czy zaburzy wchlanianie ?

Dziex!

Kastroo - Pon 17 Paź, 2011

Alwaro: ospC dodadatnie to i borelioza dodatnia....jeszcze mi powiedz ze w IGM to juz w ogole chociaz w IGG tez :/
alwaro - Pon 17 Paź, 2011
Temat postu: do Kastroo
ospc p25 dodatni w klasie igm, infekcja trwa u mnie kilka lat i trochę mi to nie pasuje, ale proszę o więcej szczególów, to bardzo ważne, bo wydałem już majątek na testy i oprócz tej boreliozy reszta to flora bakteryjna albo candida. Dzięki czosnkowi i probiotykom ja trzymam sie nieźle, ale wielu moich znajomych to wraki ludzi. Po kleszczu żadnego rumienia nigdy nie miałem, a to na sto procent roznosi sie przez slinę i krew. Jak to borelioza to medycyna została daleko w tyle.
Nalewka - Pon 17 Paź, 2011

Kastroo napisał/a:
2. czy razem z posilkiem z ktorym biore doksycykline moge brakc kapsulki Oleju Lnianego ? czy zaburzy wchlanianie ?

Olej lniany zaburzy wchłanianie, bierz w godzinę PO jedzeniu z doxy.
A najlepiej łykaj z butelki :)

pawel96b - Wto 18 Paź, 2011

Life, czy sa jakies nowosci jesli chodzi o protokol Marshalla? Na przyklad D1,25 to rzeczywiscie ta "zla" witamina D?

Jak rozumiem olmesartan niezaleznie od Marshalla tak czy siak moglby nam pomoc?

Pzdr,
Pawel

Lifeontheice - Wto 18 Paź, 2011

Odpowiem jutro.
alwaro - Wto 18 Paź, 2011
Temat postu: ważne
Alwaro: ospC dodadatnie to i borelioza dodatnia....jeszcze mi powiedz ze w IGM to juz w ogole chociaz w IGG tez :/ Proszę o rozwinięcie tematu
Kastroo - Wto 18 Paź, 2011

OspC(p23-25) - Wysoce specyficzny Wykrywany w I fazie infekcji – wczesna i silna odpowiedź w klasie IgM

http://wielkoszynski.webi...ia-burgdorferi/

MIlej lektury :)

duzybez - Wto 18 Paź, 2011

Droga Life, a na silne bóle znasz coś (mało inwazyjnego na układ pokarmowy)? Czy dobrze pamiętam, że kiedyś o tym pisałaś?
Lifeontheice - Sro 19 Paź, 2011

nonka napisał/a:
Chlama mi padła na głowe i niezbyt sensownie to napisałam,mam nadzieje,ze to zamulenie minie.


Rugosa i glabrata sa czesto oporne na azole. Pewnie dlatego Ci sie wyhodowaly.

Lifeontheice - Sro 19 Paź, 2011
Temat postu: Re: pytanie do Lifeontheince
bogumiła napisał/a:
Mam pytanie : czy można brać oprócz abxów zioła / kurkuma ,olejek oregano,rdest/?


Mozna.

Lifeontheice - Sro 19 Paź, 2011
Temat postu: Re: jak zdiagnozowąć infekcję chlamydii po kilku latach?
alwaro napisał/a:
jak w temacie jak zdiagnozować chlamydię po kilku latach, objawy to ciągłe anginy, bóle kręgosłupa szyjnego i lędźwiowego, wypadanie włosów, podkrążone oczy zerowa odporność na wszelkie infekcje. Wyniki laboratoryjne w normie, przeciwciała na chtr, cpn ujemne, borelioza na igg na granicy wątpiwej i ujemnej, western blot na boreliozę ospc 25- dodatnie. Choroba rozprzestrzenia się wśród rodziny i znajomych bardzo szybko, dookoła widzę samych chorych ludzi. Co to jest? Jak to zdiagnozowąć? Gdzie?


Mam powazne watpliwosc